Tęsknota

Spotykając się z Polakami w USA – Nowym Jorku, New Jersey, Filadelfii, Bostonie i Chicago – miałem okazję zobaczyć zupełnie inny obraz Polonii niż ten, który malują media w Polsce. W sumie odbyłem siedem dużych, otwartych spotkań i kilkanaście mniejszych w gronach działaczy klubów „GP”, biznesmenów czy duchownych. Spotkałem się też z kilkunastoma redakcjami mediów piszących lub nadających dla Polaków. Szczególnie dużo było ich w Chicago. Wszędzie widziałem ludzi doskonale przygotowanych do rozmowy. Wiedzą o Polsce czasem więcej niż ci przychodzący na spotkania w kraju. Mają doskonałą ocenę sytuacji i potrafią precyzyjnie zadawać pytania. Nie zawsze się ze mną zgadzali, ale większość
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: