6 sierpnia 2014

Dodano: 05/08/2014 - Nr 32 z 6 sierpnia 2014

Zyziu na koniu Hyziu

Gdy komuniści odbierali obywatelstwo polskie Marianowi Hemarowi, najgenialniejszemu polskiemu satyrykowi XX wieku, napisał on: „Ten wiersz niech będzie świadkiem./ Zobaczymy – przy świadku / Kto komu obywatelstwo/ Odbierze. Na ostatku”. Gdy ów najbardziej zoologiczny antykomunista widzi z Nieba, jak wrocławska policja wzywa na komisariat uczestników manifestacji za cytat z jego wiersza, ma satysfakcję. To jest przywracanie mu obywatelstwa! Znowu doprowadza do białej gorączki – jego określenie – „sowieckich psubratów”. Bo manifestanci owi nieśli transparent z podobiznami Zygmunta Baumana i sędziego Pawła Chodkowskiego oraz cytatem z wiersza Hemara: „Dla najemnych Judaszów/ Bolszewickiej bestii/ Nie będzie przebaczenia/ Nie będzie amnestii”. Psubraci z policji zakwalifikowali to jako wywieranie groźbą bezprawną nacisków na wymiar sprawiedliwości (art. 232 kk). Tak poza wszystkim zwracam uwagę wrocławskim sędziom, którym nazwisko Hemar nic nie mówi, że cenzurowanie tej osoby może
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze