Nr 13 z 30 marca 2016

s. 2 Zaczynamy biegać! Tylko jak? Praktyczne rady dla nowicjuszy Stawiając pierwsze kroki w bieganiu, pamiętajmy, że nie od razu Kraków zbudowano. Do wyznaczania celów podchodzimy zatem racjonalnie, a do imponujących wyników dochodzimy powoli. Zaczynamy biegać – systematycznie i zgodnie z planem treningowym. BIEGANIE DLA POCZĄTKUJĄCYCH Stawiając pierwsze kroki w bieganiu, pamiętajmy, że nie od razu Kraków zbudowano. Do wyznaczania celów podchodzimy zatem racjonalnie, a do imponujących wyników dochodzimy powoli. Zaczynamy biegać – systematycznie i zgodnie z planem treningowym. Początki są łatwiejsze, jeśli mamy plan. Osoby rozpoczynające swoją przygodę z bieganiem mają do dyspozycji plany treningowe zawierające konkretne instrukcje: ile minut (lub sekund – w...
Katarzyna Gójska-Hejke
Zbliża się kolejna rocznica tragedii z 10 kwietnia 2010 r., ośrodki umacniające przekaz kłamstwa smoleńskiego pracują na zdwojonych obrotach. Szaleńcy, a nawet jeden celebryta w podkomisji powołanej przez Antoniego Macierewicza, prokurator-zdrajca w zespole prokuratorskim, a poza tym Polacy nie chcą pomnika na Krakowskim Przedmieściu. To w telegraficznym skrócie treść serwowanych opinii publicznej komunikatów płynących z głównych centrów dystrybucji fałszerstw na temat Smoleńska i jego ofiar. Trudno, tak po ludzku, dziwić się nerwowości tych, którzy przez ostatnie lata nie ustawali w propagowaniu narracji Tatiany Anodiny. Ich zderzenie z prawdą jest już tylko kwestią czasu. Bez względu na to, ile razy jeszcze wpuszczą do obiegu publicznego manipulację czy ordynarne kłamstwo dotyczące...
Ryszard Czarnecki
Zamachy: blisko, coraz bliżej mnie. Doprawdy nie jest mi do śmiechu, choć daleki jestem od histerii, która stała się już udziałem niektórych europosłów z różnych zresztą krajów W  dniu zamachu w Brukseli ‒ byłem tam. W dniu zamachu w Istambule ‒ trzy dni wcześniej ‒ byłem w Turcji (odleciałem z Istambułu do Polski dzień później). W dniu najbardziej tragicznego zamachu w Europie ‒ w Paryżu 13 listopada 2015 r. ‒ cóż, trudno w to uwierzyć, ale byłem w Paryżu właśnie, o czym z tejże stolicy Francji informowałem polską opinię publiczną za pośrednictwem TV Republika. Pod koniec roku 2015 byłem w Burkina Faso, w stolicy tego kraju, który kiedyś nazywał się Górną Woltą. Wkrótce po moim wyjeździe z Wagadugu nastąpił tam po raz  pierwszy w historii państwa zamach...
Robert Tekieli
Polskie dzieci mają koszmary, śni im się wojna. Polacy są przerażeni. Mordercy zagrażają naszym córkom, nie zrzucajmy na synów tego problemu, panowie mężczyźni W dniu zamachów belgijska policja znalazła czas, aby odwiedzić nauczyciela, który zamieścił na Twitterze wpis o tym, że muzułmańskie dzieci w jego klasie wiwatowały po dowiedzeniu się o atakach. Po trzech godzinach wpis został usunięty, a nauczyciela poinstruowano, by więcej tego nie czynił. Jaśnie oświecone władze Starej Europy walcząc z prawdą, pogrążają się jeszcze bardziej. Są w pułapce, którą sami na siebie niechcący zastawili. Walczą od 100 lat z rozrodczością, teraz chcieli ściągnąć do Europy tylko wykształconych Syryjczyków. Marzą, by rozwalić chrześcijaństwo rękoma muzułmanów, i myślą, że cywilizację liberalną...
Tomasz Terlikowski
Europa zabija się sama. Islamiści ją tylko dobijają. I dopóki sobie tego nie uświadomimy, będziemy przegrywać Kilka dni temu, jeszcze przed Wielkanocą, przypomniałem, że w Belgii o wiele więcej ludzi zabijają eutanaziści i aborcjoniści niż islamscy terroryści. Wystarczy przypomnieć, że w roku 2015 w wyniku eutanazji (niemowląt, osób chorych psychicznie czy w depresji) zginęło 2021 osób, liczbę aborcji trudno nawet oszacować (w sąsiedniej Francji jest ich 200 tys. rocznie). Terroryści, przynajmniej w Europie, zabijają o wiele mniej ludzi. I już tylko zestawienie tych danych pozwala sobie uświadomić, że jeśli ktoś uśmierca Europę, to robią to nie tyle islamiści, ile… sami Europejczycy. I ta prosta konstatacja ściągnęła na moją głową falę hejtu. Czego się o sobie...
Ryszard Kapuściński
Klub „GP” w Amsterdamie zorganizował pikietę przeciwko kłamstwom o Polsce w mediach holenderskich. Polonia postanowiła okazać swój sprzeciw na centralnym placu Amsterdamu – Damie. Pikieta trwała dwie godziny. Przybyli również Polacy mieszkający poza stolicą Holandii. Śpiewano patriotyczne pieśni oraz rozdawano ulotki informujące o prawdziwej sytuacji w Polsce.   Przed budynkiem Ambasady RP w Wiedniu odbyła się demonstracja pod hasłem „Polskie sprawy w polskich rękach”. Została ona zorganizowana przez patriotyczne środowisko austriackiej Polonii, w której skład wchodzą m.in. Klub „GP” im. rtm. W. Pileckiego i Wiedeńska Inicjatywa Narodowa. Aktywny udział wzięli w niej nie tylko Polacy, ale również Austriacy. W petycji skierowanej do ambasadora w Wiedniu zadeklarowano...
Marcin Wolski
Gwiazdowie opisują „wyrastanie” Wałęsy i jego drogę do samowładztwa w NSZZ „Solidarność” Czy historia jest sprawiedliwa? Czasami mam wrażenie, że stara się, choć nie zawsze zdąża. Tak stało się w przypadku wielkiej bohaterki Solidarności Anny Walentynowicz – pełne uznanie przyszło dopiero po jej tragicznej śmierci w katastrofie smoleńskiej. A Karol Morawiecki? Aż trudno uwierzyć, że przez tyle lat III RP nie umiała (nie chciała?) wykorzystać tego wspaniałego człowieka, bohatera, patrioty będącego prawdziwym autorytetem. Dziś rozchwytują go stacje telewizyjne, a wczorajsi wrogowie odznaczają splugawioną ostatnimi czasy nagrodą Kisiela. Podobnie jest z bohaterami wywiadu rzeki, zatytułowanego „Historia przyznała nam rację”, z Joanną i Andrzejem Gwiazdami. Zbyt wcześnie umieszczono ich...
Maciej Parowski
Paryż, słodkie lata 20. Minęła wojna, nie wiadomo, że następna za progiem. Także niebezpiecznego kryzysu nikt się jeszcze nie spodziewa. Czas na rewolucyjne teatrzyki i igraszki bohemy, na artystyczne eksperymenty napędzane szaleństwem, za którymi mistrz polskiego eseju Jerzy Stempowski dostrzeże „chimerę jako zwierzę pociągowe”. Podparyskie charytatywne koncerty baronowej Marguerite Dumont (Frot) są legendą. Dziennikarz Lucien (Dieuaide) i poeta anarchista Kyril (Fenoy) dostają się na jeden z nich, forsując ogrodzenie posiadłości. Początkującą piosenkarkę (Theret) skuszono dobrą gażą. Wytworne towarzystwo oklaskuje dobre wykonania klasyki, aż przyjdzie kolej na panią domu. I choć absolutnie pozbawiona głosu, afektowana Marguerite okrutnie kaleczy Mozarta, Pucciniego, goście udają...
Przytoczone niżej słowa ukraińskiego poety skreślone w połowie XIX stulecia to było tylko niespełnione marzenie. Polskę i Ukrainę tak wiele dzieliło – zdławione kozackie powstania, rzeź humańska, wzajemne zawiści i niedotrzymane zobowiązania. Jednocześnie jednak istniało wspomnienie sojuszu wykutego w orężu wspólnej walki i wspólnie przelanej krwi. Strofy dumki opiewającej polskiego „atamana” doby listopadowej insurekcji – Karola Różyckiego – jeszcze przez wiele lat po upadku powstania rozbrzmiewały w rusińskich wsiach i chutorach. Jednak sama możliwość urzeczywistnienia tego marzenie była najgorszym koszmarem sennym władców Rosji… Więc podaj rękę kozakowi I czyste serce swoje daj A wspólnie w imię Chrystusowe Wskrzesimy znowu cichy raj (Taras Szewczenko, Do Polaków, 1847)...
Wojciech Mucha
Jakże różne były to lata. Gdyby porównać ostatnią dekadę „gulaszowego socjalizmu” do tego, co działo się w PRL lat 80., to na pierwszy i drugi rzut oka widać, że oba kraje pomimo trwania w tym samym Układzie Warszawskim, za żelazną kurtyną, różniły się od siebie w sposób zasadniczy Koncert Queen w Budapeszcie w 1986 r. Oglądałem go najpierw na taśmie vhs, teraz płyta DVD z tego wydarzenia zajmuje honorowe miejsce na mojej półce. Jako oddany fan „Królowej” uważam je za najlepszy występ Freddiego Mercury’ego w karierze. Relację z koncertu otwierają sceny zza kulis, na których Mercury wraz z Brianem Mayem i resztą ekipy zwiedzają węgierską stolicę. Pływają statkiem po Dunaju, wizytują wyścigowy tor Formuły 1 – słynny Hungaroring, wreszcie jedzą śniadanie na tle...
Pani Krystyna od trzech lat jest bezdomna. Pod jednym z budynków przy warszawskiej Hali Mirowskiej urządziła sobie niby-namiot z płachty grubego materiału przyłożonego cegłami do chodnika i przybitego do muru. Korzysta z pomocy mieszkańców dzielnicy, którzy przynoszą jej prowiant. Innej pomocy nie chce. Być może byłby w stanie wpłynąć na nią lekarz psychiatra. Jednak czy psychiatrzy zajmują się bezdomnymi? Przebywając w tak skandalicznych warunkach, kobieta niszczy sobie zdrowie, a w trakcie mrozów także naraża się na utratę życia. Dlaczego do tej pory nie udało się jej pomóc? Kobieta konsekwentnie odmawia przewiezienia do noclegowni lub schroniska, ale mówi, że potrzebuje mieszkania. Odrzuciła także propozycję wynajęcia dla niej mieszkania treningowego od Kamiliańskiej Misji...
Zapowiadana reforma oświaty to dobry moment do podjęcia dyskusji na temat podręczników szkolnych.  Wejście rządu w rolę wydawcy i wprowadzenie do szkół podręcznika dla klas 1–3 wywróciło do góry nogami zasady obowiązujące w nowoczesnych systemach edukacji. Cenę za ten eksperyment zapłacą przede wszystkim uczniowie i nauczyciele Jarosław Matuszewski przewodniczący Sekcji Wydawców Edukacyjnych Polskiej Izby Książki Polska szkoła od wielu lat podlega nieustannym przemianom. Wiele z nich, przynajmniej te dotyczące podstaw programowych i metod edukacyjnych, to naturalna konsekwencja rozwoju i dostosowywania metod nauczania do zmieniającej się rzeczywistości. Natomiast dalsza część to wynik przemian organizacyjnych. Nie jest rolą wydawcy edukacyjnego oceniać decyzje poszczególnych...
Magdalena Piejko
PRL-owskie miejsce kary dla tzw. politycznych, Izba Wytrzeźwień przy ul. Kolskiej w Warszawie, przeobraziło się współcześnie w „obóz karny”, tym razem głównie dla pracowników, którzy muszą zajmować się także kryminalistami. Kilku z nich postanowiło przerwać milczenie i opowiedziało nam o zapleczu współczesnego Mordoru. Tak bowiem określają swoje miejsce pracy. I to nie tylko ze względu na pacjentów… Zdaniem pracowników kilka procent osób, które trafiają na Kolską, to ci, którzy w jakiś sposób narazili się strażnikom lub policjantom, ale nie podpadają pod żaden paragraf.   – Nie muszą być jakoś szczególnie pijani, wystarczy, że taki funkcjonariusz będzie chciał „udowodnić takiemu, kto ma rację”. Wówczas Izba służy mu do takiego „straszenia” – opowiada nam jeden z pracowników,...
Jakub Augustyn Maciejewski
Patriotyczna tożsamość to dopiero fundament, na którym trzeba zbudować silne instytucje, dobrze finansowane, sprawnie zorganizowane i skutecznie przebijające się z dobrym obrazem o Polsce. Tkwienie pomiędzy Niemcami a Rosją nakłada na nas obowiązek stworzenia kontrwywiadu obywatelskiego, który będzie potrafił wskazać agentów wpływu ukrywających się pod płaszczem apolitycznych ekspertów i wszechstronnych autorytetów - O sposobach wykrywania i zwalczania dezinformacji z dr. Rafałem Brzeskim rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski Czym różni się dezinformacja od kłamstwa? Niczym. Każda dezinformacja jest kłamstwem, żyjemy w cywilizacji kłamstwa. To kwestia odruchu – kłamie się natychmiast, w reakcji na pytania, sugestie, zarzuty. W języku marketingu wypadek samochodowy nazywa się „...
Antoni Rybczyński
Nic tak nie zbliża jak wspólny śmiertelny wróg. Konflikt z Rosją zmusza Turcję do szukania sprzymierzeńców w regionie. Naturalnym staje się Ukraina, ale Ankara prowadzi też swoją grę na Kaukazie. Tylko czy sytuacyjne sojusze przerodzą się w strategiczne przymierze grupy państw, zdolne oprzeć się rosnącej w siłę na Morzu Czarnym Rosji? Przez wiele lat Ankara budowała swoje wpływy i kontakty na obszarze postsowieckim przy użyciu starego narzędzia panturkizmu. Z góry ograniczało to możliwości takiej strategii, a jeśli chodzi o bezpośrednie sąsiedztwo Turcji, miało znaczenie jedynie w przypadku Azerbejdżanu. Ale teraz Turcy poszli krok dalej, rozszerzając krąg państw, przy pomocy których chcą wzmocnić swoją pozycję względem agresywnej Rosji. Stąd w komentarzach ekspertów i polityków...
Tomasz Mysłek
Porozumienie UE–Turcja 18 marca władze Unii Europejskiej i Turcji uzgodniły porozumienie, które ma zahamować falę migracji do Europy z krajów Bliskiego Wschodu i Afryki. Umowa zakłada, że imigranci nielegalni, którzy już przybyli do Grecji, będą odsyłani do Turcji. Każda osoba ma być traktowana indywidualnie – zbiorowe odsyłanie przybyszów ma być zakazane. W zamian kraje UE mają stopniowo przejąć 72 tys. uchodźców z Syrii – bezpośrednio z obozów tureckich. Według ustaleń porozumienia, do końca czerwca br. ma być zniesiony obowiązek uzyskiwania wiz przez obywateli prawie 76-milionowej Turcji przed ich podróżami do Europy. Ponadto UE ma szybciej przekazać władzom Turcji obiecane 3 mld euro na pomoc dla syryjskich uchodźców – do końca marca ma powstać lista konkretnych projektów, które...
Antoni Rybczyński
Zamachy w stolicy Belgii po raz kolejny potwierdzają, że każdy akt islamskiego terroryzmu w Europie przynosi konkretne polityczne zyski Rosji. Osłabia Unię Europejską, odwraca uwagę od gangsterskich poczynań Moskwy i odnawia dyskusję o konieczności „antyterrorystycznej koalicji” Zachodu z Rosją. Tak było po listopadowych zamachach w Paryżu, a dziś historia się powtarza. Wtedy Moskwie nie udało się zrealizować planu, ale dziś okoliczności są dla niej dużo korzystniejsze Do informacyjnej, a właściwie dezinformacyjnej ofensywy Rosjanie przystąpili dosłownie kilka godzin po nadejściu tragicznych wieści z serca Europy. Pierwsze skrzypce grały medialne tuby FSB (LifeNews) i Kremla (Sputnik). Cel: wykazanie słabości zachodniej walki z terroryzmem, aby tym mocniej zabrzmiała teza, że tylko w...
W czerwcu tego roku obywatele Wielkiej Brytanii podejmą decyzję, która będzie miała wpływ nie tylko na ich los, ale może przeorientować wszystkie stosunki geopolityczne na świecie. To właśnie wtedy Brytyjczycy wypowiedzą się, czy chcą pozostać w Unii, czy też ją opuścić Brytyjczycy nigdy nie byli szczególnie euroentuzjastyczni. I chociaż to Winston Churchill był jednym z pomysłodawców Unii, to siły prointegracyjne nie miały tu łatwo. I chociaż Wielka Brytania wstąpiła w końcu do Unii, to jednak proces integracji nigdy nie zaszedł tam tak daleko jak chociażby we Francji. I nie zanosi się, żeby miał pójść dalej – dziś nie ma w Zjednoczonym Królestwie żadnej znaczącej siły politycznej, która chciałaby wzmocnienia UE kosztem niezależności. Raczej dominuje przekonanie, że obecna sytuacja...
Maciej Pawlak
Zwiększyliśmy przewozy i przychody. Nasze udziały rynkowe są stabilne, zwielokrotniliśmy obecność poza granicami kraju – mówi Maciej Libiszewski, prezes PKP Cargo Zysk netto Grupy PKP Cargo w 2015 r. wyniósł 31 mln zł. Na wynik wpłynęły m.in. odpisy z tytułu utraty wartości aktywów spółki, w żaden sposób niezmieniające sytuacji płynnościowej Grupy – podkreśla w komunikacie firma. Rok 2015 charakteryzował się prowadzonymi przez PKP Cargo działaniami ukierunkowanymi na utrzymanie pozycji lidera w kraju i wiodącego operatora logistycznego w regionie Europy Środkowej i Wschodniej. W 2016 r. największy polski przewoźnik będzie kontynuował realizację tych strategicznych celów. – Działając na bardzo wymagającym i konkurencyjnym rynku, skupiliśmy się...
Gdy w 2010 r. wprowadzano zakaz palenia w miejscach publicznych, podniósł się tradycyjny lament wieszczący ograniczenie wolności, spadek zysków knajp etc. Obecnie nie znam nikogo, kto chciałby przywrócenia stanu sprzed reformy. Podobnie byłoby z zakazem handlu w niedzielę Portal Bankier.pl obwieścił światu, że według jego wyliczeń zakaz handlu w niedzielę kosztowałby gospodarkę – bagatela – 50 mld zł. Informacja szybko zrobiła karierę w sieci i zwyczajowo nikt nie drążył, jak eksperci Bankiera dokonali tego szacunku. A zrobili to w, delikatnie mówiąc, niespecjalnie wyszukany sposób. Sprawdzili, ile PKB wytwarza się w przeciętną niedzielę, a ile w ustawowe święta wolne od pracy, w które handel generalnie się nie odbywa. Różnicę między oboma wartościami (ok. 1 mld zł) pomnożyli...

Pages