Zatrute mózgi dziennikarzy „Wyborczej”

„Podstawowym narzędziem polityki w Rosji stało się kłamstwo. Kłamstwo niewyszukane, ordynarne i niedorzeczne, które z łatwością daje się obalić. A mimo to owo kłamstwo kwitnie i zatruwa mózgi” – pisze na łamach „Gazety Wyborczej” jej wicenaczelny Jarosław Kurski. Cztery lata temu „GW” sama propagowała niewyszukane, ordynarne i niedorzeczne kłamstwa Rosjan, „zatruwające mózgi” dziennikarzy

„Gazeta Wyborcza” opisując zestrzelenie malezyjskiego Boeinga 777, usilnie stara się zatrzeć fatalne wrażenie, że od 2010 r. kolportowała rosyjskie „wrzutki” dotyczące katastrofy smoleńskiej. Kilka dni temu Jarosław Kurski napisał: „Podstawowym narzędziem polityki w Rosji stało
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: