Nowa książka Blaina Browna

Filip Rdesiński \ Co dzieje się w kulturze

Istnieją podręczniki, które wciągają czytelnika. Odkrywają przed nim nowe światy i wzbudzają fascynację. Do takich właśnie książek należy przewodnik dla filmowców „Cinematography. Sztuka operatorska” Blaina Browna We współczesnym świecie filmowcem może być niemal każdy. Podstawowe narzędzia, dzięki którym możemy nagrywać obraz i dźwięk, są na wyciągnięcie ręki. Dziś już niemal każdy telefon komórkowy posiada funkcję nagrywania filmów. To samo dotyczy aparatów fotograficznych, tabletów czy nawet zegarków. Za ich pomocą nagrać można nie tylko amatorski filmik, ale też całkiem poważny obraz, co udowodnił chociażby Wojciech Smarzowski, korzystając m.in. z amatorskich urządzeń w obrazie „Drogówka”. Za pomocą kanałów internetowych, takich jak YouTube czy Vimeo, możemy dzielić się naszymi pracami z całym niemal światem. Jednak nie każdy, kto potrafi posłużyć się takimi urządzeniami i wrzucić film do sieci, tworzy sztukę. Do tego potrzebna jest skomplikowana wiedza i wiele
     
40%
pozostało do przeczytania: 60%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze