Nr 50 z 11 grudnia 2013

Filip Rdesiński
WYSTAWA \ Madame B W Muzeum Sztuki w Łodzi obejrzeć można wystawę „Madame B – zgłębianie kapitalizmu emocjonalnego”. Jest ona impresją artystyczną zbudowaną wokół powieści „Pani Bovary” Gustave’a Flauberta. Multimedialne show próbuje odpowiedzieć na pytanie, jak kapitalizm może wpływać na romanse. Autorami wystawy są Meike Bal i Michele Williams Gemaker. Wstęp wolny. PŁYTA \ One Direction Rzesze młodych fanek czekały na ten album z niecierpliwością. I doczekały się. Tydzień temu ukazał się trzeci już krążek zespołu One Direction „Midnight Memories”. Znajdują się na nim takie hity jak „Best Song Ever” czy „Story Of My Life”. Łącznie album zawiera 14 nowych kawałków i dodatkowe cztery w wersji „deluxe”. MUZYKA \ Mocne wejście Pitbulla Latynoski raper Pitbull właśnie wydał nową...
Filip Rdesiński
Z dr. Robertem Kościelnym, tłumaczem „Kazań sejmowych” Piotra Skargi, rozmawia Filip Rdesiński Jest Pan autorem tłumaczenia „Kazań sejmowych” ks. Piotra Skargi z języka barokowego na język współczesny. Z jakimi problemami zetknął się Pan, pracując nad tym wielkim dziełem? Piotr Skarga pisał piękną polszczyzną. Jest to język szesnastowieczny, dlatego sporo tu archaizmów, długich, barokowych zdań. Często też składnia odbiega od współczesnej. Utrudniałoby to lekturę dzieciom, dziatwie gimnazjalnej, a zwłaszcza parlamentarzystom, do których w pierwszej kolejności „Kazania sejmowe” są adresowane. Dla tych ostatnich można by jeszcze pomyśleć o komiksie, ale młodych ludzi lepiej oswajać z pięknymi słowami – zarówno w formie, jak i treści. I z tego wynikała największa trudność dla tłumacza:...
Trwające od sierpnia 1980 r. przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego w Polsce przewidywały, oprócz przedsięwzięć o charakterze militarnym, również działania propagandowe. 16 lutego 1981 r. podczas gry sztabowej, która odbyła się w siedzibie Generalnego Inspektoratu Obrony Terytorialnej, przedstawiono gen. W. Jaruzelskiemu dotychczasowy stan przygotowań do tej operacji. Wnioski przedstawione przez generalicję były druzgocące dla partyjnych decydentów odpowiedzialnych za propagandową stronę operacji W marcu 1981 r. Stanisław Kania i Wojciech Jaruzelski wiedzieli, że wprowadzenie stanu „W” nie jest możliwe ze względu na brak przygotowania działań propagandowych ze strony odpowiednich wydziałów KC PZPR i ich terenowych odpowiedników. Wojskowi postanowili wziąć zatem sprawy w swoje...
Maciej Pawlak
Publikowane w ostatnich miesiącach unijne statystyki dotyczące Polski nie pozostawiają złudzeń. Jeśli władze nie dokonają zasadniczej zmiany swojej polityki rodzinnej, nic nie powstrzyma fali exodusu młodych i najbardziej twórczych Polaków na Zachód, zwiększy się liczba przedsiębiorców zakładających firmy np. w Wlk. Brytanii, by uniknąć płacenia wysokich składek na ubezpieczenie, a wskutek pogłębiającej się zapaści demograficznej za kilkadziesiąt lat czekają nas głodowe emerytury GUS poinformował niedawno, że pod koniec 2012 r. poza granicami Polski przebywało czasowo ok. 2,13 mln Polaków, tj. o 70 tys. więcej niż w 2011 r. Przytłaczająca większość pozostaje w Europie – ponad 1,816 mln osób (rok wcześniej – ok. 1,754 mln). Ponad połowa w Wlk. Brytanii i w Niemczech W krajach UE...
Jarosław Marek Rymkiewicz
Zbliża się, niebawem będzie uroczyście obchodzona – z wywieszaniem flag, przypinaniem orderów i nabożeństwami w cerkwiach – 25. rocznica powstania III RP. Uzasadnione jest więc pytanie, w jaki sposób powstał ten twór państwowy. Według mnie, III RP nie powstała ani z woli sowieckich ekspertów, którzy kiedy imperium zaczęło się rozpadać, debatowali w kremlowskich gabinetach nad przyszłością przygranicznych kolonii; ani z woli narodu, który skonfederował się w Solidarności; ani z woli tego w czarnych okularach; ani z woli tych, którzy pili wódkę w Magdalence. PRL, gnijący Golem z powyłamywanymi zębami i zgruchotanym kręgosłupem, rozpadł się na kawałki, ale ponieważ między Bugiem a Odrą, na terenach jednej z przygranicznych kolonii imperium, coś musiało istnieć, te kawałki zaczęły się...
Katarzyna Gójska-Hejke
Czy Jarosław Kaczyński uczynił słusznie, decydując się na wygłoszenie przemówienia na kijowskim Majdanie Niepodległości, stojąc nieopodal lidera gloryfikującej UPA partii Swoboda? Czy Polska w ogóle powinna angażować się we wspieranie protestu Ukraińców? Odpowiedź brzmi: na pewno tak. Paradoksalnie oba pytania dotyczą przede wszystkim przyszłości Polski, a nie tylko samej Ukrainy. Rosja z podporządkowanym Kijowem to podwaliny pod odtworzenie strefy wpływów Związku Sowieckiego, a bez niego – duże, ale odgrodzone od Starego Kontynentu państwo, bardziej azjatyckie niż europejskie. Nie ma wątpliwości, który z wariantów jest dla nas korzystniejszy. Nie ma wątpliwości, który lepiej zabezpiecza naszą przyszłość. Dlatego wszyscy wyrokujący, że Kaczyński obok Tiahnyboka na Majdanie...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem – taka zasada od czasów rzymskich obowiązuje w polityce. Jednak jej stosowanie często bywa niebezpieczne. Przykładem tego są występy polskich polityków na Majdanie w Kijowie. Oczywiście nie neguję czystości intencji znacznej części protestujących obywateli ukraińskich. Jednak obok niej jest też część, bynajmniej nie taka mała, która choć jest przeciwko prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi i prezydentowi Władimirowi Putinowi, to jednak jej działania są wrogie zarówno wobec Polski, jak i Polaków mieszkających na Ukrainie. Mam tutaj na myśli hałaśliwą i bardzo aktywną partię Swoboda, która jest kontynuatorką faszystowskich, antypolskich i antysemickich zasad Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz SS Galizien....
1. Albo i Nie „Nie do wiary”; 2. Porozumienie „Informacja życia”; 3. Fragua „Ciało”; 4. Raz. Dwa.Trzy „Zgodnie z planem”; 5. Dariusz Malejonek, Ania Brachaczek & Maleo Reggae Rockers „Noc”; 6. Luxtorpeda „Hymn”; 7. Monika Kuszyńska „Kiedy jesteś przy mnie”; 8. Marek Jackowski & The Goodboys „Miłość jak sen, życie jak sen”; 9. Kanaan „Tato”; 10. Armia „Pałacyk Michla”; 11. PANdamusic „Jesteś”; 12. Grzegorz Kloc „W tył nie patrzę”; 13. Twoje Niebo „Modlitwa o sens”; 14. Marcin Styczeń „Spotkanie”; 15. Lidia Pospieszalska „Papież słowiański”; 16. Elektryczne Gitary „Wielka Solidarność – Historia”; 17. Paweł Kukiz „Koniec końców – Siła i honor”; 18. Hiob „Kochana Polsko”; 19. Bęsiu „Nie opuszczaj ich” (ft. Nikola); 20. Maleo Reggae Rockers „Blask”. Chcesz oddać swój...
WIS
Ukraina nie dla Lisa Wygląda na to, że do Jarosława Kaczyńskiego i małżeństwa Elbanowskich jako wróg Tomasza Lisa dołączyła... Ukraina. Oto kawałek jego przemyśleń na temat przyszłości tego kraju, pochodzący z „Newsweeka”: „Nasi politycy i nasze media są w stanie uniesienia i egzaltacji w związku z wydarzeniami na Ukrainie. Dlaczego chcemy, by Ukraina była w Unii? Bo Giedroyć powiedział, że lepiej, jak Ukraina nie będzie w rosyjskiej strefie wpływów. Po co nam debata, jak mamy cytat. Czy ktoś już obliczył, co będzie, jak zachodnie firmy będą inwestowały nie w Polsce, ale na Ukrainie, bo tam siła robocza tańsza? Ktoś już obliczył, o ile wzrośnie u nas bezrobocie, jak Ukraińcy nie będą potrzebowali wiz do Polski? Czy ktoś oszacował, o ile spadnie konkurencyjność naszych produktów rolnych,...
Ryszard Czarnecki
Można rzec: „Pokaż mi swoich liderów, a powiem ci, kim jesteś”. Jan Pietrzak nabijał się kiedyś z „elyty”. Nie przewidział pewnie jednak, że ta polityczna śmietanka towarzyska III RP to taki PO, czyli Pełny Obciach, i PSL, czyli Potwornie Skacowane Lenie... Zdarzyło się to w czasie polskiej prezydencji w UE – a więc dwa lata temu – w Warszawie. Jedna z wielu nikomu niepotrzebnych konferencji międzynarodowych w naszym kraju, z których kompletnie nic nie wynikało, poza drenowaniem kieszeni polskiego podatnika. Bo przecież rząd z pensji ministrów ściepy na te happeningi nie robił. Patronem konferencji był ówczesny minister rolnictwa Marek Sawicki. Konferencja się kończy, pan minister zabiera głos, biegle – trzeba przyznać – władając po polsku, zaprasza na bankiecik, zachwala...
Krystyna Grzybowska
Z okazji wydarzeń na Ukrainie pojawiły się w mediach wyniki badań sporządzonych kiedyś tam, z których wynika, że nie lubimy Ukraińców. Najbardziej lubimy Słowaków i Czechów. Ukraińcy cieszą się sympatią zaledwie jednej czwartej badanych przez Instytut Spraw Publicznych dla potrzeb „Rzeczpospolitej”. Znacznie bardziej lubimy Białorusinów – 36 proc. i Rosjan – 35 proc. Bardziej lubiliśmy Ukraińców po pomarańczowej rewolucji w 2004 r. A najbardziej lubimy Francuzów, Holendrów, Brytyjczyków i Niemców. Okazuje się jednak, że z innego, ulicznego badania wynika, iż najchętniej zaprosilibyśmy na Wigilię właśnie Ukraińca, a nawet Białorusina. Dlatego, że oni są naszymi sąsiadami, Słowianami i że im się powodzi gorzej niż Polakom. Niektórzy chętnie zaprosiliby Niemca, bo jest miły i nie trzeba z...
Krystyna Grzybowska
Trzeba się bardzo napiąć i wysilić mózgownicę, żeby przekuć propagandę w sukces. Robią to media żyjące z hojności moralnej i materialnej różnych ministerstw, spółek skarbu państwa i temu podobnych firm, wzorując się na gazetach z czasów komunistycznych, które nie tylko budowały „drugą Polskę”, ale powtarzały w kółko, że PRL jest 10. potęgą gospodarczą świata 25 lat temu Polak żył jak dzisiejszy Mongoł – ogłosiła gazeta „Puls Biznesu”, co rozpowszechnił pewien słuszny portal. I obrósł w piórka. Polak i portal też. Według „Pulsu Biznesu”, w roku 2030 dogonimy poziom życia dzisiejszego Francuza. Czyli musimy jeszcze poczekać z 17 lat, wielu z nas nie dożyje tego szczęścia, chyba że wskutek globalnego kryzysu poziom życia Francuzów w najbliższym czasie spadnie do naszego. W ramach...
Robert Tekieli
Weszliśmy w czas, który jest oczekiwaniem. I w niezwykłą duchową przestrzeń. Obecność w tej przestrzeni może zaowocować rozbudzeniem w niewinnym sercu tęsknoty za Zbawicielem Życie musi mieć rytm. Czas przeżywany co dzień tak samo staje się nie do zniesienia. Każda kultura tworzy więc rytuały. Od przynajmniej połowy XIX w. wykorzeniająca się europejska elita szukała społeczności integralnych, takich, w których życie przebiegało w rytm rytuałów. Inteligenci, którzy utracili wiarę, z podziwem patrzyli na Aborygenów, Masajów czy mieszkańców Wysp Polinezyjskich, zazdroszcząc im zakorzenienia w rzeczywistości. Nie rozumieli niestety, że wcześniej odrzucając liturgię, pozbawili się niewidzialnej busoli. Szukali czegoś, co mieli pod nosem, a co uznali za zabobon. Często wchodząc w importowane...
Tomasz Terlikowski
Rodzice zaprotestowali, gdy ich dzieci w publicznym przedszkolu zaczęto indoktrynować w duchu gender. I natychmiast spotkała ich kara. Ich dzieci zostały wydalone z placówki To nie jest historia z dalekiego kraju, jakimi przez lata raczyłem czytelników tej rubryki. Sytuacja taka miała miejsce nie w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych czy zapaterystowskiej Hiszpanii. Nie, nie, to się stało w Polsce, i to na katolickim i wierzącym Śląsku. W rybnickiej „13”, samorządowym przedszkolu, dyrekcja przyjęła pieniądze od Unii Europejskiej na indoktrynację dzieci w duchu gender. A gdy trójka rodziców zaprotestowała przeciwko uczeniu ich dzieci, że chłopcy i mężczyźni też mogą chodzić w sukienkach, okazało się, że dla ich pociech nie ma miejsca w przedszkolu, i że muszą go szukać gdzie indziej. A...
Ryszard Kapuściński
Jednym z najważniejszych paneli tematycznych, które odbyły się na Nadzwyczajnym Zjeździe Klubów „GP” w Licheniu, był ten poświęcony monitorowaniu zbliżających się wyborów samorządowych i parlamentarnych. Wszyscy mają w pamięci ostatnie wybory prezydenckie, samorządowe, parlamentarne i zdumiewającą liczbę głosów nieważnych, które być może przesądzały o końcowym wyniku wyborczym. Najbardziej jaskrawym przykładem są wyniki głosowania na Mazowszu w wyborach samorządowych, gdzie liczba głosów nieważnych wynosiła ponad 200 tys. Dr Wojciech Bogajewski, przedstawiciel poznańskiego klubu „GP”, przygotował i przedstawił w Licheniu wstępny projekt, który nazwał: „Systemem Kontroli Wyborów”. Napisał w nim: „Celem powyższego opracowania jest przede wszystkim mobilizacja struktur PiS-u i całego...
Maciej Pawlak
Przeprowadzana przez Sejm w rekordowym tempie nowelizacja ustawy o otwartych funduszach emerytalnych (OFE) nie przysporzy rządzącym poparcia w rankingach. Takie tempo wymuszone jest koniecznością uchwalenia nowych przepisów jeszcze przed finalizacją parlamentarnych prac nad przyszłorocznym budżetem. W jego projekcie uwzględniono już bowiem skutki nowelizacji ustawy o OFE. Czy jej uchwalenie faktycznie wzmocni finanse publiczne państwa i uratuje system emerytalny, jak chciałby rząd? Przypomnijmy, że projekt rządowy przewiduje przekazanie części obligacyjnej aktywów zgromadzonych w OFE do ZUS. Po wprowadzeniu w życie nowelizacji przyszli emeryci mieliby też możliwość wyboru, czy chcą oszczędzać w OFE i w ZUS, czy tylko w ZUS. Zmiany Do ZUS zostałyby z OFE przekazane: skarbowe papiery...
Marcin Wolski
Po wojnie zostaje w kraju, sporo koncertuje, ale nie zabiega o przychylność nowej władzy. Ta ją jedynie toleruje Podobno miarą artysty jest zazdrość, jaką odczuwają wobec niego koledzy. Jeśli idzie o Tolę Mankiewiczówną – Hanka Ordonówna zazdrościła jej urody i powodzenia „od pierwszego wejrzenia”, siostry Halamiki miały za złe, że w jej obecności są zawsze na drugim planie. Zula Pogorzelska przy każdej okazji starała się powiedzieć jakąś złośliwość pod jej adresem. – Dlaczego? – próbuje znaleźć odpowiedź biograf artystki Ryszard Wolański. Czy dlatego że przez całe życie sprawiała wrażenie osoby z innego świata? Pracowita i ambitna, utalentowana i inteligentna, wykształcona i wrażliwa. A w sumie żaden materiał na celebrytkę, żadnych gwiazdorskich fochów, towarzyskich skandali, wysoko...
Maciej Parowski
Slavoj Žižek, socjolog neomarksista, interpretator Lacana, wyznawca Freuda uznany przez światowe uniwersytety, nakręcił w 2006 r. z Sophie Fiennes film-esej „Z-Boczona historia kina”. Obecny „Perwersyjny przewodnik po ideologiach” to powtórka z metody. Prototyp był lepszy. Oto ludzie myślą, że ekran zaspokaja ich ukryte pragnienia, a według Žižka, kino marzenia kreuje. Obiektów seksualnych marzeń dostarcza ekran i prasa. Freudyzm w ujęciu Žižka to kinowa metafora. Postać groźnego ojca, który nie rezygnuje z omnipotencji i nie chce umierać, powtarza się w „Blue Velvet” Lyncha i w „Gwiezdnych wojnach” Lucasa. Figurę mężczyzny lękającego się kobiety, dopóki jej nie uśmierci, znajdzie w „Oczach szeroko zamkniętych” Kubricka, „Zagubionej autostradzie” Lyncha i „Zawrocie głowy” Hitchcocka....
Tomasz Łysiak
Dobry hollywoodzki scenariusz filmowy zaczyna się od postawienia sobie odpowiedniego pytania. Powinno się ono zaczynać od słów: „A co by było, gdyby...”. Znalezienie drugiego członu naprowadza na główną ideę opowieści, a odpowiedź staje się zalążkiem historii i podstawą do pracy nad konstrukcją całości. Scenariusz powinien mieć bowiem odpowiednią konstrukcję i proporcje – tak jak każde dzieło sztuki Najnowsza książka Marcina Wolskiego spełnia to kryterium. Jest odpowiedzią na pytanie: „A co by było, gdyby Polska przegrała z bolszewikami Bitwę Warszawską w roku 1920?”. I gdyby wysłannicy imperiów filmowych zza oceanu szukali dobrych historii, stanowiących gotowy materiał na film, powinni zwrócić uwagę na „Jedną przegraną bitwę”. Wehikuł wyobraźni Alternatywne historie nie są...
Komentatorzy bardzo szybko uznali, że zmiana szefa resortu środowiska ma przyspieszyć tworzenie warunków przyjaznych inwestycjom w poszukiwanie i wydobycie gazu z łupków. Czy słusznie, zobaczymy już niedługo po tempie prac nadanych przez nowego ministra środowiska. Prace nad rozwiązaniami prawnymi, stymulującymi ten segment energetyki – strategiczny z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski – są oczywiście niezmiernie istotne Przypomnijmy, NOKE ma być spółką kontrolowaną przez państwo, która z mocy prawa wchodziłaby jako udziałowiec do każdego przedsięwzięcia koncesyjnego. Poziom udziału NOKE w kosztach oraz udziałach poszczególnych przedsięwzięć byłby ograniczony do 5 proc. Ważne są jednak kompetencje, jakie pomysłodawcy chcieliby powierzyć Narodowemu Operatorowi. To...
Wojciech Wencel
Rosnąca przewaga PiS nad PO w sondażach wyborczych pozwala myśleć o dniu, kiedy niepodległościowa opozycja przejmie władzę w Polsce. Wprawdzie wciąż trudno sobie wyobrazić takie rozmiary zwycięstwa, by ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego mogło rządzić samodzielnie, a możliwych do zaakceptowania koalicjantów nie widać, ale do wyborów sytuacja może się zmienić Zresztą nawet jeśli na rząd ludzi dorosłych trzeba będzie poczekać dłużej, to jego powstanie jest nieuniknione. Gwarancją jest nie tyle siła struktur partyjnych czy wyobraźnia liderów PiS, ile żywotność i trwałość wspólnoty wolnych Polaków. W odróżnieniu od homines sovietici, którzy wciąż traktują politykę jako plac zabaw bogów olimpijskich, a sens swojego życia sprowadzają do konsumowania, dostrzegliśmy ciągłość między wolą...
Piotr Lisiewicz
Marzył o dniu, w którym na Ukrainie padną pomniki Lenina, a Polacy z Ukraińcami staną wspólnie przeciwko wpływom Moskwy. „Nie wystarczy powiedzieć: »Kocham Polskę« czy »Kocham Ukrainę«, aby nabyć prawa do istnienia historycznego. Historii, jak kobiecie, trzeba zaimponować, aby ją zdobyć. Kłótnią o halicko-wołyńskie podwórko nikomu na świecie się nie zaimponuje” – pisał Józef Łobodowski W notatkach odnalezionych po śmierci Łobodowskiego – wybitnego poety, pisarza i ukrainoznawcy – przez Irenę Szypowską, autorkę jego biografii „Łobodowski: od Atamana Łobody do Seniora Lobo”, ocalał nieznany wiersz poświęcony Wojciechowi Jaruzelskiemu: Czy cię ukamienują przed wzburzoną rzeszą, czy kula z tyłu w kark, czy cię powieszą, i tak już jesteś brzydkim trupem. „Komunizm w Polsce umarł. Są...
Bruksela uderza w Gazprom Komisja Europejska zaleciła państwom UE: Austrii, Bułgarii, Chorwacji, Grecji, Słowenii i Węgrom oraz należącej do wspólnoty energetycznej UE Serbii renegocjację umów z Gazpromem w sprawie inwestycji w gazociąg South Stream. KE uważa, że umowy zawarte między tymi państwami a Gazpromem są niezgodne z prawem unijnym. Rzeczniczka KE ds. energii Marlene Holzner zapowiedziała, że jeśli Rosja odmówi renegocjacji umów, KE będzie musiała „zalecić krajom członkowskim, by nie stosowały tych umów, bo nie będzie to zgodne z prawem UE”. South Stream ma transportować rosyjski gaz do Europy Południowej i Środkowej, omijając przez Morze Czarne Ukrainę. System podmorskich gazociągów ma przesyłać 63 mld m sześc. gazu rocznie. Pozwoliłoby to Rosji nawet całkowicie zrezygnować z...
Ryszard Czarnecki
Pomysł tej rubryki powstał przed zdarzeniami na Ukrainie, ale właśnie to, co dzieje się bezpośrednio za naszą wschodnią granicą, pokazuje konieczność refleksji nad sytuacją geopolityczną Rzeczypospolitej. Pisze się o tym niestety rzadko, dlatego panuje w tej materii kompletne pomieszanie Niedawno czytałem artykulik Romana Imielskiego w „Gazecie Wyborczej” poświęcony potencjalnej pomocy finansowej dla Ukrainy. Najbardziej uderzył mnie fakt, że porównywał on unijną pomoc dla Grecji (pożądaną, zdaniem autora) i ewentualną dla Ukrainy (niemożliwą według niego i nieuzasadnioną całkowicie), abstrahując od kontekstu geopolitycznego i roli Rosji w regionie. To charakterystyczne, że dla wielu autorów, politologów, ekspertów czy polityków Moskwa wyparowuje, Kreml jest jak kamfora, a sytuację...
Antoni Rybczyński
Takich geopolitycznych zmian nie było w tym regionie od czasów kryzysu sueskiego w 1956 r. Ameryka, która od tamtego czasu była tu głównym graczem, wycofuje się. Wraca Rosja, choć nie ma takich możliwości jak w sowieckich czasach. Iran wychodzi z izolacji, a Izrael i Egipt szukają sojuszników poza USA. Największymi przegranymi będą sunnickie monarchie Zatoki, a na wielki powrót liczy Francja Porozumienie w Genewie ws. programu atomowego Iranu nie jest zaskoczeniem, lecz logiczną konsekwencją gry mocarstw na Bliskim Wschodzie. Rysuje się nowy podział. Z jednej strony mamy Iran, Syrię, Irak i Rosję, z drugiej powstaje blok Arabii Saudyjskiej, Izraela, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Egiptu i Francji. USA prowadzą swoją grę, a Wielka Brytania i Chiny trzymają się z boku. Turcji bliżej...
Zachód musi postawić sprawę jasno: jeśli na Ukrainie ziści się scenariusz rosyjski, Janukowycz i jego otoczenie powinni zostać pozbawieni profitów. Zablokowanie ich kont, brak dostępu do majątków, kontaktów, zakaz wjazdu do USA i strefy Schengen – to jedyna metoda, by zmusić tych ludzi do wprowadzenia zmian na Ukrainie w pokojowy sposób Zarówno Wiktorowi Janukowyczowi, jak i jego otoczeniu zależało na podpisaniu umowy stowarzyszeniowej z UE. Problem w tym, że nie zdołali oprzeć się presji Kremla. Dzisiaj to Moskwa rozdaje karty. Dramatyczna sytuacja gospodarcza, protesty, ostra krytyka Zachodu – wszystko to przyczyniło się do tego, że Janukowycz zupełnie stracił kontrolę nad sytuacją i popadł w jeszcze większe uzależnienie od Władimira Putina. Kiedy poleciał do Chin, w Kijowie...
Antoni Rybczyński
To oni zagrzewali wielotysięczne tłumy do walki o demokrację i europejską Ukrainę. Na Majdanie mówili, co jest celem protestów. Choć o skrajnie różnych poglądach, łączy ich jedno: chęć przemiany Ukrainy, dokończenie tego, co zaczęło się w 2004 r., w pomarańczowych barwach Tak naprawdę najważniejszą postacią protestów jest ta, której tam fizycznie nie było. Julia Tymoszenko siedzi w kolonii karnej w Charkowie, bo Wiktor Janukowycz śmiertelnie się jej boi. Tak naprawdę to jedyna osoba mogąca zagrozić obecnej władzy. Charyzmatyczna, doświadczona i sięgająca po poparcie także na prorosyjskim wschodzie kraju. Ale jej duch unosił się nad Majdanem, a postulat jej uwolnienia to jedno z głównych haseł protestów. Protestów, na czele których stanęło trio Kliczko–Jaceniuk–Tiahnybok. Bokser Jak...
Dawid Wildstein
Całe centrum Kijowa jest oddzielnym państwem, które zbuntowało się przeciw władzy. Policja wciąż nie ma do niego dostępu. Potężny i newralgiczny punkt miasta został odcięty od reszty miasta barykadami. Na ich tle, wśród płonących, metalowych beczek roześmiani nastolatkowie grają w piłkę nożną Tak, wydarzenia na Majdanie zasługują na miano rewolucji. Jeszcze w niedzielę setki tysięcy ludzi wyszły na ulice Kijowa. Budowano barykady i rozbito miasteczka namiotowe w dzielnicy rządowej, pod gmachami państwowymi. Druty kolczaste rozciągnięte zostały w ten sposób, aby blokować ulice. Tiry postawiono w poprzek ulic. W momencie, w którym piszę te słowa, te punkty oporu otoczone są przez siły porządkowe Janukowycza. Kilkaset metrów na południe od Majdanu znajduje się obalony pomnik Lenina....
Jerzy Targalski
Alain Besançon zastanawiał się kiedyś, gdzie przebiegają granice Europy. I doszedł do wniosku, że wyznacza je na Wschodzie linia barokowych kościołów. Wydaje się jednak, że nie wziął pod uwagę, iż prawosławie ukraińskie miało inny charakter niż Cerkiew rosyjska, stanowiąca zgodnie z bizantyńską tradycją instrument polityki państwowej i mocarstwowej. Kres Europy wyznaczają więc granice Szwecji i Rzeczypospolitej w XVII wieku Czym w praktyce różni się Europa od Azji? Tylko w Europie powstał służebny stosunek władzy wobec obywatela. Obywatel uważa państwo za swoje, gdy służy mu ono i chroni go. U Wielkiego Chana poddany jest po to, by służyć władzy, jest jej rabem, a władza może z nim zrobić wszystko. Człowiek jest śmieciem bez wartości i godności i powinien być szczęśliwy, jeśli Chanowi...
Rafał Ziemkiewicz
Ukraińcy zawsze, na każdym etapie, powinni dostawać też sygnał, że odradzający się galicyjski faszyzm zamyka im drogę do zbliżenia i z Polską, i z Europą. Że pod czarno--czerwoną flagą banderowców i portretami zbrodniarzy mogą iść jedynie w międzynarodową izolację Nieodparcie przypominają mi się słowa, którymi w „Amadeuszu” cesarz Józef mityguje swoich dworzan: „Nieco mniej entuzjazmu, panowie”. Nasza sympatia wobec zbuntowanych Ukraińców jest oczywista, bo widzimy w tym buncie coś na kształt naszego Sierpnia i Solidarności. Ale nie powinniśmy się kierować łatwymi stereotypami.   Łatwe stereotypy brzmią w tym wypadku: Janukowycz prorosyjski autokrata, a opozycja proeuropejska i demokratyczna. Ukraińcy chcą wejść do Unii Europejskiej, a Janukowycz wbrew woli narodu pcha ich do...
Aleksander Ścios
Tragedia smoleńska jest bez wątpienia tym wydarzeniem w najnowszej historii Polski, które w sposób szczególnie wyrazisty obnaża nasz stosunek do prawdy, ujawnia najgłębsze cechy osobowości i pozwala identyfikować więzi z polską tradycją i kulturą. Rzeczywiste rozbieżności w ocenie przyczyn tragedii nie wynikają przecież z rzekomych odmienności politycznych, lecz sięgają znacznie głębiej, w pokłady naszego człowieczeństwa, systemu wartości czy poczucia więzi narodowej Zasadniczym atrybutem umożliwiającym dostrzeżenie tych różnic jest z pewnością język. To w sferze słowa i elementarnych pojęć następuje demaskacja myśli i projekcja ukrytych intencji. Słuchając różnych wypowiedzi, nie zwracamy zwykle uwagi na ich pierwotne źródła lub inspiracje. Dopiero wskazanie tych związków pozwala...
Joanna Lichocka
Bez względu na to, po której jesteśmy stronie, zdajemy sobie sprawę z draństwa, jakie wyrządzono wdowom smoleńskim. Stało się coś tak haniebnego, że z punktu widzenia matrycy kulturowej i obyczajowej narodu polskiego jest to nie do przyjęcia. Wielu Polaków czuje, że jest rachunek, którego jeszcze nie spłaciliśmy. I to jest trauma smoleńska Na Konferencji Smoleńskiej powiedział Pan, iż możemy mówić dziś o Polakach, że są narodem posmoleńskim. Rzeczywiście, po doświadczeniu katastrofy 10 kwietnia 2010 r., która jest faktem społecznym, możemy tak mówić. To jest obiektywny stan rzeczy, bez względu na nasze zapatrywania polityczne. Mamy do czynienia z wydarzeniem, które dotyka nas wszystkich. Każdy z nas przyjmuje wobec niego jakąś postawę i jakąś strategię, bez względu na to, czy jesteśmy...
Piotr Lisiewicz
Ryszard Siwiec, który w 1968 r. podpalił się na Stadionie Dziesięciolecia, nagrał słowa: „Usłyszcie mój krzyk! Krzyk szarego, zwyczajnego człowieka, syna narodu, który własną i cudzą wolność ukochał ponad wszystko, ponad własne życie!”. Pod hasłem „Za wolność naszą i waszą” Polacy wspierali Węgrów w 1956 roku, Czechów w 1968 roku, narody rozpadającego się Związku Sowieckiego w 1991 roku i walkę Czeczenii oraz Gruzji później. Dziś stanęli po stronie tych, którzy pragną wolności Ukrainy Jadwiga Chmielowska w latach 80. i na początku 90. współorganizowała Autonomiczny Wydział Wschodni Solidarności Walczącej. Przemycał on do państw Związku Sowieckiego maszyny drukarskie, sitodruk, skanery i nadajniki radiowe. – W ostatnich dniach rozmawiałam z jednym ze znajomych Ukraińców protestujących...
Polska policja potraktowała fanów rzymskiego Lazio w Warszawie tak, jak traktuje na co dzień polskich kibiców. Efekt? Premier włoskiego rządu w rozmowie z Donaldem Tuskiem zażądał wypuszczenia zatrzymanych. Był też protest włoskiego MSZ, burza w Parlamencie Europejskim, a także wśród włoskich parlamentarzystów. I wstyd dla Polski we włoskich (i nie tylko) mediach Przypomnijmy, że do zajścia doszło dwa tygodnie temu. Około 150-osobowa grupa kibiców Lazio zebrała się pod Hard Rock Cafe w centrum Warszawy, aby w asyście policji pójść na mecz Legia–Lazio. Po kilku minutach na skraju ulic Hożej i Marszałkowskiej doszło do incydentu. Jakiego? Policja twierdzi, że grupa fanów zdemolowała kosz, witrynę sklepową i obrzuciła samochód policyjny butelkami. Ma to być rzekomo widoczne na filmiku z...
Przemysław Harczuk
Niewytłumaczalne zachowanie w sprawie niepodległości Ukrainy i Gruzji. Rezygnacja z projektu tarczy antyrakietowej. Wzywanie do rozbrojenia kontynentu. Wreszcie haniebna gra z Rosją przed katastrofą smoleńską i skandaliczne zachowania po niej. To „osiągnięcia” szefa MSZ. Za kadencji Radosława Sikorskiego w polskiej dyplomacji nastąpił zwrot o 180 stopni. W stronę Kremla Słynny wpis Radosława Sikorskiego na Twitterze, w którym szef MSZ obraził Ukraińców, Jarosława Kaczyńskiego i innych polityków chcących opowiedzieć się za niezależnością Ukrainy od Rosji, można odbierać albo jako nieodpowiedzialny wybryk, albo planowe działanie, które stosunkowo szybko uruchomiło nową narrację na temat tego, co dzieje się w Kijowie. Absurdalne komentarze o rzekomym wspieraniu przez lidera polskiej...
Grzegorz Wierzchołowski
Niewytłumaczalne zachowanie w sprawie niepodległości Ukrainy i Gruzji. Rezygnacja z projektu tarczy antyrakietowej. Wzywanie do rozbrojenia kontynentu. Wreszcie haniebna gra z Rosją przed katastrofą smoleńską i skandaliczne zachowania po niej. To „osiągnięcia” szefa MSZ. Za kadencji Radosława Sikorskiego w polskiej dyplomacji nastąpił zwrot o 180 stopni. W stronę Kremla Słynny wpis Radosława Sikorskiego na Twitterze, w którym szef MSZ obraził Ukraińców, Jarosława Kaczyńskiego i innych polityków chcących opowiedzieć się za niezależnością Ukrainy od Rosji, można odbierać albo jako nieodpowiedzialny wybryk, albo planowe działanie, które stosunkowo szybko uruchomiło nową narrację na temat tego, co dzieje się w Kijowie. Absurdalne komentarze o rzekomym wspieraniu przez lidera polskiej...
Anita Gargas
Spośród 24 rosyjskich dokumentacji medyczno-sekcyjnych dotyczących 24 kobiet, które zginęły na pokładzie tupolewa, żadna nie opisuje śp. Anny Walentynowicz. Tak twierdzą syn i wnuk legendy Solidarności, którzy zapoznali się z aktami w prokuraturze. – Dokumentacja przypisana do osoby pochowanej po ekshumacjach w grobie Anny Walentynowicz nie dotyczy naszej Matki i Babci. W grobie w Gdańsku leży inna osoba – zapewniają Janusz Walentynowicz i jego syn Piotr Ale to nie koniec skandalu. Jak poinformowali nas bliscy Anny Walentynowicz, dwie spośród 24 rosyjskich dokumentacji medyczno-sekcyjnych zawierają opis całych zwłok, choć zachowały się jedynie nieznaczne szczątki tych ofiar. 100-procentowe rozpoznanie Gehenna bliskich Anny Walentynowicz trwa od lata 2012 r. To wtedy prokuratura...
Maciej Marosz
Marek Niedźwiecki zarejestrowany jako kontakt operacyjny „Bera”. Eugeniusz Smolar figurujący w archiwach komunistycznej bezpieki jako KO „Korzec”. Krystyna Kurczab-Redlich zarejestrowana jako współpracownik SB o ps. Violetta – historie tych osób, podobnie jak wielu innych, zostały opisane w książce „Resortowe dzieci. Media”, która od 11 grudnia jest dostępna w księgarniach W książce zostały opisane kariery polskich magnatów medialnych, z których każdy figuruje w archiwach komunistycznej bezpieki jako tajny współpracownik: Zygmunt Solorz, szef telewizji Polsat, jako TW „Zegarek”; Mariusz Walter, szef TVN, jako TW „Mewa”, natomiast jego wspólnik, nieżyjący już Jan Wejchert, jako TW „Konarski”. Już po oddaniu książki do druku uzyskaliśmy nowe, nieznane wcześniej materiały. Dotyczą one...
Jerzy Targalski
Marek Niedźwiecki zarejestrowany jako kontakt operacyjny „Bera”. Eugeniusz Smolar figurujący w archiwach komunistycznej bezpieki jako KO „Korzec”. Krystyna Kurczab-Redlich zarejestrowana jako współpracownik SB o ps. Violetta – historie tych osób, podobnie jak wielu innych, zostały opisane w książce „Resortowe dzieci. Media”, która od 11 grudnia jest dostępna w księgarniach W książce zostały opisane kariery polskich magnatów medialnych, z których każdy figuruje w archiwach komunistycznej bezpieki jako tajny współpracownik: Zygmunt Solorz, szef telewizji Polsat, jako TW „Zegarek”; Mariusz Walter, szef TVN, jako TW „Mewa”, natomiast jego wspólnik, nieżyjący już Jan Wejchert, jako TW „Konarski”. Już po oddaniu książki do druku uzyskaliśmy nowe, nieznane wcześniej materiały. Dotyczą one...
Dorota Kania
Marek Niedźwiecki zarejestrowany jako kontakt operacyjny „Bera”. Eugeniusz Smolar figurujący w archiwach komunistycznej bezpieki jako KO „Korzec”. Krystyna Kurczab-Redlich zarejestrowana jako współpracownik SB o ps. Violetta – historie tych osób, podobnie jak wielu innych, zostały opisane w książce „Resortowe dzieci. Media”, która od 11 grudnia jest dostępna w księgarniach W książce zostały opisane kariery polskich magnatów medialnych, z których każdy figuruje w archiwach komunistycznej bezpieki jako tajny współpracownik: Zygmunt Solorz, szef telewizji Polsat, jako TW „Zegarek”; Mariusz Walter, szef TVN, jako TW „Mewa”, natomiast jego wspólnik, nieżyjący już Jan Wejchert, jako TW „Konarski”. Już po oddaniu książki do druku uzyskaliśmy nowe, nieznane wcześniej materiały. Dotyczą one...
Piotr Lisiewicz
Ma rację „Gazeta Wyborcza”, że w naszych kręgach już dzieci wychowuje się na zdziczałych bojówkarzy. Najlepszym tego przykładem jest zastępczyni redaktora naczelnego „Gazety Polskiej” Katarzyna Gójska-Hejke i jej synek Ksawery. Ledwie mama spuści go z oka i pójdzie do redakcji, a już czyta na internetowych portalach: „Ksawery połamał drzewa i zabił 26 krów”. Powstał polski odpowiednik partii Jabłoko. Jabłka rozdawano także podczas jego kongresu założycielskiego. Zielone? Naiwni. Oczywiście, czerwone. Rafał Ziemkiewicz, gość kongresu, ogłosił: „PiS i PO to awers i rewers tego samego medalu. Mamy wybór między mafią a sektą”. Czemu gorąco przyklaskiwali mafioso Gowin i sekciarze Wipler oraz Kowal. A sam Rafał udawał, że nie przystąpił właśnie do zakamuflowanego oddziału mafii,...
Marcin Wolski
Wielkie, niemodne słowo: patriotyzm – co dziś oznacza? Z pewnością nie tylko ustną deklarację, bo (poza nielicznymi, uznającymi, że „polskość to nienormalność”) deklaruje go większość, niezależnie od tego, czy grupują się pod orłem białym, czy czekoladowym. Rzecz w tym, że patriotyzm lub antypatriotyzm realizuje się w praktyce, a jest nią codzienna praca dla dobra wspólnoty lub przeciw niej. Za polskim interesem narodowym lub wbrew niemu. Zapewne większość posłów, głosując zgodnie z dyscypliną partyjną za jakimś szkodliwym dla kraju rozwiązaniem, nie zdaje sobie sprawy, co czyni. Uważają się za patriotów – lewicowiec nie nuci przy goleniu „Międzynarodówki”, a platformista, idąc do kościoła, nie modli się o pomyślność dla Banku Światowego i międzynarodowych korporacji. Oczywiście...
Tomasz Sakiewicz
W Kijowie rozgrywają się losy Ukrainy i narodów Europy Wschodniej. Odłączenie Ukrainy od rosyjskiej strefy wpływów oznacza, że pomiędzy Polską a Rosją powstaje ogromny bufor, który odsuwa od nas imperialne zakusy Moskwy. Ukraina przyłączona do Rosji to bezpośrednie zagrożenie niepodległości naszego kraju. Jedną z głównych przyczyn upadku I Rzeczypospolitej było dopuszczenie do zwasalizowania Kozaczyzny przez Rosję (ugoda perejesławska). Armie, które mogły chronić nasze ziemie, zostały obrócone przeciwko nam i wzmocniły siłę Moskwy. Oczywiście walczyłyby po naszej stronie nie tyle w interesie „Rzeczpospolitej trojga narodów” (ugoda  hadziacka), ile we własnym, by nie wejść pod but cara. Do rozbiorów jednak by nie doszło. Identyczny błąd popełniono w roku 1921 (pokój ryski), kiedy...