Jakub Augustyn Maciejewski

Jakub Augustyn Maciejewski
Właśnie tak mówił Maksym Gorki do funkcjonariuszy sowieckiej bezpieki w 1933 roku. Miał na myśli wielkie budowy socjalizmu, przy których setkami tysięcy ginęli przymusowi robotnicy, a o których zapominała literatura rosyjska, chwaląc postęp „najdoskonalszego z ustrojów”. O zakłamaniu komunistycznych pisarzy opowiada Marian Sworzeń, prawnik, prozaik, dramaturg i publicysta. Rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski Znamy przypadki zachodnich pisarzy, którzy odwiedzili Związek Sowiecki i później idealizowali jego obraz w swoich krajach, pomijając milczeniem zbrodnie, głód i biedę. Pan zwrócił uwagę na zakłamanie pisarzy sowieckich, rosyjskich. W książce „Czarna ikona – Biełomor” opisałem ich rejs z sierpnia 1933 r. po Kanale Białomorskim, przekopanym pod nadzorem GPU [poprzedniczka NKWD –...
Jakub Augustyn Maciejewski
O miejscu Polski w Europie, rywalizacji kulturalnej i politycznej z Rosją oraz o wizji Europy Wschodniej mówi prof. Andrzej Nowak. Rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski Jakub Augustyn Maciejewski Jak wiele z imperialnej, XVIII-wiecznej Rosji czerpie dzisiejsza Federacja Rosyjska? W książce „Metamorfozy imperium rosyjskiego 1721–1921” śledzę przemiany instytucjonalne form działania Rosji. Przy pewnej stałości możemy jednocześnie zaobserwować nowe techniki. Ostatnio słuchałem arcyciekawego referatu prof. Swietłany Muliny, poświęconego konfederatom barskim zesłanym na Syberię. Rosyjska uczona dotarła do nowych źródeł, fenomenalnych, zawierających nawet takie szczegóły zesłańców jak opis ich cech fizycznych, ze wzrostem włącznie. Tu daje znać o sobie imperialna technika zsyłki – w tym...
Jakub Augustyn Maciejewski
Pomagała nam i pod Grunwaldem, w pieśni „Bogurodzica”, i pod Wiedniem, skoro Jej obraz znaleźli żołnierze w drodze na wojnę z Turkami, a w książce Ewy Polak-Pałkiewicz czytamy o Jej kolejnym wsparciu – jak Matka Boża przyszła do Polaków w Gietrzwałdzie. Historia objawień w Gietrzwałdzie jest raczej znana Polakom. Oto 27 czerwca 1877 roku dwóm wiejskim dziewczynom objawia się Matka Boża i wzywa do odmawiania różańca oraz codziennej modlitwy. Kościół oficjalnie uznał te wydarzenia za cudowne sto lat później, ale już latem roku 1877 przekonanie o ich autentyczności wyraziło miejscowe kapłaństwo i uwierzyli w nie Polacy – tłumnie ściągając z ziem wszystkich trzech zaborów do niewielkiej warmińskiej miejscowości o niemożliwej do wymówienia przez obcokrajowców nazwie Gietrzwałd. I właśnie o...
Jakub Augustyn Maciejewski
W przeddzień setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości nagrodę im. Józefa Mackiewicza otrzymał nieznany szerzej czytelnikom pisarz Wiesław Helak, za powieść „Nad Zbruczem”. A na kartach tego dzieła znajdujemy właśnie problemy związane z tą niepodległością – z walką o nią, utratą jej i ze słabnięciem ducha polskiego. „Powieść, która nas zaskoczyła i zachwyciła jednocześnie” – powiedział na wstępie swojej laudacji prof. Maciej Urbanowski, przewodniczący kapituły nagrody. „Zaskoczyła, bo właściwie niewielu z nas słyszało wcześniej o jej autorze. Wiesław Helak jest, a właściwie był filmowcem i scenarzystą, który literaturą zaczął się zajmować stosunkowo późno” – mówił uczony w chłodny wieczór 10 listopada w Domu Dziennikarza na ul. Foksal w Warszawie. Wśród nominowanych...
Jakub Augustyn Maciejewski
Od kombatantów słyszymy o walkach powstańczych, o leśnej partyzantce i konspiracji – ale o powstaniu styczniowym? A jednak niektórzy z nich niosą nie tylko swoje wspomnienia, lecz także opowieści rodzinne. Tak jest w przypadku Stanisława Michnowskiego, który urodził się w wigilię niepodległości – 10 listopada 1918 r. Pan Michnowski nie chce opowiadać o sobie, woli przekierować wątek na swoich przodków i na pokolenie, które odzyskało Polskę w 1918 roku. Podczas rozmowy wplata stanowcze zastrzeżenia: „Nic takiego nie zrobiłem, po co ten szum? Robiliśmy to, co trzeba było, w myśl wychowania odebranego od rodziców”. Nie od niego więc dowiaduję się, że walczył z Niemcami już w kampanii wrześniowej 1939 roku, brał udział w bitwie pod Rawą Ruską, a później żywo zaangażował się w konspirację w...
Jakub Augustyn Maciejewski
Co by dziś powiedział, jakby ocenił Polskę 2018 roku – nie wiemy, ale są pewne przesłanki. Być może sto lat po odzyskaniu niepodległości i dwadzieścia lat po jego śmierci nasz kraj jest w kilku aspektach lepszy, niż Herbert mógł sobie wyobrazić. Nie mogąc zakwestionować jego intelektualnej i artystycznej wielkości, sympatycy Okrągłego Stołu starali się ubrać Zbigniewa Herberta w kostium starego szaleńca, zawistnika, politycznego radykała. Aleksander Małachowski pisał, że poeta ma drugą twarz, „twarz nienawiści”, oskarżał go o chorobę psychiczną: „A może to jest po prostu przypadek medyczny, ale o tym cicho”. W pisemku Rakowskiego „Dziś” pisano, że publicystykę Herberta w „Tygodniku Solidarność” cechuje „wulgarny i napastliwy język, zapiekła nienawiść”. Serią dziwnych wyzwisk opisuje...
Jakub Augustyn Maciejewski
Pojawiły się znienacka i z roku na rok zyskują coraz większą popularność. Bale wszystkich świętych organizowane dla dzieci są pretekstem do głębszego przeżywania wiary dla całych rodzin szkolnej wspólnoty. – To forma nauczania przez zabawę – zaczyna opowiadać ksiądz Grzegorz Sprysak, michalita, dyrektor Katolickiej Szkoły Podstawowej, Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego w Markach. W 2018 roku nauczyciele i rodzice organizują w szkole imprezę już drugi rok z rzędu. – Zabawa dotyczy dzieci z I i II klasy szkoły podstawowej, każdy uczeń przebiera się za świętego – zazwyczaj patrona swojego imienia, a czasem za ulubionego świętego – wyjaśnia ksiądz. W zeszłym roku siostra zakonna pomagała wymyślać stroje patronów-imienników dzieci. – Były tańce, śpiewy, a przede wszystkim konkursy z...
Jakub Augustyn Maciejewski
Gdy ostatni ruch pędzla Matejki zwiastował zakończenie obrazu, od gabinetów uniwersyteckich po wiejskie parafie wybuchały dyskusje o historii i tożsamości narodowej. Być może te czasy powrócą – są w Polsce malarze, którzy przywracają rycerstwo, husarię i ułanów na płótno. Jednym z nich jest Dariusz Kaleta. Zacznijmy od kobiet, zmysłowych, nagich, czasem zamyślonych jak „Odpoczywający anioł”, a czasem wyuzdanych jak „Jawnogrzesznica (Ruda)”. Kobieta u Kalety jest często femme fatale, zwiastuje jakiś zamęt, zmianę, ale i bez tego męskie oko może spocząć na cielesnych wdziękach. I tak w obrazie „Parys i Helena”, jak często u tego twórcy, postacie są bohaterami współczesnymi, w dzisiejszych ubraniach, wczorajszych makijażach i niedawno przystrzyżonych włosach. To jedna z recept Kalety na...
Wojciech Mucha
„Jesienią 2018 r. rozpoczęła się wielka akcja antykościelna” – tak będzie można o Polsce pisać za sto i dwieście lat w podręcznikach historii. Reżyser Wojciech Smarzowski zagrał „Klerem” tylko sygnał bojowy, ale nagonka ruszyła i nic nie wskazuje na to, aby się zatrzymała. Komuniści doskonale wiedzieli, że nie ulepią nowego człowieka, jeśli w jego wyobrażeniach będzie miejsce na Boga, Kościół i duchownych. W 1929 r. Łazar Kaganowicz, członek Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego, instruował Związek Wojujących Bezbożników i struktury partyjne, „aby wspierać i zachęcać pracowników sztuki do tworzenia antyreligijnych sztuk teatralnych i filmowych, literatury, obrazów i innych dzieł artystycznych, unikając farsy i dzieł, które mogłyby zaostrzyć religijny fanatyzm...
Jakub Augustyn Maciejewski
Dodaje barwy pogodnym twarzom powstańców warszawskich – dosłownie. Koloryzacja czarno-białych zdjęć jest nie tylko jego pracą i pasją, lecz także przywraca Polakom bohaterów, ożywia ich, czyni bliższymi. Mirosław Szponar zaprasza w podróż do przeszłości i pozwala spojrzeć w oczy znanym i nieznanym postaciom z dawnych lat. Nadanie kolorów postaciom i przedmiotom na starych zdjęciach nie jest kwestią tylko techniczną, ustawieniem w programie komputerowym zamiany odcieni szarości na kolor – często trzeba szukać źródeł historycznych, które przypomną prawdziwe barwy. – Ostatnio robiłem fotografię strażaków i miałem ogromny problem z hełmami – mówi Mirosław Szponar. Jaki miały odcień – były srebrne, czy raczej miedziane? Okazało się, że jednolite srebrne strażackie hełmy zaczęła produkować...
Jakub Augustyn Maciejewski
O wyzwaniach, które stają przed reformatorami polskiej służby zdrowia, dylematach lekarza i nowoczesnych technologiach w leczeniu mówi prof. Piotr Radziszewski, urolog, kierownik Katedry i Kliniki Urologii Ogólnej, Onkologicznej i Czynnościowej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski Dlaczego służba zdrowia nie nadąża za społeczeństwem i nie leczy w sposób wystarczająco efektywny? Już dawno zauważono, że medycyna i technologie medyczne rozwijają się zdecydowanie szybciej niż gospodarka. W związku z tym żadnego państwa na świecie nie byłoby stać na stosowanie wszystkich dostępnych rozwiązań medycznych i służba zdrowia w każdym kraju staje przed dylematem – leczyć garstkę ludzi nowoczesnymi sposobami czy stosować proste i tańsze rozwiązania, ale za...
Jakub Augustyn Maciejewski
Na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni ten film został nagrodzony czterokrotnie – Srebrnymi Lwami, dodatkowo za muzykę, charakteryzację i główną rolę męską Adama Woronowicza. Laur odwagi reżyserowi i autorom scenariusza będzie przyznany przez widzów. Uchwycenie pół wieku historii polsko-niemieckiego tygla kaszubskiego na Pomorzu w jednym filmie fabularnym wymaga śmiałości. Filip Bajon wraca z tego wyzwania nie tylko z tarczą, lecz także z laurami. 26 września filmowa epopeja ludności kaszubskiej weszła na ekrany kin i odnosi spore sukcesy. Kiedy oglądamy pierwszą dobitną scenę filmu „Kamerdyner”, w której w kaszubskiej wiosce rodzi się główny bohater Mati, służący w domu von Krausów, i kiedy chwilę przed napisami końcowymi widzimy opustoszały pałac tegoż rodu, wyraźnie...
Jakub Augustyn Maciejewski
Badacze sztucznej inteligencji są podzieleni co do tego, w którym roku programy komputerowe będą w stanie konstruować wciągającą fabułę – w 2030 czy może w 2040 roku? A nie tak dawno jeden komputer w Japonii nieomal wygrał konkurs literacki. Gdy Stanisław Lem pisał „Bajki robotów”, można było faktycznie pomyśleć, że sam pomysł jest bajkową fikcją – jak roboty miałyby pisać bajki, w dodatku dla innych robotów? A jednak wiele najbardziej dziwacznych pomysłów Lema stało się rzeczywistością. W „Powrocie z gwiazd” główny bohater czyta książki zamknięte w kryształkach, a po naszemu: czytnikach e-booków. W „Edenie” natomiast bohaterowie z różnych planet rozmawiają przez maszynkę, która tłumaczy dwa języki różnych istot – dziś każdy, kto ma smartfona z internetem, może tak rozmawiać z...
Jakub Augustyn Maciejewski
Nie pomyl filmu „Prawdziwa historia Dywizjonu 303” dopiero od 31 sierpnia – głosi plakat producentów polskiego dzieła. I zawiera sporo racji. W kinach wyświetlane są obecnie dwa filmy o najskuteczniejszym dywizjonie myśliwskim w bitwie o Anglię w 1940 r. – jeden z nich, brytyjsko-polski „303. Bitwa o Anglię”, w reżyserii Davida Blaira, wszedł na ekrany w połowie sierpnia, drugi – polski, „Dywizjon 303. Historia prawdziwa” w reżyserii Denisa Delića miał premierę dopiero 31 sierpnia. Ale aby porównać oba obrazy, najpierw wyjaśnijmy, czym taka produkcja powinna być, choć zabrzmi to kontrowersyjnie. No bo jak to narzucać twórcom ramy, w których mają tworzyć? Ale w wypadku polskich lotników z Dywizjonu 303 sprawa bezdyskusyjnie wymaga trzech rzeczy: ukazania polskiego wkładu w zwycięstwo...
Jakub Augustyn Maciejewski
To wymagało czegoś więcej niż wyczucia, zmysłu artystycznego i zapału poszukiwacza archiwaliów. Sceny z filmu „Destination Unknown” („Cel nieznany”) pozostają w głowie nie tylko dlatego, że opowiadają o ocalałych z Holokaustu, ale też z tego powodu, że włożono w nie ogrom pracy. Materiały zbierano przez… 13 lat. W niedzielę 19 sierpnia o godzinie 18.00 odbyło się wręczenie odznaczeń im. Jana i Antoniny Żabińskich Fundacji „From the Depths” („Z głębokości”). To już trzeci rok, odkąd prezes Fundacji Jonny Daniels, szeroko opisywany na łamach „Gazety Polskiej” jako życzliwy relacjom polsko-żydowskim lobbysta i PR-owiec, wyróżnia tych, którzy przyczynili się do ocalenia Żydów w czasie II wojny światowej. „My, Żydzi i nie-Żydzi, mamy obowiązek pamiętać o Żydach zamordowanych w Holokauście...
Jakub Augustyn Maciejewski
Dobry pisarz, choć nacjonalistyczny bolszewik – taka opinia krąży o Zacharze Prilepinie, autorze powieści chwalących obozy koncentracyjne, sowiecki totalitaryzm i krwawą Rosję. Jeśli – jak przyznają krytycy – Prilepin wyraża przekonania całego pokolenia swoich rodaków, to jaka przyszłość czeka zdewastowany naród rosyjski? W 2016 roku „Gazeta Wyborcza” piórem swojego eksperta od Rosji Wacława Radziwinowicza krytykowała pisarzy ukraińskich za wstrzymanie zaproszenia Zachara Prilepina na Festiwal Conrada w Krakowie. A „Rzeczpospolita” pozytywnie recenzowała jego powieść o łagrze na Wyspach Sołowieckich „Klasztor”. „Jeśli ktoś lubi literaturę obozową, to warto” – taką rekomendację podają też dziś czytelnicy na amatorskich blogach. Tak oto za sprawą Prilepina na salony literackie Europy...
Jakub Augustyn Maciejewski
Ta antypolonistyczna koncepcja, że Amerykanie mają robić polskie patriotyczne filmy, jest powtarzana z ust do ust na korytarzach różnych państwowych instytucji, i to mnie przeraża – mówi reżyser Robert Gliński. Rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski Pasowałoby do Pana określenie „reżyser nietypowych relacji międzyludzkich”. To fantastyczne, że pan użył słowa „nietypowych”, ale myślę, że opowiadam w filmach o relacjach typowych dla danego okresu historycznego. Już w swoim pierwszym filmie, w „Niedzielnych igraszkach”, pokazuję typowe zabawy dzieci na podwórku w marcu 1953 roku, tuż po śmierci Stalina. Cenzor kazał mi wyciąć niektóre sceny, m.in. przemówienia głównego bohatera, małego chłopca, na pogrzebie kota, ponieważ jego mowa była prześmiewcza wobec stalinizmu, jakby ten zabity...
Jakub Augustyn Maciejewski
Choć przybyła do Polski około 1800 roku jako dzieło włoskiego malarza Leonarda da Vinci, dziś już na pewno jest Polką. Nie bez perypetii przeżyła powstania, wojnę, komunizm, a o jej romansach debatuje się od dwustu lat. „Jeśli to pies, byłby brzydki, jeśli inne jakieś zwierzę – to nieznane mi” – pisała księżna Izabella Czartoryska do swej przyjaciółki, opisując obraz, który dostała od swojego syna Adama. Oczywiście zwierzę zafrasowało polską arystokratkę tylko przy okazji, bo postać z obrazu wydawała się ukrywać jakiś sekret. Kochanka „Dziewczyna wygląda na około piętnaście lat” – zastanawiała się w listach właścicielka pałacu i ogrodu w Puławach, do których obraz został sprowadzony i początkowo umieszczony w Domu Gotyckim. Faktycznie podróż jej syna do Italii, po rozbiorach,...
Jakub Augustyn Maciejewski
Wojna, okupacja, Powstanie – to była najlepsza szkoła życia. Widziałem, jak mój ojciec, stryj, jak moi bliscy pracują i walczą za wolność Polski. To jest przykład, którego nie sposób wymazać z pamięci. Z prof. Juliuszem Kulskim rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski Czy zastanawiał się Pan kiedyś, kim byłby Pan w wolnej Polsce, gdyby nie II wojna światowa? Zawsze chciałem być oficerem Wojska Polskiego, najchętniej kawalerii. No to długo by Pan nie posłużył, bo w 1945 roku kawalerię ostatecznie zlikwidowano. Pozostawały czołgi. Jak miałem 9 lat, to już prowadziłem czołg, mój wuj był starostą bydgoskim i gdy mnie zaprosił do siebie, to zorganizował mi taką rozrywkę. Marynarka wojenna i samoloty mnie nie interesowały. A kim byliby Pańscy koledzy? Możemy dość trafnie przewidywać...
Jakub Augustyn Maciejewski
Czułem się jak spuszczony z łańcucha, jak „komandos Żołnierzy Wyklętych”, rzucony poza granice Polski do Ameryki w jednym celu: pokazania Ameryce, światu poprzez moją twórczość prawdy o narodzie polskim – mówi rzeźbiarz Andrzej Pityński. Rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski Co czuje 27-letni artysta-rzeźbiarz, który z polskiej prowincji zanurzonej w komunizmie staje na progu Nowego Jorku? Zapach wolności, sukcesu, walki! Czułem się jak spuszczony z łańcucha, jak „komandos Żołnierzy Wyklętych”, rzucony poza granice Polski do Ameryki w jednym celu: sprawdzenia się i pokazania Ameryce, światu poprzez moją twórczość prawdy o narodzie polskim. Marzyłem, by pokazać prawdę o historii, która była i jest zakłamana, ukrywana i niszczona. Ameryka Pana fascynowała? Od zawsze. Od pierwszego...
Jakub Augustyn Maciejewski
Świat obiegła krótka wypowiedź dra Targalskiego o UBekistanie, podczas której naukowiec pozwala swojemu kotu wejść sobie na głowę. Dosłownie. W filmie dokumentalnym pojawia się też prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, ale nie wygląda już tak sympatycznie. Najstarszy amerykański dziennik „The Washington Post”, największa telewizja na świecie BBC, najsłynniejsza platforma blogowa świata „The Huffington Post” i setki mediów na całym świecie podały wypowiedź dra Jerzego Targalskiego o UBekistanie. Powodem był rudy kot Lisio, który w tym czasie stał na ramionach naukowca. Dziennikarz holenderski, który trwające kilkadziesiąt sekund nagranie umieścił na Twitterze, zyskał ponad 14 tys. retwittów i 28 tysięcy polubień, zagraniczni dziennikarze omawiali sympatyczną rozmowę nawet w...
Jakub Augustyn Maciejewski
Choćby współczesny oligarcha wyciął całą Puszczę Notecką i na pustkowiu wzniósł największy zamek, przepychu i smaku magnatów dawnej Rzeczypospolitej raczej nie osiągnie. Porozrzucane na obszarze miliona kilometrów kwadratowych staropolskie apartamenty warte są osobnych szlaków turystycznych. Każdy zamożny ród w dawnej Rzeczypospolitej musiał mieć przynajmniej kilka zamków i pałaców, które były jego prywatną stolicą, miejscem odpoczynku, zarządzania włościami, ale też ośrodkiem kultury, przepychu czy życia rodzinnego. Od zadnieprzańskich Łubniów Jaremy Wiśniowieckiego po łotewski zamek Konstantego Ludwika Platera w Krasławiu i od Pałacu Przebendowskich w Wejherowie po zamek w Nowym Wiśniczu przyozdobiona była Rzeczypospolita cudami architektury. Gdy Zachód skupił wielkie gmachy w...
Jakub Augustyn Maciejewski
Czasem w gąszczu usypiającej głupoty udaje mi się znaleźć „rozrywkę mądrą”, to jest taką, w której można się przejrzeć, zobaczyć naturę ludzką w scenach wyreżyserowanych tak, jak wymagałaby tego wielka powieść – mówi prof. Andrzej Nowak. Rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski Dla niektórych czytelników może być zaskoczeniem, że Pan Profesor jest fanem seriali. Co można znaleźć we współczesnych filmach? Czasem w gąszczu usypiającej głupoty udaje mi się znaleźć „rozrywkę mądrą”, to jest taką, w której można się przejrzeć, zobaczyć naturę ludzką w scenach wyreżyserowanych tak, jak wymagałaby tego wielka powieść. Takie rzeczy można dziś spotkać choćby w tak znakomitych serialach, jak „Downtown Abbey”, kolejne serie „Fargo”, pierwsza seria „True Detective” czy dwie serie „Legionu”. Coraz...
Jakub Augustyn Maciejewski
Ludziom w Ołyce mogło się zdawać, że gdzieś już widzieli te sceny. Potworna rzeź, jaka spotkała ich sąsiadów w wigilię Bożego Narodzenia 1943 r., przypominała najstraszniejsze obrazy z „Ogniem i mieczem” Henryka Sienkiewicza czy „Pożogi” Zofii Kossak. Latem 1943 r. nastąpiło apogeum rzezi, w której na przemian partyzanci Ukraińskiej Powstańczej Armii z udziałem ruskiej i ukraińskiej ludności ziem od Lubelszczyzny, Małopolski aż po wschodni Wołyń napadali na polską ludność, mordując w bestialski sposób: widłami, nożami, siekierami, pałkami, czymkolwiek, co pozwalało zadać śmierć człowiekowi. Zdarzały się przypadki, gdy sąsiad zabijał sąsiada lub młody mężczyzna zabijał swoją ciotkę, bo on wierzył Banderze, a ona Sikorskiemu. Atmosfera zezwierzęcenia zelżała trochę jesienią i zimą. Nic...
Jakub Augustyn Maciejewski
Unia Europejska przeżywa potężny kryzys związany z falą muzułmańskiej imigracji – mówi profesor Daniel Pipes, ekspert od spraw Bliskiego Wschodu, szef think-tanku Forum Bliskowschodnie, amerykański publicysta i historyk. Rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski Pańscy rodzice urodzili się i wychowali w Polsce. Czy w związku z tym ma Pan jakiś szczególny stosunek do naszego kraju? Tak, często tu przyjeżdżam, zazwyczaj z mamą, która twierdzi, że ma więcej przyjaciół w Polsce niż w Bostonie. Mama spędza tu każdego roku miesiąc, prowadzi ożywione kontakty z Polakami, lubi tutejsze teatry i muzea. Ja pierwszy raz przyjechałem do Polski w 1976 roku. Lubię odwiedzać tu kilka miejsc. Na ulicy Filtrowej 69 mieścił się sklep moich pradziadków ze strony matki. To kilkadziesiąt metrów od...
Jakub Augustyn Maciejewski
Jeśli nie doczekaliśmy jeszcze filmu historycznego ze spektakularnymi efektami specjalnymi na miarę Hollywood, w poszukiwaniu inspiracji warto się wybrać na wystawę obrazów Józefa Brandta. Malarz pokazał, jak uchwycić sceny ucieczki, pogoni, starcia wojsk polskich i tureckich czy bardziej kameralne incydenty z życia codziennego. Dla pasjonatów XVII wieku, dla fanów Rzeczypospolitej szlacheckiej, dla spostrzegawczych obserwatorów ludzkiej psychiki, wreszcie dla miłośników koni lub tych, którzy w polskiej historii czy Kresach mają się dopiero zakochać – zebranie kilkuset obiektów związanych z polskim XIX-wiecznym malarzem Józefem Brandtem gwarantuje silne emocje. Wystawę czasową „Józef Brandt 1841–1915” można oglądać w warszawskim Muzeum Narodowym do 30 września. Z fotograficzną...
Jakub Augustyn Maciejewski
4 lipca 1946 roku w Kielcach dokonała się straszliwa zbrodnia, w której zginęło ponad 40 Żydów, a drugie tyle zostało rannych. Dramatu nie zakończyły sprawiedliwe wyroki, ponieważ skazanie kilku osób na śmierć, a innych na kary więzienia nie wyczerpywało listy sprawców. Historia tzw. pogromu kieleckiego nie będzie miała swojego zakończenia, póki na poważnie nie rozliczymy się z komunizmem. Milicjanci szli pod wskazany adres i opowiadali ludziom, że Żydzi przetrzymali w piwnicy 8-letniego Henryka Błaszczyka w celu przeprowadzenia mordu rytualnego. Chłopiec faktycznie zniknął 1 lipca wieczorem, co wzbudziło niepokój jego ojca, Walentego. Gdy syn wrócił po dwóch dniach po beztroskim pobycie w sąsiednich wsiach, prawdopodobnie aby uniknąć gniewu ojca, wymyślił historyjkę o...
Jakub Augustyn Maciejewski
Dziś szczególnie możemy pochwalić się naszą architekturą i designem, a tym bardziej potrzebujemy nowatorskiej instytucji pokazującej ich wartość. W obu tych dziedzinach Polacy świetnie sobie radzą zarówno w kraju, jak i za granicą. Kto na przykład wie, że współczesne logo Fiata zaprojektował Polak? – mówi dr hab. Andrzej Szczerski. Rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski Pańska wystawa „#Dziedzictwo” zorganizowana w Muzeum Narodowym w Krakowie w 2017 r. biła rekordy oglądalności i wzbudziła wielką dyskusję nad formami opowiadania o sztuce. Czy jednak wystawy dzieł sztuki nie są przestarzałym sposobem budowania tożsamości w dobie Internetu i multimediów? Wystawa organizowana jest w konkretnym miejscu, w konkretnym czasie i taką formę przekazu należy utrzymać. Oczywiście, niesie to ze...
Jakub Augustyn Maciejewski
Ksenofobiczni, zezwierzęceni Polacy o mentalności niewolniczej i przesyconej nienawiścią twardego okrucieństwa i strachu zasługują na pogardę – tak w skrócie można by podsumować publicystykę Zbigniewa Mikołejko, filozofa i historyka religii, profesora z Polskiej Akademii Nauk. O ile Donalda Tuska męczył szum husarskich skrzydeł, „husarie i ułani, powstańcy i marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna Góra, dziejowe misje, polskie miesiące, zwycięstwa i klęski”, o tyle profesora Mikołejko drażni „dziedzictwo zwierzęcego chłopskiego losu, zafałszowanego przez mity o szlacheckim rodowodzie naszego społeczeństwa”. W wypowiedziach profesora, czy to na łamach „Gazety Wyborczej”, czy w audycjach radia TOK FM, godne potępienia są Kościół katolicki w Polsce, papież Jan Paweł II, pamięć o...
Jakub Augustyn Maciejewski
Rozpoczął karierę w administracji państwowej, na długo przed tym, jak trafił przed oblicze prezydenta USA Franklina Delano Roosevelta. Przyszło mu zderzyć się z upokorzeniem, jakiego doświadczyła Polska po Wrześniu 1939 r., zaznał ciężkiej niedoli okupacji, wreszcie spojrzał w oczy obojętności Zachodu na niedolę Żydów. Trochę starszy od pokolenia Kolumbów – urodził się w 1914 r., więc przed wojną był już absolwentem Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie i zaliczył Szkołę Podchorążych we Włodzimierzu Wołyńskim. Wtedy nazywał się Jan Kozielewski, „Karskim” miał się stać podczas wojny. Wyróżniał się na tyle, że podczas edukacji wojskowej otrzymał szablę honorową Prezydenta Rzeczpospolitej, którą później stracił w upokarzający sposób. Szybko trafił do dyplomacji. Ponieważ jego ojciec...
Jakub Augustyn Maciejewski
Rosja, promotor faszyzmu do 1941 roku, a później faszyzmu największy wróg, wypuściła film o buncie więźniów obozu zagłady w Sobiborze. Państwowy produkcyjniak wrażliwości artystycznej nie podbije – jest zwyczajnie słaby. Rosyjska prasa zapiała zachwytem nad filmem Konstantyna Chabieńskiego „Sobibór”. Sam Putin podczas spotkania we wrześniu 2017 r. w Moskwie z naczelnym rabinem Rosji Berelem Lazarem zapewniał, że „Rosja będzie bronić prawdy o II wojnie światowej” i wyrażał ubolewanie, że nie ma ona udziału w pracach Muzeum Byłego Obozu Zagłady w Sobiborze. W zamian za to kremlowska propaganda wyprodukowała film o dramacie Holokaustu, który zbiera doskonałe recenzje – ale tylko w Rosji. 29 stycznia Władimir Putin wraz z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu odwiedzili w Moskwie wystawę...
Jakub Augustyn Maciejewski
Spektakularna budowa Mostu Krymskiego przypomina wioski potiomkinowskie – stawiane na pokaz, na poły fikcyjne, finansowane dla zademonstrowania, że już się panuje na brutalnie zdobywanych terenach. We wtorek, 15 maja, Władimir Putin osobiście otworzył długo wyczekiwany most łączący Półwysep Krymski z Federacją Rosyjską, zbudowany nad Cieśniną Kerczeńską. Most? Tylko jego drogową część – po czterech latach od bezprawnej aneksji Krymu i oficjalnej inauguracji przedsięwzięcie wciąż nie ma gotowego połączenia kolejowego, a część drogowa – choć została wypróbowana przez kawalkadę ciężarówek, z których pierwsza była osobiście prowadzona przez Władimira Putina – będzie dostępna dla pojazdów ciężarowych najwcześniej 1 października 2018 r. W mediach głównego nurtu nie pojawiały się jednak...
Jakub Augustyn Maciejewski
Nie ma co się dziwić Junckerowi i jego admirowaniu Marksa. Panów łączą wszak poglądy i życzliwy stosunek do alkoholu. A także podejście do niektórych narodów. „Marks nie ponosi odpowiedzialności za te wszystkie zbrodnie, za które powinni odpowiedzieć jego rzekomi spadkobiercy” – tłumaczył szef Komisji Europejskiej w 200-lecie urodzin autora „Kapitału”. Polityk nie wskazał jednak właściwych, jego zdaniem, spadkobierców, takich, którzy nie okazaliby się zbrodniarzami. Ale za to podkreślił, że Marks jest „obywatelem europejskim”. Co znaczące, mówił to wszystko w słynnej Bazylice Konstantyna w Trewirze, jednej z najstarszych bazylik w Europie. Natasha Bertaud, rzeczniczka Komisji Europejskiej, równie dobitnie podsumowała uczczenie urodzin Marksa, mówiąc, że nie da się zaprzeczyć, iż...
Jakub Augustyn Maciejewski
Turyści lubiący wschodnioeuropejską egzotykę wyjeżdżają stąmtąd z przekonaniem, że oto widzieli skrawek dawnych czasów sowieckich. Nic bardziej mylnego. – Przypływają czasem tutaj. Na łódkach. – Kto? – Rosjanie. Babuszka Galina mieszka w maleńkiej chatce w wiosce na mołdawskim brzegu Dniestru. Malowniczy krajobraz tej okolicy był pokazany w Trylogii Henryka Sienkiewicza. Ten sam Dniestr skręcający wśród trzcin i lasów, wzgórza pokryte zielenią, tylko że 300 lat temu po tamtej stronie była ziemia Tatarów, a dziś jest Rosjan. – Po co przypływają? – pytam. – Czasem towarzysko, czasem na handel. O, ten miód, który jecie, jest od nich. – To w takim razie miłe sąsiedztwo – mówię. Staruszka zamyśla się głęboko. – To nie jest miłe sąsiedztwo. Naddniestrze to liczący pół miliona...
Jakub Augustyn Maciejewski
Przez ostatnie dekady w Polsce powstawały książki naukowe, niewolne od błędów, które z zapałem wykorzystuje liberalna publicystyka w celu obarczenia Polaków odpowiedzialnością za Zagładę Żydów. Okładka „Newsweeka” z 9 kwietnia 2018 r. zapowiedziała nową prowokację. „Jak Polacy dobijali Żydów” – głosił tekst główny podpisujący Gwiazdę Dawida rżniętą nożem, który zostawiał krwawy ślad. „Sensacyjna książka historyków do końca ukrywana przed władzami”. Jak stwierdziła Aleksandra Pawlicka, autorka okładkowego tekstu: „Książka niemal do ostatniej chwili trzymana była pod kluczem przez wydawcę ze względu na zainteresowanie rządzących, którzy chcieli poznać jej zawartość, zanim trafi do drukarni”. Czyżby władza faktycznie utrudniała prace nad takimi badaniami? Książka „Dalej jest noc. Losy...
Jakub Augustyn Maciejewski
To nie będzie reprezentatywna książka – tak dr Tomasz Domański mówi o publikacji Centrum Badań nad Zagładą Żydów „Dalej jest noc” i wyjaśnia totalitarne realia, w których ujawniały się najgorsze postawy ludzkie. Rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski „Newsweek” zapowiedział publikację naukową, zatytułowaną „Dalej jest noc”, która ma udowodnić, że Polacy byli współsprawcami Zagłady Żydów w czasie II wojny światowej. Trudno dyskutować nad książką, która się jeszcze nie ukazała, a jednak już pojawiają się głosy, że wstrząśnie ona Polską. Centrum Badań nad Zagładą Żydów przedstawia publikację pod red. Jana Grabowskiego i Barbary Engelking jako reprezentatywną dla całości ziem polskich. Mam duże wątpliwości, czy tak jest w istocie. Dotyczy ona bowiem zaledwie dziewięciu powiatów Generalnego...
Jakub Augustyn Maciejewski
Jest bezpieczniej dla Kremla, gdy jego wrogowie nie zostają otruci lub zastrzeleni, lecz giną w wypadkach, w przypadkowych okolicznościach – choćby absurdalnych. Wypadają z okien, toną w morzu, ich samoloty rozbijają się o niewielką brzozę. W ostatniej dekadzie wiele było takich nieszczęśliwych zajść. W listopadzie 2009 r. w areszcie w Moskwie zginął rosyjski adwokat Siegiej Magnicki. Prawnik był współpracownikiem brytyjskiego miliardera Billa Browdera, z którego firm Rosjanie wyprowadzili 230 milionów dolarów. Gdy Magnicki odkrył mechanizm wyłudzania pieniędzy przez rosyjski aparat państwowy, sam stał się obiektem ataków, wreszcie osadzono go w areszcie, gdzie zmarł 16 listopada 2009 r. Rosjanie stwierdzili, że adwokat był chory i zmarł z przyczyn naturalnych, ale Bill Browder chwilę...
Jakub Augustyn Maciejewski
– Pomoc niosło wiele tysięcy ludzi w wielu krajach, jednak w żadnym innym państwie, poza Polską, nie zorganizowano pomocy instytucjonalnej, jak to miało miejsce w wypadku Rady Pomocy Żydom – mówi dr hab. Grzegorz Berendt. Z wicedyrektorem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski Dlaczego Sejm RP wprowadził do naszego kalendarza Narodowy Dzień Pamięci Polaków Ratujących Żydów? Każda wspólnota obywatelska poszukuje pozytywnych wzorców. Trudno sobie wyobrazić, aby Polacy ratujący Żydów w czasie II wojny światowej nie zostali uhonorowani. Narażali życie, byli gotowi przez całe tygodnie, miesiące, a nawet lata, trwać w ciągłym napięciu i zdobywać się na codzienny wysiłek i ryzyko, by organizować życie ukrywanym Żydom. Mieli pełną świadomość, że mogą...
Jakub Augustyn Maciejewski
Nasze narody mają po prostu świadomość wspólnego losu, dlatego wzajemne wizyty, współobecność, mają niewypowiedziane znaczenie – z Akosem Engelmayerem, ambasadorem Węgier w Polsce w latach 1990–1995, rozmawia Jakub Augustyn Maciejewski. Czym był dla Węgrów 15 marca 1848 roku? W praktyce oznaczał początek reform w monarchii Habsburgów – zniesienie pańszczyzny, zniesienie cenzury, był też krokiem do niepodległości. Ale dla nas oznaczał coś więcej – to święto młodości. To właśnie młodzi ludzie, tacy jak nasz wybitny poeta Sándor Petőfi, wzniecili rewolucję 1848 roku, która była narodową odsłoną ogólnoeuropejskiej Wiosny Ludów. Osiągnięcia powstania węgierskiego wykroczyły poza granice naszego kraju – zniesienie pańszczyzny dotyczyło przecież całego państwa, również polskiej Galicji....
Jakub Augustyn Maciejewski
13 grudnia 1981 r. gen. Wojciech Jaruzelski przemówił do Polaków, dziesięć dni później coroczne orędzie do swego narodu wygłosił Ronald Reagan. Miliony Amerykanów zasiadały do bożonarodzeniowej wieczerzy, usłyszawszy chwilę wcześniej o Solidarności i wprowadzeniu przez komunistów stanu wojennego w Polsce. Prezydent USA ogłosił 30 stycznia 1982 r. Dniem Solidarności z Polską. Generał z polskim rodowodem przemawiał jak wysokiej rangi funkcjonariusz KGB i namiestnik obcego państwa, Amerykanin wyraził to, co grało w duszy Polakom. Oficer znad Wisły straszył bratobójczą walką, zapowiadał „skrępowanie rąk awanturnikom” i obiecywał „zachowanie podstawowych przesłanek socjalistycznej odnowy”. Prezydent USA tłumaczył, że „brutalna siła może zastraszyć, ale nie może uformować podstawy trwałego...
Jakub Augustyn Maciejewski
Pierwsza w historii polskiej telewizji telenowela historyczna aktywowała wśród krytyków kanonadę zarzutów, często absurdalnych. Liczą, że uczestnicy projektu się przestraszą, serial się zakończy, a po furiackiej presji nikt nie będzie chciał nakręcić następnej produkcji. Pierwszy szereg zarzutów składa się z wytykania „Koronie królów” nieścisłości historycznych, zwłaszcza w realiach życia codziennego. I tak komentatorzy wskazują, że modlitwa królowej pochodzi z późniejszych czasów, kolor jednej z tkanin nie mógł powstać w XIV wieku, zamek bobolicki, który jest w serialu siedzibą Władysława Łokietka, to nie Wawel, zasłony wiszą na złych kinkietach, ubrania są za czyste, kuchnia za mała… Ci sami krytycy zestawiają „Koronę królów” z amerykańskim serialem „Gra o tron” i marzą o produkcji...
Jakub Augustyn Maciejewski
Ludzie grający w tenisa w wieku 140 lat, pianiści z cyberprotezami palców czy wizyta lekarza, który zapisze lek na chorobę na trzy dni przed zachorowaniem – czy to jest możliwe? Milionerzy wydają rokrocznie fortunę, byśmy doczekali takich czasów. Pięćdziesięcioletni przedsiębiorca Peter Andreas Thiel jest m.in. współtwórcą światowego systemu płatności internetowych PayPal, ważną postacią Doliny Krzemowej. Kilka lat temu biznesmen wyznał, że chciałby żyć wiecznie. O ile ziemia pełna jest marzycieli, śniących o nieśmiertelności, o tyle mężczyzna dysponujący majątkiem szacowanym na 3,5 mld dolarów i rzeczywiście finansujący badania nad nowymi technologiami, może mieć w tej sprawie więcej do powiedzenia. Kilka lat temu wyznał swoich słuchaczom: „Myślę, że istnieją trzy rodzaje podejścia do...
Jakub Augustyn Maciejewski
Podpalenie biura poselskiego minister Beaty Kempy w Sycowie nie jest zwykłym incydentem. Być może gdzieś już krąży drugi Ryszard Cyba. Dziwnie się składa, że rozkołysanie nastrojów społecznych to stary bolszewicki pomysł na obalanie legalnych rządów. Poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości szybuje w górę. Sondaż Kantar Public dla „Faktu” dał obozowi Zjednoczonej Prawicy 50 proc. poparcia społecznego, ale ważniejszy jest wniosek, że taki wynik wyborczy dałby partii Kaczyńskiego 285 mandatów w sejmie. Gdyby PiS dostał 22 miejsca więcej lub jeszcze nieznacznie zwiększył popularność wśród Polaków, obóz rządzący miałby większość konstytucyjną! Wtedy nawet najwięksi legaliści sędziowskiej kasty zapragnęliby łamania konstytucji – nowej konstytucji, którą ustanowiliby zwolennicy IV...
Jakub Augustyn Maciejewski
Nareszcie będzie zmieniona ordynacja wyborcza, nadzwyczajna komisja sejmowa odbyła już wielogodzinny spór w tej sprawie. Zabrakło przedstawicieli Państwowej Komisji Wyborczej. Obrazili się. Dwukadencyjność niektórych urzędów, przezroczyste urny wyborcze i monitoring, komisarze wyborczy w regionach, zniesienie okręgów jednomandatowych w samorządach oraz inna forma mianowania członków Państwowej Komisji Wyborczej – to główne postulaty nowej ustawy. Propozycję zmian zaatakowano z dwóch stron – opozycja próbowała opóźnić obrady pod pozorem większej przejrzystości rozmów, a media rutynowo starają się przypiąć nowym zasadom etykietę autorytaryzmu. Obstrukcja wpada jednak w próżnię. Dwukadencyjność prezydentów, burmistrzów i wójtów jest jednym z najbardziej przełomowych postulatów Prawa i...
Jakub Augustyn Maciejewski
W poniedziałek 27 listopada Polskę obiegła wieść o zatrzymaniu w Moskwie historyka Uniwersytetu Jagiellońskiego dr. hab. Henryka Głębockiego. Sprawa miała miejsce trzy dni wcześniej, ale przez weekend nie przedostała się do mediów. W nocy z piątku na sobotę 24 listopada na Dworcu Leningradzkim w Moskwie policjanci zatrzymują polskiego historyka wracającego z konferencji naukowej w Petersburgu. Zaprowadzony na przesłuchanie do nieumundurowanych funkcjonariuszy Federalnej Służby Bezpieczeństwa dr hab. Głębocki otrzymuje nakaz opuszczenia Federacji Rosyjskiej w ciągu 4 dni od wystawienia wręczonego mu dokumentu. Problem polega na tym, że bumaga została wystawiona… 3 dni wcześniej. W wypadku pozostaniu w granicach kraju historykowi grozi deportacja – a więc wywiezienie w kajdankach przez...

Pages