Bez prezentów, ale z Dobrą Nowiną

Trzeba się bardzo napiąć i wysilić mózgownicę, żeby przekuć propagandę w sukces. Robią to media żyjące z hojności moralnej i materialnej różnych ministerstw, spółek skarbu państwa i temu podobnych firm, wzorując się na gazetach z czasów komunistycznych, które nie tylko budowały „drugą Polskę”, ale powtarzały w kółko, że PRL jest 10. potęgą gospodarczą świata

25 lat temu Polak żył jak dzisiejszy Mongoł – ogłosiła gazeta „Puls Biznesu”, co rozpowszechnił pewien słuszny portal. I obrósł w piórka. Polak i portal też. Według „Pulsu Biznesu”, w roku 2030 dogonimy poziom życia dzisiejszego Francuza. Czyli musimy jeszcze poczekać z 17 lat, wielu z nas nie dożyje tego szczęścia, chyba że wskutek globalnego kryzysu poziom życia Francuzów w najbliższym czasie spadnie do naszego. W ramach budowania optymistycznych nastrojów w przedświątecznym społeczeństwie polskim padają porównania w dziedzinie posiadania. Dorównać Europejczykom, to znaczy nie wstydzić się, że się jest Polakiem. Bo polskość to nienormalność, jak zauważył przywódca przaśnych Europejczyków, i zbudował drugą Irlandię, co się sprawdziło w życiu. Do Irlandii wyemigrowały rzesze młodych  Polaków, bo tak im się spieszyło do spełnienia marzeń premiera Tuska. I teraz tam, na wyspie, mają drugą Polskę. W Wielkiej Brytanii tudzież. I budują drugą Wielką Brytanię, ale nie dla siebie, dla Brytoli. A w Republice Federalnej Niemiec pracują na drugie Niemcy.

Myślę, że jednak w naszym kraju, zaludnionym przez najinteligentniejszą nację w Europie (Niemcy oczywiście twierdzą, że to oni są przodującą siłą w tej dziedzinie, bo są narodem filozofów i poetów), nawet lemingi, które są w tej dziedzinie formacją słabszą na rozumie, zauważyły, że 25 lat temu nawet w krajach nad wyraz rozwiniętych nie wszyscy posiadali komputery, a komórki nie miał prawie nikt, bo jeszcze nie były powszechnie dostępne. Pamiętam, jakie wrażenie robili na znajomych i nieznajomych posiadacze pierwszych komórek,...
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: