Nr 32 z 6 sierpnia 2014

Olga Alehno
„Polacy powinni pamiętać, że Rosja jest dla nich wrogiem. Przywódcy Rosji nie znoszą Polski, gdyż kraj ten kojarzy się im z wolnością. A wolność i niewolnictwo nie mogą współistnieć bezkonfliktowo. Właściciele niewolników nigdy się z nią nie pogodzą” – uprzedzała Polaków w swoim artykule pt. „W Smoleńsku doszło do zemsty” w miesięczniku „Nowe Państwo” w maju 2012 r. (nr 5 [75]) Waleria Nowodworska. 12 sierpnia mija miesiąc od jej nagłej i z pewnością zbyt wczesnej śmierci. 19-letnia Waleria, studentka romanistyki Instytutu Języków Obcych im. Maurice’a Thoreza w Moskwie, po raz pierwszy otwarcie wystąpiła przeciwko sowieckiemu ustrojowi 5 grudnia 1969 r. Wówczas to ówczesna liderka studenckiej podziemnej antysowieckiej grupy, przed premierą rewolucyjnej opery „Październik”, wystawianej...
Waldemar Maszewski
Po ujawnieniu informacji, iż krewny Ewy Braun zażądał od władz Bawarii oddania mu, jako prawowitemu właścicielowi, wszystkich przechowywanych przez władze prezentów, jakie Adolf Hitler podarował swojej kochance, ponownie zaczęto dyskutować o zrabowanych podczas wojny dziełach sztuki. Niemieccy eksperci przyznają, że ani muzealnicy, ani prywatni handlarze dziełami sztuki czy właściciele domów aukcyjnych nie są skłonni szczerze współpracować przy ustalaniu pierwotnych właścicieli zrabowanych przedmiotów. Do kogo teraz należą zrabowane podczas wojny przez nazistów, a obecnie trzymane w niemieckich muzeach, liczne dzieła sztuki? Po wojnie, w 1949 r., Ewa Braun została przy okazji denazyfikacji zaklasyfikowana jako „obciążona winą”, więc jej majątek przeszedł na własność państwa i trafił do...
Szczelinowanie hydrauliczne spowodowało przełom w wydobyciu gazu ziemnego. Dzięki tej technologii USA stały się największym producentem tego surowca na świecie. Co więcej, metodę tę można też wykorzystać do pozyskiwania ropy naftowej, co pozwoliło USA stać się również największym wytwórcą „czarnego złota”. Amerykańskie marzenie o samowystarczalności energetycznej jest na wyciągnięcie ręki Tym sposobem pojawiły się możliwości eksportu paliw z USA, tym bardziej że w końcu maja Izba Niższa Kongresu uchwaliła ustawę ułatwiającą wydawanie licencji na eksport paliw. Również administracja prezydenta Obamy podjęła kroki zmierzające w tym kierunku. W wielkim stopniu decyzje te były wynikiem gwałtownie pogarszającej się sytuacji politycznej w Europie. W obliczu zagarnięcia przez Rosję Krymu...
Jariło lub Jarriła to bóg białoruski  Patrz! jest tam gdzie ta mgiełka zielona te brzózki  W jednej ręce ma koszyk zbiera weń maliny Patrz! pod białą koszulą to piersi dziewczyny  A w drugiej ręce niesie głowę oderwaną  To jej głowa – z zakrzepłą w kącikach ust pianą  Po ruskim warkoczyku krwi strumyczek ciecze Jedno oko ma boże a drugie człowiecze   Trochę podstawowych wiadomości na temat tego białoruskiego (także ruskiego oraz serbochorwackiego) dwupłciowego bóstwa wiosny i płodności można znaleźć w encyklopedycznym dziele Jerzego Strzelczyka „Mity, podania i wierzenia dawnych Słowian”.
Jan Pospieszalski
Obiecano im miłość, przyjaźń i muzykę. Wszystko za darmo! Zachęcani zapowiedzią niesamowitej przygody, przyjechali tłumnie, poszukując wspólnoty, szczerych relacji, ekstremalnego przeżycia, nowego doświadczenia, spotkania gwiazd. Owsiak przekonał ich, że to oni są najfajniejsi, że są alternatywą, awangardą. Uwierzyli, że właśnie tu i tylko tu będą mogli wyrazić swój bunt wobec fałszu, obłudy, hipokryzji świata urządzonego przez złych dorosłych. Przystanek jawił im się jako miejsce ucieczki i schronienia przed SYSTEMEM, w którym rządzi pieniądz, chciwość, zysk, komercja, wyścig szczurów i wielkie korporacje. Zachrypniety głos ze sceny wrzeszczy do nich, że tu odzyskali wolność. Co zastali na Przystanku? Zacznijmy od końca. Muzyka? Oferta, owszem, obfita. Kilka topowych polskich nazwisk...
Ryszard Czarnecki
Jestem eurorealistą, a więc do Unii Europejskiej nie podchodzę na kolanach. Śmieszą mnie euroentuzjaści zapatrzeni w Brukselę niczym w święty obrazek. Taki quasi-religijny stosunek do rzeczywistości w polityce  –  a zwłaszcza w polityce międzynarodowej –  to aberracja Doprawdy, lepsze jest chłodne spojrzenie i ocena, co jest dobre dla mojego kraju, a co złe w tym, co nazywamy procesem integracji europejskiej (czy szerzej – globalizacji). Ale postawa „ideologiczna” wobec UE, a nie merytoryczna, jest w Polsce dość częsta, niestety. Zbyt częsta. Prawdę mówiąc, inne państwa w Europie, zwłaszcza te, które „dużo mogą”, nie przejmują się specjalnie frazeologią europejską, nawet jeśli same z niej korzystają i do niej się (taktycznie) odwołują. Traktują ją jako swoistą mowę...
Robert Tekieli
Zabić słabych, bezbronnych, ekonomicznie zbędnych. Tu jest Sparta! Równouprawnienie na testach fizycznych do policji feministki uznają za dyskryminację. Proszę się zastanowić nad sensem tego zdania. Jedynie kilka procent młodych kobiet to osoby sprawniejsze od przeciętnych młodych mężczyzn. I takie powinny być proporcje męsko-damskie w jednostkach liniowych tej służby. Oczekiwanie parytetu obnaża ideologię feministyczną i zagraża nam, ludziom, którzy oczekują od policjantów skutecznej obrony fizycznej przed wszelkiego typu napastnikami. Ideologia feministyczna, genderowa, maltuzjańska (ludzkość się nie wyżywi) czy mitologia globalnego ocieplenia wywołanego przez działalność człowieka mają zawsze ten sam skutek. Ich zastosowanie sprawia, że jakiś fragment rzeczywistości społecznej czy...
Wiele wskazuje na to, że ks. Wojciech Lemański wreszcie się doigrał. Jego występ na Przystanku Woodstock wywołał bowiem zapowiedź ostrej reakcji kurii To, co wygadywał ks. Wojciech Lemański podczas spotkania z młodzieżą, woła o pomstę do nieba. I to nawet nie dlatego, że mówił złośliwości pod adresem biskupów – sugerował np., że aby cokolwiek się zmieniło (czytaj: żeby Kościół zamiast magisterium papieskiego przyjął magisterium z Czerskiej), trzeba, by biskupi wymarli. Przede wszystkim jednak w swoich wypowiedziach prezentował on nieprawdziwy i nieewangeliczny obraz Kościoła i jego nauki. Trudno bowiem inaczej zinterpretować stwierdzenia, że rozłam czy schizma nie są niczym istotnym i w zasadzie nie ma się czym przejmować. Nie sposób też nie spostrzec, iż duchowny sugerował, że młodzi...
Ryszard Kapuściński
Dorżnąć watahę” – tak obecny minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski krzyczał w 2007 r. pod adresem członków Prawa i Sprawiedliwości i urzędującego premiera Jarosława Kaczyńskiego. Trzy lata później premier Donald Tusk, zwracając się z trybuny sejmowej do parlamentarzystów PiS-u, oznajmił: „Wyginiecie jak dinozaury!”. W trakcie kampanii prezydenckiej w 2010 r. niejaki Palikot powiedział, że Jarosława Kaczyńskiego należy zabić na polowaniu i wypatroszyć.  Po tych słowach, wypowiedzianych publicznie przez czołowych polityków PO, 19 października 2010 r., do łódzkiej siedziby biura posła do Parlamentu Europejskiego Janusza Wojciechowskiego oraz posła na Sejm RP Jarosława Jagiełły wtargnął Ryszard C., były współpracownik milicji i były członek PO. Ośmioma strzałami – całą...
Marcin Wolski
Zwalczanie wroga własną bronią okazało się skuteczne i po trzech latach wojny wyzwoliło Hiszpanię od czerwonej zarazy W czasach PRL robił za główną antyikonę współczesnego świata. Główni konkurenci do tej roli, Hitler i Mussolini, nie żyli, a rysowany tak chętnie z toporem Tito wrócił do łask. Negatywny obraz generała Franco podpierały argumenty z zachodnich liberalnych mediów, a pewnych pytań po prostu nie wypadało zadawać, choćby cisnęły się na usta. Bo przecież Francisco Franco Behamonde, oceniając na chłodno, okazał się człowiekiem sukcesu. Powstrzymał (z pomocą Włoch i III Rzeszy) w Hiszpanii komunizm, a następnie, pomimo zawartych sojuszy, zapobiegł wplątaniu swojego kraju w II wojnę światową, uniknął rozliczenia po jej zakończeniu, przeżył zwycięsko lata ostracyzmu...
Maciej Parowski
W „Bardzo poszukiwanym człowieku” Zachód przygląda się, jak inwazja terroryzmu po 11 września wpłynęła na jego bezpieczniackie praktyki. Właściwie tak samo jak wczesny komunizm, tzn. zmusiła służby do bezwzględności, do prewencji i prowokacji lekceważących racje i prawa jednostki. Jeden i drugi okres najlepiej rozumiał Brytyjczyk Le Carré, autor gorzkich powieści szpiegowskich, w których walczące strony niezależnie od ideałów upodabniają się do siebie. Jego powieść o lądującym w Hamburgu czeczeńskim zbiegu z Rosji zekranizował Corbijn, autor enigmatycznego, metaforycznego „Amerykanina”. Tym razem nie ma alegorii – są stopniowo odsłaniane tajemnice. Czeczeniec (Dobrygin) to syn rosyjskiego generała, nienawidzący ojca. W Hamburgu czeka na niego wielka kasa, której strzeże bankowiec (...
Ofensywa aborcjonistów trwa. Po wyrzuceniu z pracy prof. Bogdana Chazana próbują oni przekonać, że lekarz, który odmawia zabicia nienarodzonego dziecka, narusza prawa pacjenta i w związku z tym trzeba mu to uniemożliwić To, że atak na prof. Bogdana Chazana nie będzie ostatnim słowem aborcjonistów i eutanazistów w Polsce, było pewne od samego początku. Tym razem do ataku przeszli niezawodni (bo to właśnie oni swoim oświadczeniem dali początek atakowi na klauzulę sumienia i lekarzy odmawiających aborcji) specjaliści z Komitetu Bioetyki PAN (a może lepiej byłoby nazywać ich komitetem eugeniki i aborcjonizmu), którzy przypuścili atak na Kościół katolicki i jego nauczanie w sprawie wolności sumienia i prawa lekarza do odmowy w działaniach, które jego zdaniem są głęboko niemoralne. Tekst,...
Ryszard Czarnecki
Niegdyś właśnie oś Północ–Południe wyznaczała w skali globalnej podział na bogatą i biedną część świata. Skądinąd tak jest do dziś, choć ekonomiczna mapa globu ma jednak bardziej skomplikowany charakter niż 25–30 lat temu. Ale teraz możemy śmiało mówić o innym podziale Północ–Południe. I nie chodzi tu o gospodarkę. Nie chodzi też o cały świat. Mowa o podziale Europy –  i jest to kryterium jednoznacznie polityczne Oto bowiem na naszych oczach Unia Europejska dzieli się nawet nie pod kątem zamożności – to przecież podział dość stary i raczej oczywisty – lecz pod względem stosunku do Rosji. A mówiąc ściślej: pod względem nastawienia wobec sankcji skierowanych wobec Kremla. I ten podział jest doprawdy geograficznie czytelny. Do tego stopnia, że nawet ostatnia katastrofa malezyjskiego...
Marcin Gugulski
Już 17 lipca, natychmiast po zestrzeleniu lecącego nad Ukrainą malezyjskiego samolotu, niemal na całym świecie nazwano tę rosyjską zbrodnię haniebną, ohydną, straszliwą. Gorzej jest z zakwalifikowaniem  karnym tego czynu 18 lipca na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ ambasador USA Samantha Power oświadczyła: „Nie spoczniemy, dopóki nie dowiemy się, co się stało. Rzetelne międzynarodowe dochodzenie musi rozpocząć się natychmiast. Sprawcy muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Nie mogą być chronieni przez żadne państwo członkowskie ONZ”.  O jakie kwalifikacje prawne przestępstw chodzi, tego nie powiedziała. 21 lipca wątpliwości przeciął komunikat rzecznika holenderskiej prokuratury, zwięźle wyjaśniający, że prowadzi ona śledztwo w związku z podejrzeniem „zabójstwa,...
Barbara Fedyszak-Radziejowska
W opiniotwórczym środowisku, którego poglądy i wartości bliskie są programowi jedynej parlamentarnej opozycji, pojawia się dzisiaj stan swoistej euforii, bo PiS w przedwyborczych sondażach otrzymuje poparcie od 38 proc. do 42 proc. Polaków. Pojawiają się komentarze: wygrywamy(!), więc cieszmy się ze wszystkich sił, bo – dodam nieco złośliwie – jeśli nawet PiS „obiektywnie” wygra, ale nie zdobędzie większości mandatów poselskich i nie utworzy rządu, to skończy się powód do radości To pozornie odwrotny rodzaj postawy, którą Aleksander Ścios sformułował 3 maja 2014 r. (Bez dekretu): „Państwa realnego komunizmu, jego bękarty i hybrydy nie upadają pod ciosami demokracji”. Różnica jest jednak tylko pozorna, bo w opinii Ściosa także tkwi przekonanie, że wynik demokratycznych wyborów nie...
Tomasz Łysiak
Piłsudczycy – to ludzie, którzy wierzą, iż o Polskę trzeba walczyć, nie ustawać, a gdy Jej godność i honor cierpi, wtedy niestrudzenie iść, będąc „wprzęgniętym do olbrzymiego rydwanu, nad którym ciągną – ku krańcowi horyzontu, drżącemu w błyskawicach – sławę Narodu”. I dzisiaj są tacy To się stało 6 sierpnia. Akurat tego magicznego dnia, który on sam opiewał, unosząc w wyższy wymiar symboliczny. W 1914 r. wyszli z Oleandrów o godz. 3.30 żołnierze Pierwszej Kadrowej. 30 lat później trwało kolejne polskie powstanie – Warszawskie. Siedział w swoim mieszkaniu przy ul. Kaliskiej. Słychać było wystrzały. To atakowała RONA, oddział rosyjskich renegatów, rywalizujący w okrucieństwie z „własowcami”. Nasi bronili czworoboku ulic między Kaliską, Kopińską, Białobrzeską i Joteyki. Juliusz Kaden-...
„Album Legionów Polskich” ukazał się w 1933 roku. Autorem tekstu był Wacław Lipiński, doktor habilitowany historii, podpułkownik Wojska Polskiego. Jego postać jest doskonałym przykładem pięknej służby ojczyźnie, z której mamy obowiązek być dumni, bo jest cząstką historii Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego. Album ukazuje koleje losów polskich legionistów w fotografiach i opisach. Dziś ponownie zostaje oferowany Czytelnikom zafascynowanym dziejami Polski. Niniejszy materiał stanowi fragment tego albumu ,,Odtąd nie ma ani strzelców, ani drużyniaków. Wszyscy, co tu jesteście zebrani, jesteście żołnierzami polskimi. Znoszę wszelkie odznaki specjalnych grup. Jedynym waszym znakiem jest odtąd Orzeł Biały. Dopóki...
Grzegorz Wierzchołowski
„Podstawowym narzędziem polityki w Rosji stało się kłamstwo. Kłamstwo niewyszukane, ordynarne i niedorzeczne, które z łatwością daje się obalić. A mimo to owo kłamstwo kwitnie i zatruwa mózgi” – pisze na łamach „Gazety Wyborczej” jej wicenaczelny Jarosław Kurski. Cztery lata temu „GW” sama propagowała niewyszukane, ordynarne i niedorzeczne kłamstwa Rosjan, „zatruwające mózgi” dziennikarzy „Gazeta Wyborcza” opisując zestrzelenie malezyjskiego Boeinga 777, usilnie stara się zatrzeć fatalne wrażenie, że od 2010 r. kolportowała rosyjskie „wrzutki” dotyczące katastrofy smoleńskiej. Kilka dni temu Jarosław Kurski napisał: „Podstawowym narzędziem polityki w Rosji stało się kłamstwo. Kłamstwo niewyszukane, ordynarne i niedorzeczne, które z łatwością daje się obalić. A mimo to owo kłamstwo...
Magdalena Piejko
„Wszystkich nas nie zamkniecie” – organizatorzy wrocławskiej manifestacji pod tym hasłem wzywani są na policję w związku z wywieraniem… bezprawnego nacisku na sąd. Z kolei reżyser Grzegorz Braun został na tydzień aresztowany po tym, jak zbulwersowany opuścił sądową salę. Skompromitowany wrocławski wymiar sprawiedliwości przeszedł do kontrofensywy Wrocławscy sędziowie dokonują demontażu naszej państwowości. Przez ich decyzje drastycznie spada zaufanie społeczne do państwa. Musimy zahamować proces antyobywatelskiej postawy władzy – mówił w czasie sobotniej (2 sierpnia) pikiety w obronie Grzegorza Brauna prof. Tadeusz Marczak z Uniwersytetu Wrocławskiego. Profesor mówił o dwóch skandalicznych decyzjach wrocławskich sądów. O wyroku sędziego Pawła Chodkowskiego, który 19 maja skazał młodych...
Dorota Kania
Na obchodach 70. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego cieniem położyło się odejście z Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari gen. Janusza Brochwicza-Lewińskiego ps. Gryf. Bohaterskiemu dowódcy obrony pałacyku Michla na Woli za współpracę podziękował Bronisław Komorowski. Według nieoficjalnych informacji powodem tej decyzji były poglądy gen. „Gryfa” oraz jego sympatia do śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego O sprawie pierwszy napisał „Nasz Dziennik”, który podkreśla, że do takiej sytuacji doszło po raz pierwszy. Dotychczasową praktyką było przedłużanie kolejnych kadencji w kapitule, a członkostwo miało charakter dożywotni. Według Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta gen. Brochwicz-Lewiński nie został z kapituły odwołany, tylko wygasła jego pięcioletnia kadencja. Sprawa jest tym...
Piotr Lisiewicz
Magdalena Środa nienawidzi muzyki rockowej i spania pod namiotem oraz piwa. Monika Olejnik bała się przyjechać na Woodstock, bo jest niebezpiecznie. Ksiądz Lemański na ochotnika pogrzebał z honorami zbrodniczego dyktatora Jaruzelskiego. Wszyscy oni pasują do zbuntowanej młodzieży z Woodstocku jak Robert Biedroń do Młodzieży Wszechpolskiej Rzecz jasna ok. 99 proc. uczestników zakończonego Woodstocku nie widziało żadnego z jego politycznych gości. Jeśli wierzyć państwowym służbom, w festiwalu wzięło udział ok. 423 tys. uczestników, więc patrząc na pojemność namiotu tzw. Akademii Sztuk Przepięknych, łatwo obliczyć, że w spotkaniach z gośćmi wziął udział mniej więcej co setny. Pewnie z 75 proc. nie słyszało, że owe postacie były na festiwalu. A więcej niż połowie w ogóle nic nie mówią...
Jesteście wszyscy piękni! – krzyczy przez mikrofon Jurek Owsiak do młodzieży skaczącej pod sceną Przystanku Woodstock. – Fajny facet i przystojny – mówi o księdzu Lemańskim jedna z dziennikarek „Gazety Wyborczej” w centrum prasowym festiwalu. „My jesteśmy fajni, ale ogólnie Polacy to syf” – takiego przekonania mieli nabrać uczestnicy tegorocznego Woodstocku Najpiękniejszy Festiwal Świata” – tak reklamuje się impreza Owsiaka. I tak zachwalają ją główne media. Feministka Magdalena Środa, jedna z głównych gości festiwalu, określa Woodstock jako „przepiękny”, choć na swoim blogu wspomina, że nie lubi piwa i spania w namiocie. Pani profesor z tak wydelikaconym gustem zapewne nie spodobałoby się to, co rano na woodstockowym polu znalazłam na moim namiocie – puszki, resztki jedzenia, zgubione...
Dorota Kania
Przez kilka dni nad Polską będzie latał rosyjski samolot obserwacyjny An-30B – poinformowało Ministerstwo Obrony Narodowej. W ubiegłym tygodniu „Gazeta Polska” ujawniła, że od kilku lat rosyjskie samoloty naruszają powietrzną granicę z Polską, a także z innymi państwami NATO, wlatując bez zezwolenia na teren Sojuszu Incydenty te są odnotowane w polskim Centrum Operacji Powietrznych, jednak brak jest zdecydowanych reakcji ze strony naszych władz. „Gazeta Polska” ustaliła, że szarże rosyjskich maszyn w głąb naszego kraju sięgają kilkudziesięciu kilometrów. Zaskakująca była reakcja Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych na tekst „GP”. Na stronie MON pojawiło się oświadczenie, w którym napisano, że zawarte w tekście informacje dotyczące naruszania polskiej granicy przez rosyjskie...
Janusz Szewczak
Wygląda na to, że nie tylko Rosję, ale i, niestety, nas. Po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu nad wschodnią Ukrainą nawet polski prezydent Bronisław Komorowski próbuje przejrzeć na oczy i stwierdza: – Można mieć nadzieję, że po katastrofie samolotu niektórym kręgom politycznym spadną z oczu łuski Tyle że co bardziej przyzwoitym i myślącym naszym rodakom te łuski spadły już 10 kwietnia 2010 r. Dziś zarówno konflikt regionalny na Wschodniej Ukrainie, jak i działania zbrojne w Gazie mogą łatwo wymknąć się spod kontroli i przekształcić w konflikt globalny. Również fakt bankructwa kolejnego państwa – Argentyny – źle służy światowej gospodarce.  Zestrzelenie malezyjskiego samolotu ma bardzo istotny wpływ nie tylko na sytuację polityczną czy militarną na linii Zachód–Rosja, ale...
Dawid Wildstein
Żołnierze nasiąkają upałem. Są brązowi, zakurzeni, wysuszeni. Wykrzywiają twarze i oblizują spieczone usta. No i wciąż mają ze sobą białe różańce. Szarzejące powoli w pyle. Bataliony ukraińskie praktycznie nie muszą martwić się o swoje tyły. Raz przejęty teren, gdy ofensywa idzie dalej, nie jest „okupowany”. Po co to piszę? To najwyraźniejszy dowód kłamstw o „wojnie domowej” czy o „prorosyjskiej ludności, gotowej do walki”. Tu nikt nie chce umierać za Putina Na wschodzie Ukrainy największe wrażenie robią słoneczniki. Pola tych kwiatów ciągną się w nieskończoność. Cały krajobraz staje się żółty. Jednak po pewnym czasie podróży wzdłuż nich wyłania się obraz wojny. Widać ciągnące się okopy. Resztki barykad, pamiętające jakąś starą bitwę (stara w obecnym konflikcie znaczy sprzed 3, 4...
Antoni Rybczyński
Niemcy zmieniają stosunek do rządów Władimira Putina, ale nie samej Rosji. Ostrzejszy ton Berlina i zgoda na sankcje wynikają z chęci utrzymania strategicznego partnerstwa z Moskwą. Tyle że w obecnej sytuacji Putin przestał być gwarantem takiego układu. Putina należy poważnie osłabić albo zupełnie usunąć. Zanim Amerykanie umocnią się w Międzymorzu, przekreślając perspektywę „wspólnego europejskiego domu”, budowanego na fundamencie niemiecko-rosyjskiego sojuszu w sferze gospodarki i bezpieczeństwa Zestrzelenie 17 lipca malezyjskiego samolotu i śmierć 298 osób, w większości Holendrów, początkowo wcale nie zmieniły polityki niemieckiej. Przeciwnie, Berlin uznał, że katastrofa jedynie potwierdza słuszność dążenia do zawieszenia działań w Donbasie i rozmów Kijowa z rebeliantami....
Grzegorz Wierzchołowski
Tylko reakcja militarna Stanów Zjednoczonych, z zainstalowaniem w Polsce systemów obrony przeciwrakietowej włącznie, może wpłynąć na Putina. Mogę zdradzić, że istnieje gotowa lista wojskowych posunięć USA wobec Rosji, które byłyby szybkie i skuteczne - z gen. Walterem Jajko, byłym doradcą sekretarza obrony USA ds. służb specjalnych, rozmawia Grzegorz Wierzchołowski Kto odpowiada za zniszczenie malezyjskiego Boeinga 777 i śmierć znajdujących się na jego pokładzie 298 osób? Nie ma cienia wątpliwości, że to Rosjanie zestrzelili malezyjski samolot, mordując 298 ludzi przy użyciu systemu kierowanych rakiet ziemia –powietrze 9K37 Buk. Wykorzystanie tej broni na terytorium Ukrainy było cyniczną zbrodnią, wpisującą się w wiele prowokacyjnych pogwałceń ukraińskiej suwerenności i przestrzeni...
Piotr Lisiewicz
Gdy komuniści odbierali obywatelstwo polskie Marianowi Hemarowi, najgenialniejszemu polskiemu satyrykowi XX wieku, napisał on: „Ten wiersz niech będzie świadkiem./ Zobaczymy – przy świadku / Kto komu obywatelstwo/ Odbierze. Na ostatku”. Gdy ów najbardziej zoologiczny antykomunista widzi z Nieba, jak wrocławska policja wzywa na komisariat uczestników manifestacji za cytat z jego wiersza, ma satysfakcję. To jest przywracanie mu obywatelstwa! Znowu doprowadza do białej gorączki – jego określenie – „sowieckich psubratów”. Bo manifestanci owi nieśli transparent z podobiznami Zygmunta Baumana i sędziego Pawła Chodkowskiego oraz cytatem z wiersza Hemara: „Dla najemnych Judaszów/ Bolszewickiej bestii/ Nie będzie przebaczenia/ Nie będzie amnestii”. Psubraci z policji zakwalifikowali to jako...
Marcin Wolski
Trudno czynić zarzut prorządowym mediom, że wykorzystują każdą okazję, w której mogą zaszkodzić opozycji czy polskiemu Kościołowi. One tak już mają! Ich charakter nie ulegnie zamianie bez spełnienia trzech podstawowych warunków – ponownego spluralizowania mediów publicznych, dogłębnej lustracji dziennikarzy i ich mocodawców, a także bezwzględnego nowego procesu koncesyjnego dla wszystkich, gdzie Trwam czy Republika będą miały takie same szanse na miejsce w eterze jak komercyjne kolosy. Oczywiście nie stanie się to bez znaczącego zwycięstwa obozu patriotycznego w wyborach parlamentarnych. Na to przyjdzie pewnie jeszcze trochę poczekać, zatem na razie chciałbym zająć się inną kwestią: dlaczego tak łatwo przychodzi mainstreamowcom znajdować użyteczne narzędzia do swojej kampanii?...
Tomasz Sakiewicz
Widziałem, z jakim niedowierzaniem potraktowano mój komentarz na temat akcji rządu Angeli Merkel, która przeszła  cudowne przemienienie – od etapu blokowania sankcji do gwałtownej rozprawy ekonomicznej i politycznej z Putinem. Następnego dnia przeciekły do prasy informacje o negocjacjach Berlina z Moskwą, które miały być taką małą Jałtą: Ukraina oddaje Krym, nie wchodzi do NATO, a Rosja przestaje ją atakować. Informacja była prawdziwa, tyle że nieaktualna. Takie negocjacje, niestety, prawdopodobnie również z zaangażowaniem polskiej dyplomacji, prowadzono do momentu zestrzelenia przez Rosjan malezyjskiego samolotu. Kilka dni po tej tragedii Berlin całkowicie zmienił taktykę. Postanowił pozbyć się Putina. Usunięcie kremlowskiego watażki nie oznacza...