Gaz z łupków - Czy projekt NOKE trafi do kosza?

Patronat Instytutu Jagielloński

Komentatorzy bardzo szybko uznali, że zmiana szefa resortu środowiska ma przyspieszyć tworzenie warunków przyjaznych inwestycjom w poszukiwanie i wydobycie gazu z łupków. Czy słusznie, zobaczymy już niedługo po tempie prac nadanych przez nowego ministra środowiska. Prace nad rozwiązaniami prawnymi, stymulującymi ten segment energetyki – strategiczny z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski – są oczywiście niezmiernie istotne Przypomnijmy, NOKE ma być spółką kontrolowaną przez państwo, która z mocy prawa wchodziłaby jako udziałowiec do każdego przedsięwzięcia koncesyjnego. Poziom udziału NOKE w kosztach oraz udziałach poszczególnych przedsięwzięć byłby ograniczony do 5 proc. Ważne są jednak kompetencje, jakie pomysłodawcy chcieliby powierzyć Narodowemu Operatorowi. To przede wszystkim kompleksowy dostęp do informacji, od kwestii biznesplanu koncesjonariusza począwszy, a na kwestiach technicznych związanych z realizacją inwestycji skończywszy. Spółka ma
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze