Nr 24 z 14 czerwca 2017

Tomasz Sakiewicz
Mogliście się, Drodzy Czytelnicy, zapoznać z kolejną odsłoną twarzy III RP, kiedy to kluczowe osoby w państwie przyjmowały radośnie do wiadomości, że „Gazetę Polską” trzeba zniszczyć. Działo się to na początku 2014 r. Po tej rozmowie nastąpiła kolejna fala represji, która omal nie doprowadziła do zamknięcia większości naszych mediów. Rany po tych uderzeniach liżemy do dzisiaj, ale niektóre skutki tych działań będą trwały jeszcze długo. Najgorszym z nich było utrwalenie przekonania, że nie mamy pojęcia o biznesie, marnotrawimy pieniądze i może jesteśmy ideowi, ale ekonomicznie oderwani od ziemi. Prawda była zawsze odwrotna. Mając jedną złotówkę, musieliśmy wydawać ją tak, jak byśmy mieli ich dziesięć. Telewizja Republika powstała, gdy na koncie zgromadziliśmy 100 tys. złotych. „Gazeta...
Piotr Lisiewicz
Tajemniczej wypowiedzi udzielił publicznie były premier Kazimierz Marcinkiewicz: „Sztuka musi być wolna, musi iść dalej niż polityka. Bez tego przestaje być sztuką, jest wtedy nuda”. Ale przecież można wtedy znaleźć jakąś nową sztukę? „Myśliwy nie mówi, że zabił, ale że upolował. To rzeźnik zabija. Te nieszczęsne świnki, kurczaki, cielaki – po to, żeby ci, którzy nie lubią myśliwych, mogli się, że tak powiem, nażreć” – taką myśl wyraziła na łamach „Gazety Wyborczej” była głowa państwa w osobie Bronisława Komorowskiego. No i pięknie! A wyborcom Komorowskiego warto uświadomić, że gdyby nie jego przegrana, raczyłby on dziś takimi opowieściami nie „GW”, lecz prezydenta Stanów Zjednoczonych wraz z małżonką. Albo inną zdradliwą sztuką. No i afera pod hasłem „Sowa i Przyjaciele” nagle...
Dorota Kania
Zniszczenie „Gazety Polskiej”, obawa przez filmem „Smoleńsk”, tygodnikiem „wSieci” i „Super Expressem”, plany obsadzenia byłego szefa BOR Mariana Janickiego w spółce skarbu państwa, kulisy kontaktów ze sprzyjającymi ludziom Donalda Tuska dziennikarzami – to najważniejsze wątki rozmów prowadzonych na początku 2014 r. w restauracji Sowa&Przyjaciele, w których uczestniczyli m.in. Paweł Graś, ksiądz Kazimierz Sowa, ówczesny minister skarbu państwa Włodzimierz Karpiński, szef BOR Marian Janicki oraz biznesmen Jerzy Mazgaj. Z ujawnionych przez TVP Info nowych nagrań jednoznacznie wynika, że ludzie związani z Platformą Obywatelską traktowali państwo jak swój prywatny folwark. Uważali, że media, które ich krytykują, należy unicestwić – wśród najważniejszych wątków ujawnionych taśm jest ten...
Maciej Marosz
Przez osiem lat rządów koalicji PO–PSL „Gazeta Polska” i inne media Strefy Wolnego Słowa opisywały afery z udziałem polityków i biznesmenów. Zadawały pytania o rzeczy, o które inni bali się pytać. Dziennikarze „GP” nie patrzyli na układy, nie bali się podpaść urzędującej władzy. Ewidentnie przeszkadzali. W demokratycznym kraju byli ciągani po sądach, inwigilowani, dyskryminowani. Środowisko „Gazety Polskiej” zawsze było bezkompromisowe, choć nieraz przyszło mu płacić za to wysoką cenę. Próby rozbicia jedności redakcji, ciągnące się w nieskończoność procesy sądowe poszczególnych dziennikarzy, wreszcie inwigilacja – metody walki z niepodległościowymi mediami były bardzo różne. Najwięcej ataków miało miejsce – raczej nieprzypadkowo – za rządów ekipy PO–PSL. Nie sposób przypomnieć...
Piotr Nisztor
Polskiej Żegludze Morskiej grozi bankructwo, a prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne próbują rozgryźć największą aferę korupcyjną III RP, która doprowadziła do takiej sytuacji – ustaliła „Gazeta Polska”. Polska Żegluga Morska (PŻM) to nadzorowane przez Skarb Państwa przedsiębiorstwo morskie działające w branży armatorskiej. Jego majątek to kilkadziesiąt miliardów złotych, w tym przede wszystkim pływająca po całym świecie flota 54 statków. Dziś PŻM, zarządzana przez ostatnie jedenaście lat przez Pawła Szynkaruka, znajduje się na skraju bankructwa. Przedsiębiorstwo jest zadłużone na około półtora miliarda złotych. To nie przypadek. Pięć lat temu Centralne Biuro Antykorupcyjne odkryło korupcję przy zawieraniu umów spedycyjnych i rozstrzyganiu przetargów. Z ustaleń „Gazety Polskiej...
Grzegorz Wierzchołowski
Dokument, który rosyjska prasa opublikowała w celu zdjęcia odpowiedzialności za Smoleńsk z Kremla, pogrąża w rzeczywistości zarówno Donalda Tuska, jak i Moskwę. Strona polska zobowiązała się w nim do utajnienia wyników badań DNA ofiar katastrofy. Oznacza to, że nawet informację o zamianie ciał Polacy mogli podać wyłącznie za zgodą Władimira Putina. Po artykule w „Gazecie Polskiej” i materiale w TV Republika, opisujących relację nieznanego rosyjskiego świadka, nastąpił kontratak Kremla. Rosyjski dziennik „Izwiestija” opublikował nieznane dokumenty dotyczące katastrofy smoleńskiej. W zamyśle Rosjan miały one zdejmować winę z Moskwy. W rzeczywistości pogrążają ówczesnych „partnerów” Władimira Putina – czyli rząd Donalda Tuska. Zgoda na bezczeszczenie zwłok O publikacji rosyjskiej...
Piotr Lisiewicz
Zarabiają gigantyczne pieniądze, występując w rosyjskich serialach. Bez cienia oporów robią propagandę dla reżimu ludobójcy, twórcy obozów koncentracyjnych, który napada na sąsiadów, a także morduje dziesiątkami rosyjskich dziennikarzy czy fałszuje wyniki wyborów. Czasem jednak przyjeżdżają do Polski, aby opowiadać w mediach, jak bardzo boją się dyktatury PiS. „Wraca strach” – ogłosił ostatnio aktor Mateusz Damięcki. „Kak ja stał ruskim”, czyli „Jak zostałem Rosjaninem” – tak zatytułowany jest serial w rosyjskiej telewizji, w którym Mateusz Damięcki gra główną rolę. Oto amerykański dziennikarz, w którego się wciela, przyjeżdża do Rosji pełen strachu, po czym zakochuje się w tym pięknym kraju. Zagrać samego Putina Maciej Stuhr został z kolei gwiazdą rosyjskiego serialu „Bezsenność”....
Tomasz Sakiewicz
W ubiegłym roku organizator Woodstocku zapraszał na festiwal uchodźców znajdujących się na granicy Niemiec. Warto dodać, że do naszych sąsiadów przyjechało milion osób i że zamachy terrorystyczne w Niemczech jednak miały miejsce. A miasto, gdzie odbywa się festiwal, leży przy granicy. Przez teren festiwalu przewijają się setki tysięcy ludzi. Nie ma tam tradycyjnych bramek i kontroli, do których jesteśmy przyzwyczajeni, idąc np. na mecz – mówi „Gazecie Polskiej” Mariusz Błaszczak. Z ministrem spraw wewnętrznych rozmawiają Tomasz Sakiewicz i Jacek Liziniewicz W ubiegłym tygodniu Jarosław Kaczyński wygłosił przemówienie w Sejmie, które odnosiło się do wniosku o wotum nieufności dla Pana Ministra. Posłużę się cytatem: „Za czasów rządów w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych pana...
W dzisiejszej Polsce istnieje rząd i nie istnieje klasyczna opozycja. Działalność rządu, która nie jest poddawana surowej, ale merytorycznej ocenie opozycji, staje się coraz mniej wartościowa. To może mieć bardzo niedobre skutki dla jakości polskiego życia politycznego i odbić się na jakości państwa. Przyjmując pozycję „opozycji totalnej”, jej politycy skazali się na doraźność reakcji, powierzchowność opinii i sytuacyjność programowych wypowiedzi. „Totalnie” krytykując nawet te działania, które są logiczną kontynuacją ich działań. Wyłączono wszelkie działania mające na celu stworzenie alternatywnego wobec PiS programu dla Polski. Z działań opozycji nie tylko nie wyłania się żaden spójny program, ale większość tych posunięć stwarza wrażenie improwizacji obliczonych na „dokładanie”...
Wojciech Mucha
Emitowany na antenie TVN24 program „Czarno na białym” to w zamierzeniu twórców audycja publicystyczna – demaskatorska. Jak jednak pokazuje przykład zwycięskiej batalii, jaką ze stacją stoczyła Maria Szonert-Binienda, żona prof. Wiesława Biniendy, jest to również doskonale skonstruowany pas transmisyjny do manipulacji. Muzyka groźna jak miny prowadzącej, szybki montaż, rewelacje i mnóstwo „ujawnionych” sensacji. Tak w skrócie można opisać każdy odcinek „Czarno na białym”. Tak było także 11 października 2016 r., kiedy w ramach „CZnB” wyemitowano reportaż Piotra Świerczka pod tytułem „(Nie)czyste teorie”. Tematem programu były ustalenia ekspertów zespołu parlamentarnego oraz Państwowej Podkomisji ds. Badania Katastrofy Smoleńskiej. „Gazeta Polska” dotarła do treści skargi, jaką na twórców...
Joanna Lichocka
Najnowszy sondaż CBOS pokazuje dwukrotną przewagę obozu Zjednoczonej Prawicy nad PO. Należy się właściwie dziwić, że różnica jest tak… mała. Po ostatnich ujawnionych informacjach o poczynaniach polityków partii Tuska należałoby się spodziewać znaczniejszego spadku poparcia. Ale być może wszystko jeszcze przed nami i dożyjemy czasów, gdy tej formacji, oprócz najbliższych rodzin działaczy tej partii i byłych esbeków, nie będzie popierał już nikt i wyzwaniem stanie się dla niej przekroczenie progu wyborczego. Byłoby to sprawiedliwe wobec do tego, co w świetle kolejnych informacji sobą reprezentują. Kłamstwo, cynizm, żerowanie na państwie, brak podstawowych kompetencji do pełnienia funkcji publicznych. Moralnych i merytorycznych. Formacja ta nigdy nie powinna rządzić Polską – ciarki...
Zapowiadało się na wielkie święto w TVN24: oto sam Adam Michnik zaszczycił obecnością studio przy Wiertniczej i dał wywiad równie prawdomównemu Andrzejowi Morozowskiemu. Miałem nieszczęście obejrzeć to widowisko i chociaż cały Internet huczy tylko o fizjologicznych dźwiękach, jakie z siebie wydawał redaktor Michnik, zacznę od czegoś innego. Ile razy słyszeliśmy o Jarosławie Kaczyńskim, że jest niewydarzonym kurduplem w obłoconych mokasynach i mlaszcze? Od 20 lat przedstawia się Kaczyńskiego jako abnegata z ciemnogrodu i „typowego Polaka niedomytej, nienawistnej, pijanej, katolickiej Polski”. Wizerunek wykuwał się w kuźni na Czerskiej i każdego dnia klepie się te zohydzające frazy. Po drugiej stronie estetyki postawiono właśnie Michnika, który wraz ze swoją ekipą uznał się za pachnącego...
Jacek Liziniewicz
Greenpeace i organizacja ClientEarth zaskarżyły plany budowy inwestycji Nord Stream II (NS2). To oczywiście dobrze i chwała za to aktywistom, ale jakoś ręce nie składają mi się do oklasków. Nie mogę się pozbyć wrażenia, że oglądam spektakl i misternie zaplanowane widowisko, mające pomóc osiągnąć Rosji i Niemcom ich polityczne cele, bez żadnych inwestycji. Obecnie mamy trzy rurociągi, które transportują rosyjski gaz na zachód Europy: „Braterstwo” – przez Ukrainę, Słowację i Czechy; „Jamał” – przez Białoruś i Polskę; i Nord Stream (NS1) po dnie Morza Bałtyckiego. Ich przepustowość wynosi odpowiednio: 100 mld/m3, 30 mld/m3 i 55 mld/m3 i nie jest obecnie wykorzystywana w 100 proc. W zasadzie można powiedzieć, że jeżeli nieznacznie zwiększono by możliwości NS1, to pierwszy rurociąg w...
Jerzy Targalski
Józef Piłsudski uważał, że pod osłoną państw centralnych należy walczyć z Rosją, a po osłabieniu Niemiec przez rewolucję, zwrócił się przeciw nim. Obecnie sytuacja jest inna. Dopóki nie oddzieli nas od Rosji pomost bałtycko-czarnomorski, zawsze będziemy zagrożeni. Starcie jest więc nieuniknione. Od 500 lat trwają zmagania z Moskwą o niewpuszczenie jej lub wyeliminowanie jej wpływów z pasa bałtycko-czarnomorskiego. Opanowanie go przez Moskwę oznacza, że Polska jest skazana w najlepszym razie na kondominium bądź podporządkowanie Rosji lub Niemcom. Polsce nie chodzi o podbicie pomostu, lecz o stworzenie wspólnej przestrzeni ekonomicznej i dzięki systemowi wspólnych interesów sformowanie sojuszu, który będzie w stanie pokonać Rosję. Trzon sojuszu wojskowego, który w obecnej sytuacji byłby...
Dawid Wildstein
Sowa chce zniszczyć „Gazetę Polską”. Sowa chce zablokować pieniądze dla „Faktu”. Sowa opowiada sobie z kolegami o różnych dealach w kwestii spółek Skarbu Państwa. Sowa opowiada, jak zmusić biskupów do bardziej układnej polityki w stosunku do Platformy Obywatelskiej… Niby nic, czego byśmy się nie domyślali, ale te taśmy szokują. Język, sposób rozumienia państwa (a właściwie jego negacji na rzecz kumpelskich popijaw), kontekst tej dyskusji... Sam ksiądz broni się w ciekawy sposób – że to prywatne imieniny i nie rozumie, czemu kogoś to interesuje. Na swój sposób ma rację – zamiast państwa, zamiast jego procedur, instytucji, mieliśmy to, co ujawnione przez redakcję publicystyki TVP Info i Samuela Pereirę, taśmy pokazują balangi, imprezki i układy pod stołem. Pamiętacie ten słynny slogan PO...
Tomasz Terlikowski
Generał jezuitów, o. Arturo Sosa Abscal, nie przestaje zaskakiwać. Dwa tygodnie temu oznajmił, że… diabeł nie istnieje, a jest jedynie „symboliczną figurą, która symbolizuje zło”. „Stworzyliśmy sobie symboliczne figury takie jak diabeł, żeby symbolizowały zło. Również kondycja społeczna może reprezentować tę postać, ponieważ są ludzie działający na rzecz zła…” – powiedział hiszpańskiemu dziennikowi „El Mundo”. Na jego „herezje” zareagował znany amerykański hierarcha, kapucyn abp Charles Chaput, który przypomniał, że brak wiary w osobowe zło pociąga za sobą utratę wiary w Jezusa. I trudno nie dostrzec w tym polemiki z wypowiedzią generała jezuitów. – Nowoczesny świat sprawia, że trudno jest uwierzyć w diabła – napisał abp Chaput i dodał, że to utrudnia także uwierzenie w Jezusa i Jego...
Jan Pospieszalski
Jednym z najbardziej charakterystycznych zjawisk współczesnej Polski jest odklejenie środowiska artystycznego od wspólnoty. Wyobcowany „salon”, choć będący mniejszością, przez nadreprezentację w mediach i umasowienie swojego dyskursu zakłócił kompletnie obraz, budując przekonanie, że to, co tak naprawdę jest marginesem, uważa się za mainstream. Artyści – nosiciele modnych postaw – wszelkie więzy łączące ich ze wspólnotą traktują jako balast, ba – wręcz źródło opresji, a jednym z tych obciążeń jest polska historia. Owszem, przeszłość, dzieje najnowsze mogą się pojawić w sztuce, ale jako oskarżenie Polaków o współudział w Zagładzie, akcji „Wisła” lub wypędzeniach Niemców. I nagle w tym obrazie, który zdawał się być monolitem upozowanym w zbiorowe zdjęcie pod Pałacem im. Józefa Stalina z...
Kilkuset żołnierzy oraz grupa okrętów Marynarki Wojennej RP bierze udział w strategicznych manewrach „Baltops-17”, organizowanych przez NATO na wodach Morza Bałtyckiego. Polska pełni rolę państwa-gospodarza ćwiczeń. „Baltops” to najważniejsze ćwiczenia NATO na Bałtyku. Organizowane są corocznie od 1972 r. Początkowo skupiały wyłącznie przedstawicieli i jednostki sił zbrojnych krajów członkowskich. Od wielu lat w manewry zaangażowane są także państwa partnerskie sojuszu. W tegorocznej edycji, która rozpoczęła się 1 czerwca, bierze udział w sumie ponad 4 tys. żołnierzy, 50 okrętów i tyleż samo jednostek powietrznych, reprezentujących 14 państw. Oprócz żołnierzy z królewskiej brytyjskiej Royal Navy, na wodach Bałtyku pojawiły się również okręty z Belgii, Danii, Estonii, Francji, Holandii...
Ponad 100 wystawców, prezentacje sprzętu, uzbrojenia i nowinek wojskowych. Do tego imprezy tematyczne, wykłady i spotkania z żołnierzami – w pierwszych dniach czerwca w Ostródzie zorganizowano największe targi proobronne w tej części Europy. Druga edycja targów Pro Defense została zorganizowana 1–4 czerwca w ostródzkiej hali Expo Mazury. Imprezę, której partnerem strategicznym była Polska Grupa Zbrojeniowa S.A., odwiedziły tłumy miłośników armii, militariów i sprzętu wojskowego. Nie zabrakło również innych znamienitych gości, w tym przedstawicieli rządu, z ministrem obrony narodowej Antonim Macierewiczem na czele, oraz żołnierzy i dowódców. Na wielu stoiskach wojskowi zaprezentowali gościom sprzęt i uzbrojenie, którym dysponują na co dzień. Zademonstrowano także przykładowe działania...
Magdalena Złotnicka
Pozbawione skóry, włosów i mięśni zatracają wszelką indywidualność. Poraża za to ich liczba. Przede mną majestat śmierci w całej okazałości: czaszki, ułożone jedna obok drugiej, wpatrują się we mnie pustymi oczodołami. Żółty, zielony, żółty – za oknami samochodu rozmazują się pola kwitnącego rzepaku. Wrocław został dawno za nami, zapadamy się w Dolny Śląsk. Migają zabudowania jakiegoś miasteczka. Czy to niegdyś dumna Oleśnica, miasto, w którym rezydował książę Konrad I, czy Bardo, gdzie mieści się sanktuarium Matki Boskiej Strażniczki Wiary, czy Strzegom, znany z najstarszego na Śląsku klasztoru karmelitów? Nie wiem, długa jazda zaciera w mojej głowie połączenia między nazwami a poszczególnymi obrazami. Zaś równo stojące domki, chociaż śliczne, nieodmiennie jakoś kojarzą się jedynie z...
Wojciech Mucha
Ta sprawa jest co najmniej kontrowersyjna. Stację CNN posądza się o zorganizowanie (i zrelacjonowanie) w Londynie fałszywego protestu muzułmanów przeciwko zamachowcom z tzw. Państwa Islamskiego. Na filmie opublikowanym dzień po tragicznych zdarzeniach, kiedy to islamiści w centrum miasta zamordowali siedem osób, widać, jak Becky Anderson, reporterka stacji, ustawia przed kamerami grupę kobiet w tradycyjnych muzułmańskich strojach. Część z nich trzyma kartki z hasłami: „ISIS przegra, Miłość zwycięży”, „ISIS – wrogowie człowieczeństwa”. Po wykreowaniu scenerii na zamkniętej uprzednio przez policję ulicy (to w tej okolicy doszło do zamachu), Anderson mówi do widzów: „Jaka piękna scena. Spójrzcie na ludzi stojących za mną. Są smutni z powodu wczorajszych wydarzeń, mają jednak nadzieję na...
Trudno o lepszy przykład nieprzewidywalności polityki. Wybory, rozpisane tylko po to, aby odnieść przytłaczające zwycięstwo, zakończyły się pyrrusowym zwycięstwem, a de facto porażką, Theresy May. Rozpisanie nowych wyborów wcale nie było konieczne. Fakt, że Theresa May była nowym liderem i premierem oraz że nie stał za nią bezpośrednio wynik wyborczy. Poza tym brytyjska premier liczyła zapewne, że wzmocnienie jej mandatu okaże się przydatne w negocjacjach z Brukselą. Wszystko to jednak przyczyny co najmniej drugorzędne. Jak napisał w końcówce kwietnia konserwatywny tygodnik „Spectator”, May rozpisała wybory z dwóch powodów: „ponieważ może i ponieważ wygra. W rzeczy samej, biorąc pod uwagę, w jak w opłakanym stanie jest opozycja, byłoby to niemalże niegrzeczne, gdyby May nie wygrała...
Antoni Rybczyński
Wybory prezydenckie w Rosji mają się odbyć w marcu 2018 r. Władimir Putin nie ogłosił jeszcze, czy będzie ubiegał się o reelekcję. To wprowadza nerwowość do rosyjskiej biurokracji. Znów ożyły plotki o chorobie prezydenta i pada coraz więcej nazwisk kandydatów na następcę. Niecały rok przed wyborami Putin wciąż odmawia potwierdzenia, czy w ogóle będzie w nich startował. Takie pytanie padło choćby ze strony „Le Figaro” podczas niedawnej wizyty prezydenta Rosji we Francji. „Jeszcze za wcześnie, by o tym mówić” – odrzekł Putin. Ale jego start jest praktycznie pewny. Do tej pory bowiem Kreml nie wskazał polityków, których można by uznać za potencjalnych kandydatów-następców, tak jak to było w 2007 r. Zgodnie z konstytucją, Putin może być jeszcze prezydentem przez jedną sześcioletnią...
Ryszard Czarnecki
„Trochę mamy problem z ciocią. Bardzo przeżywa ten czas. To matka, dla niej rany się nie zabliźniły nic a nic. Będzie dobrze. Prawda jest najważniejsza”. SMS o takiej treści dostałem od zaprzyjaźnionej osoby, bliskiej krewnej matki oficera, który 10 kwietnia 2010 r. zginął pod Smoleńskiem. Mam swoje lata, jestem długo w polityce, a to obszar, w którym emocje trzyma się raczej na wodzy, ale, nie powiem, poruszyła mnie ta wiadomość odczytana z telefonu komórkowego. Bo ekshumacje to przecież nie tylko problem odpowiedzialności sprzedajnych (Rosji) polityków, ale to też ludzkie tragedie. To matki – jak w tym przypadku – ojcowie, mężowie, żony, dzieci, wnuki, którym bezduszny poprzedni rząd funduje przeżywanie tego osobistego dramatu po raz kolejny. Nic nie wiemy o ich nieprzespanych nocach...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Honor spadochroniarza Podczas imprezy w ogródkach działkowych pod Twerem jeden z biesiadników pochwalił się, że w młodości pełnił służbę w desancie, gdzie skakał ze spadochronem i rozbijał głową cegły. Wyśmiano go, ponieważ 45-letni elektryk wcale nie przypominał wysportowanego „desantnika”. Ten obraził się i opuścił towarzystwo. Wrócił z samopowtarzalną strzelbą myśliwską, z której ze słowami: „Zaraz wam pokażę, jak umiem strzelać” otworzył ogień do zebranych. Zaliczył 9 trupów. Pod Stalingradem gorzej bywało... Władze Sewastopola podarowały nowe mieszkania miejscowym weteranom wojny. Na...
Olga Alehno
Ze słów polskich sprzedawców nieruchomości wynika, że w ostatnich 2–3 latach wzrosła liczba cudzoziemców kupujących luksusowe domy w Warszawie. Wśród nich są nabywcy z USA, Europy Zachodniej i Dubaju, którzy mają związki z Polską – np. rodziny czy pochodzenie. Roxana Popescu saudyjski portal aawsat.com 7 czerwca 2017 r. Moskwa broni siebie i Tuska Od momentu katastrofy pod Smoleńskiem minęło siedem lat, jednak polski rząd kontynuuje śledztwo, którego celem jest przedstawienie Donalda Tuska jako głównego winowajcę wydarzeń, ukazując jednocześnie Rosję w roli czarnego charakteru w tle tej całej historii. (…) W MSZ FR „Izwiestiom” powiedziano, że oparta na teorii spiskowej krytyka [pod adresem rosyjskich śledczych i patomorfologów] wyrażana przez polską stronę nie może być...
Tomasz Mysłek
Władze UE rozbrajają Europejczyków W urzędowym „Dzienniku” Unii Europejskiej opublikowano dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady UE o kontroli nabywania i posiadania broni. Pod pretekstem „walki z terroryzmem” drastycznie ogranicza ona dostęp do broni uczciwym obywatelom i prawa tych już posiadających pozwolenie na broń. Według nowych przepisów dokumentowany i kontrolowany ma być każdy szczegół związany z kupowaniem i używaniem broni i amunicji. Dalsze sankcje wobec Syrii Rada UE przedłużyła o kolejny rok sankcje wobec władz Syrii. Dodała trzech kolejnych ministrów rządu w Damaszku do listy 67 syryjskich instytucji i 240 osób, którym zamrożono aktywa i zabroniono wjazdu do UE. Sankcje wobec Syrii obejmują także embargo na handel ropą naftową, ograniczenie niektórych inwestycji,...
Po przeprowadzeniu kwerendy w archiwach SBU historycy są w stanie określić miejsca egzekucji dokonywanych przez NKWD na terenie obwodu winnickiego w latach 1837–1938 w ramach tzw. Operacji Polskiej. Muszę przyznać się, że o „winnickim” albo „podolskim” Katyniu dowiedziałem się dopiero kilka lat temu z książki Nikołaja Iwanowa, jednego z tych dzielnych Rosjan – nie mylić z Moskalami – któremu każdy Polak może z czystym sumieniem uścisnąć rękę. Masowe mordy dokonywane w latach 1937–1938 na Polakach zamieszkujących Związek Sowiecki – przede wszystkim Ukrainę i Białoruś – nazywane są „Operacją Polską NKWD”. W tym roku przypada 80. rocznica zbrodni. Powodem do jej rozpętania było irracjonalne przekonanie Stalina, że w Związku Sowieckim działa polska dywersja, stanowiąca kontynuację...
Maciej Pawlak
Hakerzy są w stanie przejąć najbardziej wrażliwe dane z naszej poczty internetowej czy wyczyścić nasze konto w banku. Istotnym zagrożeniem w skali państwa stają się też cyberataki zewnętrzne – najwięcej z Rosji. Zarówno instytucje państwowe, jak i prywatne spółki podejmują na bieżąco walkę z tym procederem. Jednak media wciąż informują o kolejnych atakach hakerów i oszustów internetowych włamujących się do prywatnych e-maili, kont bankowych czy atakujących serwery i strony internetowe instytucji medycznych, banków i innych podmiotów sektora finansowego, a nawet urzędów państwowych (choćby Komisji Nadzoru Finansowego). Są to często lokalni oszuści, wykorzystujący naszą nieostrożność. Równocześnie jednak nasilają się ataki zewnętrzne na naszą cyberprzestrzeń. Cyberataki w kierunku...
Maciej Pawlak
Łącznie 32,8 proc. akcji drugiego największego banku w Polsce nabyło PZU wraz z Polskim Funduszem Rozwoju. To wystarczyło, aby Pekao SA stał się znów polskim bankiem. W ten sposób sektor bankowy w naszym kraju stał się polski już w ponad 50 proc., mimo że jeszcze niedawno udział rodzimych aktywów w całym sektorze spadł poniżej 30 proc. W związku z problemami finansowymi we własnym kraju dotychczasowy właściciel większości udziałów Pekao, włoska grupa UniCredit, pozbywała się ich stopniowo w ostatnich miesiącach. – Bardziej Włosi chcieli sprzedać, niż my kupić – ocenił w TVP wicepremier Mateusz Morawiecki. W wypowiedzi dla PAP nadmienił, że to obecny rząd doprowadził do tego, że „srebra rodowe wracają pod polską kontrolę”. Spośród nabytych 32,8 proc. akcji Pekao SA 20 proc. kupiło PZU...
W ostatnich latach możemy zaobserwować wręcz rewolucyjne zmiany dla przedsiębiorców związane z podatkami. Niestety, większość tych zmian zwiększyła ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej dla przedsiębiorców. Dobrze działający system podatkowy wymaga od organów państwa utrzymywania zróżnicowanych mechanizmów zniechęcających do popełniania nadużyć podatkowych i zachęcających do bycia „dobrym podatnikiem”. W niektórych pracach naukowych zasada ta nazywana jest systemem „kija i marchewki”. Podsumowując ostatnie zmiany w systemie podatkowym, widać wyraźne wzmocnienie elementu „kija”. „Marchewce” natomiast zaszkodziły najwyraźniej tegoroczne wiosenne przymrozki. Chyba największe wyzwanie i ryzyko dla przedsiębiorców związane jest z plagą oszustw VAT. Działania organów podatkowych,...
Nowe szanse dla polskiej kolei. Polska z uwagi na swoje położenie w centrum europejskiej sieci kolejowej oraz na skrzyżowaniu międzynarodowych, kolejowych korytarzy transportowych, ma szansę stać się kluczowym hubem logistycznym dla całej Europy. Takie usytuowanie stwarza nowe szanse rozwojowe dla całej polskiej gospodarki, a szczególnie dla sektora usług TSL (transport, spedycja, logistyka), w tym również dla największego polskiego kolejowego operatora logistycznego, jakim dziś jest Grupa PKP CARGO. Sieć korytarzy transportowych ma niebagatelne znaczenie dla branży kolejowej, jest to bowiem jeden z ważnych elementów podwyższenia konkurencyjności kolei względem transportu drogowego, m.in. poprzez skrócenie czasu przewozu oraz wyższe parametry techniczne infrastruktury, umożliwiające...
Magdalena Złotnicka
Minister środowiska Jan Feliks Szyszko ma czteroletniego wnuka, którego zaraził już miłością do zwierząt i myślistwa. Chłopiec pytany przez znajomych, co jest jego ulubionym zajęciem, dziarsko odpowiada: „Najbardziej lubię czyścić z dziadkiem strzelby!”. Ze strzelbami kojarzy mi się zresztą pewna opowieść. Byłam bardzo młodą dziennikarką, gdy w weekend dzwoniłam po jakiś komentarz do ministra Szyszki, który wówczas był posłem opozycji. Odebrał chyba dopiero za piątym razem. Przedstawiłam się i zapytałam, czy nie przeszkadzam. „Strzelby czyszczę” – odparł polityk. „Mam zacząć się obawiać?” – zripostowałam. Na co on, że kto wie, jak mu tak będę w wolne dni wydzwaniać. Po czym oczywiście wypowiedział się na interesujący mnie temat. Niedoszły marynarz Szyszko zaczynał karierę...
Wojciech Mucha
„Pier… się, jestem z Millwall” – rzucił do trzech uzbrojonych w noże dżihadystów 47-letni Roy Larner, gdy ci zaatakowali pub w okolicach London Bridge, w którym spędzał sobotni wieczór. Ruszył na napastników z gołymi rękoma. Dzięki temu prawdopodobnie nie tylko uratował wiele osób, którym umożliwił ucieczkę, ale jeszcze po raz kolejny udowodnił, że fani londyńskiej drużyny Millwall Football Club nie należą do tchórzy. Ekipa Millwall od dziesiątek lat jest znana wszystkim kibicom piłki nożnej. Bynajmniej nie z powodu sukcesów sportowych, bo tych w porównaniu z innymi drużynami z Wysp Brytyjskich nie ma tak wiele. To jednak fani londyńskich „Lwów” od końca lat 70. dawali się poznać rodzimym i europejskim rywalom jako niezwykle krewcy chuligani, nieraz doprowadzając do totalnych awantur...
Ryszard Kapuściński
Patriotyzmu, miłości do Polski, chęci działania dla wspólnego dobra nie można kupić za pieniądze, ludzie o takich przymiotach tworzą wielki ruch społeczny. Kiedy pod koniec 2005 r. powstał pierwszy klub „Gazety Polskiej”, w założeniu miał spełniać „rolę integracyjną w swoich środowiskach lokalnych – skupiać wokół siebie czytelników i pozyskiwać nowych” – stwierdził w swoim przesłaniu do przyszłych założycieli klubów redaktor naczelny „GP” Tomasz Sakiewicz. W ciągu 12 lat od dnia, kiedy padły te słowa, powstało 420 nowych klubów. Najwięcej ich działa w Polsce, 35 w Europie Zachodniej, 23 w obu Amerykach, 2 w Australii, a ostatnio powstał pierwszy klub na Ukrainie, w Żytomierzu. Wiele środowisk chciałoby powielić nasz sukces. Nie szczędząc pieniędzy, próbują stworzyć ruch przypominający...
Grzegorz Broński
Sześć lat minęło od okrutnej zbrodni, której ofiarą padła Jolanta Brzeska. Do dziś nie wiadomo, kto uprowadził i spalił kobietę. Nieznani są również zleceniodawcy. Była pierwszą, która otwarcie wypowiedziała wojnę „czyścicielom kamienic”, czyli nieuczciwym handlarzom nieruchomościami. Wprawdzie Jolanta Brzeska miała już ponad 60 lat, ale działała bardzo aktywnie. Założyła Warszawskie Stowarzyszenie Lokatorów, walczyła o prawa swoje i innych, jawnie mówiła o patologiach, których doświadczyła. Od dziesięcioleci była mieszkanką kamienicy na warszawskim Mokotowie. Problemy zaczęły się, gdy budynek odzyskali przedwojenni właściciele. Ich pełnomocnicy chcieli pozbyć się lokatorów. Jedni mieszkańcy szybko odpuścili, inni nie zamierzali rezygnować, choć walczono z nimi na różne sposoby....
Magdalena Piejko
Muzyka jako język uniwersalny O promowaniu polskiej kultury za granicą i muzyce Fryderyka Chopina z Adamem Żukiewiczem, chopinologiem i światowej klasy pianistą rozmawia Magdalena Piejko. Koncertujesz obecnie w Europie, na stałe mieszkasz w Colorado, grywasz w największych salach koncertowych świata, promując m.in. polską muzykę klasyczną. Co z Twojej perspektywy w tej kwestii jest jeszcze do zrobienia ? Nie ma chyba miejsca na świecie, gdzie nie znano by Chopina. Poznałem wiele instytucji, które zajmują się upowszechnianiem jego muzyki. Podejrzewam, że w Azji jest ich najwięcej. Niedawno uzmysłowiłem sobie, że w Chinach jest ponad 30 milionów pianistów. Oni wszyscy grają Chopina! W Polsce niestety, jeżeli chodzi o popularyzowanie muzyki Chopina, nic się przez ostatnie 20 lat...
Marcin Wolski
Zadziwiająca jest skala zainteresowań Bohdana Urbankowskiego. Poezja i proza życiorysu wielkich Polaków. Polityka i historiozofia. O ogromie tego dorobku możemy dowiedzieć się ze szkicu biograficznego dołączonego do tomu opowieści „Krew nie wysycha nigdy”. Niełatwo zakwalifikować te utwory – nie są to historie paradokumentalne ani rekonstrukcje, jednak dotyczą spraw, ludzi i okoliczności, które trudno nazwać fikcyjnymi – historia łagrowa ze szkicu „Szalony dom nad Pieczorą” przepełniona jest realnymi elementami z „operacji polskiej” NKWD, zapomnianego ludobójstwa Polaków w ZSRS; „Fotomontaż” opowiada o losie Roberta Brasillacha, francuskiego pisarza straconego rzekomo za kolaborację, a w istocie za ujawnienie prawdy o Katyniu (haniebną rolę odegrała tu parka intelektualistów Simone de...
Maciej Parowski
W finale „Zwyczajnej dziewczyny” scenarzystka propagandowego obrazu tonie we łzach wraz z widownią filmu, nad którym pracowała. Jesteśmy w Londynie pod bombami. Catrine (dobra Gemma Arterton), zatrudniona w reklamie, dostaje filmową fuchę. Wojna wygnała mężczyzn na fronty, stwarzając przestrzeń dla kobiet. Jej partner, szemrany malarz, nie sprzedaje obrazów, noce zarywa dla straży obywatelskiej, toteż Catrine, by przeżyć, przyjmuje niższą stawkę. Szczęśliwie pomysł Catrine z bliźniaczkami, ratującymi motorówką żołnierzy z Dunkierki, zdobywa uznanie. Siostry co prawda nawet nie dopłynęły do Francji, ale scenarzyści wystukują coraz ciekawsze perypetie. Przybywa postaci, musi być pies, potem z uwagi na USA, które trzeba zachęcić do interwencji, pojawi się wątek amerykańskiego pilota....
W roku 1836 Adam Mickiewicz zaczął pisać dramat, który miał mieć tytuł „Jacques Jasiński ou Les deux Polognes” (Jakub Jasiński, czyli Dwie Polski). Bohater dramatu, Jakub Jasiński, organizator i przywódca wileńskiej insurekcji w roku 1794, miał być przez Mickiewicza przeciwstawiony braciom Kossakowskim: biskupowi Józefowi i samozwańczemu hetmanowi Szymonowi. W pierwszej scenie występuje stary szlachcic Stanisław, który w swoim dworze na prowincji obserwował upadek Polski: Com miał przed oczyma, To mi nie powiadało, że się Polska zmienia, / Że się zmieniła, czyli, że już Polski nie ma. / Jest to tak, jakby podczas nocnego uśpienia / Skradziono nam Polskę; a dzień po to się budzi, / Żeby oko patrzało na diabelskie sztuki, / Żeby widziało fraki, ogony, peruki, / Wojsko we frakach, w...
Boże Igrzysko: Magnaci (Od 10 lat) To świetna gra planszowa, która oprócz zabawy staje się doskonałą lekcją historii, także dla rodziców. Dzięki niej możemy przenieść się w sarmacki świat Rzeczypospolitej Obojga Narodów i rzucić w wir walki o wpływy i potęgę wielkich rodów magnackich. Od graczy wcielających się w przedstawicieli rodzin magnackich zależeć będzie, czy po raz kolejny wygra prywata i Polska zostanie rozebrana. A może tym razem uda się odmienić bieg historii i Rzeczpospolita przetrwa? „Teatranki” (0–10 lat) W każdą niedzielę Teatr Polski w Poznaniu organizuje warsztaty, podczas których, poprzez taniec, muzykę i różne kreatywne działania dzieci i rodzice mogą odkryć magię świata teatru. To „Teatranki” nawiązujące do programu telewizyjnego „Teleranek”, znanego bardzo...
Kolekcja pod pieczą Muzeum Narodowego w Krakowie „Ojczyzno! Nie mogłam cię obronić, niech cię przynajmniej uwiecznię” – taka dramatyczna myśl towarzyszyła księżnej Izabeli, założycielce Muzeum Czartoryskich, które do dziś stanowi jeden z najbogatszych ośrodków polskiej historii i kultury. Muzeum Książąt Czartoryskich to pierwsze polskie muzeum i instytucja o ponad 200-letniej tradycji, której tułacze dzieje wpisują się w dwa ostatnie wieki tego, czym żyła nasza ojczyzna – z wszelkimi jej wzlotami i porażkami. Założone w 1801 r. w Puławach przez księżnę Izabelę Czartoryską, od swojego zarania miało charakter narodowy – powołano je w celu zachowania dla przyszłych pokoleń ocalonych zabytków kultury i sztuki. Świadczył o tym chociażby napis na kopule puławskiej Świątyni Pamięci (...
Tomasz Łysiak
Setna rocznica utworzenia we Francji tzw. Błękitnej Armii to jedna z tych chwil, o których trzeba w szczególny sposób przypominać – jesteśmy przecież w trakcie trwających obchodów setnej rocznicy odzyskania Niepodległości. Nie byłoby jej, gdyby nie Józef Piłsudski i jego czyn bojowy, nie byłoby jej także, gdyby nie działania Romana Dmowskiego i Ignacego Paderewskiego na Zachodzie. Generał Józef Haller objął dowództwo nad polską armią we Francji w lipcu 1918 r. Zmarł dokładnie w rocznicę jej utworzenia – 4 czerwca. Rok 2017 został uchwałą Senatu RP ogłoszony rokiem Hallera. Losy „Błękitnego Generała” to nie tylko, wraz z II Brygadą, boje na frontach I wojny światowej, lecz także walka z bolszewikami w 1920 r. czy wreszcie tak piękne karty naszej historii jak akt „zaślubin z morzem”. Z tej...
Jacek Liziniewicz
– Wycofujemy się. Zaczniemy renegocjować i zobaczymy, czy będzie lepsza umowa. Jeśli się uda, to świetnie. Jeśli nie, to też dobrze – zapowiedział Donald Trump, ogłaszając wychodzenie z porozumienia paryskiego. Tym samym USA nie weźmie udziału w przedsięwzięciu, mimo że odpowiada za blisko 14 proc. światowej emisji CO2. W grudniu 2015 r. w Paryżu 195 krajów z całego świata zgodziło się zawrzeć porozumienie klimatyczne. W dokumencie ustalono ogólnoświatowy plan, który ma nas uchronić przed gwałtownie ocieplającym się klimatem. Celem jest, aby średnia ogólnoświatowa temperatura nie podniosła się do końca stulecia o więcej niż 2 stopnie. Największe obciążenia mają na siebie wziąć kraje rozwinięte, które wydadzą na projekty związane z ochroną klimatu minimum 100 mld dol. rocznie. W USA...
Stefan Czerniecki
Lipiec 2001 r. zapisał się w pamięci mieszkańców południowej Polski dość traumatycznie. Padało już od kilku dni. Chmury nadchodziły jedna za drugą. Było jasne, że oto przed nami kolejna wizja walki z bezlitosnym żywiołem. Że trzeba będzie znów zakasać rękawy. Mieszkańcom Targowej było tym bardziej nie do śmiechu. Zaledwie rzut kamieniem od ich ulicy płynie przecież Wieprz. I faktycznie. Gleba podmywana to przez rzekę, to przez ciągłe opady, wreszcie nie wytrzymała. Woda wyrządziła jednak nie tylko szkody. Zapadnięty chodnik odkrył schowany pod nim tajemniczy tunel. Podziemny korytarz prowadził dalej, pod jezdnią, w kierunku budynku Urzędu Miejskiego. To jednak nie koniec niespodzianek. Co starsi mieszkańcy dobrze wiedzą, że ich miasto to kopalnia tajemnic, jeśli idzie o podziemne...
Sezon na truskawki rozpoczęty. Właśnie teraz smakują najlepiej, dlatego nie zwlekaj, tylko delektuj się tymi pełnymi witamin owocami. Truskawki to owoce wielu możliwości. Dobrze smakują zarówno na wykwintnej kolacji z czekoladą i szampanem, jak i w skromnym obiedzie, gdy są dodatkiem do makaronu i białego sera. Znakomicie komponują się z lodami, naleśnikami, omletami, goframi, a nawet ciastami i tortami. Można je dodawać do koktajli na bazie mleka i jogurtów. Świetnie uzupełniają smak sałatek z młodego szpinaku czy rukoli. Zadowolą także amatorów dań mięsnych. Truskawki pasują do ryb i każdego rodzaju mięsa. Ten niewielki owoc to istna bomba witaminowa. Chroni przed anemią, wzmacnia i odkwasza organizm i gasi pragnienie. Ma też właściwości odtruwające i oczyszczające. Zawiera witaminy...
Wojciech Kamiński
Udar mózgu jest trzecią przyczyną zgonów w Polsce. Co roku zabiera 30 tysięcy osób. Choroba ta przybiera postać epidemii, nie tylko w naszym kraju. Dotyka osób w różnym wieku. Początkowo może być niezauważalna. – Wstałam rano, jak zwykle. Trochę gorzej widziałam. Podeszłam do lustra i zauważyłam, że nieznacznie opadła mi jedna powieka. Postanowiłam, że pójdę do okulisty. W ciągu dnia spotkałam się z dawno niewidzianym kolegą. Zaniepokoił go mój wygląd. Opowiedziałam mu, co się stało. On nalegał, żebym poszła natychmiast do lekarza. Nie do okulisty, lecz do neurologa – opowiada pani Anita z Warszawy. Kobieta zapisała się na prywatną wizytę. Z kliniki natychmiast została przewieziona do szpitala. Diagnoza: niedokrwienny udar mózgu. – Niestety, było już za późno, by podać mi środki, które...
Jan Przemyłski
Jeśli nie macie jeszcze planów na wakacje w 2035 r., to może warto zacząć odkładać na wycieczkę na... Księżyc! Chiny razem z Europejską Agencją Kosmiczną mają zamiar wybudować tam osadę. Chyba każdy z nas, gdy był kilkuletnim dzieckiem, snuł dalekosiężne plany, jaki zawód będzie w przyszłości wykonywał. Jedni chcieli być policjantami, inni lekarzami lub strażakami, a jeszcze inni zamierzali zostać Ninja. A ilu z was myślało o tym, aby zostać astronautami, lecieć w kosmos, odkrywać nieznane? Jeśli są tacy, to mamy dobrą wiadomość, bo już niedługo te marzenia mogą się spełnić. Chiny i Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) prowadzą rozmowy na temat wspólnej budowy wioski na Księżycu. Potwierdzili to zarówno sekretarz generalny chińskiej agencji Tian Yulong, jak i rzecznik prasowy ESA Pal...
Ostatni weekend spędziłem na działce w lesie. Ptaki śpiewały, drzewa szumiały, a słońce grzało. Zresztą nie tylko ono. Grzał się też grill. Rodzinny błogi spokój, czasami zakłócany przez jakiegoś bzyczącego komara. W tych „pięknych okolicznościach przyrody” doskonale prezentuje się samochód, którym jeździłem, czyli Ford Kuga. Hatchbacki pokroju Seata Leona czy Opla Astry nie wyglądają tak dobrze, kurząc się na leśnych duktach. Specjaliści od reklamy zadbali o to, żeby takie miejsca kojarzyły się z SUV-ami. Zresztą to nie tylko zasługa marketingowców, ale i konstruktorów tego typu aut. Zwiększony prześwit i opcjonalny napęd na cztery koła pomagają Kudze w dotarciu na działkę w lesie czy do domku nad jeziorem. Teraz specjaliści z Forda odświeżyli ten model, dzięki czemu jest ładniejszy...
Robert Tekieli
Europa nie jest dziś w sytuacji wyjątkowej. Fale islamu uderzają w jej brzegi od wieków. W XXI stuleciu zmieniła się jedynie strategia. Wojska spod znaku Mahometa rozbijać musieli co kilka wieków najwięksi europejscy wodzowie. Dziś potrzeba nam osobowości na miarę Karola Młota i Jana Sobieskiego. Dzisiejsza Europa różni się od tej, z którą islam przegrywał, głównie duchową nędzą. Szkocki Kościół Episkopalny uznał właśnie „małżeństwa” homoseksualne. Pierwsza anglikańska wspólnota będzie błogosławić kościelne związki jednopłciowe. Na czołówki portali przebiło się jakiś czas temu zdjęcie pierwszych dam towarzyszących przywódcom zachodniego świata na jednym z ważnych politycznych zjazdów. Wśród pięknych i nobliwych kobiet zobaczyliśmy „męża” premiera Luksemburga. Kiedy oglądam filmik...

Pages