Z dziejów dintojry

Historia konspiracyjnej PPR przypomina raczej dzieje mafii, w której najpierw Mołojec załatwił Nowotkę, potem Finder Mołojca, ale kto zakapował Findera na gestapo, pozostaje zagadką


Wielkie zainteresowanie, jakie towarzyszy w ostatnich latach ujawnianiu kolejnych zbrodni komunistycznych przeciwko narodowi polskiemu czy przywracaniu do narodowej pamięci Żołnierzy Wyklętych, zepchnęło na dalszy plan „zbrodnie w rodzinie”. W słynnym „Raporcie Chruszczowa” z 1956 r. krytyka Stalina dotyczy praktycznie wyłącznie mordowania komunistów. O milionach wysłanych do piachu obywateli ZSRS, którzy komunistami nie byli, przez lata nie powiedziano słowa. Nie zmienia to
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: