Marcin Wolski
Autorka doskonale opisuje przemianę jednego z wielu piastowskich książątek w męża stanu na miarę czasów Wzrost zainteresowania historią, i to nie tylko najnowszą, obfituje licznymi przedsięwzięciami literackimi. Wśród nich pisarstwo Elżbiety Cherezińskiej wybija się oryginalnością i profesjonalizmem. Po brawurowej „Koronie śniegu i krwi”, osnutej wokół dziejów Przemysła II, pojawia się ciąg dalszy w powieści „Niewidzialna korona”, poświęcona pierwszemu dziesięcioleciu panowania Władysława Łokietka i jego próbom, zrazu bardzo nieudanym,...
Marcin Wolski
Stało się to, co w końcu stać się musiało. Bojowcy Putina zestrzelili pasażerski samolot, zabijając trzy setki niewinnych ludzi, w tym mnóstwo dzieci. „Po co leciał?!” – stwierdził z bolszewicką szczerością jeden ze współsprawców. Jeśli ta katastrofa nie otworzy oczu politykom i społeczeństwom, nie uświadomi, z kim i z czym mamy do czynienia, będę mógł tylko czekać na zdarzenia jeszcze straszniejsze. Wierzę jednak w otrzeźwienie. Świat zaniemówił, ale natychmiast przystąpił do działania, i nie mam wątpliwości, czym się to wszystko skończy,...
Marcin Wolski
Marek był mistrzem formy krótkiej, malarzem zwyczajności, która pod jego piórem stawała się nadzwyczajna Na pogrzebie Marka Nowakowskiego nie było ministra kultury, prezesa Stowarzyszenia Pisarzy Polskich ani prezydenta miasta, którego był piewcą. W ostatniej drodze największemu z polskich prozaików towarzyszyli przyjaciele i czytelnicy. Biorąc pod uwagę to, co zdarzyło się później, można powiedzieć – tak odbył się pogrzeb polskiej przyzwoitości. „Jeden księgami zapchał biblioteki, drugi fraszką błysnął i świeci przez wiekPi” – powiada klasyk...
Marcin Wolski
Jednym z najważniejszych i najtrudniejszych problemów do rozwiązania, jaki czeka polski obóz patriotyczny, jeśli chce wygrać, a następnie skutecznie rządzić, jest rozbicie „wspólnoty strachu”, jaka zabetonowała po 2007 r. polskie społeczeństwo. Wspólnoty pozornej, opartej na fałszu, kłamstwie i świetnej socjotechnice. Zbiorowym wysiłkiem „zaprzyjaźnionych mediów” udało się ogromną liczbę ludzi przestraszyć, a w roli głównego stracha obsadzić IV Rzeczpospolitą z braćmi Kaczyńskimi na czele. Udało się doprowadzić do sytuacji, w której gołosłowne...
Marcin Wolski
Czytając „późnego” Michnika, można nawet dojść do wniosku, że ewolucja zespołu w stronę pełną agresji przerosła oczekiwania „wielkiego manipulatora” Współczesny czytelnik prasy może być zdziwiony stwierdzeniem, że z początkiem lat 90. „Gazeta Wyborcza”, największy dziennik opozycyjny od Władywostoku po Łabę, cieszyła się wręcz monopolistyczną pozycją, jeśli idzie o rząd dusz w Polsce. Inna sprawa, że nominalny organ odradzającej się Solidarności, sprezentowany Michnikowi przez Wałęsę, wówczas wielonurtowy, barwny, pełen sporów, dyskusji,...
Marcin Wolski
No i mamy problem. Przynajmniej ci, którym zdarzało się śpiewać lub chociażby aprobująco słuchać pieśni „Janek Wiśniewski padł”. Oczywiście w wersji pełnej i oryginalnej, bo tylko ta zawiera zwrotkę „Krwawy Kociołek to kat Trójmiasta”, a tymczasem niezawisły sąd Najjaśniejszej Rzeczypospolitej już po 43 latach orzekł, że ówczesny I sekretarz Komitetu Gdańskiego PZPR jest niewinny. W efekcie śpiewanie wspomnianej piosenki to nic innego jak szkalowanie dobrego imienia tego zasłużonego, mocno starszego pana, który przecież może każdego oskarżyć o...
Marcin Wolski
Podziemna poligrafia, brawurowe ucieczki z więzień, penetrowanie wywiadowcze struktur PRL-owskich. Akcje odwetowe wobec prominentnych esbeków – smrodem i postrachem… Sukces legendy zależy w dużym stopniu od osoby narratora – jakże ogromne są zasługi dla utrwalenia mitu Szarych Szeregów Aleksandra Kamińskiego, Arkadego Fiedlera dla Dywizjonu 303 czy Melchiora Wańkowicza dla Monte Cassino. Historia Solidarności walczącej w dużej mierze pozostawała nieznana. Radykalna, kontestująca Magdalenkę i Okrągły Stół, jako organizacja nie wpasowała się w...
Marcin Wolski
Kiedy obserwowałem w ostatnich dniach nieszczęsnego Jarosława Gowina, z dziecięcą wiarą poszukującego dziesięciu sprawiedliwych w szeregach Platformy Obywatelskiej, przypomniała mi się historia Lota i biblijnej Sodomy. Tam też dziesięciu sprawiedliwych wystarczyło, by uratować występne miasto. Tu nie znalazł się ani jeden. A przeciwnie, wierny dotąd Gowinowi poseł Godson zachował się jak żona Lota, tęsknie zerkająca za siebie. (Kazimierz Kutz mógłby o tym nakręcić „Sól ziemi czarnej II”). Nie miałem w sobie owej...
Marcin Wolski
Pojawienie się Polski Mieszka I (niczym Ateny z głowy Zeusa) – kraju silnego, zasobnego, z potężną armią i przemyślaną polityką zagraniczną, jest fenomenem, wokół którego powstało wiele hipotez Rzadko kiedy jeden autor porywa się na dzieło tak ambitne jak wielotomowa synteza dziejów ojczystych. Przed Andrzejem Nowakiem był oczywiście Paweł Jasienica, jednak bardziej pisarz i publicysta niż historyk, w dodatku tworzący wśród PRL-owskich ograniczeń. „Dzieje Polski”, których pierwszy tom (od czasów przedhistorycznych po rok 1202) właśnie się...
Marcin Wolski
Wieki temu Agnieszka Osiecka sportretowała PRL i jego obyczaje w słynnej piosence „Zabawa w Sielance”. Od lat Agnieszki nie ma wśród żywych, Sielanka zmieniła nazwę. Za Gierka nosiła miano Karczmy Słupskiej, a obecnie lokal zasłynął jako Sowa i Przyjaciele. Wydaje się jednak, że genius loci pozostał, choć przedmiejski półświatek stał się tymczasem krajową elitą. I choć okazuje się, że niektóre z nagranych rozmów odbywały się w innych miejscach, to cała III RP przypomina ten lokal na Czerniakowskiej róg Gagarina, w którym „my, Słowianie, lubim...
Marcin Wolski
Praca Joanny Szarkowej nie ogranicza się do spraw wojskowości – dużo w niej żywych wspomnień, dosadnych dialogów, epizodów tragicznych i humorystycznych W młodości nie przepadałem za historią II wojny światowej. Nie lubiłem epoki, w której gigantyczny wysiłek Polaków został zmarnowany wskutek zdrady i globalnych kalkulacji. Walczyliśmy na wszystkich frontach, przelewając krew za wolność (jak się okazało, wyłącznie Waszą), a w podzięce nie było nas na paradzie zwycięstwa w Londynie (który ocalili nasi lotnicy). Nawet w podręcznikach historii...
Marcin Wolski
Dążenie do stworzenia wrażenia „symetrii niegodziwości” jest jednym z głównych zadań propagandy. W klasycznej anegdocie spór na temat wyższości systemów między Amerykaninem a Rosjaninem zawsze kończy się zdaniem: „Ale u was Murzynów biją”. U nas, w niedawnych czasach, dokonano podobnego zabiegu – ludzie nierozliczonego i nieosądzonego reżimu z Jerzym Urbanem na czele wylansowali mit „czarnych”, który skutecznie odwrócił uwagę od „czerwonych”. Wielu ludzi o nieczystym sumieniu, a czasem tylko skażonych biernością, w czasach komuny z radością...
Marcin Wolski
Kaczmarski w jakiejś części pozostaje tajemnicą – samotnikiem, najpełniej wypowiadającym się w sztuce Znajomość z Jackiem Kaczmarskim jest w moim życiu elementem ważnym, choć trudno nazwać to przyjaźnią. Nasze ścieżki przecinały się sporadycznie, choć pamiętam, że to ja byłem szefem jury na Warszawskim Jarmarku Piosenki, które zachwyciło się jego debiutem i dało główną nagrodę za „Obławę”. Byłem też na jednym z jego późnych koncertów w prywatnym mieszkaniu w Milanówku... Inna sprawa, czy Jacka można było poznać tak do końca. Wypowiadał się w...
Marcin Wolski
W dniach pobytu Obamy w Polsce bardzo wielu ludzi zauważyło nagle, że mamy w Polsce prezydenta, który zachowuje się jak prawdziwy. Jak orzeł z poprzedniego roku, który jednak był z prawdziwej czekolady, a nie substancji czekoladopodobnej. Przed Zamkiem czytał pięknie, nie mącąc snu zgromadzonym przywódcom Europy, których poderwał dopiero Obama, mówiąc z głowy. Oprócz przywódców kontynentu zjawiła się tam w komplecie III RP i trudno się dziwić, że na ich widok prezes Kaczyński dostał...
Marcin Wolski
Zrekonstruowane życiorysy są fascynujące i porażające Nie jest szczególnym odkryciem konstatacja, że zdrajcom przeważnie wiedzie się lepiej niż bohaterom. Co prawda, tym drugim z czasem przyznaje rację historia, mają swoje pomniki i ulice, ale umierają młodo, a jeśli nawet żyją, to przeważnie w niedostatku. Losy Blanki Kaczorowskiej i Ludwika Kalksteina potwierdzają tę regułę. Można je poznać dzięki pracy Witolda Pronobisa „Generał Grot. Kulisy zdrady i śmierci”. Prac o Roweckim było sporo, jednak ta zwraca uwagę wyjątkowo osobistym...
W najnowszym numerze
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku cisteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.