Ćwiczenia mięśni duszy

Wielki Post jest dobrym czasem na post. Ważna jest intencja. To różni post od diety. Post nie jest też techniką. Musi być podejmowany z miłości. Dlatego najskuteczniejsze umartwienia, jakie widziałem, były w intencji bliskich „Prochem jesteś i w proch się obrócisz”. Inaczej to zdanie brzmiało w moich uszach 40 lat temu, inaczej brzmi dzisiaj. Ale coraz częściej w Środę Popielcową słyszymy: „Nawracajcie się i wierzcie w Dobrą Nowinę”. Oba te teksty przyjęte jednocześnie mogą odsłonić nam istotę czasu liturgicznego, w który wkroczyliśmy. Eks-satanista, mój znajomy i współpracownik, kiedy wszedł w dorosłe życie, doszedł do wniosku, że może i transcendencja istnieje, ale katolicka droga do Boga – na kolanach – jest upokarzająca. I tu przychodzi nam z pomocą pobożność tradycyjna. Wobec Boga jesteśmy pyłem. Nic tak od Niego człowieka nie oddziela jak pycha. Czyli przeciwieństwo pokory. Czy można z pychą walczyć? Czy istnieją jakieś skuteczne sposoby na duchową przemianę?
     
29%
pozostało do przeczytania: 71%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze