Kamil Goral

Zgodnie z indeksem FTSE Russel Polska dołączyła do grona rynków rozwiniętych. Jesteśmy zatem w ekskluzywnym towarzystwie krajów, które posiadają ten status, przynajmniej według rzeczonego indeksu. Ta sytuacja wywołała dyskusje, jakie będą konsekwencje dla polskiej giełdy. Czy możemy spodziewać się napływu kapitału, czy raczej kierunek będzie odwrotny? Czy to powiew nadziei dla GPW, która nie może złapać oddechu po odcięciu kroplówki z napisem OFE? To zasadne pytania, ale jak to w finansach bywa, więcej jest niewiadomych niż odpowiedzi. Dla mnie jednym z kluczowych czynników w rozwijaniu rynku kapitałowego w Polsce jest zaufanie. Zaufanie zaś buduje się latami, opiera się ono na sprawdzonej relacji i trwałych fundamentach. Wymaga ono także wiedzy, nie możemy zaufać komuś, kogo nie znamy...
Prawo podatkowe to przedmiot nieustannych sporów i przeciągania liny między władzą a tymi, którzy podatki płacić muszą. Obywatele i przedsiębiorstwa, odkąd świat światem, narzekają na system podatkowy. Że skomplikowany, że niejasny, że przepisy sprzeczne i w sumie to nie wiadomo, jak je rozumieć. Co więcej, wiele w tych narzekaniach racji. Rzeczywiście, podatki w Polsce do najprostszych nie należą, zresztą to chyba nie tylko nasz problem. Wystarczy wziąć pierwszą z brzegu ustawę podatkową i zobaczyć, ile ma stron. To dokumenty obszerne, jak niejedno zacne dzieło światowej literatury. Tyle że z pięknem słowa pisanego ustawy podatkowe nie mają za wiele wspólnego. Nie taka zresztą ich rola. Faktem jest jednak, że jeśli już prawo nie ma nas zachwycać pięknem języka, to przynajmniej niech...
Kilka miesięcy temu ogłoszono z przytupem plany powołania wspólnego budżetu dla eurostrefy. Za tą informacją stali przywódcy dwóch państw, kanclerz Niemiec Angela Merkel oraz prezydent Francji Emmanuel Macron. Wiadomość o tym projekcie miała potwierdzać głoszoną w Polsce tezę, że Europa nam ucieka, że powstaje silna struktura wewnątrz strefy euro bez nas.  Polska zaś, pozostając poza nią, skazuje się na marginalizację. Decyzje będą przecież podejmować członkowie obszaru wspólnej waluty, my mamy stać z boku i jedynie się przyglądać. Tymczasem od momentu przekazania do publicznej informacji planów ukonstytuowania wspólnego dla strefy euro budżetu minęło kilka dobrych miesięcy. Nic się od tego czasu nie wydarzyło. Nic, co świadczyłoby o tym, że trwają jakieś zaawansowane prace np....
Wprowadzenie euro w Polsce to temat, który wraca do debaty publicznej jak bumerang. Na jakiś czas znika z pola widzenia, by ponownie pojawić się w nagłówkach gazet i programach partyjnych. Głos zaczynają zabierać publicyści i znani ekonomiści. Ostatnio „Rzeczpospolita” poinformowała o badaniu, z którego ma wynikać, że polski biznes wypowiedział się w temacie i chce eurowaluty! Badanie to, jeśli wczytać się w tekst, dotyczyło firm średnich oraz dużych i wynikać miało z niego, że w tej grupie przedsiębiorstw prym wiodą zwolennicy wspólnego pieniądza (ponad 70 proc. ankietowanych jest na tak). Od tego wyniku do wniosku, że polski biznes chce euro, jest jednak jeszcze bardzo daleka droga. Co to w ogóle znaczy „polski biznes” czy „polska firma”? Jakie kryterium decyduje o tym, że jakieś...
Innowacyjność – to termin odmieniany przez wszystkie przypadki praktycznie w każdym gremium, gdzie pojawia się tematyka ekonomiczna. Innowacyjna powinna być gospodarka, innowacyjne powinny być przedsiębiorstwa, każdy kto żyw ma być innowacyjny. Jeśli jakiś temat robi w ostatnich latach furorę wśród teoretyków i praktyków gospodarki, to jest to właśnie innowacyjność. Nie inaczej jest też w Polsce. Powstają kolejne gremia dyskutujące o tym, co zrobić, żeby Polska była bardziej innowacyjna, bo to konieczność, bo w tę stronę idzie świat, a żeby za nim nadążyć, musimy się wziąć za siebie i wymyślać, udoskonalać, konkurować. Niestety, efektów jak nie było, tak nie ma. Z tą innowacyjnością nie jest bowiem tak łatwo, nie da się jej zadekretować, nie da się z dnia na dzień wprowadzić w życie i...
W zamówieniach publicznych bardzo dużą rolę odgrywa kwestia ryzyka i takiego sformułowania warunków umowy, aby obie strony – zamawiający i wykonawca – były, na ile to możliwe, przed tym ryzykiem chronione. Sposobność taką dają m.in. klauzule waloryzacyjne. Pozwalają one dostosować koszty realizacji inwestycji do sytuacji rynkowej, np. wynikającej ze wzrostu cen materiałów wykorzystywanych do realizacji zamówienia. Wydaje się, że powinien to być standard. Zdarzają się bowiem zamówienia z przewidywanym czasem realizacji wynoszącym ponad rok. Obowiązek waloryzacji kontraktów trwających więcej niż 12 miesięcy znajduje się w samej ustawie o zamówieniach publicznych. Mówi o nim art. 142 ust. 5 tego dokumentu. Dotyczy on jednak trzech czynników mogących wpływać na wartość zamówienia, a...
Podatki mają to do siebie, że bardzo trudno znaleźć kogoś, kto lubi je płacić. Taka już natura tych danin, że pewnie mało kto płaciłby je dobrowolnie. Zmniejszają one bowiem nasze środki do dyspozycji i w sposób naturalny budzą w związku z tym niechęć. Niemniej ich płacenie jest koniecznością. Tak już jest ten świat ułożony, że bez podatków nie da się zapewnić działających instytucji państwa, na których pracę przecież wszyscy liczymy, nawet jeśli mamy pod ich kątem mnóstwo zastrzeżeń. Podatki zatem były, są i pewnie będą. Państwo samo nie zarabia pieniędzy, zatem posiłkuje się tym, co weźmie od obywateli. Tyle, jeśli chodzi o oczywistości. Wśród prawników i ekonomistów trwa jednak spór o kształt systemu podatkowego. Czy większą rolę powinny w nim odgrywać podatki dochodowe, czy...
Jednym z głównych problemów, z jakim zmagają się polskie firmy, są zatory płatnicze. Jak pokazało badanie BIG InfoMonitor, aż 52 proc. przedsiębiorstw w Polsce nie otrzymało płatności na czas. Mamy z tym poważny kłopot od wielu lat. I mimo licznych debat i dyskusji niewiele zmieniło się w tej materii na lepsze. Nad rozwiązaniami prawnymi mającymi poprawić tę sytuację pracuje Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. Pozostaje mieć nadzieję, że przyniosą one oczekiwany efekt. Jako Rada Gospodarcza Strefy Wolnego Słowa od dawna zwracamy uwagę na palącą kwestię braku płynności, która hamuje, wręcz zabija potencjał polskich firm. Także przy okazji konsultacji społecznych dotyczących nowej ustawy o zamówieniach publicznych wśród naszych propozycji koniecznych rozwiązań prawnych były...
Pomysł, aby strefa euro miała oddzielny budżet, nie jest specjalnie nowy. W zasadzie ta idea od dawna funkcjonuje na europejskich salonach. Nie szły jednak za tym żadne realne działania. Ostatnio koncepcja ta została przypomniana przez kanclerz Niemiec i prezydenta Francji. Tyle tylko, że poza wspólną deklaracją nie zostały podane żadne konkretne informacje. Dwójka przywódców wyraziła tylko wolę polityczną i gotowość działań zmierzających do powołania oddzielnej kiesy dla eurozony. Pozornie więc sprawa wydaje się przesądzona. W praktyce jednak wcale tak być nie musi. Pisałem już na tych łamach, że w strefie euro narasta napięcie. Jego efektem jest m.in. wygrana populistów we Włoszech oraz wzrost nastrojów antyunijnych w kilku innych krajach obszaru wspólnej waluty. Szczególnie mocno...
W czwartek 7 czerwca mieliśmy, jako Rada, okazję być gościem, ale też w jakimś sensie współgospodarzem posiedzenia Parlamentarnego Zespołu na Rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego. Okazję tę zawdzięczamy zaproszeniu przewodniczącego tego gremium, pana posła Adama Abramowicza. Doceniamy, że w gronie parlamentarzystów i ważnych urzędników, na czele z panią prezes Urzędu Zamówień publicznych, mogliśmy przedstawić nasze spostrzeżenia, dotyczące właśnie zamówień publicznych. W Radzie Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa zajmujemy się tym tematem od kilku miesięcy. Pisałem już na portalu Niezależna.pl o licznych wydarzeniach, na których omawialiśmy problematykę zamówień m.in. z przedsiębiorcami. To dla nas ważna sprawa, bo jest też bardzo ważna dla polskiej gospodarki...
Po tygodniach szargania nerwów unijnym decydentom i tuzom finansjery Włochy mają w końcu nowy rząd. Utworzyła go egzotyczna koalicja Ruchu Pięciu Gwiazd i Ligi Północnej. Szefem gabinetu został profesor prawa Giuseppe Conte. Ten sam, któremu w pierwszym podejściu nie udało się sformować rządu ze względu na blokadę ze strony prezydenta Serio Mattarellego. Prounijny szef państwa próbował nie dopuścić do utworzenia gabinetu mocno krytycznego wobec unijnej polityki migracyjnej oraz strefy euro. Nad krajem zawisło widmo nowych wyborów, w których Włosi mieli zagłosować zgodnie z wolą rynków finansowych. Przynajmniej takie oczekiwania wyraził niemiecki komisarz Günther Oettinger. Jego zdawkowa wypowiedź w tym temacie mówi więcej o prawdziwym stosunku do demokracji ze strony unijnych elit niż...
Na tych łamach miałem już okazję pisać, jak ważne rzeczy dzieją się w instytucjach Unii Europejskiej i jak mało wiemy o tym tu, w Polsce. Przyzwyczailiśmy się do myślenia o Wspólnocie wyłącznie w aspekcie pobierania funduszy strukturalnych i innych środków pomocowych. Efekt jest taki, że w polskiej debacie publicznej bardzo rzadko pojawiają się kwestie stanowionego w Brukseli prawa. Zapominamy, jak ważne powstają tam regulacje i jak wielki wpływ mają na naszą gospodarkę. Tymczasem inni o tym pamiętają. Unia to miejsce, gdzie dochodzi do starcia potężnych interesów i silnego lobbingu. Gra jest warta świeczki, bo jedna dyrektywa, ba! jeden przepis tej dyrektywy może doprowadzić do rozkwitu lub upadku setki przedsiębiorstw, a nawet całe branże. Jednocześnie od pewnego czasu dochodzą do...
Już w najbliższy czwartek (17 maja) w Katowicach odbędzie się konferencja pt. „Firmy z kapitałem polskim na rynku budowlanym”. Jednym z elementów omawianych w jej ramach będą przetargi publiczne. Polityka inwestycyjna państwa jest bowiem realizowana w dużej mierze poprzez inwestycje budowlane. Podmioty publiczne, państwowe lub samorządowe, jako zamawiający, wydają i będą wydawać wiele miliardów złotych na drogi, mosty czy baseny. Ważne, aby takie przetargi były organizowane mądrze. Czyli po pierwsze, aby korzystały na nich polskie firmy z kapitałem polskim. Po drugie, aby już nigdy nie powtórzyła się dramatyczna sytuacja z 2012 r., kiedy to rodzime przedsiębiorstwa budowlane padały jedno po drugim. W tym celu konieczne jest coś, co można nazwać polityką przetargową – czyli takim...
Przed wprowadzeniem ograniczeń handlu w niedzielę nie brakowało głosów o katastrofalnych skutkach takiego ruchu dla gospodarki. Konsumpcja miała spaść na łeb, na szyję, hipermarkety ciąć zatrudnienie, bo ruch w interesie słabszy, bo dni pracy mniej niż dotychczas. To zaś oznaczałoby lądowanie na bruku dla tysięcy pracowników handlu. Znamy to bardzo dobrze – podobne przestrogi słyszeliśmy przed wprowadzeniem programu Rodzina 500+. Ten z kolei miał doprowadzić w krótkim czasie finanse publiczne na skraj bankructwa i nie przynieść żadnych skutków dla liczby urodzeń. Tymczasem dzieci rodzi się coraz więcej (chociaż wciąż zdecydowanie za mało), a finanse publiczne mają się zupełnie nieźle. Wystarczyło bowiem, aby państwo zaczęło ściągać podatki, które mu się słusznie należą. A dokładniej...
Rozwój naszej gospodarki uzależniony jest w znacznej mierze od tego, czy polskie firmy z polskim kapitałem będą miały dostęp do finansowania swojego rozwoju. Finansowanie jest bowiem dla przedsiębiorstwa jak paliwo. Samochód może być w świetnym stanie technicznym, jednak nie ruszy, kiedy bak jest pusty. Podobnie jest w biznesie: plany mogą być bardzo dobre, perspektywy ciekawe, a jednak wszystko stanie w miejscu. Powodem jest właśnie brak pieniędzy. W pewnym momencie rozwijania działalności gospodarczej przychodzi bowiem chwila, kiedy chciałoby się osiągnąć więcej, np. wybudować nową fabrykę, kupić kolejną nieruchomość czy dokonać przejęcia atrakcyjnej firmy. I tutaj pojawia się szklany sufit, który niezwykle ciężko jest przebić szczególnie małym i średnim firmom. Tym sufitem są środki...
Przed kilkoma tygodniami zajęliśmy się w Radzie tematem zamówień publicznych. Dokładnie chodzi o to, aby przedsiębiorstwa polskie z polskim kapitałem mogły skutecznie w tych przetargach startować i je wygrywać. Dotąd często nawet sam start w wyścigu o zrealizowanie publicznego zamówienia był praktycznie niemożliwy ze względu na liczne bariery formalne i finansowe. Dlatego w przetargach często startuje tylko jeden podmiot. To fatalna sytuacja. Tracą zarówno polskie przedsiębiorstwa, jak i zamawiający. Daleko nam na przykład do Skandynawów, gdzie przetargi z jedną ofertą należą do zdecydowanej rzadkości. W Polsce zaś to niemal norma. W konsekwencji tracimy wszyscy, całe społeczeństwo. Widząc, jakim problemem jest dla MSP kwestia zamówień publicznych, postanowiliśmy bliżej przyjrzeć się...
Ten rok ma być rokiem inwestycji. Silny impuls inwestycyjny ma pochodzić również od państwa. Przewidziane na ten cel środki budżetowe liczone są w miliardach złotych. To z jednej strony cieszy. Nasz kraj potrzebuje silnych bodźców prorozwojowych, wspieranych przez wydatki publiczne. Druga strona tej sprawy wiąże się jednak z pytaniem: do kogo trafią wydatkowane przez polskie państwo pieniądze? Innymi słowy, jaka część z tej inwestycyjnej puli powędruje do rodzimych firm, szczególnie tych małych i średnich? To sprawa niezwykle ważna i aktualna. Mamy bowiem bardzo przykre doświadczenia z minionych lat. Okres poprzedzający EURO 2012 miał być świetnym czasem dla firm budowlanych biorących udział w ówczesnych inwestycjach infrastrukturalnych. Entuzjazm szybko ustąpił miejsca ogromnemu...
Dane Narodowego Banku Polskiego dotyczące międzynarodowej pozycji inwestycyjnej netto naszego kraju nie napawają specjalnym entuzjazmem. W 2016 r. była ona ujemna (-1,129 bln zł.). Oznacza to, że Polska jest dłużnikiem netto zagranicy. Co więcej, także w minionym roku sytuacja ta nie uległa poprawie. Po trzech kwartałach 2017 r. byliśmy na jeszcze większym minusie, jeśli chodzi o ten wskaźnik. W relacji do PKB jest to -61 proc. W 2016 r. wypadaliśmy słabo, nawet jeśli chodzi o kraje naszego regionu, nieznacznie gorzej było tylko na Węgrzech (-61,2 proc.). Dużo lepiej zaś w Czechach (-24,6 proc.) czy na Litwie (-43,3 proc.). Tak słabej sytuacji nie da się zatem przypisać tylko specyfice naszego regionu. Pewnym optymizmem napawa wzrost wartości polskich aktywów zagranicznych, jaki...
Konstytucja, do czego nie trzeba nikogo przekonywać, to dokument fundamentalny. Zawarte są w nim wzorce, z którymi zgodne powinny być akty prawne niższej rangi. Z uwagą badają jej treść prawnicy, politolodzy i ustrojoznawcy. Od niedawna jednak konstytucja zaczęła być także przedmiotem zainteresowania przedsiębiorców. Chodzi jednak nie o dokument będący fundamentem ustroju państwa, ale o konstytucję dla biznesu. Pod pojęciem tym kryje się pakiet ustaw mający ułatwić zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce. To niezwykle ważna kwestia. Patrzę na nią także pod kątem projektu „Kapitał Polonii”, nad jakim pracujemy w Radzie Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa. Osobom zaangażowanym w ten projekt zależy na budowaniu pozytywnego wizerunku Polski także w wymiarze gospodarczym....
Liczba Polaków lub osób pochodzenia polskiego żyjących za granicą wynosi około 20 mln. To więcej niż liczy ludność niejednego państwa. Wielu z naszych rodaków utrzymuje lub chce utrzymywać ściślejsze kontakty z ojczyzną. To gigantyczny potencjał, z którego skorzystać może także polska gospodarka. Znaczna część polskiej emigracji to ludzie, którzy mieszkają w krajach zamożnych i wysoko rozwiniętych. Największa jest oczywiście Polonia amerykańska, licząca około 10 mln osób. Miliony naszych rodaków lub osób pochodzenia polskiego mieszkają jednak również m.in. w Europie Zachodniej czy Ameryce Południowej. Często odnoszą oni w tych miejscach sukcesy zawodowe i finansowe. Posiadają liczne doświadczenia biznesowe, unikalne know-how oraz środki finansowe tak potrzebne polskiej gospodarce....
Liczba Polaków lub osób pochodzenia polskiego żyjących za granicą wynosi około 20 mln. To więcej niż liczy ludność niejednego państwa. Wielu z naszych rodaków utrzymuje lub chce utrzymywać ściślejsze kontakty z ojczyzną. To gigantyczny potencjał, z którego skorzystać może także polska gospodarka. Znaczna część polskiej emigracji to ludzie, którzy mieszkają w krajach zamożnych i wysoko rozwiniętych. Największa jest oczywiście Polonia amerykańska, licząca około 10 mln osób. Miliony naszych rodaków lub osób pochodzenia polskiego mieszkają jednak również m.in. w Europie Zachodniej czy Ameryce Południowej. Często odnoszą oni w tych miejscach sukcesy zawodowe i finansowe. Posiadają liczne doświadczenia biznesowe, unikalne know-how oraz środki finansowe tak potrzebne polskiej gospodarce....
Przed kilkoma tygodniami media w Polsce obiegła informacja, że Komisja Europejska planuje wprowadzenie euro we wszystkich państwach Unii do 2025 r. Było to o tyle zastanawiające, że KE nie ma żadnych uprawnień, aby zmusić któreś z państw członkowskich będących poza strefą  do przyjęcia wspólnej waluty. Niemniej nawet sama sugestia na ten temat wzbudziła niepokój. Polska formalnie zobowiązała się do wprowadzenia euro w Traktacie Akcesyjnym. Dokument ten nie zawiera jednak konkretnej daty rezygnacji ze złotego. Co więcej, żeby wprowadzić unijny pieniądz w naszym kraju, konieczna jest także zmiana konstytucji. Innymi słowy, euro w Polsce jest możliwe tylko w warunkach szerokiego konsensusu politycznego. A na to w najbliższym czasie raczej się nie zanosi. Inna sprawa to skutki...
Proponowane przez Ministerstwo Rozwoju zmiany systemu emerytalnego mają kilka aspektów. Pierwszy dotyczy wpływu, jaki propozycje resortu wicepremiera Morawieckiego będą miały na sytuację przyszłych emerytów. Drugi ma związek z obciążeniami dla przedsiębiorstw. Trzeci zaś odnosi się do relacji: reforma emerytalna – polski rynek kapitałowy. Propozycje MR zakładają przekazanie 75 proc. środków zgromadzonych obecnie w OFE na Indywidualne Konta Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). Pierwotnie miały one zostać przekazane na Indywidualne Konta Emerytalne (IKE). Resort wycofał się jednak z tego pomysłu, wskazując na względy podatkowe Reszta aktywów ma zostać przekazana do ZUS i zapisana na kontach przyszłych emerytów. Oznacza to, że OFE zostaną przekształcone w fundusze inwestycyjne i będą...