Wielka ściema Woodstock

Obiecano im miłość, przyjaźń i muzykę. Wszystko za darmo! Zachęcani zapowiedzią niesamowitej przygody, przyjechali tłumnie, poszukując wspólnoty, szczerych relacji, ekstremalnego przeżycia, nowego doświadczenia, spotkania gwiazd. Owsiak przekonał ich, że to oni są najfajniejsi, że są alternatywą, awangardą. Uwierzyli, że właśnie tu i tylko tu będą mogli wyrazić swój bunt wobec fałszu, obłudy, hipokryzji świata urządzonego przez złych dorosłych. Przystanek jawił im się jako miejsce ucieczki i schronienia przed SYSTEMEM, w którym rządzi pieniądz, chciwość, zysk, komercja, wyścig szczurów i wielkie korporacje. Zachrypniety głos ze sceny wrzeszczy do nich, że tu odzyskali wolność. Co
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: