Funkcjonariusz przemysłu pogardy

POLITYKA \ Podziwiał Urbana, wierzył w dobre intencje Putina

Pałac Prezydencki, 4 czerwca 2014 r. Prezydent Bronisław Komorowski odznacza ludzi, którzy według niego zasługują na szczególne wyróżnienie. Wśród nich jest Tomasz Lis, który otrzymuje Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne osiągnięcia w działalności na rzecz wolności słowa w Polsce, za wkład w rozwój wolnych mediów i niezależnego dziennikarstwa” 16 lutego 2014 r., tydzień po konwencji Andrzeja Dudy, kandydata na prezydenta, w tygodniku „Newsweek”, którego redaktorem naczelnym jest Tomasz Lis, ukazuje się artykuł na temat kandydata PiS. Jego zapowiedź można przeczytać na pierwszej stronie: „Andrzej Duda – nowy Lepper, spadkobierca nieudacznika Lecha Kaczyńskiego”. Ten przykład pokazuje najlepiej, jakim „niezależnym” dziennikarzem jest Tomasz Lis. Ma on swój program także w telewizji publicznej, w którym obraża swoich przeciwników, a gloryfikuje establishment III RP. Dlatego warto przypominać działalność „niezależnego dziennikarza” Tomasza Lisa oraz
     
4%
pozostało do przeczytania: 96%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze