Jak uniknąć wojny

WSTĘPNIAK \ Wróg Ludu

Widziałem, z jakim niedowierzaniem potraktowano mój komentarz na temat akcji rządu Angeli Merkel, która przeszła  cudowne przemienienie – od etapu blokowania sankcji do gwałtownej rozprawy ekonomicznej i politycznej z Putinem. Następnego dnia przeciekły do prasy informacje o negocjacjach Berlina z Moskwą, które miały być taką małą Jałtą: Ukraina oddaje Krym, nie wchodzi do NATO, a Rosja przestaje ją atakować. Informacja była prawdziwa, tyle że nieaktualna. Takie negocjacje, niestety, prawdopodobnie również z zaangażowaniem polskiej dyplomacji, prowadzono do momentu zestrzelenia przez Rosjan malezyjskiego samolotu. Kilka dni po tej tragedii Berlin całkowicie zmienił taktykę. Postanowił pozbyć się Putina. Usunięcie kremlowskiego watażki nie oznacza zerwania strategicznego sojuszu z Moskwą. Jest próbą ratowania tego sojuszu. Polityka „pierwszego kagiebisty” nie daje szans na jakiekolwiek alianse z Zachodem. Musi prowadzić do coraz większej konfrontacji. Wyjątkowo prorosyjski rząd
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze