Dorota Kania

Dorota Kania
Środowisko mediów jako jedyna grupa zawodowa mająca realną władzę w Polsce nie przeszło weryfikacji na początku lat 90. Nigdy też nie było lustrowane, a wszelkie kroki podejmowane w kierunku składania przez dziennikarzy oświadczeń lustracyjnych skutecznie torpedowano. – W najbliższym czasie zaproponuję Radzie Mediów Narodowych zajęcie stanowiska w sprawie obecności w mediach publicznych pracowników i współpracowników komunistycznych służb specjalnych. Rada nie może niczego nakazać szefom mediów publicznych, ale chciałabym, aby mieli oni nasze jasne stanowisko, w którym RMN będzie zalecać unikanie zatrudniania osób związanych z totalitarnym systemem w mediach narodowych. To, że dawni agenci SB mieliby wciąż wpływ na program mediów publicznych, wydaje mi się sprzeczne z podstawowymi...
Środowisko mediów jako jedyna grupa zawodowa mająca realną władzę w Polsce nie przeszło weryfikacji na początku lat 90. Nigdy też nie było lustrowane, a wszelkie kroki podejmowane w kierunku składania przez dziennikarzy oświadczeń lustracyjnych skutecznie torpedowano. – W najbliższym czasie zaproponuję Radzie Mediów Narodowych zajęcie stanowiska w sprawie obecności w mediach publicznych pracowników i współpracowników komunistycznych służb specjalnych. Rada nie może niczego nakazać szefom mediów publicznych, ale chciałabym, aby mieli oni nasze jasne stanowisko, w którym RMN będzie zalecać unikanie zatrudniania osób związanych z totalitarnym systemem w mediach narodowych. To, że dawni agenci SB mieliby wciąż wpływ na program mediów publicznych, wydaje mi się sprzeczne z podstawowymi...
Dorota Kania
W tej historii jest wszystko, co potrzebne do dobrego scenariusza: walka z systemem komunistycznym, tajne służby, duże pieniądze, tajemnicza śmierć, gigantyczne przekręty finansowe. I robotnik, trybun ludowy, który – jak mówią jego dawni koledzy – przegrał swoją legendę. Władysław Frasyniuk – bo o nim mowa – od robotniczego przywódcy dolnośląskiej Solidarności płynnie przeszedł do roli biznesmena. – Był robotnikiem, kierowcą, był trochę niedojrzały, może zachłysnął się możliwościami, które spotkały go przy Okrągłym Stole. Ja tego nie rozumiem. Wydaje mi się, że to jest brak pewnego kośćca moralnego – mówi nam Kornel Morawiecki, twórca „Solidarności Walczącej”. A jeden z czołowych działaczy „SW”, Andrzej Kołodziej, dodaje: – Władysław Frasyniuk należy do tej grupy, której członkowie...
Dorota Kania
Przetarg na remont rządowego tupolewa wygrała firma, której właściciel jest z wykształcenia ogrodnikiem, a w latach 80. organizował koncerty polskich zespołów dla Polaków pracujących w ZSRS. Żoną człowieka, który skierował Tu-154 do zakładów ludzi Putina, była Rosjanka z Kaliningradu. „Gazeta Polska” wielokrotnie pisała o nieprawidłowościach związanych z remontem dwóch rządowych tupolewów, w tym Tu-154M o numerze bocznym 101, który rozbił się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem. Przetarg, wart prawie 70 mln zł, wygrało w 2009 r. konsorcjum MAW Telecom i Polit Elektronik. Stało się tak, mimo że jeden z członków konsorcjum – firma Polit Elektronik – prowadził zwykłą działalność gospodarczą, nie mając zresztą nawet strony internetowej Konsorcjum zleciło remont samolotu zakładom Aviakor w...
Grzegorz Wierzchołowski
Przetarg na remont rządowego tupolewa wygrała firma, której właściciel jest z wykształcenia ogrodnikiem, a w latach 80. organizował koncerty polskich zespołów dla Polaków pracujących w ZSRS. Żoną człowieka, który skierował Tu-154 do zakładów ludzi Putina, była Rosjanka z Kaliningradu. „Gazeta Polska” wielokrotnie pisała o nieprawidłowościach związanych z remontem dwóch rządowych tupolewów, w tym Tu-154M o numerze bocznym 101, który rozbił się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem. Przetarg, wart prawie 70 mln zł, wygrało w 2009 r. konsorcjum MAW Telecom i Polit Elektronik. Stało się tak, mimo że jeden z członków konsorcjum – firma Polit Elektronik – prowadził zwykłą działalność gospodarczą, nie mając zresztą nawet strony internetowej Konsorcjum zleciło remont samolotu zakładom Aviakor w...
Grzegorz Wierzchołowski
Co łączy zatrzymanego niedawno przez CBA olsztyńskiego biznesmena Wojciecha K. z Tomaszem Arabskim? Były szef kancelarii Donalda Tuska wraz z żoną byli akcjonariuszami firmy, która należała do Wojciecha K. i do byłego kapitana gdańskiej SB. Dla olsztynian było to nie lada wydarzenie. Rankiem 8 marca 2017 r. funkcjonariusze CBA z Białegostoku zatrzymali w Olsztynie byłego dyrektora tamtejszego oddziału TVP Jarosława K. oraz znanego miejscowego biznesmena Wojciecha K. Pierwszy usłyszał zarzut sprzedajności, będąc  osobą pełniącą funkcję publiczną. Drugiemu postawiono z kolei zarzuty przekupstwa i pośrednictwa w płatnej protekcji. Z doniesień portalu tvp.info wynika, że Wojciech K. – jeden z najpotężniejszych ludzi w Olsztynie – miał korumpować byłego dyrektora TVP Olsztyn, który za...
Dorota Kania
„Armia jest w stanie katastrofalnym”, „odbywa się niszczenie wojska”, „cywile nie mogą kierować żołnierzami” – takie opinie wygłaszają w ostatnim czasie wojskowi, którzy niedawno odeszli z armii. Media, które chętnie ich wysłuchują, nie wspominają, że ci wojskowi zdobywali szlify w Ludowym Wojsku Polskim, byli członkami PZPR, a ich sojusznikiem przez lata był Związek Sowiecki. W III RP było zupełnie normalne, że ludzie komunistycznej wojskowej bezpieki zajmowali kluczowe stanowiska w armii. Dziś, gdy awansowana jest młoda kadra oficerska, generałowie, którzy odeszli do rezerwy, krytykują zmiany. Wspomagają ich posłowie Platformy Obywatelskiej, której rządy doprowadziły do fatalnego stanu wojska. Według nieoficjalnych informacji mają oni również wpływy w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego...
Dorota Kania
Do prokuratury złożono zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Donalda Tuska. Były premier powinien stanąć przed sądem i zostać zgodnie z prawem przez sąd potraktowany – mówi Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej. Czy Donald Tusk powinien być pociągnięty do odpowiedzialności za zaniedbania, które miały miejsce w czasie, gdy był premierem, w związku z tragedią smoleńską? Moim zdaniem nie chodzi o zaniedbania, ale o przestępstwo. Premier Donald Tusk zawarł z Władimirem Putinem nielegalną umowę na szkodę Polski i za to powinien odpowiadać karnie. Na mocy tej umowy zaniechano realizacji porozumienia z 1993 roku, zobowiązującego oba państwa do współdziałania w razie wypadku lub katastrofy samolotu rządowego, samolotu wojskowego. Ta umowa, gwarantująca nam...
Dorota Kania
Kompleksowy przegląd kadr. Zwolnienie byłych pracowników i współpracowników służb specjalnych PRL. Szeroki nabór do pracy ludzi młodego pokolenia… To zaledwie kilka założeń z projektu nowelizacji ustawy o służbie zagranicznej, którą tydzień temu przyjął rząd, a której szczegóły „Gazeta Polska” ujawniła 1 lutego. Projekt wpłynął do sejmu 16 marca i skierowano go do pierwszego czytania na posiedzeniu parlamentu. Nowelizacja została opracowana przez zespół pod kierunkiem wiceministra spraw zagranicznych Jana Dziedziczaka. Jeżeli zmiany zostaną wprowadzone w życie, MSZ czekają gruntowne zmiany. Na konferencji prasowej minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski podkreślił, że przepisy obejmą osoby, które podjęły współpracę ze służbami PRL do 1990 r. – Myślę, że to może objąć grupę...
Dorota Kania
1 marca 2017 r., obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Środowiska patriotyczne organizują wystawy, rekonstrukcje i marsze, które odbywają się nawet w najmniejszych miejscowościach. To nie podoba się spadkobiercom komuny, którzy nawet za cenę kłamstwa chcą zohydzić pamięć o tych, którzy ginęli w kazamatach stalinowskiej bezpieki. Przez część mediów przelewa się fala nienawiści wobec Wyklętych. „Jak to się stało, że jest o nich głośno?” – zastanawiał się na głos na przystanku autobusowym 30 maja 2014 r. jeden z uczestników pogrzebu Wojciecha Jaruzelskiego, na którym pojawili się młodzi ludzie z wizerunkami Żołnierzy Wyklętych. „Przecież wyrzuciliśmy ich z historii, nikt nie miał prawa o nich publicznie mówić, nie mieli swoich grobów. Miało ich nie być” – kontynuował...
Jacek Liziniewicz
1 marca 2017 r., obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Środowiska patriotyczne organizują wystawy, rekonstrukcje i marsze, które odbywają się nawet w najmniejszych miejscowościach. To nie podoba się spadkobiercom komuny, którzy nawet za cenę kłamstwa chcą zohydzić pamięć o tych, którzy ginęli w kazamatach stalinowskiej bezpieki. Przez część mediów przelewa się fala nienawiści wobec Wyklętych. „Jak to się stało, że jest o nich głośno?” – zastanawiał się na głos na przystanku autobusowym 30 maja 2014 r. jeden z uczestników pogrzebu Wojciecha Jaruzelskiego, na którym pojawili się młodzi ludzie z wizerunkami Żołnierzy Wyklętych. „Przecież wyrzuciliśmy ich z historii, nikt nie miał prawa o nich publicznie mówić, nie mieli swoich grobów. Miało ich nie być” – kontynuował...
Dorota Kania
Kradzież, podawanie się za policjanta, grożenie śmiercią, pedofilia – to zaledwie kilka punktów z potężnej kartoteki karnej Patryka Jackowskiego – człowieka jeszcze w ubiegłym roku poszukiwanego listem gończym, któremu rzekomo Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON, miał składać niemoralne propozycje. Nagranie z nim wyemitował w sieci poszukiwany listem gończym hochsztapler Zbigniew Stonoga. Ten wykorzystywany przez służby człowiek przez całe lata był bezkarny. Od momentu objęcia funkcji ministra obrony narodowej przez Antoniego Macierewicza ludzie związani z WSI oraz służbami wiernymi PO, za pośrednictwem sprzyjających im mediów, prowadzą brudną grę, której celem jest skompromitowanie ministra obrony narodowej i podległego mu resortu. W tej grze wszystkie chwyty są dozwolone, a na...
Dorota Kania
– Nie możemy doprowadzić do sytuacji, w której którakolwiek ze stron sporu politycznego rości sobie jakieś prawa własności do Żołnierzy Wyklętych. Tak nie jest i nigdy nie będzie – z wiceprezesem IPN prof. Krzysztofem Szwagrzykiem rozmawia Dorota Kania. Co się zmieniło w naszej rzeczywistości od lutego 2011 r., kiedy to ustanowiono Narodowy  Dzień Żołnierzy Wyklętych? Przede wszystkim chyba nikt wówczas nie przypuszczał, że w tak krótkim czasie to święto będzie miało tak wyjątkowy przebieg i tak wyjątkowy charakter. Wyróżnia się ono tym, że w całej Polsce setki uroczystości są organizowane spontanicznie, głównie przez młodych ludzi. Mamy biegi, marsze, konkursy, rekonstrukcje, malowanie murali. Nie jestem w stanie wymienić wszystkich form, które zmierzają do upamiętnienia...
Dorota Kania
Polityka zagraniczna prezydenta Lecha Kaczyńskiego była w szczególnym zainteresowaniu zarówno ówczesnego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, jak i służb specjalnych. Nie wynikało to z troski o bezpieczeństwo głowy państwa. Chodziło o zmarginalizowanie znaczenia i wpływu Lecha Kaczyńskiego na politykę zagraniczną. Pod szczególnym nadzorem znalazła się wizyta prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Wilnie 8 kwietnia 2010 r., która była powodem zmiany jego planów dotyczących podróży do Smoleńska. – Ostatecznie zdecydował się na lot samolotem, bo wcześniej musiał polecieć do Wilna na spotkanie z panią prezydent Litwy. Ale to oznaczało, że nie będzie mógł pojechać pociągiem z rodzinami katyńskimi – mówił w lipcu 2010 r. w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” Jarosław Kaczyński. Wizyta...
Dorota Kania
Nie było mocniejszej mafii niż Wojskowe Służby Informacyjne. Więc my – pruszkowscy gangsterzy – potrzebowaliśmy ich opieki – mówi świadek koronny Jarosław Sokołowski ps. Masa w rozmowie z Dorota Kanią W latach 90. mafia pruszkowska miała kontakt z urzędnikami prezydenta Lecha Wałęsy. Chodziliście do Pałacu Prezydenckiego załatwiać różne sprawy? Szliśmy tam, bo mieliśmy znajomych z BOR-u. Przez nich poznawaliśmy coraz to nowe osoby. Proszę pamiętać, że jak powstawały PZ [wydział do Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej Komendy Głównej Policji – przyp. red.] i jak wchodziłem do restauracji „Sofia”, to stojący na „bramce” policjanci mówili do mnie: „Teraz będziemy was ganiać”. I śmialiśmy się z tego, ale to była przecież pierwsza połowa lat 90. i mieliśmy prawie wszędzie...
Dorota Kania
Wałęsa podpisał ułaskawienie Andrzeja Z. ps. Słowik. I jako prezydent powinien wiedzieć, co podpisuje – mówi w rozmowie z Dorota Kanią Jarosław Sokołowski, ps. Masa, świadek koronny Był Pan zaskoczony, gdy dwa tygodnie temu zostali aresztowani dawni członkowie „zarządu” gangu pruszkowskiego? Wiedziałem, że wcześniej czy później trafią tam, gdzie właśnie trafili, ale grunt musiał być przyjazny. Myślę, że wiele dobrego zrobił rząd PiS z wymiarem sprawiedliwości, bo nagle przypomniano sobie o „Pruszkowie”. Chcę też podkreślić, że ja zajmuję się dawnymi kolegami nie dlatego, że ich nie lubię czy też źle im życzę, ale dlatego, że jest to związane z moim bezpieczeństwem. Nie wierzy Pan w to, że Andrzej Z. ps. Słowik, Leszek D. ps. Wańka czy też Janusz P. ps. Parasol odbyli zasądzony im...
Dorota Kania
Życiorysy Stefana Michnika i Bolesława Bieruta będą przedmiotem oceny Społecznego Trybunału Narodowego, który zbiera się 9 lutego. Sylwetką i zbrodniczymi dokonaniami Stefana Michnika zajął się prof. Tomasz Panfil (publikujemy je na kolejnych stronach), a Bolesławem Bierutem historyk Leszek Żebrowski. Wyroki, które zapadną przed Trybunałem, będą miały wymiar symboliczny – będzie to orzeczenie infamii Społeczny Trybunał Narodowy powstał w listopadzie ubiegłego roku na mocy porozumienia pomiędzy Fundacją „Łączka” i Redutą Dobrego Imienia. – Trybunał ma na celu przynajmniej symboliczne osądzenie zbrodni komunistycznych, które popełnili komuniści w Polsce w latach 1944–1989 – mówił podczas powołania STN Maciej Świrski z Reduty Dobrego Imienia. Przyjęto zasadę, by dopóki jest to możliwe,...
Dorota Kania
Za kilka dni do Sejmu wpłynie rządowy projekt nowelizacji ustawy o służbie zagranicznej, który całkowicie odchodzi od modelu PRL-owskiej dyplomacji. Szczególny nacisk położono na profesjonalizm, patriotyzm i działanie w interesie państwa polskiego. Dotarliśmy do założeń nowelizacji, która została opracowana przez zespół pod kierunkiem wiceministra spraw zagranicznych Jana Dziedziczaka. Po raz pierwszy od 1990 r. dokładnie zdefiniowano problem obciążeń PRL w MSZ, obecności służb specjalnych w resorcie oraz przedłożono projekt fundamentalnych zmian Projekt liczy blisko czterdzieści stron uzasadnienia – szczegółowo opisano w nim zarówno potrzebę uchwalenia nowelizacji, jak i założenia dotyczące zatrudnienia nowych pracowników, rozszerzenia lustracji oraz odejścia od postkomunistycznego...
Dorota Kania
Do zbioru zastrzeżonego Instytutu Pamięci Narodowej trafiły m.in. akta światowej sławy muzyka Konstantego Andrzeja Kulki, zarejestrowanego przez służby specjalne PRL-u jako właściciel lokalu kontaktowego, czy też Jacka Bartosika – funkcjonariusza wywiadu PRL, który zginął na początku lat 90. w zamachu w Libanie. Przez lata w tajnym zbiorze były schowane także dokumenty dotyczące gigantycznych fortun i najbardziej znanych aferzystów: Aleksandra Gawronika, Lecha Grobelnego czy szefa FOZZ Grzegorza Żemka. A także związanych z nimi oficerów służb specjalnych PRL-u, których zawzięcie bronił były prezydent Bronisław Komorowski Dziś już wiadomo, dlaczego przez całe lata najpierw blokowano powstanie IPN, a później odtajnienie zbioru zastrzeżonego. Fortuny, które pojawiły się u progu III RP, w...
Dorota Kania
Stalinowski sędzia Stefan Michnik został zdegradowany do stopnia szeregowca przez generała Wojciecha Jaruzelskiego w 1975 r. na fali czystek antysemickich. Przez całe lata ten fakt był ukrywany w obawie przed wiązaniem Jaruzelskiego z antysemityzmem. Stefan Michnik w rozmowie z „Gazetą Polską” i Telewizją Republika zaprzecza, by pozbawiono go stopnia kapitana. – Nigdy nie zostałem zdegradowany – mówi Tymczasem rozkaz personalny numer 0141 z 28 lipca 1975 r. nie pozostawia żadnych wątpliwości. Czytamy w nim: „Minister Obrony Narodowej Na podstawie art. 68 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej /Dz.U. nr 44 poz. 220/ niżej wymienionych oficerów nie będących w czynnej służbie wojskowej pozbawiam stopnia oficerskiego z powodu...
Dorota Kania
29 listopada 2016 r. we Wrocławiu, we własnym domu, zostaje zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego Józef Pinior. Za Piniorem natychmiast wstawia się Władysław Frasyniuk, przywołując m.in. sprawę pieniędzy Solidarności, której Pinior był rzecznikiem finansowym. Wtedy po raz kolejny wróciło pytanie, gdzie naprawdę trafiały pieniądze „S” „Solidarność” w latach 80. dysponowała pieniędzmi pochodzącymi ze składek, od osób prywatnych i wpłat z zagranicy. Dolnośląska „S” na początku stanu wojennego dysponowała co najmniej 80 mln złotych, które podjęli z banku PKO we Wrocławiu Józef Pinior – rzecznik finansowy dolnośląskiej „S”, Piotr Bednarz – wiceprzewodniczący związku, Stanisław Huskowski – rzecznik prasowy oraz Tomasz Surowiec – współtwórca dolnośląskiej „S...
Dorota Kania
Poniżanie pracowników, mobbing, nietrafione inwestycje, niegospodarność finansowa – to zaledwie kilka z długiej listy zarzutów, które znalazły się w audycie dotyczącym Łazienek Królewskich. Od 2010 r. dyrektorem obiektu jest Tadeusz Zielniewicz, były działacz PZPR, bliski współpracownik Janusza Palikota i Bronisława Komorowskiego, bohater tekstów publikowanych w „Gazecie Polskiej” Nominacja Tadeusza Zielniewicza na dyrektora Muzeum Łazienki Królewskie od samego początku budziła wiele kontrowersji. Został on powołany w lipcu 2010 r., bez konkursu, przez Bogdana Zdrojewskiego, ministra kultury i dziedzictwa narodowego w rządzie Donalda Tuska. Nie przeszkadzał mu nawet fakt, że kandydat nie ma stopnia naukowego (jest tylko magistrem). Zielniewicz nigdy nie krył się ze swoimi sympatiami...
Dorota Kania
Słowa Putina to niesłychanie brutalny atak na śp. prezydenta Kaczyńskiego wprost przypisujący mu wydanie polecenia, które miało doprowadzić do tragedii. Aby uzyskać ten efekt, musiano uciec się do bezwstydnego kłamstwa, wymyślając treści, które nie istnieją na żadnym ze znanych zapisów czarnych skrzynek. Bezwzględność i cynizm tego postępowania przypominają działania z lat 40. w sprawie Katynia. Rządzący Rosją zachowują się tak, jakby chcieli zmusić opinię światową do wyboru: albo Kaczyński jest winny, albo my. Wiecie, że kłamiemy, i wiecie, co to oznacza. I właśnie takich musicie zaakceptować – mówi „Gazecie Polskiej” minister obrony Antoni Macierewicz Czy Komisja Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego dostała od Rosji stenogramy z kokpitu Tu-154M, który 10 kwietnia...
Dorota Kania
„Gazeta Polska” kupiła unikatowy album ze zdjęciami Heleny Wolińskiej. Zostały one wykonane przez fotografa węgierskiej milicji podczas jej pobytu na Węgrzech. Album zostanie przekazany do zbiorów Muzeum Żołnierzy Wyklętych. Energiczna staruszka”. „Urocza, dowcipna starsza pani”. „Miła, uśmiechnięta” – tak o Helenie Wolińskiej mówili ci, którzy się z nią spotykali – m.in. jej sąsiadka Maria Davies, żona prof. Normana Daviesa, czy też Paweł Pawlikowski, reżyser filmu Ida”, którego pierwowzorem postaci była właśnie Helena Wolińska. Ta sama, która – odznaczając się cynizmem i okrucieństwem – w stalinowskim aparacie represji odgrywała kluczową rolę. Właśnie z tego względu po latach została nazwana „bestią w mundurze”. U szczytu kariery Unikalny dokument – album ze zdjęciami Heleny...
Dorota Kania
Miesięczna Gabrysia miała trafić do rodziny zastępczej. Tak zadecydowali urzędnicy Jugendamtu, którzy chcieli odebrać dziecko matce jeszcze w szpitalu. Ojciec wywiózł maleństwo w ostatnim momencie do Polski. Dziś cała rodzina mieszka już w ojczyźnie Niemieckie urzędy do spraw dzieci i młodzieży Jugendamty powstały w Niemczech w latach 20. XX wieku jako instytucje opiekujące się trudną młodzieżą, zdeprawowaną w wyniku wojny. Po dojściu do władzy Hitlera Niemcy włączyli sieć tych placówek do swojego systemu wychowawczego. Obecnie działalność Jugendamtów znajduje się w gestii niemieckich krajów związkowych (landów). W rzeczywistości pracownicy tych instytucji często bezwzględnie ingerują w prywatność rodzin, odbierając im nawet maleńkie dzieci. Trafiają one do rodzin zastępczych, a...
Dorota Kania
Gołdap. W czasach PRL-u mieścił się tutaj ośrodek wczasowy Radiokomitetu. Położony w środku lasu był idealnym miejscem na wypoczynek ludzi radia i telewizji, którzy chcieli pobyć z dala od publiczności. W stanie wojennym ośrodek stał się miejscem internowania ponad 460 kobiet z całej Polski – działaczek opozycji niepodległościowej. W Gołdapi były przetrzymywane m.in. Ewa Tomaszewska, Anna Walentynowicz, Grażyna Najnigier z d. Małecka, Hanna Natora-Macierewicz i Maria Peisert-Kisielewicz – Internowanie pozostawiło w nas trwały ślad. Każda z nas to odchorowała, jedna mniej, inna bardzo poważnie – mówi Grażyna Najnigier, która w Gołdapi przebywała od 15 stycznia do 1 lipca 1982 r. Kobiety w Gołdapi były 24 godziny na dobę pilnowane przez żołnierzy i funkcjonariuszy...
Dorota Kania
Były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotr Pytel oraz dyrektor jego gabinetu Krzysztof Dusza w czasie swojego urzędowania w SKW spotykali się z W.J. – rezydentem rosyjskiego wywiadu w Polsce. Spotkania miały miejsce w czasie, gdy Pytel był dyrektorem Zarządu Operacyjnego SKW, a szefem wojskowego kontrwywiadu – gen. Janusz Nosek. Jedno z nich odbyło się we wsi Ułowo, tuż obok granicy z obwodem kaliningradzkim. „Gazeta Polska” dotarła do dokumentów w tej sprawie W pierwszej połowie 2012 r. doszło do serii spotkań oficerów SKW i funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji. Jedno z nich miało miejsce w Moskwie, a uczestniczyli w nim Piotr Pytel oraz Janusz Nosek. Nie było to jednak pierwsze spotkanie, Pytel i Dusza już wcześniej nawiązali kontakt z W.J. – rezydentem...
Dorota Kania
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pracuje nad projektem ustawy dekoncentracyjnej, związanej z dominacją niemieckiego kapitału na polskim rynku medialnym. Sprawą repolonizacji mediów zajęli się także parlamentarzyści. Na środę, 30 listopada, sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu zaplanowała posiedzenie, na którym będzie przedstawiona informacje o zagranicznym kapitale na rynku medialnym w Polsce – Chcemy pokazać, jak duży jest zasięg kapitału zagranicznego: Polacy muszą wiedzieć, czyją własnością są dane tytuły, aby być świadomymi, że być może nie reprezentują one naszego polskiego interesu – mówi nam Elżbieta Kruk (PiS), przewodnicząca komisji. – Jest kwestią oczywistą, że kapitał zagraniczny śladowo występuje w mediach krajów Europy Zachodniej – na przykład w...
Dorota Kania
Myślę, że hałas medialny i zamieszanie, które ostatnio miały miejsce w związku ze smoleńską tragedią, są spowodowane przerażeniem obrońców kłamstwa smoleńskiego świadomych tego, że tracą grunt pod nogami i że zbliża się godzina prawdy – mówi minister Antoni Macierewicz W ostatnim tygodniu byliśmy świadkami kolejnej wojny dezinformacyjnej dotyczącej smoleńskiej katastrofy. Co się takiego stało?  Od ośmiu miesięcy w ramach Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego działa podkomisja zajmująca się katastrofą smoleńską, a w prokuraturze – specjalny zespół prokuratorów. Eksperci z tych gremiów prowadzą badania, których wyniki niewątpliwie zbliżają nas do momentu wskazania winnych tej tragedii. A ci, szukając ucieczki przed odpowiedzialnością, starają się...
Dorota Kania
Adam Michnik, Jarosław Kurski, Renata Kim, Tomasz Lis, eksperci z Fundacji Batorego – to osoby, które wspierają Mateusza Kijowskiego w działaniach przeciwko rządowi i prezydentowi. Na marszach współorganizowanych przez KOD, a przedstawianych jako protesty różnych grup zawodowych, pojawiają się przede wszystkim ci, którzy wraz z przegraną PO utracili lukratywne kontrakty, wpływy ze spółek skarbu państwa, a także funkcjonariusze służb specjalnych PRL oraz ich tajni współpracownicy 18 listopada 2015 r. na portalu internetowym Studio Opinii ukazuje się artykuł Krzysztofa Łozińskiego pt. „Trzeba założyć KOD”. Autor – od lat znany z krytyki PiS oraz Lecha i Jarosława Kaczyńskich – wzywa „autorytety” do założenia ruchu, który będzie walczył o przestrzeganie demokracji. Na jego czele mają...
Dorota Kania
Lech Wałęsa nie chciał udostępnić prokuratorom materiałów do badania akt tajnego współpracownika o pseudonimie Bolek. Z tego właśnie powodu nie w połowie listopada 2016 r., lecz dopiero pod koniec stycznia 2017 r. poznamy ekspertyzę grafologiczną, nad którą pracują specjaliści z krakowskiego Instytutu im. Jana Sehna. Aktualnie w wyniku kwerendy m.in. Kancelarii Prezydenta do Instytutu spływają dokumenty pisane przez Lecha Wałęsę. Materiał ten posłuży do badań grafologicznych Według naszych informacji prokurator z Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Białymstoku, prowadzący śledztwo w sprawie ewentualnego sfałszowania teczki Lecha Wałęsy – tajnego współpracownika o pseudonimie Bolek – przekazał do Instytutu im. Jana Sehna kolejny pakiet dokumentów pisanych...
Dorota Kania
Pracownicy Agencji Wywiadu tuż po smoleńskiej katastrofie dowiedzieli się, że w Rosji doszło do zamiany ciał ofiar. Także w 2010 r. służby uzyskały informacje, że na wraku Tu-154M są obecne ślady materiałów wybuchowych. Polskie władze nie zrobiły nic z tymi informacjami. Bo ich głównym celem była dobra współpraca z Władimirem Putinem. Bez względu na fakty Według naszych ustaleń bezpośrednio w przygotowanie wizyty prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego w Katyniu było zaangażowanych czterech pracowników Agencji Wywiadu, z których jeden zginął w Smoleńsku. Wszyscy byli oficjalnie pracownikami Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Byli związani z jego działaniami także po katastrofie. Po tragedii 10 kwietnia 2010 r. polskie służby specjalne, mimo że pozyskiwały bardzo istotne informacje, nie...
Dorota Kania
Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, zwalczającym podziemie niepodległościowe, zaś krewny Oswald Sznepf jako sędzia wojskowy wydał co najmniej kilkanaście wyroków śmierci na Żołnierzy Wyklętych. Nikt z rodziny Sznepfów nie został ukarany za walkę z uczestnikami podziemia niepodległościowego. Alicja Schnepf straciła rentę specjalną za walkę z Żołnierzami Wyklętymi dopiero w latach 90. Ryszard Schnepf ukończył studia w 1974 r. na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę doktorską poświęconą genezie masowych partii politycznych w Ameryce Łacińskiej obronił w roku 1979 już jako pracownik...
Maciej Marosz
Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, zwalczającym podziemie niepodległościowe, zaś krewny Oswald Sznepf jako sędzia wojskowy wydał co najmniej kilkanaście wyroków śmierci na Żołnierzy Wyklętych. Nikt z rodziny Sznepfów nie został ukarany za walkę z uczestnikami podziemia niepodległościowego. Alicja Schnepf straciła rentę specjalną za walkę z Żołnierzami Wyklętymi dopiero w latach 90. Ryszard Schnepf ukończył studia w 1974 r. na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę doktorską poświęconą genezie masowych partii politycznych w Ameryce Łacińskiej obronił w roku 1979 już jako pracownik...
Jerzy Targalski
Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, zwalczającym podziemie niepodległościowe, zaś krewny Oswald Sznepf jako sędzia wojskowy wydał co najmniej kilkanaście wyroków śmierci na Żołnierzy Wyklętych. Nikt z rodziny Sznepfów nie został ukarany za walkę z uczestnikami podziemia niepodległościowego. Alicja Schnepf straciła rentę specjalną za walkę z Żołnierzami Wyklętymi dopiero w latach 90. Ryszard Schnepf ukończył studia w 1974 r. na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę doktorską poświęconą genezie masowych partii politycznych w Ameryce Łacińskiej obronił w roku 1979 już jako pracownik...
Dorota Kania
Żona sędziego Trybunału Konstytucyjnego, współtwórcy TK oraz Konstytucji z 1997 r., i ojciec przyjaciela Bronisława Komorowskiego – to osoby, które zadecydowały o zbezczeszczeniu zwłok Józefa Franczaka ps. Lalek, ostatniego z Żołnierzy Wyklętych. Nigdy nie ponieśli odpowiedzialności za swoje czyny, podobnie jak cała armia funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki, którzy doprowadzili do śmierci „Lalka” – To wynik umów Okrągłego Stołu. Nie było przyzwolenia na ściganie zbrodni PRL-u, na ściganie ludzi z komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. Trzeba też pamiętać, że ci ludzie pełnili bardzo istotne funkcje w III RP – mówi Piotr Andrzejewski, adwokat, opozycjonista, były senator, obecnie członek Trybunału Stanu. Podkreśla, że stworzone na przełomie lat 80. i 90. przepisy skutecznie...
Dorota Kania
W najbliższym czasie sejmowa komisja kultury zajmie się sytuacją własnościową w działających w Polsce mediach. – Chcemy się przyjrzeć i zbadać możliwości ich repolonizacji – mówi „Gazecie Polskiej” Elżbieta Kruk (PiS), przewodnicząca sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu O konieczności repolonizacji mediów politycy prawicy mówili od dawna – wskazywali m.in. na polityczne interesy niemieckich wydawców. Zdecydowanie w tej sprawie wypowiedział się Jarosław Kaczyński, odpowiadając na pytania internautów. „Trzeba podjąć sprawę repolonizacji mediów. Trzeba być odważnym, nie można się dać sterroryzować ich krzykiem tu i ewentualnie w Unii Europejskiej. Liczące się państwa w Unii – a musimy być takim państwem – chronią swój rynek. My mamy do czynienia z sytuacją całkowicie nieprawidłową...
Dorota Kania
Prokuratura Regionalna w Krakowie prowadzi śledztwo w sprawie prywatyzacji „Rzeczpospolitej”. Jak ustaliła „Gazeta Polska”,  śledczy kończą właśnie analizę dokumentacji i postępowanie będzie przedłużone. Jeżeli potwierdzą się zarzuty zawarte w zawiadomieniu do prokuratury, wiele wskazuje na to, że będzie podstawa do unieważnienia transakcji sprzedaży dziennika obecnemu właścicielowi Grzegorzowi Hajdarowiczowi Zawiadomienie do Prokuratury Krajowej w sprawie nieprawidłowości przy prywatyzacji złożył w maju tego roku ówczesny minister skarbu Dawid Jackiewicz. W zawiadomieniu o podejrzeniu popełnienia przestępstwa minister wskazał na ewentualne zaniżenie wartości udziałów oraz na nieprawidłowości przy rozłożeniu na raty płatności za transakcję. Sprawa trafiła do Prokuratury...
Dorota Kania
Po sześciu latach nieobecności wraca miesięcznik „Biuletyn IPN”. Ten niezwykle ważny historyczny periodyk założony w 2001 r., został zlikwidowany w 2010 r. po nowelizacji ustawy o IPN, która weszła w życie w 2011 r. Likwidacji uległo wówczas także Kolegium Biuletynu IPN. Te działania odebrano jako polityczną krucjatę Platformy Obywatelskiej, której politycy otwarcie krytykowali działalność śp. prof. Janusza Kurtyki, który zginął w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 r. Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej w nowej odsłonie ukaże się w styczniu 2017 r., a jego redaktorem naczelnym będzie – tak jak w poprzedniej edycji – Jan Ruman. Pismo będzie się ukazywało co miesiąc w zmienionej szacie graficznej i zastąpi miesięcznik „pamięć.pl”, który powstał w...
Dorota Kania
Komitet Obrony Robotników był początkiem końca PRL, był wyrazem solidarności inteligencji z robotnikami – te stwierdzenia wypowiedziane przez prezydenta Andrzeja Dudę z 23 września 2016 r. w całości oddają genezę i działania KOR-u. Komitet był ewenementem w całym bloku wschodnim, a jego historię opisała Justyna Błażejowska w książce „Harcerską drogą do niepodległości. Od »Czarnej Jedynki« do Komitetu Obrony Robotników. Nieznana historia KOR-u i KSS »KOR«” Prawdziwa historia KOR-u ukazała się w 40. rocznicę powstania tej opozycyjnej organizacji, po latach zakłamywania wydarzeń związanych z twórcami Komitetu. Prym w tym zakresie wiodło środowisko Adama Michnika i związani z nim historycy, z Andrzejem Friszke na czele. Wystarczy prześledzić publikacje „Gazety Wyborczej” na temat KOR-u...
Dorota Kania
Czwartek, 15 września 2016 r. Trwa transmisja „na żywo” obrad rządowej podkomisji Wacława Berczyńskiego zajmującej się katastrofą smoleńską. Ustalenia komentują te same osoby, które od lat powtarzają kłamstwa na temat tragedii. Mimo dowodów na to, że Rosjanie od początku śledztwa przejęli całe postępowanie, medialni harcownicy zakłamują rzeczywistość. W mediach rozpoczyna się festiwal kłamstw i manipulacji. Ten sam, który trwał przez minionych sześć lat W tej rozgrywce chodzi oczywiście o zdeprecjonowanie Antoniego Macierewicza, ministra obrony narodowej, a wcześniej przewodniczącego Parlamentarnego Zespołu ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy Tu-154M z 10 kwietnia 2010 roku, oraz ustaleń podkomisji dr. Wacława Berczyńskiego. W zakłamującym rzeczywistość chórze znaleźli...
Dorota Kania
Kilka dni temu Dariusz Rosati, obecnie europoseł Platformy Obywatelskiej, a wcześniej SLD, napisał na Twitterze: „Wujek Kaczyńskich Henryk Świątkowski, minister sprawiedliwości w rządzie Bieruta. Czy to może być prawda?”. Kłamstwo, które już raz zostało wyjaśnione, ponownie zaistniało w mediach – za antysemickim portalem podjął je Dariusz Rosati Tuż po pogrzebie „Inki” i „Zagończyka” w internecie ruszyła fala kłamstw i pomówień pod adresem tych, którzy przywracają pamięć o Żołnierzach Wyklętych. Jednym z nich jest sprawa Henryka Świątkowskiego, rzekomego wujka Lecha i Jarosława Kaczyńskich, którzy w rzeczywistości nie mieli nic wspólnego ze stalinowskim prokuratorem. Chcieliśmy zadać Dariuszowi Rosatiemu pytanie, dlaczego posłużył się kłamstwem, publikując swój wpis na Twitterze, ale...
Dorota Kania
Wrzesień 2011 r. W Teatrze Wielkim w Warszawie trwa uroczysta premiera filmu „Bitwa Warszawska 1920” w reżyserii Jerzego Hoffmana. Na imprezie jest mnóstwo znanych osób, w tym ówczesny prezydent Bronisław Komorowski. Po projekcji wita się serdecznie ze znajomym, co rejestrują na zdjęciach fotoreporterzy. Mężczyzna widniejący na zdjęciu razem z Komorowskim to Piotr Polaszczyk, były oficer WSI, podejrzany o udział w gigantycznych wyłudzeniach ze SKOK Wołomin Śledztwo w sprawie działania na szkodę SKOK Wołomin w maju 2013 r. wszczęła Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim. Zarzuty w tej sprawie usłyszało dotychczas ponad 80 osób. Na poczet grożących kar zabezpieczono majątek o wartości około 35 mln złotych. Podejrzanymi są m.in. byli członkowie zarządu SKOK Wołomin – aresztowanym...
Dorota Kania
Stopień odrażającej nienawiści do Kościoła katolickiego w tygodniku Tomasza Lisa jest porównywalny do „Nie” Jerzego Urbana. To jest poziom pracy Departamentu IV MSW PRL. Ten departament zajmował się prócz skrytobójstw także inwigilacją księży i osób wierzących, funkcjonariusze chodzili na msze, zapisując, kto w nich uczestniczy.  Michał Krzymowski w tajemniczy sposób przejął mentalne dziedzictwo Departamentu IV SB – z Piotrem Woyciechowskim rozmawiają Dorota Kania i Magdalena Piejko Jednym z argumentów, który powtarzają atakujący Pana publicyści, jest Pana wykształcenie, z którego wynikać ma brak przygotowania do pełnionej funkcji. Ta teza jest kompletnie nietrafiona, o czym świadczy mój dotychczasowy staż w biznesie. Pomijam fakt, że z wykształcenia jestem astronomem i...
Magdalena Piejko
Stopień odrażającej nienawiści do Kościoła katolickiego w tygodniku Tomasza Lisa jest porównywalny do „Nie” Jerzego Urbana. To jest poziom pracy Departamentu IV MSW PRL. Ten departament zajmował się prócz skrytobójstw także inwigilacją księży i osób wierzących, funkcjonariusze chodzili na msze, zapisując, kto w nich uczestniczy.  Michał Krzymowski w tajemniczy sposób przejął mentalne dziedzictwo Departamentu IV SB – z Piotrem Woyciechowskim rozmawiają Dorota Kania i Magdalena Piejko Jednym z argumentów, który powtarzają atakujący Pana publicyści, jest Pana wykształcenie, z którego wynikać ma brak przygotowania do pełnionej funkcji. Ta teza jest kompletnie nietrafiona, o czym świadczy mój dotychczasowy staż w biznesie. Pomijam fakt, że z wykształcenia jestem astronomem i...
Dorota Kania
6 lipca 2016 r. Rada Muzeum Powstania Warszawskiego podejmuje uchwałę, by treść apelu poległych nie zmieniła się w stosunku do lat poprzednich. Pod decyzją podpisuje się przewodnicząca Rady Ewa Malinowska-Grupińska, żona posła PO Rafała Grupińskiego. Temat natychmiast podchwytują „Gazeta Wyborcza” i pokrewne jej media. Scenariusz wydarzeń, których celem był podział Polaków i zohydzenie obchodów powstania, był przewidywalny, ponieważ zastosowano go już wielokrotnie w przeszłości przy innych okazjach: wywołać kontrowersje, nagłośnić w zaprzyjaźnionych mediach, opublikować listy protestacyjne i uruchomić „autorytety” Operacja ta jednak przebiegła mizernie, chociaż gazeta Adama Michnika i jej akolici robili, co mogli. Kapiszony zamiast armat Awantura rozpoczęła się od uchwały Rady Muzeum...
Dorota Kania
Uzyskaliśmy trwałą obecność sił NATO w Polsce i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, dlatego że potrafiliśmy przeprowadzić nasz punkt widzenia, wzmacniając jedność państw NATO, która jest dziś tak ważna – mówi Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej, w rozmowie z Dorota Kanią i Magdaleną Piejko Przed szczytem NATO w Warszawie komentatorzy często podkreślają, że jest to najważniejszy szczyt w ostatnich latach. Skąd taka opinia? Moim zdaniem będzie to najważniejszy szczyt od założenia NATO. I chodzi nie tylko o to, że przybędzie na niego najwięcej delegacji z różnych krajów, a szczyt będzie relacjonowało ponad 2 tysiące dziennikarzy. Najważniejszy jest cel polityczno-militarny tego szczytu. Otóż od II wojny światowej głównym narzędziem, przy pomocy którego Rosja starała się...
Magdalena Piejko
Uzyskaliśmy trwałą obecność sił NATO w Polsce i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, dlatego że potrafiliśmy przeprowadzić nasz punkt widzenia, wzmacniając jedność państw NATO, która jest dziś tak ważna – mówi Antoni Macierewicz, minister obrony narodowej, w rozmowie z Dorota Kanią i Magdaleną Piejko Przed szczytem NATO w Warszawie komentatorzy często podkreślają, że jest to najważniejszy szczyt w ostatnich latach. Skąd taka opinia? Moim zdaniem będzie to najważniejszy szczyt od założenia NATO. I chodzi nie tylko o to, że przybędzie na niego najwięcej delegacji z różnych krajów, a szczyt będzie relacjonowało ponad 2 tysiące dziennikarzy. Najważniejszy jest cel polityczno-militarny tego szczytu. Otóż od II wojny światowej głównym narzędziem, przy pomocy którego Rosja starała się...
Dorota Kania
Nagrania operacyjne, na których widać, jak Stefan Niesiołowski przyjmuje reklamówkę od przedsiębiorcy podejrzanego o korupcję, w najbliższym czasie trafią do biegłych. „Gazeta Polska” dowiedziała się, że nie ma dowodów na to, że nagrania zostały zmanipulowane, a śledztwo rozszerzono o artykuły kodeksu karnego dotyczące łapówki i powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych Sprawę prowadzi Wydział Zamiejscowy ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi. Informację o postępowaniu pierwsza podała „Gazeta Polska Codziennie” w maju br. Dotyczy afery, której szczegóły przedostały się do mediów w lipcu 2015 r. Wówczas Żandarmeria Wojskowa zatrzymała 12 osób: dwóch żołnierzy i dwóch pracowników wojska z Rejonowego Zarządu Infrastruktury w...
Grzegorz Broński
Nagrania operacyjne, na których widać, jak Stefan Niesiołowski przyjmuje reklamówkę od przedsiębiorcy podejrzanego o korupcję, w najbliższym czasie trafią do biegłych. „Gazeta Polska” dowiedziała się, że nie ma dowodów na to, że nagrania zostały zmanipulowane, a śledztwo rozszerzono o artykuły kodeksu karnego dotyczące łapówki i powoływania się na wpływy w instytucjach państwowych Sprawę prowadzi Wydział Zamiejscowy ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Łodzi. Informację o postępowaniu pierwsza podała „Gazeta Polska Codziennie” w maju br. Dotyczy afery, której szczegóły przedostały się do mediów w lipcu 2015 r. Wówczas Żandarmeria Wojskowa zatrzymała 12 osób: dwóch żołnierzy i dwóch pracowników wojska z Rejonowego Zarządu Infrastruktury w...

Pages