Nr 1 z 7 stycznia 2015

Wojciech Mucha
Polskę podbija moda na odzież patriotyczną. Wbrew stereotypom, w ubraniach odwołujących się do polskiej dumy i historii chodzą nie tylko kibice piłkarscy i gimnazjaliści. Coraz częściej można zobaczyć tak ubranych poważnych trzydziestolatków, a nawet polityków i publicystów. – Przez lata mówiono, że świadomość narodowa musi rozpuścić się w wielokulturowym kotle europejskości. Jednak w środku tlił się bunt – mówią jej producenci. A tych jest coraz więcej. Od małych manufaktur po duże firmy odzieżowe Przykładem małej, ale sprawnej produkcji może być Firma Polish Label, która korzysta w swojej produkcji z internetowej platformy, umożliwiającej praktycznie każdemu założenie własnego sklepu i produkcję odzieży. – Nasza marka działa na platformie CupSell. Produkcją, obsługą klienta,...
Filip Rdesiński
KONCERT \ Kolędowanie w Szczecinie W Muzeum Historii Szczecina 10 stycznia o g. 17 odbędzie się koncert tradycyjnych kolęd „In dulci jubilo”. Usłyszeć będzie można polskie kolędy bożonarodzeniowe, kolędy świata, w tym najstarszą kolędę niemiecką z XIV w. w opracowaniu szczecińskiego kompozytora Carla Loewego. Pieśni wykona Chór Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego. KONCERT \ Charlie Winston w Polsce Cherlie Winston zawita do Polski. Swoje koncerty da 25 kwietnia w krakowskiej Fabryce, a dzień później w warszawskiej Proximie. Wcześniej jednak ukaże się czwarty już krążek wokalisty znanego z hitu „Like A Hobo”. Płyta „Curio City” dostępna będzie w sprzedaży cyfrowej 26 stycznia, a trzy tygodnie później na krążku CD. Promuje ją utwór „Lately”, do którego wideoklip...
Filip Rdesiński
W 2014 r. obchodziliśmy 600-lecie nawiązania polsko-tureckich stosunków dyplomatycznych. Odbywające się w tym czasie wydarzenia kulturalne przeszły niemal bez echa. To wielka szkoda, bo straciliśmy sporą szansę na wzbogacenie wyjątkowych relacji, jakie łączyły nasze państwa i narody przez stulecia Dziś dla przeciętnego Polaka Turcja jest dalekim, egzotycznym państwem. Przez wieki było jednak inaczej. Turcy byli dla nas bliskimi sąsiadami, a turecka kultura przenikała polską. Jeszcze dziś wiele słów w naszym języku ma turecki rodowód. Tak jest z małą poduszką, czyli jaśkiem, z papuciami, kiecką, czy bohaterem. Toczyliśmy ze sobą liczne wojny. Rzeczpospolita powstrzymała pod Wiedniem wielką armię Imperium Osmańskiego. Nie zawsze byliśmy jednak dla siebie wrogami. Nasza wymiana...
Marcin Wolski
Historia konspiracyjnej PPR przypomina raczej dzieje mafii, w której najpierw Mołojec załatwił Nowotkę, potem Finder Mołojca, ale kto zakapował Findera na gestapo, pozostaje zagadką Wielkie zainteresowanie, jakie towarzyszy w ostatnich latach ujawnianiu kolejnych zbrodni komunistycznych przeciwko narodowi polskiemu czy przywracaniu do narodowej pamięci Żołnierzy Wyklętych, zepchnęło na dalszy plan „zbrodnie w rodzinie”. W słynnym „Raporcie Chruszczowa” z 1956 r. krytyka Stalina dotyczy praktycznie wyłącznie mordowania komunistów. O milionach wysłanych do piachu obywateli ZSRS, którzy komunistami nie byli, przez lata nie powiedziano słowa. Nie zmienia to faktu, że dla dziejów PRL-u i panującego w nim klimatu bratobójcze walki miały spore znaczenie. W Polsce zresztą nie przybrały one...
Maciej Parowski
„Dzikie historie”, produkcja Almodovara złożona z sześciu nowel, wyreżyserowana przez Szifrona, zaczyna się kraksą lotniczą, potem napięcie narasta. Ludzie wpadają w szał, by rzucać się sobie do gardeł. Budynki wylatują w powietrze, weselna sala zamienia się w pobojowisko, kucharski tasak znajduje zgoła niekuchenne zastosowanie, a pojazdy sczepione w wyniku konfliktu kierowców stają w ogniu. Tylko jedna historia kończy się pojednaniem na gruzach, w pozostałych nie brak ofiar. Głupio dodawać na zakończenie tej wyliczanki, że rzecz jest komedią. Szczęśliwie niegłupią i gorzką oczywiście. Pod auspicjami Almodovara – szydercy i prowokatora, wirtuoza emocjonalnego i wizualnego kiczu – powstał nietypowy traktat. Chodzi o grzeszną i zapalną naturę człowieka jako jednostki, w tym konkretnym...
Anita Gargas
Dwieście kolejnych afer Platformy Obywatelskiej doszło w 2014 r. do setek z poprzednich lat – wyliczyli autorzy strony Naszeblogi.pl. Gdy patrzy się na całoroczną listę szwindli z udziałem polityków PO, widać przerażająco jasno, jak wiele uszło im płazem. Bo kto dziś odpowie za gigantyczne straty państwa związane z opóźnieniami przy budowie gazoportu w Świnoujściu, wywołanymi opieszałością rządu? Kto zajmuje się ujawnionymi w aferze taśmowej informacjami, że kumpel Tuska został mianowany szefem PGE tylko po to, by zgarnąć kasę – odchodząc ze stołka z dwoma kolegami zainkasował blisko 7 mln odprawy? Albo że PO wykupiła długi sztabu prof. Religi, by zmusić go do wycofania się z wyborów? Kto dziś docieka, czy rząd odzyskał blisko 900 mln zł, nienależnie nadpłaconych autostradowej spółce...
Jan Pospieszalski
Pisząc ten tekst, nie wiem jeszcze, czy Hanna Gronkiewicz-Waltz pojawiła się w Orszaku Trzech Króli. Bez względu na to jej patronat honorowy nad tą inicjatywą budzi zrozumiałe kontrowersje. Zapowiedź udziału pani prezydent w orszaku autorzy i blogerzy natychmiast skomentowali na Niezależnej.pl, obsadzając ją w roli Heroda. Nie da się przekazać prawdy o pokłonie Trzech Mędrców, wykreślając z tej historii żydowskiego króla i jego krwawą operację wymordowania niewinnych noworodków. Wyrzucenie prof. Bogdana Chazana przez Hannę Gronkiewicz-Waltz ze Szpitala św. Rodziny utorowało drogę do przeprowadzania w tej palcówce aborcji. Pozwala to z czystym sumieniem uznać jej współodpowiedzialność za tragedię nienarodzonych. Wszelkie talmudyczne tłumaczenia o respektowaniu prawa, o wyjątkach w...
Ryszard Czarnecki
„O roku ów!” – tak pisał o roku 1812 Adam Mickiewicz w „Panu Tadeuszu”. Czy ktoś tak napisze o minionym roku 2014? Dobre pytanie. Wtedy, pomijając szlacheckie zajazdy na Wileńszczyźnie, autor „Dziadów” skupił się na biciu Moskala przez Polaków i wojska napoleońskie, co dawało szansę na naszą niepodległość. Minęły dwa wieki. Zamiast Mickiewicza mamy Jarosława Marka Rymkiewicza. Nie ma już, niestety, wśród żywych Zbigniewa Herberta i Marka Nowakowskiego. Zamiast księdza Robaka jest ksiądz Stanisław Małkowski, ale Moskale jak mieszali, tak mieszają, a „Dziady” jak były, tak są dalej, dziady jedne Czy 2014 był rokiem szczególnym? Tak i nie. Nie, bo Polska dalej nierządem stoi. Tak, bo jednak partia władzy przegrała wybory po raz pierwszy od dziewięciu lat, a Ojczyźnie przybył nowy...
Robert Tekieli
Istotą psychomanipulacji jest odwrócenie znaczenia pojęć. Osoba zmanipulowana sprzedaje się na ulicy, myśląc, że sutener ją kocha. Inna akceptuje absurdalną ideologię sekty, bo w procesie prania mózgu przekonano ją, że czarne jest białe, a białe – czarne. Ofiara satanistów popełnia samobójstwo, sądząc, że jest to najlepsze wyjście z sytuacji W Tanzanii zaginęła 4-letnia albinoska dziewczynka. Prokuratura jest przekonana, że Pendo Emmanuelle Nundi została zabita, a część jej ciała została użyta do czarów. „The Times” doniósł, że wśród czterech aresztowanych osób jest ojciec dziecka. Części ciała albinoskich kobiet osiągają na czarnym rynku równowartość niemal 100 tys. dolarów, gdyż uważa się, że spreparowane przez czarownice przynoszą szczęście i bogactwo. Jakiś czas temu...
Tomasz Terlikowski
Orszak Trzech Króli to jeden z lepszych pomysłów ewangelizacyjnych Kościoła w Polsce. Szkoda więc, że jego organizatorzy nie chcą widzieć, że do beczki miodu dodali dziegciu. I to, niestety, więcej niż łyżkę Cenię organizatorów Orszaku Trzech Króli, podziwiam ich zaangażowanie i podoba mi się myśl, by z ewangelizacją wyjść na ulice. Wielokrotnie brałem udział w tej imprezie, a nawet broniłem decyzji o tym, że niezależnie od poglądów politycznych trzeba prosić prezydentów czy burmistrzów miast o obejmowanie patronatem tej imprezy. Tym razem nie mogę tego jednak zrobić. Decyzja, by warszawskiemu Orszakowi przewodziła Hanna Gronkiewicz-Waltz, jest bowiem – przynajmniej dla mnie – nie do obrony. I to wcale nie dlatego, że prezydent Warszawy jest z partii, która jest mi ideowo obca, ale...
Ryszard Kapuściński
Sala Kominkowa w Ognisku Polskim w Londynie, jednym z najstarszych ośrodków polonijnych w Wielkiej Brytanii, zapełniła się do ostatniego miejsca. Powodem tak licznego spotkania londyńskiej Polonii był pokaz filmu Magdaleny Piejko „Tam, gdzie da się żyć”. Film opowiada o pokoleniu 20–30-latków, którzy nie mogąc godnie żyć w Polsce, wyemigrowali do Irlandii i Wielkiej Brytanii. Przed projekcją odbyło się spotkanie z red. Tomaszem Sakiewiczem, na którym rozmawiano o jego najnowszej książce pt. „Testament I Rzeczypospolitej”. Drugie spotkanie z autorką filmu Magdaleną Piejko i red. Tomaszem Sakiewiczem zorganizowała Małgorzata Piotrowska – przewodnicząca klubu „GP” w Londynie. Świąteczne paczki przygotowane przez klub „GP” Kwidzyn II pojechały do kombatantów Armii Krajowej i innych...
Tomasz Łysiak
Kilka miesięcy po tragicznej śmierci syna Ryszarda Kuklińskiego, na kampusie uniwersyteckim dochodzi do kolejnego morderstwa – rozpędzony dodge taranuje młodego człowieka i parokrotnie uderza w leżące ciało. To drugi z ukochanych synów pułkownika. Dla człowieka znającego sposób, w jaki imperium sowieckie rozlicza się ze swoimi przeciwnikami, było oczywiste, że obie śmierci nie były przypadkiem „W nocy z 31 grudnia na 1 stycznia 1994 r. zniknął wraz ze swoim wspólnikiem. Umówili się na sylwestra z jakimiś dziewczynami w przybrzeżnej restauracji po drugiej stronie zatoki, mieli tam przypłynąć jachtem. Dziewczyny czekały, czekały i tuż przed północą poszły do domu. Były pewne, że Bogdan i jego kolega po prostu je wystawili. W trzy dni później straż przybrzeżna odnalazła na pełnym morzu...
Obóz władzy ma już scenariusz wydarzeń politycznych na rok 2015. Główny cel to oczywiście zachowanie pełni władzy, utrzymanie prezydentury i rządu. Czy mu się uda go zrealizować? Na to pytanie nie ma jeszcze pewnej odpowiedzi, są przypuszczenia. Warto zatem cały czas pamiętać, co planuje władza, bo to wiele tłumaczy z tego, co się dzieje dziś i będzie dziać wkrótce Zacznę jednak od spraw, na które Polska i Polacy nie mają żadnego wpływu, a które mogą przesądzić o naszym losie. Nieprzypadkowo nawiązuję w tym śródtytule – jak również w tytule: „Byczo jest!” – do frazeologii przedwojennej, z końca lat 30., gdy obóz sanacyjny coraz bardziej bujał w obłokach, biorąc swoje życzenia za rzeczywistość. Wtedy krytycy tego obozu wyśmiewali panoszącą się tromtadrację, a ich sceptycyzm po 1...
Joanna Lichocka
Afera taśmowa, fałszerstwo wyborcze i uwiarygodniające skompromitowaną, zdemoralizowaną klikę przy władzy, elity i media – ten rok przyniósł kolejne przesunięcie granic tego, co… nie jest skandalem. W każdym razie nie jest nim w III RP. Ale po tym roku dokładniej wiemy, jaki charakter ma ta władza. Wiemy, że dopuszcza i stosuje działania wymierzone wprost w demokrację. Polacy nie tylko mają nie mieć wpływu na losy kraju, mają już nie chcieć go mieć Są pozytywy – wyniki wyborów, te do Parlamentu Europejskiego i także te o zafałszowanym wyniku, do samorządów, pokazują duży wzrost siły opozycji. W wyniku wyborów europejskich PO, która zwykle miała w proeuropejskim elektoracie gwarantowane wysokie zwycięstwo, tym razem zanotowała drastyczny spadek. Straciła w porównaniu z poprzednią...
Grzegorz Wierzchołowski
4 mln zł kosztowała impreza sylwestrowa zorganizowana przez miasto Kraków i telewizję TVN. Jak sprawdziła „Gazeta Polska”, aż 2,5 mln zł z tej kwoty zapłacili podatnicy. Scenografia do telewizyjnego show na długi czas oszpeciła zabytkowy krakowski rynek – Jesteśmy dumni, że drugi rok z rzędu sylwestrową zabawę prosto z Krakowa zobaczą miliony widzów w całej Polsce. Współpraca z takim partnerem, jakim jest TVN, wpisuje się idealnie w strategię wizerunkową miasta – mówiła przed 31 grudnia 2014 r. Magdalena Sroka, zastępca prezydenta Krakowa ds. Kultury i Promocji Miasta. Jak ustaliła „Gazeta Polska”, ta „idealnie wpisująca się współpraca” kosztowała podatników ok. 2,5 mln zł. Przeciwko takiemu lekkomyślnemu wydatkowaniu pieniędzy protestowali krakowscy radni z dzielnicy Stare...
Dorota Kania
15 sierpnia 2011 r. Po raz pierwszy przed Pałacem Prezydenckim zbiera się warta honorowa złożona z osób, które zostały odznaczone przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wśród pełniących wartę stoi Marian Charukiewicz, były funkcjonariusz SB, który w czasach PRL-u współpracował z opozycją Marian Charukiewicz został odznaczony w 2009 r. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Nie wszystkim spodobało się jego wyróżnienie – podnosiły się krytyczne głosy, że prezydent Kaczyński honoruje byłych esbeków. Dokumenty i relacje świadków historii nie pozostawiają jednak wątpliwości: kpt. Marian Charukiewicz ryzykując życie, pomagał osobom związanym z dolnośląskim duszpasterstwem, przekazywał także Solidarności tajne informacje...
Piotr Lisiewicz
Jim Jones, charyzmatyczny amerykański kaznodzieja, prowadził dom opieki dla osób starszych, organizował bezpłatne badania lekarskie i pomagał ubogim zdobyć zasiłek. Głosił miłość, pokój i walkę z rasizmem, a tłumy zwolenników oddawały mu swoje pieniądze i tańczyły oraz kołysały się w rytm muzyki. Sielanka skończyła się 18 listopada 1978 r., gdy 909 wyznawców Jonesa popełniło zbiorowe samobójstwo Jeannie Mills, która trafiła do sekty Jonesa, pozostawiła po sobie tekst, w którym opisała początki swojej tragedii: „Spotykasz najbardziej przyjaznych ludzi na świecie, którzy wprowadzają cię do najserdeczniejszej grupy, jaką możesz sobie tylko wyobrazić (…), przywódca wydaje ci się osobą najbardziej oświeconą, uprzedzająco grzeczną, pełną współczucia i zrozumienia (…),...
Antoni Rybczyński
Odwilż na linii USA–Kuba to fatalna wiadomość dla Władimira Putina. Wszak ledwie pół roku temu rosyjski przywódca otwierał w Hawanie nowy rozdział historii „wiecznej przyjaźni” z reżimem braci Castro. Tymczasem pod koniec roku otrzymuje kolejny ciężki cios. A USA pokazują przewagę „soft power” nad militaryzmem i brutalnością Skąd zwrot w stanowisku amerykańskiej administracji wobec Kuby? Jedna rzecz – i na to wskazują nieprzychylni decyzji Baracka Obamy republikanie – to osobiste ambicje prezydenta. Jego rządy okazały się ciągiem błędów i porażek, więc szuka on desperacko jakichś spektakularnych sukcesów. Normalizacją relacji z Kubą Obama z pewnością zapisałby się w historii USA. Jednak takie posunięcie jest też niewątpliwie dyktowane względami bezpieczeństwa i celami polityki...
Tomasz Mysłek
Serbia przyjęła energetyczne przepisy UE Władze Serbii przyjęły nowe prawo energetyczne – zgodne z tzw. trzecim pakietem energetycznym UE. Serbia była zobowiązana do przyjęcia przepisów energetycznych UE do początku 2015 r., na mocy umowy podpisanej wcześniej z władzami w Brukseli. Minister energetyki Aleksander Antic zapewnił w parlamencie, że nowe prawo poprawi warunki inwestowania i wzmocni pewność dostaw prądu i gazu do serbskich odbiorców. Ci odbiorcy – firmy i gospodarstwa domowe – będą mogli wybrać dostawcę prądu i gazu. Od stycznia br. Serbia otworzy bowiem swój rynek energii elektrycznej i gazu, do tej pory zdominowany przez koncern NIS kontrolowany przez Gazprom. Licencje umożliwiające działanie w Serbii będą mogły otrzymywać zagraniczne firmy energetyczne, które nie będą miały...
Antoni Rybczyński
Rewolucja Godności była heroiczną walką nie tylko o państwo, miała też – a nawet przede wszystkim – społeczny charakter. Dlatego ma znaczenie większe, niż gdyby to było w wypadku „zwykłej” politycznej rewolty. O przekroczeniu granicy XX i XXI w. oraz ponadczasowej wadze Euromajdanu piszą znani ukraińscy intelektualiści Igor Markow, Ołeksandr Pawienicki-Filc, Taras Steckiw w opiniotwórczym „Dzerkale Tyżnia” (nr 44 z 21 listopada 2014 r.) W całym artykule pt. „Apologia Majdanu” uwagę zwraca nacisk na duchowy charakter ukraińskiej rewolucji. Jej wyjątkowość i znaczenie wykraczające dalece poza Ukrainę i Europę Wschodnią. Świadczy o tym już sam początek: „Przez niepojęty zbieg okoliczności obie ukraińskie rewolucje zaczęły się tego samego dnia – w dzień soboru Archanioła Michała, 21...
Dawid Wildstein
Protesty, mord, obalenie Janukowycza, wybuch wojny z Rosją, zima w okopach. Oczywiste jest stwierdzenie, że historia na Ukrainie nabrała tempa. Wydarzenia zmieniały się jak w kalejdoskopie. Roztańczony protest z flagami, warowny obóz, otoczony zasiekami z drutów kolczastych i metalowego złomu, trupy w kałużach krwi, tłumy w pałacu Janukowycza, wiece mieszkańców Krymu domagających się przybycia Putina i jego armii, pył zasłaniający niebo – efekt ostrzału artylerii rosyjskiej, doły w zlodowaciałej ziemi, w których kryją się żołnierze ukraińscy. Zadaję sobie pytanie, w czym mój kumpel (ranny dwukrotnie już na wojnie), ściskający w dłoniach karabin, pozujący w maskującym mundurze na tle zniszczonego domu, przypomina siebie samego sprzed roku, gdy go poznałem, tańczącego pod sceną Majdanu...
Wojciech Mucha
Koniec roku 2013 i cały rok 2014 toczył się pod dyktando wydarzeń na Ukrainie. Majdan, aneksja Krymu, wreszcie wojna na wschodzie z jawną agresją wojsk Federacji Rosyjskiej. Poniżej w subiektywnym wyborze przedstawiamy niektóre z najważniejszych wydarzeń. Brali w nich udział ludzie, których nagradzamy tytułem Człowiek Roku „Gazety Polskiej” 2013 Grudzień Powstaje Majdan. Jego komendantem zostaje Andrij Parubij. Po brutalnym rozbiciu protestu studentów, którzy sprzeciwiali się decyzji Wiktora Janukowycza, który nie podpisał umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską, na ulice Kijowa wychodzą setki tysięcy ludzi. Pojawiają się najważniejsi politycy Europy i świata. Z Polski – Jarosław Kaczyński. W centrum miasta, na pl. Niepodległości, staje miasteczko namiotowe, przejęte zostają...
Przez ostatnie miesiące razem z moimi współpracownikami ze Stowarzyszenia Pokolenie żyliśmy Ukrainą. Zbiórki pieniędzy, darów, transporty odzieży, organizowanie wyjazdów ratowników medycznych, transporty leków, interwencje w ministerstwach w sprawie rannych, których należało przewozić do polskich szpitali, zmaganie się z urzędnikami i przede wszystkim wyjazdy na Majdan. Życie w przyśpieszonym tempie, adrenalina, kilka godzin snu i dalej do roboty. To, co uwielbiam i co daje poczucie wpływu na rzeczywistość. Powrót do młodości i poczucie misji do wypełnienia Jest pierwsza w nocy z 5 na 6 maja roku 2014 – roku, który po raz kolejny odmienił moje życie. Od lat nie miałem takiej pary do działania i nie czułem, że uczestniczę w czymś, co na zawsze zapisze się w historii świata. I chociaż...
Wojciech Mucha
Końcówka 2013 r., ale przede wszystkim cały rok 2014, to wojna, którą w imieniu wolnego świata toczyli patrioci Ukrainy. Atakowani przez prorosyjskich terrorystów i regularną rosyjską armię, przy względnej bierności świata zachodniego. „Gazeta Polska” pragnie docenić tych, którzy również w imieniu Polski stawiają opór totalitaryzmowi, znanemu Europie od setek lat Tygodnik „Gazeta Polska” jak co roku honoruje tytułem Człowieka Roku osoby, które zdaniem naszej redakcji zasłużyły się dla Polski i świata w sposób szczególny. Patrząc na ubiegły rok, wybór jest oczywisty. To działacze Majdanu, Ukraińcy i Polacy, którym przyszło walczyć najpierw z reżimem Wiktora Janukowycza, a teraz odpierać wschodnią nawałnicę – jej forpoczty zainstalowały się na wschodzie Ukrainy. To Ukraińcy toczą dziś...
Piotr Nisztor
Moi prawnicy przygotowują kilkadziesiąt pozwów przeciwko mediom, które napisały o mnie nieprawdę, skazując mnie publicznie bez wyroku, tuż po zatrzymaniu przez ABW. W sumie będą one opiewać na przynajmniej kilka milionów złotych -  z Markiem Falentą, biznesmenem podejrzanym o udział w nielegalnym nagrywaniu najważniejszych osób w państwie, rozmawia Piotr Nisztor Jak bardzo zmieniło się Pana życie po aferze taśmowej? Zmieniło się diametralnie. Zamiast skupić się na biznesie, muszę walczyć o oczyszczenie mojego imienia i na każdym kroku tłumaczyć się, że nie mam z tą aferą nic wspólnego. Mało tego, od publikacji zawartości taśm jestem łączony z zupełnie innymi, absurdalnymi przypadkami łamania prawa. Każdorazowo muszę dawać tym zarzutom odpór. Właśnie dlatego pierwszy raz w życiu...
Piotr Nisztor
Nagrania rozmów najważniejszych polskich urzędników są zawieszone na amerykańskim serwerze, do którego dostęp dzięki programowi PRISM – przynajmniej jeszcze do niedawna – miały amerykańskie specsłużby Dropbox Inc to amerykański koncern, który udostępnia na swoich serwerach przestrzeń dyskową. Dzięki takiej usłudze użytkownicy nie muszą cennych plików zgrywać na pendrive’a czy dysk zewnętrzny, ale mogą umieścić je w tzw. chmurze. Z naszych informacji wynika, że to właśnie tam zostały umieszczone pliki z nagraniami najważniejszych osób w państwie, jakich mieli nielegalnie dokonać kelnerzy z kilku warszawskich restauracji. Śledztwo w tej sprawie od pół roku prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Zarzuty w tej sprawie oprócz dwóch kelnerów – Łukasza N. (pracującego w restauracji...
Piotr Lisiewicz
W Zamościu rozstrzygnięto konkurs „Wakacje z rzeźbami prof. Mariana Koniecznego”, ogłoszony za rządów poprzedniego prezydenta, popieranego przez PO. Każdy uczestnik konkursu miał sfotografować się z jedną z rzeźb profesora. Niestety, formuła konkursu dyskryminowała mieszkańców Krakowa, ale sami są sobie winni. W 1989 r. barbarzyńsko zniszczyli bowiem arcydzieło Koniecznego – pomnik Lenina w Nowej Hucie. Nie popełnili tego błędu rzeszowianie, gdyż w ich mieście stoi pomnik Czynu Rewolucyjnego, nazywany też pomnikiem, powiedzmy… wielkiego żeńskiego organu płciowego. Podobnie jak mieszkańcy Lichenia, gdzie Konieczny – były poseł PZPR – zaprojektował pomnik Jana Pawła II. Ot, III RP w pełnej krasie. Uljanow i Wojtyła to jej patroni, z tym że ze zdecydowaną przewagą Uljanowa. Minister Lena...
Marcin Wolski
Wśród setek ocen analiz i podsumowań dotyczących minionego roku daje się zauważyć stosunkowo mało tekstów poświęconych opozycji. Tak jakby na Platformie – awans Tuska, wywyższenie Kopacz, sfałszowane wybory (przy walnym współudziale PSL-u) – kończyła się polska polityka. Tymczasem poza obozem rządowym działy się rzeczy ważne, które niewątpliwie rzutować będą na wydarzenia roku bieżącego, a zapewne i następnych. Nie doczekał się komentarzy cichutki uwiąd lewicy Leszka Millera, która nieuchronnie dąży do strefy stanów dennych, mimo że rozpad Ruchu Palikota (uwieńczony exodusem grupy posłów do będącego na fali PSL) powinien dawać jakieś szanse. Nic z tego, podobnie jak z marzeniem o byciu drugim albo chociaż trzecim koalicjantem! Platforma stawać się będzie coraz bardziej lewicowa,...
Tomasz Sakiewicz
Zaczęła się ostatnia prosta naszego wyścigu do zmian w Polsce. W maju mamy wybory prezydenckie, na jesieni parlamentarne. Wygranie jednych i drugich spowoduje, że będziemy żyć w innym kraju. Pojawiła się największa od ćwierć wieku międzynarodowa koniunktura, która sprzyja również wewnętrznym zmianom. Polska pod nowymi rządami może odegrać dominującą rolę w budowaniu nowego kształtu Europy. Do wygrania jest niemal wszystko: pełna suwerenność, wzrost pozycji międzynarodowej, sukces gospodarczy. Ale wygrać nie będzie łatwo. Zadecyduje o tym aktywność społeczna i nasza siła przekazu w mediach. Apeluję o jak największą aktywność klubów „GP”. Dzisiaj macie okazję się sprawdzić w bardzo ważnym momencie. Kluczem do zwycięstwa są media. Niestety, nie stoi za...