Kamil Goral

Dane Narodowego Banku Polskiego dotyczące międzynarodowej pozycji inwestycyjnej netto naszego kraju nie napawają specjalnym entuzjazmem. W 2016 r. była ona ujemna (-1,129 bln zł.). Oznacza to, że Polska jest dłużnikiem netto zagranicy. Co więcej, także w minionym roku sytuacja ta nie uległa poprawie. Po trzech kwartałach 2017 r. byliśmy na jeszcze większym minusie, jeśli chodzi o ten wskaźnik. W relacji do PKB jest to -61 proc. W 2016 r. wypadaliśmy słabo, nawet jeśli chodzi o kraje naszego regionu, nieznacznie gorzej było tylko na Węgrzech (-61,2 proc.). Dużo lepiej zaś w Czechach (-24,6 proc.) czy na Litwie (-43,3 proc.). Tak słabej sytuacji nie da się zatem przypisać tylko specyfice naszego regionu. Pewnym optymizmem napawa wzrost wartości polskich aktywów zagranicznych, jaki...
Konstytucja, do czego nie trzeba nikogo przekonywać, to dokument fundamentalny. Zawarte są w nim wzorce, z którymi zgodne powinny być akty prawne niższej rangi. Z uwagą badają jej treść prawnicy, politolodzy i ustrojoznawcy. Od niedawna jednak konstytucja zaczęła być także przedmiotem zainteresowania przedsiębiorców. Chodzi jednak nie o dokument będący fundamentem ustroju państwa, ale o konstytucję dla biznesu. Pod pojęciem tym kryje się pakiet ustaw mający ułatwić zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce. To niezwykle ważna kwestia. Patrzę na nią także pod kątem projektu „Kapitał Polonii”, nad jakim pracujemy w Radzie Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa. Osobom zaangażowanym w ten projekt zależy na budowaniu pozytywnego wizerunku Polski także w wymiarze gospodarczym....
Liczba Polaków lub osób pochodzenia polskiego żyjących za granicą wynosi około 20 mln. To więcej niż liczy ludność niejednego państwa. Wielu z naszych rodaków utrzymuje lub chce utrzymywać ściślejsze kontakty z ojczyzną. To gigantyczny potencjał, z którego skorzystać może także polska gospodarka. Znaczna część polskiej emigracji to ludzie, którzy mieszkają w krajach zamożnych i wysoko rozwiniętych. Największa jest oczywiście Polonia amerykańska, licząca około 10 mln osób. Miliony naszych rodaków lub osób pochodzenia polskiego mieszkają jednak również m.in. w Europie Zachodniej czy Ameryce Południowej. Często odnoszą oni w tych miejscach sukcesy zawodowe i finansowe. Posiadają liczne doświadczenia biznesowe, unikalne know-how oraz środki finansowe tak potrzebne polskiej gospodarce....
Liczba Polaków lub osób pochodzenia polskiego żyjących za granicą wynosi około 20 mln. To więcej niż liczy ludność niejednego państwa. Wielu z naszych rodaków utrzymuje lub chce utrzymywać ściślejsze kontakty z ojczyzną. To gigantyczny potencjał, z którego skorzystać może także polska gospodarka. Znaczna część polskiej emigracji to ludzie, którzy mieszkają w krajach zamożnych i wysoko rozwiniętych. Największa jest oczywiście Polonia amerykańska, licząca około 10 mln osób. Miliony naszych rodaków lub osób pochodzenia polskiego mieszkają jednak również m.in. w Europie Zachodniej czy Ameryce Południowej. Często odnoszą oni w tych miejscach sukcesy zawodowe i finansowe. Posiadają liczne doświadczenia biznesowe, unikalne know-how oraz środki finansowe tak potrzebne polskiej gospodarce....
Przed kilkoma tygodniami media w Polsce obiegła informacja, że Komisja Europejska planuje wprowadzenie euro we wszystkich państwach Unii do 2025 r. Było to o tyle zastanawiające, że KE nie ma żadnych uprawnień, aby zmusić któreś z państw członkowskich będących poza strefą  do przyjęcia wspólnej waluty. Niemniej nawet sama sugestia na ten temat wzbudziła niepokój. Polska formalnie zobowiązała się do wprowadzenia euro w Traktacie Akcesyjnym. Dokument ten nie zawiera jednak konkretnej daty rezygnacji ze złotego. Co więcej, żeby wprowadzić unijny pieniądz w naszym kraju, konieczna jest także zmiana konstytucji. Innymi słowy, euro w Polsce jest możliwe tylko w warunkach szerokiego konsensusu politycznego. A na to w najbliższym czasie raczej się nie zanosi. Inna sprawa to skutki...
Proponowane przez Ministerstwo Rozwoju zmiany systemu emerytalnego mają kilka aspektów. Pierwszy dotyczy wpływu, jaki propozycje resortu wicepremiera Morawieckiego będą miały na sytuację przyszłych emerytów. Drugi ma związek z obciążeniami dla przedsiębiorstw. Trzeci zaś odnosi się do relacji: reforma emerytalna – polski rynek kapitałowy. Propozycje MR zakładają przekazanie 75 proc. środków zgromadzonych obecnie w OFE na Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). Pierwotnie miały one zostać przekazane na Indywidualne Konta Emerytalne (IKE). Resort wycofał się jednak z tego pomysłu, wskazując na względy podatkowe Reszta aktywów ma zostać przekazana do ZUS i zapisana na kontach przyszłych emerytów. Oznacza to, że OFE zostaną przekształcone w fundusze inwestycyjne i będą...