Falenta: Afera taśmowa jest wyciszana

Moi prawnicy przygotowują kilkadziesiąt pozwów przeciwko mediom, które napisały o mnie nieprawdę, skazując mnie publicznie bez wyroku, tuż po zatrzymaniu przez ABW. W sumie będą one opiewać na przynajmniej kilka milionów złotych -  z Markiem Falentą, biznesmenem podejrzanym o udział w nielegalnym nagrywaniu najważniejszych osób w państwie, rozmawia Piotr Nisztor

Jak bardzo zmieniło się Pana życie po aferze taśmowej?
Zmieniło się diametralnie. Zamiast skupić się na biznesie, muszę walczyć o oczyszczenie mojego imienia i na każdym kroku tłumaczyć się, że nie mam z tą aferą nic wspólnego. Mało tego, od publikacji zawartości taśm jestem łączony
[pozostało do przeczytania 95% tekstu]
Dostęp do artykułów: