Maciej Marosz

Maciej Marosz
Tekst „Gazety Polskiej” sprzed tygodnia ujawniający związki z wywiadem Służby Bezpieczeństwa wiceprezydenta Łodzi Ireneusza Jabłońskiego wywołał burzę. Jeszcze w dniu publikacji został on odwołany z funkcji. „Gazeta Polska” ujawniła odtajnione niedawno materiały ze zbioru zastrzeżonego, z których wynika, że Ireneusz Jabłoński w 1988 r. zgłosił się do pracy w wywiadzie Służby Bezpieczeństwa PRL w pionie tzw. nielegałów – funkcjonariuszy wywiadu nielegalnie przerzucanych w celach szpiegowskich na teren obcego państwa. W świat polityki Ireneusz Jabłoński wkroczył na początku lat 90. w szeregach Unii Polityki Realnej Janusza Korwin-Mikkego, znanego z prorosyjskich poglądów. Po pewnym czasie w formacji tej doszło do rozłamu. Secesjoniści opuścili partię, ponosząc porażkę przy próbie jej...
Maciej Marosz
Wiceprezydent Łodzi Ireneusz Jabłoński sam zgłosił się do pracy w wywiadzie MSW. Uzyskał wysokie noty w specjalistycznym szkoleniu na funkcjonariusza pionu „nielegałów”. Otrzymywał etatowe wynagrodzenie młodszego inspektora SB – wynika z materiałów, które właśnie przekazano ze Zbioru zastrzeżonego do IPN. Akta Ireneusza Jabłońskiego, który posługiwał się ps. Gustaw, urywają się w trakcie ich tworzenia, gdy właśnie ma odbyć pierwszą misję jako nielegał – wywiadowca wykorzystujący fikcyjny życiorys. Nie wiadomo, czy do tego doszło oraz jak dalej przebiegały związki ze służbami „Gustawa”. Przyszedł rok 1989 i gdy Służba Bezpieczeństwa była rozwiązywana, jej akta przejął Urząd Ochrony Państwa. Niezakończone dotąd sprawy wywiadu pozostają tajne. Bezpieka zainteresowała się Jabłońskim,...
Maciej Marosz
Nieposłuszeństwo obywatelskie to piękna idea, impeachment prezydenta przy poparciu ludu jest możliwy, a PiS powinien zostać zmieciony – oto tezy Stefana Michnika, wysunięte w rozmowie z dziennikarzem „Gazety Polskiej”, który podał się za działacza KOD. Jak się okazało, stalinowski zbrodniarz jest w kontakcie ze swoim bratem, redaktorem naczelnym „Gazety Wyborczej”, który mimo zapracowania odwiedził go jesienią w Goeteborgu – Chcę wesprzeć działania Komitetu Obrony Demokracji! Trzeba działać! Tylko potrzeba robić więcej! Trzeba obalić w Polsce rządy PiS! „Lycka till!” – to po szwedzku „Powodzenia!” – nawoływał członków KOD-u przed 13 grudnia Stefan Michnik, co ujawniliśmy kilka dni temu w „GPC”. Dziś „Gazeta Polska” publikuje szczegóły rozmowy, jaką przeprowadziliśmy ze Stefanem...
Maciej Marosz
Ujawnione przez Sławomira Cenckiewicza akta dokumentują okres służby porucznika Czesława Kiszczaka w zarządzie Głównej Informacji Wojskowej. Jego rolą było wskazywanie tych spośród powracających do kraju żołnierzy polskich sił, których miały czekać represje ze strony komunistycznego aparatu władzy Odnalezione w archiwach Wojskowego Biura Historycznego (WBH) akta dokumentują działalność por. Czesława Kiszczaka w latach 40. w Londynie, dokąd został wysłany jako oficer stalinowskiej Informacji Wojskowej z zadaniem filtrowania żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych. Chodziło o rodaków walczących na Zachodzie, którzy ubiegali się po wojnie w polskim konsulacie w Londynie o powrót do kraju.  Dokumenty odnalazł dyrektor WBH Sławomir Cenckiewicz. Podczas konferencji prasowej 2 listopada w...
Grzegorz Wierzchołowski
Raport niemieckiego wywiadu o Smoleńsku, opisany w książce Jürgena Rotha i opublikowany częściowo w „Gazecie Polskiej”, oparty jest przynajmniej na jednym prawdziwym źródle. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, załączony do raportu BND e-mail faktycznie został wysłany przez wymienioną tam osobę. Jest jednak pewna wątpliwość Właśnie ukazała się najnowsza książka Jürgena Rotha „Smoleńsk 2010. Spisek, który zmienił świat”. Autor, znany niemiecki dziennikarz śledczy, publikuje w niej treść raportu funkcjonariusza BND o przyczynach katastrofy smoleńskiej. Z dokumentu, którego wygląd jako pierwsza ujawniła „Gazeta Polska”, wynika, że tragedia smoleńska to zamach przeprowadzony przez rosyjskie służby specjalne. Czy mamy do czynienia z bardzo profesjonalną fałszywką, czy też jednak z prawdziwymi,...
Dorota Kania
Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, zwalczającym podziemie niepodległościowe, zaś krewny Oswald Sznepf jako sędzia wojskowy wydał co najmniej kilkanaście wyroków śmierci na Żołnierzy Wyklętych. Nikt z rodziny Sznepfów nie został ukarany za walkę z uczestnikami podziemia niepodległościowego. Alicja Schnepf straciła rentę specjalną za walkę z Żołnierzami Wyklętymi dopiero w latach 90. Ryszard Schnepf ukończył studia w 1974 r. na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę doktorską poświęconą genezie masowych partii politycznych w Ameryce Łacińskiej obronił w roku 1979 już jako pracownik...
Maciej Marosz
Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, zwalczającym podziemie niepodległościowe, zaś krewny Oswald Sznepf jako sędzia wojskowy wydał co najmniej kilkanaście wyroków śmierci na Żołnierzy Wyklętych. Nikt z rodziny Sznepfów nie został ukarany za walkę z uczestnikami podziemia niepodległościowego. Alicja Schnepf straciła rentę specjalną za walkę z Żołnierzami Wyklętymi dopiero w latach 90. Ryszard Schnepf ukończył studia w 1974 r. na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę doktorską poświęconą genezie masowych partii politycznych w Ameryce Łacińskiej obronił w roku 1979 już jako pracownik...
Jerzy Targalski
Były ambasador RP w Waszyngtonie Ryszard Schnepf jest klasycznym dzieckiem resortu. Jego ojciec Maksymilian Sznepf był żołnierzem wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszem Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, zwalczającym podziemie niepodległościowe, zaś krewny Oswald Sznepf jako sędzia wojskowy wydał co najmniej kilkanaście wyroków śmierci na Żołnierzy Wyklętych. Nikt z rodziny Sznepfów nie został ukarany za walkę z uczestnikami podziemia niepodległościowego. Alicja Schnepf straciła rentę specjalną za walkę z Żołnierzami Wyklętymi dopiero w latach 90. Ryszard Schnepf ukończył studia w 1974 r. na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Pracę doktorską poświęconą genezie masowych partii politycznych w Ameryce Łacińskiej obronił w roku 1979 już jako pracownik...
Maciej Marosz
Generał Andrzej Kierwiński, ojciec posła PO Marcina Kierwińskiego, od 1979 r. pracował w Sekretariacie Komitetu Obrony Kraju, w oddziale zajmującym się tzw. obiektami specjalnymi, w tym sowieckimi silosami atomowymi. – Jeżeli ktoś sprawował funkcje w Sekretariacie KOK, był jego oficerem, to poddawany był tak silnemu prześwietleniu, jak to ma miejsce w przypadku najwyższej rangi służb specjalnych. A ujawnienie czegokolwiek o sowieckich silosach oznaczało wyrok śmierci – mówi historyk dr Lech Kowalski Poseł PO Marcin Kierwiński zarzuca dziś PiS deptanie konstytucji, niszczenie demokracji i państwa prawa. Nazywa PiS partią komunistyczną, mówiącą językiem propagandy PRL. „Gazeta Polska Codziennie” z 28 września br. ujawniła, że ojciec posła gen. Andrzej Kierwiński cieszył się wyjątkowym...
Maciej Marosz
Podczas Nadzwyczajnego Kongresu Sędziów Polskich sędzia Marek Safjan jako „smutne” określił dezawuowanie wiarygodności dwójki sędziów poprzez opisywanie przeszłości ich rodziców. Tymczasem „Gazeta Polska” dotarła do nowych dokumentów dotyczących przeszłości ojca sędziego Safjana. Był on nie tylko współpracownikiem komunistycznej Informacji Wojskowej, lecz także funkcjonariuszem hitlerowskiego Grenzschutzu, walczącego z Armią Krajową Część opisywanych tu faktów została już wcześniej ujawniona w publikacjach prof. Andrzeja Nowaka, Macieja Replewicza czy Joanny Siedleckiej. „Gazeta Polska” dotarła jednak do odnalezionych w Centralnym Archiwum Wojskowym dokumentów, w tym teczki personalnej Safjana z okresu jego powojennej służby w Głównym Zarządzie Politycznym LWP. W Grenzschutzu na...
Maciej Marosz
Gdy niedawno PiS postanowił obniżyć emerytury esbekom, posłanka Katarzyna Lubnauer zaniepokoiła się o los pracujących w SB sprzątaczek. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, zastępczyni Ryszarda Petru ma osobiste powody, by nie popierać zbyt daleko idących rozliczeń z komunizmem. Funkcyjnymi działaczami komunistycznej partii byli oboje jej rodzice. Nawet stan wojenny nie skłonił ich do rezygnacji z czerwonych legitymacji – Moi rodzice działaczami PZPR nie byli, ale rzeczywiście do partii należeli. Nie pełnili żadnych funkcji w PZPR – powiedziała nam wiceprezes Nowoczesnej, gdy zapytaliśmy o przeszłość jej rodziców, i zaraz potem przestała chcieć z nami rozmawiać. Kolejne nasze połączenia przerywała, a SMS-y ignorowała. Spróbowaliśmy nawiązać kontakt z innego telefonu, bo lista pytań była długa...
Maciej Marosz
– Wierzę, że nie będzie takiej możliwości, by każdy mógł się dowiedzieć, czy ja używam kartę służbową, czy nie. Jak jej używam, to moja sprawa, a nie każdego obywatela, któremu wydaje się, że ja latam z tą kartą i jem te ośmiorniczki – takie oświadczenie wygłosiła Maria Gesdorf, Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego podczas dorocznego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów SN. Uroczystość stała się demonstracją polityczną z prof. Andrzejem Rzeplińskim w roli głównej Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego to coroczna uroczystość, w czasie której prezentowana jest działalność SN w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Pierwsza Prezes SN Małgorzata Gersdorf prowadziła tegoroczne obrady, dzieląc stół prezydialny z obecnymi szefami izb SN. Z jednej strony miała sędziego Lecha Paprzyckiego, w czasach...
Maciej Marosz
Polityków PSL nie ma dziś w PSL. Ci, których znamy, którzy pociągają za wszystkie sznurki w partii, to dawni komunistyczni działacze ZSL i ZMW oraz ich dzieci. Po bankructwie komunizmu wiejscy sojusznicy PZPR zawłaszczyli szyld PSL. Szybko pozbyto się tych, którzy chcieli zdekomunizować partyjne szeregi. W sferze haseł dawni działacze sami przyznali sobie prawo do powoływania się na tradycję ludowców Witosa i Mikołajczyka. W rzeczywistości z czasów komunizmu przenieśli do tej partii nepotyzm, kolesiostwo i służalczość wobec Rosji Henryk Bąk, niezłomny działacz ruchu ludowego, wiosną 1948 r. założył podziemną organizację Obrona Konspiracyjna Polskiego Stronnictwa Ludowego, w 1950 r. przekształconą w Polską Szturmówkę Chłopską. 1 maja 1952 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy UB....
Maciej Marosz
Za rządów PO–PSL doszło w Polsce do takiego rozmontowania prokuratury, takiej zapaści sądownictwa i degradacji więziennictwa, jak nigdy wcześniej – mówił minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, przedstawiając wyniki audytu w resorcie. „Wasza sprawiedliwość była wyjątkowo wybiórcza. Byli równi i równiejsi” – kwitował lata rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz Minister Ziobro, przedstawiając w sejmie audyt ośmiu lat rządów poprzedników, wskazywał, jak działał wymiar sprawiedliwości, skoro dochodziło do takich afer jak Amber Gold. – To prawie 20 tys. oszukanych osób. 850 mln zł straconych przez nie oszczędności. Ci ludzie powinni śnić się wam po nocach. To na nich powinniście zbierać składki, żeby zwrócić im te utracone pieniądze, a nie na organizowanie ulicznych manifestacji, które mają...
Dorota Kania
Niejasności w wykazach wpłat na fundusz wyborczy Nowoczesnej i w rozliczeniu kampanii, nagła rozdzielność majątkowa Ryszarda Petru z żoną tuż po wygranych wyborach w 2015 r. rodzą coraz więcej wątpliwości co do finansów Ryszarda Petru i jego partii. Jak się dowiedzieliśmy, Centralne Biuro Antykorupcyjne analizuje dokumenty finansowe Nowoczesnej i jej lidera Zapytaliśmy CBA, czy aktualnie są prowadzone jakiekolwiek działania Biura związane z Ryszardem Petru lub jego partią. „Informacje, które docierają do Centralnego Biura Antykorupcyjnego, są szczegółowo analizowane i weryfikowane. Wyniki analiz w każdej sprawie przesądzają o ewentualnych dalszych krokach Biura” – odpisali nam pracownicy Wydziału Komunikacji Społecznej CBA. Według ustaleń „Gazety Polskiej” analizie zostały poddane m....
Maciej Marosz
Robert Dowhan jest jednym z najbogatszych senatorów. Tomasz Lis apelował niedawno, by w Zielonej Górze stanął jego pomnik, i chwalił się, że „jeździ z Robertem w jednej parze”, robiąc aluzję do prezesowania przez polityka PO żużlowemu klubowi. „W prowadzeniu biznesu od początku wspiera mnie mój ojciec Stanisław” – pisze Dowhan. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, to nie byle jakie wsparcie – ojciec biznesmena strzegł „ładu i porządku”, służąc w ORMO Jak wynika z wypowiedzi senatora, jego ojciec jest osobą majętną. Gdy rok temu tygodnik „Do Rzeczy” ujawnił, że Dowhan przez kilka lat z rzędu nie wpisywał do oświadczenia majątkowego zegarka Graham wartego 40 tys. zł, ten stwierdził: „Dostałem go od tatusia do ponoszenia. Tatuś nosi moje rzeczy, a ja tatusia”. Pytany, dlaczego w takim...
Maciej Marosz
Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zaczął swoją polityczną karierę jako aparatczyk Związku Młodzieży Wiejskiej (ZMW) – ustaliła „Gazeta Polska”. „Najważniejszym partnerem ZMW jest Wszechzwiązkowy Leninowski Komunistyczny Związek Młodzieży” – deklarowała owa organizacja w swoim organie, tygodniku „Zarzewie”. Odegrała ona dużą rolę w uwłaszczeniu komunistycznej nomenklatury. „Jesteśmy w świecie biznesu” – deklarował w czasie forum ZMW trzy miesiące przed Okrągłym Stołem wiceminister Ryszard Pazura Jacek Jaśkowiak nie był szeregowym członkiem ZMW, lecz działaczem „aparatu” – jak wtedy mówiono – tej organizacji. Działał w latach 80. w zarządzie wojewódzkim ZMW w Poznaniu, będąc członkiem jego komisji rewizyjnej. „Wunderwaffe PZPR”, która walczyła z Maanamem Gdy zapytaliśmy prezydenta...
Dorota Kania
Kwiecień 1982 r., trwa stan wojenny. Do kontrolowanego przez GRU Zjednoczonego Instytutu Badań Jądrowych w Dubnej w Związku Sowieckim wyjeżdżają wrocławscy naukowcy: Zygmunt Petru i jego żona Danuta Potoczna-Petru. Dwa lata później przyjeżdża do nich 12-letni syn Ryszard. Późniejszy uczeń Leszka Balcerowicza spędzi w ZSRS dwa lata Zapytaliśmy Ryszarda Petru o czas spędzony w Dubnej, o którym nie można się dowiedzieć z jego powszechnie dostępnych życiorysów. Lider Nowoczesnej potwierdził, że taki fakt miał miejsce. – Tak, byłem tam jako dziecko. W latach 1984–1986 z ojcem fizykiem. Byliśmy razem z prof. Romaszewskim. I chciałbym, żeby to zostało napisane – podkreślił. Jednak Ryszard Petru mija się z prawdą – nieżyjący już Zbigniew Romaszewski, doktor fizyki, ikona polskiej...
Magdalena Piejko
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Jacek Liziniewicz
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Maciej Marosz
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Grzegorz Wierzchołowski
Przedstawiamy drugą (i ostatnią) część naszego informatora poselskiego. Tym razem opisujemy parlamentarzystów z Legnicy, Wałbrzycha, Wrocławia, Bydgoszczy, Torunia, Lublina, Chełma, Zielonej Góry, Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego, Opola, Krosna, Rzeszowa, Białegostoku, Gdańska, Gdyni, Bielsko-Białej, Częstochowy, Gliwic i Rybnika. Legnica Adam Lipiński (ur. 1956), PiS, 26 199. Ukończył Akademię Ekonomiczną we Wrocławiu, były opozycjonista, organizował struktury Porozumienia Centrum na Dolnym Śląsku i z tej partii zasiadał w sejmie w latach 1991–1993, a potem niezmiennie od 2001 r. do dziś. W 2006 r. został szefem gabinetu politycznego Jarosława Kaczyńskiego. Jest jednym z czterech wiceprezesów i jedną z najważniejszych osób w partii. Elżbieta Witek (ur. 1957), PiS, 22 168. W...
Magdalena Piejko
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Jacek Liziniewicz
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Maciej Marosz
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Grzegorz Wierzchołowski
Który z nowych posłów zdał maturę jako 16-latek, a który nie wie, jak wygląda Bronisław Komorowski? Która posłanka miała wystąpić na olimpiadzie w Monachium, a która nie wiedziała, ilu parlamentarzystów liczy sejm? Publikujemy pierwszą część listy osób, które zasiadać będą w Sejmie VIII kadencji. Są wśród nich zarówno politycy znani z pierwszych stron gazet, jak i całkowici debiutanci – często mało znani nawet we własnych okręgach. Za tydzień część druga i ostatnia.  Warszawa I Jarosław Kaczyński (ur. 1949 r.), PiS, 202 424 głosy. Urodził się i mieszka na warszawskim Żoliborzu. W latach 80. współpracownik KOR i „Solidarności”, rozpracowywany przez władze. Był szefem kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy, w 1993 r. organizator antykomunistycznego marszu na Belweder. Współzałożyciel...
Maciej Marosz
Kibic z Chorzowa Sławomir M. został uderzony przez meksykańskiego marynarza tzw. tulipanem, czyli zbitą butelką. Trafił do szpitala z ranami ciętymi brzucha. Policja ustaliła, który z Meksykanów go uderzył, jednak prokuratura śledztwo umorzyła, stwierdzając brak znamion przestępstwa. Teraz sąd skazał na karę więzienia… chorzowianina. Akta sprawy przeciwko kibicom, z której „propagandówkę” zrobił Donald Tusk, pełne są podobnych absurdów W sierpniu 2013 r. o tej bójce między meksykańskimi marynarzami a kibicami Ruchu Chorzów mówiła cała Polska. Bo w oskarżanie kibiców zaangażowali się premier Donald Tusk i minister Bartłomiej Sienkiewicz. Co wiemy o przebiegu wydarzeń dwa lata po tym, jak Sąd Najwyższy ostatecznie zatwierdził kary bezwzględnego więzienia dla kibiców? Jak się okazuje,...
Maciej Marosz
Piotr Piechociński, ojciec wicepremiera Janusza Piechocińskiego, był według akt IPN zarejestrowany od lat 60. do 80. jako tajny współpracownik zwiadu Wojsk Ochrony Pogranicza. „W wyniku nieodpowiedzialnych działań skrzywdziliśmy Polskę i Polaków” – tak mówił Janusz Piechociński o lustracji przeprowadzonej w 1992 r. przez rząd Jana Olszewskiego. Domagał się odpowiedzialności karnej oraz Trybunału Stanu dla jej autorów W PRL obecny wicepremier Janusz Piechociński nie tylko działał aktywnie w Zjednoczonym Stronnictwie Ludowym, ale był również we władzach Związku Młodzieży Wiejskiej, z ramienia której podróżował do Moskwy, np. w 1987 r. Akta IPN, które opisała „Gazeta Polska Codziennie”, wskazują także na fakt rejestracji w 1966 r. przez zwiad WOP jego ojca Piotra Piechocińskiego. W...
Dorota Kania
Afera Jana Burego to bomba, która może wysadzić koalicję rządową i ostatecznie zakończyć rządy Platformy Obywatelskiej, mocno osłabionej po przegranych wyborach prezydenckich. Centralne Biuro Antykorupcyjne naruszyło bowiem interesy polityka numer dwa w Polskim Stronnictwie Ludowym, których początki sięgają samego jądra ciemności: czasów sowieckiej transformacji w naszym regionie Ta sprawa wywołała w ostatnich czasach polityczną burzę. Szef CBA Paweł Wojtunik zawiadomił premier Ewę Kopacz o „próbach destabilizacji pracy i obniżenia skuteczności funkcjonowania Biura” przez szefa klubu parlamentarnego PSL Jana Burego. Wojtunik zarzucił mu, że publikując na swojej stronie anonimy o działaniach CBA, sprowadza „realne zagrożenie na funkcjonariuszy”. To już otwarta wojna w obozie władzy. W...
Piotr Nisztor
Afera Jana Burego to bomba, która może wysadzić koalicję rządową i ostatecznie zakończyć rządy Platformy Obywatelskiej, mocno osłabionej po przegranych wyborach prezydenckich. Centralne Biuro Antykorupcyjne naruszyło bowiem interesy polityka numer dwa w Polskim Stronnictwie Ludowym, których początki sięgają samego jądra ciemności: czasów sowieckiej transformacji w naszym regionie Ta sprawa wywołała w ostatnich czasach polityczną burzę. Szef CBA Paweł Wojtunik zawiadomił premier Ewę Kopacz o „próbach destabilizacji pracy i obniżenia skuteczności funkcjonowania Biura” przez szefa klubu parlamentarnego PSL Jana Burego. Wojtunik zarzucił mu, że publikując na swojej stronie anonimy o działaniach CBA, sprowadza „realne zagrożenie na funkcjonariuszy”. To już otwarta wojna w obozie władzy. W...
Piotr Lisiewicz
Afera Jana Burego to bomba, która może wysadzić koalicję rządową i ostatecznie zakończyć rządy Platformy Obywatelskiej, mocno osłabionej po przegranych wyborach prezydenckich. Centralne Biuro Antykorupcyjne naruszyło bowiem interesy polityka numer dwa w Polskim Stronnictwie Ludowym, których początki sięgają samego jądra ciemności: czasów sowieckiej transformacji w naszym regionie Ta sprawa wywołała w ostatnich czasach polityczną burzę. Szef CBA Paweł Wojtunik zawiadomił premier Ewę Kopacz o „próbach destabilizacji pracy i obniżenia skuteczności funkcjonowania Biura” przez szefa klubu parlamentarnego PSL Jana Burego. Wojtunik zarzucił mu, że publikując na swojej stronie anonimy o działaniach CBA, sprowadza „realne zagrożenie na funkcjonariuszy”. To już otwarta wojna w obozie władzy. W...
Maciej Marosz
Resortowe emerytury komunistycznych funkcjonariuszy aparatu represji ustalane w PRL były wyższe, gdy odchodzący z czynnej służby legitymował się zasługami w walce z „bandami” i „reakcyjnym podziemiem” – jak określano w propagandzie reżimowej Żołnierzy Niezłomnych Zasada uwzględniania walk z „reakcyjnymi bandami” przy ustalaniu stawek emerytalnych obowiązywała przez dziesięciolecia komuny i nie ustała nawet na krótko przed jej upadkiem. Jeszcze w końcówce lat 80. odchodzący na emeryturę twórcy aparatu represji potwierdzali swoją walkę z wewnętrznym wrogiem. Od tego uzależniano wysokość emerytur, które oprawcy ofiar komunizmu pobierali i pobierają nadal. Nie zmienia tego huczne świętowanie 25-lecia wolności. W grę wchodzą emerytury z górnej półki, także te najwyższe.  Przypadek...
Dorota Kania
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych komentatorów politycznych w PRL-u i III RP był Krzysztof Mroziewicz, dziennikarz PAP, następnie „Polityki” i TVP. Z akt komunistycznego wywiadu wojskowego wyłania się inny obraz Mroziewicza – cenionego przez oficerów prowadzących agenta o pseudonimie „Sengi”  W jego aktach zachowały się pokwitowania odbioru pieniędzy oraz kierowane do Zarządu II Sztabu Generalnego wnioski o przyznanie nagród finansowych za „bardzo dobre wykonywanie zadań i całokształt pracy wywiadowczej”. Ojciec Mroziewicza, Zdzisław Grywałd, był dyrektorem teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, a matka Anna Kostrzewska pracowała w gospodarstwie drugiego męża. Kierownik klubu „Hybrydy” Mroziewicz ożenił się z Reginą Koreywo, lekarką, która po ukończeniu Akademii Medycznej...
Jerzy Targalski
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych komentatorów politycznych w PRL-u i III RP był Krzysztof Mroziewicz, dziennikarz PAP, następnie „Polityki” i TVP. Z akt komunistycznego wywiadu wojskowego wyłania się inny obraz Mroziewicza – cenionego przez oficerów prowadzących agenta o pseudonimie „Sengi”  W jego aktach zachowały się pokwitowania odbioru pieniędzy oraz kierowane do Zarządu II Sztabu Generalnego wnioski o przyznanie nagród finansowych za „bardzo dobre wykonywanie zadań i całokształt pracy wywiadowczej”. Ojciec Mroziewicza, Zdzisław Grywałd, był dyrektorem teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, a matka Anna Kostrzewska pracowała w gospodarstwie drugiego męża. Kierownik klubu „Hybrydy” Mroziewicz ożenił się z Reginą Koreywo, lekarką, która po ukończeniu Akademii Medycznej...
Maciej Marosz
Jednym z najbardziej rozpoznawalnych komentatorów politycznych w PRL-u i III RP był Krzysztof Mroziewicz, dziennikarz PAP, następnie „Polityki” i TVP. Z akt komunistycznego wywiadu wojskowego wyłania się inny obraz Mroziewicza – cenionego przez oficerów prowadzących agenta o pseudonimie „Sengi”  W jego aktach zachowały się pokwitowania odbioru pieniędzy oraz kierowane do Zarządu II Sztabu Generalnego wnioski o przyznanie nagród finansowych za „bardzo dobre wykonywanie zadań i całokształt pracy wywiadowczej”. Ojciec Mroziewicza, Zdzisław Grywałd, był dyrektorem teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, a matka Anna Kostrzewska pracowała w gospodarstwie drugiego męża. Kierownik klubu „Hybrydy” Mroziewicz ożenił się z Reginą Koreywo, lekarką, która po ukończeniu Akademii Medycznej...
Dorota Kania
Proces zabójcy Krzysztofa Zalewskiego, jednego z pierwszych ekspertów lotniczych, który podważał oficjalną wersję smoleńskiej katastrofy, nie dał odpowiedzi na żadne pytania. Nie wiadomo, dlaczego winny zbrodni zdecydował się na nią, nie wyjaśniono jego powiązań z Rosją ani z ludźmi byłych Wojskowych Służb Informacyjnych. Wszystko wskazuje na to, że kolejna śmierć osoby, która zajmowała się katastrofą, pozostanie niewyjaśniona Kilka dni temu, 17 kwietnia 2015 r., Cezary S. został skazany przez Sąd Okręgowy w Warszawie na 25 lat więzienia za zamordowanie w grudniu 2012 r. Krzysztofa Zalewskiego i usiłowanie zabójstwa drugiej z ofiar. Do zbrodni doszło w Warszawie 10 grudnia 2012 r., w miesięcznicę katastrofy smoleńskiej, w warszawskiej siedzibie spółki Magnum-X wydającej czasopisma...
Maciej Marosz
Proces zabójcy Krzysztofa Zalewskiego, jednego z pierwszych ekspertów lotniczych, który podważał oficjalną wersję smoleńskiej katastrofy, nie dał odpowiedzi na żadne pytania. Nie wiadomo, dlaczego winny zbrodni zdecydował się na nią, nie wyjaśniono jego powiązań z Rosją ani z ludźmi byłych Wojskowych Służb Informacyjnych. Wszystko wskazuje na to, że kolejna śmierć osoby, która zajmowała się katastrofą, pozostanie niewyjaśniona Kilka dni temu, 17 kwietnia 2015 r., Cezary S. został skazany przez Sąd Okręgowy w Warszawie na 25 lat więzienia za zamordowanie w grudniu 2012 r. Krzysztofa Zalewskiego i usiłowanie zabójstwa drugiej z ofiar. Do zbrodni doszło w Warszawie 10 grudnia 2012 r., w miesięcznicę katastrofy smoleńskiej, w warszawskiej siedzibie spółki Magnum-X wydającej czasopisma...
Dorota Kania
Kilka dni temu WikiLeaks opublikowała depesze amerykańskich analityków na temat związków Komorowskiego z WSI. W korespondencji Amerykanów pojawia się sprawa parabanku Palucha – o szczegółach której pisała „Gazeta Polska” i która pojawia się w raporcie z weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych W korespondencji ujawnionej przez WikiLeaks w ramach publikacji „The Global Intelligence Files” WSI są określane jako polskie KGB oraz pada pytanie o motywy bronienia przez Komorowskiego tej służby. Jako jedną z możliwości podano „haki” na obecnego prezydenta, którymi mogą dysponować WSI. Ciekawe kontakty finansowe Jednym z tych „haków” może być sprawa, o której pisała „GP” i która pojawiła się w raporcie z weryfikacji WSI. Chodziło o pieniądze ulokowane w parabanku Palucha przez Bronisława...
Dorota Kania
Synowie funkcjonariuszy komunistycznej bezpieki zajmują się szukaniem przyczyn katastrofy smoleńskiej. Czy ma to wpływ na to, że ustalenia wojskowych śledczych coraz bardziej przypominają raport gen. Tatiany Anodiny z MAK? Od pięciu lat wojskowi śledczy szukają przyczyn, dlaczego 10 kwietnia 2010 r. w Rosji zginął Prezydent RP Lech Kaczyński wraz z małżonką Marią i towarzyszącymi im przedstawicielami polskich elit. Od pięciu lat Polacy są karmieni rosyjską wersją katastrofy, chociaż tezy protegowanej przez ludzi z KGB gen. Anodiny dawno już zostały skompromitowane przez niezależnych naukowców. A w polskim śledztwie uczestniczą ludzie, którzy pośrednio lub bezpośrednio mieli związki z sowieckimi służbami specjalnymi. Moskiewskie szkolenie Pierwszą i jedną z najważniejszych opinii...
Jacek Liziniewicz
Trzy lata bezwzględnego pozbawienia wolności i zakaz sprawowania funkcji publicznych przez 10 lat – taki wyrok usłyszał Mariusz Kamiński, były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rozgrzany do czerwoności sędzia, wbrew oczekiwaniom prokuratora, w PRL-u był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB, drastycznie zaostrzył karę. – To wydarzenie przejdzie do historii jako dzień hańby polskiego wymiaru sprawiedliwości – twierdzą zgodnie posłowie opozycji Wojciech Łączewski, Małgorzata Drewin i Łukasz Mrozek – warto zapamiętać te trzy nazwiska. To właśnie ci sędziowie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia wydali 30 marca wyrok na byłe kierownictwo Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Były szef Mariusz Kamiński (obecnie wiceprezes PiS) i jego zastępca Maciej Wąsik (radny sejmiku...
Maciej Marosz
Trzy lata bezwzględnego pozbawienia wolności i zakaz sprawowania funkcji publicznych przez 10 lat – taki wyrok usłyszał Mariusz Kamiński, były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rozgrzany do czerwoności sędzia, wbrew oczekiwaniom prokuratora, w PRL-u był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB, drastycznie zaostrzył karę. – To wydarzenie przejdzie do historii jako dzień hańby polskiego wymiaru sprawiedliwości – twierdzą zgodnie posłowie opozycji Wojciech Łączewski, Małgorzata Drewin i Łukasz Mrozek – warto zapamiętać te trzy nazwiska. To właśnie ci sędziowie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia wydali 30 marca wyrok na byłe kierownictwo Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Były szef Mariusz Kamiński (obecnie wiceprezes PiS) i jego zastępca Maciej Wąsik (radny sejmiku...
Dorota Kania
Nie byłoby to możliwe bez współdziałania władzy wybranej przy Okrągłym Stole. To właśnie premier Tadeusz Mazowiecki pozwolił na dalsze funkcjonowanie ludzi służb komunistycznej bezpieki. Zapis rozmowy Tadeusza Mazowieckiego z Michaiłem Gorbaczowem z listopada 1989 roku jest jednoznaczny: polski premier stwierdził, że nie widzi powodów, by Moskwa miała się dalej opierać na PZPR, która przegrała wybory, gdyż jego rząd gwarantuje równie dobre stosunki ze Związkiem Sowieckim – co oznaczało, że nie będzie nakazywał Czesławowi Kiszczakowi żadnych zmian, jeżeli chodzi o relacje służb z Rosjanami. Henryk Jasik – z bezpieki PRL-u do wywiadu UOP Kluczowe role w Urzędzie Ochrony Państwa odegrali byli funkcjonariusze komunistycznej bezpieki: Henryk Jasik i Wiktor Fonfara, którzy...
Maciej Marosz
Nie byłoby to możliwe bez współdziałania władzy wybranej przy Okrągłym Stole. To właśnie premier Tadeusz Mazowiecki pozwolił na dalsze funkcjonowanie ludzi służb komunistycznej bezpieki. Zapis rozmowy Tadeusza Mazowieckiego z Michaiłem Gorbaczowem z listopada 1989 roku jest jednoznaczny: polski premier stwierdził, że nie widzi powodów, by Moskwa miała się dalej opierać na PZPR, która przegrała wybory, gdyż jego rząd gwarantuje równie dobre stosunki ze Związkiem Sowieckim – co oznaczało, że nie będzie nakazywał Czesławowi Kiszczakowi żadnych zmian, jeżeli chodzi o relacje służb z Rosjanami. Henryk Jasik – z bezpieki PRL-u do wywiadu UOP Kluczowe role w Urzędzie Ochrony Państwa odegrali byli funkcjonariusze komunistycznej bezpieki: Henryk Jasik i Wiktor Fonfara, którzy...
Jerzy Targalski
Nie byłoby to możliwe bez współdziałania władzy wybranej przy Okrągłym Stole. To właśnie premier Tadeusz Mazowiecki pozwolił na dalsze funkcjonowanie ludzi służb komunistycznej bezpieki. Zapis rozmowy Tadeusza Mazowieckiego z Michaiłem Gorbaczowem z listopada 1989 roku jest jednoznaczny: polski premier stwierdził, że nie widzi powodów, by Moskwa miała się dalej opierać na PZPR, która przegrała wybory, gdyż jego rząd gwarantuje równie dobre stosunki ze Związkiem Sowieckim – co oznaczało, że nie będzie nakazywał Czesławowi Kiszczakowi żadnych zmian, jeżeli chodzi o relacje służb z Rosjanami. Henryk Jasik – z bezpieki PRL-u do wywiadu UOP Kluczowe role w Urzędzie Ochrony Państwa odegrali byli funkcjonariusze komunistycznej bezpieki: Henryk Jasik i Wiktor Fonfara, którzy...
Dorota Kania
Dyrektor biura koordynacji programowej TVP Sławomir Zieliński  w czasach PRL-u został zarejestrowany jako tajny współpracownik komunistycznej bezpieki. Potwierdzają to dokumenty znajdujące się w Instytucie Pamięci Narodowej, których kopie zamieściliśmy poniżej. Jest to nasza odpowiedź na sprostowanie do artykułu „Cień Moskwy w TVP” z 28 stycznia 2015 r., które ukazało się w poprzednim numerze tygodnika „Gazeta Polska”. Sławomir Zieliński napisał w nim m.in.  „Nie jest prawdą, że »ze znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej dokumentów wynika, że w latach 80. zostałem zarejestrowany przez komunistyczną bezpiekę jako tajny współpracownik o pseudonimie ‘Posłaniec’«, albowiem z zaświadczenia nr 5755 z dnia 25.09.2006 r. wydanego przez Instytut Pamięci Narodowej wynika, że...
Maciej Marosz
Dyrektor biura koordynacji programowej TVP Sławomir Zieliński  w czasach PRL-u został zarejestrowany jako tajny współpracownik komunistycznej bezpieki. Potwierdzają to dokumenty znajdujące się w Instytucie Pamięci Narodowej, których kopie zamieściliśmy poniżej. Jest to nasza odpowiedź na sprostowanie do artykułu „Cień Moskwy w TVP” z 28 stycznia 2015 r., które ukazało się w poprzednim numerze tygodnika „Gazeta Polska”. Sławomir Zieliński napisał w nim m.in.  „Nie jest prawdą, że »ze znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej dokumentów wynika, że w latach 80. zostałem zarejestrowany przez komunistyczną bezpiekę jako tajny współpracownik o pseudonimie ‘Posłaniec’«, albowiem z zaświadczenia nr 5755 z dnia 25.09.2006 r. wydanego przez Instytut Pamięci Narodowej wynika, że...
Maciej Marosz
Sąd Najwyższy wydaje wyroki, od których nie ma w Polsce odwołania. Wiele z nich dotyczy zbrodni komunistycznych czy spraw lustracyjnych. W tym kontekście skład owego sądu budzi najwyższe zaniepokojenie: zamiast największych autorytetów prawniczych zasiadają w nim sędziowie, według akt zarejestrowani przez SB jako tajni współpracownicy oraz działacze PZPR i ZSL W Sądzie Najwyższym zapadają wyroki ostateczne. W przypadku zbrodni minionego systemu orzeczenia te najczęściej przekładają się na ostateczną odmowę uznania za winnych sprawców zbrodni komunistycznych. Przed wymiarem sprawiedliwości umykają odpowiedzialni za represje wobec opozycji, wydający decyzje o krwawych pacyfikacjach strajków czy twórcy stanu wojennego. To w Sądzie Najwyższym zapadają też rozstrzygnięcia spraw...
Dorota Kania
Jan Dariusz Cychol, były zastępca Jerzego Urbana w tygodniku „NIE”, autor Głosu Rosji, oraz Sławomir Zieliński, figurujący w archiwach komunistycznej bezpieki jako jej tajny współpracownik, mają dziś decydujący wpływ na treści przekazywane przez telewizję publiczną, które od pięciu lat są całkowicie zgodne z linią rządu Kluczowe zmiany w TVP nastąpiły po katastrofie smoleńskiej. Bronisław Komorowski jako pełniący obowiązki prezydenta po tragicznej śmierci prof. Lecha Kaczyńskiego rozwiązał Krajową Radę Radiofonii i Telewizji ukonstytuowaną za czasów koalicji rządowej PiS, LPR i Samoobrony. Wcześniej sprawozdania Rady nie przyjął sejm i senat, w których obecna koalicja rządowa miała (i nadal ma) większość. Co znamienne, decyzję o rozwiązaniu ówczesnej KRRiT Komorowski ogłosił w czerwcu...
Maciej Marosz
Jan Dariusz Cychol, były zastępca Jerzego Urbana w tygodniku „NIE”, autor Głosu Rosji, oraz Sławomir Zieliński, figurujący w archiwach komunistycznej bezpieki jako jej tajny współpracownik, mają dziś decydujący wpływ na treści przekazywane przez telewizję publiczną, które od pięciu lat są całkowicie zgodne z linią rządu Kluczowe zmiany w TVP nastąpiły po katastrofie smoleńskiej. Bronisław Komorowski jako pełniący obowiązki prezydenta po tragicznej śmierci prof. Lecha Kaczyńskiego rozwiązał Krajową Radę Radiofonii i Telewizji ukonstytuowaną za czasów koalicji rządowej PiS, LPR i Samoobrony. Wcześniej sprawozdania Rady nie przyjął sejm i senat, w których obecna koalicja rządowa miała (i nadal ma) większość. Co znamienne, decyzję o rozwiązaniu ówczesnej KRRiT Komorowski ogłosił w czerwcu...
Maciej Marosz
Sędzia Krzysztof Karpiński, jazzman-celebryta, obecny partner życiowy gwiazdy TVP Jolanty Fajkowskiej, jako sędzia skazywał uczestników protestów radomskich z 1976 r. „Gdy chciałem coś powiedzieć do sędziego Karpińskiego, dwóch milicjantów w moro przycisnęło mnie do ławy (…). Mówił: proszę go wziąć, bo mi stół zaleje. A byłem we krwi, bo bili” – wspominał represjonowany Mirosław Więcaszek Karpiński jest dziś sędzią Sądu Apelacyjnego w Warszawie, wcześniej zdążył być jego prezesem. Od czasu, gdy plotkarskie portale napisały, że jest mężem Fajkowskiej, stał się ich gwiazdą. „Małżeństwo, dość długo utrzymywane w tajemnicy, wyszło na jaw dopiero, gdy fotoreporterzy dostrzegli obrączkę na jej palcu” – pisał Plotek.pl. „To prawdziwy człowiek renesansu. Jest sędzią, prezesem sądu i do tego...

Pages