Białoruskie wybory, rosyjski plan. Wielkie przebudzenie

Jeszcze nigdy rosyjska ingerencja w białoruskie wybory nie była tak agresywna i tak mało skrywana. Kreml jest zainteresowany dalszymi rządami Alaksandra Łukaszenki, ale już bardzo osłabionego i uległego Moskwie.   Oczywiście od początku było jasne, że wybory znów wygra Baćka. Znów już w pierwszej turze. Choć gdyby policzyć głosy uczciwie, to by mu wyszło najwyżej 30 proc. Kontrolowana przez Łukaszenkę i wyspecjalizowana – przez ćwierć wieku – w fałszowaniu wyborów machina z pewnością i tym...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: