Wojciech Mucha

Wojciech Mucha
W redakcji „Codziennej” gościła duńska telewizja publiczna. Dziennikarze chcieli dowiedzieć się, jak przedstawia się „polska sprawa” i „co się tu dzieje”. Odniosłem wrażenie, że rozmawialiśmy konkretnie. Kilkakrotnie pytano mnie o rzekomy spór Polski z Unią Europejską. Odpowiedziałem, że Polska jest pełnoprawnym członkiem UE, a spór jest częścią dialogu. Mówiłem, że jesteśmy częścią UE i chcemy nią pozostać, jednak UE potrzebuje reform. Wskazałem. że jesteśmy w Europie od 1000 lat z okładem i nigdzie się nie wybieramy. Pytany o reformę mediów, zapoznałem gości ze strukturą właścicielską mediów w Polsce. Duńczycy, którzy poruszali temat wolności słowa, zobaczyli film, na którym do siedziby „Wprost” wkracza Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Z kolei, na dwóch równocześnie włączonych...
Wojciech Mucha
Minister obrony narodowej zapowiedział, że w Polsce powstanie nowy rodzaj wojsk. – Podjęliśmy decyzję o utworzeniu wojsk cybernetycznych i zwiększeniu zadań Narodowego Centrum Kryptologii – oświadczył Antoni Macierewicz. Szef MON ogłosił swoją decyzję podczas III Europejskiego Forum Cyberbezpieczeństwa CYBERSEC w Krakowie. Podczas swojego wystąpienia Macierewicz przekonywał o konieczności walki z manipulacją i dezinformacją. – Poprzez fake newsy można manipulować całymi społeczeństwami. Nasz główny przeciwnik uczynił z informacji właśnie jedną ze swoich najważniejszych broni i każdego dnia próbuje kształtować nasze umysły i postawy według własnych potrzeb – mówił szef MON. Minister wyliczał, że w ostatnich latach dochodziło do wielu ataków, których celem padały elementy...
Wojciech Mucha
Postkomuniści użyją każdego narzędzia, aby uderzyć w znienawidzony przez siebie IPN. Nawet, jeśli narzędziem ma być pamięć o zagładzie Żydów i Polakach, ryzykujących wszystko, by im pomóc. 22 września na łamach „Gazety Polskiej” ukazał się tekst „Świat patrzy i milczy”, w którym prof. Tomasz Panfil przedstawił formy pomocy, jaką w okupowanej Polsce nieśli prześladowanym Żydom ich polscy sąsiedzi. Autor opisał przybieranie na sile niemieckiego okrucieństwa wobec polskich obywateli. Systematyczne i równoległe narastanie bestialstwa, które w przypadku Żydów przerodziło się w Holocaust – zagładę niemal wszystkich żydowskich obywateli Rzeczypospolitej (a także tych, których Niemcy postanowili zamordować w swoich obozach, rozsianych po okupowanych ziemiach RP). Profesor Panfil opisał...
Wojciech Mucha
Kreatorzy dezinformacji prześcigają się w konstruowaniu coraz nowszych metod oszukiwania odbiorców. Po „fejkach” przyszedł czas na tworzenie „podróbek” stron internetowych szanowanych mediów i publikowanie ich w sieciach społecznościowych. Jak podał „Guardian”, chodzi o liczne publikacje zaprojektowane tak, by wyglądały jak m.in. artykuły z belgijskiego „Le Soir” i właśnie brytyjskiego „Guardiana”. Ich twórcy zadali sobie sporo trudu, by wykreować taką formę, która do złudzenia przypomina oryginalne media. Teksty najpierw opublikowano na stronach, których adresy internetowe przypominały oryginał, a następnie z tego poziomu udostępniano je w serwisach Facebook i Twitter oraz w ich rosyjskich odpowiednikach. Tak przygotowana treść była następnie multiplikowana przez trolli, boty i...
Wojciech Mucha
Pokojowa Nagroda Nobla była już przyznawana z powodów jawnie ideologicznych i humorystycznych (Al Gore za wieszczenie, że w 2014 r. dojdzie do roztopienia lodowców) i „na zachętę” (Barack Obama). Zresztą zarówno pokojowe, jak i literackie Noble są od dawna bardziej przejawem ideologicznego młotkowania niż doceniania realnych zasług. Stąd z niewielkim zainteresowaniem przypatrywałem się tegorocznym nominacjom. I nie pomyliłem się. Oto Pokojowa Nagroda Nobla została przyznana Międzynarodowej Kampanii na rzecz Zniesienia Broni Nuklearnej. Jak czytamy: „Kampania jest jedną z głównych organizacji światowych działających na rzecz likwidacji broni nuklearnej, a jej działania mają realny wpływ na politykę w tym zakresie”. Cóż, okazuje się, że Kampania ma na koncie takie „sukcesy”, jak „...
Wojciech Mucha
Internauci coraz bardziej boją się zalewu fałszywych informacji. Co ciekawe, nie życzą sobie jednocześnie, by to państwa i ich instytucje regulowały treści publikowane w Internecie. O „fejk newsach” napisano sporo. W zasadzie każda ujawniona fałszywa informacja doczekuje się co najmniej jednego opracowania, sprostowania. W związku z tym dość powszechne jest przekonanie, że otacza nas „postprawda” – nie wiadomo, co jest kłamstwem serwowanym nam rozmyślnie z jakiegoś powodu, a co nim nie jest. Jak podaje BBC, w ankiecie przeprowadzonej wśród korzystających z Internetu mieszkańców 18 krajów, 79 proc. respondentów zadeklarowało, że „czują niepokój i zmartwienie w związku z narastającą trudnością w rozróżnianiu prawdziwych treści w Internecie od fałszywych”. To alarmujące dane, biorąc...
Jacek Liziniewicz
Trzeci Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej już za nami. Po raz kolejny spotkanie środowisk patriotycznych ze Starego Kontynentu odbyło się w podparyskim La Ferté-sous-Jouarre. W tym roku w tym pięknym zakątku Francji pojawili się przedstawiciele klubów z Amsterdamu, Essen, Hamburga, Genewy, Brukseli, Sztokholmu i oczywiście silna grupa gospodarzy z Paryża. – To kolejny udany zjazd, który potwierdza, że klubowicze z Europy Zachodniej są żywo zainteresowani sprawami Polski i Polaków. Główne pytanie, które postawiliśmy sobie podczas kilkudniowych dyskusji, brzmi: jakie warunki muszą być spełnione, by umożliwić komunikację i integrację środowiska, a także zapewnić możliwość powrotu Polaków z emigracji? – mówi Ryszard Kapuściński, prezes klubów „GP”. Konstruktywne rozmowy...
Wojciech Mucha
Trzeci Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” Europy Zachodniej już za nami. Po raz kolejny spotkanie środowisk patriotycznych ze Starego Kontynentu odbyło się w podparyskim La Ferté-sous-Jouarre. W tym roku w tym pięknym zakątku Francji pojawili się przedstawiciele klubów z Amsterdamu, Essen, Hamburga, Genewy, Brukseli, Sztokholmu i oczywiście silna grupa gospodarzy z Paryża. – To kolejny udany zjazd, który potwierdza, że klubowicze z Europy Zachodniej są żywo zainteresowani sprawami Polski i Polaków. Główne pytanie, które postawiliśmy sobie podczas kilkudniowych dyskusji, brzmi: jakie warunki muszą być spełnione, by umożliwić komunikację i integrację środowiska, a także zapewnić możliwość powrotu Polaków z emigracji? – mówi Ryszard Kapuściński, prezes klubów „GP”. Konstruktywne rozmowy...
Wojciech Mucha
Nie można od Kurdów oczekiwać, że będą jedynym skutecznym oporem w walce z terroryzmem i sami powstrzymają tzw. Państwo Islamskie, a swoje aspiracje będą ciągle odkładać na później, i przy tym milczeć – mówi Ziyad Raoof, pełnomocnik Rządu Regionalnego Kurdystanu w Polsce. Jest Pan zadowolony z wyników referendum w irackim Kurdystanie? 92 proc. biorących w nim udział opowiedziało się za niepodległością irackiego Kurdystanu. Jestem jak najbardziej zadowolony. Z kilku powodów. Po pierwsze, wynik. Po drugie, wszystko odbyło się bez zakłóceń. Po trzecie, reakcja sąsiadów i opinii międzynarodowej jest o wiele łagodniejsza, niż można się było spodziewać. Do tego dojdziemy. Póki co proszę powiedzieć, czy w najbliższym czasie planowane jest ogłoszenie niepodległości irackiego...
Wojciech Mucha
Derusyfikacja edukacji i osłabienie dominacji języka rosyjskiego w przestrzeni publicznej – to główne cele wprowadzanej właśnie na Ukrainie ustawy oświatowej. I choć w obliczu trwającej agresji Moskwy, okupacji Krymu i Donbasu sprawa wydaje się oczywista, to jednak budzi spore kontrowersje. Wszystko za sprawą kompleksowego charakteru ustawy, która uderza w pozostałe mniejszości – najbardziej w Węgrów i Rumunów. Zakłada ona wydłużenie nauki w szkole z 11 do 12 lat (trzy etapy edukacji: 4-letni początkowy, 5-letni średni i 3-letni specjalistyczny/zawodowy). Największe kontrowersje budzą jednak zmiany w funkcjonowaniu szkolnictwa mniejszości narodowych. Kijów chce bowiem, by zajęcia w językach mniejszości odbywały się jedynie na początkowym etapie edukacji. Na kolejnych etapach...
Wojciech Mucha
Znany hiszpański powieściopisarz i dziennikarz Arturo Pérez-Reverte opisał przed laty (przełom wieku, rzecz przeczytana w zbiorze felietonów z lat 1998‒2001), jak to w ekspresie do Mediolanu runął mu mit tajemniczej damy z pociągu. Zagadkowa Włoszka, z którą podróżował w przedziale, okazała się rozwiać w pył cały swój czar, nie wypowiadając nawet słowa do iberyjskiego publicysty. Wypowiedziała za to setki (a może i tysiące) słów do telefonu, przez który, jak ubolewał Pérez-Reverte, rozmawiała przez całą podróż. Tajemnice i zagadki, których doszukiwał się w oczach Włoszki, ustępowały miejsca zażenowaniu i irytacji poziomem rozmowy i bezczelnością, z którą ignorowała fakt, że nie jest sama w przedziale. To było w czasach, gdy o smartfonach nikt nie słyszał, a telefony komórkowe były dużo...
Wojciech Mucha
Będzie lokalnie, ale temat dotyczy Polski. Jest sobie w Krakowie plac, który od lat pełni rolę parkingu. Plac to może za dużo powiedziane – to niezagospodarowany teren w centrum miasta, przy ulicy Karmelickiej, tuż obok historycznego centrum. No i na tym terenie, pomiędzy Wojewódzką Biblioteką Publiczną a kilkoma wcale nie najpiękniejszymi kamienicami, na szerokim pasie betonu, od lat parkują samochody. Miasto owszem, miało szereg pomysłów, by pas zagospodarować, jednak sprowadzały się one do wlania w historyczną zabudowę potężnej ilości betonu. Po uprzednim sprzedaniu go deweloperom, zapewne. W ten sposób miasto dorobiłoby się w sąsiedztwie Plant, kościoła Karmelitów i Teatru Bagatela, przy jednej z głównych prowadzących do rynku ulic, parku. Bowiem w nowomowie deweloperów „parkiem”...
Wojciech Mucha
„Patogen informacyjny”. Cóż to takiego? Choć sama nazwa brzmi jak określenie z pogranicza medycyny i prasoznawstwa, jest niezwykle ciekawą teorią na temat rozprzestrzeniania się dezinformacji. Teorię tę przedstawił podczas warszawskiej Konferencji Security Case Study – „Dezinformacja w dobie mediów społecznościowych (SCS 2017)” – płk Remigiusz Żuchowski. Jak czytamy w serwisie cyberdefence24.pl, ten patogen to specjalnie modyfikowana informacja, która ma na celu zmuszenie odbiorcy do określonego zachowania. Na tym jednak nie koniec. Zmodyfikowany w ten sposób przekaz sam w sobie posiada zdolność kreowania rzeczywistości. Brzmi skomplikowanie? W praktyce chodzi o taką (dez)informację, która skłania jej odbiorcę do podania newsa dalej, wywołuje określone emocje lub zmusza do zajęcia...
Wojciech Mucha
Piszę o Tobie tekst – mówię do Jonny’ego. – O, znakomicie! Jaki będzie miał tytuł? – pyta. – „Od Mossadu do prezesa Kaczyńskiego. Historia Jonny’ego Danielsa” – śmieję się. – Skąd pomysł, że jestem z Mossadu? – pyta. – Podobno każdy obywatel Izraela jest – przekomarzam się. – Oj nie, nie każdy – odpowiada z czarującym uśmiechem Daniels. Czy jest z Mossadu? Tego nie wiemy i zapewne trudno byłoby się dowiedzieć. Kim jest ten ujmujący stylem bycia i łatwością nawiązywania kontaktów 31-latek, który przebojem podbija polskie media i o którego względy starają się politycy? Z Jonnym Danielsem spotykamy się w Zgromadzeniu Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Wita mnie serdecznie (jak zawsze wszystkich). Czuję się jednak wyróżniony – Daniels zaprosił mnie, bym pomógł mu w dokumentacji wywiadów...
Wojciech Mucha
Rosyjsko-białoruskie manewry Zapad-17 są oprócz operacji wojskowo-politycznej także potężnym narzędziem dezinformacji. Narzędziem, które w długofalowej strategii ma pokazać Europie i światu Rosję jako kraj nieobliczalny i niebezpieczny. Samym Rosjanom – potęgę Władimira Putina. W rosyjskim kanale dezinformacyjnym Sputnik manewry Zapad-17 przedstawiane są jako „normalne ćwiczenia”. Odnajdujemy tam tekst o intrygującym tytule: „Zapad-17: Polska może spać spokojnie”, w którym czytamy, że „polskie media aktywnie sieją niepokój, a nawet rzec można panikę”. Co jednak da się wyczytać między wierszami? „Być może kogoś zastraszyła nazwa ćwiczeń Zapad 2017, ale Ministerstwo Obrony Rosji już złożyło wyjaśnienia: ma się na myśli, że manewry odbywają się w zachodnim regionie Rosji i tyle”. Tyle i...
Jakub Augustyn Maciejewski
Rosyjsko-białoruskie manewry Zapad-17 są oprócz operacji wojskowo-politycznej także potężnym narzędziem dezinformacji. Narzędziem, które w długofalowej strategii ma pokazać Europie i światu Rosję jako kraj nieobliczalny i niebezpieczny. Samym Rosjanom – potęgę Władimira Putina. W rosyjskim kanale dezinformacyjnym Sputnik manewry Zapad-17 przedstawiane są jako „normalne ćwiczenia”. Odnajdujemy tam tekst o intrygującym tytule: „Zapad-17: Polska może spać spokojnie”, w którym czytamy, że „polskie media aktywnie sieją niepokój, a nawet rzec można panikę”. Co jednak da się wyczytać między wierszami? „Być może kogoś zastraszyła nazwa ćwiczeń Zapad 2017, ale Ministerstwo Obrony Rosji już złożyło wyjaśnienia: ma się na myśli, że manewry odbywają się w zachodnim regionie Rosji i tyle”. Tyle i...
Wojciech Mucha
Wstyd się przyznać, ale nie mam zbyt dużych zdolności manualnych. Kończą się one na wykręceniu kilku śrub, bo jeśli trzeba je wkręcić z powrotem, to robi się problem. Na szczęście w pracy dziennikarza nie jest to jakoś niezbędne. Ale nie zawsze nim byłem, ongiś pracowałem „tymi ręcami” inaczej, niż klikając w klawisze. Wiązało się to z tym, że swego czasu przewierciłem sobie palec wiertarką, a innym razem poszarpałem dłoń pneumatyczną nitownicą. Było to w czasach, gdy za godzinę płacono mniej więcej od 3 do 4 zł, a o umowie (nawet śmieciowej) nie marzył nikt. Pracowałem wówczas na montowni. Dość powiedzieć, że mnie podobnych było tam w różnych „firmach-krzakach” całe tuziny. Bez papierów, umów, świadczeń. Gdy coś się stało, pracodawca bardziej niż o nas drżał o to, by w zamroczeniu...
Wojciech Mucha
Decyzja rządu USA o usunięciu z komputerów instytucji rządowych oprogramowania antywirusowego rosyjskiej firmy Kaspersky Lab to przestroga dla wszystkich użytkowników tych popularnych programów. Zdaniem Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych istnieją poważne obawy, że programowanie rosyjskiej firmy może być wykorzystywane „niekoniecznie do tych celów, do których zostało stworzone”. Rządowe agencje w ciągu miesiąca mają sprawdzić, gdzie i od kiedy zainstalowane jest oprogramowanie Kaspersky’ego, a w ciągu trzech miesięcy całkowicie się go pozbyć. „Istnieje ryzyko, że rosyjski rząd, działając samodzielnie lub we współpracy z firmą Kaspersky, mógłby mieć wgląd do udostępnianych przez produkty Kaspersky informacji z federalnych systemów informacyjnych, a więc...
Wojciech Mucha
Tylko naiwni mogą myśleć, że historia powtarza się jako farsa, chyba że za farsę uznamy choćby projekt budowy gazociągu Nord Stream 2 lub zapowiedzi szefa MSZ Niemiec, Sigmara Gabriela, o konieczności poluzowania sankcji wobec Rosji niezależnie od realizacji porozumienia z Mińska. To nic nowego pod słońcem – powie ktoś – silni mogą więcej. Cóż, my też możemy wzruszyć ramionami. Od tego typu poruszeń nic jednak nam w dziejach nie przychodziło. Podobnie jak od koncepcji, aby stać się szeregowym chórzystą dyrygowanej przez mocarzy orkiestry. Zawsze kończyliśmy tak samo – miażdżeni przez obcęgi. Przekonywania o bezalternatywności, „konieczności zrozumienia sytuacji” (morda w kubeł) i „szerszego pogłębienie integracji unijnej” (róbcie, co każemy) są powtórzeniem śpiewki, którą przez wieki...
Wojciech Mucha
Wiele osób chciałoby pełnić funkcje inne niż przypisane im w porządku ustrojowym państwa – mówi prof. Krzysztof Szczerski. O czym rozmawiali podczas spotkania w Belwederze pan prezydent i prezes PiS Jarosław Kaczyński? To była dobra rozmowa o najważniejszych problemach Polski, w tym oczywiście o reformie wymiaru sprawiedliwości. Cieszę się, że do niej doszło, i myślę, że dobrze to rokuje na przyszłość w różnych obszarach polityki. Nie ma różnic w postrzeganiu potrzeby zmian w systemie sądownictwa. Ważne, że dzięki działaniom prezydenta jesteśmy dziś bliżej znalezienia takiego rozwiązania, które połączy jakość i skuteczność tej reformy. Rozmowa była długa i, zapewniam, owocna. Dlaczego prezydent spotkał się z szefem partii rządzącej, a nie z panią premier? Czy to nawiązanie do...

Pages