Północ–Południe 2:0

Geopolityka \ Podział geograficznie czytelny

Niegdyś właśnie oś Północ–Południe wyznaczała w skali globalnej podział na bogatą i biedną część świata. Skądinąd tak jest do dziś, choć ekonomiczna mapa globu ma jednak bardziej skomplikowany charakter niż 25–30 lat temu. Ale teraz możemy śmiało mówić o innym podziale Północ–Południe. I nie chodzi tu o gospodarkę. Nie chodzi też o cały świat. Mowa o podziale Europy –  i jest to kryterium jednoznacznie polityczne Oto bowiem na naszych oczach Unia Europejska dzieli się nawet nie pod kątem zamożności – to przecież podział dość stary i raczej oczywisty – lecz pod względem stosunku do Rosji. A mówiąc ściślej: pod względem nastawienia wobec sankcji skierowanych wobec Kremla. I ten podział jest doprawdy geograficznie czytelny. Do tego stopnia, że nawet ostatnia katastrofa malezyjskiego samolotu pasażerskiego, zestrzelonego przez Rosjan, nie zmieniła nic w podziale na dwie grupy w ramach Unii Europejskiej – północną i południową. Więcej, nawet przesunięcia polityczne po tej
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze