Nr 40 z 2 października 2013

Jarosław Marek Rymkiewicz
Pan Andrzej Krauze przysłał mi z Londynu, za pośrednictwem mojego syna, swój nowy rysunek. Właściwie nie jest to rysunek, lecz wycinanka z czarnego papieru. Lub rysunek, który imituje wycinankę. Takie wycinanki należą do polskiej, łowickiej tradycji, ale wycinanki łowickie, kogutki oraz inne ptaszki, są pogodne i kolorowe, a wycinanka Andrzeja Krauzego jest posępna, nawet przerażająca – i może dlatego, przez to odwołanie się do wesołej, mazowieckiej tradycji, przez ten miły kontekst, jej posępna treść robi takie wrażenie. Oto ta wycinanka. W środku widzimy orła z rozpostartymi skrzydłami, a po obu jego stronach przedstawione są dwa straszydła, trochę niedźwiedzie, trochę wielkie psy. Każde ze straszydeł trzyma w zębach jedno skrzydło orła – jest jasne, że za chwilę zostanie on...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Kilka lat temu zwiedzałem nad Jeziorem Bodeńskim dom pomocy dla ludzi starszych. Skrywa on mroczną przeszłość. W kaplicy umieszczona jest tablica dedykowana 270 niepełnosprawnym umysłowo podopiecznym, których w 1937 r. zesłano do obozu koncentracyjnego i tam zgładzono jako zbędnych dla społeczeństwa. Stali się oni pierwszymi ofiarami zbliżającej się II wojny światowej, której przyczyną były kult siły i pogarda dla słabych. W podobny sposób Niemcy na terenach okupowanych, m.in. w Polsce, zgładzili wielu pacjentów klinik psychiatrycznych i pensjonariuszy domów pomocy społecznej. Tę tragiczną, nie tak odległą przeszłość wspominam w chwili, gdy w polskim Sejmie toczy się debata, czy ciężko chorych można zabijać przed ich narodzeniem, czy nie. Sam fakt tej debaty dla mnie, który od 30 lat...
Ryszard Czarnecki
Nie chce mi się pisać o pseudoprawicowych cwaniakach, którzy dziś rozbijają obóz niepodległościowy i – chcąc nie chcąc (?) – stali się pomocnikami PO Nie chcę pisać o wielu rzeczach. Nie chcę pisać np. o tym, że wiceprzewodnicząca Klubu Parlamentarnego Platformy Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska jest do złudzenia, nie tylko fizycznie, podobna do siostry Mildred Ratched ze słynnego filmu Miloša Formana „Lot nad kukułczym gniazdem”. I nie pytajcie mnie, dlaczego o tym więcej nie napiszę ani słowa. Nie i już. Nie napiszę ani słowa (prawie) o tym, że szeregowiec Tusk chce wejść w kamasze generała Jaruzelskiego i w związku z demonstracjami 11 listopada uruchomić Żandarmerię Wojskową niczym szef WRON 13 grudnia 1981 r. Nie chce mi się pisać o pseudoprawicowych cwaniakach...
Krystyna Grzybowska
W Wielkiej Brytanii powstał Kościół ateistów, taki Kościół, ale bez Boga. Według polskich lewackich portali w rodzaju Onetu Kościół ten rośnie w siłę. Już fakt, że ów organizm nosi nazwę „Kościół”, jest symptomem kompletnego zidiocenia warstw inteligenckich naszego kontynentu. Członkowie tego Kościoła zapewniają, że są wierni wartościom humanistycznym. To znaczy, którym? Żeby nie wiem jak kombinowali, wartości humanistyczne są wartościami chrześcijańskimi, innych jeszcze nie sformułowano. I pochodzą one od Dziesięciu Przykazań. Mają więc problem ateiści, którzy wierzą, że nie wierzą w Boga. To znaczy, że bez wiary, nawet w Obamę czy Putina, a może też w Michnika, nie da się żyć. Człowiek musi w coś wierzyć, tak jest skonstruowany. Wiara w Boga, stwórcę człowieka i wszystkiego, co jego...
Krystyna Grzybowska
Wielki sukces na arenie międzynarodowej odnotował były prezydent Lech Wałęsa, znany z dogłębnych analiz sytuacji w kraju i gdzie się jeszcze da. Wałęsa w wywiadzie dla rosyjskiej agencji ITAR-TASS zaproponował utworzenie państwa polsko-niemieckiego, co wywołało zamieszanie nie tylko w Moskwie, lecz także w polskim salonie Rada Atlantycka. A co to takiego? Nie mylić z Radą Północnoatlantycką, która jest najważniejszym organem decyzyjnym NATO. Rada Atlantycka to amerykańska organizacja pozarządowa, takie liberalno-lewackie towarzystwo wzajemnej adoracji, ze Zbigniewem Brzezińskim, byłym doradcą bardzo byłego prezydenta Jimmy’ego Cartera w jednej z ról, wcale nie głównych. Po co ja to piszę? Ano po to, żeby uzupełnić wzniosłe komunikaty posłusznych władzy mediów. Nagrodę owej Rady...
Robert Tekieli
Żyjemy w świecie przeciętym na pół. Ludzie dzielą się bowiem na tych, którzy współczują dziecku, które będzie miało dwie mamy. I na tych, którym ta nienaturalna sytuacja nie przeszkadza Zachodni świat jest niszczony przez kolejne rewolucyjne Hiroszimy. Zaczynamy żyć w kulturowym Nagasaki. Europa jak Fukushima. Śmierć i bezruch. Nie powstają arcydzieła, kolejne pokolenia zatracają się w histerycznej konsumpcji. Wracając ze starej Europy, pod powiekami przywożę smutną fotografię dzisiejszego Europejczyka: wewnętrzna pustka, wszechogarniająca nuda. Do tego wokół krążą stada ideologicznych szakali, żerujących na rozkładających się, bo pozbawionych transcendentnych fundamentów, społeczeństwach. Czytam właśnie skandynawski kryminał. Dobra, trzeciorzędna literatura. Nieźle zarysowane...
Tomasz Terlikowski
Jeśli mamy być konsekwentni, musimy albo zakazać aborcji, albo pogodzić się z tym, że kiedyś i nas ktoś uzna za zbędne obciążenie społeczeństwa Debata nad zabijaniem niepełnosprawnych dzieci została zakończona już w pierwszym czytaniu. Politycy PO (bez dwunastu, którzy uznali, że chcą jednak pozostać katolikami), SLD i Ruchu Palikota odrzucili obywatelski projekt, pod którym podpisało się 450 tys. Polaków, już w pierwszym czytaniu. Ale ten akt bezczelności i lekceważenia obywateli, a także gest Kozakiewicza pokazany przez posłów PO wszystkim wspierającym ich biskupom, nie oznacza, że debata nad zabijaniem dobiegła końca. Warto też jeszcze raz zebrać wszystkie argumenty za życiem i rozprawić się z „moralnymi impotentami”, którzy uznają, że niepełnosprawnych nie trzeba bronić. Termin...
Ryszard Kapuściński
W dniach 4–6 października spotykamy się na Nadzwyczajnym  Zjeździe Klubów „Gazety Polskiej” w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej w Licheniu. Najprawdopodobniej Gościem Honorowym Zjazdu będzie prezes Prawa i Sprawiedliwości pan Jarosław Kaczyński. Już w 60 miastach zaprezentowano  wystawę „Warto być Polakiem”, która jest poświęcona pamięci Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, śp. Lecha Kaczyńskiego. Na kilkudziesięciu dużych planszach przedstawiono najważniejsze i najbardziej charakterystyczne fragmenty przemówień, wykładów, listów i wywiadów Lecha Kaczyńskiego z lat 2005–2010, oraz zdjęcia z okresu dzieciństwa, działalności niepodległościowej w PRL, działalności publicznej, aż do momentu zaprzysiężenia na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Każdy, kto miał okazję...
1. Monika Kuszyńska „Kiedy jesteś przy mnie”; 2. Magda Anioł „Buonasera”; 3. Raz.Dwa.Trzy „Zgodnie z planem”; 4. Armia „Pałacyk Michla”; 5. God’s Property „Bądź blisko”; 6. Bęsiu „Nie opuszczaj ich” (ft. Nikola); 7. New Life’m „Przemień mój czas”; 8. Luxtorpeda „Hymn”; 9. Twoje Niebo „Modlitwa o sens”; 10. TGD „Uratowani”; 11. Dariusz Malejonek, Ania Brachaczek & Maleo Reggae Rockers „Noc”; 12. Grażyna Łobaszewska „Już drogę znasz”; 13. Paweł Kukiz „Koniec końców – Siła i honor”; 14. Elektryczne Gitary „Wielka Solidarność – Historia”; 15. Mietek Szcześniak „Save the best for last” (ft.Basia); 16. Arkadio „Jaram się każdą chwilą” (ft. Kinga Kielich); 17. Full Power Spirit „Rusz głową”; 18. Fragua „Ciało”; 19. Grzegorz Kloc „Naprawdę Jesteś”; 20. PANdamusic „Jesteś...
WIS
Szewc bez butów „Dziennik Gazeta Prawna” przeanalizował, które z obietnic wyborczych Donalda Tuska udało się zrealizować. Jak pisze gazeta, zaledwie co czwartą. Ale przyjrzyjmy się wyliczeniu koronnych „zrealizowanych” i „niezrealizowanych”: „Wśród tych, których nie udało się zrealizować, trzeba wymienić dotyczące finansów: wyjście  z procedury nadmiernego deficytu (w 2012 r. wyniósł on 3,9 proc. PKB, zamiast zapowiadanych 3 proc.), spadek długu publicznego do 52 proc. (pod koniec ubiegłego roku wynosił on 52,7 proc.) oraz obniżenie stawki VAT do 22 proc. w 2014 r. (wciąż będzie ona wynosić 23 proc.).W kwestii budżetu żaden z rządów nie wywiązał się z obiecywanej reformy finansów publicznych. (…) Z najbardziej istotnych zapowiedzi, które rządzącym udało się wykonać, trzeba wymienić...
Antoni Łepkowski
Jeśli wybieracie się do budynku sądu, musicie mieć baczenie, czy aby nie będzie odbywać się w sąsiedniej sali żaden proces komunistycznego kolaboranta We Francji lat 60. sądy orzekające w procesach byłych funkcjonariuszy kolaboranckiego reżimu Vichy nie paliły się wcale do wydawania skazujących wyroków, a w postępowaniach odszkodowawczych toczonych przez francuskich patriotów w związku z krzywdami, których doznali za sprawą marionetkowego reżimu pozostającego na pasku pochodzącego zza wschodniej granicy okupanta, niechętnie zasądzano rzetelne zadośćuczynienia. Wówczas sędziowie zasłużeni w gnębieniu tą drogą miejscowych bohaterów, a równocześnie w wybielaniu byłych katów i kolaborantów, dostawali od obecnych na sądowych salach działaczy francuskiego ruchu oporu słodkie prezenty w...
Marcin Wolski
Prawdziwa Merkel, jak pisze jej biografka Gertrud Höhler, skądinąd mocno Angeli niechętna, urodziła się 9 listopada 1989 r., w dniu upadku muru berlińskiego Mało jest osób mających w równym stopniu wpływ na dzisiejszy świat jak Margaret Kasner (pamiątką trzyletniego małżeństwa jest nazwisko Merkel, choć po aktualnym mężu winna nazywać się Sauer). A w ogóle, gdyby nie „germanizacja dziadka”, kanclerz Niemiec nazywałaby się Małgorzata Kazimierczak. Wedle oficjalnych notowań uznawana jest za drugą najpotężniejszą osobę na świecie – po Putinie, a trochę przed Obamą. Mimo to jest osobą o dość słabo znanej biografii. Jej młodość w NRD kryje w sobie wiele białych plam. Córka pastora żyjącego w doskonałej symbiozie z reżimem, należącego do uprzywilejowanej kasty „luteranów koncesjonowanych”,...
Maciej Parowski
Jego dzisiejsi przyjaciele straszyli nas Wałęsą jako awanturnikiem z siekierą. Obecni przeciwnicy torowali mu drogę do władzy, wierząc, że będzie ich (naszym) prezydentem – płonna nadzieja. Od lat odkrywane są kompromitujące dokumenty i wychodzą na jaw fakty, których nie unieważni zsyłanie młodych historyków do hipermarketu i ciąganie po sądach starych towarzyszy walki. Wałęsa wszystkich zawiódł i rozczarował, jeśli ma sojuszników, to taktycznych. Wspaniały rysuje się tylko w cudzych oczach. Prezydent Kaczyński mawiał, że było dwóch Wałęsów. Pierwszy zauroczył Wajdę i intelektualistów. Film napisany przez Głowackiego próbuje odświeżyć to kochanie, ale pisarz jest lepszy w szyderstwach. Kino naiwne mu nie przystoi i politycznie, i artystycznie. Z ekranu czaruje znakomity Więckiewicz,...
Filip Rdesiński
PŁYTA\ Krążek Waglewskich Rodzina Waglewskich po raz kolejny chce podbić rodzimy rynek muzyczny. Tym razem płytą o mocnym tytule „Matka, Syn, Bóg”. Wojciech Waglewski, Fisz i Emade tym razem postanowili stworzyć coś bardzo osobistego, a zarazem łączącego całą trójkę. Co mają nam do przekazania? Dowiemy się już niebawem. Krążek ukaże się  25 października. (fot. mat.pras.) KONCERT\ Nosowska solo Katarzyna Nosowska, jedna z najbardziej twórczych i nietuzinkowych postaci sceny rockowej, wyrusza za miesiąc w trasę „Nosowska.zip”. Wokalistka na kilkunastu koncertach w całej Polsce zaprezentuje przekrojowo swoje najlepsze kawałki z kariery solowej. W trakcie imprez usłyszeć będzie można kilka kultowych kompozycji Andrzeja Smolika. (fot. mat. pras.) MUZEUM\ Gry miejskie Muzeum...
Filip Rdesiński
Rozmowa z dr. Michałem Laszczkowskim, prezesem Fundacji Dziedzictwa Kulturowego W tym roku kończy się kilkuletni program konserwatorski w Farze Witoldowej w Nowogródku na Białorusi. Dlaczego Fundacja postanowiła zadbać o ten właśnie kościół? Kościół farny pw. Przemienienia Pańskiego wybudowany został na miejscu wcześniejszej świątyni, ufundowanej przez księcia Witolda pod koniec XIV w. To właśnie w nim król Władysław Jagiełło poślubił Sonkę (Zofię) Holszańską, przyszłą matkę królów Władysława Warneńczyka i Kazimierza Jagiellończyka. W tej świątyni 12 lutego 1799 r. ochrzczony został Adam Mickiewicz i tam też znajduje się obraz Matki Bożej, przed którym wymodlone zostało jego uzdrowienie, upamiętnione w inwokacji „Pana Tadeusza”. Nasze prace polegały na odnowieniu całej elewacji...
Kajetan Rajski
Rodziców zastrzelono znienacka, od tyłu – z Januszem Niemcem, synem mjr. Antoniego Żubryda i Janiny Żubryd, Żołnierzy Wyklętych, rozmawia Kajetan Rajski Przed Świętami Wielkanocnymi 1946 r. doszło do drugiego aresztowania Pana i Pana Babci. W Wielkim Tygodniu przed nasz dom zajechały trzy studebakery, wypełnione wojskiem uzbrojonym po zęby. Nastąpiło aresztowanie mojej cioci Krystyny, mnie oraz babci. Kto wydał rozkaz aresztowania? Rozkaz aresztowania Janusza Żubryda – czyli mnie – wydał osobiście szef Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Rzeszowie. Babcia była aresztowana tylko jako  moja opiekunka czy pielęgniarka. Ewenementem był rozkaz aresztowania niespełna pięcioletniego chłopca. Przyznam się panu, że jestem kombatantem i mam legitymację kombatancką za...
Zbigniew Kuźmiuk
Zmiany w systemie emerytalnym z ostatniej dekady XX wieku nie zostały dokończone. Obecne zaś pomysły rządzącej ekipy premiera Tuska i wicepremiera Rostowskiego oznaczają dalsze fundowanie ubezpieczonym głodowych świadczeń w zamian za zmniejszenie na papierze ogromnie narosłego w ostatnich latach długu publicznego Reforma emerytur przeprowadzona przez rząd Buzka i Balcerowicza w 1998 r. nie budziła złych emocji, bo skutecznie załagodziły je reklamy telewizyjne, w których – „Bogdan mówił bankowy” (w tej roli niezwykle przekonujący był Cezary Pazura), a starsi eleganccy ludzie, odpoczywając pod palmami na tle błękitnego morza, zachęcali do oszczędzania w Otwartych Funduszach Emerytalnych, mocno sugerując, że właśnie odkładanie w OFE pozwoli na takie spędzanie czasu po przejściu na...
Olga Doleśniak-Harczuk
Angela Merkel wcale nie chce, by Niemcy traciły swoją suwerenność, ale zależy jej jednocześnie na tym, by tę suwerenność odebrać wszystkim dookoła. Wracamy w Europie do podziału na zwycięzców i przegranych – to nie może się udać – z prof. Gertrud Höhler, autorką książki „Matka chrzestna. Jak Angela Merkel przebudowuje Niemcy”, rozmawia Olga Doleśniak-Harczuk W Polsce z zaniepokojeniem patrzymy na niemieckie próby całkowitego zapanowania nad Unią Europejską. Przesadzamy? Kilka miesięcy temu zadzwonił do mnie mój znajomy, młody Polak. Był zdenerwowany. Przeczytał w „Spieglu”, że kanclerz Merkel „szykuje” Donalda Tuska na szefa Komisji Europejskiej. Jego zdaniem, Merkel zamierzała uczynić z niego swoją marionetkę w KE. Powiedziałam, że to nawet miałoby sens – w czasach, gdy prawie...
Olga Doleśniak-Harczuk
Pani Merkel nie ma charyzmy, ale dzięki swojej wytrwałości i stanowczości, systematycznej pracy przekonała do siebie społeczeństwo - z prof. dr. Ulrichem von Alemannem, politologiem Uniwersytetu Heinricha Heinego w Düsseldorfie, rozmawia Olga Doleśniak-Harczuk Panie profesorze, ile czasu mają teraz po wyborach do Bundestagu partie, by utworzyć koalicję rządową? Nie ma tu żadnych ograniczeń. Ustawa zasadnicza niczego nie narzuca. Dopóki partie nie porozumieją się co do kształtu nowej koalicji, rządy pozostają w rękach dotychczasowej ekipy. Czyli liberałowie zostaną w grze tak długo, dopóki nie będzie decyzji w sprawie nowej koalicji? FDP zostaje w rządzie. Chyba że pani kanclerz zwolni niektórych ministrów z FDP, tylko wtedy prawdopodobnie musiałaby tymczasowo poszerzyć kompetencje...
W ubiegłym tygodniu politycy PiS-u wraz z opozycyjnymi parlamentarzystami z Ukrainy wspólnie złożyli wiązanki kwiatów na grobie gen. Marka Bezruczki na Cmentarzu Prawosławnym na warszawskiej Woli. Według Jarosława Kaczyńskiego politycy ukraińscy, z którymi się spotkał, „przyjmują najbardziej racjonalne podejście z punktu widzenia Ukrainy, które zakłada, że należy nawiązać do tego, co nas łączyło, a nie do tego, co dzieliło” Politycy PiS-u zapewnili ukraińską opozycję o swoim poparciu dla integracji Ukrainy z UE, w Warszawie podjęto ponadto decyzję o nawiązaniu regularnej współpracy między PiS-em a opozycyjnymi partiami ukraińskimi – Batkiwszczyzną i Udarem.  „Drodzy Przyjaciele, parlamentarzyści Ukrainy. Dla znacznej części nastawionych patriotycznie elit politycznych Polski i...
Antoni Rybczyński
Przywykł, że w polskich mediach może szerzyć kremlowską propagandę i mało kto z Polaków polemizuje, co najwyżej milczy. W warunkach realnej dyskusji nie poradził sobie z argumentami adwersarzy. Stąd wybuch wściekłości w programie Wildsteina w TV Republika. Kim jest człowiek, który od dwóch dekad ma monopol na reprezentowanie rosyjskich mediów w Polsce? „Prezydent Putin powiedział kiedyś, że rozpad Związku Radzieckiego był największym nieszczęściem, a ja się z nim zgadzam”. „Tu (w Rosji – red.) nikt nikogo nie zmusza, dziennikarze tak piszą, bo taka jest prawda”. „Rosyjskie media, politycy i Putin nie prowadzą nachalnych propagandowych ataków na Polskę i mogą być lubiani. Wszystko jest dokładnie odwrotnie po polskiej stronie. Tutaj pretensje są wynajdowane i komunikowane codziennie”. To...
Joanna Lichocka
Rotmistrz Pilecki ma nie być teraz znaleziony z  tych samych powodów, co na przykład generał Fieldorf –  by nikt nie powiedział: „Dajcie już spokój z tą Łączką, w końcu mamy odnalezionych wszystkich najważniejszych, kończymy sprawę” – z dr. hab. Krzysztofem Szwagrzykiem rozmawia Joanna Lichocka Gdzie jest „Inka”? W Gdańsku. Na Cmentarzu Garnizonowym. Już Pan to wie? To jest ten sam cmentarz, na którym jest symboliczny grób „Inki”. Istnieje dokument, z którego to wynika. Został odnaleziony przez Waldemara Kowalskiego, dziś pracownika Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, w ramach projektu, który od dwóch lat realizujemy. Na mocy porozumienia między Instytutem Pamięci Narodowej, Ministerstwem Sprawiedliwości i Radą Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa podpisanego w listopadzie...
Andrzej Waśko
Powtórzenie 11 listopada w Warszawie scenariusza sprzed dwóch lat i skonfrontowanie Marszu Niepodległości tym razem nie z „Kolorową Niepodległą” tylko z awanturniczymi alterglobalistami przybyłymi na Szczyt Klimatyczny ONZ przedstawia dla obozu rządzącego oczywiste korzyści Ujawnienie zarządzenia premiera z 18 września br. o użyciu Żandarmerii Wojskowej podczas Święta Niepodległości 11 listopada, wraz z uzasadnieniem mówiącym, że „projekt ten będzie również testem dla służb odpowiedzialnych za stan bezpieczeństwa i porządku publicznego w zakresie właściwego zapobiegania i przeciwdziałania zidentyfikowanym ryzykom, a także likwidacji wszelkich źródeł napięć i niepokojów społecznych” – to ważna informacja polityczna. Z jednej strony, te sformułowania pasują do gęstniejącej atmosfery...
Aleksander Ścios
Gdy ze stanowiska szefa kontrwywiadu wojskowego odchodzi człowiek oskarżany o inwigilację opozycji, nepotyzm, brak profesjonalizmu, rozliczne błędy i patologie – wypada się jedynie cieszyć. Tym bardziej że Janusz Nosek odniósł na tym polu tylko jedno zwycięstwo: całkowicie zdegradował profesjonalną i nowoczesną służbę stworzoną przez Antoniego Macierewicza i nadał jej charakter daleki od intencji twórców Proces niszczenia SKW obserwowaliśmy od chwili przejęcia władzy przez PO–PSL, gdy w atmosferze medialnej histerii, czystek personalnych i prześladowań zlikwidowano szereg nowych zadań i struktur SKW. Skutkiem tej destrukcyjnej działalności była kompromitacja wszystkich formacji III RP 10 kwietnia 2010 r., szczególnie zaś służby gen. Noska, która w swoich ustawowych obowiązkach ma m.in...
Tomasz Łysiak
Praca niezależnych naukowców przyniosła na tyle dużo znaczących faktów przybliżających nas do poznania prawdy o katastrofie smoleńskiej i na tyle dużo elementów podważających w sposób bezdyskusyjny wersję Anodiny–Millera, że należało się z panami specjalistami rozprawić „Poszliśmy ścieżką usianą wydobytymi już rzędami trupów i tam, za grubą sosną, za wałem świeżo wykopanego piasku spojrzałem w dół. Straszne. Jeden, dwa, trzy trupy ludzkie robią już ciężkie, przygniatające wrażenie. Proszę sobie wyobrazić ich tysiące, tysiące i wszystkie w mundurach oficerów polskich [...]. Kwiat inteligencji, rycerstwo Narodu! [...] Straszne. Ręce i nogi nawzajem splecione, wszystko uciśnięte, jak walcem. Poszarzałe, martwe, szereg za szeregiem, setka za setką, niewinni, bezbronni żołnierze. [...]...
Magdalena Michalska
W ubiegłym roku Platformie nie udało się przepchnąć przez Sejm projektu, zgodnie z którym za nienawiść do władzy można na dwa lata trafić do więzienia. Teraz pomysł wraca. – Ostatnimi czasy „mowa nienawiści” staje się coraz mocniejsza i coraz częstsza –  tłumaczy „GP” poseł PO Witold Pahl. – Nowym artykułem będą szafować ci, którzy mają władzę – ostrzega Jacek Bąbka, prezes Fundacji Badań nad Prawem Ubiegłoroczny projekt PO zakładał zmiany w prawie karnym, m.in. poszerzenie art. 256 kk., głoszącego, że „kto (…) nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”, o „przekonania” i „naturalne cechy osobiste”. Podobne projekty...
Anita Gargas
Premier Donald Tusk odmówił posłowi Krzysztofowi Szczerskiemu udostępnienia notatek ze swoich rozmów telefonicznych z premierem Rosji Władimirem Putinem. Oznacza to, że rozmowy, które mają kluczowe znaczenie dla wyjaśnienia najważniejszych kwestii związanych z katastrofą smoleńską, nadal utrzymywane są w całkowitej tajemnicy – nawet przed parlamentarzystami. Tajne pozostaje nawet to, kto sporządzał notatki, oraz kto i kiedy nadał im klauzulę tajności Poseł PiS Krzysztof Szczerski zwrócił się – w trybie dostępu do informacji publicznej – o umożliwienie zapoznania się z notatkami z rozmów Tusk–Putin odbytych 3 lutego 2010 r., 29 kwietnia 2010 r., 14 maja 2010 r., 15 maja 2010 r., 9 sierpnia 2010 r. oraz 29 października 2010 r. W przypadku, gdyby notatki te nie mogły być...
Grzegorz Wierzchołowski
Telewizyjne serwisy informacyjne zrównujące ekspertów Antoniego Macierewicza z oszustami, minister Kudrycka szydząca z kompetencji uznanych naukowców, apele o rozwiązanie zespołu parlamentarnego. Nie mogło być lepszego momentu na umorzenie śledztwa w sprawie odpowiedzialności Donalda Tuska za katastrofę smoleńską Kilka minut – tyle główne wydania „Faktów” TVN i „Wiadomości” TVP poświęciły informacji, że jedno z dwóch najważniejszych śledztw dotyczących Smoleńska zakończyło się umorzeniem. Już następnego dnia medialnym tematem nr 1 ponownie byli eksperci zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza, których odpowiednio wcześniej – trzy dni przed umorzeniem postępowania – „zdemaskowała” Agnieszka Kublik z „Gazety Wyborczej”. Smoleński temat zastępczy O ile śledztwo prowadzone...
Dorota Kania
Dobiega końca postępowanie lustracyjne wobec gen. Zbigniewa Ścibora-Rylskiego, członka Kapituły Orderu Wojennego Virtuti Militari – dowiedziała się „Gazeta Polska”. Jako członek tego gremium podlega lustracji, która ma się zakończyć w ciągu najbliższych tygodni Zbigniew Ścibor-Rylski do Kapituły został powołany w 2004 r., za czasów prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego. Awans na stopień generała w stanie spoczynku otrzymał w maju 2005 r. z rąk zwierzchnika sił zbrojnych prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego. W 2006 r., po wejściu w życie ustawy lustracyjnej, musiał złożyć oświadczenie lustracyjne, w którym napisał, że nie był tajnym i świadomym współpracownikiem służb specjalnych PRL. W 2011 r., po odnalezieniu nieznanych wcześniej dokumentów dotyczących Ścibora-Rylskiego, biuro...
Piotr Lisiewicz
Miliony na premie i nagrody dla urzędników. Drastyczny wzrost biurokracji. Katastrofalny stan miejskich finansów, upadek rodzimego handlu. Zamykane szkoły, klęska w służbie zdrowia. Niszczejące bądź wyburzane zabytkowe kamienice. Wycinanie zieleni. Biedne podwórka, na nich wkurzeni ludzie. Tak wygląda Warszawa Gronkiewicz-Waltz po zdjęciu lukru propagandy sukcesu Miliardy wydane na inwestycje. Piękniejące miasto, jedno z najwspanialszych miejsc do życia. Korki, opóźnienia w inwestycjach – to normalne, w końcu Warszawa się buduje. Ostatnie wpadki prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz to tylko wina słabego PR-u. Wystarczy go poprawić, a ludzie znów pokochają panią Hanię. W końcu rządzona przez nią stolica Polski jest już prawie rajem na ziemi. Tak pokrótce można streścić wypowiedzi...
Przemysław Harczuk
Miliony na premie i nagrody dla urzędników. Drastyczny wzrost biurokracji. Katastrofalny stan miejskich finansów, upadek rodzimego handlu. Zamykane szkoły, klęska w służbie zdrowia. Niszczejące bądź wyburzane zabytkowe kamienice. Wycinanie zieleni. Biedne podwórka, na nich wkurzeni ludzie. Tak wygląda Warszawa Gronkiewicz-Waltz po zdjęciu lukru propagandy sukcesu Miliardy wydane na inwestycje. Piękniejące miasto, jedno z najwspanialszych miejsc do życia. Korki, opóźnienia w inwestycjach – to normalne, w końcu Warszawa się buduje. Ostatnie wpadki prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz to tylko wina słabego PR-u. Wystarczy go poprawić, a ludzie znów pokochają panią Hanię. W końcu rządzona przez nią stolica Polski jest już prawie rajem na ziemi. Tak pokrótce można streścić wypowiedzi...
Piotr Lisiewicz
Uwaga, uwaga! Pierwszy raz na naszych łamach wyjątkowo obrazoburczy i skandalizujący dowcip antypowstańczy, powtarzany przez młodzież: „Czy wiecie, które powstanie w historii Polski było najbardziej tragiczne? Powstanie »Gazety Wyborczej«”. No i wrócił zapluty karzeł reakcji na okładce ostatniego „Newsweeka”. Jej stylistyka jest niemal kopią socrealizmu, gdzie od groteskowo agresywnych, zmilitaryzowanych, hurrapatriotycznych karłów wręcz się roiło. Amerykański prezydent Truman „niewielkim był człeczyną”. Tito – „führerem kieszonkowym”. Okładkę „Newsweeka” od analogicznych w stalinowskich „Szpilkach” różni jednak większa odwaga, gdy chodzi o wyszydzanie powstańczej symboliki. Brawo redaktorze Lis! Tylko uważajcie na kolegę Miecugowa, którego ojciec publikował wówczas w „Szpilkach”. Może...
Marcin Wolski
Pomysł, aby warszawscy zwolennicy Platformy zamiast na referendum w sprawie odwołania Bufetowej udali się na grzybobranie, zaparł dech obserwatorom sceny politycznej. Jedni złośliwcy uznali, że jest to pomysł na miarę szczurołapa z Hameln, który, jak wiadomo, skutecznie wyprowadził „młodych kształcących się z dużego miasta”. Inni zaczęli liczyć, ilu potencjalnych zbieraczy grzybów może się przy okazji struć? Ci, co traktują sprawę poważnie, zauważają, że ewentualne zwycięstwo, unieważnienie referendów z powodu niedostatecznej frekwencji, może się okazać pyrrusowe. Jeśli elektorat PO nie pójdzie na wybory, wynik HGW będzie nie do pozazdroszczenia. Utrzymać się – utrzyma, ale rządzić Warszawą ze świadomością, że jakieś ¾ wyborców odmówiło jej zaufania, to gorzej, niż być komisarzem z...
Tomasz Sakiewicz
Spotykając się z Polakami w USA – Nowym Jorku, New Jersey, Filadelfii, Bostonie i Chicago – miałem okazję zobaczyć zupełnie inny obraz Polonii niż ten, który malują media w Polsce. W sumie odbyłem siedem dużych, otwartych spotkań i kilkanaście mniejszych w gronach działaczy klubów „GP”, biznesmenów czy duchownych. Spotkałem się też z kilkunastoma redakcjami mediów piszących lub nadających dla Polaków. Szczególnie dużo było ich w Chicago. Wszędzie widziałem ludzi doskonale przygotowanych do rozmowy. Wiedzą o Polsce czasem więcej niż ci przychodzący na spotkania w kraju. Mają doskonałą ocenę sytuacji i potrafią precyzyjnie zadawać pytania. Nie zawsze się ze mną zgadzali, ale większość z nich bardzo logicznie potrafiła uargumentować swoje stanowisko. Poza przypadkiem dwóch ewidentnych...