Smoleńsk 2010

RZECZPOSPOLITA POLSKA PODKOMISJA DO PONOWNEGO ZBADANIA WYPADKU LOTNICZEGO RAPORT TECHNICZNY Fakty, które przesądziły o katastrofie samolotu Tu-154M nr 101 zaistniałego dnia 10 kwietnia 2010 r. w rejonie lotniska SMOLEŃSK PÓŁNOCNY Katastrofę bada Podkomisja do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego wchodząca w skład Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego w celu ustalenia okoliczności i przyczyn oraz wydania zaleceń profilaktycznych. Raport Techniczny zawiera ustalenia odnoszące się do najważniejszych faktów dotyczących katastrofy. Zgodnie z art. 134 ust. 1 zd.2 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r. Prawo lotnicze (tekst jednolity Dz.U. z 2017 r. poz.959): „Komisje nie orzekają co do winy i odpowiedzialności”, w związku z powyższym wszelkie formy wykorzystania...
13 kwietnia, jak co roku, pod Pałacem Prezydenckim warszawiacy złożą żółte tulipany – ulubione kwiaty tragicznie zmarłej pod Smoleńskiem Marii Kaczyńskiej. To pamiątka wydarzenia z kwietnia 2010 r., gdy do Warszawy przybyła trumna z ciałem Pierwszej Damy. 13 kwietnia 2010 roku trumna z ciałem Marii Kaczyńskiej została przewieziona samolotem wojskowym z Moskwy do Polski. Już na miejscu, na trasie, którą przejeżdżał karawan, dziesiątki tysięcy Polaków rzucały na ulice i samochód ulubione kwiaty Pierwszej Damy – żółte tulipany. W pierwszą rocznicę tego wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu przez cały dzień gromadziły się tłumy ludzi, chcących w szczególny sposób oddać hołd tragicznie zmarłej w katastrofie smoleńskiej Marii Kaczyńskiej. Podległe Hannie Gronkiewicz-Waltz służby miejskie...
Grzegorz Wierzchołowski
W kwietniu 2010 r. żołnierze Żandarmerii Wojskowej dwukrotnie przylatywali do Rosji, by zbierać dowody w sprawie tragedii. W obu przypadkach ich działania ograniczyły się do zakrapianych imprez oraz sauny w hotelu użyczonym przez funkcjonariuszy FSB. Równie skandalicznych zajść, świadczących o całkowitej demoralizacji polskich służb i podporządkowaniu ich Rosji, było znacznie więcej – wynika z materiałów, do których dotarła „Gazeta Polska”. Służby i aparat państwowy nadzorowany przez Donalda Tuska były całkowicie niekompetentne i wykazały się rażącym serwilizmem wobec Moskwy – wynika z materiałów i notatek jednej ze służb specjalnych. Treść tych dokumentów poznała „GP”. Sauna i integracja z Rosjanami To były pierwsze dni po katastrofie, kluczowe dla jej wyjaśnienia. Na miejscu...
Grzegorz Wierzchołowski
„Gazeta Polska” i „Nowe Państwo” dotarły do całości zapisów najistotniejszych posiedzeń komisji Millera. Wynika z nich, że kluczowy członek komisji obiecał Rosjanom milczenie, a fundamentalne wyliczenia zostały naciągnięte tak, by pasowały do wersji MAK. Co więcej – członkowie komisji Millera stwierdzają wprost, że tworząc raport, opierają się na „niewiarygodnych dokumentach”. We wrześniu 2016 r. „GP” opublikowała dokument pochodzący z sierpnia 2010 r. i podpisany przez Stanisława Żurkowskiego – ówczesnego przewodniczącego Podkomisji Technicznej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP). Pismo, zatytułowane „notatka służbowa”, powstało po spotkaniu członków Podkomisji Technicznej KBWLLP z grupą ekspertów towarzyszących płk. Edmundowi Klichowi, akredytowanemu...
Wojciech Mucha
Tysiące spotkań i marszy podczas blisko stu miesięcznic. Tablice i pomniki. Głośny sprzeciw wobec kłamstwa i manipulacji. Strefa Wolnego Słowa i środowisko klubów „Gazety Polskiej” od ośmiu lat niosą pamięć o tragedii smoleńskiej, domagają się wyjaśnienia jej przyczyn i ukarania winnych. Nasze środowisko zaangażowało się w sprawę Smoleńska od 10 kwietnia 2010 r. Wówczas członkowie krakowskiego klubu „GP” towarzyszyli tłumnie zebranym Polakom we mszy św. odprawianej w Katedrze Wawelskiej. Nikt jeszcze wtedy nie przewidywał, że tuż obok spocznie para prezydencka. Było jednak pewne, że Polskę czeka bardzo trudny okres. Tak też się stało. W zasadzie od początku byliśmy świadkami walki z pamięcią o Poległych. Pierwszy akord towarzyszył wspomnianemu pogrzebowi, którego rocznicę (18 kwietnia...
Magdalena Piejko
Mimo wielu prób marginalizowania katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku sprawa była i wciąż jest dla artystów żywym tematem. Gigantyczny wysiłek tzw. mainstreamu nie usunął jej z obszaru sztuki przez duże „S”. Kiedy w południe 10 kwietnia 2010 r. Jacek Adamas, artysta rzeźbiarz, performer, absolwent awangardowej pracowni „Kowalnia” na warszawskiej ASP, wystawił przed Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie kilkanaście stalowych czarnych tarcz strzelniczych w kształcie ludzkich figur ze śladami pocisków na blasze, nikt jeszcze nie przypuszczał, jak ważny będzie to akt. Instalacja stała się jednym z wielu pojawiających się później spontanicznie, w okresie miesięcznic i rocznic, tego typu dzieł w przestrzeni publicznej miast. Tak było na przykład we Wrocławiu. Tam jeden z najważniejszych...
Wybaczcie megalomaństwo tytułu, ale postanowiłem – na chwilę – wcielić się w typowego oficera śledczego i przeprowadzić prostą, policyjną analizę tego, co wszyscy już o katastrofie smoleńskiej wiemy. Prowadząc najprostsze nawet śledztwo, każdy policjant (nie mówiąc już nawet o prokuratorze) musi odpowiedzieć sobie na kilka zasadniczych pytań, które sprowadzają się do poznania kryjącej się za nimi tajemnicy. Jak? Kiedy? Dlaczego? Po co? W przypadku rozważania nad tajemnicami katastrofy w Smoleńsku ciągle nie znamy odpowiedzi na pytanie: Dlaczego śledztwo zostało de facto całkowicie oddane w ręce Rosjan? Na nic zdało się pozorowanie czynności śledczych przez komisje Millera i Laska. Polska nie prowadziła swojego śledztwa, ludzie Donalda Tuska i Bronisława Komorowskiego dbali jedynie...
Grzegorz Wierzchołowski
PRZED KATASTROFĄ 9 kwietnia 2009 r. MON podpisuje umowę dotyczącą remontu dwóch Tu-154. Przetarg wart jest ponad 69 mln zł, wygrywa go konsorcjum firm MAW Telecom i Polit Elektronik. Ta druga nie jest nawet zarejestrowana w KRS. Resort odrzuca ofertę poważnych kontrkandydatów, wśród nich Metalexportu-S i Bumaru. Właścicielem zakładów w Samarze, do których konsorcjum kieruje tupolewa, jest Oleg Deripaska. Był on przesłuchiwany przez zachodnich prokuratorów w związku z podejrzeniami o pranie brudnych pieniędzy i kontakty z mafią. Z kolei silniki tupolewów remontowane są w zakładach kontrolowanych przez Siergieja Czemiezowa, byłego agenta KGB, który od 1983 r. do 1988 r. pracował „pod przykrywką” w Dreźnie, mieszkając po sąsiedzku z Władimirem Putinem. Przy naprawie silników nie był...
Dorota Kania
Pracownicy Agencji Wywiadu tuż po smoleńskiej katastrofie dowiedzieli się, że w Rosji doszło do zamiany ciał ofiar. Także w 2010 r. służby uzyskały informacje, że na wraku Tu-154M są obecne ślady materiałów wybuchowych. Polskie władze nie zrobiły nic z tymi informacjami. Bo ich głównym celem była dobra współpraca z Władimirem Putinem. Bez względu na fakty Według naszych ustaleń bezpośrednio w przygotowanie wizyty prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego w Katyniu było zaangażowanych czterech pracowników Agencji Wywiadu, z których jeden zginął w Smoleńsku. Wszyscy byli oficjalnie pracownikami Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Byli związani z jego działaniami także po katastrofie. Po tragedii 10 kwietnia 2010 r. polskie służby specjalne, mimo że pozyskiwały bardzo istotne informacje, nie...
Pierwszy raz informacja o tajnym raporcie niemieckiej służby wywiadowczej BND na temat katastrofy smoleńskiej opublikowana została w książce Jürgena Rotha „Tajne akta S.”, wydanej w kwietniu 2015 r. W kolejnej publikacji tego autora – „Smoleńsk 2010” – której polskie wydanie trafi do księgarń już za kilka dni, znajduje się wyłącznie treść omawianego raportu wraz z treścią załączników (bez skanu dokumentu). Dotarliśmy do raportu niemieckiego wywiadu wraz z załącznikami. Część dokumentów opublikowaliśmy w „Codziennej”. Dziś poszerzamy je o kolejne skany Strona 1: Godło Republiki Federalnej Niemiec Federalna Służba Wywiadowcza [Bundesnachrichtendienst] TAJNE AKTA [VS – GEHEIM] Przesłanie informacji per SPECAC KEY..... Do AL I (DEPARTAMENTU/ODDZIAŁU I) 290314 Możliwym...
Grzegorz Wierzchołowski
Rosyjskie władze kilkanaście godzin po katastrofie smoleńskiej przedstawiały jej obraz zupełnie inaczej niż w oficjalnym raporcie MAK – wynika z nagrania, o którym mówił w ostatnim numerze „GP” minister Antoni Macierewicz. A w sprawie Smoleńska pojawiają się kolejne nowe fakty, podważające wersję znaną z ustaleń Kremla i komisji Millera Ostatnie posiedzenie podkomisji smoleńskiej obfitowało w emocje i ciekawe informacje. Najpierw – po niewybrednych atakach polityków PO na Antoniego Macierewicza i członków podkomisji – eksperci zaprezentowali swoje najnowsze ustalenia. Następnie pokazano fragment filmu z miejsca katastrofy, który tydzień temu w rozmowie z „GP” opisywał szef MON. Inna wersja Anodiny Kluczowe są słowa, jakie padają z ust Siergieja Szojgu, ówczesnego rosyjskiego ministra...
Pułkownik wywiadu wojskowego Robert [nazwisko zaczernione], określany przez niemiecki wywiad jako „wysokiej rangi źródło wewnątrz polskiej ambasady w K.”, potwierdził, że w Smoleńsku doszło do zamachu. „Zgodnie z opisem Roberta [nazwisko zaczernione] zlecenie dotyczące przeprowadzenia zamachu na Tu-154 pochodziło bezpośrednio od [funkcja zaczerniona] T. [nazwisko wysokiej rangi polskiego polityka zaczernione] do Desinova” – czytamy w raporcie źródłowym funkcjonariusza BND. Generał Jurij Desinov dowodził oddziałem FSB/Połtawa. Treść cytowanego raportu ujawnił niemiecki dziennikarz śledczy Jürgen Roth Kolejna książka Jürgena Rotha „Smoleńsk. Spisek, który zmienił świat” ukaże się 7 listopada w wydawnictwie „Zysk i spółka”. Niemiecki dziennikarz w przedmowie do książki ujawnia pełną treść...
Grzegorz Wierzchołowski
Kim był Rosjanin, który w pierwszych dniach po katastrofie smoleńskiej zachowywał się jak dyktator na miejscu tragedii? To zaufany człowiek obecnego ministra obrony Siergieja Szojgu, wyznaczany przez Kreml do najważniejszych misji związanych z rosyjskim lotnictwem wojskowym Z ujawnionych niedawno przez resort obrony notatek, jakie sporządził tuż po 10 kwietnia 2010 r. płk Mirosław Grochowski, wynika, że to właśnie gen. Siergiej Bajnietow uniemożliwił Polakom zdobycie najważniejszych dowodów w sprawie katastrofy smoleńskiej. Twarda postawa rosyjskiego oficera – przy biernym zachowaniu się polskich ekspertów w Smoleńsku oraz kapitulacji rządu w Warszawie – przesądziła o dalszym przebiegu badania tragedii.  Dyktator na wrakowisku Skąd wziął się Bajnietow na miejscu katastrofy...
Jan Przemyłski
10 października minęło 78 miesięcy, odkąd rządowy tupolew Tu-154M z prezydentem Lechem Kaczyńskim i 95 innymi osobami na pokładzie rozbił się pod Smoleńskiem. Tradycyjnie już z tej okazji w archikatedrze warszawskiej została odprawiona msza święta, a po niej uczestnicy przemaszerowali pod Pałac Prezydencki na Krakowskim Przedmieściu – Na takiej właśnie służbie, służbie ojczyźnie, 10 kwietnia 2010 roku zginęli ci, których dziś wspominamy i za których się modlimy. Pamiętamy o nich, bo pamięć to skarb, który określa naszą tożsamość, a naród, który traci pamięć, przestaje być narodem –  mówił w archikatedrze warszawskiej ksiądz prałat Jarosław Koźla. Po mszy wierni, jak co miesiąc, przemaszerowali pod Pałac Prezydencki na Krakowskim Przedmieściu. Wśród zgromadzonych nie zabrakło...
Michał Rachoń
Operacja „Smoleńsk 2010” z punktu widzenia jej organizatorów to nie tylko działania, które doprowadzić miały do katastrofy samolotu z polskim prezydentem na pokładzie. Z perspektywy czasu widać, że jej organizatorzy wraz z ogłoszeniem informacji o śmierci pasażerów samolotu przystąpili do realizacji precyzyjnego planu dezinformacyjnej gry, której duża część odbywała się w polskiej przestrzeni medialnej. Wkraczający na ekrany polskich kin film „Smoleńsk” Antoniego Krauzego jest przede wszystkim opowieścią o tej części przedsięwzięcia, a jednocześnie pierwszą próbą odwrócenia efektów kłamstwa smoleńskiego w przestrzeni kultury masowej Według klasycznej definicji dezinformacji jest to działanie, które „stawia sobie za cel realizację konsekwentnego programu zmierzającego do zastąpienia w...
Magdalena Piejko
W poniedziałek w Teatrze Wielkim w Warszawie odbyła się uroczysta premiera najbardziej oczekiwanego filmu tego roku. – Dziękuję tym, dzięki którym ten film mógł powstać, dziękuję państwu w wolnej Polsce – mówił tuż przed premierowym pokazem reżyser obrazu Antoni Krauze – Smoleńsk zmienił nasze życie, najboleśniej doświadczyły tego rodziny, ale też my wszyscy. Teraz żyjemy w nowej rzeczywistości. Kiedy państwo zawiodło, wielu z nas, dziennikarzy dokumentalistów, ludzi kultury, postanowiło upomnieć się o prawdę – mówił do zgromadzonych w Teatrze Wielkim przed projekcją filmu Jan Pospieszalski. Tak było. „Smoleńsk” Antoniego Krauzego jest pierwszą fabułą opowiadającą o tym, co wydarzyło się w Polsce także po 10 kwietnia 2010 r. Wymagania wobec filmu, szczególnie ze strony tych, którzy w...
Grzegorz Wierzchołowski
W procesie wytoczonym Tomaszowi Arabskiemu i kilku innym urzędnikom przez część rodzin smoleńskich zeznawał Maciej Jakubik. Zeznania tego byłego pracownika kancelarii Lecha Kaczyńskiego „Gazeta Wyborcza” wykorzystała do ataków na środowisko nieżyjącego prezydenta. O tym, co po katastrofie smoleńskiej robił Jakubik, „GW” nie wspomniała ani słowem „Pracownik kancelarii Lecha Kaczyńskiego informował przełożonych, że może być problem z lądowaniem 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku. Kancelaria wiedziała, że to lotnisko jest nieczynne” – tak „ważne słowa” Jakubika złożone przed sądem opisała „Gazeta Wyborcza”. Dziennikarz „GW” próbował przy tym wmówić czytelnikom, że Maciej Jakubik to „zwykły urzędnik” kancelarii Lecha Kaczyńskiego. W tekście czytamy np.: „O kulisach przygotowania...
Grzegorz Wierzchołowski
Rosjanie domagali się od rządu Tuska, aby rozwiązać problem smoleńskiego zespołu parlamentarnego i publicystów, wskazujących na możliwość zamachu w Smoleńsku – takie informacje przekazał uczestnikom Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” szef MON Antoni Macierewicz. Ale to nie wszystko. Według informacji „GP” po naciskach Rosji Donald Tusk zmienił niemal całkowicie swoje stanowisko wobec raportu MAK W Sulejowie, gdzie odbywał się XI Zjazd Klubów „Gazety Polskiej”, gościł minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. W wystąpieniu skupił się na tematyce niepodległości, odnosząc się przy tym również do tragedii smoleńskiej. Zdaniem ministra poprzednia władza miała dowody na to, że w sprawie katastrofy błędy popełniali rosyjscy nawigatorzy, nic z tym jednak nie zrobiono. Szef MON przypomniał...
Grzegorz Wierzchołowski
FSB otrzymała od polskich służb dane nie jednego, lecz trzech rosyjskich świadków twierdzących, że mogą przekazać ważne informacje na temat katastrofy smoleńskiej. Dwóch z nich wskazywało, że tragedia była wynikiem celowego działania. Trzeci – wysoki urzędnik z kręgu Tatiany Anodiny i rosyjskiego Komitetu Śledczego – przekazywał prawdziwe informacje o zamianie ciał ofiar Polską opinię publiczną zszokowała informacja podana w sejmie przez Mariusza Kamińskiego, koordynatora służb specjalnych w rządzie PiS. Ujawnił on, że 10 maja 2010 r. do ambasady RP w Moskwie zgłosił się Rosjanin twierdzący, że ma informacje o zamachu w Smoleńsku. Polskie służby nie dość, że nie zrobiły nic, aby zweryfikować jego słowa, to jeszcze przekazały jego dane rosyjskiej Federalnej Służbie...
W niedzielę, 13 kwietnia, warszawiacy oddali hołd śp. Marii Kaczyńskiej, składając tysiące żółtych tulipanów przed Pałacem Prezydenckim Jak co roku, właśnie 13 kwietnia, w rocznicę przywiezienia ciała Pierwszej Damy do kraju, w samo południe spotkaliśmy się na Krakowskim Przedmieściu i przynieśliśmy tulipany, ulubione kwiaty śp. Marii Kaczyńskiej. Wśród osób, które uczciły tragicznie zmarłą, znaleźli się m.in. szefowa Kancelarii Prezydenta – minister Małgorzata Sadurska oraz szef Gabinetu Prezydenta – minister Adam Kwiatkowski.
Stefan był szczęśliwy, że dostał zaproszenie od prezydenta Polski na uroczystości do Katynia – tak swoje ostatnie spotkanie z przewodniczącym Komitetu Katyńskiego z 9 kwietnia wieczorem wspomina Łukasz Kudlicki, wieloletni współpracownik i przyjaciel prezesa Komitetu Katyńskiego. – Widziałem, że odebrał to jako symboliczny gest uznania ze strony państwa polskiego dla kilkudziesięcioletniej, toczonej w osamotnieniu walki o prawdę o zbrodni katyńskiej, swoiste zadośćuczynienie za upokorzenia i prześladowania, których doznał – Żył nadzwyczaj skromnie, by nie powiedzieć biednie, wiele lat był marginalizowany, ale on nade wszystko cenił niezależność, nie musiał się nikomu podporządkowywać, zawsze chodził wyprostowany – dodaje Kudlicki, który jest autorem...
Magdalena Piejko
15 kwietnia 2010 r. harcerze z różnych związków ruchu skautowego, wchodzący w skład inicjatywy „Polsce i bliźnim”, postawili przed Pałacem Prezydenckim drewniany krzyż. Kilka miesięcy później kilkunastu młodych ludzi pochodzących z różnych stron Polski po drugiej stronie ulicy ustawiło namiot i założyło stowarzyszenie „Solidarni 2010”. Po sześciu latach antysmoleńskiej propagandy mało kto dzisiaj o tych wydarzeniach pamięta, przypisując sprawę walki o prawdę o Smoleńsku jedynie starszej generacji. A „dziennikarze” filmowali prowokatora Andrzejka… – Na Krakowskie Przedmieście przyszłam jak wszyscy, oddać hołd Prezydentowi i innym poległym. Trudno było stamtąd odejść, to miejsce w tamtym czasie zogniskowało to, co w Polsce i Polakach najlepsze. Pamiętam niebywałe, wręcz atawistyczne...
Dorota Kania
Przed 6. rocznicą smoleńskiej katastrofy w sprzyjających władzy mediach nastąpił zmasowany wysyp informacji powielających znane smoleńskie kłamstwa. – Chodziło o wywołanie awantury medialnej, wciągnięcie nas w ich narrację – uważa Ewa Kochanowska. A Magdalena Merta podkreśla, że zagrożeniem dla mainstreamu jest jedność i solidarność Polaków. – Zależy im na wykopywaniu podziałów, ale obchody 6. rocznicy pokazały, że to się nie udało Ewa Kochanowska i Magdalena Merta straciły w katastrofie smoleńskiej swoich mężów, którzy jako urzędnicy państwowi byli członkami delegacji udającej się na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Doktor Janusz Kochanowski był rzecznikiem praw obywatelskich, a Tomasz Merta wiceministrem kultury i dziedzictwa narodowego...
Była osobą, która uruchomiła w Polsce proces, jaki dziś widzimy. Jeździmy po kraju trasami szybkiego ruchu. To jej zasługa. To zasługa jej drużyny, którą potrafiła stworzyć – tak prezes PiS Jarosław Kaczyński wspominał Grażynę Gęsicką podczas uroczystości odsłonięcia tablicy ku jej czci Uroczystość odbyła się w Warszawie przed siedzibą Ministerstwa Rozwoju. Grażyna Gęsicka była szefową tego resortu w latach 2005–2007. Obecni byli m.in. premier Beata Szydło i wicepremier Mateusz Morawiecki. „Kiedy w 2005 r. rząd PiS rozpoczynał swoje działania, środki europejskie były praktycznie niewykorzystane i nie było żadnego systemu ich przyjmowania. Trzeba było bardzo wiele, żeby ten proces się rozpoczął. Żeby był odpowiednio efektywny. To zasługa Grażyny Gęsickiej i jej...
Była osobą, która uruchomiła w Polsce proces, jaki dziś widzimy. Jeździmy po kraju trasami szybkiego ruchu. To jej zasługa. To zasługa jej drużyny, którą potrafiła stworzyć – tak prezes PiS Jarosław Kaczyński wspominał Grażynę Gęsicką podczas uroczystości odsłonięcia tablicy ku jej czci Uroczystość odbyła się w Warszawie przed siedzibą Ministerstwa Rozwoju. Grażyna Gęsicka była szefową tego resortu w latach 2005–2007. Obecni byli m.in. premier Beata Szydło i wicepremier Mateusz Morawiecki. „Kiedy w 2005 r. rząd PiS rozpoczynał swoje działania, środki europejskie były praktycznie niewykorzystane i nie było żadnego systemu ich przyjmowania. Trzeba było bardzo wiele, żeby ten proces się rozpoczął. Żeby był odpowiednio efektywny. To zasługa Grażyny Gęsickiej i jej...
Magdalena Piejko
Hannę Gronkiewicz-Waltz, która po 10 kwietnia 2010 r. nasyłała Straż Miejską na upamiętniających ofiary Smoleńska, by zabierała kładzione przez nich znicze i tulipany, spotkała w 6. rocznicę tragedii niespodzianka. Bez jej wiedzy stanął na dziedzińcu „jej” ratusza pomnik upamiętniający Lecha Kaczyńskiego. A w całej Warszawie odsłonięto tego dnia kilkanaście tablic upamiętniających ofiary katastrofy W sobotę o świcie na dziedziniec ratusza wjechały dwie ciężarówki oraz wielki dźwig. W ciągu kilku godzin powstał pomnik upamiętniający prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego. Obelisk waży siedem ton. – Pomysł żył w nas przez sześć lat. Przygotowania trwały dwa miesiące – powiedział portalowi niezalezna.pl jeden z inicjatorów oraz uczestnik budowy pomnika, Łukasz Kudlicki. Kudlicki dodał,...
Około 100 tysięcy osób pojawiło się na warszawskich obchodach 6. rocznicy katastrofy smoleńskiej. Uczestnicy uroczystości przyjechali z całej Polski, nieraz z najodleglejszych jej zakątków. Nie brakowało też tych, którzy przybyli z zagranicy. Tegoroczne obchody były wyjątkowe – po raz pierwszy bowiem mogliśmy uczcić pamięć ofiar Smoleńska wspólnie z władzami państwowymi Przemówienie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego wygłoszone przed Pałacem Prezydenckim Pamięć, prawda, sprawiedliwość Szanowni Państwo, już sześć lat gromadzimy się tutaj, dziś tak licznie, na uroczystości żałobnej. Z bólem wspominamy tych, którzy zginęli. Ale jest w nas także nadzieja, nadzieja na to, że trwające sześć lat wysiłki tych wszystkich, którzy nie chcieli zapomnieć, przyniosą w końcu rezultaty. Jeśli...
10 kwietnia 2016 r. godz. 8.00    msza św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej, kościół seminaryjny pw. Wniebowzięcia NMP i św. Józefa Oblubieńca, Krakowskie Przedmieście 52/54 godz. 8.41–9.30     Apel Pamięci, złożenie wieńca przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego przed Pałacem Prezydenckim godz. 11.00    oficjalne złożenie wieńców pod pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, Cmentarz Wojskowy, ul. Powązkowska 43/45 Scena główna przed Pałacem Prezydenckim godz. 10.00–12.00     impresje filmowe godz. 12.00         Anioł Pański godz. 12.10–15.00     impresje filmowe, koncerty godz. 15.00         Koronka do Miłosierdzia Bożego godz. 15....
Magdalena Piejko
Andrzej Duda, Adam Kwiatkowski, Jacek Sasin, Marcin Wierzchowski, Jakub Opara i Paweł Zołoteńki, występując sześć lat temu w filmie Joanny Lichockiej i Majki Dłużewskiej, nie sądzili, że obrońcy kłamstwa smoleńskiego posuną się tak daleko. Nie mogli też wiedzieć, że w 2015 r. historia w Polsce zatoczy koło – Tym, co mnie wtedy urzekło w grupie tych młodych urzędników z kancelarii Lecha Kaczyńskiego, była ich odwaga, potrzeba opowiadania nam prawdy o Smoleńsku. Niedługo po katastrofie, na jednym ze spotkań w Klubie Ronina, mówili wprost o tym, co się wydarzyło 10 kwietnia, inni już się wtedy bali, usiłowali przystosować się do nowej rzeczywistości. Spotkanie z tymi kilkoma chłopakami było jak iskra. Wiedziałam, że muszę ich pokazać ludziom – wspomina o pierwszym spotkaniu z bohaterami „...
Jakub Augustyn Maciejewski
Kampania medialna po 10 kwietnia nie zatrzymała się na obarczeniu Lecha Kaczyńskiego winą za tragedię, obrzydzeniu Jarosława Kaczyńskiego Polakom ani upodleniu narodu przed Rosją i Putinem. Po Smoleńsku odbył się ostatni akt „pierekowki” duszy polskiej, ­ na szczęście nieudany. Ale było blisko Już 8 kwietnia, tuż po wizycie Donalda Tuska w Katyniu, „opiniotwórcze autorytety” „Gazety Wyborczej” wychwalały Władimira Putina. To trzeba stanowczo podkreślić. Prezydent Rosji jest dziś bowiem przeklęty przez tych samych lewicowców, którzy wówczas widzieli w nim sprawnego reformatora i nadzieję na rozwój demokracji. Usypiali czujność Zachodu, pacyfikowali postulaty twardego stanowiska wobec Moskwy, a wreszcie nakazywali Polakom pojednać się z wrogiem. Kochany czekista „Jego [Putina]...
Tomasz Sakiewicz
Swoje poglądy na temat tego, co było przyczyną tragedii smoleńskiej, wyrażałem już wielokrotnie. Od lat nic nie spowodowało, żebym musiał zmienić zdanie, że doszło tam do zamachu. Jednak bez względu na przyczyny katastrofy warto przyjrzeć się zastosowanej przez Rosjan taktyce, będącej elementem wojny, nazwanej później hybrydową Otóż niemal każda wojna ma charakter hybrydowy. Rzadko kiedy dochodzi do działań militarnych w taki sposób, że państwo ogłasza wojnę, przemieszcza swoją regularną armię w kierunku przeciwnika, a następnie uderza na niego, próbując zniszczyć siły obronne. Może sobie pozwolić na to ktoś mający tylko olbrzymią przewagę militarną, ekonomiczną i polityczną. W praktyce w czystej formie takie działania się nie zdarzają. Co to jest wojna hybrydowa Można zyskać dużo...
Grzegorz Wierzchołowski
Już pięć miesięcy po katastrofie smoleńskiej Donald Tusk został powiadomiony, że Rosjanie w trumnie prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego złożyli zwłoki innej osoby – ustaliła „Gazeta Polska”. O zamianie ciał dowiedziały się też wtedy komisja Millera i Naczelna Prokuratura Wojskowa. Mimo to informacji tej nie przekazano bliskim prezydenta, a ekshumację świadomie zablokowano – To skandal, jestem oburzony... O tym, że mogą być jakiekolwiek nieprawidłowości w identyfikacji prezydenta Kaczorowskiego, jego bliscy dowiedzieli się dopiero jesienią 2012 r. Czyli tuż przed ekshumacją. Wcześniej nikt nawet nie zwrócił się do rodziny z informacją o tym, że ciała zostały zamienione – mówi „Gazecie Polskiej” Gniewomir Rokosz-Kuczyński (prezes Europejskiego Centrum Młodzieży i Rozwoju...
Grzegorz Wierzchołowski
Tuż przed szóstą rocznicą zniszczenia w Rosji polskiego Tu-154 powołano do wyjaśnienia tej sprawy specjalny zespół prokuratorski. Na jego czele stanął zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek. Pomagać będą mu doświadczeni śledczy, którzy wykazali się odwagą i profesjonalizmem w niejednym postępowaniu. „W dniu 21 marca 2016 roku Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro w drodze zarządzenia powołał zespół prokuratorów w sprawie prowadzenia śledztwa dotyczącego wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej. Na czele zespołu stanął Zastępca Prokuratora Generalnego Marek Pasionek” – poinformowało w komunikacie Ministerstwo Sprawiedliwości. Do tej pory śledztwo dotyczące katastrofy smoleńskiej prowadziły Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie oraz Naczelna Prokuratura Wojskowa. Decyzją...
Grzegorz Wierzchołowski
Wieloletnia członkini brytyjskiej komisji badania wypadków lotniczych, angielski ekspert badający zamach nad Lockerbie, jeden z najwybitniejszych amerykańskich specjalistów od medycyny sądowej, wybitny szwedzki inżynier lotniczy – to tylko niektórzy fachowcy współpracujący z nową podkomisją smoleńską Jeszcze niedawno – oprócz polskich ekspertów – znaliśmy nazwiska tylko czterech zagranicznych doradców i współpracowników smoleńskiej podkomisji. Grono to otwierał prof. Michael Baden, patolog i specjalista medycyny sądowej z USA, jeden z najlepszych specjalistów w swojej dziedzinie na świecie (Baden przez 45 lat przeprowadził ponad 20 tys. sekcji zwłok, był konsultantem FBI i wiceprezesem Amerykańskiej Akademii Nauk Sądowych). Inni znani wcześniej współpracownicy podkomisji z zagranicy to...
Grzegorz Wierzchołowski
Ukryto podstawowe fakty i informacje. Przyczyny katastrofy smoleńskiej będą badane na nowo – oświadczył szef MON Antoni Macierewicz, ogłaszając powołanie nowej podkomisji smoleńskiej. Dziś wiemy, że za rządów PO zniszczono ponad czterysta kart informacji i meldunków, jakie zostały dostarczone 10 kwietnia 2010 r. do Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Do protokołu potwierdzającego niszczenie dokumentów dotyczących katastrofy smoleńskiej dotarli dziennikarze portalu Tvp.info. – Ministerstwo Obrony Narodowej ma wiedzę o tym, kto odpowiada za zniszczenie ponad czterystu kart informacji i meldunków, jakie zostały dostarczone 10 kwietnia 2010 roku do sztabu generalnego Wojska Polskiego – powiedział na antenie telewizji Republika Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON. ...
Grzegorz Wierzchołowski
Członkowie nowej komisji smoleńskiej z różnych krajów będą komunikować się za pomocą specjalnej platformy, a skład zespołu zostanie prawdopodobnie rozszerzony o prof. Piotra Witakowskiego – zdradza „Gazecie Polskiej” dr Wacław Berczyński, szef podkomisji do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej. Podkomisję tworzy wielu znakomitych ekspertów z rozmaitych dziedzin nauki Po sześciu latach przyszedł czas na rzetelne wyjaśnienie przez polski rząd przyczyn katastrofy smoleńskiej. Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz podpisał rozporządzenie w sprawie organizacji oraz działania Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWL), zapowiadając, że specjalna podkomisja w ramach KBWL zajmie się badaniem na nowo wydarzeń z 10 kwietnia 2010 r. Podkomisja liczy 21...
Grzegorz Wierzchołowski
Na pewno skierujemy prośbę do prof. Michaela Badena z USA, światowej sławy specjalisty od medycyny sądowej. Zwrócimy się też z pewnością do Franka Taylora, znanego angielskiego eksperta lotniczego – z prof. Kazimierzem Nowaczykiem, społecznym doradcą ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza ds. katastrofy smoleńskiej, rozmawia Grzegorz Wierzchołowski Jakie kroki w pierwszej kolejności podejmie resort obrony narodowej w sprawie wyjaśnienia tragedii smoleńskiej? Pierwszym krokiem będzie przegląd obowiązujących reguł prawnych dotyczących ustanawiania Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która – przypomnę – powoływana jest właśnie przez ministra obrony narodowej. Mogę zdradzić, że już teraz dokonujemy takiego przeglądu, starając się znaleźć odpowiednią...
Grzegorz Wierzchołowski
Przez media przetoczyła się nowa fala ataków na polską załogę Tu-154. Zarzuca się jej, że nie miała wystarczających umiejętności i uprawnień do lotu do Smoleńska. – To propagandowe kłamstwo – mówią „Gazecie Polskiej” doświadczeni wojskowi nawigatorzy kmdr Wiesław Chrzanowski i kmdr Kazimierz Grono Według telewizji TVN24, która „dotarła” do dokumentów prokuratury wojskowej, załoga Tu-154 nie powinna być dopuszczona do lotu w dniu 10 kwietnia 2010 r., a piloci byli fatalnie wyszkoleni. Co najważniejsze – jak mogliśmy przeczytać na portalu Gazeta.pl – kpt Protasiuk „nie odbył ćwiczeń z lądowania przy wykorzystaniu nieprecyzyjnych urządzeń – a właśnie taka sytuacja miała miejsce pod Smoleńskiem”.  Stwierdzenia te to zresztą żadna nowość – o tym, że załoga tupolewa (oprócz technika...
Tomasz Łysiak
Piątą rocznicę smoleńską miałem zaszczyt obchodzić wspólnie z patriotycznym środowiskiem Legnicy. W mieście, w którym ślady stacjonowania armii sowieckiej, można odnaleźć nie tylko w architekturze, ale także w ludzkiej psychice. Nawet obecnie wielu legniczan idealizuje czasy, w których czerwonoarmiejcy stanowili o kształcie, klimacie i sposobie życia. Wspominają czasy niewoli jako okres szczęśliwej koegzystencji z okupantem. Tym trudniej jest w mieście ludziom, którzy rozumieją prawdziwy sens wolności, prawdziwy wymiar niepodległości i prawdziwą miarę suwerenności Gdy 10 kwietnia zorganizowano uroczyste obchody rocznicy smoleńskiej tragedii, władze miasta nie wystawiły flag narodowych, nie były obecne na uroczystościach i jako jedynych reprezentantów wysłały poczet Straży Miejskiej....
Odsłonięcie tablic pamięci, tłumne marsze, koncerty poezji i pieśni patriotycznych, spotkania upamiętniające dorobek prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego – tak Polska upamiętniła ofiary tragedii. W Warszawie w uroczystościach organizowanych przez Prawo i Sprawiedliwość wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób Bez prawdy o Smoleńsku nigdy nie zbudujemy silnego państwa, które będzie strzegło naszego bezpieczeństwa i porządku publicznego opartego na solidarności i sprawiedliwości. To państwo to jest to, czego Polska, naród polski, Polacy i polskie rodziny najbardziej potrzebują  – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński przed Pałacem Prezydenckim w 5. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Wieczorem w katedrze św. Jana odprawiona została msza św. Przewodniczył jej kard...
Prof. Zdzisław Krasnodębski
W Polsce od razu pojawiły się spekulacje, co może oznaczać ukazanie się książki Jürgena Rotha, jakie jest drugie dno tej publikacji. Jedna ze śmiałych hipotez głosiła, że chodzi o wybielenie Putina, inna, że celem jest podzielenie i osłabienie Polski. Ale kto przyczytał tę książkę, wie, że nie ma mowy o zdejmowaniu odpowiedzialności z Putina. Wręcz przeciwnie – jest ona bardzo mocnym oskarżeniem i Putina, i Rosji Przeciętny Niemiec czy Francuz wie o katastrofie smoleńskiej mniej więcej tyle, ile przekazali światu Rosjanie oraz minister Radosław Sikorski, ambasadorowie Jerzy Bahr i Tomasz Turowski itd. w pierwszych godzinach po katastrofie. A więc wie, że mimo ostrzeżeń rosyjskich kontrolerów polscy piloci próbowali pod naciskiem prezydenta parokrotnie podchodzić we mgle do lądowania i...
Grzegorz Wierzchołowski
Historia wrzutek smoleńskich zaczęła się niedługo po 10 kwietnia 2010 r. Teraz do listy „dziennikarzy”, za pośrednictwem których są one włączane do publicznego obiegu, dołączył reporter RMF Tomasz Skory „Mamy jeszcze dwa granaty, ale odpalimy je  po  świętach” –  powiedział 27 marca portalowi 300polityka jeden z  kluczowych strategów kampanii PO.  Kilkanaście dni później, tuż przed piątą rocznicą katastrofy smoleńskiej oraz na miesiąc przed wyborami prezydenckimi, odpalony został pierwszy granat: „nowe” stenogramy z  kokpitu rządowego Tu-154M. Wynika z nich, że w kabinie pilotów przebywał aż do chwili katastrofy gen. Andrzej Błasik, który – według interpretacji dziennikarza RMF – nie reagował na wezwania do zajęcia miejsca i przeszkadzał załodze. Skory,...
Grzegorz Wierzchołowski
„Zlecenie zamachu na Tu-154 pochodziło »bezpośrednio« od wysokiego rangą polskiego polityka i było skierowane do generała FSB Jurija D.” – notatkę wywiadu niemieckiego tej treści ujawnia w swojej najnowszej książce słynny niemiecki dziennikarz śledczy Jürgen Roth. Informacje te budzą prawdziwą grozę. Warto więc przypomnieć, kto z polskich urzędników spotykał się przed katastrofą smoleńską z ludźmi Putina Kluczową rolę w przygotowaniu wizyty Lecha Kaczyńskiego w Smoleńsku odegrał Tomasz Arabski, ówczesny szef Kancelarii Premiera Tuska. To właśnie on był formalnym koordynatorem lotu Tu-154M do Smoleńska. Ale Arabski był też główną postacią w tajemniczych rozmowach między polskim a rosyjskim rządem przed katastrofą. Negocjacje rozpoczęto już we wrześniu 2009 r. – po wizycie Władimira...
Olga Doleśniak-Harczuk
Smoleńsk miał udowodnić, że rząd Rosji może pozbyć się każdego i zawsze. Ja wciąż zaznaczam, że prawdy nigdy się nie dowiemy, ale czuję, że głównym motywem wydarzeń 10 kwietnia 2010 r. było zademonstrowanie, że dla nich nie ma rzeczy niemożliwych - z Jürgenem Rothem, dziennikarzem śledczym, autorem książki „Verschlussakte S.”, rozmawia Olga Doleśniak-Harczuk W Pańskiej książce pojawia się informacja, że to wysoki rangą polityk polski miał „bezpośrednio” zlecić generałowi FSB, Jurijowi D., dokonanie zamachu. Kogo miał Pan na myśli? Nie mogę tego wyjawić. Nie mogę tego zrobić ze względów prawnych. Ten człowiek jest jednak w raporcie źródłowym BND wymieniany z imienia i nazwiska. I w tym raporcie pojawia się informacja, co mówił informator z Polski i co powiedział ten z Rosji....
Grzegorz Wierzchołowski
Głównymi twórcami stenogramów opublikowanych przez RMF FM są osoby wywodzące się ze środowiska, które już od 2010 r. propagowało kłamstwa MAK. Trudno się więc dziwić, że publikacja stenogramów – których wiarygodność podważyła nawet prokuratura – nastąpiła w przeddzień premiery książki Jürgena Rotha, ujawniającej potencjalnych autorów smoleńskiego zamachu Dlaczego szeroko omawiana w niemieckich mediach książka Jürgena Rotha, opisująca prawdopodobne kulisy zamachu w Smoleńsku, została solidarnie przemilczana w mainstreamowych mediach w Polsce?  Powód się znalazł, a raczej starannie go wymyślono. 7 kwietnia, dokładnie dzień przed premierą publikacji Rotha, radio RMF FM ujawniło „nowe stenogramy” z Tu-154, których interpretacja, dokonana przez red. Tomasza Skorego, doskonale...

Pages