Katarzyna Gójska-Hejke

Katarzyna Gójska-Hejke
Seanse pogardy z Krakowskiego Przedmieścia, podczas których lżono ofiary tragedii smoleńskiej i szydzono z osób dopominających się o godne ich upamiętnienie, przeniosły się do internetu. Od 10 kwietnia 2010 r., a może nawet od mających miejsce dwa lata wcześniej wydarzeń gruzińskich, są stałym narzędziem politycznym szeroko pojętego środowiska Platformy Obywatelskiej i jej medialnego zaplecza. Więcej – partia Tuska i Schetyny nie była i nie jest w stanie uprawiać polityki bez posługiwania się nienawiścią i pogardą wobec swoich oponentów. W momentach szczególnych – jak choćby kolizji drogowej kolumny premier Beaty Szydło – widać to najjaskrawiej. Niemal natychmiast po wypadku szefowej rządu w przestrzeni wirtualnej ruszyła akcja jej „uśmiercania”, której celem jest nie tylko poniżenie,...
Katarzyna Gójska-Hejke
Nie należy podejmować dyskusji z kłamstwem – trzeba je obnażać, piętnować, a nie traktować jak równoprawny byt w debacie publicznej. Polityk Prawa i Sprawiedliwości wyszedł z programu radia Zet po tym, jak prowadzący z uporem godnym sowieckich propagandystów wmawiali słuchaczom, że rząd bezdusznie zakazał wpuszczenia na terytorium Rzeczypospolitej dziesięciu sierot z Aleppo, pewnie skazując je tym samym na śmierć. Komolka i Kurek, którzy w tej radiostacji robią za dziennikarzy, w zasadzie sami pokazali drzwi ministrowi Szefernakerowi, gdy ten – jakże bezczelnie – nie ustawał w protestach przeciwko rozpowszechnianiu nieprawdziwej informacji. Gdy w radiu Zet serwowano kłamstwa, wszyscy, którzy wykazali się minimalną wnikliwością, wiedzieli, iż akcja „sieroty z Aleppo” to...
Katarzyna Gójska-Hejke
Jestem zdania, że powinniśmy działać na rzecz włączenia Polski w amerykański system obrony atomowej. To w mojej ocenie byłoby optymalnym rozwiązaniem – mówi w rozmowie z „GP” Jarosław Kaczyński Brom i plagi Panie Premierze, kilka tygodni temu obserwowaliśmy nieudolną próbę zdestabilizowania sytuacji politycznej w Polsce. Czy możemy się spodziewać kolejnych tego typu działań, być może lepiej przygotowanych i mających silniejsze wsparcie z zewnątrz? Nie wykluczam tego. Proszę jednak zwrócić uwagę na to, czego im tu zabrakło, choćby dla realizacji planu minimum – choć powiedzmy od razu, że nawet gdyby one zaistniały, to do obalenia władzy było jeszcze daleko – do zapoczątkowania spadku poparcia dla nas (czyli skutku tzw. Leperiady czy afery Rywina kiedyś), uaktywnienia jakiejkolwiek...
Tomasz Sakiewicz
Jestem zdania, że powinniśmy działać na rzecz włączenia Polski w amerykański system obrony atomowej. To w mojej ocenie byłoby optymalnym rozwiązaniem – mówi w rozmowie z „GP” Jarosław Kaczyński Brom i plagi Panie Premierze, kilka tygodni temu obserwowaliśmy nieudolną próbę zdestabilizowania sytuacji politycznej w Polsce. Czy możemy się spodziewać kolejnych tego typu działań, być może lepiej przygotowanych i mających silniejsze wsparcie z zewnątrz? Nie wykluczam tego. Proszę jednak zwrócić uwagę na to, czego im tu zabrakło, choćby dla realizacji planu minimum – choć powiedzmy od razu, że nawet gdyby one zaistniały, to do obalenia władzy było jeszcze daleko – do zapoczątkowania spadku poparcia dla nas (czyli skutku tzw. Leperiady czy afery Rywina kiedyś), uaktywnienia jakiejkolwiek...
Katarzyna Gójska-Hejke
Prezydent Donald Trump jedną decyzją odwołał szefów wszystkich ambasad USA. Mieli posprzątać biurka i w szybkim tempie wrócić do Stanów. Nowa administracja chce mieć przedstawicieli, co do których ma pewność, iż będą realizować w stu procentach jej politykę. Cóż, Amerykanom można tylko zazdrościć i odwagi, i determinacji, i przekonania o słuszności swoich racji. Polską dyplomację w ponad rok od wygranych wyborów tworzą w dużej mierze ludzie, których lojalności nie mogą być pewni ani obóz rządzący, ani opinia publiczna. Co z tego, że kierunki kreślą politycy i eksperci zwycięskiego ugrupowania, skoro w życie wcielają je choćby absolwenci sowieckiego MGIMO (których podobno nie można zwolnić ze względu na studia w Rosji, bo to byłoby nieuczciwe – to autentyczny tekst, który dziennikarz „...
Katarzyna Gójska-Hejke
Wezwanie do udziału w demonstracji przeciwko rządowi 13 grudnia ma wręcz głęboko symboliczny wymiar. W 35. rocznicę krwawej agresji komunistycznej junty Jaruzelskiego na naród ulicami Warszawy chcą przedefilować ci, którzy przez ponad ćwierćwiecze tzw. III Rzeczypospolitej byli bardziej lub mniej zakamuflowanymi obrońcami i protektorami systemu zakorzenionego w akcie wprowadzenia stanu wojennego. Wydarzenia zapoczątkowane 13 grudnia były kolejnym podejściem polskojęzycznych Sowietów do złamania ducha wolności narodu polskiego. System postkomunistyczny, w który przepoczwarzył się kilka lat później PRL, był w istocie nakierowany na to samo. Inne metody, inne narzędzia, inna rzeczywistość, ale cel pozostał niezmieniony – stłamszenie wolności Rzeczypospolitej, a dzięki temu także innych...
Katarzyna Gójska-Hejke
Na finiszu kampanii wyborczej dzisiejszy amerykański prezydent elekt udzielił bardzo ważnego wywiadu polskiej telewizji publicznej. Wypowiedź Trumpa trafiła do polskiej opinii publicznej ze sporym opóźnieniem, bo właściciele materiału najwyraźniej nie wyczuli jego wagi. Mimo wszystko po wyborczym rozstrzygnięciu „Gazeta Polska Codziennie” doprowadziła do upublicznienia słów 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych, który zadeklarował, iż zrobi wszystko, co w jego mocy, by wesprzeć starania polskich władz o zwrot wraku rządowego Tu-154M niszczejącego na lotnisku Siewiernyj w Smoleńsku. Momentalnie w polskich mediach ruszyła lawina bagatelizowania wypowiedzi nowej głowy najpotężniejszego państwa świata. Dowiedzieliśmy się, że w kampanii Donald Trump mógł nam obiecać wszystko, iż takie...
Katarzyna Gójska-Hejke
Im bardziej Wojska Obrony Terytorialnej stają się faktem, tym bardziej nasila się atak na samą ideę ich powołania w Polsce oraz na szefa resortu obrony. W ciągu ostatnich tygodni opinia publiczna została uraczona zestawem bredni na temat WOT. Szkoda miejsca, by je wymieniać. Warto jednak zastanowić się, dlaczego opozycji tak bardzo zależy na zdyskredytowaniu instytucji, która w większości krajów Sojuszu (i nie tylko) jest ważnym elementem budowania bezpieczeństwa. Jakoś trudno uwierzyć, że ci, którzy jeszcze nie tak dawno odpowiadali za stan m.in. naszej armii, teraz – jako opozycja – jedynie bezrefleksyjnie tłuką kłonicą w każdy pomysł rządu Prawa i Sprawiedliwości. Dorobek Platformy w szeroko pojętej sferze bezpieczeństwa państwa jest dramatyczny. Ostatnie lata obfitowały w...
Katarzyna Gójska-Hejke
Różnej maści ośrodki wpływu reprezentujące rządy innych państw czy wszelakie lobby mogą czuć się w Polsce jak w raju. Model treserski, który wobec polskiej opinii publicznej stosują od lat stróże postkomunizmu, pracuje na każdy tzw. zagraniczny autorytet, który chce coś u nas uzyskać, poprzez presję wstydu wpłynąć na obywateli RP. Niestety przez wiele lat tresura okazywała się bardzo skuteczna. Zgnębieni półwieczem komunizmu, zatyrani koniecznością zdobywania podstawowych środków do życia, otoczeni brzydotą PRL dość łatwo dawaliśmy się (przynajmniej znaczna część z nas) wpędzić w poczucie niższości wobec głosu z zagranicy. Argument w rodzaju „co o nas piszą w zachodnich gazetach” działał na tysiące. Na szczęście jego moc dziś jest silnie ograniczona. Polacy odzyskują zasłużone...
Katarzyna Gójska-Hejke
Podchodzimy z rezerwą do tego dokumentu, który wedle wiedzy uzyskanej przez naszych dziennikarzy został wytworzony przez niemieckie służby wywiadowcze. Sprawa bezprecedensowej tragedii z 10 kwietnia 2010 r. oraz lata uniemożliwiania jej uczciwego wyjaśnienia (przez państwo rosyjskie, instytucje RP zarządzane przez koalicję PO–PSL czy w końcu naszych sojuszników z NATO, biernie obserwujących całą tę arenę wydarzeń, choć przecież atak na rządowy samolot bez wątpienia należałoby zakwalifikować jako agresję na kraj członkowski) były, są i będą obiektem bardzo wielu przeróżnych prowokacji. Nie wykluczamy, iż odsłoną jednej z nich jest sprawa głośnego raportu BND. Jednak prowokatorzy mają największe pole do popisu, gdy narzędzie ich działań pozostaje nieweryfikowalne. W książce Jürgena Rotha...
Katarzyna Gójska-Hejke
Dorota Kania w okładkowym artykule tego numeru „Gazety Polskiej” odkrywa dramatyczne karty ścigania i w końcu zabójstwa ostatniego żołnierza Antykomunistycznego Powstania Józefa Franczaka ps. Lalek, dokonanego przez funkcjonariuszy komunistycznego państwa. Ustalenia dziennikarki porażają – pokazują bowiem czarno na białym, jak najbardziej zdemoralizowana, antypolska i antywolnościowa część PRL gładko stała się elitami tzw. wolnej Polski. Ludzie związani ze zbrodniarzami, razem z nimi właśnie, w zasadzie pod rękę, wchodzili na salony III RP i, o zgrozo, budowali podwaliny nowej rzeczywistości – współtworzyli ustawę zasadniczą, inne akty prawne wielkiej wagi, kształtowali orzecznictwo niby to samooczyszczających się sądów, budowali instytucje państwa, które dziś przedstawiane są jako...
Katarzyna Gójska-Hejke
Dowiadujemy się właśnie, że Władimir Putin w nocy 10 kwietnia relacjonował ówczesnemu premierowi rządu PO–PSL (zresztą w obecności szefa koalicyjnej partii) przebieg tragedii smoleńskiej. Przedstawił wersję, której śladu próżno szukać w oficjalnych raportach. Dzisiejszy szef Rady Europejskiej – miesiącami wzruszający się nastawieniem władz FR do śmierci polskiej delegacji – dziwnym trafem zapomniał przedstawić polskiej opinii publicznej słowa Putina. Dlaczego akurat je uznał za niewarte uwagi? Równie zdumiewający jest brak zainteresowania prokuratury wojskowej, która całe lata nie zadała polskim uczestnikom nocnej narady w pobliżu wrakowiska ani jednego pytania o jej przebieg. Najwyraźniej śledczy w mundurach – cóż za kolejny zbieg okoliczności – uznali, podobnie jak Donald Tusk, iż...
Katarzyna Gójska-Hejke
Zespół międzynarodowych śledczych badających przyczyny katastrofy pasażerskiego samolotu MH17 nad Ukrainą pokazał światu niezwykłe dowody. Pracujący w nim eksperci nie mają wątpliwości, iż kilkuset pasażerów malezyjskich linii lotniczych zginęło w wyniku zestrzelenia maszyny pociskiem z wyrzutni BUK. Ustalili, iż broń wjechała na Ukrainę z Rosji, wskazali trasę jej przejazdu i trasę powrotu do Federacji po barbarzyńskim ataku. Wcześniej udało im się doprowadzić do wywiezienia z terenu zajętego przez tzw. separatystów elementów wraku samolotu. Zrekonstruowali zniszczoną maszynę w warunkach wręcz laboratoryjnych. Porównywania procedur przyjętych podczas badania obu „katastrof” – cywilnej i polskiej, rządowej – nigdy dość. W przypadku Smoleńska badacze – bez względu na ich umiejętności...
Katarzyna Gójska-Hejke
Wyrażam swoje indywidualne zdanie. Sądzę, że przewodniczącym Rady Europejskiej nie powinien być człowiek, wobec którego być może będą stawiane poważne zarzuty. To nie wzmacniałoby Wspólnoty – mówi Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości „Mieszkanie plus” zmieni sytuację tysięcy rodzin Panie Premierze, czy udała się rewolucja zapoczątkowana zwycięstwem Andrzeja Dudy, a umożliwiona przejęciem władzy przez Prawo i Sprawiedliwość? Historia uczy, że rewolucje muszą trwać kilka lat, by dokonać realnych i głębokich zmian. My rządzimy Polską dopiero od 10 miesięcy. Ale pozytywne efekty pierwszych naszych decyzji są już widoczne. Ja ten niecały rok oceniam dobrze. Podkreślam – bardzo dużo pracy ciągle przed nami. Co oprócz Programu „500 plus” uznaje Pan za...
Tomasz Sakiewicz
Wyrażam swoje indywidualne zdanie. Sądzę, że przewodniczącym Rady Europejskiej nie powinien być człowiek, wobec którego być może będą stawiane poważne zarzuty. To nie wzmacniałoby Wspólnoty – mówi Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości „Mieszkanie plus” zmieni sytuację tysięcy rodzin Panie Premierze, czy udała się rewolucja zapoczątkowana zwycięstwem Andrzeja Dudy, a umożliwiona przejęciem władzy przez Prawo i Sprawiedliwość? Historia uczy, że rewolucje muszą trwać kilka lat, by dokonać realnych i głębokich zmian. My rządzimy Polską dopiero od 10 miesięcy. Ale pozytywne efekty pierwszych naszych decyzji są już widoczne. Ja ten niecały rok oceniam dobrze. Podkreślam – bardzo dużo pracy ciągle przed nami. Co oprócz Programu „500 plus” uznaje Pan za...
Katarzyna Gójska-Hejke
Na oficjalnym profilu Stowarzyszenia Sędziów Iustitia pojawił się wpis porównujący prezesa PiS do Hitlera. W wyniku presji internautów szef warszawskiego oddziału stowarzyszenia „przeprosił za zaistniałą sytuację” i poinformował, iż „administrator” konta, na którym pojawił się wpis, został odsunięty od obowiązków. Być może sędziowie uważają, iż po takim geście nie ma już sprawy. Ale czy rzeczywiście tak jest? Wpis jest jawnym dowodem na ekstremalnie emocjonalne zaangażowanie środowiska sędziowskiego w spór polityczny w Polsce. To już nie tylko sędziowie Trybunału Konstytucyjnego, którzy decydują o ważnych sprawach państwowych, lecz także tzw. zwykli sędziowie, z którymi każdy obywatel może się spotkać na sali rozpraw, poprzez zaangażowanie ich organizacji w działania polityczne...
Katarzyna Gójska-Hejke
Dokument, który publikujemy w tym numerze tygodnika, potwierdza wszystko, co o zakłamywaniu prawdy o 10.04 – bezczelnie nazywanym „śledztwem” – wiemy od bardzo dawna. Czekając na szczegółowe ustalenia komisji kierowanej przez dr. Wacława Berczyńskiego, można otwarcie stwierdzić, iż cała aktywność sprawujących władzę polityków Platformy – z Tuskiem na czele – była w istocie skoncentrowana wyłącznie na ukrywaniu dowodów lub współdziałaniu w ich niszczeniu. Przez ponad pięć lat od tragicznego sobotniego poranka cała machina państwa, wspierana przez bezwzględne tuby propagandowe, poddana była moskiewskiej narracji. Nie wiemy, o czym Tusk rozmawiał z Putinem na molo w Sopocie. Nie wiemy, co z przybocznym ówczesnego premiera, dziś prezydenta Rosji, dogadywał Tomasz Arabski. Jest nawet...
Katarzyna Gójska-Hejke
Kto nie śledził wystąpień sędziów na niedawnym nadzwyczajnym kongresie, niech żałuje. Naprawdę warto poświęcić kilka godzin i przesłuchać zapis tego wydarzenia, który na szczęście jest dostępny w internecie. Jeśli prawdą jest to, co mówił rzecznik KRS, że w kongresie uczestniczył co dziesiąty przedstawiciel Temidy, bo było niewiele czasu na zgłoszenie chęci obecności i zorganizowanie sali na tyle dużej, by pomieściła wszystkich zainteresowanych, to doprawdy obraz polskiego sądownictwa jest przerażający. Ale po kolei. Dobrze się stało, że kongres się odbył. Opinia publiczna miała unikalną okazję zobaczyć na własne oczy i usłyszeć na własne uszy „kwiat” tego środowiska w akcji. Ci, którzy z sądami muszą mieć kontakt, zazwyczaj widzą pojedyncze egzemplarze i być może łudzą się, iż to...
Katarzyna Gójska-Hejke
Uroczystości pogrzebowe „Inki” i „Zagończyka”, zgodnie z oczekiwaniami, przerodziły się w chwytające za serce patriotyczne święto. Trudno powstrzymać wzruszenie na myśl o tym, ile dobra przez kilkadziesiąt lat Polski zniewolonej przez komunistów, i tej nowej, która z wielkim trudem zrywa pęta poprzedniej, doświadczyły pokolenia obywateli RP dzięki „zachowaniu się, jak trzeba” zastępów Żołnierzy Niezłomnych. Ich odwaga i prawość ma niezwykłą moc nawet zza grobu, a właściwie mimo braku grobu, bo przecież większość z nich ciągle tkwi tam, gdzie ukryły ich komunistyczne bestie. Gdańskie uroczystości sprzed kilku dni, wcześniej pogrzeb niezwykłego Zygmunta Szendzielarza (dowódcy „Inki” i „Zagończyka”), pokazują ogromny głód Polaków na szczere manifestacje wierności Ojczyźnie. Organizatorom...
Katarzyna Gójska-Hejke
Maleńki obywatel Rzeczypospolitej Polskiej został odebrany swej mamie i faktycznie uprowadzony przez niemiecką instytucję o nazwie Jugendamt. To nie pierwszy taki przypadek, jednak po raz pierwszy polskie władze podjęły działania wykraczające poza „monitorowanie sytuacji”. Wiceminister sprawiedliwości wystąpił do władz Niemiec, konsul ma przybyć na rozprawę sądową mającą zdecydować o losach noworodka. Ale być może to za mało. Być może należy w tej barbarzyńskiej sprawie wezwać do MSZ ambasadora RFN. Być może państwo polskie powinno wynająć międzynarodową kancelarię adwokacką, która wsparłaby matkę w walce o swą pociechę. Zarówno sprawa przetrzymywanego i siłą germanizowanego maleńkiego obywatela RP, jak i dramaty wielu innych polskich dzieci na terenie Niemiec pokazują niezbicie, iż w...
Katarzyna Gójska-Hejke
Na naszych oczach świat – bezpieczny świat – kurczy się w przerażającym tempie. Groźnie jest już nie tylko na peryferiach, lecz także w samym centrum Europy. Ostatnia seria zamachów to dowód wprost, iż państwa Unii nie radzą sobie z rzeczywistością, a ta jest po prostu przerażająca. Po kilku latach beznadziejnej prezydentury w USA, po przyspieszeniu multikulturowej inżynierii społecznej tzw. cywilizowany Zachód znalazł się w realnym niebezpieczeństwie. A drogi ewakuacyjnej nie widać. Co zrobić z kilkunasto- czy wręcz kilkudziesięciomilionową społecznością islamską w Europie? Spójrzmy prawdzie w oczy – tych ludzi nie da się ani kontrolować, ani pozbyć. Francja, Belgia, Niemcy są zakładnikami tych mas. Gdyby nawet od jutra przez granice państw Starego Kontynentu nie przedostał się ani...
Katarzyna Gójska-Hejke
Fascynujący Władimir Putin, który jest ucieleśnieniem Rosji stojącej na straży cywilizacji i europejskości – takimi odkryciami kanał informacyjny telewizji publicznej uraczył widzów w specjalnej serii programów pt. „Wschodnia flanka” przed szczytem NATO w Warszawie. Bez wątpienia uraczył nimi też ambasadę Federacji Rosyjskiej. Kto wie? Może nawet samego wspaniałego głównego lokatora Kremla? W „Kulisach manipulacji” nadawanych w Republice wraz z Piotrem Lisiewiczem prezentowaliśmy już kilka fragmentów tego propagandowego popisu, jednak przekaz jest tak wyjątkowy, że szkoda nie zacytować go również w gazecie. 29 czerwca, czyli zaledwie kilka dni przed historycznym spotkaniem szefów państw Paktu Północnoatlantyckiego, który miał zdecydować o bezpieczeństwie naszego kraju wobec...
Katarzyna Gójska-Hejke
Ustalenia szczytu NATO w Warszawie są zdecydowanym początkiem niszczenia wpływów Rosji w części Europy, którą kiedyś Zachód oddał jej we władanie. Kilka tysięcy żołnierzy Sojuszu, bazy sprzętowe i dowództwo ulokowane w Polsce nie są ważniejsze od zastosowanej procedury – NATO we własnym gronie ustala, jak będzie chronić kraje sąsiadujące z Rosją, a nie uzgadnia z Rosją wariant, na który ona łaskawie wyrazi zgodę. To naprawdę duża zmiana. Należy żywić nadzieję, iż poparcie dla tej właśnie procedury nie stopnieje pod wpływem kremlowskich akcji propagandowych, różnego rodzaju wabików i serii prowokacji, które Moskwa bez wątpienia już uruchamia. W potoku pochlebnych opinii na temat władz Rzeczypospolitej trudno jednak nie wyrazić zdziwienia postacią, którą nasze MSZ wysunęło na czoło...
Katarzyna Gójska-Hejke
Mijają właśnie 73 lata od straszliwych wydarzeń, które do historii przeszły jako „krwawa niedziela”. Nie ulega wątpliwości, że pokolenia Polaków o korzeniach kresowych – potomków albo samych ofiar – ciągle czekają na uznanie prawdy o 11 lipca 1943 r. i wielu innych dramatycznych dniach i miejscach, które spłynęły krwią niewinnych obywateli II Rzeczypospolitej. Czekają niesprawiedliwie długo. Ich emocje mają prawo sięgać zenitu. Mają prawo czuć się zapomniani, a wręcz zdradzeni przez instytucje państwa. Z kolei politycy mają nieodwołalny obowiązek doprowadzić do powszechnego uznania prawdy historycznej, potępienia morderców i godnego upamiętnienia miejsc kaźni naszych rodaków. To zadania trudne, ale przecież nie niemożliwe. Bo z jednej strony czeka nas ciężki proces debaty z Ukraińcami, z...
Katarzyna Gójska-Hejke
Ulicami Warszawy przeszedł tzw. Marsz Godności. To jedna z kolejnych akcji, której celem jest wyrobienie automatycznego skojarzenia: równouprawnienie to zalegalizowana możliwość zabicia swojego dziecka. Uczestniczki tej demostracji obwieściły, że czują się zniewolone, wręcz torturowane, bo dzisiaj w świetle prawa można tylko zabić dziecko podejrzewane o chorobę. Organizatorki wydarzenia dorzuciły też kilka innych haseł. Wśród nich były i takie, z którymi trudno się nie zgodzić: wyższe i nieuchronne kary dla gwałcicieli czy postulat uskutecznienia ściągalności alimentów. Sęk w tym, iż to, co rozsądne, traktowane jest przez środowiska feministyczne jako element dekoracyjny – jest po to, by nie było tylko o aborcji, ale w gruncie rzeczy nie ma wielkiego znaczenia. Hipokryzja...
Katarzyna Gójska-Hejke
Tak zwany spór o Trybunał Konstytucyjny w rzeczy samej jest czymś znacznie poważniejszym. Sędziowie TK ze swoim prezesem na czele nie są grupą samotnych buntowników czy wręcz szaleńców. Ich wystąpienie, które ma charakter wyłącznie polityczny (argumenty prawne używane są jedynie jako dekoracja mająca zamaskować prawdziwy obraz sytuacji), wspiera cała elita środowiska sędziowskiego. W gruncie rzeczy po raz pierwszy – tak wyraźnie – widać zaangażowanie góry wymiaru sprawiedliwości w trwanie w Polsce określonego układu politycznego. Trudno dziś przewidzieć, w jakim kierunku podryfuje akcja, w której Trybunał został obsadzony w głównej roli, jednak nietrudno zauważyć, iż bez względu na zainteresowanie społeczne ma ona całkiem spory potencjał rozwoju. Bo przecież skoro tuzy sędziowskie już...
Katarzyna Gójska-Hejke
Nowym ambasadorem RP na Ukrainie został Jan Piekło. To dobrze, że w kręgach kierujących polską dyplomacją pojawiła się refleksja, by dokonać jakiejś zmiany po poprzednikach, którzy wespół ze swymi ambasadorskimi nominatami doprowadzili nasz kraj na pozycję państwa raczej o marginalnym znaczeniu. Takie chwile olśnienia zdarzają się nowej ekipie rządzącej niezbyt często. Warto przypomnieć, iż w MSZ nadal zatrudnionych jest niemal 70 absolwentów sowieckiej uczelni, której patronowało KGB i z niejasnych powodów polski podatnik ciągle jest zmuszany do utrzymywania tej zgrai. Jan Piekło nie ma sowieckiej przeszłości. Dał się poznać jako aktywny działacz na rzecz pogłębiania współpracy między Polską a Ukrainą, wspierający prozachodnie dążenia znacznej części ukraińskiego społeczeństwa. W tym...
Katarzyna Gójska-Hejke
Kierownictwo Sądu Okręgowego w Warszawie wystosowało list do ministra sprawiedliwości w sprawie publikacji „GPC” na temat jednego z sędziów oraz kontaktów z bezpieką jego ojca. Zarzucają dziennikowi, że spowodował śmierć seniora oraz dopuścił się szkalowania przedstawiciela Temidy. Śmierć człowieka zawsze jest wydarzeniem pełnym bólu i smutku. Jednak to, co uczyniły sędzie z Warszawy, to potężne nadużycie, być może wręcz wykorzystanie dramatycznego wydarzenia do uderzenia w tych, którzy w imieniu opinii publicznej starają się stać na straży uczciwości – deficytowego dobra – naszego wymiaru sprawiedliwości. Trudno nie odnieść wrażenia, iż po wyborach parlamentarnych korporacja sędziowska rozpoczęła otwartą wojnę z częścią społeczeństwa. Jej celem jest obrona status quo III...
Katarzyna Gójska-Hejke
Reforma sądownictwa może być jedną z najtrudniejszych. Dotykamy materii, która nie była ruszana od czasów Polski Ludowej. Funkcjonowanie polskich sądów obywatele oceniają niezwykle negatywnie. Zaręczam, że ta reforma będzie przeprowadzona tak, by obywatele poczuli, że wymiar sprawiedliwości jest po ich stronie – mówi „Gazecie Polskiej” premier Beata Szydło Jak interpretuje Pani sygnały, które płyną do nas z Komisji Europejskiej? Można odnieść wrażenie, że są one sprzeczne: raz przyjazne, raz wręcz wrogie. Czy to celowa gra ze strony KE? Czy też ścierają się w jej obrębie różne frakcje? Sytuacja jest złożona. Z pewnością KE podzieliła się, jeśli chodzi o stanowisko względem Polski. Część członków KE chce zakończyć ten temat. Chcą porozumienia. Należy zresztą przypomnieć, że KE działa...
Magdalena Złotnicka
Reforma sądownictwa może być jedną z najtrudniejszych. Dotykamy materii, która nie była ruszana od czasów Polski Ludowej. Funkcjonowanie polskich sądów obywatele oceniają niezwykle negatywnie. Zaręczam, że ta reforma będzie przeprowadzona tak, by obywatele poczuli, że wymiar sprawiedliwości jest po ich stronie – mówi „Gazecie Polskiej” premier Beata Szydło Jak interpretuje Pani sygnały, które płyną do nas z Komisji Europejskiej? Można odnieść wrażenie, że są one sprzeczne: raz przyjazne, raz wręcz wrogie. Czy to celowa gra ze strony KE? Czy też ścierają się w jej obrębie różne frakcje? Sytuacja jest złożona. Z pewnością KE podzieliła się, jeśli chodzi o stanowisko względem Polski. Część członków KE chce zakończyć ten temat. Chcą porozumienia. Należy zresztą przypomnieć, że KE działa...
Katarzyna Gójska-Hejke
Działania podejmowane przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a także cała akcja poparcia dla nich przeprowadzona przez różne gremia tzw. wymiaru sprawiedliwości, od Sądu Najwyższego począwszy, na Krajowej Radzie Sądowniczej skończywszy, wskazują jednoznacznie, iż to właśnie te instytucje są dziś najmocniejszym szańcem postkomunizmu w Polsce. I nie ma się czemu dziwić – z PRL-u w III RP przeszły w nienaruszonym stanie. Tu i ówdzie dokonano kilku kosmetycznych przesunięć, ale rdzeń postkomunistyczny (w latach 90. wprost komunistyczny) został osadzony w nowej rzeczywistości jako jeden z gwarantów okrągłostołowego porządku. I trzeba przyznać – okazał się skuteczny. Zachęcam do refleksji: ile spraw naprawdę kluczowych dla budowy nowych relacji w Polsce zostało sprawiedliwie ocenionych w...
Tomasz Sakiewicz
Elity europejskie nie są w stanie pogodzić się z demokratycznym wyborem Polaków. Nie odpowiada im ten wybór, bo nie jest zgodny z ich interesami. To oczywiste. My z kolei zostaliśmy upoważnieni przez wyborców do obrony interesów Polski. Nie do podlizywania się komukolwiek, załatwiania czyichś interesów, tylko do stania na straży interesów naszego kraju. Z tej drogi nie cofniemy się ani o krok – z Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Katarzyna Gójska-Hejke i Tomasz Sakiewicz Czy inwigilacja prowadzona w czasie rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz to największe tego typu działanie po 1989 roku? Chciałbym zwrócić uwagę na fakt, iż po 1989 roku w Polsce niemal nieustannie prowadzone były działania przeciwko szeroko rozumianym środowiskom niepodległościowym. To nie jest tak, że przed laty...
Katarzyna Gójska-Hejke
Elity europejskie nie są w stanie pogodzić się z demokratycznym wyborem Polaków. Nie odpowiada im ten wybór, bo nie jest zgodny z ich interesami. To oczywiste. My z kolei zostaliśmy upoważnieni przez wyborców do obrony interesów Polski. Nie do podlizywania się komukolwiek, załatwiania czyichś interesów, tylko do stania na straży interesów naszego kraju. Z tej drogi nie cofniemy się ani o krok – z Jarosławem Kaczyńskim rozmawiają Katarzyna Gójska-Hejke i Tomasz Sakiewicz Czy inwigilacja prowadzona w czasie rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz to największe tego typu działanie po 1989 roku? Chciałbym zwrócić uwagę na fakt, iż po 1989 roku w Polsce niemal nieustannie prowadzone były działania przeciwko szeroko rozumianym środowiskom niepodległościowym. To nie jest tak, że przed laty...
Katarzyna Gójska-Hejke
Informacje, które zostały podane do publicznej wiadomości w sprawie inwigilowania obywateli, porażają. Wiemy już o ponad setce dziennikarzy i tysiącach uczestników antyrządowych protestów inwigilowanych przez przeróżne służby, dziesiątkach tysięcy uznanych przez władzę za zagrożenie uczestników różnych demonstracji, wobec których stosowano prowokacje. Państwo ośmiu lat koalicji PO–PSL to zwyczajny gang terroryzujący swoich obywateli. Biorąc pod uwagę liczbę osób, które padły ofiarą tych bandyckich działań, można śmiało powiedzieć, iż służby nadzorowane przez Tuska i Kopacz koncentrowały się przede wszystkim na walce z Polakami, którzy z jakichś względów i w jakimś aspekcie przestali się władzy podobać. Czym ABW czy SKW różniło się od komunistycznej bezpieki? Mieli inne procedury?...
Katarzyna Gójska-Hejke
Żakowski w gronie innych publicystów (w tym naczelnego pewnego tygodnika, który w czasie kampanii prezydenckiej doszukiwał się żydowskich przodków w rodzinie jednego z kandydatów) obwieścił, że opozycja, czyli ruch KOD, ma wzorować się na Hamasie. Polityczne twarze Komitetu nazwały wskazanie publicysty „Polityki” i „GW” „niefortunną wypowiedzią, o której nie ma co mówić”. Przyznam, iż nie wiem, co zasługuje na większe potępienie. Skandaliczna wypowiedź wpływowego publicysty czy akceptacja (bo jak inaczej określić pobłażliwość ze strony PO czy Nowoczesnej?) tejże. Hamas jest organizacją mordującą ludzi i wzywającą innych do mordowania. Ale jest jednocześnie ruchem skrajnie antysemickim, nie tylko antyizraelskim. Żakowski, tłumacząc się później ze swej złotej myśli, bredził o...
Katarzyna Gójska-Hejke
Trudno było powstrzymać łzy wzruszenia podczas pogrzebu legendarnego dowódcy V Wileńskiej Brygady AK. 24 kwietnia w Warszawie wokół trumny ze szczątkami niezłomnego Zygmunta Szendzielarza biło serce Polski. Widać, jak bardzo jesteśmy spragnieni autentycznych bohaterów. Jak bardzo naród jest spragniony autentycznej Rzeczypospolitej. Podczas pożegnania walecznego „Łupaszki” kilkadziesiąt tysięcy osób w Warszawie i zapewne kolejne bardzo liczne tysiące w całym kraju ładowały akumulatory poczucia wspólnoty. Po latach ustawkowego celebrowania ważnych wydarzeń państwowych. Po żałosnych cyrkach, wśród których prym skretynienia wiedzie pożeranie czekoladowego ptaszyska, doczekaliśmy się szczerego, prawdziwego doświadczenia dumy i spełnienia. Państwo polskie, wspomagane setkami wolontariuszy,...
Katarzyna Gójska-Hejke
Jeden z najwspanialszych Niezłomnych będzie miał w końcu godne miejsce spoczynku. Komuniści zrobili naprawdę wiele, by wymazać Zygmunta Szendzielarza ze świadomości Polaków. Wcześniej współcześni mieli widzieć w nim nikczemnika czy wręcz bandytę. Wydobycie z dołów śmierci i rozpoznanie szczątków naszych bohaterów, którzy odmówili uznania władzy moskiewskiego najeźdźcy w Polsce, jest naszym podstawowym moralnym obowiązkiem. A fakt, iż zaczynamy wywiązywać się z niego po ćwierćwieczu tzw. wolnej Polski, aż nadto mówi nam o ograniczeniach tej wolności. Żołnierze Antykomunistycznego Podziemia winni być wzorem dla polskiej armii. Dzięki ministrowi obrony narodowej staje się to faktem. Przyszłoroczny 1 marca powinien być powszechnie i z pompą celebrowany przez wszystkie instytucje państwa....
Katarzyna Gójska-Hejke
Prezydent Andrzej Duda w wystąpieniu podczas uroczystości w dniu 6. rocznicy tragedii smoleńskiej mówił o potrzebie przebaczenia. Ten fragment jego wypowiedzi podchwyciło wielu komentatorów i przeciwstawiło go późniejszemu wystąpieniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Warto jednak pamiętać, iż prezydent nie mniej uwagi poświęcił prawdzie. I to ona, w jego ocenie, powinna być kluczem do dobrej przyszłości, w której przebaczenie i sprawiedliwość staną się faktem. Dzisiaj przebaczenie jest jednak niemożliwe. Bo i komu mieliby przebaczać choćby ci, którzy co miesiąc od sześciu lat przemierzają Krakowskie Przedmieście, domagając się prawdy i szacunku dla ofiar? Politykom Platformy? Donaldowi Tuskowi? Komorowskiemu? Ludziom, którzy są określani mianem dziennikarzy, choć ich specjalnością...
Katarzyna Gójska-Hejke
"Gazeta Polska" piórem Doroty Kani ujawniła karierę zawodową ojca Ryszarda Schnepfa, obecnego ambasadora RP w Waszyngtonie. Opisaliśmy prawdziwą historię człowieka, który kawał życia poświęcił na terroryzowanie, wspieranie mordowania ludzi i uniemożliwienie odzyskania przez Polskę niepodległości. Kaci z Moskwy docenili wysiłki szanownego tatusia i w nagrodę wysłali go do Ameryki, by również zza oceanu przykładał rękę do zniewolenia milionów ludzi uwięzionych przez komunistów w tzw. bloku wschodnim. Ryszard Schnepf wraz z towarzystwem z pewnego lokalu przy ulicy Czerskiej w Warszawie zasapał z oburzenia. Napisał o klimacie z 1968 r. Zasugerował, iż publikacja „GP” ma charakter antysemicki. To wyjątkowa bezczelność. Jest prawdą, iż we wskazanym przez Schnepfa czasie dochodziło w...
Katarzyna Gójska-Hejke
Zbliża się kolejna rocznica tragedii z 10 kwietnia 2010 r., ośrodki umacniające przekaz kłamstwa smoleńskiego pracują na zdwojonych obrotach. Szaleńcy, a nawet jeden celebryta w podkomisji powołanej przez Antoniego Macierewicza, prokurator-zdrajca w zespole prokuratorskim, a poza tym Polacy nie chcą pomnika na Krakowskim Przedmieściu. To w telegraficznym skrócie treść serwowanych opinii publicznej komunikatów płynących z głównych centrów dystrybucji fałszerstw na temat Smoleńska i jego ofiar. Trudno, tak po ludzku, dziwić się nerwowości tych, którzy przez ostatnie lata nie ustawali w propagowaniu narracji Tatiany Anodiny. Ich zderzenie z prawdą jest już tylko kwestią czasu. Bez względu na to, ile razy jeszcze wpuszczą do obiegu publicznego manipulację czy ordynarne kłamstwo dotyczące...
Katarzyna Gójska-Hejke
Ochrona przyrody, a może raczej: rozprawianie o ochronie przyrody – to dla bardzo wielu ekologów doskonały biznes. Na łamach „Gazety Polskiej” opisywaliśmy już takie przypadki. Rekordziści za fikcyjne badania, analizy czy opinie potrafili inkasować kilkaset tysięcy złotych rocznie. Puszcza Białowieska od lat jest ulubionym żerowiskiem takich hochsztaplerów. Znana na całym świecie, uznana za europejskie dziedzictwo przyciąga ekologów-naciągaczy jak magnes. Od lat przyglądam się temu, co dzieje się wokół tego – w mojej opinii – najpiękniejszego polskiego lasu. Okoliczni mieszkańcy, a wraz z nimi leśnicy są terroryzowani przez organizacje żyjące z ekologii. Puszcza przez wieki była miejscem współistnienia człowieka z naturą. Jej bogactwo, różnorodność są w dużej mierze zasługą człowieka....
Katarzyna Gójska-Hejke
Okoliczności wypadku limuzyny prezydenta Andrzeja Dudy powinny zostać niezwykle wnikliwie przeanalizowane. To oczywiste. Jednak być może niebezpieczny incydent z udziałem głowy państwa powinien być impulsem do dokonania głębokich zmian w formacji chroniącej najważniejsze osoby w państwie. Dzisiejszy dowódca Biura jest profesjonalistą z dużym doświadczeniem. Jednak nie należy zapominać, iż znakomita większość podległych mu funkcjonariuszy to ludzie w jakiejś mierze zniszczeni dramatem smoleńskim. Nie wierzę, że obniżanie poziomu ochrony, a później w końcu odstąpienie od czuwania nad bezpieczeństwem prezydenta Lecha Kaczyńskiego było działaniem niewidocznym dla sporej grupy funkcjonariuszy. Sęk w tym, iż nikt z nich nie zaprotestował przeciw...
Katarzyna Gójska-Hejke
Polacy są wyjątkowo pracowitym i przedsiębiorczym narodem. Gdybyśmy rozliczyli PRL, nie pozwolili ludziom z komunistyczną przeszłością przejmować za bezcen majątku narodowego, gdybyśmy rozbijali układy rodem ze służb specjalnych z poprzedniego systemu i dbali o uczciwy rozwój Polski, bylibyśmy państwem znacznie zamożniejszym. Mamy naprawdę ogromny potencjał, ale obciążenia z przeszłości są kulą u nogi – mówi „Gazecie Polskiej” premier Beata Szydło - z premier Beatą Szydło rozmawia Katarzyna Gójska-Hejke Na biurku Pani Premier leżą już dokumenty pokazujące stan państwa po ośmiu latach rządów PO–PSL. Są tam informacje, które Panią szczególnie poruszyły? Nie chcę wchodzić w szczegóły. Audyt już niebawem zostanie przedstawiony opinii publicznej. Każdy będzie mógł sam wyrobić sobie...
Katarzyna Gójska-Hejke
Najnowsze „odkrycie” dokonane przez IPN w domu Kiszczaków, a przynajmniej jego upubliczniony fragment, czyli teczka TW „Bolka”, pokazuje niezbicie, iż na początku transformacji odkłamanie najnowszej historii Polski było w pełni możliwe. Proces ten rozpoczął pierwszy niepostkomunistyczny rząd premiera Jana Olszewskiego. A upublicznione w tych dniach dokumenty współpracy Wałęsy z bezpieką są jednoznacznym dowodem na to, iż misję tę wykonał rzetelnie i uczciwie. Gdyby wówczas nie doszło do zamachu przygotowanego przez ludzi będących gwarantami trwania postkomunizmu, Polska nie miałaby dziś problemu teczek, szaf, szantaży i bezpieki umocowanej w każdej kluczowej dziedzinie życia społecznego. Na filmie zapisującym epizody pertraktacji z komunistami w Magdalence, które po latach ukrywania...
Katarzyna Gójska-Hejke
Nie wiemy, czy sędzia Wojciech Łączewski rzeczywiście chciał się włączyć w działania przeciwko demokratycznie wybranej władzy. Należy mieć nadzieję, iż instytucje państwa nie będą zajmować się jego sprawą równie opieszale, jak kiedyś aferą prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku, który był gotów manipulować pracą swoich podwładnych, byle tylko pilnować interesu ówczesnej partii władzy. Trudno bowiem nie odnieść wrażenia, że ewentualna sprawa Łączewskiego może być kroplą, która przepełni obywatelską czarę goryczy wobec postawy środowiska sędziowskiego po 1989 r. Czy można dziwić się ponad połowie Polaków, która nie ufa w sprawiedliwe wyroki sądów? Tak, to nie przesada – z badań społecznych wynika, iż większość z nas nie spodziewa się po przedstawicielach Temidy uczciwości i rzetelności. Ale...
Katarzyna Gójska-Hejke
Zgodnie z zapowiedziami ministra Antoniego Macierewicza już niebawem rozpocznie się badanie przyczyn tragedii z 10 kwietnia 2010 r. Po raz pierwszy powstała instytucja państwa polskiego zainteresowana poznaniem prawdy. Nieoceniony zespół parlamentarny nie miał tak silnego umocowania, a przede wszystkim z przyczyn oczywistych był pozbawiony dostępu do mnóstwa dowodów. Komisja kierowana przez inż. Wacława Berczyńskiego jeszcze nie zdążyła na dobre rozpocząć swojej misji, a już stała się obiektem niewybrednych ataków mediów, po uszy zanurzonych w kłamstwie smoleńskim. Gdyby sprawa nie dotyczyła śmierci niemal stu osób i żywotnego interesu Rzeczypospolitej, mogłaby być tematem niejednego dowcipu. Mamy oto niezwykłą sytuację: media, które każdego dnia krzyczą o wolności słowa i swobodzie...
Katarzyna Gójska-Hejke
Propagandysta nie będzie dziennikarzem, tak jak pedofil nie będzie opiekunem dzieci Jedna z pracownic pewnej stacji telewizyjnej na tzw. balu dziennikarzy powiedziała, że to nieprawda, iż polscy dziennikarze są do kitu. W pełni zgadzam się z tą oceną. Są do... zupełnie czegość innego. Ale określenie „dziennikarze” jest kompletnie mylące. Dziennikarz samodzielnie, kierując się własnym sumieniem, poszukuje prawdy. Obserwując efekty aktywności pracowników instytucji medialnych, można odnieść wrażenie, że gdyby ktoś nagle pozwolił im być dziennikarzami, to nie wiedzieliby, co robić. Najpoważniejszym egzaminem dla polskiego dziennikarstwa po 1989 r. był 10 kwietnia 2010 r. Wtedy nawet ci, którzy wcześniej mieli wiele na sumieniu, mogli zmyć z siebie winy postkomunistycznej propagandy....
Katarzyna Gójska-Hejke
Była wicepremier rządu Donalda Tuska poparła agresywne działania Komisji Europejskiej wobec Polski. Mogła postąpić inaczej, wziąć pod uwagę interes swojej ojczyzny, która nie tylko wyniosła ją do dzisiejszych godności, ale i umożliwiła powiększenie stanu posiadania. Pani Bieńkowska uznała najpewniej, że nie warto kierować się sentymentami – interes Polski, dobro ojczyzny, obrona jej imienia – w końcu nimi już majątku nie powiększy i nie ustawi się dzięki nim na kolejnej intratnej unijnej posadzie. Ale przy okazji współudziału w szkalowaniu Polski była wicepremier i ulubienica Tuska dokonała niewyobrażalnego odkrycia. Zarejestrowała istnienie zjawska o nazwie „odpowiedzialność polityczna” i podzieliła się tym z opinią publiczną. Po antypolskiej decyzji Komisji Europejskiej Elżbieta...
Katarzyna Gójska-Hejke
Trybunał Konstytucyjny nie zajmie się uchwałami sejmu o wyborze nowych sędziów tej instytucji. To jasny sygnał, że tzw. stary skład sądu konstytucyjnego nie jest jednomyślny i prezes Rzepliński wobec potencjalnych głosów odrębnych musiał ochłonąć. Mam nadzieję, że uda mu się dokonać głębszej refleksji i wyjdzie z roli najbardziej zatwardziałego obrońcy postkomunistycznego porządku, który jeszcze kilka lat temu celnie punktował. Bardzo wielu komentatorów biadoli nad upadkiem autorytetu Trybunału. Wydaje się jednak, że zamieszanie wokół TK może mieć pozytywne konsekwencje. Pierwszą jest zauważalny dla dość szerokiego grona Polaków upadek mitu niezawisłości sądu konstytucyjnego. Okazało się bowiem, iż jest on wyłącznie „zawisły”, i to na wpływach korzeniami sięgających PRL-u. W tym...
Katarzyna Gójska-Hejke
Podobno trwa zamach na wolność słowa. Ogłosili go ci, którzy przez ostatnie lata zamienili polskie media publiczne w propagandową tubę, a w czasie kampanii wyborczych – w przybudówki sztabów partii tworzących postkomunistyczny system III RP. Dziwnym trafem o końcu wolności słowa, demokracji i praworządności mówią zgodnym chórem najbardziej usłużni wobec władzy dziennikarze i politycy, którzy byli beneficjentami tej usłużności. I jeszcze jedna zbieżność: osoby z listy postponowanych teraz – wedle ich oceny – żurnalistów to autorzy najczęściej występujący przeciwko interesowi naszego kraju. Sposób podchwytywania przez nich rosyjskiej propagandy w sprawie dramatu z 10 kwietnia 2010 r. jest najlepszym i jednocześnie najbardziej drastycznym przykładem tego zjawiska. Jarosław Kaczyński w...
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.