Nr 33 z 12 sierpnia 2020

W chwili gdy piszę ten komentarz, organizowane są kolejne protesty lewackich ekstremistów w obronie rzekomo zagrożonych praw mniejszości seksualnych. Tymczasem jedyne, co dzisiaj w Polsce jest zagrożone, to prawa katolików i innych osób wierzących, brutalnie atakowanych przez działaczy LGBT.  Bandyta o pseudonimie Margot, podający się za kobietę, napadł i poturbował pokojowo nastawionego działacza pro-life, a następnie zniszczył jego samochód. Powinien za to natychmiast trafić za kratki. Sąd, mimo że widział, z kim ma do czynienia, wypuścił go. Ten zaś po drodze sprofanował i najprawdopodobniej uszkodził kilka pomników. Prokuratura odwołała się od niesłychanej decyzji sądu i wreszcie udało się zatrzymać chuligana.  W trakcie zatrzymania funkcjonariusze policji zostali...
Prof. Wojciech Sadurski: „Jak to jest, że w żadnej z 2 nowych »Izb« SN nie ma ani jednej osoby, mającej choćby minimalny prestiż w środowisku?”. Cóż, środowisko, w którym cieszyli się prestiżem „starzy” sędziowie Sądu Najwyższego, bywało dość szerokie. Niektórzy z nich cieszyli się na przykład prestiżem w środowisku tzw. „obcinaczy palców”, gdy szef ich gangu decyzją SN wyszedł na wolność. Z kolei wyborcy PiS głosowali na tę partię po to, by w SN nie zasiadał ani jeden sędzia, który cieszy się prestiżem wśród obcinaczy palców. Ale nie tylko wśród nich. Także wśród członków Rad Wydziałów Prawa wszystkich najbardziej prestiżowych polskich uniwersytetów. Szczerze mówiąc to my, suweren, jesteśmy jeszcze w stanie przełknąć sytuację, w której trafi się w SN jakiś pojedynczy sędzia szanowany...
Część opozycji zmierza w stronę alternatywnej rzeczywistości, co utrudnia dialog w Polsce, osłabia polskie państwo. Przecież opozycja kontroluje izbę wyższą polskiego parlamentu. Potrzebujemy odpowiedzialnej opozycji, takiej, która potrafi konstruktywnie wypełnić rolę, jaka jej przypadła. Wyzwań, które będą wymagać naszej współpracy, nie zabraknie w najbliższym czasie – mówi „Gazecie Polskiej” prezydent RP Andrzej Duda. Z prezydentem Andrzejem Dudą rozmawiają Katarzyna Gójska i Piotr Lisiewicz Prof. Henryk Domański w wywiadzie dla „Gazety Polskiej” ocenił, że prezydent Andrzej Duda wygrał wybory, bo był konsekwentny i wiarygodny dla własnego elektoratu. Ale część komentatorów uważa dziś, że Pana druga kadencja będzie przebiegała pod znakiem dystansowania się do Prawa i Sprawiedliwości...
„Do domu wrócimy, w piecu napalimy, nakarmimy psa. Przed nocą zdążymy, tylko zwyciężymy, a to ważna gra!” – tak miało być według piosenki „Deszcze niespokojne”, znanej w PRL każdemu dziecku. W rzeczywistości 1. Warszawska Brygada Pancerna, z której pochodziły pierwowzory bohaterów serialu, nie wróciła po wojnie do domów, lecz została przerzucona na Podlasie – tam u boku NKWD zajmowała się mordowaniem żołnierzy podziemia niepodległościowego.  Po tym, jak 9 maja 1966 roku, w Dzień Zwycięstwa, telewizja pokazała pierwszy odcinek „Czterech pancernych i psa”, w kraju powstały setki „klubów pancernych”. Aktorzy serialu, w tym Janusz Gajos, członek PZPR i późniejszy laureat Nagrody „Trybuny Ludu”, brali udział w licznych spotkaniach i pokazach, których celem było budowanie fałszywej...
Powszechnie znany jest mój stosunek do teatru światowego, który reżyserują cwaniacy, politycy i bankierzy, czyli ci, co zawsze. Wykreowanie demonicznego wirusa z pospolitej infekcji dróg oddechowych, która stała się „chorobą bezobjawową”, to jest szczytowe osiągnięcie inżynierii społecznej. Kiedyś, gdy ta sztucznie nakręcana paranoja wygaśnie i kurz opadnie, powstaną opracowania na poziomie prac doktorskich, przynajmniej taką żywię nadzieję. Nie mam też wiele dobrego do powiedzenia o działaniach PiS – o ile początki były rozsądne i Polska wzięła udział w teatrzyku na alibi, bo ze względów politycznych nie mogła uczynić inaczej, o tyle późniejsze nakręcanie obłędu przybrało rozmiary tragifarsy. Do dziś oceniam działania rządu, szczególnie ministra Łukasza Szumowskiego, na 2 w 10-...
Aktywiści ekologiczni bez pardonu prą do swojego pomysłu wyłączenia kilkudziesięciu proc. polskich lasów z gospodarki leśnej. Co uderzające, w całej akcji nikt już nie dba nawet o pozory merytoryki. Brylują aktywiści z tytułami naukowymi. Prawdziwym kuriozum był zeszłotygodniowy wywiad z kompletnie oderwanym od rzeczywistości (o faktach już nie wspominając) prof. Tomaszem Wesołowskim w „Gazecie Wyborczej”.  Ten ideolog twierdzi, że nie wie, ile jest w Polsce lasów naturalnych, ale drzewostanów ponad 100-letnich jest 14 proc. Mimo to, jego zdaniem, trzeba wyłączyć z gospodarki leśnej 1/3 lasów. Głównym celem ochrony 2 mln ha lasów ma być to, żeby ludzie mieli gdzie spacerować. Lasy mają zostać uratowane i ma się w nich nic nie dziać. Ale ma działać straż tych lasów, która, jak...
Ranek 25 kwietnia 2007 roku. Media obiega informacja, że podczas zatrzymania przez ABW samobójstwo popełniła Barbara Blida, była posłanka SLD. „Gazeta Wyborcza” i TVN uruchamiają przemysł nienawiści wobec rządzącego wówczas PiS, oskarżając go o śmierć Blidy. Głównym świadkiem gazety Adama Michnika zostaje prokurator Jacek Krawczyk, który po przegranych wyborach PiS staje się gwiazdą medialną – to m.in. na skutek jego wypowiedzi zostaje powołana komisja śledcza. Po latach okaże się, że kłamał. Dziś Jacek Krawczyk stał się Jackiem K. i przebywa w areszcie. Sprawa Barbary Blidy była swoistym poligonem doświadczalnym, na którym sprzyjające Platformie Obywatelskiej media uczyły się hejtu i przemysłu pogardy, który dzisiaj widzimy w pełnym rozkwicie. Wówczas bez skrupułów, cynicznie,...
Kiedy stawiano zarzuty Stanisławowi Gawłowskiemu, słyszeliśmy o „politycznej ustawce”, podobnie określano sprawę Stefana Niesiołowskiego. Gdy zapadał wyrok skazujący senatora Józefa Piniora, również oskarżano CBA o polityczne motywacje. To najprostsze i najpopularniejsze tłumaczenie tego środowiska politycznego – komentuje aferę „ukraińską” wokół Sławomira Nowaka Maciej Wąsik, sekretarz stanu w MSWiA, współpracownik ministra Mariusza Kamińskiego. Rozmawia Grzegorz Wszołek Za nami zaprzysiężenie prezydenta Andrzeja Dudy. W Zgromadzeniu Narodowym nie wzięli udziału liderzy Koalicji Obywatelskiej, którzy niemal do końca wahali się, jak potraktować głowę państwa. Borys Budka tłumaczył, że nie godzi się na niszczenie praworządności i nierówne wybory prezydenckie. Taktyka największej partii...
Aleksander D. miał obiecać Sławomirowi Nowakowi około 700 tys. zł łapówki za kontrakt dla firmy budowlanej, która realizowała wielomilionową umowę na modernizację warszawskiej oczyszczalni „Czajka”.   Śledztwo przeciwko Sławomirowi Nowakowi, byłemu ministrowi w rządzie Donalda Tuska, zatacza coraz szersze kręgi. Niedawno agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego na polecenie prowadzącej postępowanie Prokuratury Okręgowej w Warszawie zatrzymali kolejną osobę zamieszaną w korupcyjny proceder. Po Nowaku, biznesmenie Jacku P. i płk. Dariuszu Z., byłym dowódcy GROM, zarzuty korupcji usłyszał 47-letni Aleksander D., przez pięć lat prezes dużej firmy realizującej inwestycje budowlane. Według śledczych, miał on obiecać byłemu politykowi PO, pełniącemu funkcję szefa Ukrawtodoru (ukraińskiej...
Z badanych hipotez potwierdzona została ta jedna: dwa wybuchy, najpierw w lewym skrzydle, a przed uderzeniem w ziemię – w centropłacie. Podstawą prac ośrodka NIAR w Wichita był stworzony przez ten ośrodek model samolotu złożony z ponad 30 mln elementów skończonych. Ponad 30 mln elementów, wzajemne oddziaływania pomiędzy nimi, krok czasowy liczony w milisekundach – to przedstawia złożoność obliczeń – mówi prof. Kazimierz Nowaczyk, zastępca przewodniczącego Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego pod Smoleńskiem. Rozmawia Jacek Liziniewicz Podkomisja ds. ponownego zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej stworzyła raport. To oznacza, że ostatecznie przyczyny katastrofy Tu-154M zostały wyjaśnione? Nie ma już pól badawczych dla naukowców? Materiał dowodowy przedstawiony...
Choć zdalne lekcje uchroniły wiele dzieci przed zakażeniem koronawirusem, to bez wątpienia nauczanie na odległość ma też negatywne strony. Dzieci wrócą więc do szkół, jednak zorganizowanie lekcji podczas pandemii będzie poważnym wyzwaniem dla rządu, samorządów, dyrekcji szkół, nauczycieli oraz samych uczniów. Z tym zadaniem zmagały się także inne państwa. Z różnym skutkiem. Szkolne ławy są puste od 12 marca. Od tamtego czasu polskie dzieci uczestniczyły w lekcjach na odległość. Jak zapowiada rząd, od września uczniowie mają wrócić do szkół, jednak szkolna codzienność będzie inna niż przed pandemią. Przenoszą czy nie przenoszą? Naukowcy nie są zgodni co do oceny zagrożenia, jakie może istnieć ze względu na przekazywanie wirusa przez dzieci. Z części badań wynika, że najmłodsi mogą...
Gdy znów zwiększa się liczba zakażonych i grozi nam nawrót epidemii, warto przyjrzeć się, co już w tej walce z koronawirusem uczynił rząd. W jak innej, o niebo lepszej sytuacji jesteśmy dziś niż w kwietniu czy maju – zarówno jeśli chodzi o zabezpieczenie możliwości leczenia chorych, jak i przygotowanie gospodarki.  W razie gdyby doszło do wysokiego wzrostu zakażeń, mamy sprzęt, zorganizowaną pod kątem walki z epidemią służbę zdrowia i wdrożone procedury. Opowieści opozycji, że jest inaczej, a działania rządu w walce z epidemią cechuje chaos, niewiele mają wspólnego z rzeczywistością i jak zawsze w przypadku totalnej opozycji są elementem ustawicznej gry na emocjach Polaków i szczucia na rządzących.  Przypomnieć należy, że Polska była jednym z pierwszych krajów w Europie,...
Podczas postępowania Gazprom pokazał lekceważące podejście do prawa obowiązującego nie tylko w Polsce, ale również w Unii Europejskiej. To rękawica rzucona praworządności i europejskim zasadom ochrony konkurencji – mówi „Gazecie Polskiej” Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Rozmawia Piotr Nisztor   Czy utworzenie spółki Nord Stream 2 (NS2) było nielegalne? To wykaże postępowanie antymonopolowe, które jeszcze nie dobiegło końca. Należy zacząć jednak od tego, że przedsiębiorcy, którzy osiągają w Polsce odpowiednio wysokie obroty, muszą uzyskać zgodę prezesa UOKiK na dokonanie koncentracji. Tak było w przypadku sześciu podmiotów [rosyjski Gazprom, szwajcarska spółka Engie Energy oraz firmy z Holandii: Uniper, OMV, Shell oraz Wintershall – przyp. red.],...
Czy popkultura może stanowić formę miękkiej indoktrynacji? Twierdząca odpowiedź nie powinna być dla nikogo zaskoczeniem. Im lepsza artystycznie, im sprawniej dostosowana do potrzeb masowych odbiorców – tym skuteczniejsza. Obserwacja choćby Netflixa i HBO nie pozostawia złudzeń. Kontrkultura, chrystofobia i tęczowa rewolucja obyczajowa na dobre rozgościły się w mainstreamie. Ale nie jesteśmy Amiszami – świadomość realiów nie powinna skutkować zamknięciem się na popkulturę.   Wiedzą o tym wszyscy, którzy pamiętają PRL-owskie seriale „Czterej pancerni i pies” i „Stawka większa niż życie”, że to nie tylko ładnie opowiedziane historie wojenne. To przemycona za filmowymi obrazami interpretacja dziejów, która – skuteczniej niż podręczniki szkolne tamtych czasów – przekazywała kolejnym...
Polacy poważnie traktują własne wartości i poważnie podchodzą do idei narodu, a jednak nie udało nam się stworzyć silnego państwa. Dlaczego? Pierwsza odpowiedź brzmi: bo wytraciliśmy własną elitę w szeregu nieudanych narodowych zrywów, bo okupanci ze szczególną precyzją i okrucieństwem tępili państwowotwórczą warstwę społeczeństwa. Kolejna odpowiedź niesie opis mechanizmów sowietyzacji, szczepienia społeczeństwa jadem serwilistycznego komunizmu, który nigdy nie był polskim wynalazkiem. I wreszcie nadchodzi ta najbardziej niepokojąca puenta (wynikająca po części z dwóch pierwszych odpowiedzi): nigdy nie stworzyliśmy w sobie instynktu państwowego, zwanego we współczesnych opisach „głębokim państwem”. Głębokie państwo – próba definicji Elity silnych państw wykształciły w sobie...
Sprawa wypowiedzenia konwencji stambulskiej powędrowała do Trybunału Konstytucyjnego i tam zostanie ad calendas Graecas. Czołowym uzasadnieniem jest wskazywanie, że jej wypowiedzenie to nie to samo co brak ratyfikacji i oznacza prowokowanie wojny z niemiecką Unią, a przecież jesteśmy słabsi.  Wypowiedzenie oznacza, że rozpocznie się atak na Polskę jako kraj faszystowski, gdzie kobiety są regularnie bite, a homoseksualiści rozstrzeliwani na ulicach. W takim razie należało konwencji nie ruszać, żeby międzynarodowa pozycja Polski nie została zachwiana. Z tego płynie jasny wniosek – jeśli głównym kryterium naszej postawy ma być nienarażanie się na atak, nie stawiajmy oporu w żadnej sprawie. Skoro sześć gmin zostało pozbawionych środków za obronę rodziny, to zrezygnujmy z obrony, bo...
W Warszawie rozwieszono plakaty z postacią artystki Abakanowicz i jej cytatem: „Nie odtwarzam rzeczywistości. Polemizuję z nią”. Chwilę zastanowiłem się nad przypadkową i niezamierzoną prawdą tego stwierdzenia.  Pozostawiając z boku samą Abakanowicz, słowa te można uznać za swoiste motto współczesnej lewicy. Bo co jest konieczne, żeby wiernie odtworzyć rzeczywistość? Trzeba ją zrozumieć i poznać. A to ostatnie, na co ma ochotę nasza lewica. Bo i prawda jest taka, że z rzeczywistością dużo łatwiej się polemizuje. Awanturuje, projektuje na nowo etc. Wtedy nie trzeba jej znać, nie trzeba jej rozumieć. Zamiast namysłu nad tym, czym tak naprawdę jest, ile w sobie zawiera, zamiast poczucia, że tego ogromu tak naprawdę nigdy nie pojmiemy w całości, można zacząć wrzeszczeć kilka...
Tęczowe flagi zawieszone na figurze Chrystusa można by interpretować różnie (choć nie ulega wątpliwości, że wartości symbolizowane przez ową flagę są sprzeczne z tymi głoszonymi przez Jezusa), ale… tak się składa, że autorki owej akcji same wyjaśniły, że ich celem jest atak na ludzi wierzących. Udawanie, że jest inaczej, jest więc naiwnością albo złą wolą.  Nie jest również prawdą, że obrona (w Polsce dość słabo i wąsko intepretowana) symboli religijnych wynika – jak przekonuje nas lewica czy niezawodny dr hab. Marek Migalski – z uznania prawdziwości wierzeń religijnych. Nie trzeba wierzyć w Boga czy bogów, nie trzeba uznawać dziewiczego poczęcia, by opowiadać się za obroną symboli religijnych czy przedmiotów kultu. Wystarczą powody absolutnie świeckie. Pierwszym z nich jest...
Wydawało mi się, że śledzę na bieżąco prace Podkomisji Smoleńskiej, jednak zebranie w ponad godzinny film takiego ogromu danych robi wrażenie. Narrator zapoznaje nas z kolejnymi wynikami badań ekspertów, porównując je równolegle z raportem Rosjan i Millera.  Ponieważ film dostępny jest na niezależnej.pl, zwrócę uwagę na wątki, które poruszyły mnie najbardziej. Niezwykle precyzyjna analiza zdjęć szczątków samolotu przeprowadzona przez Tomasza Ziemskiego, setki godzin skrupulatnego porównywania kawałków, doprowadziły do odtworzenia wirtualnego modelu kadłuba. Dzięki temu nie tylko eksperci, inżynierowie, naukowcy, ale też osoby takie jak ja mogą zobaczyć charakter rozpadu samolotu. A ten niezbicie wskazuje na eksplozję, a nie na zmiażdżenie, jak twierdzą Rosjanie i Miller z Laskiem...
Nie było dotąd w literaturze poświęconej teorii demokracji choćby wzmianki o totalnej opozycji jako elemencie systemu demokratycznego. Jest to coś równie absurdalnego jak słodka sól czy słony cukier. Totalna opozycja nie może mieć programu, bo narzuciłby on jej ograniczenia. Całkowita negacja działań przeciwnika daje narzędzie dehumanizacji drugiej strony, która staje się wrogiem totalnym. Ten proces odczłowieczania nie może się opierać na racjonalności, lecz na skrajnych emocjach. U podstaw totalnej opozycji programowo nie może być żadnych pozytywnych wartości. Skąd się więc wzięła?  Nie ma dwóch bardziej oddalonych od siebie skrajności jak totalna opozycja i państwo prawa. Platforma Obywatelska podważyła same fundamenty teorii demokracji, wzbogacając je o wymiar intelektualnego...
Państwowa Komisja Wyborcza uznała za ważne wybory prezydenckie Anno Domini 2020. Sąd Najwyższy – takoż. Mimo to opozycja chce być mądrzejsza od PKW, SN i 10,5 miliona ludzi głosujących na zwycięskiego kandydata i protestuje, kładąc się w progu niczym Rejtan. Kudy im jednak do patrioty Rejtana.  Choć, niestety, pod koniec życia Rejtan ze zgryzoty oszalał, więc być może do tego nieszczęsnego fragmentu jego życia nawiązuje opozycja? Widząc wezwanie do bojkotu zaprzysiężenia prezydenta w Zgromadzeniu Narodowym RP, przypomniały mi się słowa Seneki: „Szczególnie należy unikać melancholików i malkontentów, którzy znajdują przyjemność w narzekaniu z każdego powodu. Choćby się było pewnym lojalności i życzliwości takiego człowieka, to jednak wzburzony i stale rozżalony na wszystko...
Wyczyny Platformy w kontekście zaprzysiężenia Prezydenta pokazały wyraźnie, czego możemy się spodziewać po totalnej opozycji przez następne kilka lat. Pełnej obstrukcji i niczego więcej. Są też idealnym dowodem na to, że PO nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek standardami europejskimi. Bojkot symbolicznego momentu, w którym Prezydent, wybrany w wolnych wyborach, obejmuje swój urząd, byłby nie do pomyślenia na Zachodzie. Niezależnie od temperatury sporu, jaka w danym państwie panuje. Autorytety totalnej opozycji do znudzenia powtarzają slogan: Polacy nie dorośli do demokracji. W ten sposób usiłują tłumaczyć kolejne porażki „światłej części społeczeństwa” w odwiecznej wojnie z ciemnym polskim ludem. Nie mają wyboru Oczywiście slogan ten nie tyle opisuje Polskę, ile raczej pokazuje...
Ulokowanie wysuniętego dowództwa V Korpusu Wojsk Lądowych USA w Polsce oraz zwiększenie liczby stacjonujących żołnierzy US Army – to najważniejsze kwestie umowy o wzmocnionej współpracy obronnej (ang. Enhanced Defence Cooperaation Agreement, EDCA), uzgodnionej między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Dzięki pogłębianiu militarnego sojuszu siły armii USA będą obecne w naszym kraju trwale, a nie rotacyjnie. Negocjacje ws. kształtu umowy EDCA zakończyły się w ubiegłym tygodniu, a o szczegółach porozumienia poinformował szef MON Mariusz Błaszczak podczas spotkania w Krakowie z gen. Jamesem McConvillem, szefem Sztabu Sił Lądowych USA, oraz z gen. dyw. Johnem Kolasheskim, dowódcą I Dywizji Piechoty Sił Lądowych USA. „Potwierdziliśmy decyzję ogłoszoną przez szefa Pentagonu Marka Espera,...
Już od dłuższego czasu Liban pogrążał się w kryzysie, ale to niewyobrażalna eksplozja w bejruckim porcie może przesądzić o tym, że dawna „Szwajcaria Bliskiego Wschodu” stanie się kolejnym upadłym państwem w tej części świata.   Zginęło ponad 150 osób, tysiące zostało rannych, przeszło ćwierć miliona straciło dach nad głową. Pożar, jaki rozszerzył się po wybuchu na sąsiednie budynki, doszczętnie zdewastował setki domów. Wybuch 4 sierpnia 2020 roku zapisze się w historii – upadłej – „Szwajcarii Bliskiego Wschodu”, jak jeszcze kilka dekad temu zwykło się określać Liban. Huk eksplozji, który władze Bejrutu porównały do atomowego zbombardowania Hiroszimy i Nagasaki, słychać było w odległości setek kilometrów, nawet na Cyprze. Siła wybuchu była większa od 3 kiloton trotylu (energia...
Najnowsze wieści i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej Tylko 30 proc. nielegalnych przybyszów wraca do swoich krajów Europejski Trybunał Obrachunkowy opublikował raport, z którego wynika, że rocznie w krajach UE w sumie aż blisko 500 tys. cudzoziemców otrzymuje nakaz opuszczenia obszaru UE ze względu na ich nielegalny wjazd. Zaledwie 38 proc. z nich powraca do kraju pochodzenia lub do państwa, z którego przybyli do UE. W przypadku powrotów do krajów spoza Europy ten odsetek wynosi zaledwie 30 proc.    Więcej handlu z Wietnamem 1 sierpnia weszła w życie umowa handlowa pomiędzy Unią Europejską a Wietnamem. Na jej podstawie zniesiono cła na 99 proc. towarów, którymi handlują oba kraje, zmniejszono też lub zniesiono większość prawnych barier dla europejskich przedsiębiorstw...
Jeszcze nigdy rosyjska ingerencja w białoruskie wybory nie była tak agresywna i tak mało skrywana. Kreml jest zainteresowany dalszymi rządami Alaksandra Łukaszenki, ale już bardzo osłabionego i uległego Moskwie.   Oczywiście od początku było jasne, że wybory znów wygra Baćka. Znów już w pierwszej turze. Choć gdyby policzyć głosy uczciwie, to by mu wyszło najwyżej 30 proc. Kontrolowana przez Łukaszenkę i wyspecjalizowana – przez ćwierć wieku – w fałszowaniu wyborów machina z pewnością i tym razem wykona zadanie (tekst oddano do druku przed ogłoszeniem oficjalnych wyników – przyp. A.R.). Pytanie, czy ta autorytarna machina poradzi sobie też z falą protestów? Te bowiem są nieuniknione, i to na skalę niewidzianą od wielu lat. Mamy bowiem do czynienia z pierwszym etapem demontażu...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Chłopcy malowani Tuż przed wyborami prezydenckimi na Białorusi w jednym z sanatoriów pod Mińskiem zatrzymano 33 rosyjskich najemników z tzw. Grupy Wagnera, którzy zdaniem białoruskich służb zamierzali zdestabilizować sytuację w kraju. Ujawniono też, że przyjezdni wzbudzili podejrzenia, ponieważ „trzymali się na uboczu, nie pili alkoholu i nie odwiedzali lokali rozrywkowych”. Czyli zachowywali się jak na turystów z Rosji tak wyjątkowo podejrzanie, że naprawdę musiało się nimi zainteresować białoruskie KGB. Turystycznym szlakiem Wkrótce część zatrzymanych przez służby Aleksandra Łukaszenki Rosjan miała...
W szóstym miesiącu pandemii koronawirusa nasz kraj pozostaje w grupie członków UE, przechodzących przez kryzys względnie suchą stopą. Jednak część branż (turystyka) dopiero zaczyna się odradzać, inne (eventowe) pozostają zamrożone.   Przypomnijmy choćby, że jeszcze w II kwartale Komisja Europejska szacowała, że to właśnie w Polsce PKB spadnie w tym roku najmniej wśród wszystkich krajów unijnych. Także ostatnie dane Eurostatu wskazują, że stopa bezrobocia wyniosła w Polsce w czerwcu tylko 3 proc. Oznacza to, że zajęliśmy wówczas drugie miejsce, za Czechami, wśród wszystkich państw unijnych, podobnie jak w poprzednim miesiącu.   Mniejsze negatywne skutki zamrożenia gospodarki Jak skomentowała to Marlena Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej: – Najnowsze dane...
1 sierpnia minęła 76. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, największej zbrojnej akcji Armii Krajowej. Członkowie klubów „GP” w Polsce i na świecie oddali hołd bohaterom, którzy stanęli do walki o oswobodzenie Warszawy, biorąc udział w największym niepodległościowym powstaniu w Europie skierowanym przeciwko okupującym Warszawę Niemcom. Powstanie, mające trwać kilka dni, przerodziło się w 63-dniową heroiczną i samotną walkę. Jednocześnie było też próbą przeciwstawienia się nadciągającej okupacji sowieckiej. Podczas walk zginęło około 18 tys. powstańców. Okupanci zamordowali około 180 tys. cywilów. Po latach kłamstw i dezawuowania Powstania Warszawskiego, po raz pierwszy w 2004 roku, dzięki śp. Lechowi Kaczyńskiemu, ówczesnemu prezydentowi Warszawy, zorganizowano uroczyste i godne...
Mamuka K. stanie przed sądem za brutalny mord Pauliny D. Najpierw dotkliwie pobił kobietę, na koniec zadał jej trzy ciosy nożem w szyję. Po zbrodni, do której doszło w Łodzi, Gruzin uciekł z Polski i szukał schronienia na Ukrainie. Szybko jednak wpadł. Podczas przesłuchania przyznał się do winy.  Pod koniec października 2018 roku na ulicach Łodzi i w mediach pojawiły się zdjęcia młodej, ładnej brunetki, 28-letniej Pauliny D. Kobieta bowiem zaginęła! W trwające kilka dni poszukiwania zaangażowało się bardzo wiele osób. Krewnych, przyjaciół, nierzadko także obcych, ale poruszonych tym dramatem. Oczywiście działali też policjanci. Niestety, czas mijał, a brakowało dobrych informacji. A jeśli jakieś docierały, to wskazywały, że kobieta padła ofiarą zbrodni – po tygodniu potwierdził...
Z dawnych teledysków [3/6 gwiazdek] Alanis Morissette, SUCH PRETTY FORKS IN THE ROAD, Sony Był rok 1996, gdy ukazała się płyta młodej kanadyjskiej wokalistki Alanis Morissette, a wszyscy zakochaliśmy się w jej mocnym głosie i przebojowych „You Oughta Know?” czy „Ironic”, oglądając znakomity teledysk, w którym artystka z kubkiem gorącej kawy w ręku pędzi starym Lincolnem przez zimowy krajobraz Kanady. Po „Jagged Little Pill” ukazało się jeszcze pięć albumów, ale żaden nie powielił sukcesu sprzed 26 lat i niestety, najnowszej płycie też się nie uda. Grungowy pazur z czasem przechodził w coraz bardziej miałkie, popowe granie, a choć kilka nowych piosenek zaczyna się świetnie („Reasons I Drink”), to zaraz gasną w smętnej melancholii.   Do przodu [5/6 gwiazdek]  Jarvis is…,...
Lektura „Gniazda polskiego” Bohdana Urbankowskiego jest jak wizyta we własnym, starym domu. Wizyta z doskonałym przewodnikiem, który pokazując szczegóły i detale – wprawdzie doskonale znane, ale pozwala je dostrzec ponownie i zachwycić się nimi. Co stanowi polskość, jakie są korzenie miłości ojczyzny? Liczą się detal, punkty odniesienia, skojarzenia poruszające czułe struny pamięci. I ludzie – postacie, które poniekąd umeblowały nam wnętrze wyobraźni. Dopiero czytając Urbankowskiego, możemy przypomnieć sobie ogrom dokonań Matejki czy Henryka Sienkiewicza. Bohaterami książki są również postacie o życiorysach bardziej krętych i wyborach często głęboko niesłusznych – Broniewski, Gałczyński.  Mówiąc o nielicznych niezłomnych, jak Herbert, o poetach zabitych (zapomniany Władysław...
Czy istnieją światy równoległe? W jednym żyjemy, a w innych jesteśmy tymi samymi osobami, lecz w innym czasie? Za pomocą specjalnej kapsuły i tajników fizyki kwantowej bylibyśmy w stanie przenieść się w czasie. Nie tylko po to, by biernie obserwować rozwój wydarzeń z naszego życia w przeszłości i przyszłości, ale głównie w celu zmiany kolei losów. Fascynujące, prawda?  Pobudzić wyobraźnię do granic możliwości postarali się twórcy „Dark” w ostatniej, trzeciej odsłonie produkcji. Zaszłości i wspólne życie współczesnych niemieckich rodzin w miasteczku Winden: Dopplerów, Nielsenów, Tiedemannów i Kahnwaldów oddziałują na to, co stanie się w każdym czasie. Działania podróżników w równoległych rzeczywistościach muszą skończyć się apokalipsą. Zapobiec jej mogą tylko wspólnym wysiłkiem...
Dom z tarasem z widokiem na piękne góry Beskidu Śląskiego i kreatywny zespół rysowników, montażystów i animatorów. To centrum dowodzenia i serce projektu serialu „Nie z tej ziemi”. W siedzibie Orange Studio Animacji w Bielsku-Białej trwają prace nad największym chrześcijańskim serialem animowanym w Polsce. W każdym z 26 odcinków wystąpi inny święty.   Producent serialu zapowiada, że projekt „Nie z tej ziemi” to produkcja 26 polskich filmów animowanych, która ma odwoływać się do dobrych postaw i wartości silnie zakorzenionych w rodzimym kodzie kulturowym. Bohaterem serialu jest 11-letni Franek, który ma niezwykłą umiejętność pakowania się w kłopoty. W każdym odcinku rozwiązanie z pozoru patowej sytuacji przynosić będzie inny Superświęty Bohater.  Premiera pierwszego odcinka...
W ramach obchodów stulecia niepodległości zorganizowaliśmy 9 konkursów o budżecie ponad 42 mln zł. To ponad tysiąc projektów i jeszcze więcej wydarzeń realizowanych w ramach tych projektów. Takie działanie jest w kontrze wobec tej strony konfliktu społecznego, która mówi, że przeszłość nie jest nam potrzebna. Z wicepremierem, ministrem kultury i dziedzictwa narodowego, prof. Piotrem Glińskim rozmawia Sylwia Krasnodębska.   „Obchody 100. rocznicy Bitwy Warszawskiej są jednym z elementów budowania tożsamości narodowej” – to zdanie wielokrotnie wypowiadane przez Pana premiera. Chciałabym zapytać o sformułowanie „budowanie”. Po 100 latach od Cudu nad Wisłą musimy budować tożsamość? A nie już tylko ją wspierać?  Musimy budować poczucie tożsamości w społeczeństwie, bo nigdy nie...
Adam Woronowicz podjął się interpretacji „Pamiętnika z powstania warszawskiego” Mirona Białoszewskiego. Monodram przeniósł widzów z Sali pod Liberatorem Muzeum Powstania Warszawskiego w tragiczne chwile stolicy i jej mieszkańców, które autor nazwał „życiem żywcem”. Jak je opowiedzieć? Woronowicz, jako jeden z nielicznych, to potrafi. Muzeum Powstania Warszawskiego zaproponowało Adamowi Woronowiczowi przygotowanie przedstawienia, które mogłoby zostać wystawione około 1 sierpnia. Aktor od razu zdecydował, że chce wyreżyserować i zagrać monodram do tekstu „Pamiętnika z powstania warszawskiego” Białoszewskiego. Z pełną determinacją postawił na skromną formę.  – Przyznam, że jestem przeciwnikiem robienia przedstawień przy tego typu wydarzeniach, bo wydaje mi się to po prostu nie na...
Adam Grzymała-Siedlecki taki tytuł dał swojej książce ze wspomnieniami z roku 1920. Tak też zatytułował swój artykuł w „Rzeczypospolitej” Stanisław Stroński, który w przededniu bitwy prosił rodaków o wzmożoną modlitwę i wspólny wysiłek, nawiązując do „cudu Marny”, bitwy z okresu I wojny światowej. Cud się ziścił. Składały się nań różne elementy. Po pierwsze, na polecenie Marszałka Piłsudskiego sztab polskiego wojska opracował rewelacyjny plan – zatrzymania bolszewików na linii Wisły i kontruderzenia wyprowadzonego znad Wieprza. W tym sensie Wisła, jako długa linia, stała się granicą nie tylko bojową, ale też cywilizacyjną. By pokonać bolszewika, trzeba było się bić i na „przedmościu warszawskim”, i pod Lwowem, i w Płocku. Cud Wisły to zatem cud wysiłku żołnierzy i wszystkich Polaków,...
Gdy 18 maja w Warszawie marszałek Sejmu Trąmpczyński witał Piłsudskiego, wracającego ze zdobytego na bolszewikach Kijowa, powiedział: „Od czasów Chocimia naród polski takiego tryumfu oręża nie przeżywał, ale nie tryumf nad pogrążonym wrogiem, nie pycha narodowa rozpiera nasze serca. Historia nie widziała jeszcze kraju, któryby w tak trudnych warunkach, jak nasze, stworzył swoją państwowość. Zwycięski pochód na Kijów dał narodowi poczucie siły, wzmocnił wiarę w wolną przyszłość. Czynem orężnym zaświadczyłeś nie tylko o dzielności polskiego ramienia, ale wyrwałeś z piersi narodu i zamieniłeś w sztandar jego najlepszą tęsknotę, jego rycerstwo w służbie wolności narodów!”. Trzy miesiące później Polacy rozumieli już, że ta wojna toczy się nie tylko o wolność Polski czy wolność innych narodów...
Kobiety: żołnierze, szpiedzy, sanitariuszki, kurierki… Służyły wszędzie: w koszarach i na froncie. Były aktywne już wcześniej w działaniach i walkach o odzyskanie niepodległości, a potem o jej utrzymanie.  Najazd bolszewików i groźba utraty dopiero co odzyskanej wolności to kolejne wyzwanie dla kobiet-żołnierzy. Stanęły do walki, bo tak należało.   Ochotnicza Legia Kobiet Istniała w latach 1918–1922 i była regularną kobiecą formacją wojskową pełniącą funkcje pomocnicze dla Wojska Polskiego. W końcu 1918 roku, w czasie walk o Lwów, Aleksandra Zagórska, wspierana przez Stanisławę Paleolog, podjęła się zorganizowania kobiecych oddziałów. Najpierw powstała Milicja Obywatelska Kobiet, potem wprowadzono nazwę Ochotnicza Legia Kobiet.  Aleksandra Zagórska to postać...
Byli na pierwszej linii frontu, dodawali żołnierzom odwagi i sił, nieśli duchowe wzmocnienie – tacy byli księża i kapelani w wojnie 1920 roku.    W czasach zaborów Kościół katolicki był prawdziwą ostoją polskości i instytucją, która wobec braku państwa niejednokrotnie je zastępowała. Dość przypomnieć rolę, jaką Kościół odegrał przed Powstaniem Styczniowym i w jego czasie. Nabożeństwa w kościołach warszawskich, msze święte, w trakcie których z tysięcy gardeł wydobywało się wołanie: „Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie”, czy patriotyczne pogrzeby zamordowanych przez Rosjan manifestantów były prawdziwym umocnieniem ducha polskiego. Legendą stał się ks. Stanisław Brzóska, uznawany za naczelnego kapelana insurekcji. Został przez Rosjan stracony w publicznej egzekucji w maju 1865...
Grupa amerykańskich lotników walczyła po stronie polskiej w wojnie polsko-bolszewickiej. Eskadra Kościuszkowska w roku 1920 biła bolszewików. Kontynuatorzy jej tradycji, piloci osławionego dywizjonu 303, w 1940 roku walczyli z Niemcami. Godło dywizjonu i wcześniejszej eskadry nawiązują do słynnych Polaków w historii Stanów Zjednoczonych – Kościuszki i Pułaskiego.   „Dług honorowy” – tak zatytułowali swoją książkę o jankeskich pilotach roku 1920 Karolevitz i Fenn. Trafnie. Faktycznie Amerykanie, którzy wpadli na to, by wspomóc nas w bojach z bolszewikami, czuli, że spłacają dług – Polacy walczyli przecież w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Pułkownik John Cooper, prapradziadek założyciela eskadry, w 1779 roku odbył wraz z rannym Pułaskim drogę z miejsca bitwy pod Savannah...
Zaledwie przed momentem Adrian Zandberg wychwalał Zygmunta Baumana. Nie tylko teoretyka, ale także praktyka zbrodniczego komunizmu. Bo późniejszy autorytet partii Razem karierę zaczynał w 1944 roku w... moskiewskiej milicji, by wkrótce zostać oficerem polityczno-wychowawczym LWP, czyli nie zwykłym żołnierzem, ale towarzyszem, który indoktrynował żołnierzy w miłości do Józefa Wissarionowicza.  Nie daj Boże, gdy ci byli oporni. Komunistyczny politruk Bauman wkroczył następnie do Polski razem z bolszewicką armią, żeby wyzwalać Polaków od życia. Jako funkcjonariusz Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (odpowiednika wojsk wewnętrznych NKWD) pacyfikował antykomunistyczne podziemie – Żołnierzy Wyklętych. Jakby bratniej krwi było mało, to jeszcze jako agent „Semjon” przez lata...
Od kilku tygodni osoby na całym świecie otrzymują podejrzane paczki z nasionami. Na przesyłkach tych pełno jest chińskich znaków. Eksperci apelują, aby nie wysiewać otrzymanych nasion, bo mogą się one okazać szkodliwymi gatunkami inwazyjnymi. Współczesny koń trojański? Element wojny hybrydowej? Historia zna takie przypadki. Żywność od początków ludzkości była sprawą priorytetową. Nic więc dziwnego, że jednym ze sposobów walki z wrogiem było niszczenie jego zapasów. Przez wieki ludzkość wykorzystywała broń biologiczną intuicyjnie. Zatruwano studnie, wrzucając do nich ciała zabitych. Przepędzano chorych na tereny wrogów, by tam zarażali nieprzyjaciela.  Wszystko wskazuje na to, że jako broni biologicznej używano także sporyszu. Jak twierdzą historycy, w VI wieku p.n.e. Asyryjczycy...
Pamiętam, wracałem kiedyś w sierpniu do Polski z Hiszpanii. We Francji tworzyły się korki na autostradach, bo ludzie z północy kraju masowo ruszyli na Lazurowe Wybrzeże. W hotelach po drodze brakowało miejsc. A kilkugodzinne czekanie, wychodzenie z samochodu i pogaduszki ze stojącymi obok zdarzały się niemal nagminnie… Dziś rzeczywistość jest inna. Lecz Kia, mimo wszystko, wprowadziła na rynek nową wersję swojego największego SUV-a, samochodu skonstruowanego na wakacyjne, aktywne wyjazdy, czyli Sorento. Masywna sylwetka, potężny grill i naszpikowane elektroniką wnętrze oraz luksusowe wyposażenie mają pokazać, że auto aspiruje do segmentu premium. I trzeba przyznać, że Koreańczycy doskonale rozgrywają pozycjonowanie swojego SUV-a. Nowe Sorento ma ponad 4,8 m długości, co oznacza, że...
Zasypali mnie Państwo pomysłami do krzyżówki o wojnie polsko-bolszewickiej, więc oczywiście nie mogłem złożyć w tym tygodniu żadnej innej. Dla porządku odnotuję, że propozycje do niej przysłała Pani Irena Kulesza oraz Panowie Artur Adamski, Bogusław Binkiewicz, Kacper Czwakiel, Marek Olszewski, Stanisław Świder i Waldemar Zieleniewski. Chętnych do bicia bolszewika, tym razem za pomocą krzyżówkowych haseł, było więc całkiem sporo. Nagrodą główną jest dziś album „Legiony Polskie 1914–1918”. Hasło krzyżówki podkarpackiej sprzed tygodnia to ZAKAPIORY, nagrody przyznam za tydzień. Nagrody główne, czyli płyty „Śpiewnik oszołoma”, za krzyżówkę powstańczą sprzed dwóch tygodni, tę z hasłem CHWAŁA BOHATEROM, otrzymują Bogusław Binkiewicz z Warszawy i Kacper Czwakiel z Jarosławia. Nagrody...

Pages