Magdalena Złotnicka

Magdalena Złotnicka
W złotej erze Platformy Obywatelskiej Donald Tusk grał rolę dobrego ojca partii, Grzegorz Schetyna – złego policjanta, trzymającego działaczy „za pysk”. Obecnie Schetyna – teraz już szef PO – nadal umie rządzić twardą ręką. Efektów jednak nie ma – brak kogoś, kto zagrałby dawną rolę Tuska. O frakcyjnych walkach w PO piszę od lat. Obserwuję wszystkie te liczenia szabel przed wyborami władz partyjnych, te przewroty przymierzy i z poświęceniem budowane sojusze. Przez cały ten czas Grzegorz Schetyna wzbudzał we mnie niechętny podziw. Grillowany przez Donalda Tuska, opuszczany przez sojuszników, po każdej porażce podnosił się, by dalej walczyć o zrealizowanie swojej wizji Platformy Obywatelskiej. Albo mówiąc wprost: o przejęcie władzy. Można o nim powiedzieć wiele złego – w końcu określenie...
Magdalena Złotnicka
Premier RP Beata Szydło spotkała się z przedstawicielami Porozumienia Lekarzy Rezydentów. Zaproponowała powołanie zespołu, w którego skład weszliby przedstawiciele rządu i środowisk medycznych, w tym rezydentów. Do 15 grudnia miałby on wypracować rozwiązanie problemów. Protestujący uznali, że to za mało i postanowili dalej prowadzić głodówkę. Głodówka lekarzy rezydentów rozpętała dyskusję na temat ogólnej sytuacji w służbie zdrowia. Lekarz rezydent to lekarz mający pełne prawo wykonywania zawodu, a więc taki, który ukończył 6-letnie studia na kierunku lekarskim, zdał egzamin końcowy i odbył 13-miesięczny staż podyplomowy. W czasie rezydentury wykonuje pracę w określonej dziedzinie medycyny na podstawie umowy o pracę, zawartej z jednostką prowadzącą specjalizację na okres...
Magdalena Złotnicka
Przeszukanie w siedzibie Amber Gold, jak słyszymy, było wykonane pobieżnie i bez wykrywacza metali. Panowie przeszli się po korytarzach i stwierdzili, że jak nie leży nigdzie sterta złota, to znaczy, że go nie ma. I wyszli. To dość zagadkowe, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że szefami ABW byli wówczas ludzie powołani przez polityków PO – mówi poseł Marek Suski. Szerokim echem odbiło się przesłuchanie przez komisję teściowej Marcina P. Tydzień później prokuratura postawiła kobiecie zarzut prania brudnych pieniędzy. Czy możemy się spodziewać, że teraz zaczną się sypać zarzuty dla innych osób? Sądzę, że tak. Z przesłuchań, jakie do tej pory przeprowadziła komisja, wynika, że możemy mówić o zorganizowanej działalności przestępczej. Nie było tak, że to jedynie dwójka małżonków...
Magdalena Złotnicka
Platforma Obywatelska ma narastający problem ze swoją wiceprzewodniczącą Hanną Gronkiewicz-Waltz. Zwłaszcza teraz, gdy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie ma sporu kompetencyjnego między prezydent Warszawy a Komisją ds. reprywatyzacji. Widać wyraźnie, że Grzegorz Schetyna już zmienia linię postępowania wobec HGW. Hanna Gronkiewicz-Waltz od samego powstania Komisji Weryfikacyjnej twierdziła, że istnieje spór kompetencyjny: są dwa organy powołane do rozstrzygania spraw reprywatyzacyjnych – prezydent Warszawy i komisja właśnie. W związku z tym nie ma możliwości, by prezydent był stroną w komisji. Oczekiwała, że do czasu rozstrzygnięcia sprawy Komisja zawiesi swe prace. Jednak NSA, do którego odwoływała się Gronkiewicz-Waltz, po rozpatrzeniu pierwszych czterech z siedmiu złożonych...
Magdalena Złotnicka
Sympatyzujące z poprzednią władzą media mówią o nim jako o „polskim Macronie”. Internauci dopatrzyli się jego fizycznego podobieństwa do Władysława Gomułki. Gdy Ewa Kopacz powoływała go na stanowisko ministra sprawiedliwości, nie wiedziała nawet, jak dokładnie ma na imię. Dziś o taką pomyłkę trudno. Borys Budka jest dosłownie wszędzie. Jeden z moich znajomych, niegdyś działacz Platformy Obywatelskiej, stwierdził, że totalna opozycja od dawna jest w totalnej pupie. Brakuje jej kogoś, kto byłby twarzą, przywódcą, kogoś, kto porwałby tłumy. To stanowi problem. Stąd rozpaczliwe próby kreowania „młodej opozycji”. Ostatnio Borys Budka, czołowy przedstawiciel „młodej PO” (z tą „młodą” bym zresztą nie przesadzała, Budka to rocznik 1978), był goszczony przez Kubę Wojewódzkiego w jego programie...
Magdalena Złotnicka
Za nasileniem krytyki wobec Polski kryje się Frans Timmermans i jemu podobni, owładnięci poczuciem lewicowej krucjaty ideologicznej wobec Polski i przekonani o zachodnioeuropejskiej wyższości nad zacofaną Europą Środkową. Kiedyś to różnicowanie nazwałem eurorasizmem, za co zostałem odsądzony od czci i wiary – mówi Jacek Saryusz-Wolski. W ostatnich dniach mamy do czynienia z nasileniem działań Komisji Europejskiej, mających na celu wymuszenie zmiany polskiej polityki na bardzo różnych obszarach. Czy to próba stworzenia mechanizmu zmuszania do uległości nieposłusznych krajów? Za tym nasileniem krytyki kryje się Frans Timmermans i jemu podobni, owładnięci poczuciem lewicowej krucjaty ideologicznej wobec Polski i przekonani o zachodnioeuropejskiej wyższości nad zacofaną Europą Środkową....
Magdalena Złotnicka
Na czele Związku Nauczycielstwa Polskiego stoi od 1998 r. Krytykował wprowadzenie gimnazjów, teraz rozpacza nad ich kasacją. Chociaż Sławomir Broniarz bronił wprowadzania do szkół ideologii gender, to także niektórzy działacze SLD nie mają o nim dobrego zdania. – Jego poprzednik to był związkowiec z prawdziwego zdarzenia. A to jest związkowiec-polityk – ocenia jeden z dawnych baronów Sojuszu. Protesty przeciwko likwidacji gimnazjów są dużo wdzięczniejszym tematem do kreowania w mediach wizji, że społeczeństwo jest przeciwne poczynaniom rządu PiS, niż np. protesty byłych SB–ków przeciwko zmniejszeniu im emerytur. Opowieści o tym, że skrzywdzeni mogą być nauczyciele – grupa zawodowa o umiarkowanych dochodach i ciesząca się szacunkiem społecznym – w przeciętnym obywatelu może zasiać...
Magdalena Złotnicka
Paula otwiera kolorowe pudełko, pokazuje nam opaski na głowę swojej córeczki. Są śliczne – jedne w retro kropki, inne w kwiaty. Gaja musi nosić je na co dzień, aby przytrzymywały zewnętrzną część implantu ślimakowego – urządzenia, które pozwala jej słyszeć. Na razie – na jedno uszko. Teraz Paula zabiega o to, aby dziewczynce wszczepiono drugi. Takich historii jest wiele. Wielu rodziców boryka się z nieszczęściem, z niepełnosprawnością swojego dziecka. Ktoś może się zatem zastanawiać, dlaczego opisuję akurat przypadek Gai, skoro tyle jest podobnych historii? Dlatego, że dawno nie spotkałam się z taką determinacją, aby walczyć o przyszłość swojego dziecka, którą zobaczyłam u matki Gai. Takich spraw jest wiele. Paula – jak tysiące innych matek – cieszyła się, oczekując na dziecko, na...
Magdalena Złotnicka
Nie dość, że obywatele Polski bezczelnie odsunęli PO od władzy, to jeszcze arogancko nie za bardzo chcą być wyprowadzani na ulicę, by obalać rząd, który sami wybrali. Biedna opozycja nie ma więc wyjścia – ze swoją krzywdą i poczuciem odrzucenia musi lecieć na skargę do instytucji Unii Europejskiej i zagranicznych mediów. W każdym chyba przedszkolu znajdzie się dziecko, które nie respektuje zasad zabawy i chce rządzić. Zazwyczaj jest ono wykluczane przez grupę rówieśników. Rzadko bywa na tyle rozsądne, aby po prostu zgodzić się na przyjęte przez wszystkich reguły. Najczęściej rzuca swoim kolegom: „Jesteś u pani!”, po czym leci „nakablować”. Zachowanie owego dziecka z przedszkola bardzo przypomina mechanizm działań obecnej opozycji i jej sympatyków. Zamiast zaakceptować reguły...
Magdalena Złotnicka
Ona. Młoda, w średnim wieku lub starsza. Śliczna dziewczyna ubrana w spódniczkę mini i bluzkę z dużym dekoltem albo zakompleksiona grubaska bez makijażu i w dresie. Żona, singielka, matka, córka. Pracownica biura wracająca do domu i nastolatka w drodze na dyskotekę. Ofiarą gwałtu może paść każdy. Psychiatrzy i psychologowie zgodnie twierdzą, że przy wyborze ofiary nie gra roli wiek, ubiór czy umownie pojęta atrakcyjność fizyczna. Mimo tych różnic wszystkie stają się bliźniaczo podobne po zgwałceniu. Łączą je wstyd, poczucie upokorzenia. Gwałtowna potrzeba umycia się, jakby wodą dało się zmyć nie tylko krew czasem cieknącą po wewnętrznej stronie ud, ale także zatrzeć pokłady pamięci. Zapomnieć Są takie ofiary, które nie zgłaszają sprawy na policję. Wanda Paszkiewicz, psycholog i...
Magdalena Złotnicka
– Chcę wejść do kamienicy, porozmawiać z mieszkańcami – dziennikarka zwraca się do mężczyzny w kasku. – Nie. Tu jest teren budowy i nie mogę brać odpowiedzialności za pani bezpieczeństwo – słyszy odpowiedź. Ona stwierdza, że lokatorzy przecież wchodzą i wychodzą. – No tak, ale tu jest teren budowy – zapiera się facet. Kobieta tłumaczy, że przecież ewentualnie grozić może jej tylko to, co mieszkającym w budynku ludziom. – Nie wiem do końca, jak to jest od strony prawnej – przyznaje skołowany budowlaniec. Ale z uporem mówi, że do zamieszkanego budynku jej nie wpuści. Wbrew pozorom powyższa scenka nie pochodzi z zaginionego scenariusza do nienakręconego filmu Stanisława Barei. Nie jest anegdotką z czasów Polski Ludowej, opowiadaną mi przez rodziców. Miała miejsce na warszawskiej Pradze w...
Magdalena Złotnicka
Scenariusz ośrodka prezydenckiego zakładający całkowite uniezależnienie się od PiS-u miałby szanse na realizację jedynie w momencie, w którym partia rządząca znacząco zaczęłaby tracić w sondażach. Obecnie nie ma racji bytu, trafia w próżnię. PiS bez Andrzeja Dudy może przegrać wybory prezydenckie, ale przetrwa. Andrzej Duda bez poparcia PiS nie uzyska reelekcji – uważa dr hab. Rafał Chwedoruk. Dobiegające końca wakacje przyniosły pierwszą tak znaczącą różnicę zdań między partią rządzącą a prezydentem. Andrzej Duda zawetował projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Następnie zdecydował, że w Święto Wojska Polskiego nie zostaną wręczone nominacje generalskie. Czy spodziewa się Pan, że różnice między obozem władzy i głową państwa będą się pogłębiać? Tak. Ze...
„Frajerzy”, „dupa”, „Rysiek” i słowa, które należy wykropkować – jeśli uważają Państwo, że u schyłku wakacji postanowiliśmy zaserwować słownik żargonu spod budki z piwem, to niewiele się Państwo mylą. Różnica jest taka, że pod rzeczoną budką nie rozmawia się raczej – a przynajmniej nie w trybie podejmowania decyzji – o losach Rzeczypospolitej Polskiej. Czego zatem dotyczy niniejsza publikacja? „Gazeta Polska” postanowiła stworzyć alfabet pojęć, z którymi można było się spotkać na taśmach, na których zarejestrowano nieformalne rozmowy przedstawicieli rządu PO-PSL, biznesmenów i urzędników państwowych. Nagrań dokonano w stołecznych restauracjach między lipcem 2013 a czerwcem 2014 r. Pierwsze ich fragmenty zostały ujawnione przez tygodnik „Wprost” już w czerwcu 2014 r. Kolejne...
Magdalena Złotnicka
„Frajerzy”, „dupa”, „Rysiek” i słowa, które należy wykropkować – jeśli uważają Państwo, że u schyłku wakacji postanowiliśmy zaserwować słownik żargonu spod budki z piwem, to niewiele się Państwo mylą. Różnica jest taka, że pod rzeczoną budką nie rozmawia się raczej – a przynajmniej nie w trybie podejmowania decyzji – o losach Rzeczypospolitej Polskiej. Czego zatem dotyczy niniejsza publikacja? „Gazeta Polska” postanowiła stworzyć alfabet pojęć, z którymi można było się spotkać na taśmach, na których zarejestrowano nieformalne rozmowy przedstawicieli rządu PO-PSL, biznesmenów i urzędników państwowych. Nagrań dokonano w stołecznych restauracjach między lipcem 2013 a czerwcem 2014 r. Pierwsze ich fragmenty zostały ujawnione przez tygodnik „Wprost” już w czerwcu 2014 r. Kolejne...
Magdalena Złotnicka
Znacząco wzrasta liczba małoletnich, których rodzice mogą pozwolić sobie na to, by w okresie letnim zapewnić pociechom jakiś wyjazd. W wakacje 2016 skorzystało z tej możliwości o 56 693 osoby więcej niż przed rokiem. „Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni, gdy nie ma w domu dzieci, to jesteśmy niegrzeczni” – śpiewał Kazik Staszewski. Wielu rodziców nie tylko nie ma jednak możliwości, żeby podczas nieobecności dzieci „być niegrzecznymi”, bo po prostu pracują, ale w ogóle kwestia tego, co zrobić z dziećmi w okresie letnim, stanowi dla nich problem. Boryka się z tym m.in. 38-letnia Hanna z Warszawy, matka dwóch dziewczynek i chłopca. – Nasza sytuacja finansowa jest taka, że nie mogłam pozwolić sobie na to, by zostać z dziećmi w domu. Oboje z mężem pracujemy – wyjaśnia. I...
Magdalena Złotnicka
Zawsze jest tak samo: stadion tuż przed meczem. Na trybunach jakiś ruch. Kibice podnoszą kolorowe elementy oprawy. Już po chwili powstaje z nich obraz i napis. Treści bywają różne. Często odnoszą się do polskich bohaterów albo potępiają zbrodnie na naszym narodzie, tak jak miało to miejsce w przypadku oprawy stworzonej przez kibiców Legii Warszawa. Czy Legię za przypominanie o Powstaniu Warszawskim czeka kara od UEFA? Wkrótce się dowiemy. Niemiec przykładający pistolet do głowy dziecka i informacja na biało-czerwonym tle: „Podczas Powstania Warszawskiego Niemcy zabili 160 tysięcy ludzi. Tysiące z nich to były dzieci” – tak wyglądała oprawa przygotowana przez kibiców Legii Warszawa na mecz z FK Astana. Zdjęcia ze stadionu obiegły nie tylko krajowe, ale i zagraniczne media. Zareagowała...
Magdalena Złotnicka
Znam ją – podobnie jak większość z Was, Drodzy Czytelnicy – z inteligentnych, świetnie napisanych tekstów zamieszczanych na łamach „Nowego Państwa”. Wiem, że dzięki Wam po wielu latach kalectwa mogła wreszcie normalnie chodzić. Dziś dr Małgorzata Matuszak jeszcze raz potrzebuje wsparcia nas wszystkich. Sprawmy, by jej życie mogło po prostu pozostać normalne. Idę do sklepu, idę na spacer. Albo nie chce mi się gdzieś iść i jadę autobusem. Nad czynnością chodzenia nie zastanawiam się specjalnie, bo – jak dla większości z Państwa – jest ona dla mnie naturalna. Co stałoby się, gdybym nagle została jej pozbawiona? Zapewne byłby to mój prywatny koniec świata. Tym bardziej więc podziwiam Małgorzatę Matuszak, która wskutek choroby już w dzieciństwie została pozbawiona tej jednej z najbardziej...
Magdalena Złotnicka
Krytykował szefa Służby Celnej Jacka Kapicę i rządy PO–PSL za sprzyjanie rozwojowi szarej strefy. W efekcie był poddawany szykanom, usiłowano zwolnić go z pracy. Sławomir Siwy, przewodniczący Związku Zawodowego Celnicy PL, na zmianę władzy oczekiwał z nadzieją. Smutne, że to właśnie za rządów PiS nie złożono mu propozycji przejścia do Krajowej Administracji Skarbowej, co w praktyce oznacza utratę pracy. Co sprawia, że w momencie, w którym w życiu politycznym Polski dzieje się wiele, a dziennikarze naprawdę mają aż nadmiar tematów, postanowiliśmy pochylić się nad sprawą celnika z Opola, pozornie marginalną i obchodzącą nielicznych? Robimy to dlatego, że jesteśmy wierni własnym zasadom: broniliśmy Siwego, gdy za rządów PO poddawany był szykanom, nie możemy więc zamilknąć teraz, gdy dziś...
Magdalena Złotnicka
Sprzeciw wobec reformy sądownictwa jest tak wielki dlatego, że sądy są ostatnią tarczą ochronną układu. Jego obrona trwa zresztą na wielu frontach. Esbecy pozbawieni przywilejów emerytalnych, przestępcy podatkowi oraz ci, którzy za rządów PO korzystali z rozmaitych przywilejów, podejmują desperacką wręcz walkę w obronie tego, by było, jak było. Dwa lata bezskutecznych protestów powodują u nich frustrację. Ta zaś rodzi agresję – mówi Ryszard Terlecki, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS. - „Zamach stanu” czy „koniec demokracji” – hasła te w kontekście polityki PiS słyszeliśmy wielokrotnie. Czy robią one jeszcze wrażenie? Mówienie o „zamachu stanu” to już rytuał opozycji, która najwyraźniej nie ma pomysłu na to, jak walczyć z obozem patriotycznym. Z sondaży wynika, że społeczeństwo...
Magdalena Złotnicka
Bardzo kobieca śpiewaczka operowa Alicja Węgorzewska w operze „Faust” Charles’a Gounoda wykonywała partię Siebela, starego, łysego mężczyzny. – To była dość niewdzięczna rola, taka z mocną charakteryzacją. Moja mama, oglądając operę, zapytała: „Kiedy Ala będzie śpiewać?”. A było to już po tym, jak zaśpiewałam swoją partię – opowiada artystka ze śmiechem. Urodziła się w Szczecinie. Muzyka była w jej życiu obecna od wczesnych lat. – Moja mama chrzestna kupiła pianino swojej córce, a mojej kuzynce. Miałam wówczas cztery lata – wspomina artystka. Opowiada, że od momentu, w którym odkryła instrument, nie chciała bawić się z rówieśnikami. Interesowało ją tylko granie. – Zresztą początkowo trudno było mówić o grze. Po prostu dość bezrefleksyjnie waliłam w klawisze – zaznacza z rozbawieniem....

Pages