To był rok w kondominium

Dodano: 07/01/2015 - Nr 1 z 7 stycznia 2015

Stracony czas \ Platforma i przyjaciele

Afera taśmowa, fałszerstwo wyborcze i uwiarygodniające skompromitowaną, zdemoralizowaną klikę przy władzy, elity i media – ten rok przyniósł kolejne przesunięcie granic tego, co… nie jest skandalem. W każdym razie nie jest nim w III RP. Ale po tym roku dokładniej wiemy, jaki charakter ma ta władza. Wiemy, że dopuszcza i stosuje działania wymierzone wprost w demokrację. Polacy nie tylko mają nie mieć wpływu na losy kraju, mają już nie chcieć go mieć Są pozytywy – wyniki wyborów, te do Parlamentu Europejskiego i także te o zafałszowanym wyniku, do samorządów, pokazują duży wzrost siły opozycji. W wyniku wyborów europejskich PO, która zwykle miała w proeuropejskim elektoracie gwarantowane wysokie zwycięstwo, tym razem zanotowała drastyczny spadek. Straciła w porównaniu z poprzednią kadencją 10 mandatów, 40 proc. stanu posiadania. Dla odmiany o niemal tyle samo wzrosła siła PiS – z 15 mandatów na początku poprzedniej kadencji do 25 obecnie. I były to być może ostatnie
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze