Wojciech Mucha

Wojciech Mucha
Jeśli Państwu się wydaje, że Polska nie stanie się obiektem stałego i przemyślanego ataku dezinformacyjnego ze strony „trzecich sił”, chcących wpłynąć na naszą debatę publiczną i zbliżające się wybory, to mają Państwo rację. Może się tak wydawać. Tymczasem rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Oto StopFake.org podał, że w belgijskiej infosferze odnaleziono ślady kampanii dezinformacji prowadzące do owianej złą sławą rosyjskiej firmy Internet Research Agency. „To powiązana z Kremlem słynna fabryka trolli, którą oskarża się m.in. o ingerencję w amerykański proces wyborczy” – czytamy. Chodzi o 200 tys. wpisów na Twitterze wysłanych w ostatnich latach z fałszywych kont, tworzonych przez pracowników IRA. „Miały one na celu wypaczenie debaty publicznej i rozhuśtanie emocji. Ich apogeum...
Wojciech Mucha
Występ Mike’a Tysona w kampanii promującej 74. rocznicę Powstania Warszawskiego wzbudził sensację i oczywiste kontrowersje. Czy bowiem mistrz świata, legendarny pięściarz, bohater skandali, narkoman, alkoholik, seksoholik, chwilowy weganin i „nieortodoksyjny muzułmanin” jest godny tego, by mówić światu o bohaterskim zrywie z 1944 r? Osiedle Brownsville na nowojorskim Brooklynie i dziś nie jest miejscem, w którym chcieliby się Państwo zgubić ciemną nocą. Urodzony w 1966 roku Tyson obserwował tu zmagania swojej samotnej matki z biedą, alfonsami, prostytucją i ciągłym niedostatkiem. Dość szybko trafił do ośrodka dla młodocianych przestępców. Faszerowany chloropromazyną późno nauczył się czytać i pisać. Szczęśliwie za sprawą pewnego Irlandczyka, Bobby’ego Stewarta, pracownika poprawczaka,...
Wojciech Mucha
Przygotowując się do napisania tekstu czołówkowego niniejszego numeru „Gazety Polskiej”, spędziłem długie godziny na lekturze biografii Mike’a Tysona. Oglądałem najlepsze (i najgorsze) momenty z jego sportowej kariery, studiowałem biogramy drugoplanowych bohaterów jego życia. Nie powiem, żebym był szczególnie poruszony. Ot, amerykański sen – od zera do bohatera i niemal z powrotem. Scenariusz na niezły film z gatunku „Rocky” albo „Prawo Bronxu”. Znamy to jednak z popkultury na tyle, że nie powinno nas jakoś szczególnie poruszać. Autoryzowana przez samego Mike’a biografia przynosi nam kilkaset stron opowieści o tym, jak to na początku było ciężko, jak potem było gładko i że to w sumie niebezpieczne. Opowieść o tym, jak trudno było poruszać się niewykształconemu chłopakowi z dynamitem w...
Wojciech Mucha
Gangsterski rap, narkotyki, wielkie pieniądze i zorganizowane grupy przestępcze. To scenariusz znany z wielu utworów hiphopowych i filmów sensacyjnych. Dziś taki scenariusz rozgrywa się na żywo w Warszawie. Tyle tylko, że jest w nim więcej dziur logicznych niż w filmach klasy C. Zapewne pamiętają Państwo sprawę Piotra „Starucha” Staruchowicza. Kibic Legii został pomówiony o handel narkotykami przez przestępcę ukrywającego się za statusem świadka koronnego. Ostatecznie „Staruch” został oczyszczony z zarzutów, ale spędził w areszcie kilka miesięcy, z niepokojem oczekując na rozwój wypadków. Znana jest także sprawa innego kibica Legii – Macieja Dobrowolskiego, który po zeznaniach świadka koronnego spędził w areszcie 40 miesięcy, również podejrzany o przemyt narkotyków. Wyszedł z aresztu...
Wojciech Mucha
Czasem wypada ruszyć cztery litery zza biurka i wybrać się w teren. Tak wydedukowaliśmy z redaktorem Liziniewiczem i na zaproszenie Klubowiczów „GP” udaliśmy się do Wrześni. Przez długie godziny rozmawialiśmy z mieszkańcami i działaczami społecznymi o tym, co dzieje się pod glazurą propagandy, jaką od lat uprawiają tamtejsze lokalne władze. Usłyszeliśmy o wszechmocy deweloperów, zblatowaniu części tamtejszych mediów z Urzędem Miasta i kontrowersjach, jak na przykład zarzuty kierowane przez wrześnian pod adresem burmistrza, że ten od lat obraca (z zyskiem) gruntami w mieście. Zobaczyliśmy na własne oczy takie cuda jak zbudowany za miliony złotych „punkt przesiadkowy”, który według złośliwych ma służyć nie do przesiadki, lecz jako parking dla powstającego na terenach dawnego „Tonsilu”...
Wojciech Mucha
To ma być miasto, w którym ludziom dobrze się żyje. Najpierw będziemy musieli załatwić główne problemy mieszańców – smog, udrożnienie ciągów komunikacyjnych. Rozwiązalibyśmy zaniedbania wielu lat – z Małgorzatą Wassermann, przewodniczącą komisji śledczej ds. Amber Gold i kandydatką na prezydenta Krakowa, rozmawia Wojciech Mucha. Pani Poseł, ile jest dzielnic w Krakowie? Osiemnaście. To było łatwe. To teraz coś trudniejszego. Wie Pani, dlaczego Marek Lasota, kontrkandydat Jacka Majchrowskiego, przegrał wybory w 2014 r.? Dlaczego? Prawdopodobnie dlatego, że nigdy nie chciał ich wygrać. Zresztą od lat w Krakowie nie pojawił się kandydat prawicy, który przekonałby kogokolwiek poza twardym elektoratem. I? Ja te wybory chcę wygrać, dlatego ta diagnoza raczej mnie nie dotyczy....
Wojciech Mucha
Gadka o tym, że ktoś jest „apolitycznym politykiem” to jedno z największych kłamstw w świecie – nomen omen – polityki. Podobnie jest z zarzutem, że oto coś w tym świecie polityki, jakieś działanie, jest „polityczne”. Mistrzem w takim bajaniu jest Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa od 2002 r. (kiedyż to było?). Sędziwy profesor od lat utrzymuje, że trzyma się „z dala od polityki”. I co jest najciekawsze, pod Wawelem nie brak ludzi, którzy w tę śpiewkę uwierzyli. Są szczerze przekonani, że Majchrowski jest gwarancją tego, że „nasza chata z kraja”, że „ci z Warszawy nie przeniosą im stolicy do Krakowa” i że „miasto kultury i architektury” będzie żyło w spokoju i szczęściu. Tymczasem nic z tych rzeczy. Jacek Majchrowski właśnie podpisał oficjalny sojusz z totalną opozycją, a konkretnie...
Wojciech Mucha
Stany Zjednoczone stanowią filar światowego bezpieczeństwa, zarówno jeżeli chodzi o nakłady, jak i potencjał sił zbrojnych, a także o polityczną wolę jego użycia do zapewnienia obrony sobie i sojusznikom. Z Anną Fotygą, byłą minister spraw zagranicznych, europosłanką Prawa i Sprawiedliwości, rozmawia Wojciech Mucha. Jak Pani Minister ocenia to, co widzieliśmy podczas ostatniego szczytu NATO? Nie da się ukryć, że prezydent USA Donald Trump był tam najjaskrawszą postacią. Widzę te wydarzenia inaczej, niż ocenia to opinia publiczna. To znaczy? Czytam dokumenty, sprawdzam, jakie decyzje zostały podjęte. Pod tym względem jestem dosyć spokojna. Niezależnie od toczącej się gry dyplomatycznej i narracji medialnych Sojusz potwierdził swoją trwałość. Skąd taka...
Wojciech Mucha
Przyznam, że w ostatnim tygodniu nic mnie tak nie rozbawiło jak temat zamczyska budowanego w Puszczy Noteckiej. No bo sami Państwo pomyślcie – XXI wiek, niby kosmos i takie tam sprawy, drony, elektromobilność, płacenie telefonem, a tu jak gdyby nigdy nic, w sercu dziewiczego lasu, pną się do góry baszty i krużgany. Rzecz powstaje na sztucznej wyspie, a dostępu strzeże fosa. Rozbawiła mnie do żywego wieść, że inwestor pytał o zdanie okolicznych mieszkańców. Niczym średniowieczny magnat, ów dobry pan objechał sioła i zaścianki, rozpuścił wici i zasięgnął języka okolicznej gawiedzi. Ta – jak na poczciwców przystało – nie widziała nic złego w pomyśle pana, który zszedł do nich jak ojciec najlepszy. Wiadomo – lepiej wszak żyć w podgrodziu, niż w niechronionej przez bliskość zamku, narażonej...
Wojciech Mucha
Ubiegły weekend spędziłem w malowniczych okolicach – w Polańczyku nad Soliną. Musiałem gdzieś się wyrwać, bo przyznam szczerze, że poziom debaty przygniata nawet tak gruboskórnego ogra jak ja. Z coraz większą odrazą oglądam kolejne wydania „Faktów” i „Wiadomości”. Czytam tylko nieżyjących autorów. A przy tym mam poczucie, że dzieje się wiele istotnych rzeczy, a media i aktorzy sceny politycznej zajmują się sprawami z pogranicza absurdu i skandalu, nakręcając siebie i nas wzajemnie. Z jednej strony nikt nie będzie brał na poważnie tego, że za czasów rządów PO-PSL premier i wicepremier założyli nam na szyję ruski sznur gazowy, co poskutkowało stratami liczonymi w miliardach złotych – tego typu skandale są przykrywane danymi o spożyciu masła w restauracji sejmowej. Lub, co gorsza,...
Jacek Liziniewicz
Nawodnienia pól, afrykański pomór świń, dekolonizacja rynku rolnego – to tylko kilka problemów, z którymi musi zmierzyć się nowy minister rolnictwa. Z Janem Krzysztofem Ardanowskim rozmawiają Jacek Liziniewicz i Wojciech Mucha. Zacznijmy od bieżącego problemu, z jakim borykają się rolnicy. Susza. Jakie działania są podejmowane? Obecnie trwa szacowanie skutków suszy. Na podstawie danych Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach wiadomo, że na znacznych obszarach Polski wystąpiły deficyty opadów. Teraz trzeba ocenić, jak ten fakt wpływa na kondycję roślin. Problem jest bardzo zróżnicowany. Inaczej bowiem będzie na glebach żyznych, a inaczej na piachu. Różnice dotyczą także rodzaju upraw i stopnia ich rozwoju. Jednym słowem, trzeba dokładnie wszystko oszacować, bo to...
Wojciech Mucha
Nawodnienia pól, afrykański pomór świń, dekolonizacja rynku rolnego – to tylko kilka problemów, z którymi musi zmierzyć się nowy minister rolnictwa. Z Janem Krzysztofem Ardanowskim rozmawiają Jacek Liziniewicz i Wojciech Mucha. Zacznijmy od bieżącego problemu, z jakim borykają się rolnicy. Susza. Jakie działania są podejmowane? Obecnie trwa szacowanie skutków suszy. Na podstawie danych Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach wiadomo, że na znacznych obszarach Polski wystąpiły deficyty opadów. Teraz trzeba ocenić, jak ten fakt wpływa na kondycję roślin. Problem jest bardzo zróżnicowany. Inaczej bowiem będzie na glebach żyznych, a inaczej na piachu. Różnice dotyczą także rodzaju upraw i stopnia ich rozwoju. Jednym słowem, trzeba dokładnie wszystko oszacować, bo to...
Wojciech Mucha
Po miesiącach zwłoki, próbach przemilczania tematu i udawaniu, że nic się nie dzieje, rząd postanowił „szybkim cięciem” pozbyć się pęczniejącego wrzoda, jakim była nowelizacja ustawy o IPN. Z ustawy zostały wykreślone zapisy, których – po pierwsze – nie dało się wprowadzić w życie, po drugie – nie rozumiał ich nikt, jak świat długi i szeroki. A po trzecie – przynosiły więcej szkody niż pożytku. Chodzi o zapis nakładający karne sankcje na osoby posługujące się choćby określeniem „polskie obozy śmierci”. O tym, że nie sposób było karnie tego ścigać, przekonali się boleśnie ci, którzy usiłowali to zrobić wobec argentyńskiego portalu Pagina12. Ten posłużył się zdjęciem Żołnierzy Wyklętych do ilustracji tekstu o mordowaniu Żydów. W proteście przeciwko rzekomemu blokowaniu wolności słowa...
Wojciech Mucha
Widok „polskich orłów” unikających gry i dbających o to, by reprezentacja Japonii nie została przypadkiem ukarana żółtą kartką, jest wymownym podsumowaniem żenady, jaką zafundowali nam piłkarze podczas wchodzącego właśnie w finałową fazę mundialu w Rosji. Przyznam się Państwu – całą drugą połowę meczu Polski z Japonią przespałem. W obliczu piłkarskiej nudy uciąłem sobie drzemkę. Gdy się obudziłem, z radością skonstatowałem, że „jednak honor obroniono” – wynik 1:0 dla nas mógł na to wskazywać. Z początku nie rozumiałem więc, skąd na portalach społecznościowych pojawiły się całe watahy psów powieszonych na piłkarzach Adama Nawałki. Dopiero któryś z „życzliwych” wytłumaczył mi, że choć wygrali, to w stylu najgorszym z możliwych. Obraz trenera Adama Nawałki, sugerującego jednemu z...
Wojciech Mucha
Media obiegła jakaś histeria połączona z podnieceniem. Wszystko dlatego, że podczas meczu Polska–Senegal w jednej ze stref kibica, w którymś z polskich miast, pojawiła się czarnoskóra dziewczyna. Dopingowała ona drużynę Senegalu, stojąc w otoczeniu fanów Biało-Czerwonych. I Państwo sobie wyobraźcie – nic tej młodej studentce się nie stało! To oczywiście bardzo dobrze. Tyle tylko, że publiczne media i spore grono internautów postanowiły rozdąć tę sprawę do absurdu. Jakby to było czymś nienaturalnym. Jeszcze zrozumiałbym, gdyby to tylko wściekli na antypolską propagandę co bardziej nerwowi użytkownicy sieci postanowili ogłosić wszystkim, że „Polska jest normalna”, udostępniając memy i zdjęcie. Gorzej, że także media zachowały się jak w jakimś prowincjonalnym kraju na krańcu świata. „...
Wojciech Mucha
Nie mówimy o jednostkowych sprawach. To olbrzymia ilość archiwaliów, można wręcz powiedzieć, że pokaźna część archiwum wojskowego w Polsce została na zawsze zniszczona – mówi dr hab. Sławomir Cenckiewicz., dyrektor Wojskowego Biura Historycznego. Rozmawia Wojciech Mucha. Panie profesorze, Wojskowe Biuro Historyczne ujawniło przypadki bezprawnego niszczenia milionów stron dokumentów w archiwach wojskowych w Gdyni, Nowym Dworze Mazowieckim i Rembertowie. Do niszczenia kluczowych dokumentów dochodziło w latach 2000–2009, a prawdopodobnie i później. Jest Pan zaskoczony tym odkryciem? Jestem zaskoczony nie samym faktem zniszczenia dokumentów, bo tego się mogłem domyślać, ale tym, że robiono to aż do 2009 roku. Przynajmniej na dzisiaj takim stanem wiedzy dysponujemy. Dziwi mnie także to,...
Jacek Liziniewicz
W sprawie ferm hodowli zwierząt na futra Prawo i Sprawiedliwość schowało głowę w piasek. W czasie wielomiesięcznej debaty branża hodowców sięgnęła po wiele metod, aby zmanipulować opinię publiczną. Można je przedstawić na podstawie futrzarskiej kinematografii. Futrzarska kinematografia przez ostatnie lata przeszła ewolucję. Początkowo skupiała się na pokazaniu cukierkowej wizji przedsiębiorstw mordujących zwierzęta na futra. Typowe propagandowe filmiki, które kręci każda szanująca się korporacja. Takie narzędzia przestały być w pewnym momencie użyteczne. Szczególnie po 2015 r., gdy poznanie branży i chwalenie się olbrzymimi dochodami niekoniecznie komukolwiek imponowało. To stworzyło potrzebę dostosowania przekazu do nowego widza – wyborcy Prawa i Sprawiedliwości. Wykwitem wszystkich...
Wojciech Mucha
W sprawie ferm hodowli zwierząt na futra Prawo i Sprawiedliwość schowało głowę w piasek. W czasie wielomiesięcznej debaty branża hodowców sięgnęła po wiele metod, aby zmanipulować opinię publiczną. Można je przedstawić na podstawie futrzarskiej kinematografii. Futrzarska kinematografia przez ostatnie lata przeszła ewolucję. Początkowo skupiała się na pokazaniu cukierkowej wizji przedsiębiorstw mordujących zwierzęta na futra. Typowe propagandowe filmiki, które kręci każda szanująca się korporacja. Takie narzędzia przestały być w pewnym momencie użyteczne. Szczególnie po 2015 r., gdy poznanie branży i chwalenie się olbrzymimi dochodami niekoniecznie komukolwiek imponowało. To stworzyło potrzebę dostosowania przekazu do nowego widza – wyborcy Prawa i Sprawiedliwości. Wykwitem wszystkich...
Wojciech Mucha
Prezes Twittera Jack Dorsey co najmniej 17 razy udostępnił tweety z konta rosyjskiego trolla. Stawia to pod znakiem zapytania skuteczność administracji serwisu w walce z dezinformacją sianą za jego pośrednictwem. Ileż to nasłuchaliśmy się o tym, że administracje serwisów społecznościowych są wyczulone na trolli, boty i dezinformację? O tym, że „zapowiadają stanowczą walkę”, pisaliśmy na naszych łamach wiele razy. Okazuje się, że te opowieści można włożyć między bajki. Ofiarą trolla padł bowiem sam prezes Twittera. Złapał się na lep profilowanych pod swoje zainteresowania treści i prawdopodobnie przyczynił się do tego, że w rzuconą przez trolli sieć złapało się wielu nieświadomych użytkowników serwisu. Dorsey udostępniał wpisy z konta @Crystal1Johnson, które znalazło się na liście...
Wojciech Mucha
„Wiemy, że działają w sposób przypominający mafię. Wiemy, ale nic nie możemy zrobić. To wina naszej polityki informacyjnej. Im udało się zastraszyć zwykłych rolników, że będą następni. Nie możemy tego zrobić, nie możemy wprowadzić ustawy w tym kształcie, bo przegramy wybory, za dużo rzeczy się nawarstwiło” – usłyszałem od wpływowego parlamentarzysty PiS, gdy spytałem, jakie losy czekają ustawę o ochronie zwierząt, rzekome oczko w głowie Jarosława Kaczyńskiego i takiż dowód na cywilizowane standardy. I to oczko, i te standardy właśnie zostają zamknięte do skrzynki niewinnych pamiątek. I jak krew w piach idą wszystkie dowody na to, że branża hodowców zwierząt futerkowych to żadna wartość dodana dla rolnictwa, a raczej same problemy i cierpienie zwierząt. Przy użyciu pieniędzy z krwawego...
Wojciech Mucha
Konflikt wokół ustawy o IPN może uniemożliwić osiągniecie jednego ze strategicznych celów naszego państwa – stałego stacjonowania wojsk amerykańskich w Polsce – mówi Jarosław Gowin. Z ministrem nauki i szkolnictwa wyższego rozmawia Wojciech Mucha Udało się Panu coś niemożliwego – połączył Pan ogień i wodę. Przeciwko Pana ustawie o szkolnictwie wyższym protestuje skrajna lewica i konserwatyści, jak prof. Jacek Bartyzel. To nie jest pierwszy raz, kiedy skrajności podają sobie ręce. Rzeczywiście ta ustawa budzi opór głównie skrajnej lewicy, ale też niektórych przedstawicieli środowisk konserwatywnych. Natomiast reprezentatywne gremia środowiska akademickiego na czele z Parlamentem Studentów czy Krajową Reprezentacją Doktorantów udzielają temu projektowi jednoznacznego poparcia....
Wojciech Mucha
Pomnik Katyński w Jersey City i pomnik św. Jana Pawła II we francuskim Ploërmel – w obronę tych dwóch monumentów zaangażowali się klubowicze „Gazety Polskiej”. Obie sprawy i ich szczęśliwe finały pokazują, jak silne jest nasze środowisko i jak potrafi zmobilizować się, gdy wymaga tego potrzeba chwili. Po tygodniach niepewności i pełnych emocji zabiegów dyplomatycznych udało się. Pomnik Katyński w Jersey City zostanie na nadbrzeżu rzeki Hudson. Nie bez znaczenia jest tu aktywna rola, jaką w obronie monumentu odegrała amerykańska Polonia i działające w USA kluby „Gazety Polskiej”. – W obronę pomnika zaangażowała się szeroka koalicja różnych organizacji, co pozwoliło wymóc ustępstwa wobec strony polskiej. Polonia wraz z wieloma środowiskami pokazały siłę, dołączyli się mieszkańcy...
Wojciech Mucha
Ta parafraza znanego sloganu z papierosów sama ciśnie się na usta. Dlaczego? Bo jest prawdziwa. Na łamach czasopisma „Inquirer” dr David Becker, kardiolog z 25-letnim stażem, opisuje trzy rodzaje „medycznych fejków” i ich potencjalne skutki. Każda z tych kategorii jest obecna w naszym Internecie. 1. Śmieciowe newsy. Treści zmuszające nas do kliknięcia i poświęcenia uwagi fantastycznym doniesieniom w stylu „jedzenie pizzy zmniejsza ryzyko nowotworu”. Dr Becker dowodzi, że czytanie takich informacji to jedynie strata czasu. No i napędza ruch administratorom stron. 2. Wątpliwej jakości badania naukowe. Tu amerykański kardiolog podaje jako przykład badania, według których u kobiet przyjmujących leki na nadciśnienie, zwane blokerami kanału wapniowego, może aż o 66 proc. zwiększyć...
Wojciech Mucha
W chwili, gdy oddawaliśmy ten tekst do druku, angielskie media donosiły, że „stalinowscy chuligani” planują zaatakować polskich fanów podczas meczu Polska–Senegal na moskiewskich Łużnikach. Państwo już wiedzą, jak potoczył się mecz z Senegalem i co się działo w Moskwie. Mistrzostwa jednak dopiero się rozkręcają, warto więc spojrzeć za kulisy chuligańskiego świata, bo ten na mundial w Rosji mobilizuje się szczególnie. Podobnie policja w wielu krajach. I tak na mistrzostwa nie pojedzie m.in. wielu obywateli Wielkiej Brytanii, którzy mają przeszłość związaną z chuligaństwem stadionowym. Specjalna jednostka rządowa – Football Banning Orders Authority (tzw. Urząd do Spraw Zakazów Piłkarskich) – nakazała 1312 osobom zdeponowanie swojego paszportu na policji. Służba przekonuje, że będzie...
Wojciech Mucha
Przed rosyjską ambasadą w Holandii ustawiono 298 krzeseł – to upamiętnienie ofiar zestrzelenia malezyjskiego samolotu MH-17 nad okupowaną przez prorosyjskich terrorystów wschodnią Ukrainą. Wymowny, milczący protest miał za zadanie przypomnieć o wciąż nierozliczonej zbrodni z 2014 r. Zbrodni, za którą bez cienia wątpliwości odpowiadają Rosjanie. Protest protestem, a tymczasem rozpoczynające się właśnie w Rosji Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej są dowodem na to, że świat nic sobie nie robi nie tylko z milczących protestów, lecz także ze skali przemocy, jaką eksportuje Kreml we wszystkie strony globu. Reżim Federalnej Służby Bezpieczeństwa pokaże twarz mundialowej maskotki, jakże różną od przytulanki wydobytej z wraku malezyjskiego Boeinga, a dzierżonej przez terrorystów na fotografii,...
Wojciech Mucha
O fake newsach, manipulacji i próbach wpływania na procesy demokratyczne pisaliśmy wiele, choćby w kontekście metod, jakie stosowane są w rosyjskich „fabrykach trolli”. „Gazeta Polska” publikuje wyniki zaskakującej analizy, z której wynika, że dzieje się to także na naszym podwórku. Procedowana w Sejmie nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt ma m.in. doprowadzić do zakazu hodowli i zabijania zwierząt futerkowych. Sprawa jest poważna, bo pomimo protestów społecznych i apelów mieszkańców wsi oraz obrońców zwierząt, garstka futrzarzy ubija nad Wisłą aż 10 mln norek rocznie. Nic więc dziwnego, że wszelkimi sposobami usiłują oni wpłynąć na zatrzymanie procesu legislacyjnego. Przedstawiamy wyniki analizy aktywności „internautów”, którzy najgorliwiej wspierają „futrzarzy”. Do tego stopnia...
Wojciech Mucha
Pamiętacie Państwo akcję „Respect Us”, polegającą na obklejaniu tirów bannerami informującymi o tym, że w czasie II wojny światowej Polacy uratowali tysiące Żydów? Było o tym głośno w Internecie, a rzecz nagłaśniały także prawicowe media. Nie odzywałem się, bo przecież każda akcja tego typu jest w założeniu pozytywna. Ale już wtedy było sporo wątpliwości. Najpoważniejsza to taka, że pomysł wyszedł od środowiska związanego z hodowcami zwierząt futerkowych. Pierwszą ciężarówką, która wyjechała w świat przyozdobiona „patriotycznym” bannerem, był tir firmy „Futrex” – potentata na rynku uboju i skórowania norek. Inicjatorzy akcji nie ukrywali, że liczą na zaangażowanie się innych kierowców, i ochoczo pokazywali się w mediach jako „walczący o dobre imię Polski”. Tyle teorii i PR-u. Oto...
Wojciech Mucha
Pomnik Katyński w Jersey City zostanie przeniesiony o kilkadziesiąt metrów. Po wielodniowej walce i zabiegach dyplomatycznych udało się wyperswadować burmistrzowi Stevenowi Fulopowi, jak ważna to sprawa dla polskiej pamięci. Wciąż nie brakuje jednak takich, którzy na tej delikatnej sprawie chcą zbijać kapitał polityczny i używać jej do rozgrywania swoich dezinformacyjnych gierek. Uporządkujmy fakty. 23 maja miasto Jersey City przegłosowało ordynację, która ustanawia nowe miejsce dla pomnika. Co jest ważne, owa ordynacja anuluje poprzednią lokalizację. Ale zdziwi się ten, kto pomyśli, że chodzi o teren, o który toczył się bój. Chodzi o lokalizację w głębi Jersey City. Obecnie pomnik znajduje się bowiem na tzw. Exchange Place, w miejscu, gdzie został ustawiony na postawie rezolucji,...
Wojciech Mucha
To był fake news wyższej próby. Najpierw ukraińskie media obiegła wiadomość, że w centrum Kijowa zamordowano Arkadija Babczenkę, rosyjskiego dziennikarza opozycyjnego. Dzień później ten sam dziennikarz wystąpił na konferencji prasowej, tłumacząc, że cała akcja była… prowokacją ukraińskich służb specjalnych. Babczenko miał zostać napadnięty we własnym domu w Kijowie. Według informacji, którą podały media, otrzymał trzy strzały w plecy i zmarł w karetce pogotowia w drodze do szpitala. Dziennikarza opłakiwali przyjaciele, zaroiło się od kondolencji, a ostrze podejrzeń, co oczywiste, skierowane zostało w kierunku Rosji. Tymczasem w ubiegłą środę podczas konferencji prasowej szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) Wasyl Hrycak oświadczył, że rosyjski dziennikarz nie tylko żyje, ale jego...
Wojciech Mucha
Niepostrzeżenie mija już piąty miesiąc 2018 r. Cóż, do nieznośnego upływu czasu zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Gorzej, że jest to także piąty miesiąc 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Czas leci, a na razie nici z zapowiadanych na ten rok fajerwerków, których blask miałby przyćmić uroczystości otwarcia i zamknięcia nowożytnych igrzysk olimpijskich, imprez sylwestrowych w XX wieku, dotychczasowych imprez EXPO i dni drukarza od czasów Gutenberga. Tymczasem ktoś z rządzących przetnie gdzieś wstęgę, inny rzuci wieniec, ktoś zapowiada pomniczek w lokalnym parku. Nie żebym od razu deprecjonował wszystkie te lokalne inicjatywy. Siła zawsze wynika z sumy pojedynczych działań. Dużo zapowiadają na przykład kluby „Gazety Polskiej”, które mają najsilniejszą ku temu organizację...
Wojciech Mucha
Skrzyżowanie świata, miasto lwa, chłosty i wszystkich najważniejszych banków świata. Singapur – miejsce, gdzie egzotyka przecina się z europejskim sznytem i wielkością w iście amerykańskim stylu. Oddajmy głos historykom: „Singapur był sceną najbardziej upokarzającej klęski Wielkiej Brytanii. Był źle zarządzany, nękany przestępczością i – jak mówiono – pełen gangów, złodziei, prostytutek i łazęgów. Dzielnica portowa była slumsem, mimo że działał port handlowy, położony naprzeciw wyspy Sentosa, a Royal Navy miała tu największy w imperium brytyjskim suchy dok. Ale złamano ducha Singapuru. To było miejsce, gdzie marynarze schodzili na ląd, żeby się zabawić i zapomnieć”. To cytat z książki Normana Daviesa „Na krańce świata”. Egzotyka z górnej półki Wstęp poczyniony przez przytoczenie...
Wojciech Mucha
„Obawiam się Greków, nawet gdy przynoszą dary”. To powiedzenie pochodzące jeszcze z antycznych czasów przypomniało mi się przy okazji zamieszania wokół pomnika Katyńskiego w Jersey City. Okazało się bowiem, że żywo zainteresowana protestem „za pozostawieniem” monumentu w dotychczasowej lokalizacji jest rosyjska agencja (dez)informacyjna Sputnik. Oto najpierw pokazywała protest na swoich anglojęzycznych łamach jako „wyraz oburzenia Polonii”, a gdy ujawniono jej nieproporcjonalne zainteresowanie, to już w polskiej wersji skrytykowała za to między innymi portal niezalezna.pl, pisząc, że jej uwaga wynika „z troski o pamięć o ofiarach”. Krytyka rosyjskiej dezinformacji stanęła więc nagle gdzieś obok kłamstwa katyńskiego. Przyznają Państwo, że to sroga bezczelność. Co dodatkowo ważne, część...
Wojciech Mucha
Apeluję do wszystkich ludzi. Jeśli chcecie uczciwej Warszawy, stańcie u mego boku do walki, aby przegonić raz na zawsze z ratusza mafię reprywatyzacyjną! – z Patrykiem Jakim, wiceministrem sprawiedliwości, kandydatem Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy, rozmawiają Wojciech Mucha i Jacek Liziniewicz. Nie będziemy złośliwi i nie będziemy na początek zadawać pytań w stylu: „Proszę wymienić trzy bataliony walczące w Powstaniu Warszawskim”. Oczywiście bataliony „Parasol”, „Zośka”, „Gustaw”, „Oaza” etc. Mimo wszystko dziękuję, bo od kilku tygodni jestem odpytywany o najbardziej drobiazgowe szczegóły związane z Warszawą (śmiech). Rafał Trzaskowski twierdzi, że powinien się Pan wycofać z zasiadania w komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji, bo to rodzi konflikt interesów....
Wojciech Mucha
Rosyjska agencja „informacyjna” Sputnik wzięła na warsztat spór wokół pomnika Katyńskiego w Jersey City. W swojej depeszy przedstawia wynik negocjacji między burmistrzem a stroną polską jako „niezadowalający”. Nie zająknęła się oczywiście słowem, czyje ofiary upamiętnia monument dłuta Andrzeja Pityńskiego. „Pomimo porozumienia, do jakiego doszło pomiędzy stroną polską a burmistrzem Jersey City Stevenem Fulopem, nie brak osób, które nie zgadzają się na przeniesienie pomnika” – narzekają Rosjanie w swoim propagandowym rozsadniku. Przyczynkiem do relacji Sputnika stał się protest kilkudziesięciu reprezentantów Polonii, którzy w niedzielę, 13 maja, zebrali się pod pomnikiem w Jersey City. Ostatecznie sprawę udało się załatwić kompromisowo – już 14 maja ustalono, że pomnik ma zostać...
Piotr Lisiewicz
Skuteczna obrona Pomnika Katyńskiego w Jersey City powinna być dla nas lekcją, że dla polskiej sprawy można pozyskać sojuszników tak różnych, jak organizacje Żydów, Afroamerykanów, weteranów wojny w Wietnamie, fanów motocykli czy amerykański sąd. Nie ma natomiast co liczyć na Gazetę Wyborczą czy polityków w rodzaju Rafała Trzaskowskiego. Udana obrona Pomnika Katyńskiego, który ostatecznie, w wyniku kompromisu, przeniesiony ma być o kilkadziesiąt metrów to wydarzenie, którego waga wykracza poza ten jednostkowy przypadek. W III RP przyjęło się, że Polonia nie ma dość sił, by skutecznie bronić naszych interesów. Funkcjonował stereotyp emigracji słabo zorganizowanej, skłóconej, pozbawionej kontaktów z osobami wpływowymi w państwach, w których działa. Wszystko to wiązało się także z...
Wojciech Mucha
Ilu Polaków, którzy mogliby z powodzeniem pracować i żyć w kraju, sytuacja zmusiła do wyjazdu? Setki tysięcy? Miliony? Ano pewnie tyle. Ludzie z potencjałem i ambicjami skręcają meblościanki dla bogatych Norwegów albo myją naczynia po łakomych Brytyjczykach. Wyjechali, wrośli w emigracyjny grunt, część nigdy nie wróci. Takie przypadki zna pewnie każda rodzina w Polsce, gdy święta spędza się na rozmowach przez telefon lub Internet, a nieczęste wizyty w rodzinnym domu są miłą przerwą w rozłące. Jednym z takich „zesłanych” był Radosław Poszwiński, który na Twitterze występuje jako @bogdan607. Mężczyzna pracował na Wyspach jako operator wózka widłowego. Nie przeszkadzało mu to jednak w aktywnej obserwacji tego, co się dzieje w Polsce, w ujawnianiu manipulacji i dość złośliwego w formie...
Wojciech Mucha
Antoni Macierewicz co rusz pada ofiarą nieprawdziwych informacji i wyssanych z palca pomówień. I tak w ub. tygodniu rozpowszechniano informację o wypadku drogowym z udziałem byłego ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza. „Do kolizji samochodu Żandarmerii Wojskowej miało dojść w Warszawie w czwartek przed godziną 10:00, na skrzyżowaniu ulic Powązkowskiej i Elbląskiej” – czytamy na portalu Polsatnews.pl. Niepotwierdzone doniesienie stało się, idąc nomenklaturą zachodnich mediów, „breaking news”. I tak oto największe ośrodki medialne podawały: „Macierewicz znowu miał kolizję. Jechał samochodem Żandarmerii Wojskowej [WIDEO]” – widniał krzykliwy tytuł na Polsatnews.pl. Fakt24 poszedł nawet krok dalej i stwierdził, że tuż po wypadku Antoni Macierewicz zniknął... „Macierewicz miał...
Wojciech Mucha
O tym, że współczesny świat coraz częściej opisywany jest przez narrację i postprawdę, niż przez fakty, powiedziano wiele. Ale opisuje go również fikcja – także popkulturowa. Nic bardziej nie wyraża „amerykańskiego stylu życia” niż wizerunek kowboja, hamburgera, paczki Marlboro czy puszki koli. Te klisze są znane jak świat długi i szeroki. Do tego stopnia, że ktoś przybywający do Nowego Jorku po raz pierwszy w życiu ma wrażenie, że albo już tam był, albo że bierze udział w filmie. Amerykański show-biznes to także filmy i seriale. I oto w jednym z nich – popularnym „Homeland”, opowiadającym o zmaganiu lekko szurniętej b. analityczki CIA ze wszelkim złem świata – padła właśnie fraza, że oto Polska jest jednym z tych krajów, w których umiera demokracja. Rzecz jest tym bardziej „poważna”,...
Wojciech Mucha
Czy niesamowity pomnik Katyński w amerykańskim Jersey City może zostać usunięty ze swojego dotychczasowego miejsca? W obronę monumentu włączają się Polacy w kraju i poza granicami, środowiska żydowskie i politycy partii rządzącej. Czy przegrają w starciu z burmistrzem i deweloperem? Warto prześledzić sprawę od początku. W uchwale podjętej przez Radę Miejską Jersey City 13 kwietnia 1987 r. czytamy: „Odważni członkowie Korpusu Oficerów Polskiej Armii, którzy stawili czoła nazistowskiemu atakowi i zostali wzięci do niewoli przez Armię Rosyjską, tylko po to, by stać się przedmiotem masowej egzekucji i pogrzebania z rąk piekielnego imperium stalinowskiego (...). Społeczność Amerykanów polskiego pochodzenia oraz mieszkańcy miasta New Jersey chcą permanentnie uhonorować pamięć odważnych...
Wojciech Mucha
Sporą bezczelnością wykazali się posłowie Platformy Obywatelskiej. Nie dość, że zamieścili nieprawdziwą informację, to jeszcze najpierw nie chcieli jej zdementować, a potem… oskarżyli swoje ofiary. Brzmi kuriozalnie, ale taka jest sekwencja zdarzeń. Zaczęło się od zdjęcia fałszywego zrzutu ekranu, który posłowie Marcin Kierwiński i Sławomir Neumann zamieścili w serwisie Twitter. Wynikało z niego, że serwis wPolityce.pl opublikował tekst, w którym rzekomo opisuje działania, jakie wobec posła Patryka Jakiego ma podejmować izraelska służba wywiadowcza Mosad: „Czy Mosad miesza się do kampanii wyborczej Patryka Jakiego?: »On naraził się wielu ważnym ludziom w Izraelu. Teraz chcą zemsty«” – głosił tytuł rzekomego „newsa”. Rzecz rozprzestrzeniła się w Internecie lotem błyskawicy. Nie...
Wojciech Mucha
Jesienią 2014 roku zrobiłem sobie z osobistych i zawodowych względów przerwę od Warszawy i wróciłem na pół roku do rodzinnego Krakowa. Traf chciał, że przypadło to na okres wyborów samorządowych, w których pod Wawelem PiS poparł dra Marka Lasotę, ówczesnego dyrektora krakowskiego oddziału IPN. Pana doktora poznałem jeszcze na studiach, więc miałem jakie-takie nadzieje, że ten sympatyczny i ugodowy historyk jest w stanie powalczyć z „majchrowszczyzną”, jak w Krakowie określa się układ stworzony przez urzędującego od 2002 r. prezydenta Jacka Majchrowskiego. Nic z tego nie wyszło. Przyglądałem się temu z bardzo bliska. Z perspektywy czasu widzę, że nikt (z samym kandydatem na czele) nie chciał nawet podjąć rękawicy, by przepędzić Majchrowskiego z placu Wszystkich Świętych, gdzie...
Wojciech Mucha
Z rabinem SHMULEY BOTEACHEM, jednym z najbardziej wpływowych amerykańskich rabinów, autorem kilkudziesięciu książek i programów telewizyjnych, rozmawia WOJCIECH MUCHA. Rozmawiamy przy okazji 70. rocznicy powstania państwa Izrael i 73. rocznicy powstania w warszawskim getcie. Na uroczystościach z tym związanych pojawił się Pan na zaproszenie fundacji Jonnyego Danielsa „From The Depths”. Jak z perspektywy Żydów w Izraelu i USA wyglądają stosunki polsko-żydowskie? Widzę rozkwit. Przede wszystkim Polska jest bardzo mocnym sojusznikiem Izraela. Pracujemy wspólnie na forum ONZ oraz w Unii Europejskiej w Brukseli. Jestem poruszony, ilu Polaków zaangażowanych jest w kultywowanie pamięci. Dlatego jednocześnie z takim smutkiem obserwuję to, co dzieje się wokół nowej ustawy o IPN, która...
Wojciech Mucha
Jeśli uważasz, że ktoś jest głupi albo brzydki lub jest oszustem czy skąpcem, to lepiej nie dawaj upustu swoim emocjom na Facebooku. Zgodnie z nowym regulaminem można za to zostać zablokowanym przez administrację. Ostatni skandal dotyczący firmy Cambridge Analytica poskutkował tym, że Facebook opublikował nowy regulamin. Znajdujemy w nim zapisy o tym, co możemy napisać, a co jest zabronione. Podano nawet zakres słów, które społecznościowy gigant uważa za „niedopuszczalne”. Czego więc Facebook zabrania? „Każdej formy propagowania przemocy lub przedstawiania w dobrym świetle śmierci, chorób lub krzywdy”. Szczególną uwagę zwraca na „odczłowieczanie”. Zabronione są treści atakujące za jedną z „cech chronionych”, takich jak: rasa, pochodzenie, narodowość, wyznanie, orientacja seksualna,...
Wojciech Mucha
O tym, że trwa walka o dobro zwierząt futerkowych, napisaliśmy wiele. Na łamach „Gazety Polskiej” przedstawialiśmy dane, publikowaliśmy reportaże, opisywaliśmy propagandę futrzarzy. Grożono nam sądami i dawano do zrozumienia, abyśmy się tym tematem nie zajmowali. Groźby to jedno, warto jednak przyjrzeć się temu, jak przemysł futrzarski i jego propagandyści manipulują opinią publiczną, bo ich metody zebrano właśnie do kupy. Oto obrońcy zwierząt z Fundacji „Viva” opublikowali „Czarną księgę futrzarskich manipulacji”. Choć większość tych dezinformacji jest znana Czytelnikom „Gazety Polskiej”, dopiero zebrane w całość, pokazują skalę działania „zerwiskórów”. Po lekturze raportu ciśnie się na usta jeden wniosek – futrzarze stosują mechanizmy znane doskonale z rubryki „Fake news”, w której...
Wojciech Mucha
„Co tam ze sprawami polsko-żydowskimi?” – zagadnąłem w połowie marca znajomego historyka, znawcę tematu, człowieka dobrze poinformowanego. „Chyba mamy już najgorsze ze sobą?” – dopytywałem, mając nadzieję, że kurz po bitwie wokół nowelizacji uchwały o IPN opadł na dobre. „O, panie redaktorze. Jeszcze sporo przed nami” – zasępił się mój rozmówca. Dopytałem, o co chodzi. „Jeszcze chwila i wyjdzie książka wydana przez Centrum Badań nad Zagładą Żydów – dwa tomy, o tym, jak to rzekomo Polacy mordowali i ograbiali Żydów ocalałych z Holocaustu. Rzecz jest obliczona na wielki międzynarodowy skandal” – mówił mój rozmówca. W Polin o złocie w łonie Pod nazwiskiem tego nie powtórzy, ale nie pomylił się. 8 kwietnia w internecie pojawiła się szokująca okładka zapowiadająca kolejny numer...

Pages