Jerzy Targalski

Jerzy Targalski
Dotychczas mieszanka prawdy i fałszu zwana dezinformacją była głównym narzędziem kształtowania opinii publicznej społeczeństwa, które należało obezwładnić. Była to jednak w pewnym sensie technika mało zaawansowana, gdyż polegała na podawaniu odbiorcy gotowych fałszywych informacji i opinii do przyjęcia, dzięki uwiarygodnieniu ich porcją prawdziwych wiadomości. Chodziło więc o przekonanie ofiary. W ten sposób odbiorca zwolniony był od samodzielnego myślenia, a chodzi przecież o to, by dzięki samodzielnej pracy umysłowej doszedł do takich wniosków, jakich my chcemy. Wtedy będzie przekonany o samodzielności i będzie powtarzał, jak już to czynią hordy wielbicieli Putina: „Przecież sam to wymyśliłem”. Nowa technika została opracowana w Rosji i jest stosowana przez nią na masową skalę. O jej...
Jerzy Targalski
Nikt nie chce być „obciążeniem dla wizerunku”, bo takich zawalidróg natychmiast się pozbywamy, rzecz jasna pro publico bono, dla szczęścia ludzkości, ba… kosmosu. Oczywiście kto będzie owym obciążeniem, wskazuje targowica, pozostaje więc tylko pilnowanie się, by jej się nie narazić. Ostatnio więc dowiedzieliśmy się, że nie istnieje żaden projekt ustawy, który pozwalałby na zajmowanie stanowiska wójta, burmistrza, prezydenta po raz trzeci z rzędu. Oczywiście z dwukadencyjności nie zrezygnowano, sprawa powróci już w 2456 r. Teraz sondaże skoczą PiS-owi tak, że przebiją sufit. Wszak wycofywanie się z projektów reform powoduje natychmiastowy wzrost popularności. A czyż ograniczenie faktycznej dziedziczności urzędów nie denerwuje Polaków? Ciekawe, czy osoby głoszące te tezy naprawdę w nie...
Jerzy Targalski
Miałem ostatnio zabawną rozmowę. Moja interlokutorka opowiadała, jak to dwa lata temu chciała przystąpić do PiS – wypełniła deklarację i do dziś czeka na decyzję. Gdy się dopytywała, na jakim etapie rozpatrywania znajduje się jej wniosek, usłyszała: „My dokładnie sprawdzamy każdego kandydata”. Słowa w slangu partyjnym mają inne znaczenie niż normalnie, więc zapytałem natychmiast, jak to wyglądało. – Zabrałam głos na zebraniu i ludzie bili mi brawo – wyznała z dumą. „Biedaczka” – pomyślałem. – To pani ma przechlapane – i dla wyjaśnienia zapytałem, jaka była reakcja na wystąpienie szefa organizacji partyjnej. – Słuchacze zaczęli przysypiać – usłyszałem, i wszystko jasne. – No to pani się dziwi, że jest „sprawdzana”? Przecież dla szefa byłaby pani najgorszym wrogiem – rywalem. Trzeba było...
Jerzy Targalski
Minęły czasy, gdy ludzie odważni poszukiwani byli do wykonywania trudnych zadań. Dziś triumfy święci mydłek i miglanc, który nikomu się nie narazi, a brak działania pokryje piarem i wezwaniami do Boga i Ojczyzny, tak miłymi na prawicy, lub będzie zaklinał się na prawa miłośników kóz, cenionych na lewicy. Mamy eunuchów hodowanych już w domach rodzinnych i przez środowisko, w myśl ludowej zasady: pokorne cielę dwie matki ssie. To nic, że kandydaci do całowania ręki wielu panów sami są wysysani, mają przecież zawsze nadzieję, że znajdą jeszcze słabszego i się na nim odkują. Oprócz eunuchów pojawili się szczególnie poszukiwani na rynku politycznym kastraci. Ten typ w rozkwicie sam się wyeunusza dla kariery politycznej. Kastrat nikomu nie zagrozi, od nikogo nie będzie lepszy, do każdego...
Jerzy Targalski
Na przełomie września i października ub. roku, w ogródku kawiarni w Żywcu wysoki weteran MSW zapewniał niższego rangą przedstawiciela resortowej rodziny: „Za rok to już się skończy”. Można z tego wnioskować, iż próba ostatecznego obalenia rządu nastąpi po Świętach. Wstępem była decyzja bezpieki o likwidacji Nowoczesnej i koncentracji wszystkich sił w PO oraz psychologiczne uderzenie sondażami. Jednocześnie Ubekistan, znając tchórzostwo i kunktatorstwo większości pisowskich nominatów, pogroził ustami profesora Śpiewaka: „To będzie krwawa vendetta, w której ludzie PiS-u zostaną wycięci do samej kości”. Normalna reakcja na takie dictum powinna polegać na wzmożeniu wysiłków w celu przyspieszenia zmiany systemu, by przeciwnik stracił bazę, by powstały nowe grupy społeczne o interesach...
Jerzy Targalski
W związku z ustawą dotyczącą wyborów samorządowych wicepremier oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin stwierdził: „Będę głosował przeciwko działaniu dwukadencyjności wstecz”. Oczywiście wicepremier ma rację, wstecz powinny działać tylko ustawy o podatkach. Nie można pozbawiać naszych samorządów tylu zdolnych rodzin. Nie po to poświęcały się dla Polski od czasów stanu wojennego lub wcześniej, by później nie być radośnie wybieranymi do roku 2026. Później można by wprowadzić dziedziczność lub ograniczyć bierne prawo wyborcze do rodzin, które już zostały wybrane co najmniej na dwie kolejne kadencje. A gdyby ktoś ośmielił się pomyśleć inaczej, to na szczęście są jeszcze w Polsce rozgrzani prokuratorzy, jak Marian Młynarski w Żywcu, i sędziowie, np. Andrzej Olszewski w...
Jerzy Targalski
W okresach gdy systemowi zagrażają zmiany, najważniejsza rola przypada otorbiaczom i pośrednikom. Ich podstawowym zadaniem jest zachowanie zasobu kadrowego elity III RP w na tyle nienaruszonym stanie, by gdy niebezpieczeństwo minie, wszyscy mogli wrócić na stanowiska. W każdej instytucji do gry wchodzą otorbiacze należący do systemu, którzy demonstrują swoje oddanie i przydatność obecnej władzy. Wszystko działa dobrze, a my we wszystkim pomożemy – i tak impet zmian szybko wytraca prędkość. Skoro jest tak dobrze, po co cokolwiek zmieniać? Te kilka stanowisk dla kumpli i rodziny nowego kierownictwa jakoś się znajdzie, a starych przesuniemy. Szybko nowe kierownictwo staje się więźniem średniego aparatu, który ma doświadczenie w sabotowaniu wszelkich zmian. O wiele niebezpieczniejsi...
Jerzy Targalski
W 1968 r. Amerykanin John Calhoun postanowił zbadać, co się stanie z populacją myszy na danym terytorium, gdy zapewnimy jej obfitość pożywienia bez żadnych zagrożeń i wyzwań, czyli pełne bezpieczeństwo i utrzymanie oraz opiekę lekarską. W pierwszym okresie myszy obżerały się i mnożyły. Dominujące samce miały liczniejsze potomstwo. Rosła jednak systematycznie liczba myszy niezaradnych. Po 400 dniach samce rozleniwiły się i przestały bronić swojego terytorium. Samice przekształciły się w myszy agresorki i zaczęły atakować samce oraz własne potomstwo. Teraz niektóre samce zaczęły atakować i wykorzystywać seksualnie samce słabsze. U myszy agresorek zanikł instynkt rodzicielski, pojawiła się naturalna antykoncepcja. Coraz mniej liczne młode były wyrzucane z gniazd przez matki i same się...
Jerzy Targalski
Dziś zamiast teorii przygoda z życia w kraju absurdu. Zostałem przesłuchany przez bardzo miłą panią z GIODO, bowiem podobno publikuję w Internecie strasznie tajne dane osobowe persony, która – jak widać – chciałaby pozostać anonimowa. Po przeczytaniu skargi, którą złożył na mnie Tomasz Buś, sekretarz miasta Żywca, okazało się, że ma on pretensję o podanie w artykule jego imienia, nazwiska i funkcji sekretarza miasta. Musiałem więc wytłumaczyć, na jakiej podstawie prawnej dokonałem tego zuchwałego czynu, a pani z GIODO całkiem na poważnie musiała to zapisywać, bo skoro procedura na skutek skargi Tomasza z bažin została wszczęta, trzeba było ją doprowadzić do końca. Musiałem też podać źródło informacji. Widocznie Biuletyn Informacji Publicznej Żywca, który w dziale władze miasta podaje,...
Jerzy Targalski
Wszyscy pamiętamy, jak w „Alternatywach 4” Anioł tłumaczył, na czym polega zasada podczepienia. Także dziś jest to powszechnie obowiązująca reguła. I nie ma żadnej siły politycznej czy grupy społecznej, która nie działałaby zgodnie z nią. Jest tak źle, że kto chce działać w myśl innych zasad, nie może niczego zrobić. Musi się dostosować i jeśli nie wykorzysta znajomości i personalnych powiązań, drogą instytucjonalną nic nie załatwi, niczego nie osiągnie. Oznacza to, że tak naprawdę współczesne państwo nie istnieje. Zastępują je sieci klientelistyczne. Nie pracujemy w instytucji „X”, tylko u jej szefa. Jeśli on zmienia miejsce pracy, zabiera „swoich ludzi”, a nowe naczalstwo przyprowadza „swoich” z poprzedniej firmy. Awans, nie mówiąc już o rekrutacji, zależny jest wyłącznie od...
Jerzy Targalski
W ostatnim tygodniu zapanowało zdziwienie, że znany prowokator okazał się TW „Matką”. Nie to jest jednak najważniejsze, bo czyż można sobie wyobrazić, że w Ubekistanie zawartość Ubekistanu jest bliska zeru? Oczywiście nie, w odróżnieniu od zawartości cukru w niemieckim cukrze procent Ubekistanu w Ubekistanie jest wysoki. Od 1988 r. jesteśmy widzami w teatrzyku dla ludu. Jeśli ludzie zmęczą się marionetkami stojącymi na straży żerowiska, zmienia się im nazwy i lud wybiera nową szansę. Jeśli rośnie niezadowolenie, tworzy się partię antysystemową, by skanalizować niezadowolenie. Jeśli autentyczne siły sprzeciwu wychodzą z niszy, scenarzysta uruchamia infiltrację w celu kompromitacji. Mając monopol medialny i sądowy, można też selekcjonować przeciwnika, eliminując osobniki niebezpieczne, i...
Jerzy Targalski
Z całej Polski słyszę jednorodny przekaz: wszędzie awansują ludzie starego układu. Najbardziej poszukiwani są zasłużeni w epoce miłości w wyrzucaniu ludzi nieprawomyślnych, posłuszni, nijacy lub z powiązaniami z notablami starych elit władzy jawnej i ukrytej. Wymiana, jeśli ma miejsce, dotyczy tylko kierownictwa i nie może dotknąć nikogo poza nim. Starzy będą pracować dla Polski pod nowym światłym przywództwem. Oficjalną przyczyną jest rzekomy brak kadr w notesie baronów, zaś naukowe wyjaśnienie mówi, iż stare elity są tak silne, że wbrew nim nic nie da się zrobić. Trzeba więc je pozyskać, czyli zasymilować. Ludzie, którzy przetrzymali okres represji PO z podniesioną głową, są niepotrzebni, ponieważ są zahartowani w walce, samodzielni, mają własne zdanie, więc nie będą służyć baronom,...
Dorota Kania
Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, zwalczającym podziemie niepodległościowe, zaś krewny Oswald Sznepf jako sędzia wojskowy wydał co najmniej kilkanaście wyroków śmierci na Żołnierzy Wyklętych. Nikt z rodziny Sznepfów nie został ukarany za walkę z uczestnikami podziemia niepodległościowego. Alicja Schnepf straciła rentę specjalną za walkę z Żołnierzami Wyklętymi dopiero w latach 90. Ryszard Schnepf ukończył studia w 1974 r. na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę doktorską poświęconą genezie masowych partii politycznych w Ameryce Łacińskiej obronił w roku 1979 już jako pracownik...
Maciej Marosz
Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, zwalczającym podziemie niepodległościowe, zaś krewny Oswald Sznepf jako sędzia wojskowy wydał co najmniej kilkanaście wyroków śmierci na Żołnierzy Wyklętych. Nikt z rodziny Sznepfów nie został ukarany za walkę z uczestnikami podziemia niepodległościowego. Alicja Schnepf straciła rentę specjalną za walkę z Żołnierzami Wyklętymi dopiero w latach 90. Ryszard Schnepf ukończył studia w 1974 r. na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę doktorską poświęconą genezie masowych partii politycznych w Ameryce Łacińskiej obronił w roku 1979 już jako pracownik...
Jerzy Targalski
Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, zwalczającym podziemie niepodległościowe, zaś krewny Oswald Sznepf jako sędzia wojskowy wydał co najmniej kilkanaście wyroków śmierci na Żołnierzy Wyklętych. Nikt z rodziny Sznepfów nie został ukarany za walkę z uczestnikami podziemia niepodległościowego. Alicja Schnepf straciła rentę specjalną za walkę z Żołnierzami Wyklętymi dopiero w latach 90. Ryszard Schnepf ukończył studia w 1974 r. na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę doktorską poświęconą genezie masowych partii politycznych w Ameryce Łacińskiej obronił w roku 1979 już jako pracownik...
Dorota Kania
Oglądalność programów telewizyjnych w Polsce mierzona jest dzięki urządzeniom zainstalowanym na stałe w zaledwie 2 tys. telewizorów Polaków. Ich lista jest tajna. Dyrektorem zarządzającym w firmie mającej monopol na telemetrię jest Elżbieta Gorajewska, która według dokumentów IPN jako socjolog zdobywała doświadczenie w moskiewskim Instytucie Socjologii Akademii Nauk Związku Sowieckiego i była żoną funkcjonariusza SB. W latach 80. Gorajewska, jako pracownica ośrodka założonego na polecenie Wojciecha Jaruzelskiego, pisała o tym, że milicja ma większe zaufanie wśród młodzieży niż opozycja. Dziś to badania jej firmy decydują o podziale miliardów złotych z rynku reklamowego, a tym samym być albo nie być poszczególnych stacji W lutym 2016 r. Walne Zgromadzenie Organizacji Firm Badania...
Piotr Lisiewicz
Oglądalność programów telewizyjnych w Polsce mierzona jest dzięki urządzeniom zainstalowanym na stałe w zaledwie 2 tys. telewizorów Polaków. Ich lista jest tajna. Dyrektorem zarządzającym w firmie mającej monopol na telemetrię jest Elżbieta Gorajewska, która według dokumentów IPN jako socjolog zdobywała doświadczenie w moskiewskim Instytucie Socjologii Akademii Nauk Związku Sowieckiego i była żoną funkcjonariusza SB. W latach 80. Gorajewska, jako pracownica ośrodka założonego na polecenie Wojciecha Jaruzelskiego, pisała o tym, że milicja ma większe zaufanie wśród młodzieży niż opozycja. Dziś to badania jej firmy decydują o podziale miliardów złotych z rynku reklamowego, a tym samym być albo nie być poszczególnych stacji W lutym 2016 r. Walne Zgromadzenie Organizacji Firm Badania...
Jerzy Targalski
Oglądalność programów telewizyjnych w Polsce mierzona jest dzięki urządzeniom zainstalowanym na stałe w zaledwie 2 tys. telewizorów Polaków. Ich lista jest tajna. Dyrektorem zarządzającym w firmie mającej monopol na telemetrię jest Elżbieta Gorajewska, która według dokumentów IPN jako socjolog zdobywała doświadczenie w moskiewskim Instytucie Socjologii Akademii Nauk Związku Sowieckiego i była żoną funkcjonariusza SB. W latach 80. Gorajewska, jako pracownica ośrodka założonego na polecenie Wojciecha Jaruzelskiego, pisała o tym, że milicja ma większe zaufanie wśród młodzieży niż opozycja. Dziś to badania jej firmy decydują o podziale miliardów złotych z rynku reklamowego, a tym samym być albo nie być poszczególnych stacji W lutym 2016 r. Walne Zgromadzenie Organizacji Firm Badania...
Jerzy Targalski
Najważniejszym celem geopolitycznym Polski, który zagwarantuje nam bezpieczeństwo i da szansę rozwoju, jest przywrócenie równowagi sił w naszym regionie. Ono uniemożliwi sojusz niemiecko-rosyjski, który zawsze prowadzi do obezwładnienia i likwidacji państwa. Wobec nas Niemcy są instrumentem Rosji, która umożliwia im prowadzenie polityki imperialnej. Dlatego alternatywa: z Rosją czy Niemcami – nie istnieje poza sferą wojny informacyjnej mającej nas obezwładnić Należy odróżniać przyczyny i cele od skutków ubocznych danej polityki, co dla Polaków, a zwłaszcza domorosłych analityków, jest tożsame i powoduje niemożność prawidłowego zdefiniowania wrogów i zagrożeń. A w konsekwencji całkowite pomieszanie z poplątaniem i zamiast analizy strategii przeciwnika przynosi różne modne na prawicy...
Jerzy Targalski
Twierdzenie, że w Polsce władzę sprawują postsowieckie elity i należy je zastąpić nowymi, jest powszechnie zrozumiałe i akceptowane. Nie wypracowano jednak metody, jak do tego doprowadzić i jednocześnie zapobiec, by nowe elity nie były jeszcze bardziej zdemoralizowane i bardziej antypolskie od sowieckiej hołoty. Potrzebne są więc dwa mechanizmy – selekcji nowych elit i zastępowania pozostawionych nam elit politycznych. Samo tworzenie się nowej elity politycznej nie stanowi przecież żadnej gwarancji, że będzie ona lepsza od starej, komunistycznej czy postkomunistycznej Komuniści traktowali Polskę jako własność nadaną im przez Moskwę i w ramach katastrofalnego systemu starali się zwiększać wartość powierzonego sobie majątku. Straty i zacofanie były powodowane właśnie przez...
Dorota Kania
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych komentatorów politycznych w PRL-u i III RP był Krzysztof Mroziewicz, dziennikarz PAP, następnie „Polityki” i TVP. Z akt komunistycznego wywiadu wojskowego wyłania się inny obraz Mroziewicza – cenionego przez oficerów prowadzących agenta o pseudonimie „Sengi”  W jego aktach zachowały się pokwitowania odbioru pieniędzy oraz kierowane do Zarządu II Sztabu Generalnego wnioski o przyznanie nagród finansowych za „bardzo dobre wykonywanie zadań i całokształt pracy wywiadowczej”. Ojciec Mroziewicza, Zdzisław Grywałd, był dyrektorem teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, a matka Anna Kostrzewska pracowała w gospodarstwie drugiego męża. Kierownik klubu „Hybrydy” Mroziewicz ożenił się z Reginą Koreywo, lekarką, która po ukończeniu Akademii Medycznej...
Jerzy Targalski
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych komentatorów politycznych w PRL-u i III RP był Krzysztof Mroziewicz, dziennikarz PAP, następnie „Polityki” i TVP. Z akt komunistycznego wywiadu wojskowego wyłania się inny obraz Mroziewicza – cenionego przez oficerów prowadzących agenta o pseudonimie „Sengi”  W jego aktach zachowały się pokwitowania odbioru pieniędzy oraz kierowane do Zarządu II Sztabu Generalnego wnioski o przyznanie nagród finansowych za „bardzo dobre wykonywanie zadań i całokształt pracy wywiadowczej”. Ojciec Mroziewicza, Zdzisław Grywałd, był dyrektorem teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, a matka Anna Kostrzewska pracowała w gospodarstwie drugiego męża. Kierownik klubu „Hybrydy” Mroziewicz ożenił się z Reginą Koreywo, lekarką, która po ukończeniu Akademii Medycznej...
Maciej Marosz
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych komentatorów politycznych w PRL-u i III RP był Krzysztof Mroziewicz, dziennikarz PAP, następnie „Polityki” i TVP. Z akt komunistycznego wywiadu wojskowego wyłania się inny obraz Mroziewicza – cenionego przez oficerów prowadzących agenta o pseudonimie „Sengi”  W jego aktach zachowały się pokwitowania odbioru pieniędzy oraz kierowane do Zarządu II Sztabu Generalnego wnioski o przyznanie nagród finansowych za „bardzo dobre wykonywanie zadań i całokształt pracy wywiadowczej”. Ojciec Mroziewicza, Zdzisław Grywałd, był dyrektorem teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, a matka Anna Kostrzewska pracowała w gospodarstwie drugiego męża. Kierownik klubu „Hybrydy” Mroziewicz ożenił się z Reginą Koreywo, lekarką, która po ukończeniu Akademii Medycznej...
Dorota Kania
Nie byłoby to możliwe bez współdziałania władzy wybranej przy Okrągłym Stole. To właśnie premier Tadeusz Mazowiecki pozwolił na dalsze funkcjonowanie ludzi służb komunistycznej bezpieki. Zapis rozmowy Tadeusza Mazowieckiego z Michaiłem Gorbaczowem z listopada 1989 roku jest jednoznaczny: polski premier stwierdził, że nie widzi powodów, by Moskwa miała się dalej opierać na PZPR, która przegrała wybory, gdyż jego rząd gwarantuje równie dobre stosunki ze Związkiem Sowieckim – co oznaczało, że nie będzie nakazywał Czesławowi Kiszczakowi żadnych zmian, jeżeli chodzi o relacje służb z Rosjanami. Henryk Jasik – z bezpieki PRL-u do wywiadu UOP Kluczowe role w Urzędzie Ochrony Państwa odegrali byli funkcjonariusze komunistycznej bezpieki: Henryk Jasik i Wiktor Fonfara, którzy...
Maciej Marosz
Nie byłoby to możliwe bez współdziałania władzy wybranej przy Okrągłym Stole. To właśnie premier Tadeusz Mazowiecki pozwolił na dalsze funkcjonowanie ludzi służb komunistycznej bezpieki. Zapis rozmowy Tadeusza Mazowieckiego z Michaiłem Gorbaczowem z listopada 1989 roku jest jednoznaczny: polski premier stwierdził, że nie widzi powodów, by Moskwa miała się dalej opierać na PZPR, która przegrała wybory, gdyż jego rząd gwarantuje równie dobre stosunki ze Związkiem Sowieckim – co oznaczało, że nie będzie nakazywał Czesławowi Kiszczakowi żadnych zmian, jeżeli chodzi o relacje służb z Rosjanami. Henryk Jasik – z bezpieki PRL-u do wywiadu UOP Kluczowe role w Urzędzie Ochrony Państwa odegrali byli funkcjonariusze komunistycznej bezpieki: Henryk Jasik i Wiktor Fonfara, którzy...
Jerzy Targalski
Nie byłoby to możliwe bez współdziałania władzy wybranej przy Okrągłym Stole. To właśnie premier Tadeusz Mazowiecki pozwolił na dalsze funkcjonowanie ludzi służb komunistycznej bezpieki. Zapis rozmowy Tadeusza Mazowieckiego z Michaiłem Gorbaczowem z listopada 1989 roku jest jednoznaczny: polski premier stwierdził, że nie widzi powodów, by Moskwa miała się dalej opierać na PZPR, która przegrała wybory, gdyż jego rząd gwarantuje równie dobre stosunki ze Związkiem Sowieckim – co oznaczało, że nie będzie nakazywał Czesławowi Kiszczakowi żadnych zmian, jeżeli chodzi o relacje służb z Rosjanami. Henryk Jasik – z bezpieki PRL-u do wywiadu UOP Kluczowe role w Urzędzie Ochrony Państwa odegrali byli funkcjonariusze komunistycznej bezpieki: Henryk Jasik i Wiktor Fonfara, którzy...
Jerzy Targalski
Zestrzelenie malezyjskiego samolotu przez rosyjskie służby nie było pomyłką, jak utrzymuje obóz Monachium, lecz starannie zaplanowaną i przeprowadzoną akcją, która jest kluczowym elementem rosyjskiej strategii zwasalizowania Europy poprzez uczynienie z Niemiec narzędzia swojej polityki najpierw wobec Ukrainy, a następnie Europy kontynentalnej i oderwanie jej od sojuszu z USA Obecna Rosja, łącząca najgorsze cechy dawnego systemu carskiego z postsowieckim, jest państwem niezdolnym do rozwoju i reform wewnętrznych. Dlatego może istnieć tylko jako pasożyt. Gdy zabraknie żywiciela, rozpadnie się. Doskonale zdają sobie z tego sprawę na Kremlu. Wasalizacja Europy zagwarantowałaby Rosji dalszy eksport ropy i gazu, niwelując efekty rewolucji technologicznej (tani gaz z łupków i hydratów metanu...
Jerzy Targalski
Kto nie prowadzi polityki samodzielnej, tylko wypełnia instrukcje, a ma kilku wydających rozkazy, staje wobec niewykonalnego zadania zadowolenia wszystkich w każdej chwili, co rodzi rozdwojenie jaźni. W taką pułapkę wpadł Donald Tusk w kwestii ukraińskiej i ostatecznie wybrał wersję najniebezpieczniejszego protektora – Rosji. 17 lutego kanclerz Merkel wypowiedziała się przeciwko sankcjom wobec Rosji. Następnego dnia, gdy na Ukrainie opozycja zablokowała parlament, a w stronę Majdanu ruszyły oddziały Berkutu, premier Tusk dokonaną rzeź (zginęło co najmniej pięć osób, kilkanaście było w stanie krytycznym, dziesiątki odniosły obrażenia) nazwał „negatywnym przyspieszeniem” i ocenił, że „wszystko wskazuje na to, iż odpowiedzialność rozkłada się jednak trochę na obie strony”. Jak echo...
Jerzy Targalski
Rozgrywka na Ukrainie i w całym Pomoście Bałtycko-Czarnomorskim dopiero się zaczyna. Nie chodzi jednak tylko o początek zwrotu geopolitycznego, który może potrwać dekadę, lecz także o likwidację systemu postkomunistycznego, a więc rewolucję społeczną. Zwycięstwo na jednej płaszczyźnie nie musi wcale oznaczać sukcesu na drugiej Chociaż katalizatorem rewolucji była klęska marzeń o zbliżeniu z Europą, jej prawdziwym powodem był bunt przeciwko systemowi oligarchicznemu. O ile bowiem Polska jest złodziejskim parapaństwem, o tyle Ukraina jest parapaństwem bandyckim. Polakom obecny system odpowiada, gdyż w większości konsekwentnie głosują za jego utrzymaniem. Ukraińcy zbuntowali się, gdyż partia rosyjska zniszczyła ich nadzieje na zmiany. Podstawowym pytaniem jest więc, czy ukraiński wiatr...
Dorota Kania
Fox TV  – tak została nazwana telewizja publiczna po ponownym przyjściu do niej Tomasza Lisa i jego żony Hanny Lis. Początki kariery Tomasza Lisa w TVP zbiegły się z początkiem powstania III RP i właśnie dlatego obecny naczelny „Newsweeka” jest niejako jej symbolem Przez 20 lat Trzeciej RP można było zaobserwować krystalizowanie się poglądów Lisa, z których przebija autentyczna nienawiść do konserwatyzmu pod wszelką postacią. Dlaczego Tomasz Lis tak nienawidzi prawicy? Być może wynika to z jego rodzinnych uwarunkowań i osobistych doświadczeń – jego ojciec był prominentnym działaczem PZPR, dyrektorem Stacji Hodowli Zwierząt w Zielonej Górze. Przez lata w środowisku dziennikarskim krążyła informacja, że ojciec Tomasza Lisa był żołnierzem Ludowego Wojska Polskiego. Błąd...
Maciej Marosz
Fox TV  – tak została nazwana telewizja publiczna po ponownym przyjściu do niej Tomasza Lisa i jego żony Hanny Lis. Początki kariery Tomasza Lisa w TVP zbiegły się z początkiem powstania III RP i właśnie dlatego obecny naczelny „Newsweeka” jest niejako jej symbolem Przez 20 lat Trzeciej RP można było zaobserwować krystalizowanie się poglądów Lisa, z których przebija autentyczna nienawiść do konserwatyzmu pod wszelką postacią. Dlaczego Tomasz Lis tak nienawidzi prawicy? Być może wynika to z jego rodzinnych uwarunkowań i osobistych doświadczeń – jego ojciec był prominentnym działaczem PZPR, dyrektorem Stacji Hodowli Zwierząt w Zielonej Górze. Przez lata w środowisku dziennikarskim krążyła informacja, że ojciec Tomasza Lisa był żołnierzem Ludowego Wojska Polskiego. Błąd...
Jerzy Targalski
Fox TV  – tak została nazwana telewizja publiczna po ponownym przyjściu do niej Tomasza Lisa i jego żony Hanny Lis. Początki kariery Tomasza Lisa w TVP zbiegły się z początkiem powstania III RP i właśnie dlatego obecny naczelny „Newsweeka” jest niejako jej symbolem Przez 20 lat Trzeciej RP można było zaobserwować krystalizowanie się poglądów Lisa, z których przebija autentyczna nienawiść do konserwatyzmu pod wszelką postacią. Dlaczego Tomasz Lis tak nienawidzi prawicy? Być może wynika to z jego rodzinnych uwarunkowań i osobistych doświadczeń – jego ojciec był prominentnym działaczem PZPR, dyrektorem Stacji Hodowli Zwierząt w Zielonej Górze. Przez lata w środowisku dziennikarskim krążyła informacja, że ojciec Tomasza Lisa był żołnierzem Ludowego Wojska Polskiego. Błąd...
Jerzy Targalski
Alain Besançon zastanawiał się kiedyś, gdzie przebiegają granice Europy. I doszedł do wniosku, że wyznacza je na Wschodzie linia barokowych kościołów. Wydaje się jednak, że nie wziął pod uwagę, iż prawosławie ukraińskie miało inny charakter niż Cerkiew rosyjska, stanowiąca zgodnie z bizantyńską tradycją instrument polityki państwowej i mocarstwowej. Kres Europy wyznaczają więc granice Szwecji i Rzeczypospolitej w XVII wieku Czym w praktyce różni się Europa od Azji? Tylko w Europie powstał służebny stosunek władzy wobec obywatela. Obywatel uważa państwo za swoje, gdy służy mu ono i chroni go. U Wielkiego Chana poddany jest po to, by służyć władzy, jest jej rabem, a władza może z nim zrobić wszystko. Człowiek jest śmieciem bez wartości i godności i powinien być szczęśliwy, jeśli Chanowi...
Dorota Kania
Marek Niedźwiecki zarejestrowany jako kontakt operacyjny „Bera”. Eugeniusz Smolar figurujący w archiwach komunistycznej bezpieki jako KO „Korzec”. Krystyna Kurczab-Redlich zarejestrowana jako współpracownik SB o ps. Violetta – historie tych osób, podobnie jak wielu innych, zostały opisane w książce „Resortowe dzieci. Media”, która od 11 grudnia jest dostępna w księgarniach W książce zostały opisane kariery polskich magnatów medialnych, z których każdy figuruje w archiwach komunistycznej bezpieki jako tajny współpracownik: Zygmunt Solorz, szef telewizji Polsat, jako TW „Zegarek”; Mariusz Walter, szef TVN, jako TW „Mewa”, natomiast jego wspólnik, nieżyjący już Jan Wejchert, jako TW „Konarski”. Już po oddaniu książki do druku uzyskaliśmy nowe, nieznane wcześniej materiały. Dotyczą one...
Maciej Marosz
Marek Niedźwiecki zarejestrowany jako kontakt operacyjny „Bera”. Eugeniusz Smolar figurujący w archiwach komunistycznej bezpieki jako KO „Korzec”. Krystyna Kurczab-Redlich zarejestrowana jako współpracownik SB o ps. Violetta – historie tych osób, podobnie jak wielu innych, zostały opisane w książce „Resortowe dzieci. Media”, która od 11 grudnia jest dostępna w księgarniach W książce zostały opisane kariery polskich magnatów medialnych, z których każdy figuruje w archiwach komunistycznej bezpieki jako tajny współpracownik: Zygmunt Solorz, szef telewizji Polsat, jako TW „Zegarek”; Mariusz Walter, szef TVN, jako TW „Mewa”, natomiast jego wspólnik, nieżyjący już Jan Wejchert, jako TW „Konarski”. Już po oddaniu książki do druku uzyskaliśmy nowe, nieznane wcześniej materiały. Dotyczą one...
Jerzy Targalski
Marek Niedźwiecki zarejestrowany jako kontakt operacyjny „Bera”. Eugeniusz Smolar figurujący w archiwach komunistycznej bezpieki jako KO „Korzec”. Krystyna Kurczab-Redlich zarejestrowana jako współpracownik SB o ps. Violetta – historie tych osób, podobnie jak wielu innych, zostały opisane w książce „Resortowe dzieci. Media”, która od 11 grudnia jest dostępna w księgarniach W książce zostały opisane kariery polskich magnatów medialnych, z których każdy figuruje w archiwach komunistycznej bezpieki jako tajny współpracownik: Zygmunt Solorz, szef telewizji Polsat, jako TW „Zegarek”; Mariusz Walter, szef TVN, jako TW „Mewa”, natomiast jego wspólnik, nieżyjący już Jan Wejchert, jako TW „Konarski”. Już po oddaniu książki do druku uzyskaliśmy nowe, nieznane wcześniej materiały. Dotyczą one...
Dorota Kania
Rosjanie dążą do zwiększenia swoich wpływów w Polsce, a prowokacja przeprowadzona 11 listopada jest tego najlepszym przykładem. To jednak nie koniec – jak się dowiedziała „Gazeta Polska”, jest przygotowywana kolejna, tym razem wymierzona w zespół parlamentarny do spraw wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej, którym kieruje Antoni Macierewicz, wiceprezes PiS Wymiana grupy Tuska wymaga pewnej destabilizacji, by przyszła ekipa, która potępi „błędy i wypaczenia”, mogła zająć miejsce starej i z poparciem ludu nadal gwarantować rodzimej elicie i obcym siłom bezkarne pasożytowanie na Polsce. Dopóki jednak istnieje organizacja niezależna od oligarchii i orientacji prorosyjskiej, nie można dokonać operacji usunięcia „złego” Tuska i zastąpienia go nowym, „dotkniętym przez Boga wielkim...
Jerzy Targalski
Rosjanie dążą do zwiększenia swoich wpływów w Polsce, a prowokacja przeprowadzona 11 listopada jest tego najlepszym przykładem. To jednak nie koniec – jak się dowiedziała „Gazeta Polska”, jest przygotowywana kolejna, tym razem wymierzona w zespół parlamentarny do spraw wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej, którym kieruje Antoni Macierewicz, wiceprezes PiS Wymiana grupy Tuska wymaga pewnej destabilizacji, by przyszła ekipa, która potępi „błędy i wypaczenia”, mogła zająć miejsce starej i z poparciem ludu nadal gwarantować rodzimej elicie i obcym siłom bezkarne pasożytowanie na Polsce. Dopóki jednak istnieje organizacja niezależna od oligarchii i orientacji prorosyjskiej, nie można dokonać operacji usunięcia „złego” Tuska i zastąpienia go nowym, „dotkniętym przez Boga wielkim...
Jerzy Targalski
Znaleźliśmy się w przełomowym punkcie geopolitycznym. Zwrot USA ku Azji sprawił, że najważniejszym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych staje się Iran. Jeśli elity w Teheranie skorzystają z tej szansy, wygrają rywalizację o dominację w Azji Zachodniej. Zastanówmy się, jakie to będzie miało konsekwencje dla Polski Stany Zjednoczone starają się zablokować wybrzeże Chin poprzez system sojuszy od Japonii do Wietnamu i Indonezji oraz rozbudowę floty okrętów podwodnych i lotnictwa. Chiny odpowiadają budową własnej floty z lotniskowcami włącznie, wzmacnianiem wojsk rakietowych oraz zmianą dróg zaopatrzenia, tak by nie prowadziły przez Sund i Malakkę (bo mogłyby zostać zablokowane przez siły amerykańskie). Nowe drogi zaopatrzenia Chin prowadzą z Rosji i Azji Środkowej, a nowy szlak eksportu...
Dorota Kania
Michnik wiecujący przeciwko „amerykańskim imperialistom”. Michnik zafascynowany Che Guevarą. Michnik sympatyzujący z Franco Piperno – ojcem duchowym włoskich terrorystów. Wreszcie Michnik flirtujący z Moskwą w 1989 r. Te mało znane twarze naczelnego „Gazety Wyborczej” można odnaleźć w ogólnodostępnych archiwach Wywodzący się z rodziny przedwojennych komunistów Adam Michnik nigdy nie odciął się od swoich korzeni – taki wniosek nasuwa się po prześledzeniu jego działalności od początku lat 60. do chwili obecnej. O ile aktualne poglądy Michnika są znane w związku z jego publikacjami na łamach „Gazety Wyborczej”, o tyle tych z przeszłości należy szukać w dokumentach znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej, zagranicznych publikacjach oraz wywiadach, których Michnik udzielał w czasach...
Jerzy Targalski
Michnik wiecujący przeciwko „amerykańskim imperialistom”. Michnik zafascynowany Che Guevarą. Michnik sympatyzujący z Franco Piperno – ojcem duchowym włoskich terrorystów. Wreszcie Michnik flirtujący z Moskwą w 1989 r. Te mało znane twarze naczelnego „Gazety Wyborczej” można odnaleźć w ogólnodostępnych archiwach Wywodzący się z rodziny przedwojennych komunistów Adam Michnik nigdy nie odciął się od swoich korzeni – taki wniosek nasuwa się po prześledzeniu jego działalności od początku lat 60. do chwili obecnej. O ile aktualne poglądy Michnika są znane w związku z jego publikacjami na łamach „Gazety Wyborczej”, o tyle tych z przeszłości należy szukać w dokumentach znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej, zagranicznych publikacjach oraz wywiadach, których Michnik udzielał w czasach...
Dorota Kania
Krakowski pisarz, poeta, dziennikarz. Bywalec klubu „Pod Złotą Gruszką”, w którym chętnie przesiadywali szefowie bezpieki z wawelskiego grodu. Autor licznych wierszy, fraszek, tekstów piosenek wojskowych. W archiwach IPN figuruje jako tajny współpracownik – materiały na jego temat zostały zniszczone w 1990 r.   Brunon Miecugow (rocznik 1927) według zapisów ewidencyjnych krakowskiej Służby Bezpieczeństwa, do których dotarliśmy, został zarejestrowany 19 września 1962 r. przez Wydział III Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej. Według dokumentów znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej Brunon Miecugow był zarejestrowany jako tajny współpracownik pod pseudonimami: „Lipiński”, „Różniczka” oraz „Dziób”. W archiwach IPN znajduje się również zapis, że materiały na temat pisarza...
Jerzy Targalski
Krakowski pisarz, poeta, dziennikarz. Bywalec klubu „Pod Złotą Gruszką”, w którym chętnie przesiadywali szefowie bezpieki z wawelskiego grodu. Autor licznych wierszy, fraszek, tekstów piosenek wojskowych. W archiwach IPN figuruje jako tajny współpracownik – materiały na jego temat zostały zniszczone w 1990 r.   Brunon Miecugow (rocznik 1927) według zapisów ewidencyjnych krakowskiej Służby Bezpieczeństwa, do których dotarliśmy, został zarejestrowany 19 września 1962 r. przez Wydział III Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej. Według dokumentów znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej Brunon Miecugow był zarejestrowany jako tajny współpracownik pod pseudonimami: „Lipiński”, „Różniczka” oraz „Dziób”. W archiwach IPN znajduje się również zapis, że materiały na temat pisarza...
Jerzy Targalski
Snowden w momencie przyjazdu do Rosji stał się zakładnikiem Putina i odtąd jest narzędziem polityki rosyjskiej. FSB wykorzystuje go na dwu płaszczyznach. Ta bardziej widoczna to propaganda w imię wolności obywatelskich, które – jak wiadomo – są Rosji i FSB szczególnie bliskie   W Radzie Federacji utworzono już grupę roboczą obrony danych osobowych, której Snowden ma być doradcą. Przyda się, gdyż przewodniczący grupy Rusłan Gattarow oskarżony jest o plagiat i posługiwanie się materiałami wykradzionymi ze skrzynki mailowej Aleksieja Nawalnego.   Oprócz oddziaływania na zachodnią opinię publiczną ważniejszym zadaniem operacji jest odciąganie Niemiec od współpracy z USA. Wyeliminowanie Stanów Zjednoczonych z Europy, gdzie obecne są za pośrednictwem...
Jerzy Targalski
Młody człowiek był jednak uparty i twierdził, że da radę, że jego promotor jest otwarty, i podobne dyrdymały. Zapomniał jedynie, że promotor ma na utrzymaniu rodzinę. Odwołać dziekana za brak czujności Na takie dictum postanowiłem, że młody człowiek przejdzie przyspieszony kurs wiedzy o Ubekistanie bez czytania Zybertowicza, Staniszkis i Krasnodębskiego, ale w starciu bezpośrednim, które daje błyskawiczny rozwój wiedzy i przypływ inteligencji. Zaproponowałem więc, by wybrał według ścisłych kryteriów grupę oficerów SB i przebadał ich losy po 1989 r. w kwitnącej demokracji michnikowsko-kiszczakowskiej. Zadanie trudne, wymagające pracy i precyzji, ale wykonalne. Dobrze zapowiadający się bardzo się zapalił i w stanie radości odszedł w siną dal. O sprawie zapomniałem, przekonany, że...