Manko w bufecie

WARSZAWA \ Nasz raport: stolica bez lukru i ściemy

Miliony na premie i nagrody dla urzędników. Drastyczny wzrost biurokracji. Katastrofalny stan miejskich finansów, upadek rodzimego handlu. Zamykane szkoły, klęska w służbie zdrowia. Niszczejące bądź wyburzane zabytkowe kamienice. Wycinanie zieleni. Biedne podwórka, na nich wkurzeni ludzie. Tak wygląda Warszawa Gronkiewicz-Waltz po zdjęciu lukru propagandy sukcesu Miliardy wydane na inwestycje. Piękniejące miasto, jedno z najwspanialszych miejsc do życia. Korki, opóźnienia w inwestycjach – to normalne, w końcu Warszawa się buduje. Ostatnie wpadki prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz to tylko wina słabego PR-u. Wystarczy go poprawić, a ludzie znów pokochają panią Hanię. W końcu rządzona przez nią stolica Polski jest już prawie rajem na ziemi. Tak pokrótce można streścić wypowiedzi polityków obozu władzy i prorządowych mediów. Aby zobaczyć, jak jest naprawdę, należy wyjść z domu. Nie, nie do snobistycznych, cholernie drogich klubów czy na organizowane przez miasto eventy.
     
6%
pozostało do przeczytania: 94%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze