Magdalena Złotnicka

Magdalena Złotnicka
265 asesorów sądowych, mianowanych przez ministra sprawiedliwości, nie może podjąć swoich obowiązków zawodowych. Sprzeciwiła się temu Krajowa Rada Sądownictwa, oficjalnie dlatego, że Ministerstwo Sprawiedliwości nie dostarczyło wszystkich wymaganych dokumentów. Resort wyjaśnia, że nie musiał ich dostarczać. – KRS walczy z Ziobrą, a kto chce uderzyć psa, ten kij zawsze znajdzie – uważa Jacek Bąbka, prezes Fundacji Badań nad Prawem. 265 asesorów 21 września 2017 r. otrzymało akty mianowania od ministra sprawiedliwości. Na nadzwyczajnym posiedzeniu Krajowej Rady Sądownictwa, które odbyło się 30 i 31 października, przedstawiciele KRS-u zdecydowali się wyrazić sprzeciw wobec mianowanych przez ministra osób. Czym to skutkuje? – Mogę wydawać postanowienia etc. Nie mam jednak tzw. wotum, czyli...
Magdalena Złotnicka
Kiedy Platforma rekomendowała Rafała Trzaskowskiego na kandydata na prezydenta stolicy, zdziwieni byli nawet liczni stołeczni działacze terenowi tej partii. Czy faktycznie chodziło o to, że Trzaskowski ma większe szanse niż Andrzej Halicki? Z naszych ustaleń wynika, że Schetyna chciał uprzedzić Nowoczesną. Ta bowiem planowała zmianę swojego kandydata. Chociaż nazwisko Trzaskowskiego pojawiało się w kontekście walki o fotel prezydenta Warszawy wymiennie z nazwiskiem posła PO Andrzeja Halickiego, większość działaczy była przekonana, że skończy się na tym drugim. Tymczasem na początku listopada to właśnie Trzaskowski dostał rekomendację partyjną. – Jestem szczerze zdziwiony. Może nawet nie tym, że ostatecznie Trzaskowski, ale przede wszystkim tym, że podano to tak nagle. Spodziewaliśmy...
Magdalena Złotnicka
Jeszcze w 2012 r. krążyły plotki, że to ona może zastąpić Donalda Tuska na stanowisku szefa PO. Warszawa pod jej rządami stanowiła pokazowy przykład sukcesów Platformy. Dziś Hanna Gronkiewicz-Waltz kojarzona jest raczej z kuriozalna walką o tęczę na placu Zbawiciela, korkami na ulicach etc. A przede wszystkim – z aferą reprywatyzacyjną. Po świetlanej legendzie nie zostało ani śladu. Lubię Warszawę. Mimo że bilet dzienny normalny kosztuje tu aż 15 zł. Mimo że autobus, który staje pod moim domem, według rozkładu powinien być co piętnaście minut, najczęściej jeździ, jak chce, za to stadnie: 40 minut czekania, po czym przyjeżdżają od razu trzy. – Pani, bo korki – wyjaśnia mi kierowca pojazdu, do którego wsiadam. Lubię Warszawę, mimo że przez lata wyewoluowała ona w twór o bardzo dziwnej...
Magdalena Złotnicka
Nie można zapominać o tym, że państwo polskie stara się dziś zadośćuczynić za krzywdy, których dokonał obcy, narzucony nam reżim, bo tym w istocie była PRL. Jednak odpowiedzialność państwo może przyjąć na siebie jedynie w takim stopniu i takiej skali, w jakiej jest to możliwe dla udźwignięcia przez całe społeczeństwo – mówi prof. Kamil Zaradkiewicz. Posłowie PO twierdzą, że projekt ustawy reprywatyzacyjnej autorstwa Pana oraz wiceministra Patryka Jakiego to właściwie przepisanie ich projektu z 2016 r. Korzystał Pan z ich pomysłów? Nie, stawiane przez polityków PO zarzuty są zupełnie bezpodstawne. Teraz już zresztą nasz projekt został opublikowany i każdy może te projekty porównać. Podobne są jedynie dwa elementy, które nie są oryginalnym pomysłem w projekcie Platformy, ponieważ...
Magdalena Złotnicka
W złotej erze Platformy Obywatelskiej Donald Tusk grał rolę dobrego ojca partii, Grzegorz Schetyna – złego policjanta, trzymającego działaczy „za pysk”. Obecnie Schetyna – teraz już szef PO – nadal umie rządzić twardą ręką. Efektów jednak nie ma – brak kogoś, kto zagrałby dawną rolę Tuska. O frakcyjnych walkach w PO piszę od lat. Obserwuję wszystkie te liczenia szabel przed wyborami władz partyjnych, te przewroty przymierzy i z poświęceniem budowane sojusze. Przez cały ten czas Grzegorz Schetyna wzbudzał we mnie niechętny podziw. Grillowany przez Donalda Tuska, opuszczany przez sojuszników, po każdej porażce podnosił się, by dalej walczyć o zrealizowanie swojej wizji Platformy Obywatelskiej. Albo mówiąc wprost: o przejęcie władzy. Można o nim powiedzieć wiele złego – w końcu określenie...
Magdalena Złotnicka
Premier RP Beata Szydło spotkała się z przedstawicielami Porozumienia Lekarzy Rezydentów. Zaproponowała powołanie zespołu, w którego skład weszliby przedstawiciele rządu i środowisk medycznych, w tym rezydentów. Do 15 grudnia miałby on wypracować rozwiązanie problemów. Protestujący uznali, że to za mało i postanowili dalej prowadzić głodówkę. Głodówka lekarzy rezydentów rozpętała dyskusję na temat ogólnej sytuacji w służbie zdrowia. Lekarz rezydent to lekarz mający pełne prawo wykonywania zawodu, a więc taki, który ukończył 6-letnie studia na kierunku lekarskim, zdał egzamin końcowy i odbył 13-miesięczny staż podyplomowy. W czasie rezydentury wykonuje pracę w określonej dziedzinie medycyny na podstawie umowy o pracę, zawartej z jednostką prowadzącą specjalizację na okres...
Magdalena Złotnicka
Przeszukanie w siedzibie Amber Gold, jak słyszymy, było wykonane pobieżnie i bez wykrywacza metali. Panowie przeszli się po korytarzach i stwierdzili, że jak nie leży nigdzie sterta złota, to znaczy, że go nie ma. I wyszli. To dość zagadkowe, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę, że szefami ABW byli wówczas ludzie powołani przez polityków PO – mówi poseł Marek Suski. Szerokim echem odbiło się przesłuchanie przez komisję teściowej Marcina P. Tydzień później prokuratura postawiła kobiecie zarzut prania brudnych pieniędzy. Czy możemy się spodziewać, że teraz zaczną się sypać zarzuty dla innych osób? Sądzę, że tak. Z przesłuchań, jakie do tej pory przeprowadziła komisja, wynika, że możemy mówić o zorganizowanej działalności przestępczej. Nie było tak, że to jedynie dwójka małżonków...
Magdalena Złotnicka
Platforma Obywatelska ma narastający problem ze swoją wiceprzewodniczącą Hanną Gronkiewicz-Waltz. Zwłaszcza teraz, gdy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nie ma sporu kompetencyjnego między prezydent Warszawy a Komisją ds. reprywatyzacji. Widać wyraźnie, że Grzegorz Schetyna już zmienia linię postępowania wobec HGW. Hanna Gronkiewicz-Waltz od samego powstania Komisji Weryfikacyjnej twierdziła, że istnieje spór kompetencyjny: są dwa organy powołane do rozstrzygania spraw reprywatyzacyjnych – prezydent Warszawy i komisja właśnie. W związku z tym nie ma możliwości, by prezydent był stroną w komisji. Oczekiwała, że do czasu rozstrzygnięcia sprawy Komisja zawiesi swe prace. Jednak NSA, do którego odwoływała się Gronkiewicz-Waltz, po rozpatrzeniu pierwszych czterech z siedmiu złożonych...
Magdalena Złotnicka
Sympatyzujące z poprzednią władzą media mówią o nim jako o „polskim Macronie”. Internauci dopatrzyli się jego fizycznego podobieństwa do Władysława Gomułki. Gdy Ewa Kopacz powoływała go na stanowisko ministra sprawiedliwości, nie wiedziała nawet, jak dokładnie ma na imię. Dziś o taką pomyłkę trudno. Borys Budka jest dosłownie wszędzie. Jeden z moich znajomych, niegdyś działacz Platformy Obywatelskiej, stwierdził, że totalna opozycja od dawna jest w totalnej pupie. Brakuje jej kogoś, kto byłby twarzą, przywódcą, kogoś, kto porwałby tłumy. To stanowi problem. Stąd rozpaczliwe próby kreowania „młodej opozycji”. Ostatnio Borys Budka, czołowy przedstawiciel „młodej PO” (z tą „młodą” bym zresztą nie przesadzała, Budka to rocznik 1978), był goszczony przez Kubę Wojewódzkiego w jego programie...
Magdalena Złotnicka
Za nasileniem krytyki wobec Polski kryje się Frans Timmermans i jemu podobni, owładnięci poczuciem lewicowej krucjaty ideologicznej wobec Polski i przekonani o zachodnioeuropejskiej wyższości nad zacofaną Europą Środkową. Kiedyś to różnicowanie nazwałem eurorasizmem, za co zostałem odsądzony od czci i wiary – mówi Jacek Saryusz-Wolski. W ostatnich dniach mamy do czynienia z nasileniem działań Komisji Europejskiej, mających na celu wymuszenie zmiany polskiej polityki na bardzo różnych obszarach. Czy to próba stworzenia mechanizmu zmuszania do uległości nieposłusznych krajów? Za tym nasileniem krytyki kryje się Frans Timmermans i jemu podobni, owładnięci poczuciem lewicowej krucjaty ideologicznej wobec Polski i przekonani o zachodnioeuropejskiej wyższości nad zacofaną Europą Środkową....
Magdalena Złotnicka
Na czele Związku Nauczycielstwa Polskiego stoi od 1998 r. Krytykował wprowadzenie gimnazjów, teraz rozpacza nad ich kasacją. Chociaż Sławomir Broniarz bronił wprowadzania do szkół ideologii gender, to także niektórzy działacze SLD nie mają o nim dobrego zdania. – Jego poprzednik to był związkowiec z prawdziwego zdarzenia. A to jest związkowiec-polityk – ocenia jeden z dawnych baronów Sojuszu. Protesty przeciwko likwidacji gimnazjów są dużo wdzięczniejszym tematem do kreowania w mediach wizji, że społeczeństwo jest przeciwne poczynaniom rządu PiS, niż np. protesty byłych SB–ków przeciwko zmniejszeniu im emerytur. Opowieści o tym, że skrzywdzeni mogą być nauczyciele – grupa zawodowa o umiarkowanych dochodach i ciesząca się szacunkiem społecznym – w przeciętnym obywatelu może zasiać...
Magdalena Złotnicka
Paula otwiera kolorowe pudełko, pokazuje nam opaski na głowę swojej córeczki. Są śliczne – jedne w retro kropki, inne w kwiaty. Gaja musi nosić je na co dzień, aby przytrzymywały zewnętrzną część implantu ślimakowego – urządzenia, które pozwala jej słyszeć. Na razie – na jedno uszko. Teraz Paula zabiega o to, aby dziewczynce wszczepiono drugi. Takich historii jest wiele. Wielu rodziców boryka się z nieszczęściem, z niepełnosprawnością swojego dziecka. Ktoś może się zatem zastanawiać, dlaczego opisuję akurat przypadek Gai, skoro tyle jest podobnych historii? Dlatego, że dawno nie spotkałam się z taką determinacją, aby walczyć o przyszłość swojego dziecka, którą zobaczyłam u matki Gai. Takich spraw jest wiele. Paula – jak tysiące innych matek – cieszyła się, oczekując na dziecko, na...
Magdalena Złotnicka
Nie dość, że obywatele Polski bezczelnie odsunęli PO od władzy, to jeszcze arogancko nie za bardzo chcą być wyprowadzani na ulicę, by obalać rząd, który sami wybrali. Biedna opozycja nie ma więc wyjścia – ze swoją krzywdą i poczuciem odrzucenia musi lecieć na skargę do instytucji Unii Europejskiej i zagranicznych mediów. W każdym chyba przedszkolu znajdzie się dziecko, które nie respektuje zasad zabawy i chce rządzić. Zazwyczaj jest ono wykluczane przez grupę rówieśników. Rzadko bywa na tyle rozsądne, aby po prostu zgodzić się na przyjęte przez wszystkich reguły. Najczęściej rzuca swoim kolegom: „Jesteś u pani!”, po czym leci „nakablować”. Zachowanie owego dziecka z przedszkola bardzo przypomina mechanizm działań obecnej opozycji i jej sympatyków. Zamiast zaakceptować reguły...
Magdalena Złotnicka
Ona. Młoda, w średnim wieku lub starsza. Śliczna dziewczyna ubrana w spódniczkę mini i bluzkę z dużym dekoltem albo zakompleksiona grubaska bez makijażu i w dresie. Żona, singielka, matka, córka. Pracownica biura wracająca do domu i nastolatka w drodze na dyskotekę. Ofiarą gwałtu może paść każdy. Psychiatrzy i psychologowie zgodnie twierdzą, że przy wyborze ofiary nie gra roli wiek, ubiór czy umownie pojęta atrakcyjność fizyczna. Mimo tych różnic wszystkie stają się bliźniaczo podobne po zgwałceniu. Łączą je wstyd, poczucie upokorzenia. Gwałtowna potrzeba umycia się, jakby wodą dało się zmyć nie tylko krew czasem cieknącą po wewnętrznej stronie ud, ale także zatrzeć pokłady pamięci. Zapomnieć Są takie ofiary, które nie zgłaszają sprawy na policję. Wanda Paszkiewicz, psycholog i...
Magdalena Złotnicka
– Chcę wejść do kamienicy, porozmawiać z mieszkańcami – dziennikarka zwraca się do mężczyzny w kasku. – Nie. Tu jest teren budowy i nie mogę brać odpowiedzialności za pani bezpieczeństwo – słyszy odpowiedź. Ona stwierdza, że lokatorzy przecież wchodzą i wychodzą. – No tak, ale tu jest teren budowy – zapiera się facet. Kobieta tłumaczy, że przecież ewentualnie grozić może jej tylko to, co mieszkającym w budynku ludziom. – Nie wiem do końca, jak to jest od strony prawnej – przyznaje skołowany budowlaniec. Ale z uporem mówi, że do zamieszkanego budynku jej nie wpuści. Wbrew pozorom powyższa scenka nie pochodzi z zaginionego scenariusza do nienakręconego filmu Stanisława Barei. Nie jest anegdotką z czasów Polski Ludowej, opowiadaną mi przez rodziców. Miała miejsce na warszawskiej Pradze w...
Magdalena Złotnicka
Scenariusz ośrodka prezydenckiego zakładający całkowite uniezależnienie się od PiS-u miałby szanse na realizację jedynie w momencie, w którym partia rządząca znacząco zaczęłaby tracić w sondażach. Obecnie nie ma racji bytu, trafia w próżnię. PiS bez Andrzeja Dudy może przegrać wybory prezydenckie, ale przetrwa. Andrzej Duda bez poparcia PiS nie uzyska reelekcji – uważa dr hab. Rafał Chwedoruk. Dobiegające końca wakacje przyniosły pierwszą tak znaczącą różnicę zdań między partią rządzącą a prezydentem. Andrzej Duda zawetował projekty ustaw o Krajowej Radzie Sądownictwa i Sądzie Najwyższym. Następnie zdecydował, że w Święto Wojska Polskiego nie zostaną wręczone nominacje generalskie. Czy spodziewa się Pan, że różnice między obozem władzy i głową państwa będą się pogłębiać? Tak. Ze...
„Frajerzy”, „dupa”, „Rysiek” i słowa, które należy wykropkować – jeśli uważają Państwo, że u schyłku wakacji postanowiliśmy zaserwować słownik żargonu spod budki z piwem, to niewiele się Państwo mylą. Różnica jest taka, że pod rzeczoną budką nie rozmawia się raczej – a przynajmniej nie w trybie podejmowania decyzji – o losach Rzeczypospolitej Polskiej. Czego zatem dotyczy niniejsza publikacja? „Gazeta Polska” postanowiła stworzyć alfabet pojęć, z którymi można było się spotkać na taśmach, na których zarejestrowano nieformalne rozmowy przedstawicieli rządu PO-PSL, biznesmenów i urzędników państwowych. Nagrań dokonano w stołecznych restauracjach między lipcem 2013 a czerwcem 2014 r. Pierwsze ich fragmenty zostały ujawnione przez tygodnik „Wprost” już w czerwcu 2014 r. Kolejne...
Magdalena Złotnicka
„Frajerzy”, „dupa”, „Rysiek” i słowa, które należy wykropkować – jeśli uważają Państwo, że u schyłku wakacji postanowiliśmy zaserwować słownik żargonu spod budki z piwem, to niewiele się Państwo mylą. Różnica jest taka, że pod rzeczoną budką nie rozmawia się raczej – a przynajmniej nie w trybie podejmowania decyzji – o losach Rzeczypospolitej Polskiej. Czego zatem dotyczy niniejsza publikacja? „Gazeta Polska” postanowiła stworzyć alfabet pojęć, z którymi można było się spotkać na taśmach, na których zarejestrowano nieformalne rozmowy przedstawicieli rządu PO-PSL, biznesmenów i urzędników państwowych. Nagrań dokonano w stołecznych restauracjach między lipcem 2013 a czerwcem 2014 r. Pierwsze ich fragmenty zostały ujawnione przez tygodnik „Wprost” już w czerwcu 2014 r. Kolejne...
Magdalena Złotnicka
Znacząco wzrasta liczba małoletnich, których rodzice mogą pozwolić sobie na to, by w okresie letnim zapewnić pociechom jakiś wyjazd. W wakacje 2016 skorzystało z tej możliwości o 56 693 osoby więcej niż przed rokiem. „Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni, gdy nie ma w domu dzieci, to jesteśmy niegrzeczni” – śpiewał Kazik Staszewski. Wielu rodziców nie tylko nie ma jednak możliwości, żeby podczas nieobecności dzieci „być niegrzecznymi”, bo po prostu pracują, ale w ogóle kwestia tego, co zrobić z dziećmi w okresie letnim, stanowi dla nich problem. Boryka się z tym m.in. 38-letnia Hanna z Warszawy, matka dwóch dziewczynek i chłopca. – Nasza sytuacja finansowa jest taka, że nie mogłam pozwolić sobie na to, by zostać z dziećmi w domu. Oboje z mężem pracujemy – wyjaśnia. I...
Magdalena Złotnicka
Zawsze jest tak samo: stadion tuż przed meczem. Na trybunach jakiś ruch. Kibice podnoszą kolorowe elementy oprawy. Już po chwili powstaje z nich obraz i napis. Treści bywają różne. Często odnoszą się do polskich bohaterów albo potępiają zbrodnie na naszym narodzie, tak jak miało to miejsce w przypadku oprawy stworzonej przez kibiców Legii Warszawa. Czy Legię za przypominanie o Powstaniu Warszawskim czeka kara od UEFA? Wkrótce się dowiemy. Niemiec przykładający pistolet do głowy dziecka i informacja na biało-czerwonym tle: „Podczas Powstania Warszawskiego Niemcy zabili 160 tysięcy ludzi. Tysiące z nich to były dzieci” – tak wyglądała oprawa przygotowana przez kibiców Legii Warszawa na mecz z FK Astana. Zdjęcia ze stadionu obiegły nie tylko krajowe, ale i zagraniczne media. Zareagowała...
Magdalena Złotnicka
Znam ją – podobnie jak większość z Was, Drodzy Czytelnicy – z inteligentnych, świetnie napisanych tekstów zamieszczanych na łamach „Nowego Państwa”. Wiem, że dzięki Wam po wielu latach kalectwa mogła wreszcie normalnie chodzić. Dziś dr Małgorzata Matuszak jeszcze raz potrzebuje wsparcia nas wszystkich. Sprawmy, by jej życie mogło po prostu pozostać normalne. Idę do sklepu, idę na spacer. Albo nie chce mi się gdzieś iść i jadę autobusem. Nad czynnością chodzenia nie zastanawiam się specjalnie, bo – jak dla większości z Państwa – jest ona dla mnie naturalna. Co stałoby się, gdybym nagle została jej pozbawiona? Zapewne byłby to mój prywatny koniec świata. Tym bardziej więc podziwiam Małgorzatę Matuszak, która wskutek choroby już w dzieciństwie została pozbawiona tej jednej z najbardziej...
Magdalena Złotnicka
Krytykował szefa Służby Celnej Jacka Kapicę i rządy PO–PSL za sprzyjanie rozwojowi szarej strefy. W efekcie był poddawany szykanom, usiłowano zwolnić go z pracy. Sławomir Siwy, przewodniczący Związku Zawodowego Celnicy PL, na zmianę władzy oczekiwał z nadzieją. Smutne, że to właśnie za rządów PiS nie złożono mu propozycji przejścia do Krajowej Administracji Skarbowej, co w praktyce oznacza utratę pracy. Co sprawia, że w momencie, w którym w życiu politycznym Polski dzieje się wiele, a dziennikarze naprawdę mają aż nadmiar tematów, postanowiliśmy pochylić się nad sprawą celnika z Opola, pozornie marginalną i obchodzącą nielicznych? Robimy to dlatego, że jesteśmy wierni własnym zasadom: broniliśmy Siwego, gdy za rządów PO poddawany był szykanom, nie możemy więc zamilknąć teraz, gdy dziś...
Magdalena Złotnicka
Sprzeciw wobec reformy sądownictwa jest tak wielki dlatego, że sądy są ostatnią tarczą ochronną układu. Jego obrona trwa zresztą na wielu frontach. Esbecy pozbawieni przywilejów emerytalnych, przestępcy podatkowi oraz ci, którzy za rządów PO korzystali z rozmaitych przywilejów, podejmują desperacką wręcz walkę w obronie tego, by było, jak było. Dwa lata bezskutecznych protestów powodują u nich frustrację. Ta zaś rodzi agresję – mówi Ryszard Terlecki, przewodniczący klubu parlamentarnego PiS. - „Zamach stanu” czy „koniec demokracji” – hasła te w kontekście polityki PiS słyszeliśmy wielokrotnie. Czy robią one jeszcze wrażenie? Mówienie o „zamachu stanu” to już rytuał opozycji, która najwyraźniej nie ma pomysłu na to, jak walczyć z obozem patriotycznym. Z sondaży wynika, że społeczeństwo...
Magdalena Złotnicka
Bardzo kobieca śpiewaczka operowa Alicja Węgorzewska w operze „Faust” Charles’a Gounoda wykonywała partię Siebela, starego, łysego mężczyzny. – To była dość niewdzięczna rola, taka z mocną charakteryzacją. Moja mama, oglądając operę, zapytała: „Kiedy Ala będzie śpiewać?”. A było to już po tym, jak zaśpiewałam swoją partię – opowiada artystka ze śmiechem. Urodziła się w Szczecinie. Muzyka była w jej życiu obecna od wczesnych lat. – Moja mama chrzestna kupiła pianino swojej córce, a mojej kuzynce. Miałam wówczas cztery lata – wspomina artystka. Opowiada, że od momentu, w którym odkryła instrument, nie chciała bawić się z rówieśnikami. Interesowało ją tylko granie. – Zresztą początkowo trudno było mówić o grze. Po prostu dość bezrefleksyjnie waliłam w klawisze – zaznacza z rozbawieniem....
Magdalena Złotnicka
Zarówno w wypadku afery Amber Gold, jak i tzw. dzikiej reprywatyzacji wyraźnie widać, że musiało być ciche przyzwolenie na to, co się działo. W cieniu teoretycznego państwa Donalda Tuska i poszczególnych przedstawicieli ekipy PO-PSL wiele osób załatwiało grube interesy – mówi poseł PiS Małgorzata Wassermann. Z przewodniczącą komisji śledczej ds. Amber Gold rozmawia Magdalena Złotnicka Uwaga mediów skupia się ostatnio przede wszystkim na pracy dwóch komisji – weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji i śledczej, która zajmuje się aferą Amber Gold. Czy dostrzega Pani jakieś podobieństwa, jeśli chodzi o obie te sprawy? W obu wypadkach widać wyraźnie, że było ciche przyzwolenie na to, co się działo. Na przesłuchaniach komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji świadkowie wyraźnie wskazują, że...
Magdalena Złotnicka
Anglicy wierzą, że kiedy ich kraj będzie w kłopocie, mityczny król Artur przybędzie z odsieczą z mglistej wyspy Avalon. Podobnego mitu dorobili się ostatnio polscy politycy opozycyjni: wierzą, że Donald Tusk wróci z Brukseli i poprowadzi ich przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. I jak to bywa z mitami, ten także odgrzewają w każdy chłodniejszy wieczór. Z początkiem zeszłego tygodnia „Rzeczpospolita” podała, że były premier Donald Tusk sonduje możliwość budowy nowej partii. Członem tego ugrupowania miałaby rzekomo stać się Unia Europejskich Demokratów (marginalne ugrupowanie m.in. Jacka Protasiewicza i Stefana Niesiołowskiego). Newsa zaczęły cytować inne media, zrobił się szum. Dzień później – także na łamach „Rz” – można było przeczytać, że w Platformie Obywatelskiej panuje przekonanie,...
Magdalena Złotnicka
Jest wyraźnie zmęczony – cały upalny piątek spędził w Sejmie na głosowaniach. Siedzimy w jego gabinecie, na jednym z regałów stoi zdjęcie. Przedstawia mojego rozmówcę wraz z synkiem. Kiedy Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości, mówi o Radku, jego głos ożywia się. Widać, że polityk naprawdę kocha swoje dziecko. Patryk Jaki urodził się w Opolu. Jego rodzina pochodzi z Kresów Wschodnich, konkretnie – spod Stanisławowa, czyli dzisiejszego Iwano-Frankwiska, trzeciego co do wielkości miasta na Ukrainie. W rodzinnym mieście mieszkał do 14. roku życia, później przeniósł się do Szamotuł niedaleko Poznania. – Dostałem się do tamtejszej szkółki piłkarskiej. Ósmą klasę podstawówki kończyłem właśnie w Szamotułach. Mieszkałem sam w bursie. A kiedy kariera piłkarza nie wypaliła, wróciłem do...
Magdalena Złotnicka
Nie znają się. Nie wiedzą o sobie prawie nic. A jednak łączy ich bardzo wiele. Więcej niż woda czy jedzenie, które można kupić za pieniądze, jakie jedni przekazują drugim. Łączy ich więź, która tworzy się, gdy Polak postanawia wspierać nieznanego mu Syryjczyka. Jakby chciał mu powiedzieć: nie jesteś sam. Wojna w Syrii miga nam czasem w serwisach informacyjnych. Czasami toczy się o niej dyskusje. Jednak na co dzień o niej nie pamiętamy. Mamy własne, bliższe nam problemy. Tymczasem konflikt trwa od ponad pięciu lat i pochłania nowe ofiary. Jak podaje Caritas, według różnych szacunków od początku wojny życie straciło tam od 250 tys. do 500 tys. osób; 13 mln ludzi, w tym 6 mln dzieci, potrzebuje pomocy humanitarnej. „80 proc. Syryjczyków żyje w ubóstwie, co trzecie gospodarstwo domowe jest...
Magdalena Złotnicka
W studenckiej gazetce piętnował patologię na rodzimej Alma Mater. Podpadł tym władzom do tego stopnia, że z zebrania przed wyborami rektora straż uczelni dosłownie go wyniosła. Prawnik, całkowicie pozbawiony środowiskowego zadęcia i jeden z nielicznych, którzy potrafią mówić o prawie po polsku, nie „po prawniczemu” – Prezes Fundacji Badań nad Prawem, Jacek Bąbka. Poznałam go kilka lat temu. Telefon dostałam od jednego z redakcyjnych kolegów, potrzebowałam komentarza do tekstu. Po odbytej rozmowie zwróciłam się do człowieka, który polecił mi Jacka Bąbkę. – Ty, to jest w ogóle prawnik? Bo on jakoś zbyt zrozumiale gada – powiedziałam. Potem dzwoniłam do niego wielokrotnie. Czasem także po to, aby wytłumaczył zawiłości uzasadnień wyroków, napisane takim językiem, że gdybym je zwyczajnie...
Magdalena Złotnicka
Adam Borowski i Krzysztof Łoziński – obaj przez władze Polski Ludowej uznawani byli za zagrożenie. Represjonowani i nękani, dorobili się pięknej karty opozycyjnej. Dziś stoją po przeciwnych stronach: jeden jest szefem warszawskiego klubu „Gazety Polskiej”, drugi – liderem Komitetu Obrony Demokracji. „Przysyła nas doktor Romaszewski” – powiedział pacjentowi Janowi Narożniakowi Adam Borowski. Podczas brawurowej akcji z 7 czerwca 1982 r. więzień został wywieziony ze szpitala jako… „nieboszczyk”. „Czekaliśmy tydzień. Dostaliśmy zgodę, ale dzień przed wyznaczonym terminem inna grupa odbiła Narożniaka” – tak własne plany w tej sprawie opisał ostatnio w „GW” Krzysztof Łoziński. Jak mówi Borowski, w opowieści Łozińskiego o słynnej akcji opiewanej w pieśni przez Jana Krzysztofa Kelusa nie...
Magdalena Złotnicka
Po 1990 r. niemal w każdym powiecie była jakaś afera podobna do dzikiej reprywatyzacji, jakaś grupa osób uprzywilejowanych uwłaszczyła się na majątku państwowym. Później elity tłumaczyły, że nie ma sensu wracać do spraw minionych, że trzeba iść do przodu. Zajmując się dziką reprywatyzacją, chcemy udowodnić, że tym razem będzie inaczej. Elitom nie uda się zaśpiewać piosenki „Polacy, nic się nie stało” – mówi Patryk Jaki. Rozmawia MAGDALENA ZŁOTNICKA -Pierwsze działania komisji weryfikacyjnej dotyczyły nieruchomości przy ulicy Twardej 8 i Twardej 10. Czym komisja zajmie się w najbliższej przyszłości? Jaki jest klucz dobierania spraw? Wszczęliśmy kilka spraw w toku postępowania rozpoznawczego i czynności sprawdzających. Poza sprawą Twardej jest ich jeszcze około 10, w tym sprawa...
Magdalena Złotnicka
Doktor hab. Piotr H. Skarżyński, jedyny Polak w International Society of Telemedicine and eHealth, dla ukochanej kobiety był w stanie porzucić karierę w samorządzie studenckim. Jest bardzo aktywny zawodowo, jednak najważniejsza pozostaje dla niego rodzina. Sam mówi, że czuje się bardziej lekarzem niż biznesmenem. Doktor hab. Piotr H. Skarżyński, dyrektor ds. nauki i rozwoju w Instytucie Narządów Zmysłów, twórca Centrum Słuchu i Mowy Medincus w Kajetanach, umówił się ze mną na Powiślu. Zdziwiłam się, że jest tak młody. Urodził się w 1982 r. Ukończył prestiżowe II LO im. Stefana Batorego w Warszawie, tę samą szkołę, którą kończyłam również ja. Szybko więc zaczęliśmy wywoływać w pamięci co bardziej ekscentrycznych nauczycieli. – Czasy liceum wspominam bardzo dobrze. Wiele zawdzięczam...
Magdalena Złotnicka
Miesięcznica smoleńska. Przez grupkę przeciwników PiS usiłują przecisnąć się dwie kobiety. – Konstytucja! Konstytucja! – skandują osoby, obok których przechodzą. Jedna z kobiet zatrzymuje się. Jest ładna, zadbana. Nagle grubym, modulowanym – i zupełnie niepasującym do niej – głosem zaczyna krzyczeć: PROSTYTUCJA! PROSTYTUCJA! Bojowa kobieta to aktorka Anna Chodakowska. Zaskoczyła mnie. Spodziewałam się wyniosłej, poważnej damy, przy której będę musiała uważać na każde słowo i pilnować, aby zachować formę. Innymi słowy: obawiałam się, że będzie sztywno. I co gorsza – nudno. Tymczasem Anna Chodakowska, chociaż damą jest bez wątpienia, od pierwszych chwil okazała się ciepłym, serdecznym człowiekiem, obdarzonym żywiołowym, nieco ironicznym poczuciem humoru. Usiadłyśmy w jednej z...
Magdalena Złotnicka
Monumentalny, dwupiętrowy dom, z gankiem wspartym na kolumnach, będących luźną wariacją na temat starogreckich świątyń. Obok biedne, brudne domki, z których płatami odłazi tynk. To obrazek z jednej z podwarszawskich wsi. Mógłby być symbolem Mazowsza. Województwa, w którym skrajna bieda i luksus często sąsiadują dosłownie przez płot. Warszawa. Miasto strzelistych biurowców. Mekka pracowników korporacji, którzy wjeżdżają przeszklonymi windami na wysokość kilkunastu pięter i równie dynamicznie pną się po szczeblach kariery. Stolica Polski. Muzea, kina, teatry. Nocne kluby i dyskoteki, w których piwo potrafi kosztować nawet kilkanaście złotych. Warszawa, na której obrzeżach, w dzielnicach willowych i na zamkniętych osiedlach mieszkają tuzy. Wreszcie – centrum życia politycznego kraju, bo...
Magdalena Złotnicka
Przez innych posłów odbierany jako sympatyczny, ma jednak opinię niebezpiecznego gracza politycznego, który kameleonim sposobem zmieniał frakcje w Platformie Obywatelskiej. Obecnie Sławomir Neumann jest szefem Klubu Parlamentarnego PO. Stanowisko to zdobył kosztem Ewy Kopacz, choć przez długi czas grali w jednej drużynie. Neumann pochodzi ze Starogardu Gdańskiego, miasta, które część mieszkańców Gdańska traktuje jako typową prowincję. – To ma wpływ na karierę polityczną, dlatego o tym mówię. Bo to jest tak, że człowiek stamtąd niby swój, ale jednak nie do końca – tłumaczy mi jeden z uczestników trójmiejskiego życia politycznego. Co ciekawe, Neumann studiował nie w Gdańsku, lecz w Poznaniu i tam właśnie skończył studia ekonomiczne w Wyższej Szkole Bankowej. Później pracował m.in. jako...
Magdalena Złotnicka
Pozbawione skóry, włosów i mięśni zatracają wszelką indywidualność. Poraża za to ich liczba. Przede mną majestat śmierci w całej okazałości: czaszki, ułożone jedna obok drugiej, wpatrują się we mnie pustymi oczodołami. Żółty, zielony, żółty – za oknami samochodu rozmazują się pola kwitnącego rzepaku. Wrocław został dawno za nami, zapadamy się w Dolny Śląsk. Migają zabudowania jakiegoś miasteczka. Czy to niegdyś dumna Oleśnica, miasto, w którym rezydował książę Konrad I, czy Bardo, gdzie mieści się sanktuarium Matki Boskiej Strażniczki Wiary, czy Strzegom, znany z najstarszego na Śląsku klasztoru karmelitów? Nie wiem, długa jazda zaciera w mojej głowie połączenia między nazwami a poszczególnymi obrazami. Zaś równo stojące domki, chociaż śliczne, nieodmiennie jakoś kojarzą się jedynie z...
Magdalena Złotnicka
Minister środowiska Jan Feliks Szyszko ma czteroletniego wnuka, którego zaraził już miłością do zwierząt i myślistwa. Chłopiec pytany przez znajomych, co jest jego ulubionym zajęciem, dziarsko odpowiada: „Najbardziej lubię czyścić z dziadkiem strzelby!”. Ze strzelbami kojarzy mi się zresztą pewna opowieść. Byłam bardzo młodą dziennikarką, gdy w weekend dzwoniłam po jakiś komentarz do ministra Szyszki, który wówczas był posłem opozycji. Odebrał chyba dopiero za piątym razem. Przedstawiłam się i zapytałam, czy nie przeszkadzam. „Strzelby czyszczę” – odparł polityk. „Mam zacząć się obawiać?” – zripostowałam. Na co on, że kto wie, jak mu tak będę w wolne dni wydzwaniać. Po czym oczywiście wypowiedział się na interesujący mnie temat. Niedoszły marynarz Szyszko zaczynał karierę...
Magdalena Złotnicka
Polska pamięta ją jako królową gaf, fatalnych stylizacji i wypowiedzi ni w pięć, ni w dziewięć. Po Sejmie zaś krążą legendy o jej fochach i obrażaniu się o byle co. Teraz, kiedy wyraźnie widać, jak kręciła w sprawie identyfikacji ofiar katastrofy smoleńskiej, była premier Ewa Kopacz zapewne obrazi się na rzeczywistość. Kopacz po raz pierwszy zetknęła się z polityką jeszcze w Polsce Ludowej. Jak podawała „Gazeta Polska”, w 1982 r. jako lekarz pediatra trafiła do Zespołu Opieki Zdrowotnej w Szydłowcu. Tam też zaczęła karierę partyjną jako szeregowy członek Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego. Dużo później kierowała szydłowieckim ZOZ-em. W 2007 r. „Gazeta Polska” informowała, że zadłużyła gminę i kierowaną przez siebie placówkę na ponad 3 mln zł. Kiedy sprawa wyszła na jaw, Kopacz była już...
Magdalena Złotnicka
Stymulujemy rozwój polskiej przedsiębiorczości, która ma warunki działania zaledwie od 27 lat, czyli znacznie krócej niż w krajach Europy Zachodniej – z Pawłem Borysem, prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju, rozmawiają Magdalena Złotnicka i Maciej Pawlak. Jaka idea przyświecała powstaniu Polskiego Funduszu Rozwoju? Stanowimy grupę instytucji, gdzie oprócz PFR są: Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), BGK Nieruchomości, realizujący program „Mieszkanie Plus”, nowo utworzona Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH), Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP), Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oraz Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE). Naszym zadaniem jest wkraczać – wraz z instrumentami finansowymi – tam, gdzie widzimy, że rynek działa nie najlepiej. Jeśli na przykład...
Maciej Pawlak
Stymulujemy rozwój polskiej przedsiębiorczości, która ma warunki działania zaledwie od 27 lat, czyli znacznie krócej niż w krajach Europy Zachodniej – z Pawłem Borysem, prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju, rozmawiają Magdalena Złotnicka i Maciej Pawlak. Jaka idea przyświecała powstaniu Polskiego Funduszu Rozwoju? Stanowimy grupę instytucji, gdzie oprócz PFR są: Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), BGK Nieruchomości, realizujący program „Mieszkanie Plus”, nowo utworzona Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH), Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP), Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oraz Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE). Naszym zadaniem jest wkraczać – wraz z instrumentami finansowymi – tam, gdzie widzimy, że rynek działa nie najlepiej. Jeśli na przykład...
Magdalena Złotnicka
Panował stan wojenny. Część środowisk uznała, że trzeba spróbować porozumieć się z władzami Polski Ludowej. – Ja jednak uważałem, że solidarności nie da się wyprosić, dogadać. Trzeba ją wywalczyć – mówi założyciel Solidarności Walczącej, poseł Kornel Morawiecki. Chociaż postać i działalność Kornela Morawieckiego są kojarzone przede wszystkim z Wrocławiem, do ukończenia liceum mieszkał w Warszawie, mieście, w którym przyszedł na świat. Pytam o czasy ogólniaka. – Kończyłem IV Liceum Ogólnokształcące im. Adama Mickiewicza. Maturę zdałem w 1958 r., miałem 17 lat – opowiada polityk. Do jego ulubionych przedmiotów – poza fizyką – należał język rosyjski, wykładany w jego szkole na bardzo wysokim poziomie. – To mi po prostu dobrze szło. Jeszcze będąc w liceum, w oryginale czytałem klasyków...
Magdalena Złotnicka
Podczas protestu w Sejmie myślała o tym, żeby skoczyć „zrobić sobie paznokcie”. Jako rzecznik Nowoczesnej dała się przyłapać na kłamstwie. Ale wiele wskazuje, że to właśnie ona zastąpi Ryszarda Petru na stanowisku szefa partii. Katarzyna Lubnauer z domu Libudzisz po raz pierwszy została posłem w 2015 r. Jej matka to z wykształcenia mikrobiolog, ojciec zaś – inżynier chemik. Co ciekawe, tenże ojciec, Jerzy Libudzisz, to długoletni członek PZPR. Portal niezalezna.pl, opierając się na dokumentach IPN informował, że Libudzisz pracował w zakładach „Polonit”, gdzie zajmował stanowiska kierownicze. W połowie lat 70. był przewodniczącym komisji w Komitecie Zakładowym PZPR. Do PZPR należała także matka posłanki, Zdzisława, pracownik naukowy Politechniki Łódzkiej. Katarzyna Lubnauer w 1993 r....
Jan Przemyłski
Podczas protestu w Sejmie myślała o tym, żeby skoczyć „zrobić sobie paznokcie”. Jako rzecznik Nowoczesnej dała się przyłapać na kłamstwie. Ale wiele wskazuje, że to właśnie ona zastąpi Ryszarda Petru na stanowisku szefa partii. Katarzyna Lubnauer z domu Libudzisz po raz pierwszy została posłem w 2015 r. Jej matka to z wykształcenia mikrobiolog, ojciec zaś – inżynier chemik. Co ciekawe, tenże ojciec, Jerzy Libudzisz, to długoletni członek PZPR. Portal niezalezna.pl, opierając się na dokumentach IPN informował, że Libudzisz pracował w zakładach „Polonit”, gdzie zajmował stanowiska kierownicze. W połowie lat 70. był przewodniczącym komisji w Komitecie Zakładowym PZPR. Do PZPR należała także matka posłanki, Zdzisława, pracownik naukowy Politechniki Łódzkiej. Katarzyna Lubnauer w 1993 r....
Magdalena Złotnicka
Jedziemy samochodem. Kamil zadaje mi zagadki, w których trzeba obliczyć prędkość mijających się pociągów czy jadącego motoru. Czuję się jak na znienawidzonej w czasach licealnych fizyce: nie znam odpowiedzi na żadne pytanie. A fakt, że Kamil ma 9 lat, wcale nie poprawia mi samopoczucia. Lublin. Czekamy na Patryka Wrońskiego, ojca 9-letniego Kamila. Przez przejście dla pieszych szerokim krokiem zbliża się młody mężczyzna, na ręku niesie małego chłopczyka. Drugi, starszy, idzie obok. Gdyby nie to, że mężczyzna macha w naszą stronę, pewnie byśmy go nie zauważyli. Takich ojców z dziećmi codziennie na ulicy mija się setki. Wroński podchodzi, wita się. Przedstawia się też starszy chłopczyk. To właśnie Kamil. Młodszego Antosia bardziej od nas interesuje budynek dworca – tata obiecał, że...
Magdalena Złotnicka
Bezrobocie jest na rekordowo niskim poziomie, jednak nie zamierzamy spoczywać na laurach. Przed nami walka z bezrobociem w mniejszych miastach i na wsiach, gdzie rzeczywistość jest inna, niż pokazują statystyki. Projektujemy zmiany w urzędach pracy, myślimy o lepszej aktywizacji bezrobotnych – mówi minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska. Polacy mają obecnie wybór: przejść na wcześniejszą emeryturę lub pracować dalej. Która z tych możliwości będzie się cieszyć większą popularnością? Jak pokazują dane, już dziś 17 proc. osób zyskujących uprawnienia do emerytury decyduje się na dalszą pracę. 80 proc. z nich to kobiety. Przypominam, że będziemy mieli jedną z najwyższych w Europie premii za aktywność zawodową. Za dodatkowy rok pracy (po przekroczeniu...

Pages