Timmermans w Watykanie, Monty Python w Brukseli (i Słupsku)

Piszę te słowa w Strasburgu, w trakcie drugiej w tym miesiącu sesji Europarlamentu. Skądinąd Alzacja, ale też i Lotaryngia, to dwa o tyle wyjątkowe regiony w kraju zjadaczy ślimaków winniczków, że obowiązuje tam… konkordat ze Stolicą Apostolską. To taka, można rzec, katolicka wyspa na laickim, francuskim morzu. W Strasburgu czy Metz jest po prostu normalnie, a w reszcie Francji... Dyplomatycznie mówiąc: inaczej niż u nas.

Skoro już jesteśmy przy Stolicy Świętej, to papież Franciszek wbrew temu, co o nim mówią, że jest tak ekumeniczny, że zapomina o misyjności Kościoła, pokazał, że w ową misyjność bardzo głęboko wierzy. Dowodem jest zaproszenie na konferencję w
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: