Fałszywi sojusznicy

ZE WZGÓRZA POD KRAKOWEM \ Felieton

Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem – taka zasada od czasów rzymskich obowiązuje w polityce. Jednak jej stosowanie często bywa niebezpieczne. Przykładem tego są występy polskich polityków na Majdanie w Kijowie. Oczywiście nie neguję czystości intencji znacznej części protestujących obywateli ukraińskich. Jednak obok niej jest też część, bynajmniej nie taka mała, która choć jest przeciwko prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi i prezydentowi Władimirowi Putinowi, to jednak jej działania są wrogie zarówno wobec Polski, jak i Polaków mieszkających na Ukrainie. Mam tutaj na myśli hałaśliwą i bardzo aktywną partię Swoboda, która jest kontynuatorką faszystowskich, antypolskich i antysemickich zasad Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz SS Galizien. Symbolem tej partii jest banderowska czerwono-czarna flaga, także symbol przedstawiający żółtą dłoń z podniesionymi trzema palcami na niebieskim tle. W czasie przekazów telewizyjnych od
     
55%
pozostało do przeczytania: 45%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze