Nr 7 z 18 lutego 2015

Katarzyna Gójska-Hejke
Eurodeputowany Michał Boni postanowił zaistnieć jako obrońca praw człowieka. I zainicjował rotacyjną głodówkę w sprawie więzionej przez Rosję ukraińskiej pilot Nadii Sawczenko. W emocjach Boni mówił o całkowitym braku wiarygodności instytucji ścigania i wymiaru sprawiedliwości FR. Rozłóżmy inicjatywę byłego ministra w rządzie Donalda Tuska na czynniki pierwsze. Eurodeputowany, zatem człowiek z jądra unijnej polityki, wybiera głodowanie (rotacyjne, by nie było zbyt męczące), aby wymusić na Rosji uwolnienie porwanej kobiety – posła kraju, który do UE aspiruje. Pomijam groteskowość sytuacji – organizujący codzienne mordowanie ludzi na wschodzie Ukrainy Putin na pewno do żywego przejmie się głodującym Bonim. Pan europoseł nie powinien być zdziwiony, gdy przed domem zobaczy białego TIR-a –...
Jan Pospieszalski
Znajomy, poszukując używanego dostawczego samochodu, sprawdził kilka ofert. Za każdym razem najpierw słyszał o zaletach wystawionego do sprzedaży egzeplarza, a gdy zadawał pytanie: „Skoro to tak dobry samochód, dlaczego pan sprzedaje?”, dowiadywał się, że powodem jest likwidacja firmy i wyjazd za ganicę. „Brak perspektyw, nie stać mnie, by dokładać” – mówi przedsiębiorca z branży budowlanej. „Panie, straciłem nadzieję, że coś tu się zmieni” – skarży się inny. „Dłużej nie dam rady” – przyznaje kolejny z rezygnacją w głosie. Czyżby wszyscy oni to nieudacznicy, którzy nie potrafili się odnaleźć w regułach „zielonej wyspy” Tuska? Skąd taki pesymizm? Oprócz różnych wskaźników zadowolenia i optymizmu, które podparte są mniej lub bardziej wiarygodnymi badaniami, istnieje test, który więcej...
W 1977 r. Bareja rozpoczął współpracę z KOR, aktywnie biorąc udział w konspiracji. Dopuszczenie „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz” na ekrany kin przypłacił zawałem serca. Wojny z władzą nie mógł wygrać, lecz ośmieszał ją przy każdej okazji Pod koniec czerwca 1977 r. w Warszawie rozpoczęto zdjęcia do komedii „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz”. Bareja i Tym mieli wspólną wizję komedii nasyconej satyrą obyczajową, społeczną i polityczną. Ekipa pracowała w Warszawie, Paryżu i Hajduszoboszlo (Węgry). W scenopisie filmu znajdziemy wiele ujęć, które zostały skrócone lub usunięte przez cenzurę, tracąc ironiczną wymowę. [...] Tuż przed końcem filmu w kadrze widzimy mężczyznę w roboczym stroju i gumiakach (Wojciech Pokora), który klnie na uciekającą świnię: „Czekaj, cholero, jak cię złapię...
Robert Tekieli
Wielki Post jest dobrym czasem na post. Ważna jest intencja. To różni post od diety. Post nie jest też techniką. Musi być podejmowany z miłości. Dlatego najskuteczniejsze umartwienia, jakie widziałem, były w intencji bliskich „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”. Inaczej to zdanie brzmiało w moich uszach 40 lat temu, inaczej brzmi dzisiaj. Ale coraz częściej w Środę Popielcową słyszymy: „Nawracajcie się i wierzcie w Dobrą Nowinę”. Oba te teksty przyjęte jednocześnie mogą odsłonić nam istotę czasu liturgicznego, w który wkroczyliśmy. Eks-satanista, mój znajomy i współpracownik, kiedy wszedł w dorosłe życie, doszedł do wniosku, że może i transcendencja istnieje, ale katolicka droga do Boga – na kolanach – jest upokarzająca. I tu przychodzi nam z pomocą pobożność tradycyjna. Wobec...
Tomasz Terlikowski
Nie jestem zwolennikiem akcji solidarnościowych czy przekonywania, że jest się także ofiarą. Ale tym razem mam głębokie poczucie, że sytuacja wymaga już reakcji. Śmierć dwudziestu jeden chrześcijan koptyjskich nie pozostawia wątpliwości, że dla części środowisk muzułmańskich to chrześcijanie pozostają głównymi wrogami. Nie powinno być to zresztą zaskoczeniem dla nikogo, kto ma świadomość, że islam jest w istocie zaprzeczeniem chrześcijaństwa, Dobrej Nowiny o tym, że Bóg stał się człowiekiem. Oczywiście nie wszyscy muzułmanie wyciągają z tego wnioski takie jak IS, ale dla każdego jest oczywistością, że chrześcijaństwo jest w istocie z punktu widzenia islamu bałwochwalstwem, a wiara w Trójjedynego Boga – fałszem. A ponieważ religia ta dopuszcza nawracanie siłą, a w części interpretacji...
Ryszard Kapuściński
7 lutego dr Andrzej Duda, kandydat PiS na prezydenta RP, zainaugurował oficjalnie swoją kampanię wyborczą. Niezwykle udana konwencja, przygotowana w iście amerykańskim stylu, na której Andrzej Duda dał się poznać jako znakomity mówca, dała nadzieję na zmiany. Kandydat PiS udowodnił, że jest znakomicie przygotowany merytorycznie do objęcia tej zaszczytnej i odpowiedzialnej funkcji. Trudno w tej chwili wyobrazić sobie lepszego kandydata na prezydenta niż Andrzej Duda. Słuchając jego przemówienia, można wierzyć, że słowa, którymi zakończył swoje przemówienie, płyną z głębi serca: „Można naprawić Rzeczpospolitą. Ale do tego potrzebna jest dobra i uczciwa władza. Taką można wybrać 10 maja 2015 r. Niech ta data stanie się datą historyczną. Przyszłość ma na imię Polska!”. Członkowie klubów „...
Marcin Wolski
Westerplatte nie mogło odegrać poważnej roli militarnej, wiązało stosunkowo nieliczne siły wroga i nie było w stanie dłużej się bronić wobec zmasowanych nalotów Obrona Westerplatte trwała siedem dni od ataku artyleryjskiego 1 września 1939 r. o godz. 4.48 do kapitulacji 7 września ok. godz. 13. Praca nad dwutomowym dziełem o tej najsłynniejszej polskiej reducie zabrała dr. Andrzejowi Drzycimskiemu 37 lat. W tym okresie był aktywny udział w tworzeniu Solidarności w Gdańsku, 8-miesięczne internowanie, trudna rola rzecznika prezydenta Wałęsy. Zwolnienie z Belwederu za sprawą Mieczysława Wachowskiego w 1984 r. umożliwiło powrót do roli historyka. Z tematem gdańskiej reduty mierzył się kilkakrotnie, początkowo postępował utartymi ścieżkami, bazując w głównej mierze na relacjach świadków, z...
Maciej Parowski
Zygmunt Miłoszewski dobrze pisze, choć ma skłonność do historii z tezą. W „Uwikłaniu” kręcą go straszne ubeckie zaszłości. W „Ziarnie prawdy” grany jest polski antysemityzm, który pełni tu rolę parawanu, za którym cwany morderca tka spektakl krwi i cieni, a pisarz cyzeluje puenty. „Gniew” przepełnia złość na przemoc wobec kobiet, w imię której wypada zabijać.  Atutem pisarza jest prokurator Teodor Szacki, dociekliwy weredyk i arogant, cynik i trochę moralista, o chaotycznym życiu rodzinnym i erotycznym. W ekranizacji „Uwikłania” Bromskiego prokuratorem była rozedrgana kobieta (Ostaszewska), na co czytelnicy sarkali. Lankosz w filmie podług „Ziarna prawdy” postawił na mężczyznę. Ekran pełen jest więc Więckiewicza, jego kąśliwych puent, wściekłości, zagubienia, triumfu. Znakomity...
Filip Rdesiński
WYDARZENIE \ Filmowa rozbiegówka W Muzeum Śląskim w Katowicach 21 lutego o g. 17 odbędzie się kolejne spotkanie z cyklu „Filmowa rozbiegówka”. Tym razem prelegentem będzie Ewa Drobiec, znana polska charakteryzatorka. Pracowała przy takich produkcjach jak „Ogniem i mieczem”, „Pręgi”, „Senność”, „Jesteś Bogiem” oraz przy większości produkcji Wojciecha Smarzowskiego. Spotkanie zakończy się projekcją filmu „Róża” autorstwa właśnie tego reżysera. Wstęp 5 zł.  SPOTKANIE \ Wyzwolenie czy zniewolenie W krakowskim pałacu Krzysztofory 18 lutego o g. 18 odbędzie się dyskusja nt. katalogu do wystawy prezentowanej w Fabryce Schindlera „Wyzwolenie czy zniewolenie? W 70. rocznicę bitwy o Kraków”. O przebiegu referendum ludowego w 1946 r., wyborach w 1947 r. i obchodach 3 maja dyskutować będą...
Filip Rdesiński
Istnieją podręczniki, które wciągają czytelnika. Odkrywają przed nim nowe światy i wzbudzają fascynację. Do takich właśnie książek należy przewodnik dla filmowców „Cinematography. Sztuka operatorska” Blaina Browna We współczesnym świecie filmowcem może być niemal każdy. Podstawowe narzędzia, dzięki którym możemy nagrywać obraz i dźwięk, są na wyciągnięcie ręki. Dziś już niemal każdy telefon komórkowy posiada funkcję nagrywania filmów. To samo dotyczy aparatów fotograficznych, tabletów czy nawet zegarków. Za ich pomocą nagrać można nie tylko amatorski filmik, ale też całkiem poważny obraz, co udowodnił chociażby Wojciech Smarzowski, korzystając m.in. z amatorskich urządzeń w obrazie „Drogówka”. Za pomocą kanałów internetowych, takich jak YouTube czy Vimeo, możemy dzielić się naszymi...
5 lutego 1946 r. do Parczewa w województwie lubelskim wtargnęli partyzanci z oddziału WiN Leona Taraszkiewicza „Jastrzębia” i na kilka godzin opanowali prawie całe miasteczko. W trakcie akcji rozstrzelano trzech Żydów z komunistycznej bojówki tzw. Ochrony Miasta, a w obronie posterunku MO zginął polski milicjant. Wydarzenie to szybko zyskało miano jednego z najgłośniejszych antysemickich „pogromów” w Polsce, dokonanego przez „bandytów” z antykomunistycznego podziemia Mit o pogromie, stworzony przez środowiska żydowskie, został skwapliwie podchwycony przez historiografię PRL, której szczególnie zależało na wykreowaniu czarnej legendy dowodzącego akcją „Jastrzębia” i jego brata Edwarda Taraszkiewicza „Żelaznego”. W III Rzeczypospolitej mit ten był nadal podtrzymywany przez część...
Maciej Pawlak
Po niemal roku funkcjonowania rządowego programu Mieszkanie dla Młodych – obejmującego dopłaty do mieszkań kupowanych przez młode osoby – okazało się, że wykorzystano jedynie ok. 1/3 kwoty przewidzianej na ten cel w budżecie. Większość osób, które skorzystały z MdM, to tzw. single z największych miast i ich przedmieść Płynie z tego wniosek, że pomoc państwa jest skierowana przede wszystkim do osób młodych i zamożnych, a także do firm deweloperskich, ponieważ tylko mieszkania przez nie budowane objęte zostały programem. Trudno wykluczyć, że taki kształt programu mógł powstać bez udziału obecnego ministra administracji i cyfryzacji Andrzeja Halickiego, wcześniej przez wiele lat zaangażowanego w działalność największej organizacji lobbystycznej deweloperów: Polskiego Związku Firm...
Maciej Pawlak
Przeprowadzona w 2008 r. reforma spółki kolejowej Przewozy Regionalne zakończyła się – jak wiele innych przedsięwzięć tej ekipy – kompletnym fiaskiem. Spółkę wyłączono wówczas ze struktur PKP. Wymyślono, że będzie nią zarządzać 16 współwłaścicieli, tj. wszystkie samorządy wojewódzkie. Minister infrastruktury, aby uratować spółkę z finansowej zapaści, chce wpompowania w nią w tym roku 750 mln zł Z punktu widzenia rządu wszystko miało pójść gładko, ale nie idzie. Część marszałków województw, mimo że na ogół wywodzą się z tej samej koalicji co rząd, waha się z przyjęciem planu. W dodatku kolejarskie związki zawodowe ogłosiły pogotowie strajkowe w reakcji m.in. na „patologie rujnujące polski system kolejowy, a wynikające ze złej ustawy o usamorządowieniu kolejowych Przewozów Regionalnych...
Kazimierz Dadak
Skrajna lewica dorwała się do władzy w Grecji i prowadzi ten kraj do katastrofy – taką opinię mają elity Europy. Jest to zdanie fałszywe, ponieważ do władzy w Grecji doszły siły przeciwne elitom. Syriza rządzi w koalicji z Niezależnymi Grekami (NG), partią ostro prawicową. Ale NG z Syrizą łączy wyłącznie to, że tak samo oceniają politykę gospodarczą narzuconą Grecji w ramach „pakietu pomocowego” Pakiety pomocowe nikogo w Grecji, Irlandii, Portugalii i na Cyprze nie wsparły, zostały one niezwłocznie zużyte do spłaty długów należnych bankom francuskim, brytyjskim i niemieckim. Oczywiście Grecja popełniła wiele błędów, ale w istocie główną winę za kryzys ponosi ukochane dziecko eurokratów – wspólna waluta. 25 stycznia Grecy powiedzieli swoim elitom „dość!”. Ci, którzy wprowadzili Grecję...
Tomasz Łysiak
W styczniu roku 1955 w Detroit gen. Kazimierz Sosnkowski spotkał się z amerykańską Polonią. Okazja była piękna – kolejna, 92. rocznica Powstania Styczniowego. Z tej racji generał, piłsudczyk – nie tylko z powodu legionowego życiorysu, ale także przywiązania do idei i wartości Marszałka – wygłosił do rodaków niezwykłe przemówienie. Mówił o etosie powstańczym, o wielkości charakterów, niezłomności i sile ducha. Wspominał o uwrażliwieniu społecznym i hasłach uwłaszczeniowych, które znalazły się w Manifeście  „Bohaterski, nadludzki zryw powstańców nie poszedł jednak na marne, tak jak nie rozwiewa się w nicość żadna ofiara poczęta z czystego serca i żarliwego ducha. Legenda 1863 roku stała u kolebki mego pokolenia, zagrzewała je do boju i zrodziła nowy okres walk o świętą sprawę....
Prof. Zdzisław Krasnodębski
Chwieje się strategia gospodarcza i polityczna, którą przyjęto w Unii pod wpływem Niemiec, będąca wyrazem ich przywództwa w Europie. Chodzi o politykę finansową, koncentrującą się niemal wyłącznie na dyscyplinie budżetowej, oraz o dotychczasową politykę w konflikcie ukraińskim, wykluczającą pomoc militarną dla Ukrainy przez dostarczanie broni i szkolenie armii ukraińskiej, stawiającą na sankcje gospodarcze i negocjacje z Rosją Bunt Greków, którzy w demokratycznych wyborach powierzyli władzę lewicowej Syrizie, wywołał w establishmencie europejskim popłoch. W Berlinie i Brukseli obawiano się, że Grekom uda się zbudować koalicję wspierającą ich postulaty radykalnej zmiany polityki gospodarczej. Wydawało się, że Niemcy mogą zostać wyizolowane, a ich przywództwo zostanie zakwestionowane. „...
Tomasz Mysłek
Cypr: wojskowe bazy dla Rosji Według informacji mediów rosyjskich, prezydent Cypru Nikos Anastasiadis zaoferował władzom Rosji korzystanie z istniejących wojskowych instalacji na Cyprze i zorganizowanie na wyspie rosyjskiej bazy lotniczej i morskiej. W styczniu br. z taką propozycją miał wyjść ambasador Rosji na Cyprze. Umowa w tej sprawie może być podpisana już 25 lutego – w czasie wizyty prezydenta Anastasiadisa w Moskwie. Cypr sprzeciwia się również na forum UE nowym sankcjom, które Unia mogłaby nałożyć na Rosję z powodu sytuacji na Ukrainie. Walia i Szkocja chcą powstrzymać Londyn  Politycy narodowi Walii i Szkocji chcą, aby podczas przyszłego referendum w sprawie dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej głosy były liczone oddzielnie dla każdego z krajów...
Olga Doleśniak-Harczuk
Na Ukrainie dzieje się tak wiele i w takim tempie, że wystarczy iskra, by doszło do eksplozji. I taka eksplozja jest zawsze możliwa, nie można jej wykluczyć. Proszę sobie wyobrazić, co by się mogło stać, gdyby np. samolot rządowy z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie rozbił się w Smoleńsku nie w kwietniu 2010 r., lecz w kwietniu 2014 r. W tych okolicznościach wydarzenie to mogłoby być taką właśnie iskrą - Z Jürgenem Rothem, najsłynniejszym dziennikarzem śledczym Niemiec, znawcą Rosji i mafijnych układów, rozmawia Olga Doleśniak-Harczuk Jesteśmy świeżo po zakończeniu obrad „Mińsk II”, przedstawiciele Francji, Niemiec, Ukrainy i Rosji odeszli od stołu negocjacyjnego i tak jak za pierwszym razem ustalono tzw. zawieszenie broni. Wierzy Pan, że Władimir Putin...
Dawid Wildstein
Kraj spalony słońcem, trwa pora sucha. Ziemia jest czerwona, gęsty busz brązowy i żółto-zielony, kolczasty. Co chwila widać małe pożary, ogień trawi wysuszone gałęzie. Wiatr wciąż wzbija rdzawe obłoki pyłu, wszystko jest nim przysypane. Misjonarze mają takie powiedzenie: krew i rewolty zawsze przychodzą, kiedy jest sucho. I faktycznie, czerwona ziemia i przybrudzone nią samochody oraz ludzie wyglądają, jakby utaplano ich we krwi Zniszczone domy, spalone wioski, miasteczka. Nie jedno, nie dwa. Wciąż i wciąż zgliszcza, popioły, czasem podziurawione kulami ściany domów, które miały to szczęście, że nie strawił ich ogień. Nawet na głównej drodze kraju spotyka się spalone samochody ciężarowe bądź osobowe, ostrzelane. W większych miastach całe kwartały są puste, bez życia, bądź opanowane...
Antoni Rybczyński
Szczyt w stolicy Białorusi to wygrana Rosji. Kapitulacji Ukrainy nie było, ale jej sytuacja się pogorszyła. Nie mniej ważny od ustaleń ws. Donbasu jest powrót Angeli Merkel do osi Berlin–Moskwa. Polityka Niemiec i Francji zachęca Władimira Putina do kolejnych podbojów. Za rozpętanie nowej fazy walk doczekał się nagrody zamiast sankcji  Kanclerz Angela Merkel i prezydent François Hollande nie puszyli się po Mińsku tak jak Neville Chamberlain i Éduard Daladier po Monachium, ale efekt jest podobny. Wcale nie uratowali Europy przed wojną, przeciwnie – pakt miński jeszcze bardziej rozzuchwali Putina. Oczywiście mogło być dużo gorzej – mówiło się choćby o narzuceniu Ukrainie statusu państwa pozablokowego. Problem w tym, że taka sytuacja to wina Zachodu, a najbardziej Berlina. Cofnięto...
Piotr Lisiewicz
Komorowski to taki chłopek roztropek jak Gomułka, wyjaśniający, skąd się bierze powódź („deszcz spada z góry”), opowiadający Obamie o bigosowaniu, rozdający różowe baloniki w Święto Flagi, chichoczący nad trumnami na lotnisku… I wygłaszający całe tasiemce oczywistych banałów z miną odkrywcy nowej galaktyki – mówi satyryk Jan Pietrzak w rozmowie z Piotrem Lisiewiczem „Gazeta Wyborcza” bardzo nie lubi używanego przez Pana w kabarecie przydomku „Komoruski”. Adam Michnik apelował do Kościoła – to nie żart – by uznał posługiwanie się nim za grzech ciężki. Andrzej Celiński uznał go za chamski. Odnoszę wrażenie, że oni czują, iż jest to jakoś dla nich niebezpieczna zbitka słowna. Człowiek inicjujący i wspierający z ambasadorem Rosji budowę pomnika Armii Czerwonej na polu Bitwy Warszawskiej...
Joanna Lichocka
Pierwszy raz na oczy widziałem człowieka. Jestem starym wygą, aktorem, widziałem z bliska, na dużym ekranie, jak mówi. I ja mu wierzę, bo widzę, że on nie kłamie. A innego obserwuję i widzę tak samo wyraźnie – łże w żywy kamień, to bardzo słaby, uszminkowany aktor jest – z Januszem Rewińskim rozmawia Joanna Lichocka Ależ Pan hula. O, a gdzie?  W internecie Pan hula. Pana wystąpienie na konwencji Andrzeja Dudy ma tysiące polubień na Facebooku, linkowane jest na portalach społecznościowych, jest już ze sto tysięcy odsłon nagrań z Pana przemową. Bardzo mi miło.  Nie jest Pan tym zaskoczony? Jestem. A z kim chce zrobić pani wywiad? Z aktorem, satyrykiem, posłem czy rolnikiem?  Z tym Panem, który wystąpił na konwencji kandydata PiS. Który powiedział, że przyjechał...
Piotr Nisztor
Osoba związana z Platformą zeznała w prokuraturze, że w 2011 r. KGHM miał finansować kampanię wyborczą do senatu wiceministra skarbu Zdzisława Gawlika – dowiedziała się „Gazeta Polska”. Miedziowy gigant twierdzi, że to kłamstwo Ulica Chocimska w Warszawie, siedziba Prokuratury Okręgowej. To właśnie tam 21 stycznia br. zeznania złożył K., znany i wpływowy współpracownik czołowych polityków PO. Z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że ujawnił on śledczym, w jaki sposób w 2011 r. KGHM miał finansować kampanię Zdzisława Gawlika, wiceministra skarbu, kandydującego wówczas z listy PO do senatu. – Takie zeznania zostały złożone i na początku lutego przesłane do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ, która ma miesiąc na podjęcie decyzji o ewentualnym wszczęciu śledztwa lub jego...
Piotr Lisiewicz
Wybory samorządowe, w których PSL miał osiągnąć niebotyczny wynik sięgający 24 proc., nie spowodowały, że przynależność do tej partii stała się obciachem. Odwrotnie. Dla Johna Godsona, Ludwika Dorna czy posłów od Palikota okazała się ona atrakcyjna. – Udane fałszerstwo przekonało wielu, że PSL jest skuteczny. Do tego jest partią rosyjską, czyli gwarantującą stabilizację – uważa politolog dr Jerzy Targalski z Uniwersytetu Warszawskiego Świeżo po ogłoszeniu wyników wyborów samorządowych wydawało się, że przynależność do PSL będzie odtąd w Polsce czymś wstydliwym czy kompromitującym. W sieci krążyły satyryczne memy z globusem, na którym nawet Chiny czy Australia zaznaczone były na zielono, gdyż PSL wygrał wybory na całym świecie. „PKW: Habemus papam Piechocinsky” – głosił kolejny...
Wybory samorządowe, w których PSL miał osiągnąć niebotyczny wynik sięgający 24 proc., nie spowodowały, że przynależność do tej partii stała się obciachem. Odwrotnie. Dla Johna Godsona, Ludwika Dorna czy posłów od Palikota okazała się ona atrakcyjna. – Udane fałszerstwo przekonało wielu, że PSL jest skuteczny. Do tego jest partią rosyjską, czyli gwarantującą stabilizację – uważa politolog dr Jerzy Targalski z Uniwersytetu Warszawskiego Świeżo po ogłoszeniu wyników wyborów samorządowych wydawało się, że przynależność do PSL będzie odtąd w Polsce czymś wstydliwym czy kompromitującym. W sieci krążyły satyryczne memy z globusem, na którym nawet Chiny czy Australia zaznaczone były na zielono, gdyż PSL wygrał wybory na całym świecie. „PKW: Habemus papam Piechocinsky” – głosił kolejny...
Grzegorz Wierzchołowski
Pod koniec 2015 r. uruchomiony zostanie pierwszy polsko-litewski most energetyczny LitPolLink, który ma wzmocnić niezależność energetyczną Polski i Litwy od Rosji. Wszystko wskazuje jednak na to, że prądem przesyłanym przez most będzie handlować spółka IRL. To podmiot kontrolowany przez rosyjską firmę, z którą związani są sowiecki szpieg Władimir Ałganow i osoby objęte sankcjami USA za agresję na Ukrainę „Po uruchomieniu nowych połączeń energetycznych LitPolLink 1 i 2, IRL Polska zamierza rozszerzyć działalność o import i eksport energii” – czytamy na internetowej stronie spółki IRL, która w styczniu 2014 r. uzyskała koncesję na obrót energią elektryczną w naszym kraju. Pod koniec maja 2014 r. IRL rozpoczęła handel energią elektryczną w Polsce, zawierając pierwszą transakcję na...
Piotr Nisztor
Służba kierowana przez Pawła Wojtunika jeszcze przed ujawnieniem przez  „Wprost” taśm prawdy znała treść części rozmów nagranych w warszawskich restauracjach. Wskazują na to meldunki agentów, do których dotarła telewizja Republika To może być przełomowy wątek w aferze taśmowej, który poważnie wpłynie na zmianę kierunku prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga śledztwa w tej sprawie. Z informacji zgromadzonych w SMO (System Meldunków Operacyjnych), czyli wewnętrznej bazie CBA, wynika, że biznesmen Marek Falenta – podejrzany o zlecenie nielegalnych nagrań gości restauracji – przed opublikowaniem przez „Wprost” taśm prawdy informował agentów służby o treści przynajmniej części zarejestrowanych rozmów. Z meldunków ujawnionych w ubiegłym tygodniu przez telewizję Republika...
Piotr Lisiewicz
Pałac Prezydencki, 4 czerwca 2014 r. Prezydent Bronisław Komorowski odznacza ludzi, którzy według niego zasługują na szczególne wyróżnienie. Wśród nich jest Tomasz Lis, który otrzymuje Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne osiągnięcia w działalności na rzecz wolności słowa w Polsce, za wkład w rozwój wolnych mediów i niezależnego dziennikarstwa” 16 lutego 2014 r., tydzień po konwencji Andrzeja Dudy, kandydata na prezydenta, w tygodniku „Newsweek”, którego redaktorem naczelnym jest Tomasz Lis, ukazuje się artykuł na temat kandydata PiS. Jego zapowiedź można przeczytać na pierwszej stronie: „Andrzej Duda – nowy Lepper, spadkobierca nieudacznika Lecha Kaczyńskiego”. Ten...
Dorota Kania
Pałac Prezydencki, 4 czerwca 2014 r. Prezydent Bronisław Komorowski odznacza ludzi, którzy według niego zasługują na szczególne wyróżnienie. Wśród nich jest Tomasz Lis, który otrzymuje Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne osiągnięcia w działalności na rzecz wolności słowa w Polsce, za wkład w rozwój wolnych mediów i niezależnego dziennikarstwa” 16 lutego 2014 r., tydzień po konwencji Andrzeja Dudy, kandydata na prezydenta, w tygodniku „Newsweek”, którego redaktorem naczelnym jest Tomasz Lis, ukazuje się artykuł na temat kandydata PiS. Jego zapowiedź można przeczytać na pierwszej stronie: „Andrzej Duda – nowy Lepper, spadkobierca nieudacznika Lecha Kaczyńskiego”. Ten...
Piotr Lisiewicz
TVP Info wydała zarządzenie, zgodnie z którym jej prezenterzy mają występować na wizji w specjalnej bieliźnie bezszwowej. Jak wyjaśnił rzecznik TVP Jacek Rakowiecki, stacja zwraca im też uwagę na „umiejętność maskowania niedoskonałości cery czy figury i niedopuszczanie do sytuacji, gdy jakieś swoje braki prezenter lub prezenterka dodatkowo eksponuje, ze stratą dla swojego i stacji wizerunku”. Panie Rakowiecki, tyle ostrożnego pieprzenia o niczym, żeby nie powiedzieć wprost: w TVP zakazane jest posiadanie kręgosłupa! Przy czym należy ów brak umiejętnie maskować. Z tym pierwszym jest już u was bardzo dobrze, z drugim trochę gorzej. Triumf zbuntowanych artystów w Poznaniu! Kontestujący rzeczywistość Teatr Ósmego Dnia ma nową dyrektorkę – Małgorzatę Grupińską-Bis. Szefową buntowników...
Marcin Wolski
Coś się zmieniło tamtej soboty. I nie chodzi mi o panikę mainstreamu, nerwowe narady w Pałacu Prezydenckim – podwójne jąkanie się Nałęcza czy nieskrywaną wściekłość wszystkich Lisów i Olejników. Coś się zmieniło w nas. Graliśmy z kolegami tamtego sobotniego wieczoru koncert kabaretu Pod Egidą, na którym, ile mocy, tradycyjnie podnosimy społeczeństwo na duchu. Tym razem po raz pierwszy od bardzo dawna widzieliśmy ludzi, których nie trzeba było podnosić. Przybyli radośni, wyluzowani. Chyba od dawna nie widziałem tylu uśmiechniętych, wyprostowanych obywateli. Pierwszym warunkiem sukcesu jest wiara, że jego osiągnięcie jest możliwe. Że można zmienić Polskę, uwolnić ją z aksamitnych okowów aktualnej koalicji. I po konwencji Andrzeja Dudy setki tysięcy, a może miliony Polaków zrozumiało, że...
Tomasz Sakiewicz
W kampanii prezydenckiej coraz częściej pojawiają się propozycje, by nie drażnić Rosji. Głosiciele tej myśli uzasadniają ją, że Moskwa niedrażniona nie będzie przejawiała agresywnych zamiarów wobec Polski. Takie stawianie sprawy jest niezwykle szkodliwe dla polskiego interesu narodowego. Po pierwsze, Rosja dostaje sygnał, że ma tu jakichś potencjalnych aliantów i w związku z tym będzie ich wzmacniała, atakując Polskę gospodarczo i politycznie. Będzie również zwiększała potencjał do agresji militarnej. W logice bandyty nigdy nie jest się dosyć uległym i zawsze można znaleźć kogoś, kto da więcej. To, że mamy do czynienia z bandytami, chyba wiedzą już nawet zwolennicy Komorowskiego. Po drugie, rozpoczęcie debaty, czy warto pomagać Ukrainie, daje Moskwie możliwość...