Marcin Wolski
To, co rodzinie Corleone zajęło prawie wiek, u nas załatwiono w dwie dekady Wśród „konstruktywnych” krytyków PiS-u od dawna pokutuje teza, że uporczywe poszukiwanie jądra postkomunistycznego układu mijało się z celem, albowiem czegoś takiego po 1989 r. nie było. Owszem, istniało wzajemne popieranie byłych ubeków i członków nomenklatury, ale mieliśmy do czynienia ze strukturą rozproszoną, sieciową, bez ośrodka kierowniczego, bez hierarchii itp. W związku z czym polowanie na Kwaśniewskiego i tym podobnych nie miało sensu, bo nie mieliśmy do...
Marcin Wolski
Trudno ustalić, kiedy ostatecznie zatriumfowała u nas cywilizacja chamstwa. Owszem, otaczała nas od dawna, ale w PRL władza, media i elity przynajmniej udawały ludzi kulturalnych. Wolność i demokracja sprawiły, że nikt już niczego nie musiał udawać. Choć, przyznajmy, zmiany zachodziły stopniowo. A ich początki? Czy należy liczyć je od momentu, kiedy z pewną nieśmiałością pojawiły się pierwsze reklamy podpasek? Kiedy Hubert Urbański zaczął w swoim teleturnieju bezceremonialnie mówić wszystkim na „ty”? Kiedy Ewa Drzyzga przełamała tabu,...
Marcin Wolski
Autor niepotrzebnie kryguje się, twierdząc, że napisał powieść „historyczną”, dotyczącą epoki, która przeminęła W zasadzie nie recenzuję książek sprzed paru lat, jednak „Szkoła wdzięku” Nelsona de Mille należy do tego typu dzieł, których miłośnik politycznych powieści akcji nie powinien pomijać. Rzecz dzieje się w 1988 r., kiedy trwa pieriestrojka, imperium lekko się zarysowało, a ZSRR czyni wiele, żeby przypominać normalny kraj (zwłaszcza że właśnie przegrywa wyścig zbrojeń). Do takiego świata przyjeżdża pięknym pontiakiem młody Amerykanin....
Marcin Wolski
Nawet krótkie egzotyczne wakacje w tropikach skłaniają do refleksji. Powracając z Dominikany, nie potrafiłem opędzić się przed pytaniem stanowiącym parafrazę tytułu jednej z ostatnio przeczytanych książek: „Dlaczego jedne narody przegrywają, a drugie wręcz przeciwnie?”. Oto na znanej z opowieści o piratach Hispanioli egzystują dwa państwa: Dominikana i Haiti. Pierwsze to od paru dobrych lat dynamicznie rozwijająca się mekka turystów, druga – jeden z najuboższych krajów świata, do którego strach nawet zajrzeć. Jest dużo gorzej niż na...
Marcin Wolski
Westerplatte nie mogło odegrać poważnej roli militarnej, wiązało stosunkowo nieliczne siły wroga i nie było w stanie dłużej się bronić wobec zmasowanych nalotów Obrona Westerplatte trwała siedem dni od ataku artyleryjskiego 1 września 1939 r. o godz. 4.48 do kapitulacji 7 września ok. godz. 13. Praca nad dwutomowym dziełem o tej najsłynniejszej polskiej reducie zabrała dr. Andrzejowi Drzycimskiemu 37 lat. W tym okresie był aktywny udział w tworzeniu Solidarności w Gdańsku, 8-miesięczne internowanie, trudna rola rzecznika prezydenta Wałęsy....
Marcin Wolski
Coś się zmieniło tamtej soboty. I nie chodzi mi o panikę mainstreamu, nerwowe narady w Pałacu Prezydenckim – podwójne jąkanie się Nałęcza czy nieskrywaną wściekłość wszystkich Lisów i Olejników. Coś się zmieniło w nas. Graliśmy z kolegami tamtego sobotniego wieczoru koncert kabaretu Pod Egidą, na którym, ile mocy, tradycyjnie podnosimy społeczeństwo na duchu. Tym razem po raz pierwszy od bardzo dawna widzieliśmy ludzi, których nie trzeba było podnosić. Przybyli radośni, wyluzowani. Chyba od dawna nie widziałem tylu uśmiechniętych,...
Marcin Wolski
Wylana krew, doświadczenie walki to narodziny nowoczesnego narodu, a zarazem koniec imperialnych snów Putina o Wszechrusi Dawno nie czytałem równie pasjonującej książki. Może dlatego, że jej fabuła rozgrywała się przed naszymi oczami i trudno zapomnieć noce przed telewizorem, śledzenie kolejnych zdań w internetowych doniesieniach, łapanie ukraińskiej espresso.tv... Może dlatego, że akcja toczyła się za naszą wschodnią ścianą, na rubieżach dawnej Rzeczypospolitej, niosąc dziesiątki skojarzeń historycznych, literackich, a nade wszystko...
Marcin Wolski
Ponieważ opadł kurz zadymy i wyschły łzy pokrzywdzonych, można chwilę porozmawiać spokojnie. Tym bardziej że redakcja paryskiego tygodnika dała za wygraną, zawieszając (podobno tylko na razie) wydawanie swojego tygodnika. Moim zdaniem wszyscy, którzy dość bezmyślnie przypinają sobie znaczek „jestem Charlie”, stają się elementem dezinformacji. Bo z jednej strony nie ma zgody, żeby banda wywłoków, ogarnięta fundamentalistycznym obłędem mordowała nieuzbrojonych ludzi, z drugiej pozostaje pytanie o granice wolności, które cywilizacja Zachodu...
Marcin Wolski
W swoich dotychczasowych opowieściach młody autor skoncentrował się na Ameryce Łacińskiej. Może pora na kolejne kontynenty? „Duida” poza tajemniczością nie ma nic wspólnego z druidem – to wyrastająca z morza zielonej selwy góra stołowa o niedostępnych zboczach, czyli tepui, w dialekcie ludów dorzecza Orinoko będąca rodzaju męskiego. Byłem tam jakiś czas przed Stefanem Czernieckim, ale trudno porównywać zorganizowaną wycieczkę z wyprawą w nieznane młodego podróżnika, gdzie na każdym kroku w ojczyźnie Cháveza czai się ryzyko, niebezpieczeństwo...
Marcin Wolski
Po raz czwarty uczestniczyłem w prawdziwym święcie polskich mediów, jakim jest doroczny konkurs organizowany przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich. Prace nadsyłają redakcje i sami dziennikarze. Z centrali i regionów, w których zdałoby się diabeł mówi dobranoc. Jako juror nie potrafię oprzeć się wrażeniu, że z roku na rok mamy do czynienia z coraz wyższym poziomem propozycji konkursowych. Ponad 400 prac w kilkunastu kategoriach (dziennikarstwo śledcze, społeczne, kulturalne, ekologiczne czy poświęcone problematyce międzynarodowej)...
Marcin Wolski
Czy osiągnięto zamierzony cel, czy jest to jedynie jedna z odsłon walk pod dywanem? Czas pokaże Pół roku upływa od wybuchu afery podsłuchowej. Znamy przynajmniej część jej skutków, wśród których jest ucieczka Tuska do Brukseli, chaotyczna rekonstrukcja rządu czy zwichnięcie karier kilku prominentnych asów Platformy. Nadal jednak nie znamy jej inspiratorów i mocodawców. Nie ma przecieków ze śledztwa. Milczą zainteresowani. Książka Piotra Nisztora, niezwykle zasłużonego w ujawnieniu i nagłośnieniu knajpianych podsłuchów, które oznaczały wielką...
Marcin Wolski
Zdemaskowanie Bandy Trojga, która zalęgła się w ulubionej kawiarni pani Kopacz, nazywanej dla niepoznaki Kancelarią Premiera, stawia na porządku dziennym pytanie o nowego rzecznika, który w pierwszej kolejności mógłby posprzątać po swoich poprzednikach. Trwa łapanka czy, jak kto woli, casting i niezależnie od jego wyników chciałbym przedstawić kilka moich typów na to odpowiedzialne stanowisko. Michał Kamiński – fachowiec łączący bezbrzeżne uwielbienie dla szefowej rządu z bezwzględną pomysłowością, byłby zapewne kandydaturą najlepszą. Przy...
Marcin Wolski
Praca Artura Dmochowskiego „Najdłuższa wojna” zapewnia zainteresowanym wiele odpowiedzi na pytania, co było przed konfliktem w Wietnamie i po nim. Wietnam! Była to pierwsza wojna mojego pokolenia. Oglądana na szczęście z pozycji kibica na ekranach telewizorów. Dojrzewaliśmy w jej cieniu, ucząc się sztuki odkłamywania propagandy, wyjątkowo agresywnej i w dodatku sprytnie wpieranej przez głosy niestrudzonej rzeszy „użytecznych idiotów” z Zachodu. Dla mniej krytycznych, dla których Nobel dla Kissingera i Le Duc Tho wydawał się zapowiedzią pokoju...
Marcin Wolski
Nigdy nie zapomnę twarzy premiera Jaroszewicza, kiedy z miną zbitego psa odwoływał latem 1976 r., ogłoszoną parę dni wcześniej, podwyżkę cen. Chyba wtedy nastąpił ów moment przełomowy, od którego zaczął się upadek PRL-u, choć przyznajmy, że partia i Edward Gierek wyszli z tej kolizji obronną ręką, uzyskując jeszcze cztery lata... Sytuacja w 2015 r., przy całym podobieństwie, różni się od tej sprzed 40 lat skalą kompromitacji. Pani Kopacz dała ciała nie tylko jako szef rządu, ale również przywódca Platformy Obywatelskiej. Przy okazji...
Marcin Wolski
Historia konspiracyjnej PPR przypomina raczej dzieje mafii, w której najpierw Mołojec załatwił Nowotkę, potem Finder Mołojca, ale kto zakapował Findera na gestapo, pozostaje zagadką Wielkie zainteresowanie, jakie towarzyszy w ostatnich latach ujawnianiu kolejnych zbrodni komunistycznych przeciwko narodowi polskiemu czy przywracaniu do narodowej pamięci Żołnierzy Wyklętych, zepchnęło na dalszy plan „zbrodnie w rodzinie”. W słynnym „Raporcie Chruszczowa” z 1956 r. krytyka Stalina dotyczy praktycznie wyłącznie mordowania komunistów. O milionach...
Marcin Wolski
Do dzisiejszego Zachodu pasuje jak ulał zdanie Lenina na temat kapitalistów: „Niczego nie zrozumieli i niczego się nie nauczyli”. Na marginesie zamachu w Paryżu już leje się nieprawdopodobny potok bzdur, którego głównym celem jest zaciemnienie sprawy i nienazwanie istoty problemu. Winowajcą okazuje się społeczeństwo, które odrzuca obcych, czy panujące bezrobocie, które jednak nie zapobiega szturmowaniu wrót Europy przez ochotników z całego Trzeciego Świata. Mimo dziesiątków lat porażek trwa iluzja, że propagując wielokulturowość, uda się...
Marcin Wolski
Historia konspiracyjnej PPR przypomina raczej dzieje mafii, w której najpierw Mołojec załatwił Nowotkę, potem Finder Mołojca, ale kto zakapował Findera na gestapo, pozostaje zagadką Wielkie zainteresowanie, jakie towarzyszy w ostatnich latach ujawnianiu kolejnych zbrodni komunistycznych przeciwko narodowi polskiemu czy przywracaniu do narodowej pamięci Żołnierzy Wyklętych, zepchnęło na dalszy plan „zbrodnie w rodzinie”. W słynnym „Raporcie Chruszczowa” z 1956 r. krytyka Stalina dotyczy praktycznie wyłącznie mordowania komunistów. O milionach...
Marcin Wolski
Wśród setek ocen analiz i podsumowań dotyczących minionego roku daje się zauważyć stosunkowo mało tekstów poświęconych opozycji. Tak jakby na Platformie – awans Tuska, wywyższenie Kopacz, sfałszowane wybory (przy walnym współudziale PSL-u) – kończyła się polska polityka.
Marcin Wolski
Najwyższy szczyt Afryki (5895 m n.p.m.) zobaczyć niełatwo, mimo że monumentalnie góruje nad płaską okolicą. Nawet jeśli turysta wespnie się na jego wierzchołek, co oznacza parodniową wspinaczkę jednym z czterech szlaków, nie ma gwarancji rozległego widoku, nagminnego na licznych pocztówkach. Podczas dużej i małej pory deszczowej (trwa obecnie) przeważnie przesłaniają go chmury. Tymczasem… Należę do szczęśliwców, którzy jadąc po kenijskiej stronie, mieli szczęście, bo  jak za pociągnięciem zamka błyskawicznego na pół godziny rozstąpiły...
Marcin Wolski
Czy bez tej walki bylibyśmy tu, gdzie jesteśmy, a nawet jeśli byśmy byli, to jacy? W ciągu ostatnich paru lat wyrósł nam Andrzej Nowak na wielkiego pisarza-historiozofa. Uniósł się ponad zwykłą działalność znakomitego przecież historyka, a zarazem dzięki warsztatowi i erudycji uniknął niebezpieczeństw zaszufladkowania jako doraźnego publicysty. Stając w długim szeregu poprzedników, Włodkowiców, Leszczyńskich, Konarskich, Stasziców – z owego, jak pisze, „plemienia Kadłubka”, przedstawia alternatywę, która choć stawała przed Polską nieraz, nie...
Marcin Wolski
W piękny bożonarodzeniowy czas, kiedy betlejemskie światło napełnia nas wszystkich wiarą, nadzieją i miłością, postanowiłem zdobyć się na odwagę i jako niejednokrotnie zbłąkana owieczka zwrócić się do moich dostojnych Pasterzy. Nie kryję, zachęcił mnie do tego krążący po internecie tekst Aleksandra Ściosa, który zarzucając polskim biskupom nadmierną lękliwość i ustępliwość wobec władzy, pyta dramatycznie: Dlaczego milczeliście? Dlaczego milczycie?! Będąc z natury ostrożny, sformułowałbym rzecz inaczej – to, co uznaje się za bojaźliwość czy...
Marcin Wolski
Wolna Polska okazała się nie do końca krajem, jaki sobie wymarzyli – ich społeczna wrażliwość z trudem szukała sobie miejsca wśród prokapitalistycznych partii Spoglądając z dużym smutkiem na kurczące się szeregi byłych działaczy opozycji demokratycznej, coraz trudniej znaleźć takich, którzy nie sprzeniewierzyli się własnym ideałom, nie dali się zwerbować, nie przeszli na łatwy chleb u rządzących lub zniechęceni – wycofali się w domowe zacisze. Niełatwo znaleźć ludzi mogących stanowić nadal wzorzec do naśladowania. Honor pierwszej ligi KOR-u,...
Marcin Wolski
Dwie są siły w historii arcypotężne: głupota oraz inercja. Trudno nawet zdać sobie sprawę, ile nieszczęść spadło na ludzkość przez głupotę przywódców i sztucznie wywołane emocje ludu. Nie będziemy sięgać do wojny trojańskiej, mając pod dostatkiem przykładów bliższych, jak „emska depesza”, która spowodowała katastrofalną dla Napoleona wojnę francusko-pruską w 1870 r., czy idiotyczna licytacja mocarstw po zbrodni w Sarajewie, prowadząca do Wielkiej Wojny, utraty tronów przez jej protagonistów i śmierć starej Europy, nie mówiąc już o demonach,...
Marcin Wolski
Czy możliwa jest w Polsce druga Białoruś? Zapewne byłoby to trudne, obecność w Unii mimo wszystko do czegoś zobowiązuje, ale drugi Meksyk? Właściwie czemu nie? Można przecież sobie wyobrazić zachowanie gospodarki rynkowej, sojuszów militarnych i wszelkich fasad demokracji, z powtarzającymi się co jakiś czas wyborami różnych szczebli, przy jednoczesnym monopolu na władzę jednej oligarchicznej grupy, opartej na „zaprzyjaźnionych mediach” i skorumpowanych elitach. Sytuację umożliwia postkolonialny system, w którym władzę po byłych...
Marcin Wolski
Dramatem jest, że nie ma następcy w swojej skali, a także, że nie znajduje w Europie partnera gotowego powstrzymać Hitlera wojną prewencyjną Józef Piłsudski należy do tych postaci w naszych dziejach, które chyba nigdy nie przestaną fascynować, a także mimo upływu lat ciągle budzą skrajne emocje. Ostatnio za sprawą neoendeków różnej maści, podważających jego zasługi i dziedzictwo. Dlatego dobrze, gdy ukazują się prace pokazujące ogrom dokonań Marszałka, jego wyjątkowość i oryginalność. Na pierwszy rzut oka licząca ponad tysiąc stron (z...
Marcin Wolski
Cudu nie było. A właściwie dlaczego miał być? W lemingradach wygrała Platforma. Owszem, zmniejszyła swój stan posiadania, ale wystarczy jej to, co zostało, by rządzić. Podobnie stało się w sejmikach. Jej plan został zrealizowany. W miastach zapewne bez potrzeby jakichś większych przekrętów. Jak prorokowałem w jednym z poprzednich felietonów, przesądził Leszek Miller. Mogło się wydawać, że upokorzony i poraniony będzie gotów pójść z każdym, byle nie z koalicją. Ale wystarczyła jedna dyscyplinująca rozmowa z Komorowskim i poparł Front Jedności...
Marcin Wolski
Książkę zamyka się z pewnym uczuciem ulgi – są ludzie w Ameryce, którzy doskonale wiedzą, co się naprawdę dzieje w naszym regionie świata Rok temu z ogromnym żalem przyjąłem śmierć Toma Clancy, twórcy znakomitych powieści sensacyjnych, rozpoczętych słynnym „Polowaniem na Czerwony Październik”. Opłakiwałem też jego bohaterów, z Jackiem Ryanem na czele, kreowanym zazwyczaj przez  Harrisona Forda agentem CIA, który został prezydentem USA. Książki te na tle ogromu lewackich i poprawnych politycznie bredni stanowiły ostoję rozsądku, realizmu...
Marcin Wolski
Od dziecka miałem ogromny podziw dla iluzjonistów. Dawałem się nabierać na rozmaite sztuczki i nigdy nie udało mi się dowiedzieć, jak to się robi. Artyści chronili dobrze swoich tajemnic. Mniej więcej tak dobrze jak Państwowa Komisja Wyborcza po szkoleniach w Moskwie. Dlatego dziś, choć z grubsza wiemy, co zrobiono, próba ustalenia, jak to zrobiono, czy przeprowadzenia w tej sprawie śledztwa wygląda beznadziejnie. Władza będzie bronić dostępu do worków z głosami równie skutecznie jak Rosjanie wraku tupolewa. Pozostają jedynie własne szare...
Marcin Wolski
Polskie elity błyskawicznie rozpoznały zagrożenia, a Piłsudski proponował sojusznikom wojnę prewencyjną. Na próżno. Zachód dał się uwodzić Hitlerowi. Podobnie jak później Stalinowi, Putinowi
Marcin Wolski
Prawdopodobnie okazałem się człowiekiem małej wiary. Wychodząc na wieczór wyborczy, liczyłem się z możliwością porażki lub remisu, któremu daleko będzie do sukcesu. Wysłałem nawet do „Gazety Polskiej Codziennie” trzy różne teksty współgrające z nastrojem chwili. Po usłyszeniu sondażowych prognoz na moment wpadłem w euforię. A jednak udało się! Chyba? Cząstkowe wyniki wprowadzają niesamowity bałagan, nadzwyczajnie zawyżając wyniki PSL-owi (być może w pierwszej kolejności policzono obwody wiejskie), ale ukazującym również przegraną PO. Jeśli...
Marcin Wolski
Piękną historię opowiedział mi Tadeusz Zysk, mój wydawca. Był w jego wielkopolskim dworze zegar stary, który podobno pewnego dnia 1795 r. zamilkł i stanął, nie dając się w żaden sposób uruchomić. Ówczesny dziedzic za głowę się chwycił, bo wiedząc, co się w kraju dzieje, najgorszych wieści mógł się spodziewać. „Nie masz już Rzeczpospolitej!” – zakrzyknął. I miał rację. Mijały lata i epoki, odchodziły kolejne generacje, zmieniali się właściciele, a zegar stał, mimo wszelkich podejmowanych prób uruchomienia i starannej konserwacji. Aż raz, w...
Marcin Wolski
Mój wydawca Tadeusz Zysk, pan na sąsiednim Brzostkowie, pokazywał mi dęby pamiętające Mickiewicza, a być może i słynną scenę z Telimeną i mrówkami... Z pewnym opóźnieniem sięgnąłem po gawędy Barbary Wachowicz „Siedziby wielkich Polaków”, ale jest to praca, która, jak wiele innych tej autorki, pozostanie aktualna przez wiele lat. Bohaterami owych „gawęd” są dwory i dworki, te arcypolskie elementy naszego pejzażu, pałac występuje raz (Opinogóra Krasińskich). Tak jak trudno wyobrazić sobie historię bez Kresów i ich specyficznej kultury, tak...
Marcin Wolski
Gdyby wyrokować po wynikach zeszłotygodniowego Zjazdu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, stan mediów doskonale odzwierciedla nastroje społeczeństwa, a ich pracownicy pilnie wypełniają obowiązki IV władzy, patrząc na ręce trzech pozostałych. Nie spełniły się obawy przed kontrofensywą mainstreamu, wybory druzgocąco wygrał dotychczasowy prezes Krzysztof Skowroński, uzyskując 109 głosów, czterokrotnie więcej niż jego kontrkandydat – Krzysztof Bobiński. Znakomita większość dotychczasowego Zarządu z niżej podpisanym odnowiła swój mandat już w...
Marcin Wolski
Angela Merkel należy dziś do najbardziej wpływowych polityków świata. Rozmaite rankingi umieszczają ją pomiędzy Putinem a Obamą Dla polskich polityków obozu rządzącego stanowi absolutne guru, a większość Niemców uważa ją po prostu za „Mamuśkę”. Z drugiej strony, początki kariery pani kanclerz kryją sporo zagadek. Autorom „Pierwszego życia Angeli M.” Ralfowi Reuthowi i Guntherowi Lachmannowi udaje się odsłonić kilka z nich, ale przy okazji ujawniają kolejne znaki zapytania. Kwestia podstawowa – w jaki sposób niepozorna córka pastora, naukowiec...
Marcin Wolski
Można na różne sposoby interpretować powody, dla których Sikorski opowiedział o „niemoralnej propozycji Putina” w sprawie rozbioru Ukrainy. Być może tak poniosła go hucpa i pragnienie wysunięcia się na front „najodważniejszych rusofobów”. Jednak jego świadoma niedyskrecja zadziałała jak bumerang, godząc w niego jako ministra spraw zagranicznych, a jeszcze bardziej w premiera, który w tej sprawie czujnie nabrał wody w usta. Sam Radek zrozumiał to poniewczasie, zaczął kręcić, mataczyć, wycofywać się i zasłaniać niepamięcią jak podrzędny...
Marcin Wolski
Tylko on trzymał co jakiś czas brzytwę na szyi Słoneczka Ludzkości, co nieuchronnie mogło rodzić pokusę, by z tej brzytwy zrobić użytek niezgodny z etyką zawodową Jedną z cech ustroju komunistycznego, w muzealnej wersji zachowanego w Korei Płn., była praktyka, że rządzą nami pomniki. Osobnicy ograniczający się do urzędowej, retuszowanej fotografii i zwięzłego, standardowego życiorysu. Towarzysze ci żyli w zamkniętej sferze willi i ośrodków wypoczynkowych, specjalnych sklepów, służbowych samochodów, a z narodem bratali się na ustawionych...
Marcin Wolski
Gniew, który ogarnia człowieka na wiadomość o wojskowych honorach, z jakimi chowano stalinowskiego mordercę (gniew podzielany podobno przez część władz), łączy się jednocześnie z kłopotliwą refleksją. A czym to się właściwie różni od pogrzebu Wojciecha Jaruzelskiego? Prokurator Wacław Krzyżanowski odpowiada przecież za śmierć zdecydowanie mniejszej liczby ludzi niż „sowiecki generał w polskim mundurze”. W ogóle nasze aleje zasłużonych pełne są generałów, sędziów, prokuratorów o zakrwawionych rękach i splamionych sumieniach. Gruba kreska i...
Marcin Wolski
Żaden z generałów nie zgodził się przejść na służbę do Berii, musieli zadowolić się pułkownikiem Berlingiem oraz grupą młodszych, lewicujących oficerów Termin „janczarzy”, użyty przez Tadeusza Kisielewskiego w stosunku do żołnierzy I Armii WP, jest tyle chwytliwy, ile dyskusyjny. Janczarzy w dawnej Turcji to brańcy pochodzący z jasyru, przerobieni w żołnierzy Proroka. W przypadku żołnierzy Berlinga mieliśmy do czynienia z ludźmi dojrzałymi, wychowanymi w II RP i podczas okupacji, przywiązanymi do polskiej tradycji i wiary. O janczarach można...
Marcin Wolski
Pożyczyłem sobie ten tytuł (bez pytania) od Adama Michnika, chociaż nie bardzo wiem, czy wypada robić tak w przypadku nekrologu. Honor w Polityce Polskiej jest bowiem Wielkim Nieobecnym. A słowa „ludzie honoru”,  podobnie jak „język parlamentarny”, oznaczają dziś dokładnie swoje przeciwieństwa. Kiedyś utrata twarzy była równoznaczna ze śmiercią cywilną, wypadnięciem z towarzystwa, ba! – ze swojej sfery, a człowiekowi przyłapanemu na kłamstwie pozostawało jedyne honorowe wyjście – samobójstwo. Dziś w żadnym wypadku. Może się taki Sławomir...
Marcin Wolski
Coraz mniej rozumiem świat i ludzi. Tzn. dopuszczam zmianę poglądów, mogę zaakceptować nowe polityczne wybory, nawet jeśli zostały podyktowane koniunkturalizmem, jednak niesłychanie trudno zrozumieć mi wirusa neofityzmu, który zaraził kilku moich dawnych kolegów, prowadząc ich często na skraj szaleństwa. Czerpiąc wzór z Czesława Miłosza, oznaczę ich literami z greckiego alfabetu. Alfa to redaktor, erudyta, szczególnie jeśli idzie o sport, swojego czasu mój mentor, a w latach dla prawicy superciężkich – parasol dla wielu młodych niepokornych....
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku cisteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.