Józef Darski

Józef Darski
7 lutego rozpoczną się na Krasnej Polanie, 40 km od Soczi, XXII Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Mają one być dla Putina symbolem odzyskanej mocarstwowej pozycji Rosji i w tym sensie odegrać podobną rolę jak Olimpiada w Berlinie w 1936 r. dla Hitlera W zamachach z 29 i 30 grudnia w Wołgogradzie (Carycynie) zginęły 34 osoby, a pięć spośród 62 rannych walczy o życie. Poprzednio w tym samym mieście doszło do zamachów 7 sierpnia ub.r. oraz 26 kwietnia 2011 r. Wtedy jednak ofiarami padli funkcjonariusze MSW, a nie osoby cywilne. Nie we wszystkich zatem wypadkach mamy do czynienia z działalnością terrorystów. 28 grudnia w Piatigorsku w Kraju Stawropolskim wybuch samochodu kosztował życie trzy osoby. Jednocześnie trwa cicha wojna w Dagestanie. 30 grudnia w Chasawjurcie zginęło dwu...
Józef Darski
Modernizacja islamu nie powiodła się, a reakcją stała się próba powrotu do zasad życia społeczeństwa nomadów z VII wieku, tyle że wyposażonego w nowoczesną technikę i broń. Zanim barbarzyńcy pokonają naszą gnuśną cywilizację, warto zapoznać się z zasadami, według których będą żyli postępowcy, kiedy już zniszczą opresyjne chrześcijaństwo. Przeciwstawianie się obcej nam kulturze byłoby przecież dowodem braku tolerancji Szaria, czyli odpowiednik naszego prawa, reguluje wszystkie dziedziny życia. Ten zespół norm powstał w VII wieku, a ostateczną formę przybrał 200 lat później. Opiera sią przede wszystkim na Hadisach, czyli relacjach o czynach i wypowiedziach Mahometa, które są wzorcem dla norm prawa. W wielu państwach muzułmańskich system sądów szariackich zachowany został tylko dla spraw...
Józef Darski
18 maja Tatarzy Krymscy będą obchodzili rocznicę wygnania z Krymu przez Stalina do Azji Środkowej. Po 1989 r. deportowani wrócili, ale stale spotykają się z atakami rosyjskiej większości sterowanej z Moskwy, która dąży do destabilizacji sytuacji na półwyspie.   Celem Rosji jest podporządkowanie sobie Autonomicznej Republiki Krymu i osłabienie zwartości terytorialnej Ukrainy. Na Krymie najgroźniejszym przeciwnikiem nie są zrusyfikowani Ukraińcy, ale dobrze zorganizowani i świadomi narodowo Tatarzy Krymscy, którymi kieruje Mustafa Dżemilew, ojciec narodu, wieloletni więzień sowieckich łagrów, walczący o prawo powrotu swego narodu na Krym. Likwidacja Dżemilewa i rozbicie Tatarów stało się celem Moskwy i władz Krymu, na czele których stoi premier, Rosjanin gen. Anatolij Mogilew. W...
Józef Darski
Ci rosyjscy sąsiedzi Życie i obyczaje ziemian poznajemy poprzez historię dziadka autorki Konstantego, syna Hugona Ruszczyca i Marii Czarkowskiej, właścicieli majątków Buhłaje i Rosochy pod Latyczowem, oraz babki Eweliny, córki Innocentego Gdowskiego z majątku Werbka Wołowska już w Besarabii i Pelagii Dyakowskiej. Historia zaczyna się w 1858 r., kiedy Konstanty i Ewelina biorą ślub. W praktyce wszystkie podolskie rodziny szlacheckie były ze sobą spokrewnione lub spowinowacone, gdyż nie zawierano związków poza środowiskiem. Polacy żyli we własnym świecie. Małżeństwo z Rosjanami uważano za mezalians. Mogło ono powodować nawet zerwanie z rodziną. W ogóle polskie ziemiaństwo troszczyło się, by „nie narażać rodziny, a zwłaszcza kobiet, na przykrość takiego [z Rosjanami – red.] spotkania...
Józef Darski
Nie złościć Niedźwiedzia Najgorszy wybór to zdaniem autorów sytuacja, w której „odrzucona przez Zachód Rosja powraca do polityki mocarstwowej”. Można z tego wnioskować, że obecnie Rosja jest gołąbkiem pokoju, zwłaszcza na Kaukazie, ale możemy ją rozłościć i wówczas brak ustępstw odbierze jako kolejne jej odrzucenie, będzie karała i podporządkuje sobie Ukrainę, Białoruś i Kaukaz Płd. Dopiero wtedy pokaże, co to „polityka wielkomocarstwowa”. Teraz pan jest dobry, ale jak go zezłościmy, to się zbiesi, trzeba więc mu dać po dobroci, czego chce. Odrzucenie spowoduje wzrost „poczucia zagrożenia dla bezpieczeństwa Polsce” (a zatem to nie zagrożenie rośnie, lecz tylko „poczucie”, czyli subiektywne i emocjonalne przekonanie obywateli polskich). Wtedy także Rosja będzie nas ignorować. Fakt,...
Józef Darski
Pożar Reichstagu miał przekonać opinię publiczną, że znalezione przez nazistów trzy dni wcześniej u komunistów plany przewrotu są prawdziwe. Mamy więc prowokację, która wzmacnia poprzednią, gdyż ta nie została przyjęta jako wiarygodna. Schemat jest ten sam. Odkrycie „zbrodniczych” myśli i zamiarów Brunona K. ma przekonać, iż 11 listopada to nie policja prowokowała zajścia, lecz „faszyści”, a więc w sytuacji kryzysu ekonomicznego władza oligarchii znalazła się w niebezpieczeństwie i należy zlikwidować opozycję, która „jątrzy”. Najlepiej wydając dekret „O ochronie pluralizmu i tolerancji”. Stan wyjątkowy w klasycznej formie nie wchodzi w grę, gdyż represje muszą być ubrane w szaty legalizmu, by Unia przełknęła je ze smakiem. Masowa inwigilacja opozycji i wyroki skazujące mogą zapadać tylko...
Józef Darski
Wyzwoleńcy 1989 r. Andrzej Nowak formułuje tezę, że w 1989 r. zostaliśmy wyzwoleni z łaski dotychczasowych panów, którzy nam wolność poprzednio zabrali. Jesteśmy więc wyzwoleńcami bez przeszłości i zakorzenienia w tradycji. Dlatego rzesze mieszkańców Polski nie mają żadnego dziedzictwa i wynikającego zeń poczucia ciągłości historycznej. Tu można by widzieć przyczynę podatności na hasła typu: „Wybierz Pepsi” zamiast Polskę. Dla wielu pamięć jest ciężarem, który odrzucają, by uniknąć wynikających z tego zobowiązań i dlatego „wybierają przyszłość”. Dla nich modernizacja ma polegać na rezygnacji z tożsamości i zapomnieniu, zwłaszcza walki o wolność, czyli uzasadniać rezygnację z niej i podporządkowanie się silniejszym. Nowak widzi w tym racjonalizację poczucia własnej słabości....
Józef Darski
Obserwując ostatnie wydarzenia w Polsce, natychmiast przypomniałem sobie fabułę powieści Volkoffa oraz postać „agenta Cerkwi w KGB i agenta KGB w Cerkwi”. Oczywiście nie należy utożsamiać wielebnego Ilji i jego finezji z gen. Michajłowem, który zaszczycił miast Watykanu Kościół Polski, ale jedność Cerkwi i KGB nadal pozostaje faktem i przynosi konsekwencje, z którymi trzeba się liczyć. Towarzysz arcybiskup, jako odpowiedzialny za sprawy zagraniczne Patriarchatu Moskiewskiego, podlegał bezpośrednio towarzyszowi przewodniczącemu KGB. Obu łączyło ciche porozumienie, gdyż zdawali sobie sprawę, że reżim potrzebuje zmian. Towarzysz arcybiskup mógł nawet zostać szefem liberałów w KGB, czyli zwolenników transformacji i zmiany metod na bardziej subtelne. Jak sam przypomniał Andropowowi,...
Józef Darski
USA jako „imperium zła” W sytuacji, gdy pojawia się możliwość wejścia Polski do gry dzięki czasowemu zainteresowaniu nią przez USA, zwłaszcza w wypadku wygranej Mitta Romneya i wojny irańskiej, trzeba aktywną cząstkę społeczeństwa (dla reszty jest TVN), która do komunikowania się wykorzystuje internet polityczny, zniechęcić do podejmowania jakichkolwiek działań, przedstawić wszelkie rachuby na czasowy nawet sojusz z USA jako zgubne i bezsensowne oraz zohydzić Stany Zjednoczone, a więc napiętnować moralnie postawy proamerykańskie. Oczywiście wszystko w sosie bogoojczyźnianym, by łyknęli to bezmyślnie patrioci. Dla antysemitów też coś będzie, więc sami przybiegną, by udzielić wsparcia. Stany Zjednoczone są „krajem niebezpiecznym i agresywnym dla świata”. By to wykazać, bloger Nowego...
Józef Darski
Następne pokolenie Środowisko postsowieckie w Polsce, zwłaszcza potomstwo sowieckiej agentury, podnosi wielkie larum, krzycząc, że jest krzywdzone przez nienawistników, ponieważ nie grzebie się w życiorysach rodziny, bo dzieci nie odpowiadają za czyny swoich rodziców. W rzeczywistości chodzi im o osiągnięcie podwójnego celu: ukrycie przeszłości i faktu, że swoją pozycję zawdzięczają rodzicom z desantu wschodniego i ich powiązaniom, czyli ich pracy dla zaborcy, a nie dla Polski. Klasycznym przykładem takiej kariery jest gwiazda reżimowych mediów. Gdyby w Polsce była normalna konkurencja, córka pułkownika SB Tadeusza Olejnika mogłaby co najwyżej zostać Miss Skupu Butelek albo mistrzynią sztucznej inseminacji krów, co jest zajęciem wprawdzie trudniejszym, ale bardziej pożytecznym i w...
Józef Darski
Apetyty Putina Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej zwołało 3 i 4 maja konferencję „Czynnik obrony przeciwrakietowej w kształtowaniu nowej przestrzeni bezpieczeństwa”. W obradach wzięli udział przedstawiciele i eksperci z 40 państw, w tym wszystkich krajów członkowskich NATO. Dwa główne referaty wygłosili szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, gen. Nikołaj Makarow, i prezes Centrum Studiów Politycznych Rosji, Władimir Orłow. Celem rosyjskiej krytyki były plany budowy tarczy antyrakietowej. Rosjanie uważają, iż dwa systemy obrony przeciwrakietowej pokrywają się w strefie buforowej i gdy amerykańskie rakiety przechwytujące zainstalowane w ramach tarczy w Polsce przekroczą prędkość 5 km na sekundę, zagrożą rosyjskiemu systemowi powstrzymywania, gdyż ich rakiety...
Józef Darski
Dla Pawełczyńskiej ta jej symboliczna ojczyzna jest niezwykle ważna i dlatego proponuje, by czerpać z niej wzorce dla zjednoczonej Europy; zamiast likwidacji tożsamości i kultur narodowych, zwłaszcza narodów słabszych, traktowanych jako przeszkody do zjednoczenia i przyczyny konfliktów, należy zaproponować współistnienie różnych kultur i wzajemne wzbogacanie się. Zniszczenie tożsamości i ujednolicenie doprowadzi tylko do odczłowieczenia, robotyzacji ludzi i ułatwi panowanie samozwańczych elit, dążących do stworzenia liberalnego totalitaryzmu – uważa Pawełczyńska. Okupacja Anna Pawełczyńska w momencie wybuchu wojny miała 17 lat. Natychmiast zgłosiła się na ochotnika do szpitala polowego w Pruszkowie i zaangażowała się w działalność konspiracyjną. Najpierw w organizacji „Pobudka”...
Józef Darski
Cel – deprawacja W XX w. podjęto kilka prób stworzenia hordy żyjącej bez żadnych zasad. Opiszemy dwa: niemiecki eksperyment oświęcimski, który analizowała Hanna Pawełczyńska w studium „Wartości a przemoc”, i komunistyczny „fenomen Pitesti”, zrealizowany w rumuńskim więzieniu reedukacyjnym dla młodzieży. W swojej książce Pawełczyńska opisuje eksperyment społeczny na więźniach, który jednak, jak świadczył przykład Polaków, poniósł klęskę, choć opierał się na doświadczeniu i założeniu naukowym, iż określony zespół warunków i bodźców musi doprowadzić do zaplanowanych reakcji społecznych, co w wypadku wychowania młodzieży hitlerowskiej osiągnęło swój cel – deprawację. Niemcom chodziło o to, by więźniowie stali się dzikimi bestiami, zanim dojdzie do ich fizycznego zniszczenia, by...
Józef Darski
Ofiary i winni Skoro Niemcy zostały wyzwolone od nazistów, to są ofiarami wojny. Dlatego możemy przeczytać, że „Rosjanie i Niemcy najbardziej ucierpieli w tej wojnie” (2005 r.), a wypędzenie to druga po holocauście zbrodnia II wojny. „To, co Niemcy wyrządzili Żydom, spotkało potem ich samych z rąk Czechów i Polaków” (Hans Lemberg). Niemców-ofiary spotkał niezasłużony los – zmiana granic i wysiedlenie. Kto tego dokonał? Nazistów i Sowietów już nie ma, jedynymi winowajcami zostali Polacy i Czesi. Targowica ma więc szerokie możliwości kajania się. Tym bardziej iż dowiadujemy się, że polscy imperialiści podbili Serbołużyczan, Mazurów, Kaszubów (Tusk nie był oryginalny, po prostu naczytał się niemieckiej propagandy), nie wspominając już o Litwinach, Białorusinach, Łotyszach i Ukraińcach....
Józef Darski
A teraz sprawdźmy kryteria. Przywódców miała wyeliminować „katastrofa”. Od 2007 r. obserwujemy stale kampanie nienawiści i skłócanie ludzi, np. ostatnio lekarzy i pacjentów. Warunki bytowe uniemożliwiają aktywność społeczną, a wszelkie oznaki braku uwielbienia dla rządzącej oligarchii kończą się Berufsverbot. Wolność słowa znikła, a media pełnią funkcję karbowego i ubeka. Relatywizm moralny jest wtłaczany 24 godziny na dobę nie tylko przez Czerską, a jest to główny warunek ubezwłasnowolnienia ludzi i zniszczenia łączących ich więzi. Dodajmy do tego szkoły produkujące całkowicie wykorzenionych półidiotów – kudryków. Propagowanie nienawiści do chrześcijaństwa i nobilitacja dewiacji. W pseudodemokracjach takich jak III RP rozwija się – zdaniem Pawełczyńskiej – nowy wariant totalitaryzmu,...
Józef Darski
Jest znacznie większa szansa stworzenia nowej warstwy, która odgrywałaby rolę dawnej inteligencji, spośród ludzi mniej wykształconych, ponieważ ci, którzy uzyskali pozory wykształcenia wyższego, są trudniejsi do odzyskania niż osoby kierujące się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem. Uczelnie wyższe są na razie stracone dla krzewienia idei społeczeństwa opartego na wartościach tradycyjnych, musimy więc uczyć logicznego myślenia za pomocą internetu i prasy. „GP” mogłaby mieć rubrykę, gdzie dawano by zadanie do przeanalizowania, np. kwestię demografii: jakie wydarzenia/decyzje prowadzą do redukcji narodu do 15 mln w końcu XXI w. i co trzeba zrobić i w jakich dziedzinach życia, żeby uruchomić trend wzrostowy. W ten sposób pokażemy, że ważne zjawiska społeczne są funkcją całego ustroju...
Józef Darski
Finlandia, podobnie jak Polska, Rumunia i państwa bałtyckie, była ofiarą Paktu Mołotow–Ribbentrop. Na mocy tajnych protokołów przypadła Sowietom. 28 września Stalin wymusił zgodę na stacjonowanie garnizonów sowieckich w Estonii, 5 października na Łotwie i 10 października na Litwie. Już od 1938 r. starał się uzyskać zgodę Finlandii na wprowadzenie wojsk sowieckich, ale Finowie jakoś nie chcieli być bronieni. Postanowił więc rozwiązać kwestię fińską. 5 października wystosował żądanie wydzierżawienia półwyspu Hankö, skąd można kontrolować Zatokę Fińską, oraz niezamarzającego portu Petsamo na Półwyspie Rybackim na Morzu Barentsa i wymiany terytorium – w zamian za lasy i pustkowia na wschodzie oddanie Sowietom Przesmyku Karelskiego, położonego między Zatoką Fińską a jeziorem Ładoga z miastem...
Józef Darski
Unia niemiecka Niestety, sprawdziły się przewidywania eurosceptyków, że po okresie przejściowym Unia Europejska będzie zdominowana przez Niemcy. Temu mają służyć zapowiedziane zmiany, z którymi jesteśmy oswajani za pomocą balonów próbnych wypuszczanych przez funkcjonariuszy agitpropu. W imię ratowania euro mamy zgodzić się na wszystko, co wymyślono w Berlinie. Wprowadzenie kontroli polityki finansowej przez rząd niemiecki wymusi kolejne kroki w postaci polityki gospodarczej uzgadnianej już z ministerstwami w Berlinie, a nie z Brukselą. Ostatecznie okaże się, że rządy protektoratów mogą decydować jedynie w drugorzędnych sprawach krajowych. Takie dążenia muszą jednak spowodować konflikt z biurokracją brukselską, gdyż nikt nie rezygnuje dobrowolnie z władzy, a na jej wykupienie Niemcom...
Józef Darski
Przywracanie tradycji Nowak ma nadzieję, że właśnie „Wielka Księga” pomoże odbudować pamięć żywą, zrodzi „poczucie współuczestnictwa”, gdyż zagłębiając się w wydarzenia opisane na jej kartach, każdy będzie mógł odnaleźć przodków i ustanowić iunctim między historią indywidualną i narodową. Autorzy nie pisali zwykłego kompendium wiedzy historycznej, lecz chcieli przywrócić Polakom świetną tradycję narodowej historii, co im się udało. W ten sposób sami stanęli w szeregu pisarzy, którzy od Galla do Jasienicy próbowali tworzyć historię wspólną dla wszystkich Polaków. Na pytanie, które stawiają, czy jest jeszcze dobro wspólne dla wszystkich Polaków, prof. Nowak odpowiada, cytując słowa XVI-wiecznego pisarza Stanisława Orzechowskiego: „Lecz wolność najwyższe dobro spośród wszystkich dóbr...
Józef Darski
Wraże NATO jest jedynie instrumentem dominacji USA, ale na szczęście jest Rosja. Putin i Merkel nas obronią, choć nie wiem przed czym. To Unia i Rosja, zintegrowane w Eurazję, stworzą sferę bezpieczeństwa na naszym kontynencie, z własnym systemem obrony rakietowej, autostradą informatyczną, gwarancją bezpieczeństwa energetycznego (rosyjskiej lub tranzytowanej przez Rosję ropy i gazu) oraz eksploatacją kosmosu. Dlatego powinna powstać Europa od Lizbony do Władywostoku, tym bardziej że obecnie nie liczą się już więzi etniczne, lecz interesy, a te łączą UE i Rosję. Dla polskiej racji stanu szkodliwy jest więc uzależniający nas sojusz polityczno-militarny z USA, bo leżą one na innym kontynencie, a nasze obroty handlowe są małe. Dlatego powinniśmy wiązać się z naturalnymi sojusznikami:...
Józef Darski
Polska inteligencja, wywodząca się w połowie ze szlachty, a w połowie z pozostałych warstw społecznych, nie była grupą pracowników umysłowych powstałą na zapotrzebowanie rodzącego się kapitalizmu, jak na Zachodzie, lecz nośnikiem dążeń patriotycznych. O jej inteligenckości rozstrzygało nie tyle wykształcenie, ile walka o wolność i niepodległość oraz dbanie o dobro wspólne. Była to więc nieformalna elita reprezentująca zniewolone społeczeństwo, a o przynależności do niej decydowała postawa patriotyczno-moralna i działania na rzecz narodu, a nie ukończenie kursów TVN czy udział w jakimś Top Model. Inteligencja była warstwą wzorcotwórczą, gdyż jej postawa wzbudzała szacunek i pragnienie bycia podobnym. Nie był to więc zbiór jednostek po szkołach marketingu i zarządzania czy kursach w ZSRS,...
Józef Darski
Na powszechność przeświadczenia o bezsensie i nieskuteczność tej obrony wskazuje 51-proc. bojkot. Oprócz ludzi całkowicie ignorujących politykę w skład tej grupy wchodzą przekonani, że i tak wybory zostaną sfałszowane, że nic w tym zdegenerowanym systemie nie da się zmienić, a między głównymi antagonistami – PO i PiS nie ma żadnej różnicy – to ci z Warszawy. Reakcje tej większości na kryzys będą rozstrzygające, a nie musi ona buntować się, może emigrować. To bezpieczne i skuteczne rozwiązanie z punktu widzenia indywidualnego. Ewentualne protesty uliczne sfrustrowanej grupy bojkotującej fasadową demokrację są łatwe do skanalizowania w tym systemie, dzięki monopolowi medialnemu. Dlatego naszym głównym zadaniem powinno być uderzenie w reżymowe media, ich całkowity bojkot i zwalczanie na...
Józef Darski
Legalizacja imperium Na poziomie międzynarodowym Putin chciał potwierdzenia zgody na włączenie Polski do rosyjskiej strefy wpływów. Brak reakcji Zachodu, a tym bardziej uczestnictwo w kłamstwie smoleńskim, był znakiem dla Kremla, iż Rosja w przyznanej jej strefie wpływów ma wolną rękę, bez obawy o konsekwencje formalnej przynależności do NATO jej byłych wasali bądź republik: Cokolwiek zrobicie, udamy ślepych i głuchych, skoro akceptujemy atak na państwo członkowskie NATO. Prawda w dobie obecnej techniki jest znana. Mowa więc o oficjalnej reakcji, gdyż prywatnie nikt na Zachodzie o żadnej katastrofie nie mówi. Podobnie po 1943 roku uczestnictwo Zachodu w kłamstwie katyńskim legalizowało imperium sowieckie. Pamiętamy jeszcze zakaz stawiania pomników ze wskazaniem na sprawców ludobójstwa...
Józef Darski
Rozmowa z inteligentem z tradycyjnym wykształceniem jest dla nich niedostępna – nie rozumieją większości słów, aluzji, obrazów i odwołań, np. do literatury czy historii. Ich nauczyciele i fabrykanci zdają sobie z tego sprawę i dlatego podpowiadają im, że uczestniczą w kulturze europejskiej. Podróżowanie po Europie nie oznacza jeszcze uczestniczenia w kulturze europejskiej, a znajomość języków nie ma nic wspólnego z wykształceniem. Jak Murzyna przywieziono z Afryki, to też musiał się nauczyć języka swojego właściciela, ale podobnie jak nasi parweniusze nie czytał Szekspira. Gondole w Wenecji dla tych Europejczyków to „czarne łódki”. Przecież nigdy nie czytali pamiętników Casanovy, a tym bardziej nie słyszeli o jakimś Boccacciu czy Dantem. Ten ostatni co najwyżej może im się kojarzyć...
Józef Darski
Czy to znaczy, że startujesz w wyborach, gdyż uważasz, że by cokolwiek zmienić w mediach, trzeba najpierw zmienić politykę? Tak uważam. Zamysł jest taki, by zająć się naprawą Polski, w tym polskich mediów. Są potrzebne działania na poziomie parlamentu, by zmienić polską scenę medialną. Czy jest to możliwe, zależy od wyników wyborów. Ale najbardziej na mojej decyzji zaważyło to, że poprosił mnie o to Jarosław Kaczyński, z którym się przyjaźnimy ponad 20 lat i w różnych sprawach współdziałaliśmy. Jeżeli lider opozycji, który ma sensowny program naprawy Polski, zwraca się z propozycją, by pójść z nim do parlamentu i pomóc w jego realizacji, to jaki zostaje wybór? Dlaczego startujesz z Podbeskidzia? Czy coś Cię łączy z tym regionem? Lider opozycji ma prawo dobrać sobie ludzi o...
Józef Darski
Rzeczpospolita punkt szczytowy osiągnęła w 1648 r., kiedy brak impulsu do konsolidacji polsko-litewsko-ruskiej spowodował kryzys. W tym wypadku zawiodły jednak elity, które nie stanęły na wysokości zadania, jak panowie krakowscy w 1385 r. Zaczął się więc kryzys, a od XVIII w. upadek Polski, która utraciła suwerenność w 1717 r. (Sejm Niemy), następnie państwowość (1795 r.). W 1918 r. Polska powstała, bo była potrzebna jako obrona przed Sowietami. Wkrótce jednak przestała być potrzebna, zwłaszcza Francji, gdyż zbrojenia niemiecko-sowieckie zniwelowały nasze znaczenie wojskowe, a sojusz niemiecko-sowiecki ostatecznie rozstrzygnął o losie Europy Środkowej. W okresie II wojny światowej z kolei Sowiety jako przeciwwaga dla Niemiec stały się potrzebne Zachodowi, co było przyczyną utraty...
Józef Darski
Rosyjskie media podkreślały, że Barack Obama wyrażał radość i zadowolenie z prorosyjskiej polityki rządu w Warszawie. Ulubionym cytatem była wypowiedź prezydenta USA: „Wierzę, iż reset stosunków amerykańsko-rosyjskich jest korzystny dla tego regionu, a nie tylko dla USA i Rosji” lub w innym wariancie tłumaczenia: „Reset okazał się korzystny dla całego regionu, ponieważ zmniejszył napięcie”. W tłumaczeniu „Rossijskoj Gaziety” Obama powiedział w Warszawie: „Reset [stosunków] z Rosją zmniejszy napięcie i ułatwi dialog. Cenimy pragmatyczne stanowisko Polski w stosunku do Rosji”. Następnie dodawano, że „Obama zauważył, że jest zadowolony, iż Polska zaczęła odnosić się pragmatycznie do współpracy z Rosją i wyraził nadzieję, że Warszawa nie zmieni tego kursu”. Informacją, którą wybijano,...
Józef Darski
Po dwuletnich studiach Biezmienow został dziennikarzem, ale po czterech latach zwolniono go z Radia Kanada, by sprawić przyjemność Sowietom. W 1983 r. wygłosił wykład w Los Angeles. Jest on obecnie dostępny na YouTube („Jak zniszczyć państwo”, Niezalezna.pl), a rok później udzielił wywiadu Edwardowi Griffinowi na temat własnego życia i tzw. działań aktywnych – aktiwnyje mieroprijatia – KGB, mających podminować społeczeństwo amerykańskie (dostępny na YouTube w 9 odcinakach). Czasy się wprawdzie zmieniły, ale sposoby wojny psychologicznej i rozbijania społeczeństw, które Rosja chce uzależnić, pozostały te same. Dlatego warto przypomnieć Biezmienowa. Człowiek z formy Ubekistanu Jego zdaniem, 85 proc. zasobów i energii KGB było skierowane nie na wywiad, lecz na działalność wywrotową...