Jestem Anetą

Jakiś facet, który mówi o sobie „Margot” i każe zwracać się do siebie jak do kobiety, pobił człowieka, brał udział w rozróbach i aktach wandalizmu. Sąd nakazał areszt. Wtedy podniósł się jazgot lewicy, że oto do więzienia wsadza się „za poglądy”. Nie, proszę państwa, nie za poglądy, tylko za pobicia i rozróby. Prawo ma być dla wszystkich, a to, że ktoś próbuje narzucić innym poglądy grup LGBT, nie ma tu nic do rzeczy. Najzabawniej wyglądała rozmowa reportera TVN z jednym z protestujących...
[pozostało do przeczytania 63% tekstu]
Dostęp do artykułów: