Regionalne do kapitalnego remontu

Koleje \ Przewozy Regionalne walczą o przetrwanie

Przeprowadzona w 2008 r. reforma spółki kolejowej Przewozy Regionalne zakończyła się – jak wiele innych przedsięwzięć tej ekipy – kompletnym fiaskiem. Spółkę wyłączono wówczas ze struktur PKP. Wymyślono, że będzie nią zarządzać 16 współwłaścicieli, tj. wszystkie samorządy wojewódzkie. Minister infrastruktury, aby uratować spółkę z finansowej zapaści, chce wpompowania w nią w tym roku 750 mln zł Z punktu widzenia rządu wszystko miało pójść gładko, ale nie idzie. Część marszałków województw, mimo że na ogół wywodzą się z tej samej koalicji co rząd, waha się z przyjęciem planu. W dodatku kolejarskie związki zawodowe ogłosiły pogotowie strajkowe w reakcji m.in. na „patologie rujnujące polski system kolejowy, a wynikające ze złej ustawy o usamorządowieniu kolejowych Przewozów Regionalnych”.  Ratunek w wersji rządowej W październiku ub.r. resort infrastruktury i rozwoju ogłosił plan naprawy Przewozów Regionalnych. Zakłada on wprowadzenie strategicznego udziałowca (Agencję
     
20%
pozostało do przeczytania: 80%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze