Sankcje – kogo zabolą najbardziej?

Wygląda na to, że nie tylko Rosję, ale i, niestety, nas. Po zestrzeleniu malezyjskiego samolotu nad wschodnią Ukrainą nawet polski prezydent Bronisław Komorowski próbuje przejrzeć na oczy i stwierdza: – Można mieć nadzieję, że po katastrofie samolotu niektórym kręgom politycznym spadną z oczu łuski

Tyle że co bardziej przyzwoitym i myślącym naszym rodakom te łuski spadły już 10 kwietnia 2010 r. Dziś zarówno konflikt regionalny na Wschodniej Ukrainie, jak i działania zbrojne w Gazie mogą łatwo wymknąć się spod kontroli i przekształcić w konflikt globalny. Również fakt bankructwa kolejnego państwa – Argentyny – źle służy światowej gospodarce. 
Zestrzelenie
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: