Totalna totalność

Scenariusz z nieważnością wyborów, nielegalnymi sędziami i w konsekwencji z niewybranym prezydentem był do przewidzenia już pod koniec kwietnia, a na początku maja stał się zupełnie oczywisty.  Pisałam i mówiłam zresztą wówczas, iż tak właśnie będzie. Plan totalnej opozycji jest bowiem zupełnie jasny, a jego cel nie zmienia się od lat – wywołać w Polsce chaos, a wokół naszego kraju stworzyć atmosferę grozy oraz upadku demokracji i poprzez to starać się odzyskać władzę. Kwestionować, co się da,...
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: