Nr 2 z 8 stycznia 2014

ks. Jarosław Wąsowicz SDB
Kazanie ks. Jarosław Wąsowicz SDB wygłoszone podczas VI Patriotycznej Ogólnopolskiej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę 4 stycznia 2014 r. Niech Będzie Pochwalony Jezus Chrystus! Witam Was, drodzy, bardzo serdecznie na VI już Patriotycznej Ogólnopolskiej Pielgrzymce Kibiców na Jasną Górę. Jest nas dzisiaj tak wielu. Dziękuję Wam za wierność i chęci, aby spotkać się razem w duchowej stolicy Polski. Nie ma lepszego miejsca, by poczuć wspólnotę wiary i sprawy narodowej niż tron naszej Królowej. Tu modliły się serca milionów Polaków zatroskanych o losy naszej Ojczyzny, chcemy i my Panu Bogu zawierzać jej sprawy. „Czego szukacie?” – zapytał w dzisiejszej Ewangelii Jezus idących za nim uczniów Jana. „Czego szukacie?” – to pytanie moglibyśmy dzisiaj nieco zmodyfikować, by zabrzmiało: „Czego...
Mateusz Matyszkowicz
Leszek Miller wraca do wielkiej gry w polityce. Jego partia zwyżkuje w sondażach. Czy zakończy karierę polityczną jako wicepremier lub nawet ponownie premier? Od kilku lat SLD systematycznie odbudowuje swój elektorat, ciułając 1‒2 proc. rocznie. Ten proces, niemal niezauważalny, gdy pamięta się tylko sondaż poprzedni, a nie obserwuje wieloletnich trendów, postępuje. I choć wydaje się, że dla poparcia SLD istnieje sufit, to jeszcze kilka kolejnych procent może uzbierać. Jeszcze niedawno, gdy poparcie PO sięgało 40 proc., kilkunastoprocentowy elektorat PO zdawał się nie znaczyć wiele. Teraz, gdy PO straciła już znaczną część swoich wyborców, dystans poważnie się zmniejszył. Miller umacnia się słabością Platformy. Przejmuje część rozczarowanych wyborców Tuska, zawiedzionych wielbicieli...
Jarosław Marek Rymkiewicz
Kilka lat temu ukazał się u nas album, zawierający duży zestaw zdjęć z okupowanej Warszawy. Tytuł albumu jest dwujęzyczny: „W obiektywie wroga” – „Im Objektiv des Feindes”. Jak widać, autorzy potraktowali Niemców wyrozumiale – tytuł powinien brzmieć: „Im Objektiv des Mörders” – „W obiektywie mordercy”. Do tego ciekawego albumu z przyjemnością zaglądam, bo jest w nim trochę zdjęć, przedstawiających terytorium mojego dzieciństwa – niemieccy żołnierze, mijając kościół św. Aleksandra, maszerują przez plac Trzech Krzyży; na Nowogrodzkiej gra orkiestra uliczna; wierni wychodzą z kościoła na placu Zbawiciela – gdzieś w tym tłumie, na schodach kościoła, dostrzegam małego chłopca w czapeczce i w krótkim płaszczyku – to mogę być ja. Najciekawsze zdjęcie w albumie przedstawia teren wtedy mi...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Kulminacja nastąpi w sierpniu, kiedy to wypadnie 100. rocznica wybuchu I wojny światowej i wymarszu legionistów z krakowskich Oleandrów oraz 70. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. Z kolei 1 września to 75. rocznica wybuchu II wojny światowej oraz rocznice bitew pod Mławą i nad Bzurą oraz bohaterskiej obrony Westerplatte, Helu, Warszawy, Modlina, Wizny i  Lwowa. To ostatnie wydarzenie, bardzo ważne w dziejach kampanii wrześniowej, może jednak zostać pominięte przez polityków, zarówno z lewicy, jak i z prawicy, którzy puszczając perskie oko do nacjonalistów ukraińskich spod znaku Swobody, starają się pod dyktando Brukseli i Berlina wciągnąć za wszelką cenę Ukrainę w struktury UE.     To samo dyktando może nie pozwolić na obchody 70. rocznicy akcji „...
1. Marek Jackowski & The Goodboys „Miłość jak sen, życie jak sen”; 2. Kanaan „Tato”; 3. Maleo Reggae Rockers „Blask”; 4. Porozumienie „Informacja życia”; 5. Grzegorz Kloc „W tył nie patrzę”; 6. Albo i Nie „Nie do wiary”; 7. PANdamusic „Jesteś”; 8. Raz. Dwa. Trzy „Zgodnie z planem”; 9. Marcin Styczeń „Spotkanie”; 10. Lidia Pospieszalska „Papież słowiański”; 11. Hiob „Kochana Polsko”; 12. Monika Kuszyńska „Kiedy jesteś przy mnie”; 13. Fragua „Ciało”; 14. KaCeZet i Fundamenty „Fundament” (ft. Mad Mike); 15. Paweł Kukiz „Koniec końców – Siła i honor”; 16. Dariusz Malejonek, Ania Brachaczek & Maleo Reggae Rockers „Noc”; 17. Elektryczne Gitary „Wielka Solidarność – Historia”; 18. Luxtorpeda „Hymn”; 19. Twoje Niebo „Modlitwa o sens”; 20. Bęsiu „Nie opuszczaj ich” (ft....
WIS
Pytia z obsesją Adam Michnik w „Gazecie Wyborczej” wróży, a raczej wieszczy na rok 2014. Prawie cały tekst poświęcony jest groźbie dojścia do władzy Jarosława Kaczyńskiego: „Rządząca koalicja nie ma dziś konkurenta, który mógłby zapewnić Polsce bezpieczną przyszłość. Ale to nie oznacza, że PO nie ma z kim przegrać. Owszem, może przegrać z PiS, partią Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza. Ta partia łatwo znajdzie koalicjanta w tak zwanym Ruchu Narodowym, w stronnictwie Jarosława Gowina czy Zbigniewa Ziobry bądź też w SLD kierowanym przez Włodzimierza Czarzastego. Wybredność w doborze sojuszników nie charakteryzuje polityków PiS. Każdy się nada jako przystawka czy kwiatek do kożucha. To, co niepokoi, to nie projekty polityczne i retoryka Kaczyńskiego, lecz stan umysłów setek...
Ryszard Czarnecki
Dla Stanisława potwory są postaciami filmowymi, dla nas, dorosłych, niestety, to konkretne postacie z polskiej polityki. „Jeszcze raz i Kaukaz” – powiedział mój najmłodszy synek, gdy mama zapytała go, czy jeszcze raz wydmucha nos. Ucieszyłem się, że dziecko podziela zainteresowania ojca. Kaukaz, zwłaszcza Południowy – wiadoma sprawa, ważny region w polityce międzynarodowej i istotna piłka w grze między Rosją a Zachodem. Szybko jednak wróciłem na ziemię. Staś, póki co, nie pasjonuje się polityką światową, a tekst o Kaukazie, który wygłosił, był jedynie... cytatem z filmu dla dzieci „Potwory i spółka”. Dla Stanisława potwory są postaciami filmowymi, dla nas, dorosłych, niestety, to konkretne postacie z polskiej polityki. Nie będę teraz obdzielał konkretnymi rolami z filmów i bajek o...
Ryszard Kapuściński
W kwietniu 2013 r. zarejestrowany został obywatelski projekt komitetu inicjatywy ustawodawczej „Stop aborcji”, którego celem była zmiana ustawy o ochronie życia. Chodziło o przywrócenie prawa do życia dzieciom chorym i podejrzanym o chorobę. Według najnowszych badań 95 proc. wszystkich aborcji dokonuje się na dzieciach podejrzanych o chorobę. Projekt nowelizacji zakładał usunięcie z ustawy tej przesłanki, a konkretnie art. 4a par. 1 ust. 1, który brzmi: „Przerywanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza w przypadku, gdy: badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”. Komitet miał trzy miesiące na zebranie stu tysięcy podpisów. Do 2 lipca...
Marcin Wolski
Sam mawiał o sobie: „Jestem krwawym psem rewolucji przykutym do niej łańcuchem!” Powiem szczerze: nie spodobało mi się użyte przez Piotra Zychowicza w numerze „Do Rzeczy – Historia”, poświęconym wyjątkowo odrażającej czerwonej legendzie, porównanie Ernesto Che Guevary do Feliksa Dzierżyńskiego. Z dwóch powodów. Po pierwsze – Krwawy Feluś nie stał się nigdy ikoną popkultury i jego podobizny nie nosiły na koszulkach rozparzone małolaty jako symbolu postępu i wolnej miłości. Po drugie – będąc fanatykiem rewolucji, nie był on psychopatycznym mordercą, a nawet rozkręcając terror, próbował zachować w nim jakąś racjonalność w porównaniu ze swoimi następcami – Jagodą, Jeżowem czy Berią. Należy też przypuszczać, że gdyby pożył dłużej (zmarł nagle 30 lipca 1926 r.), należałby do pierwszych ofiar...
Maciej Parowski
W „Wilku z Wall Street”, traktującym o demonicznym maklerze, wpadamy w podobną spiralę szaleństwa jak w „Chłopcach z ferajny” czy „Kasynie”. Ale Scorsese interesuje nie tylko obłęd kanciarzy, mafiosów czy zakochanych tytanów z branży hazardowej. Przecież bohaterowie jego „Aviatora”, „Gangów Nowego Jorku”, nawet „Wściekłego byka” też są ofiarami pasji wiodących do samozniszczenia. Obsesją Jordana Belforta (DiCaprio) jest forsa i towarzyszący jej blichtr, władza, użycie. Skromny zrazu makler doznaje na początku drogi negatywnego wtajemniczenia (co pokazuje znakomity epizod z McConaugheyem). Ma doić klientów, konsumować ich zyski, podsuwać jałowe instrumenty finansowe, śrubować stawki. Z dystrybutora akcji śmieciowych, rozprowadzanych z niebywałym 50-procentowym przebiciem, staje się...
Filip Rdesiński
PŁYTA \ Beyonce na topie Najnowszy krążek Beyonce będzie jedną z tych produkcji muzycznych, które królować będą podczas karnawału. „Beyonce”, wydana bez zapowiedzi 13 grudnia, stała się hitem niemal natychmiast. 14 kawałków nagranych z udziałem Jaya-Z, Justina Timberlake’a, Timbalanda i Pharrella Williamsa, plus 17 teledysków, i to wszystko nagrane bez rozgłosu. Robi wrażenie. MUZEUM \ Dla żyjących w ciemności W Dworze Artusa w Gdańsku zwiedzać można wystawę „Prosimy dotykać eksponatów”. Skierowana jest do osób z dysfunkcją wzroku. Zwiedzający mogą dotknąć termoformowalnych tyflografik, prezentujących symulakry znanych obrazów, fragmenty zbroi rycerskiej, rzeźby i zabytkowe kafle. To wszystko opatrzono opisami w języku Braille’a i audiodeskrypcjami.   KONCERT \ Sugar Man...
Filip Rdesiński
Od kilku miesięcy cały muzyczny świat żyje związkiem Katy Perry i Johna Mayera. Wszystko wskazuje na to, że para ta będzie jednym z najgorętszych tematów w kolorowej prasie w rozpoczynającym się roku. I nic w tym dziwnego. Oboje są gwiazdami światowego formatu, mają miliony fanów i spory dorobek muzyczny. Sensacja, jaką ten związek wzbudza, związana jest też z burzliwą przeszłością obojga artystów. John przechodził miłosne perypetie m.in. z  aktorkami Jennifer Love Hewitt, Jennifer Aniston czy Jessicą Simpson. Katy z kolei spotykała się z Travisem McCoyem i zaliczyła nieudane małżeństwo z Russellem Brandem. Jednak najciekawsze w tym związku jest to, że artyści ci znajdują się na muzycznych antypodach. Katy Perry to królowa muzyki skrojonej pod dance floor. Wokalistka znana jest...
Robert Tekieli
Walka z chrześcijańskim systemem wartości, rozpoczęta na szeroką skalę w czasach oświecenia, dziś weszła w fazę finalną W sopockim klubie SPATiF odbyło się „Sylwestrowe konklawe”, podczas którego uczestnicy poprzebierani za biskupów, księży i zakonnice wyszydzali wartości katolickie. Odwrócone krzyże, Adam Nergal Darski, parodie sakramentów, profanacje… Dziś można w Polsce, katolickim kraju, za przyzwoleniem sądu drzeć Biblię, krzycząc do widzów: – Żryjcie to gówno… Widać tu jak w soczewce efekty rozpoczętej w czasach oświecenia filozoficznej i politycznej walki z chrześcijaństwem. W czasach oświecenia swoje początki mają ponadto ruchy okultystyczne, lucyferyczne i masońskie. Wytrwałą pracą filozofowie, politycy i okultyści doprowadzili do rozpowszechnienia się w XX w. filozofii...
Tomasz Terlikowski
Od jakiegoś czasu rozmaici eksperci od laicyzacji podkreślają, że gdyby chrześcijanie zrezygnowali z części swoich przekonań, od razu zdobyliby świat. Tyle że to dość ordynarne kłamstwo Pluszowe chrześcijaństwo, Ewangelia pozbawiona wymagań sprzecznych z tym, czego chce od nas świat, i norm, które wymagają czegokolwiek poza ogólnie słuszną polityczną poprawnością, zdobywają kolejne przestrzenie. Rozmaitej maści dziennikarze, eksperci od religii, a nawet politycy przekonują nas, że gdybyśmy zrezygnowali z nauczania biblijnej moralności, przestali katować innych opiniami na temat zbrodniczości aborcji czy antykoncepcji, straszyć piekłem czy potępiać akty homoseksualne, od razu nasze świątynie napełniłyby się wiernymi. Problem polega tylko na tym, że to kłamstwo. I do tego bardzo...
W VI Patriotycznej Ogólnopolskiej Pielgrzymce Kibiców wzięło udział ponad 5 tys. kibiców z całej Polski. Ksiądz Jarosław Wąsowicz SDB w swojej homilii powiedział m.in: „Walka o wolność to nie była zabawa, ale walka! Żołnierze naszej niepodległości przysięgali na Orła i na Krzyż, a nie na czekoladowego ptaka. To dzięki bohaterstwu i męczeństwu wielu pokoleń polskich patriotów nasze najświętsze narodowe barwy to biel i czerwień. Biel symbolizująca czystość intencji i poświęcenie dla idei; czerwień, symbol ognia, przelanej krwi, symbol odwagi i waleczności. Wierzymy, że tylko wierność, honor, uczciwość jest gwarantem naszej suwerenności, a nie dogadywanie się z wrogami ojczyzny, zdrajcami, obcymi najemnikami, jak miało to miejsce nieraz w historii, czy karierowiczostwo i uleganie...
Każda porządna biografia rozpoczyna się od daty urodzenia. Jest zatem rok 1570. W tym życiorysie ważniejsza jest jednak całkiem inna data. Ta, która wyprzedziła nieznacznie narodziny naszego bohatera – 1569. W tym roku dwa państwa Europy, a cztery narody „połączyły się i zespoliły w jedno ciało”, choć nie bez trudności i oporu, w jedną Rzeczpospolitą Obojga Narodów, przyrównywanych do obojga rodziców: Korony Królestwa Polski i Rusi oraz Mitry Wielkiego Księstwa Litwy i Białorusi Na sławetnym Sejmie w Lublinie dokonały się jeszcze dwa dalsze wydarzenia, mające kapitalne znaczenie dla Rusi i Kozaczyzny kresowej. Po raz pierwszy konstytucyjnie ograniczono władzę kniaziów i możnowładztwa kresowego, głównie litewskiego, na rzecz prostej szlachty tych ziem. Dla całego stanu rycerskiego...
Za sprawą Smoleńska przepadłe pokolenia, których głos był dotąd skutecznie zagłuszany, zyskały do nas dostęp, jakby otworzyła się zamknięta na głucho brama do przeszłości. Przez Polskę idzie przeciąg Węzłowe punkty w życiu narodu nie zawsze bywają rozpoznawane od razu. Zdarza się, że dopiero po czasie pewne sekwencje wydarzeń zostają uznane za istotne i konstytuujące wspólnotę. We właściwej ocenie czynów i osób na ogół przeszkadza zbytnia bliskość czasowa – to  dystans jest ojcem proporcji i miar. Konfederacja barska, na przykład, dziś uważana za pierwszy niepodległościowy zryw Polaków, objawiła swój wspólnototwórczy potencjał symboliczny dopiero w XIX stuleciu, kiedy najwięksi twórcy romantyczni – Mickiewicz, Słowacki, Rzewuski – podjęli trud  utrwalenia konfederackiej...
Joanna Lichocka
Potomkowie dawnej elity żyją, nie dali się wymordować w całości. Natomiast udało się odebrać państwo społeczeństwu i jego faktycznym elitom – z Markiem Jerzym Minakowskim, historykiem i genealogiem, twórcą genealogii potomków Sejmu Wielkiego i Wielkiej Genealogii Minakowskiego obejmującej związki rodzinne sławnych Polaków, rozmawia Joanna Lichocka Ile nazwisk mieści dziś Pana baza? Prawie pół miliona osób, żyjących od średniowiecza do dzisiaj. Te pół miliona to przodkowie ilu z nas? Badam elitę, a więc osoby, o których pisze się w książkach, zwłaszcza w encyklopediach i podręcznikach. Elity zawsze miały charakter płynny ‒ jedne rodziny do nich awansowały, inne z nich wypadały albo, inaczej mówiąc, dawały się wygryźć innym. Zatem jeżeli ktoś miał przodków wyłącznie wśród chłopów,...
Andrzej Waśko
To, o czym mówiła prawica, z zasady należało odrzucić. Jeśli mówiła o agenturalności Lecha Wałęsy, wypominała afery i nieudolność PO, jeśli żądała wyjaśnienia katastrofy smoleńskiej i piętnowała absurdy oficjalnych raportów w tej sprawie – to wszystkich tych tematów liberalnej inteligencji nie wolno było rozwijać, należało o nich milczeć. W ten sposób, z nienawiści do prawicy, liberalna inteligencja wpadła w pułapkę autocenzury Tu i ówdzie daje się ostatnio słyszeć termin „inteligencja liberalna”, głównie jako określenie  rzeszy pracowników kultury i nauki, wyborców Platformy Obywatelskiej, których partia Donalda Tuska odziedziczyła po Unii Wolności. Część z nich jakiś czas temu zaczęła się po cichu dystansować od różnych posunięć rządu niekorzystnych dla ich korporacji zawodowych...
Ryszard Czarnecki
Geopolityka to coś więcej niż strategia kolejnego ministra spraw zagranicznych, nie mówiąc już o bieżących taktycznych gierkach, które wszak muszą zawsze służyć pewnej koncepcji. To tylko w III RP jest to niekonsekwentna szamotanina – w innych krajach do problematyki międzynarodowej podchodzi się mniej nonszalancko niż w Polsce Ponadto, poza Rzeczpospolitą geopolityka w mniejszym stopniu jest zakładnikiem personalnych ambicji szefa MSZ, jak to dzieje się w przypadku ministra spraw zagranicznych w rządzie PO‒PSL. Berlin robi swoje Co jest, co może być zmienne w polskiej geopolityce, a co należy uznać za niezmienny dogmat? Mówię oczywiście w perspektywie ostatnich lat i najbliższych dziesięcioleci. Nie zajmując się szczegółami, wskazałbym, że funkcją zmienną w polityce zagranicznej...
Antoni Rybczyński
Największa od kilkunastu lat afera korupcyjna w Turcji kładzie kres absolutnej dominacji „kanclerza” Recepa Tayyipa Erdoğana. Jeśli nawet wyjdzie obronną ręką ze starcia z dawnym sojusznikiem, ruchem Hizmet, nie będzie już tak silny jak dotychczas. Zyskuje za to ten trzeci, prezydent Abdullah Gül Śledztwo ws. korupcji na najwyższych szczeblach władzy ruszyło w ścisłej tajemnicy ponad rok temu. 17 grudnia stambulscy prokuratorzy i przypisane do nich zespoły policyjne uderzyły jednocześnie w wielu miejscach. W domu dyrektora państwowego banku Halkbank policja odkryła 4,5 mln dolarów ukryte w pudełkach po butach. Zatrzymano 52 osoby, w tym synów trzech potężnych ministrów i irańskiego biznesmena. Okazało się, że omijał sankcje nałożone na Iran, wysyłając do kraju miliony dolarów poprzez...
Józef Darski
7 lutego rozpoczną się na Krasnej Polanie, 40 km od Soczi, XXII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Mają one być dla Putina symbolem odzyskanej mocarstwowej pozycji Rosji i w tym sensie odegrać podobną rolę jak Olimpiada w Berlinie w 1936 r. dla Hitlera W zamachach z 29 i 30 grudnia w Wołgogradzie (Carycynie) zginęły 34 osoby, a pięć spośród 62 rannych walczy o życie. Poprzednio w tym samym mieście doszło do zamachów 7 sierpnia ub.r. oraz 26 kwietnia 2011 r. Wtedy jednak ofiarami padli funkcjonariusze MSW, a nie osoby cywilne. Nie we wszystkich zatem wypadkach mamy do czynienia z działalnością terrorystów. 28 grudnia w Piatigorsku w Kraju Stawropolskim wybuch samochodu kosztował życie trzy osoby. Jednocześnie trwa cicha wojna w Dagestanie. 30 grudnia w Chasawjurcie zginęło dwu...
Hanna Shen
W kręgu kultury europejskiej można adoptować osobę niepełnoletnią, bo adopcja jest dla nas równoznaczna z przejęciem opieki nad kimś, kto jeszcze nie potrafi się o siebie zatroszczyć. Zupełnie inne podejście do adopcji wykształciło się w Japonii Procedury adopcyjne w Japonii do łatwych nie należą. Proces jest długotrwały i zniechęcający. Według danych japońskiego Ministerstwa Zdrowia, Pracy i Opieki Społecznej, na 7 tys. par, które w latach 2006–2010 ubiegały się o adopcję dziecka, tylko 309 uzyskało zgodę. Paradoksalnie, to właśnie Japonia jest państwem, w którym dochodzi do największej liczby adopcji na świecie: ponad 80 tys. rocznie. To nie dzieci się jednak adoptuje. 98 proc. adoptowanych stanowią dorośli mężczyźni w wieku od 20 do 30 lat. – To zjawisko niespotykane na tak dużą...
Krzysztof Zielke
Rywalizacja UE i Rosji o Ukrainę jest szansą dla Polski. Mała zimna wojna już zmusiła Niemcy do porzucenia polityki dogadywania się z Rosją ponad głowami państw Europy Środkowej i Wschodniej. Dalsze zaangażowanie Zachodu na rzecz Ukrainy jest szansą na wzmocnienie pozycji Polski we wspólnocie euroatlantyckiej i powrót do polityki wschodniej Lecha Kaczyńskiego Dawno temu, przy wyrównywaniu granicy między PRL a Związkiem Sowieckim, okazało się, że nowa granica biegnie przez gospodarstwo pewnego rolnika. Mając wybór, chłop powiedział, że woli mieszkać w Polsce. Na pytanie, dlaczego, odpowiedział, że słyszał, iż w Rosji ciężkie zimy bywają! Podobnie jak w tym starym dowcipie, Ukraińcy mając perspektywę powrotu do Sowietów, wolą marznąć przez siedem tygodni na Majdanie niż siedem lat na...
Tomasz Łysiak
Orędzie noworoczne pana prezydenta wygłoszone w telewizji publicznej miało charakter uroczysty. Pan prezydent mówił na tle flagi polskiej i tej niebieskiej w żółte gwiazdy. Mówił ładnie i długo, tak by rodaków natchnąć otuchą na Nowy Rok i przekazać im, że przyszłość jawi się świetlana W kulminacyjnym momencie przemówienia pan prezydent ogłosił, iż zamierza nazwać autostrady w Polsce. Nadaje im imiona: Wolności i Solidarności. Zapewne w tej chwili podniosły się zwielokrotnione echem okrzyki: „Niech żyje, pan prezydent! Niech żyje, pan premier! Niech żyje, rząd!”. Jednocześnie jednak pojawiły się w sieci internetowej głosy szubrawców, mącicieli i szyderców, którzy zaczęli zwracać uwagę na fakt, że autostrady jeszcze nie istnieją, a odcinek prowadzący od Warszawy w stronę Niemiec...
Wojciech Mucha
18 stycznia na Majdanie odbędzie się Polski Dzień pod patronatem „Gazety Polskiej” oraz „Gazety Polskiej Codziennie”. – Deklarujemy pomoc represjonowanym studentom i dziennikarzom, proponujemy im m.in. staż i praktyki w naszych mediach – mówi Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „GP” Wraz ze świętami Bożego Narodzenia kijowski Majdan opustoszał. Wielu protestujących powróciło do swoich domów, część jednak wciąż trwa w namiotach i okupuje budynki rządowe. Odbyła się tu także tradycyjna Wigilia. Ciężar protestów zdaje się jednak przenosić do parlamentu, który tuż po świętach wznawia obrady. Opozycja szuka również pomysłu na wyłonienie lidera. Na tym poziomie pojawiają się pierwsze tarcia pomiędzy Witalijem Kliczką (Udar), Ołehem Tiahnybokiem (Swoboda) i Arsenijem Jaceniukiem (...
Dorota Kania
Od momentu powstania aż do rozwiązania w 2006 r. WSI były systematycznie wykorzystywane przez poszczególne rządy do inwigilowania i zwalczania opozycji – z Antonim Macierewiczem rozmawia Dorota Kania Pod koniec 2013 r. zostało umorzone trwające blisko siedem lat śledztwo w sprawie rzekomych nieprawidłowości przy tworzeniu Raportu z Weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Czy umorzenie było dla Pana zaskoczeniem? Przypomnę, że prowadzący to postępowanie dwukrotnie zwracali się o uchylenie Panu immunitetu poselskiego i dwukrotnie prokurator generalny na to się nie zgodził, wytykając rażące błędy prowadzącym to postępowanie. Ta sprawa nie mogła mieć innego zakończenia, ponieważ nie było żadnych nieprawidłowości zarówno przy tworzeniu raportu, jak i przy samej weryfikacji. Wojskowe...
Tadeusz Święchowicz
Już za kilka dni zaczną wchodzić w życie nowe przepisy dotyczące Otwartych Funduszy Emerytalnych. Ich skutki dotkną wszystkich Polaków, cały system emerytalny i gospodarkę. Zdaniem głównego krytyka tych zmian, Donald Tusk zaplanował skok na OFE, aby zdobyć środki na kiełbasę wyborczą. Te zmiany jednak zwrócą się wkrótce przeciwko niemu Rząd zasypuje dziurę budżetową pieniędzmi z OFE, aby zapewnić sobie spokój przed wyborami i nie musieć w tym czasie boleśnie ciąć wydatków. Działania te będą przykre szczególnie dla tych, którzy popierali reformę emerytalną i wierzyli w obietnice Tuska. Jeszcze trzy lata temu główny doradca premiera Jan Krzysztof Bielecki zapewniał, że pieniądze zgromadzone w OFE „są nienaruszalne” i przekonywał, że „rząd utrzyma tę zasadę”. Od tamtego czasu wszystko się...
Dorota Kania
Nie pamiętam, nie wiem, nie chcę kłamać, bo nie pamiętam – takich najczęściej odpowiedzi udzielał obecny rzecznik rządu Paweł Graś 19 grudnia 2013 r. na rozprawie w procesie dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego. Tymczasem jego zeznania, jakie złożył w prokuraturze w 2008 r., pogrążyły Bronisława Komorowskiego, który przedstawił zupełnie inną niż Graś wersję zdarzeń, okrzykniętych później przez media „aferą marszałkową” z racji uczestnictwa w niej ówczesnego marszałka sejmu Bronisława Komorowskiego Przesłuchanie przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Woli Pawła Grasia, obecnego ministra w rządzie Donalda Tuska, przeszło praktycznie bez echa. Media w tym czasie były zajęte rzekomym tłumaczeniem na język rosyjski „Raportu z weryfikacji WSI” przed jego oficjalną publikacją. Mimo że doniesienie...
Grzegorz Wierzchołowski
Po ostatnim tygodniu coraz trudniej uzasadnić dalsze istnienie zespołu Macieja Laska. Najpierw podjął on wyjątkowo nieudolną polemikę z niezależnym duńskim ekspertem. Kilka dni później okazało się zaś, że pierwsze zdjęcia z miejsca katastrofy smoleńskiej zostały wykonane przez rządowych specjalistów dopiero dzień po tragedii, i to… tanim telefonem komórkowym Faktysmolensk.gov.pl – pod tym adresem umieszczono w październiku 2013 r. stronę rządowego zespołu Macieja Laska. Opłacana z publicznych pieniędzy grupa ekspertów miała wyjaśniać budzące wątpliwości aspekty katastrofy smoleńskiej. Niestety – z każdym dniem funkcjonowania zespołu sens jego działalności stoi pod coraz większym znakiem zapytania. Joergensen odpowiada Kowaleczce Na ostatniej konferencji smoleńskiej jeden z...
Marcin Gugulski
Rachunek jest prosty: albo prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz, PO i SLD postawią na swoim i wyremontują spaloną tęczę, albo za te same pieniądze władze stolicy mogą ufundować obiady dla 8 tysięcy dzieci z najuboższych rodzin Wielu pytało, co postawić przed kościołem Zbawiciela zamiast powszechnie krytykowanej, prowokacyjnej instalacji. Odpowiadano, że albo pomnik Zbawiciela, albo nic, albo biało-czerwoną tęczę. Ja zadałem sobie nieco inne pytanie: na co władze Warszawy mogłyby wydać pieniądze, które pani prezydent uparła się wydać na odnowienie spalonej „tęczy”? („Ile razy trzeba będzie odbudowywać, tyle razy będziemy…”). Koszt konserwacji i renowacji tego dziwoląga to według różnych szacunków 64,3 tys. zł, 70 tys. zł lub nawet 100 tys. zł, ale z dokumentacji przetargowej i umowy...
Piotr Lisiewicz
Cała Polska oklejona jest billboardami reklamującymi sieć komórkową Play z podobizną Jerzego Owsiaka. W jednym ze spotów jej marka skojarzona została z wolnością. Tymczasem nie jest tajemnicą, że sieć ta ma powiązania z chińskim reżimem. – To obrzydliwe połączenie – mówi o kampanii Owsiaka Michał Orzechowski z organizacji World Solidarity, walczącej o prawa człowieka w Chinach i wolność dla Tybetu „Siema! Play znowu wbija na Woodstock, bo wszyscy kochamy wolność!” – tak krzyczał Jerzy Owsiak w jednej z reklamówek Playa. WOŚP współpracuje z tą siecią od kilku lat, jednak nigdy kampania mająca skojarzyć tę markę z ratowaniem dzieci nie była tak natarczywa. W reklamówkach komercyjnej firmy zobaczyć można czerwone serduszka, wolontariuszy, wcześniej pokazywana była młodzież z Woodstocku...
Piotr Lisiewicz
Jest 1989 rok, tłumy „zdegenerowanej” młodzieży biją się z ZOMO, okupują komitety PZPR, krzyczą „Sowieci do domu”. Ale wkrótce zaczyna się demokracja i w TVP pojawia się program Jerzego Owsiaka, w którym leci – szok – zakazana dotąd muzyka. Potem dzięki Owsiakowi degeneraci okazują się – szok jeszcze większy – wspaniałymi ludźmi, ratującymi życie dzieciom w czasie Orkiestry Wdzięczni czynią go swym idolem. A on sączy im „buntowniczą” ideologię antypolityczności w antyklerykalnym sosie. Liderzy młodej antykomunistycznej opozycji zostają odcięci od buntowników z nowych, wychowanych na Owsiaku roczników. Najniebezpieczniejsza zawalidroga dla III RP zostaje usunięta. Opowieść o Jerzym Owsiaku zaczynam od tego obrazka, bo dotyczy mojego pokolenia, obserwowałem to jako licealista, w czasie...
Piotr Lisiewicz
Quiz dla Czytelników „Gazety Polskiej”. Podczas tegorocznej WOŚP będzie można wylicytować: a)kompletny rynsztunek zomowca, własność płk Zbigniewa Owsiaka, b)romantyczną kolację z Robertem Biedroniem, c)dzień w gabinecie charyzmatycznego wicepremiera Janusza Piechocińskiego. Zapytają Państwo, ile wypiłem, by trzy tak absurdalne odpowiedzi wymyślić? Otóż nie mają Państwo racji – wyjątkowo byłem trzeźwy, a dwie z podanych odpowiedzi są prawdziwe. W telewizji mignęła mi informacja, że Prokuratura Rejonowa w Sochaczewie wydała list gończy za groźnym bandytą o pseudonimie „Kujwa”. Można go rozpoznać po tym, że nie wypowiada wyraźnie litery „r”, czasem wychodzi mu coś w rodzaju „ł” lub „j” (i stąd wziął się jego pseudonim). Zgłaszam niniejszym panu prokuratorowi, że kojarzę jednego osobnika,...
Marcin Wolski
W środku zimy obudzili się nam tzw. intelektualiści i dalej ubolewać nad poziomem dyskursu społecznego, obniżaniem standardów publicznych wypowiedzi, poglacjalnymi podziałami, coraz gorszą atmosferą... Wypada tylko przyklasnąć i zawołać: Autor! Autor! Obawiam się, że nie wyjdzie na scenę nikt z ubolewających reprezentantów salonu, z których większość ma niemałą osobistą zasługę w stworzeniu istniejącej sytuacji. A już na pewno nie pewien czcigodny profesor, który nazywa swoich rodaków bydłem, i drugi, który najchętniej traktowałby oponentów gorzej od muchy plujki. A może być tylko gorzej – z epoki prowokacji przeszliśmy bowiem do fazy profanacji. Najlepszym przykładem są akty wandalizmu wobec świętych obrazów w Kalwarii Pacławskiej, gdzie współcześni barbarzyńcy zniszczyli nie tylko...
Tomasz Sakiewicz
Zacieranie różnic płciowych stawia wielkie wyzwania przed producentami popularnych wyrobów, budowniczymi miast, a nawet sprzedawcami środków higienicznych. Podkreślanie jakichkolwiek cech płci jest dzisiaj niepostępowe, sprzeczne z polityką państwa, UE i  całego cywilizowanego świata. Nie można więc pozwolić na to, by proste funkcje życiowe udaremniły wielki plan przebudowy naszej cywilizacji. Weźmy na przykład toalety publiczne. Czy ktoś zastanawiał się, dlaczego do męskich można się na ogół dostać bez problemów, a przed kobiecymi ustawia się kolejka? Wszystko rozbija się o dodatkowe urządzenie, z którego bezwstydnie, na oczach innych samców, korzystają mężczyźni. Trzeba więc zlikwidować pisuary, niech faceci stoją w kolejce i sikają na siedząco. Proszę nie mówić, że to trudne....