Jedyna mądra decyzja PiS

Felieton [A daj pan spokój]

Powszechnie znany jest mój stosunek do teatru światowego, który reżyserują cwaniacy, politycy i bankierzy, czyli ci, co zawsze. Wykreowanie demonicznego wirusa z pospolitej infekcji dróg oddechowych, która stała się „chorobą bezobjawową”, to jest szczytowe osiągnięcie inżynierii społecznej. Kiedyś, gdy ta sztucznie nakręcana paranoja wygaśnie i kurz opadnie, powstaną opracowania na poziomie prac doktorskich, przynajmniej taką żywię nadzieję. Nie mam też wiele dobrego do powiedzenia o działaniach PiS – o ile początki były rozsądne i Polska wzięła udział w teatrzyku na alibi, bo ze względów politycznych nie mogła uczynić inaczej, o tyle późniejsze nakręcanie obłędu przybrało rozmiary tragifarsy. Do dziś oceniam działania rządu, szczególnie ministra Łukasza Szumowskiego, na 2 w 10-stopniowej skali, ale jedna decyzja ma moje pełne błogosławieństwo. Od 1 września 2020 roku wszystkie dzieci mają normalnie pójść do normalnej szkoły. Żadnych maseczek, żadnych przyłbic i
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze