Michał Rachoń

Michał Rachoń
Kiedy na gorącym krześle w specjalnie zaaranżowanej sali sądowej w pałacu przy Krakowskim Przedmieściu zasiadł poprzednik Andrzeja Dudy, Bronisław Komorowski, wolał nie pamiętać, ile razy i w jakim celu spotykał się ze starymi WSI-arzami, którzy mieli pokazywać mu fragmenty nagrań własnej produkcji i sprzęt służący do realizacji prowokacji, która przeszła do historii pod nazwą „afera marszałkowa”. Dziś wiemy, że celem spotkań tych ludzi z Komorowskim było stworzenie fałszywego wrażenia, że przygotowywany przez weryfikatorów WSI tajny aneks do raportu z weryfikacji WSI jest dokumentem niewiarygodnym, że jest co najmniej przedmiotem działań o charakterze przestępczym. Z zakończonych niedawno postępowań sądowych wiemy, że prowokacja, w której brał udział Bronisław Komorowski, była...
Michał Rachoń
Musimy bronić własnej bramki i bezwzględnie tępić każde kłamstwo nazywające niemieckie obozy śmierci jakimkolwiek innym sformułowaniem. Ale musimy też grać piłką na połowie przeciwnika. „Futbol to prosty sport. Dwudziestu dwóch facetów przez 90 minut biega za piłką, a na końcu wygrywają Niemcy” – tak mówił angielski piłkarz Gary Lineker. Na szczęście w polityce sprawy wyglądają trochę inaczej. Niemcy to solidna polityczna firma, ale jednak do futbolowej dominacji im daleko. Zdarza im się co parę lat strzelić bramkę czy dwie na wyjeździe, ale ciężko już z dociągnięciem zwycięstwa do ostatniego gwizdka. No bo nawet jak wyjdzie jakiś Anschluss w Austrii czy Blitzkrieg w Polsce, to zaraz potem trafi się jakiś Stalingrad albo inna Normandia i cały misterny plan dominacji nad światem kończy...
Michał Rachoń
Nad niemiecką telewizją publiczną ZDF kontrolę sprawuje 60-osobowa rada. 32 członków jest nominowanych bezpośrednio przez niemieckie landy, dwóch nominuje rząd federalny, kolejnych czterech kościoły – po dwóch dla protestantów i katolików. W radzie jest jeden przedstawiciel Centralnej Rady Żydów w Niemczech, dwudziestu jeden reprezentuje „wybrane grupy społeczne”. Powołana w latach sześćdziesiątych, kiedy kanclerzem Niemiec był Konrad Adenauer, stacja telewizyjna przegrała proces, w którym skazana została na drakońską karę: przez miesiąc na swoich stronach internetowych miała informować, że przeprasza Polaka, więźnia Auschwitz Karola Tenderę, za używanie sformułowania „polski obóz koncentracyjny”. Niemcy nie wykonali wyroku. Odwołali się od niego, twierdząc, że decyzja sądu jest...
Michał Rachoń
Przez ostatnie dekady mniej lub bardziej aksamitne porozumienia skompromitowanych polityków z namaszczonymi przez nich następcami obowiązywały jako metoda przekazywania władzy. Mija bez mała 30 lat, odkąd zdefiniowany został w Polsce system polityczny nazwany zamiennie „Trzecią RP” albo „Postkomunizmem”. System, opierający się na porozumieniu skompromitowanych komunistycznych elit ze wskazanymi przez nie sukcesorami, funkcjonował od przełomu lat 80. i 90. w całej strefie postsowieckiej Europy. Przez ostatnie dekady mniej lub bardziej aksamitne porozumienia skompromitowanych polityków z namaszczonymi przez nich następcami obowiązywały jako metoda przekazywania władzy. Tak Borys Jelcyn oddał władzę Władimirowi Putinowi, to w ten sposób Władimir Putin pożyczył część władzy Dmitrijowi...
Michał Rachoń
Punkt widzenia mainstreamu jest taki, że jeśli ktoś nie jest licencjonowanym dziennikarzem, to nie może pracować. To propaganda, według mnie każdy może być dziennikarzem, jest jeden warunek: skupiajmy się na faktach. Pokazujmy je i pozwólmy oceniać je ludziom. Tak będzie lepiej dla demokracji. Rozmawia Michał Rachoń. Co było największym błędem amerykańskich mediów głównego nurtu? Główną bolączką dziennikarzy było to, że wszystko, co zakładali w czasie wyborów prezydenckich, okazało się być złe – wszystko, każda prognoza. Zakładali, że Trump nie wygra tego, nie wygra tamtego – każdy sondaż był błędny. Nie uchwycili ducha amerykańskich wyborców, nie relacjonowali wydarzeń – oni fałszywie zakładali przyszłość. Źle ocenili nastroje społeczne? Nie zorientowali się, w jakim kierunku...
Michał Rachoń
W 1989 r. dowiedzieliśmy się, że sądy nie są już postsowiecką kastą nadludzi. Że są „niezawiśli” i że jako tacy oczyszczą się sami. Ale się nie oczyścili. Za sowieckimi tankami, za powiązaną sznurkiem i uzbrojoną w pepesze armią ciągnęły całe zastępy funkcyjnych komunistów. Jedni odpowiadali za strzelanie w plecy tym, którzy nie dość gorliwie łupili polskie ziemie, inni za instytucjonalizację kradzieży dóbr należących do Polaków, jeszcze inni mieli za zadanie tworzenie na zdobytych terenach nowych struktur. Również, a może przede wszystkim, struktur bezpieczeństwa. W ten sposób powstał aparat represji, w skład którego wchodziło także sądownictwo. Po 1945 r. te struktury płynnie przekształciły się w komunistyczny aparat represji. W latach 1945–1955 sądy skazały na śmierć ponad 8 tys....
Michał Rachoń
Odkąd Gazprom zaczął być nazywany ministerstwem spraw zagranicznych Rosji, a były kanclerz Niemiec został szefem rady nadzorczej tego ministerstwa, tradycyjne niemiecko-rosyjskie kombo uzyskało nowy wspólny mianownik. Nie czarujmy się. Angela Merkel może mówić, że nie widzi zagrożeń wynikających z wizyty Trumpa w Polsce, jej przewodniczący Rady Europejskiej, mniejszy z Donaldów, może cieszyć się z braku „antyeuropejskich akcentów” w przemówieniu, ale fakty są jednak bezlitosne. Trump przyjechał do Europy, żeby zmienić układ sił obowiązujący na Starym Kontynencie. Niezależnie od tego, jak nazywa się prezydent USA – interes jedynego obecnie supermocarstwa względem Europy był i pozostaje taki sam: nie może powstać tu żadna siła, która rządzi samodzielnie. Niemcy od kilku lat są prawie w...
Michał Rachoń
Kłamstwa przegrywają z Internetem, w którym klipy video z gwiazdami CNN nagranymi ukrytą kamerą mają większą liczbę odsłon niż wynosi średnia dzienna oglądalność rzeczonej stacji. Nie inaczej jest w Polsce. Ekipa śledcza Project Veritas amerykańskiego dziennikarza Jamesa O’Keefe’a opublikowała w zeszłym tygodniu nagrania, na których wydawcy i producenci programów politycznych amerykańskiej stacji telewizyjnej CNN przyznają się do kilku oczywistych, ale jednak lekko wstydliwych kwestii dotyczących medialnej histerii pod tytułem „rosyjski ślad Donalda Trumpa”. „Hamburger zrobiony z niczego” – mówi człowiek, który na co dzień występuje w CNN, karmiąc tym daniem amerykańską opinię publiczną. – To zwykła bzdura – przyznaje inny. – Robimy to dla oglądalności – dodaje. Celebryci medialnego...
Michał Rachoń
„Walczyć z nami to jak zapasy ze świnią. Po pierwsze, ubrudzisz się, to wiesz na pewno, po drugie – świni sprawia to przyjemność” – śpiewał parę lat temu Maciej Kożuszek ze składem Rozumu Bękart. Raper z Trójmiasta, a dziś szef dodatku pomorskiego „GPC” i szef działu świat „GP”, parafrazował w ten sposób zdanie zamieszczone ponad 40 lat temu przez guru amerykańskiego konserwatyzmu Dinesha D’Souzę w książce „Listy do młodego konserwatysty”. D’Souza w ten sposób zwracał się w latach 80. do zwalczających go władz uczelni, na której wydawany był jedyny konserwatywny magazyn uczelniany w USA „The Darmouth Review”, którym D’Souza kierował. W zdominowanych przez lewicę środowiskach intelektualnych USA na początku lat 80. konserwatywne pismo było szokiem. Wściekłe ataki ze strony władz uczelni...
Michał Rachoń
Komisja Europejska w dokumencie, który uzasadnia rozpoczęcie postępowania o naruszeniu prawa europejskiego względem Polski, pisze, że wśród wielu państw Unii, które nie zrealizowały swoich zobowiązań dotyczących relokacji uchodźców, to właśnie Polska, Czechy i Węgry są jedynymi, które „nie zmieniły swojego stanowiska i nie zgłosiły zamiaru ani nie relokowały uchodźców”. Komisja mówi więc wprost: wdrażamy działania przeciwko państwom ze względu na ich zamiary, a nie ich działania. Powodem postępowania jest jasno deklarowana polityka: zdecydowanej odmowy przyjmowania i siłowego przetrzymywania na własnym terytorium uchodźców. Dodajmy – polityka, która nie tylko cieszy się zdecydowanym poparciem obywateli tych państw, lecz wynika także z przyjętych zasad prawa międzynarodowego. Stwierdza...
Michał Rachoń
Na wiadomość o wizycie prezydenta USA w Polsce, Rosjanie, głosem Alieksieja Morozowa, potwierdzili większość tez dotychczas głoszonych przez kolejne, niezależne od ekipy PO, zespoły badawcze. 6 lipca, w przededniu Szczytu Państw Trójmorza, do Polski przyjeżdża Prezydent USA Donald Trump. W dniu, kiedy ogłoszona została ta wiadomość, do Świnoujścia przypłynął pierwszy transport amerykańskiego gazu łupkowego. Tego samego dnia w rosyjskich kanałach propagandowych pojawiły się informacje, zmieniające dotychczas prezentowaną przez Rosjan perspektywę związaną ze Smoleńskiem. Rosjanie, głosem Alieksieja Morozowa, potwierdzili większość tez dotychczas głoszonych przez kolejne, niezależne od ekipy PO, zespoły badawcze. Przyznają, że w zapisach rejestratora QAR brakuje ostatnich 3 sekund, że...
Michał Rachoń
Tylko sprawiedliwe osądzenie winnych Smoleńska może spowodować, że krew ofiar 10 kwietnia 2010 r. zamknie klamrą okres sowieckiej dominacji nad Polską, który rozpoczął się wraz z pierwszymi strzałami w potylicę polskich oficerów w katyńskim lesie. W grobie śp. Natalii Januszko fragmenty ciał pięciu osób, w grobie śp. generała Kwiatkowskiego – siedmiu osób, w grobie śp. generała Potasińskiego – czterech osób, w grobach polskich generałów, arcybiskupów i wreszcie prezydenta – również fragmenty ciał innych osób. Jeśli dodamy do tego informacje o wiązanych sznurkiem workach na śmieci, o niedopałkach oraz rękawiczkach gumowych zaszywanych w ciałach ofiar, nie sposób uciec od myśli o dwóch innych nekropoliach polskich bohaterów: odległego o 20 kilometrów od Smoleńska Katynia i...
Michał Rachoń
Nawroty pamięci mogą być zaraźliwe, kto wie, czy w takiej epidemii ktoś nie przypomniałby sobie, dlaczego kupiliśmy Pendolino albo innego Caracala... Nowak Sławomir nie odnajduje w swojej pamięci informacji na temat tego, czy rozmawiał, czy też nie z premierem Tuskiem na temat Amber Gold. Nic dziwnego, że nie pamięta. Po co cudowne dziecko trójmiejskiej Platformy Obywatelskiej miałoby zaprzątać sobie pamięć takimi detalami? Nowak byłby samobójcą, gdyby okazało się, że świetnie przypomina sobie rozmowę z ówczesnym premierem Tuskiem na temat pracy jego syna dla spółki lotniczej OLT, którą w ramach swoich obowiązków nadzorował. Nie byłoby roztropnie z punktu widzenia pana ministra pamiętać, czy ówczesny premier i przewodniczący PO interesował się pracą swojego syna w spółce Port...
Michał Rachoń
Po prawie 30 latach trwania postkomunistycznego państwa, po dwóch katastrofach lotniczych, w których spadały wyprodukowane w ZSRR statki powietrzne z polskim premierem oraz z polskimi prezydentami na pokładzie, Polska dokonała wreszcie zakupu, którego dokonać powinna pierwszego dnia po wyprowadzeniu sowieckich wojsk. – Platforma Obywatelska żąda unieważnienia kontraktu na zakup samolotów dla najważniejszych osób w państwie – stwierdzili podczas specjalnej konferencji prasowej w Sejmie byli szefowie MON Tomasz Siemoniak i Czesław Mroczek. Po prawie 30 latach trwania postkomunistycznego państwa, po dwóch katastrofach lotniczych, w których spadały wyprodukowane w ZSRR statki powietrzne z polskim premierem (4 grudnia 2003 r.) oraz z polskimi prezydentami (10 kwietnia 2010 r.) na pokładzie...
Michał Rachoń
Generał Janusz Bojarski, były szef WSI, za czasów Platformy Obywatelskiej wydawał w Rzymie gigantyczne pieniądze na bankiety, rezydencje i luksusowe samochody za akceptacją szefa MON Tomasza Siemoniaka. W sprawie tych wydatków prowadzone są właśnie czynności śledcze. Generał dywizji Janusz Bojarski, wieloletni oficer Wojskowych Służb Informacyjnych, dwukrotny szef tej rozwiązanej w 2006 r. służby, w czasie rządów PO, 25 lipca 2014 r., wyznaczony został na stanowisko komendanta uczelni NATO Defense College w Rzymie. Powołany na trzyletnią kadencję, przestał pełnić swoją funkcję w 2017 r. W związku z działalnością generała Bojarskiego prokuratura i Żandarmeria Wojskowa prowadzą cały szereg postępowań dotyczących bizantyjskich wydatków, które ponosił polski podatnik za akceptacją...
Michał Rachoń
Kiedy na łamach, w eterze i na antenie brylowali wychowankowie dziennikarskiej szkoły stanu wojennego, dzieci resortu i prominentów z „5-10-15”, alternatywa nie istniała. Wówczas powstała „Gazeta Polska Codziennie”... A było tak pięknie. O tym, kto mógł, a kto nie mógł napisać na łamach gazety lub czasopisma, decydował Adam. O tym, kto występował na antenie jednej (względnie drugiej) telewizji, decydował Lew, ewentualnie Zygmunt (względnie Piotr, w zależności od wersji paszportu) lub Mariusz, o którym Jerzy Urban jeszcze w roku ’83 pisał w liście do Kiszczaka, że „nadaje się na szefa realizacji programów radiowych i telewizyjnych, jednym słowem nie na szefa pionu propagandy, ale na główną siłę koncepcyjno-fachową”. I trwało to sobie tak pięknie między Piotrem, Mariuszem a Adamem aż...
Wojciech Mucha
Zrozumienie losu Polaków pod okupacją niemiecką i Żydów, którzy doświadczyli Zagłady, upewnia mnie w tym, że nie możemy dopuścić, by takie potworności kiedykolwiek się powtórzyły – z RAYEM ALLENEM, amerykańskim koszykarzem, dwukrotnym mistrzem NBA i członkiem prezydenckiej Rady ds. Pamięci Holocaustu w USA, rozmawiają WOJCIECH MUCHA i MICHAŁ RACHOŃ. Twoja wizyta w Polsce jest szczególna. Odwiedziłeś niemiecki obóz zagłady Auschwitz-Birkenau. To zawsze trudna wizyta. Samo oglądanie filmów i zdjęć z obozu sprawia, że trudno to pojąć. Ale dopiero osobista wizyta w Auschwitz jest przeżyciem, z którym niczego nie da się porównać. Daje możliwość uzmysłowienia sobie potworności tego miejsca, tego, czego doświadczyli ludzie w nim osadzeni, walczący o przeżycie. To straszne uczucie....
Michał Rachoń
Zrozumienie losu Polaków pod okupacją niemiecką i Żydów, którzy doświadczyli Zagłady, upewnia mnie w tym, że nie możemy dopuścić, by takie potworności kiedykolwiek się powtórzyły – z RAYEM ALLENEM, amerykańskim koszykarzem, dwukrotnym mistrzem NBA i członkiem prezydenckiej Rady ds. Pamięci Holocaustu w USA, rozmawiają WOJCIECH MUCHA i MICHAŁ RACHOŃ. Twoja wizyta w Polsce jest szczególna. Odwiedziłeś niemiecki obóz zagłady Auschwitz-Birkenau. To zawsze trudna wizyta. Samo oglądanie filmów i zdjęć z obozu sprawia, że trudno to pojąć. Ale dopiero osobista wizyta w Auschwitz jest przeżyciem, z którym niczego nie da się porównać. Daje możliwość uzmysłowienia sobie potworności tego miejsca, tego, czego doświadczyli ludzie w nim osadzeni, walczący o przeżycie. To straszne uczucie....
Michał Rachoń
Jeśli porównać, w jaki sposób liberalne elity w USA walczą z nowym prezydentem i z każdym przejawem konserwatywnej myśli, okazuje się, że politycznie wcale nie tak wiele różni przegranych postkomunistów ubekistanu od przegranych liberałów ze wschodniego wybrzeża USA. Ponad rok temu w USA aktywiści pro life nagrali za pomocą ukrytych kamer negocjacje, jakie prowadzili z przedstawicielami organizacji Planned Parenthood („Planowane Rodzicielstwo”). Z nagrań cały świat dowiedział się, że przedstawiciele hołubionej przez Hillary Clinton i administrację Obamy organizacji oferowali „mózgi, wątroby, śledziony, nerki” dzieci zabitych w czasie przeprowadzania aborcji, w cenie „75 dolarów za sztukę”. Wybuchł skandal. Świat zobaczył prawdziwe twarze „lekarzy”, „naukowców”, członków władz cenionej...
Michał Rachoń
Czy były premier wiedział o współpracy podlegających mu służb z Rosją? Jeśli wiedział, to dlaczego nie podpisywał zgody na współpracę? Jeśli nie wiedział, to jak wypełniał ciążące na nim obowiązki nadzoru nad służbami specjalnymi? Pytania cisną się na usta... „Kolorowy korowód przez Warszawę”, „Tusk kandydatem”, „Czerwone kartki”, „Peron trzeci” – ekscytowały się media salonu III RP, kiedy ponad dwa tygodnie temu były premier wezwany został na przesłuchanie do wojskowej prokuratury. Zeznać miał śledczym, co wie o tajnej współpracy pomiędzy podlegającymi mu niegdyś szefami najważniejszej służby kontrwywiadowczej w kraju a niesławną rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa – następcą KGB. Sytuacja bez precedensu – śledczy stawiają zarzuty nielegalnej współpracy ze służbą otwarcie wrogą...

Pages