Zestrzelenie samolotu pasażerskiego: zbrodnia wojenna

Już 17 lipca, natychmiast po zestrzeleniu lecącego nad Ukrainą malezyjskiego samolotu, niemal na całym świecie nazwano tę rosyjską zbrodnię haniebną, ohydną, straszliwą. Gorzej jest z zakwalifikowaniem  karnym tego czynu

18 lipca na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ ambasador USA Samantha Power oświadczyła: „Nie spoczniemy, dopóki nie dowiemy się, co się stało. Rzetelne międzynarodowe dochodzenie musi rozpocząć się natychmiast. Sprawcy muszą zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Nie mogą być chronieni przez żadne państwo członkowskie ONZ”.  O jakie kwalifikacje prawne przestępstw chodzi, tego nie powiedziała.
21 lipca wątpliwości przeciął komunikat rzecznika holenderskiej prokuratury, zwięźle wyjaśniający, że prowadzi ona śledztwo w związku z podejrzeniem „zabójstwa, zbrodni wojennych oraz umyślnego zestrzelenia samolotu komunikacyjnego” [„murder, war crimes and intentionally downing an airliner”]. Wśród 298 ofiar najliczniejsza grupa (193) to obywatele Holandii, a obowiązująca tam ustawa o przestępstwach międzynarodowych pozwala wszcząć postępowanie karne i skierować do sądu akt oskarżenia przeciwko każdej (niezależnie od jej obywatelstwa) osobie zamieszanej w zbrodnię wojenną przeciwko obywatelowi Holandii. 
Przeciek z Genewy
22 lipca anonimowy „zachodni dyplomata w Genewie” ujawnił agencji Reutera, że Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża dysponuje poufną oceną prawną, z której wynika, że na Ukrainie trwa konflikt zbrojny, mający charakter wojny domowej, więc zestrzelenie samolotu można by uznać za zbrodnię wojenną. Rzeczniczka MKCK Anastasia Isyuk pośrednio potwierdziła te informacje. W mediach komentowano, że wdrożenie tej oceny ułatwiłoby uznanie niektórych czynów Rosjan na Ukrainie za zbrodnie wojenne, ale prowadziłoby też do nadania praw kombatantów wszystkim walczącym, czyli także tym, których władze Ukrainy uważają za bandytów i terrorystów.
Dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas analizował na portalu...
[pozostało do przeczytania 67% tekstu]
Dostęp do artykułów: