Nr 27 z 5 lipca 2017

Tomasz Sakiewicz
W czasie, gdy trzy mocarstwa doprowadziły do drugiego, a potem trzeciego rozbioru Polski, w elitach nowego państwa amerykańskiego kiełkowała myśl, by udzielić Polakom militarnej pomocy. Już sam fakt, że ostatnim powstaniem I RP dowodził bohater wojny o wolność Stanów Zjednoczonych Tadeusz Kościuszko, kierował myśli twórców tego państwa w kierunku broniącej się Rzeczypospolitej. Jerzy Waszyngton był osobiście wdzięczny Kazimierzowi Pułaskiemu za uratowanie życia, pomijając już stworzenie słynnej amerykańskiej kawalerii. W myśli politycznej, a nawet w konstytucji USA, widać było odzwierciedlenie tradycji demokratycznych i tolerancji I Rzeczypospolitej. Pomoc militarna Stanów Zjednoczonych była niestety wtedy nierealna. Zbyt duże odległości, za mała flota, państwo ciągle nieokrzepłe....
Piotr Lisiewicz
Trwa serial pod hasłem „Donald Tusk spotyka przypadkowych, zachwyconych Polaków na ulicach Brukseli”. Po zespole disco-polo napotkał niejakiego Wojciecha Kussowskiego, który umieścił niemal identyczny, co owi muzycy, wpis: „Po prostu. Bez obstawy za milion, bez oddziału żandarmerii, bez drabinki”. Wszystko OK, tylko o co chodzi z tą drabinką? Do czego miałaby niby służyć? Do ucieczki przed prokuratorem? Jak wszyscy pamiętają, Jolanta Kwaśniewska, niegdyś ikona stylu, a także liderka sondażu kandydatów na prezydenta (tak, tak!), uczyła lud, jak jeść bezę łyżeczką. Tymczasem jej córka, prezydentówna Ola napisała ostatnio: „Jest ekstra, tak ekstra, że zaczynasz na poważnie kalkulować, jak trudne może być nauczenie psów, by załatwiały się do muszli klozetowej”. No więc faktycznie raczej...
Nawet przeciwnicy rządu Prawa i Sprawiedliwości musieli to przyznać. Wizyta prezydenta USA w Polsce, szczególnie w przededniu szczytu G20, jest ogromnym sukcesem i wzmocnieniem naszej międzynarodowej pozycji. Jak ogłosił w ubiegłym tygodniu Biały Dom, 45. prezydent USA podczas wizyty w Polsce spotka się z prezydentem Andrzejem Dudą, wygłosi przemówienie do Polaków na placu Krasińskich i – co być może najważniejsze – weźmie udział w Szczycie Inicjatywy Trójmorza. Nietrudno w kategoriach dyplomatycznych dostrzec symboliczną wagę tego gestu. Trump przybędzie do Polski, zanim wyruszy na szczyt G20 do Hamburga, na którym spotkać się ma m.in. z europejskimi przywódcami, którzy od początku jego prezydentury nie szczędzili mu słów krytyki. Dla Polaków, nauczonych już przez historię...
W przyszłą środę prezydent Trump wyruszy w drugą podróż zagraniczną podczas swojej prezydentury. Najpierw odwiedzi Warszawę w Polsce, by spotkać się z przywódcami tego kraju i przemówić do Polaków. Następnie wyruszy do Hamburga w Niemczech na szczyt G20, gdzie spotka się z wieloma światowymi przywódcami. Mimo że wizyta jest krótka, jej program jest bogaty. Przedstawię teraz jej podstawowe cele i harmonogram. Po pierwsze, trzy podstawowe cele to: sprzyjanie amerykańskiemu dobrobytowi, ochrona amerykańskich interesów i zapewnienie amerykańskiego przywództwa. Te trzy priorytety obecne są we wszystkich relacjach, które prezydent Trump nawiązuje z przywódcami innych państw, także tu, w Białym Domu, jak widzieliśmy to w przypadku wzmocnienia naszego strategicznego partnerstwa z...
Antoni Rybczyński
Zrobili z niego agenta Kremla, zanim jeszcze złożył przysięgę. Tymczasem po pół roku można powiedzieć, że tak antyrosyjskiej prezydentury nie było od czasów Ronalda Reagana. Nie chodzi tylko o samego Donalda Trumpa. Dla Moskwy dużo gorszą informacją są nastroje w niemal całej waszyngtońskiej elicie. Kreml jeszcze długo będzie płacił słone rachunki za mieszanie się w prezydenckie wybory w USA. Gdzie Trump uderza w interesy Putina? Twitter nie kształtuje realnej dyplomacji. To podstawowa lekcja, którą powinni sobie wbić do głowy wszyscy oszaleli z nienawiści do Trumpa. Zresztą Rosjanie też. Dziś, z perspektywy przeszło pół roku, w relacjach amerykańsko-rosyjskich widać wyraźniej niż kiedykolwiek, że histeria na temat rzekomo prorosyjskiego Trumpa wynikała wyłącznie z tego, że...
Dorota Kania
Informacje dotyczące działań aparatu państwowego w czasie rządów PO–PSL pokazują ogrom zaniechań w sprawie wyjaśniania afery Amber Gold. Na światło dzienne wychodzą nowe informacje pogrążające służby specjalne. Śmiało można postawić hipotezę, że ABW, której szefem był Krzysztof Bondaryk, kryła gigantyczną aferę, której jednym z bohaterów jest Michał Tusk, syn premiera Donalda Tuska. – Nie boję się odpowiedzialności politycznej i biorę ją w 100 procentach na siebie za to, co dzieje się w kraju, bo oczywiście taka jest rola premiera w polskim rządzie. Od tej odpowiedzialności nie mam zamiaru się uchylać – mówił 30 sierpnia 2012 r. w Sejmie Donald Tusk. Podczas wystąpienia część pytań posłów dotyczących związków jego syna z przedsięwzięciem Marcina P. ówczesny premier nazwał „chwytami...
Wojciech Mucha
Informacje dotyczące działań aparatu państwowego w czasie rządów PO–PSL pokazują ogrom zaniechań w sprawie wyjaśniania afery Amber Gold. Na światło dzienne wychodzą nowe informacje pogrążające służby specjalne. Śmiało można postawić hipotezę, że ABW, której szefem był Krzysztof Bondaryk, kryła gigantyczną aferę, której jednym z bohaterów jest Michał Tusk, syn premiera Donalda Tuska. – Nie boję się odpowiedzialności politycznej i biorę ją w 100 procentach na siebie za to, co dzieje się w kraju, bo oczywiście taka jest rola premiera w polskim rządzie. Od tej odpowiedzialności nie mam zamiaru się uchylać – mówił 30 sierpnia 2012 r. w Sejmie Donald Tusk. Podczas wystąpienia część pytań posłów dotyczących związków jego syna z przedsięwzięciem Marcina P. ówczesny premier nazwał „chwytami...
Dorota Kania
Marcin P. z Amber Gold: Rozmawiałem z czynnym agentem ABW. Ostatni wywiad przed aresztowaniem „Gazeta Polska” i „Gazeta Polska Codziennie” od początku trzymały rękę na przyspieszającym pulsie afery Amber Gold. Dziś, pięć lat od jej wybuchu, Marcin P. staje przed komisją śledczą i przywołuje m.in. rozmowę z nami. Kłamie. Weryfikujemy jego słowa, publikując nieznane dotąd fragmenty wywiadu z szefem Amber Gold. Sierpień 2012 r. był gorący. I bynajmniej nie przez pogodę, bo średnia temperatura powietrza wyniosła 19 stopni. W polityce jednak wrzało. Po ujawnieniu, że w liniach lotniczych OLT Express pracował syn ówczesnego premiera Donalda Tuska, Michał, postanowiliśmy skontaktować się z Marcinem P. Trafiliśmy do niego poprzez otwarte jeszcze wówczas biuro Amber Gold, którego pracownik...
Wojciech Mucha
Marcin P. z Amber Gold: Rozmawiałem z czynnym agentem ABW. Ostatni wywiad przed aresztowaniem „Gazeta Polska” i „Gazeta Polska Codziennie” od początku trzymały rękę na przyspieszającym pulsie afery Amber Gold. Dziś, pięć lat od jej wybuchu, Marcin P. staje przed komisją śledczą i przywołuje m.in. rozmowę z nami. Kłamie. Weryfikujemy jego słowa, publikując nieznane dotąd fragmenty wywiadu z szefem Amber Gold. Sierpień 2012 r. był gorący. I bynajmniej nie przez pogodę, bo średnia temperatura powietrza wyniosła 19 stopni. W polityce jednak wrzało. Po ujawnieniu, że w liniach lotniczych OLT Express pracował syn ówczesnego premiera Donalda Tuska, Michał, postanowiliśmy skontaktować się z Marcinem P. Trafiliśmy do niego poprzez otwarte jeszcze wówczas biuro Amber Gold, którego pracownik...
Jacek Liziniewicz
Rodzina, rozwój, bezpieczeństwo – wokół tych trzech haseł koncentrował się kongres Prawa i Sprawiedliwości. – Gdyby traktować nasze zobowiązania jako umowę, to można powiedzieć, że dotrzymaliśmy słowa – mówił Jarosław Kaczyński. V Kongres Prawa i Sprawiedliwości odbył się w miejscowości Przysucha na Mazowszu. To nieprzypadkowe miejsce. Po pierwsze, region ten jest bastionem PiS-u, w którym poparcie dla partii Jarosława Kaczyńskiego przekracza nawet 50 proc. Dodatkowo Przysucha jest miejscem sentymentalnym, gdyż to tutaj kończył się przedwyborczy objazd PiS-u po kraju. Wtedy głównym celem partii dziś rządzącej było pokazanie, że jest blisko zwykłych Polaków i prowadzi z nimi realny dialog. Teraz, po dwóch latach, Przysucha stała się miejscem rozliczeń z obietnic. Kaczyński pochwalił...
Kpinom nie było końca, gdy naukowcy z komisji Macierewicza tłumaczyli prawa fizyki na uproszczonych modelach. Jestem pewien, że armia szyderców do dziś nie wie, dlaczego parówka pęka wzdłuż i jaka siła rozrywa puszkę, a jaka zgniata. W 2016 r. członek komisji Nagrody Nobla przy pomocy precla wyjaśnił całemu światu, o co chodzi w badaniach prowadzonych przez nagrodzonych fizyków, i nastała cisza. Szyderstwo najlepiej czuje się w bezmyślnej masie pochwalającej głupotę, ale laureaci Nagrody Nobla nieświadomie ośmieszyli parówkowych żartownisiów ich własną bronią. Jakiż to ma związek z Michałem Tuskiem? Młody Tusk składając zeznania, wypowiedział zdania, które są kpiną z wiedzy lotniczej, ale dziwnym trafem nie został wyśmiany. Na pytanie, jakie ma kompetencje, odpowiedział, że zna się na...
Jacek Liziniewicz
Twórca amerykańskiego dolara Aleksander Hamilton to bez dwóch zdań postać inspirująca. O życiu tego polityka powstały książki, programy telewizyjne, a nawet musical. Wyjątkowy żywot podkreśliły dodatkowo niezwykłe okoliczności śmierci. Twarz banknotu 10-dolarowego pod koniec życia skonfliktowała się z wiceprezydentem USA Aaronem Burrem. Od słów i polemik panowie szybko przeszli do czynów i postanowili zakończyć sprawę pojedynkiem. Stanęli naprzeciwko siebie o godzinie 7 rano 11 lipca 1804 roku w New Jersey. Hamilton był zdecydowanym przeciwnikiem pojedynków, dlatego nie oddał strzału w kierunku swojego antagonisty. Burr nie był jednak równie wspaniałomyślny. W efekcie Hamilton w stanie ciężkim trafił do szpitala. Następnego dnia zmarł. Burr triumfował, ale bardzo krótko. Okazało się...
Piotr Lisiewicz
Przed komisją ds. Amber Gold padł mit skutecznego Romana Giertycha. Adwokat jest od tego, aby pokazywać fakty w sposób korzystny dla swego klienta. Jednak gdy sam w życiu publicznym przekroczy normę dokonywanych przez siebie oszustw, krętactw i niezrozumiałych metamorfoz, staje się obciążeniem zarówno dla klienta, jak i własnego obozu politycznego. Porażka Giertycha pokazała, że nie dostrzegł on, iż Polska naprawdę się zmienia, nawet jeśli dzieje się to ewolucyjnie i niepostrzeżenie. Zachowanie, które jeszcze parę lat temu przysparzałoby Giertychowi uznania, dziś jest czymś budzącym zażenowanie w jego własnym obozie. Z dumnego z siebie człowieka sukcesu Giertych stał się nierozumiejącym rzeczywistości reliktem epoki „państwa istniejącego teoretycznie” oraz czasów, gdy usłużne media...
Grzegorz Wierzchołowski
Gen. Stanisław Koziej, jeden z najbliższych ludzi byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego, jako szef BBN ściśle współpracował ze Stowarzyszeniem Wspierania Bezpieczeństwa Narodowego. Kierują nim oficer WSI szkolony przez KGB oraz były funkcjonariusz SB chwalony w latach 80. za „bezpośredni udział w likwidowaniu strajków”. Zebranie założycielskie Stowarzyszenia Wspierania Bezpieczeństwa Narodowego (SWBN) odbyło się 22 stycznia 2013 r. w Urzędzie Miejskim w Dąbrowie Górniczej. Prezydentem tego miasta od 2006 r. jest Zbigniew Podraza, wcześniej wiceminister zdrowia w rządzie SLD. Stowarzyszenie od samego początku cieszyło się zainteresowaniem i wsparciem kierowanego przez gen. Stanisława Kozieja Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Relacja z powstania SWBN została zamieszczona na...
Dorota Kania
Piątek, 16 stycznia 2015 r. W Hali Ludowej we Wrocławiu na XIII balu Anny i Rafała Dutkiewiczów trwa licytacja, z której pieniądze mają być przeznaczone na cele charytatywne. Jednym z licytowanych przedmiotów jest korkociąg, który zostaje kupiony za zawrotną sumę 56 tys. zł. Jego właścicielem został Henryk Brunengraber, prezes firmy „Tal & Co Management”. Henryk Brunengraber (obecnie obywatel Niemiec) to znany na rynku nieruchomości przedsiębiorca prowadzący – jak podkreśla część naszych rozmówców – kontrowersyjną działalność m.in. na terenie Wrocławia, która doprowadziła na skraj bankructwa jego biznesowych partnerów. Przez wiele lat, poza oficjalnymi informacjami dotyczącymi firmy Henryka Brunengrabera, na temat jego samego niewiele można się było dowiedzieć. Zmieniło się to...
Magdalena Złotnicka
Adam Borowski i Krzysztof Łoziński – obaj przez władze Polski Ludowej uznawani byli za zagrożenie. Represjonowani i nękani, dorobili się pięknej karty opozycyjnej. Dziś stoją po przeciwnych stronach: jeden jest szefem warszawskiego klubu „Gazety Polskiej”, drugi – liderem Komitetu Obrony Demokracji. „Przysyła nas doktor Romaszewski” – powiedział pacjentowi Janowi Narożniakowi Adam Borowski. Podczas brawurowej akcji z 7 czerwca 1982 r. więzień został wywieziony ze szpitala jako… „nieboszczyk”. „Czekaliśmy tydzień. Dostaliśmy zgodę, ale dzień przed wyznaczonym terminem inna grupa odbiła Narożniaka” – tak własne plany w tej sprawie opisał ostatnio w „GW” Krzysztof Łoziński. Jak mówi Borowski, w opowieści Łozińskiego o słynnej akcji opiewanej w pieśni przez Jana Krzysztofa Kelusa nie...
Jerzy Targalski
Niepokoi mnie, iż dawno nikt nie popełnił samobójstwa. Czyżby zastój w polityce i nikt się niczego nie bał? Marcin P. nie został ukąszony w celi przez jadowitego afrykańskiego skorpiona i gdy padało nazwisko Tusk, natychmiast odzyskiwał pamięć. Również wyjątkowy brak amnezji wywoływało wspomnienie Bufetowej. Ta z racji swej legendarnej inteligencji doskonale nadaje się na kozła ofiarnego, tak jak poprzednio na słup zawdzięczający stanowisko mafii, którą kryła, robiąc miny przedszkolaka. Męczennica dostarczy jeszcze wiele rozrywki także wielbicielom geszefciarzy, którzy na nią uporczywie głosowali. Piotr Wielgucki twierdzi, iż chodzi o krycie prawdziwych bossów i dlatego Król Europy rzucany jest lwom na przekąskę. Czyżby Makrela pozwoliła poświęcić swego ulubionego czyścibuta, który...
Dawid Wildstein
Ostatnie dwie komisje śledcze, transmitowane przez Telewizję Publiczną (na szczęście, ale aż strach pomyśleć, co byłoby jeszcze kilka lat temu), pozwoliły milionom Polaków wejrzeć w praktykę ostatnich ośmiu lat rządów Platformy Obywatelskiej i jej koalicjanta. Zamiast procedur i prawa mieliśmy systematyczne wycofywanie się z kolejnych przestrzeni, które powinny być kontrolowane przez instytucje bądź służby, i oddawanie ich na łup rozmaitym sitwom i nieformalnym układom. Zamiast państwa – mętne bagno, w którym poza jakimkolwiek nadzorem spotykali się przedstawiciele świata biznesu, politycy, szemrane typy, księża z drygiem do kasy i zwyczajni przestępcy. A wszystko to przykryte obrusem „europejskości”. To, co było przez ostatnie lata ukryte, zostało odsłonięte przed Polakami. I nie...
Magdalena Złotnicka
Po 1990 r. niemal w każdym powiecie była jakaś afera podobna do dzikiej reprywatyzacji, jakaś grupa osób uprzywilejowanych uwłaszczyła się na majątku państwowym. Później elity tłumaczyły, że nie ma sensu wracać do spraw minionych, że trzeba iść do przodu. Zajmując się dziką reprywatyzacją, chcemy udowodnić, że tym razem będzie inaczej. Elitom nie uda się zaśpiewać piosenki „Polacy, nic się nie stało” – mówi Patryk Jaki. Rozmawia MAGDALENA ZŁOTNICKA -Pierwsze działania komisji weryfikacyjnej dotyczyły nieruchomości przy ulicy Twardej 8 i Twardej 10. Czym komisja zajmie się w najbliższej przyszłości? Jaki jest klucz dobierania spraw? Wszczęliśmy kilka spraw w toku postępowania rozpoznawczego i czynności sprawdzających. Poza sprawą Twardej jest ich jeszcze około 10, w tym sprawa...
Powszechnie sądzi się, że tzw. afera reprywatyzacyjna wybuchła w Warszawie, jednak przestępcze machinacje zaczęły się o wiele wcześniej. Miejscem, gdzie po raz pierwszy – na wielką skalę – doszło do wyłudzeń kamienic, był Kraków. Jeśli bliżej przyjrzymy się własnościowym machinacjom dotyczącym nieruchomości w Polsce, to odnajdziemy tam bardzo wyraźne ślady oficerów powiązanych z peerelowskim wywiadem wojskowym, a szczególnie z tajemniczym oddziałem „Y” Zarządu II Sztabu Generalnego LWP. W Krakowie już na początku lat 90. powstało „biuro prawne”, którego właścicielem był podający się za adwokata niejaki Marek Płaszewski. Pan P. w rzeczywistości adwokatem nigdy nie był, ale sprytu odmówić mu nie można. Krakowskie początki Płaszewski specjalizował się w wynajdywaniu żydowskich...
Andrzej Zybertowicz
Niedawno podczas wywiadu Jacek Gądek, dziennikarz portalu Gazeta.pl, spytał mnie: „Co zmieniło się po objęciu władzy przez Andrzeja Dudę i PiS, ale tego nie »zauważyliśmy?«”. Odpowiadając, przywołałem wyjaśnienie przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego porażki Prawa i Sprawiedliwości w roku 2007. Wtedy w kampanii wyborczej rządzącej partii przekaz ogniskował się na walce z układami aferowymi, a tymczasem przez dwa lata rządów (2005–2007) wzrost konsumpcji gospodarstw domowych wzrósł o rekordowe w skali całej transformacji ustrojowej 30 proc. Ludzie wymieniali meble, kupowali telewizory, samochody. I chociaż ówczesny wzrost gospodarczy nie był jedynie zasługą PiS, to PiS procesy rozwojowe wzmocnił. Polacy dalej chcieli się cieszyć zakupami, a nie wspierać kolejny antykorupcyjny zryw. Ale...
Joanna Lichocka
Komisja weryfikacyjna i komisja ds. Amber Gold będą miały prawdopodobnie nie mniejsze znaczenie dla opisu istoty systemu III RP niż niegdyś komisja rywinowska. Dziś wystarczy chcieć wiedzieć – fakty wykładane są jak karty na stół. Z każdym kolejnym wistem politycy PO reagują zaś coraz rozpaczliwiej. Oczywiście nie należy się spodziewać, że większa część środowisk popierających partie postkomunistyczne odstąpi od wypróbowanej metody odmowy wiedzy. Wypierania rzeczywistości. Walnie wspierają je media postkomuny, które po prostu starają się ustalenia komisji ds. Amber Gold przemilczeć lub zneutralizować. Niemniej, dzięki pracy mediów niezależnych oraz mediów publicznych, mają z tym przykrywaniem kłopotliwych informacji coraz większy problem. Widać to po słupkach oglądalności. TVP Info...
Wojciech Mucha
Producent stacji CNN John Bonifield na opublikowanym przez serwis śledczy „Project Veritas” filmie przyznał wprost, że Donald Trump ma rację, oskarżając o „polowanie na czarownice” swoich przeciwników, którzy dowodzą, że miał on kontakty z Rosją. Wideo zostało nagrane z ukrycia i Bonifield prawdopodobnie nie zdawał sobie sprawy, że jest filmowany. Nie zmienia to faktu, że te nagrania to sensacja i jednocześnie kompromitacja dla stacji, od dawna krytycznej wobec Trumpa. John Bonifield powiedział z rozbrajającą szczerością, że jego zdaniem „nie ma żadnych dowodów na takie powiązania, bo gdyby one istniały, to biorąc pod uwagę ilość przecieków w tej sprawie, już by dawno były podane opinii publicznej”. Co więcej, sugeruje on nawet, że całość federalnego dochodzenia przeciwko Trumpowi i...
We wrześniu br., najprawdopodobniej podczas XXV. edycji Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach, nastąpi podpisanie umowy na dostawę karabinków MSBS dla Wojsk Obrony Terytorialnej. Nowatorska konstrukcja, umożliwiająca tworzenie różnych konfiguracji, a co za tym idzie – różnych rodzajów broni. Do tego wysoka ergonomia, pełne przystosowanie do współczesnych warunków na polu walki oraz szybkostrzelność, osiągająca nawet 900 strzałów na minutę. Wreszcie – całkowicie polski pomysł i konstrukcja, zgodna ze standardami NATO (kal. 5,56 mm, magazynek na 30 i 60 naboi), wytworzona we współpracy radomskiej Fabryki Broni „Łucznik” z inżynierami Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Modułowy System Broni Strzeleckiej, w skrócie MSBS, nie bez przesady nazywany jest bronią...
Realizowane przez Hutę Stalowa Wola S.A. kontrakty na dostawy dla polskiej armii samobieżnych armatohaubic Krab i moździerzy Rak znacznie podnoszą potencjał przemysłowy strategicznej spółki, wchodzącej w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. 14 grudnia ub.r. Huta Stalowa Wola S.A. podpisała z władzami RP największy w historii polskiego sektora zbrojeniowego kontrakt na dostawy uzbrojenia, produkowanego wyłącznie przez rodzime zakłady. Umowa na 4 dywizjonowe moduły ogniowe Regina, z których każdy składa się m.in. z 24 samobieżnych armatohaubic Krab kal. 155 mm/L52 na podwoziu gąsienicowym, to istotny krok w kierunku kompleksowego uzbrojenia wojsk operacyjnych. Do 2024 r. Siły Zbrojne RP będą dysponowały 120 sztukami tej strategicznej broni. Jednocześnie w Hucie Stalowa Wola S.A.,...
Francuska policja w ciągu kilku godzin zainteresowała się mną aż trzy razy. Zapytałem, dlaczego nie legitymują migrantów szwędających się po autostradzie. Odpowiedzią była głucha cisza. Czerwcowe słońce chowa się za chmurami, jednak mimo to żar leje się z nieba. Siedzę w kabinie ciężarówki jednego z tysięcy polskich kierowców, którzy regularnie przekraczają granicę z Wielką Brytanią. Rozmawiamy na jednym z parkingów przy trasie Calais–Dunkierka. Paweł od wielu lat jeździ tędy raz na tydzień. Doskonale wie, o co zaraz go zapytam. Oficjalnie nazywa się ich migrantami. Nieoficjalne nazwy, również te używane przez moich rozmówców, nie nadają się do publikacji. Można się na nie zżymać, jednak kiedy posłucha się opowieści o ich zachowaniu, przezwiska wydają się przynajmniej w części...
Wojciech Mucha
W ostatnich tygodniach temat dezinformacji prowadzonej przez Federację Rosyjską „na polskim odcinku” trafia wreszcie do środków masowego przekazu. „Wreszcie”, bo biorąc pod uwagę fakt, że jesteśmy owej dezinformacji poddawani w zasadzie od zawsze, a od 2013 r. na pełną skalę, czas najwyższy. Trzeba się bronić. Jedną z form obrony jest demaskowanie taktyki przeciwnika, przedstawianie opinii publicznej sposobów manipulowania nią. Temu posłuży uruchomiony właśnie projekt „Stop Fake – Polska”. Zaangażowali się w niego dziennikarze, tłumacze i badacze spraw polityczno-społecznych. Z dumą przyznam się Państwu, że wchodzę w skład tego gremium. Jesteśmy oficjalnie częścią szerszego, działającego już od dłuższego czasu z powodzeniem projektu, który w kilku językach i przy udziale osób z całej...
Ryszard Czarnecki
W swoim czasie Jean Claude Juncker, jeszcze jako premier Luksemburga, radził premierowi Polski Jarosławowi Kaczyńskiemu, aby – mówiąc skrótowo – „pogodził się z Niemcami”. Dodał, że on wie, co mówi, bo Niemcy podczas II wojny światowej zabili kilkunastu członków jego rodziny. Zabrzmiało to, jak zabrzmiało... Szef rządu RP jako człowiek dobrze wychowany nie chciał ripostować, ale pewnie miał na końcu języka, że inaczej relacje z Berlinem wyglądają w kontekście państwa mającego niecałe 600 tys. mieszkańców, a zupełnie inaczej w przypadku kraju niemal 40-milionowego. No właśnie. Warto i trzeba współpracować z mniejszymi od nas państwami, nawet całkiem małymi, ale nie warto wkładać ich okularów do patrzenia na politykę międzynarodową. Polska, będąca po brexicie piątym krajem UE i...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Dać im po wyrzutni rakietowej! W rosyjskich zakładach karnych czas organizować własne jednostki obrony przeciwlotniczej. Strażnicy więzienni z aresztu w Nowosybirsku w ciągu kilku dni odpierali ataki dronów, które nadlatywały nad chroniony przez nich obiekt. Za pomocą dronów próbowano przerzucić za mury telefony komórkowe. Strażnicy wykazali się jednak nie tylko czujnością i celnością. Zestrzelili dwa aparaty latające i przejęli siedem przywiązanych do nich telefonów. Węgielek w wafelku Niezwykłą reklamę rosyjskiemu przemysłowi wydobywczemu robi producent słodyczy z Kuzbasu. Na rynek...
Olga Alehno
Przemówienie przed pomnikiem Powstania Warszawskiego Prezydent USA Donald Trump postanowił podczas wizyty w Polsce wygłosić przemówienie przed pomnikiem Powstania Warszawskiego z 1944 r. (…) Powstanie Warszawskie to największy zryw oporu w okupowanej przez nazistów Europie w czasach II wojny światowej, podczas którego powstańcy i cywile walczyli z niemieckimi okupantami przez ponad dwa miesiące. (…) Dla Polaków jest to obecnie jeden z najbardziej bohaterskich epizodów w historii, odważny zryw przeciwko brutalnemu okupantowi. (...) Obecność prezydenta USA w tym miejscu będzie mile widzianym gestem dla wielu Polaków, w tym Amerykanów polskiego pochodzenia mieszkających w Stanach Zjednoczonych, wyborców, którzy mają poglądy przeważnie konserwatywne i głosowali w większości na Trumpa. Jest...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej. Dania i Irlandia nie włączą się do nowego programu Podczas szczytu UE w końcu czerwca br. delegacje władz Danii i Irlandii oświadczyły, że nie włączą się do nowego programu obronnego UE – postulowanego przez władze Francji i Niemiec. Przedstawiciel rządu Irlandii stwierdził, że jego kraj chce zachować neutralność, jednak jest otwarty na współpracę w obronie przed cyberatakami i terroryzmem. Kara dla Google Komisja Europejska ukarała koncern Google grzywną w wysokości 2,4 mld euro – za nadużywanie jego „pozycji monopolisty” na internetowym rynku usług zakupowych. W opinii komisarzy, serwis Google Shopping przyciągał użytkowników nie dlatego, że był lepszy od konkurencji, ale drogą nieuczciwego i nielegalnego promowania...
Proponowane przez Ministerstwo Rozwoju zmiany systemu emerytalnego mają kilka aspektów. Pierwszy dotyczy wpływu, jaki propozycje resortu wicepremiera Morawieckiego będą miały na sytuację przyszłych emerytów. Drugi ma związek z obciążeniami dla przedsiębiorstw. Trzeci zaś odnosi się do relacji: reforma emerytalna – polski rynek kapitałowy. Propozycje MR zakładają przekazanie 75 proc. środków zgromadzonych obecnie w OFE na Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). Pierwotnie miały one zostać przekazane na Indywidualne Konta Emerytalne (IKE). Resort wycofał się jednak z tego pomysłu, wskazując na względy podatkowe Reszta aktywów ma zostać przekazana do ZUS i zapisana na kontach przyszłych emerytów. Oznacza to, że OFE zostaną przekształcone w fundusze inwestycyjne i będą...
Maciej Pawlak
Przewoźnicy obawiają się, że wejście w życie nowego cennika dostępu do infrastruktury spowoduje pogorszenie warunków finansowych ich działalności oraz zmniejszenie konkurencyjności transportu kolejowego wobec drogowego. Co roku w grudniu zaczyna obowiązywać nowy rozkład jazdy pociągów. Wraz z nim PKP PLK, narodowy zarządca sieci kolejowej, wprowadza dla wszystkich firm przewozowych nowy cennik stawek dostępu do infrastruktury zatwierdzany przez prezesa Urzędu Transportu Kolejowego (UTK). Przewoźnicy skarżą się, że projektowany cennik znacząco podwyższy koszty przejazdu i negatywnie wpłynie na ich działalność. W związki z tym Związek Niezależnych Przewoźników Kolejowych (ZNPK) zwrócił się do prezesa UTK o niezatwierdzanie cennika. Jednak zdaniem PKP PLK podwyżki będą bardzo małe....
Pęknięta rura, zablokowany zamek w drzwiach czy awaria domowego sprzętu potrafią skutecznie zepsuć dzień. Każde niespodziewane zdarzenie powoduje szereg kłopotów – konieczność zaangażowania do pomocy najbliższych, często wysokie koszty naprawy. Nie da się uniknąć takich sytuacji, ale można się dobrze na nie przygotować. Awaria w domu wymaga szybkiej reakcji i działania. Brak prądu czy cieknący kran to problem, który utrudnia codzienne funkcjonowanie. Rzadko już jesteśmy w stanie poradzić sobie sami z naprawami. Problem ten w szczególności dotyczy osób starszych, dla których nawet wymiana żarówki, gdy wymaga to wejścia na krzesło lub drabinę, może stanowić zagrożenie. Tym bardziej niebezpieczne będą inne naprawy elektryczne. Wezwanie specjalisty często staje się koniecznością, ale jego...
Magdalena Złotnicka
Doktor hab. Piotr H. Skarżyński, jedyny Polak w International Society of Telemedicine and eHealth, dla ukochanej kobiety był w stanie porzucić karierę w samorządzie studenckim. Jest bardzo aktywny zawodowo, jednak najważniejsza pozostaje dla niego rodzina. Sam mówi, że czuje się bardziej lekarzem niż biznesmenem. Doktor hab. Piotr H. Skarżyński, dyrektor ds. nauki i rozwoju w Instytucie Narządów Zmysłów, twórca Centrum Słuchu i Mowy Medincus w Kajetanach, umówił się ze mną na Powiślu. Zdziwiłam się, że jest tak młody. Urodził się w 1982 r. Ukończył prestiżowe II LO im. Stefana Batorego w Warszawie, tę samą szkołę, którą kończyłam również ja. Szybko więc zaczęliśmy wywoływać w pamięci co bardziej ekscentrycznych nauczycieli. – Czasy liceum wspominam bardzo dobrze. Wiele zawdzięczam...
Tomasz Terlikowski
„Życie się zmienia, ale nie kończy”. Te słowa, które tak mocno brzmią na każdym pogrzebie, to nie jakaś złudna nadzieja, to nie pocieszenie dla zbolałych dusz, ale to istotna prawda wiary, bez której nie ma chrześcijaństwa. „Jeżeli zatem głosi się, że Chrystus zmartwychwstał, to dlaczego twierdzą niektórzy spośród was, że nie ma zmartwychwstania? Jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie zmartwychwstał. (...) A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara i aż dotąd pozostajecie w swoich grzechach. (…) Skoro zmarli nie zmartwychwstają, to jedzmy i pijmy, bo jutro pomrzemy” (1 Kor 15, 12-18,32) – wskazuje św. Paweł Apostoł. I ta prawda przywraca nadzieję. Zmartwychwstanie to jednak nie tylko wiara w nieśmiertelność ludzkiej duszy (którą przyjmują także starożytni...
Jan Pospieszalski
Doniesienia wp.pl o rasistowskich atakach, których doświadczyły w Polsce młode muzułmanki z Berlina, „Gazeta Wyborcza” wrzuciła na czołówkę, a za nią powtórzyły wszelkie, walczące z polskim rasizmem, postępowe media. „Ludzie od razu dawali nam odczuć, że nas nienawidzą” – cytuje ofiary autor jedynego źródłowego tekstu. Dalej dowiadujemy się, że uczennicom w hidżabach ktoś rzucił pod nogi wibrator (!), gdzieś indziej odmówiono im podania wody, a w centrum Lublina jedna z dziewcząt została opluta i, co najgorsze, zaalarmowani policjanci odmówili pomocy. Dochodzenie w lubelskiej komendzie nie potwierdziło rewelacji z wp.pl. Rzecznik Policji wskazuje, że rejon rzekomej napaści naszpikowany jest kamerami, a monitoring nic podobnego nie zarejestrował. Autor tekstu odpowiada, że to żaden...
Ryszard Kapuściński
Delegacje klubów „GP” wzięły udział w uroczystościach odsłonięcia pomnika Polaka Henryka Sławika oraz Węgra Józsefa Antalla. 6 lipca spotykamy się, by powitać odwiedzającego nasz kraj Donalda Trumpa – od czasów Ronalda Reagana najbardziej propolskiego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Tego dnia zbieramy się na placu Krasińskich, gdzie około godziny 13, pod pomnikiem Powstania Warszawskiego,  prezydent Trump wygłosi przemówienie. Apeluję, aby klubowicze założyli koszulki z logo „Gazety Polskiej”. Ze względów bezpieczeństwa nie będzie można wnosić transparentów. Do zobaczenia w Warszawie! Na zaproszenie marszałka sejmu Marka Kuchcińskiego do Budapesztu udały się delegacje klubów „GP” z Polski i Nowego Jorku, przybyły też kluby z Budapesztu. Wszystkie wzięły udział w uroczystościach...
Grzegorz Broński
Proces Mariusza Sz., którego nazwano „polskim Fritzlem”, wprawdzie toczył się za zamkniętymi drzwiami, ale poznaliśmy kluczowe fakty. Budzące grozę! Aż trudno uwierzyć w takie zezwierzęcenie. Koszmarna historia Austriaka Josefa Fritzla wyszła na jaw w kwietniu 2008 r. i zszokowała całą Europę. O swojej gehennie opowiedziała córka mężczyzny. Elizabeth jest dzisiaj dorosłą kobietą, ale dramat zaczął się, gdy miała zaledwie 18 lat. Wtedy została uwięziona przez ojca. W piwnicy domu w Amstetten mężczyzna wybudował specjalny bunkier, dźwiękoszczelny, z prowadzącym do niego labiryntem, tak by nikt nie mógł zobaczyć, co się dzieje w środku. I przyjść dziewczynie z pomocą. Najpierw zwyrodnialec zgłosił policji, że córka uciekła do sekty, a później – przez ponad 20 lat – traktował ją jak...
Jacek Lilpop
Malarstwo realistyczne na warszawskiej ASP ma się dobrze. Przykładem jest choćby tegoroczna wystawa prac studentów. Wbrew temu, co powiedziała pani Maria Poprzęcka w wywiadzie odnoszącym się krytycznie do gdańskiej wystawy „Dawni Nowi Mistrzowie” z 2006 r., że malarstwo realistyczne to akademizm, sztuka mieszczańska, a mieszczaństwo to faszyzm, malarstwo realistyczne na warszawskiej ASP istnieje. Wystarczy obejrzeć tegoroczną wystawę prac studentów. Często zwracam uwagę na realizm i figuratywne malarstwo na warszawskiej uczelni, szczególnie dostrzegalne w pracowni prof. Krzysztofa Wachowiaka. Jego dyplomantem jest m.in. Słowak, Martin Imrich, autor imponującego wielkością obrazu „Męczennice”, utrzymanego w klimacie XIX-wiecznego malarstwa Henryka Siemiradzkiego. To także twórca płócien...
Marcin Wolski
Europa Zachodnia przypomina dziś spętanego olbrzyma, któremu inhalatorami i kroplówkami sączona jest trucizna, pogłębiająca zbiorowy obłęd. Historia zna przypadki cywilizacji, które zdecydowały się popełnić samobójstwo, ale rzadko działo się to tak spektakularnie. Czy ktoś poza otumanionymi medialną papką durniami wierzy, że imigranci go ubogacą? Iluzoryczny jest nawet koncept, że będą pracować i zapewniać obecnym Europejczykom emerytury. Co więc nakręca rządy, elity i media, że postępują jak stado waleni podążających ku płyciznom, na których umrą? Po lekturze wywiadu z ks. Waldemarem Cisło, opublikowanym pod tytułem „Imigranci u bram”, dochodzę do wniosku, że głównym czynnikiem sprawczym współczesnego kryzysu, którego nie próbuje się nazwać, a co dopiero go rozwiązywać, jest nienawiść...
Maciej Parowski
Gdyby Kuosmanen nakręcił swój film na kolorowej taśmie, nie byłoby nominacji do Oscara. W latach 60. Finlandia wyglądała szaro jak na starych telewizorach. Tylko boks był wspaniały – ten amatorski, olimpijski – lepszy niż dziś. Rządziliśmy w nim wtedy, Finowie też, dlatego ich film ma charakter nostalgicznej rekonstrukcji. W 1962 r. Olli Mäki, mistrz i wicemistrz Europy, stoczy u siebie walkę z Amerykaninem Daveyem Moorem. W sensie sportowym to spotkanie Davida z Goliatem, prowincjusza z arystokratą. Fin musi forsownie zbijać wagę, stoi za nim kiepski potencjał zrujnowanego wojną państewka, a trener i sponsor za bardzo troszczy się o pijar i zyski; zawodnik pomieszkuje u niego kątem. Takie czasy, możliwości i klimat. W dodatku Olli się zakochuje, dziewczyna staje się dlań ważniejsza od...
Wszystkich intryguje, co zechce powiedzieć Polakom przybywający dziś do nas nieco z gruba ciosany miliarder, z fryzurą odległą od jakiejkolwiek mody i łatwym do sparodiowania sposobem mówienia. Co powie jeden z najpotężniejszych przywódców świata? 73 lata temu, również w lipcu, w czasie trwającej wojny pojawił się w Waszyngtonie młody Polak, Jan Karski. Zapewne też zadawał sobie pytanie, co powie ówczesny amerykański prezydent, demokrata F.D. Roosevelt, kiedy usłyszy jego raport z okupowanej Polski. Karski przywiązywał ogromną wagę do tego spotkania. Żeby być bardziej wiarygodny, dostał się do getta warszawskiego i widział tam sceny rozstrzeliwań Żydów na ulicy, ludzi umierających z głodu. W przejściowym obozie niemieckim w Izbicy patrzył, jak przy pomocy kolb, krzyków „Raus, raus!”,...
Mali kuglarze (powyżej 2 lat) W Gliwicach do końca lipca trwa Międzynarodowy Festiwal Artystów Ulicy – Ulicznicy. W weekendy w Parku Chopina znajdą Państwo masę atrakcji dla całej rodziny: występy kuglarzy, artystów cyrkowych czy grup teatralnych. Ponadto na każdą sobotę zaplanowane są aktywności dedykowane dzieciom: warsztaty kuglarsko-cyrkowe oraz spektakle teatralne. O wojnie dla dzieci (powyżej 10 lat) „Moje cudowne dzieciństwo w Aleppo” Grzegorza Gortata to pozycja niezwykła. Książka opowiada o wojnie widzianej oczami 8-letniej Jasminy. Historię Aleppo można odnieść do wszelkich wojen i wszystkich dzieci, którym przyszło żyć w takich czasach. To opowieść, którą warto czytać wspólnie z dziećmi, żeby pomóc im zrozumieć wątki trudne do rozszyfrowania. Książka powstała w ramach...
Tomasz Łysiak
W październiku będziemy obchodzili 200. rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki. Sejm ustanowił rok 2017 Rokiem Kościuszki. Naczelnik i wódz insurekcji kojarzy się Polakom przede wszystkim z wydarzeniami 1794 r. – przysięgą na krakowskim rynku i wielkimi bitwami przeciwko Moskalom, pod Racławicami i Maciejowicami. Zanim jednak Kościuszko wsławił się walką z armią rosyjską, bił się za oceanem w wojnie o Niepodległość Stanów Zjednoczonych. Do Polski wrócił jako amerykański generał. „To waleczny polski patriota Tadeusz Kościuszko pokazał generałowi Gatesowi, jak należy się okopać na Bemis Heights” – W. Wilson, „History of American People” Walczył zawsze o to samo – o Wolność. Sztandar wolności raz miał barwy polskie, raz amerykańskie, ale za każdym razem niósł ze sobą tę samą myśl – ponad...

Pages