Co kryje amerykańska chmura?

Dodano: 07/01/2015 - Nr 1 z 7 stycznia 2015

Afery III RP \ Taśmy prawdy

Nagrania rozmów najważniejszych polskich urzędników są zawieszone na amerykańskim serwerze, do którego dostęp dzięki programowi PRISM – przynajmniej jeszcze do niedawna – miały amerykańskie specsłużby Dropbox Inc to amerykański koncern, który udostępnia na swoich serwerach przestrzeń dyskową. Dzięki takiej usłudze użytkownicy nie muszą cennych plików zgrywać na pendrive’a czy dysk zewnętrzny, ale mogą umieścić je w tzw. chmurze. Z naszych informacji wynika, że to właśnie tam zostały umieszczone pliki z nagraniami najważniejszych osób w państwie, jakich mieli nielegalnie dokonać kelnerzy z kilku warszawskich restauracji. Śledztwo w tej sprawie od pół roku prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga. Zarzuty w tej sprawie oprócz dwóch kelnerów – Łukasza N. (pracującego w restauracji Sowa i Przyjaciele) i Konrada L. (z restauracji Amber Room) – usłyszeli też biznesmen Marek Falenta i jego szwagier Krzysztof Rybka. Link z nagraniami To na serwerze Dropbox umieszczone
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze