Nr 5 z 29 stycznia 2014

Tomasz Terlikowski
Wydawać by się mogło, że akurat Polska jest ostatnim krajem, w którym ukazywać się powinny apologie komunistycznych morderców, a wydawnictwa katolickie ostatnimi, które je publikują. A jednak Znak właśnie wydał apologię Feliksa Dzierżyńskiego Szokująca – to chyba najlepsze określenie książki Sylwii Frołow, wydanej właśnie przez wydawnictwo Znak, a noszącej tytuł „Dzierżyński. Miłość i rewolucja”. Szokująca, bo – wbrew zdrowemu rozsądkowi i historycznej prawdzie – otrzymujemy dziełko, które jest w znaczącym stopniu apologią „krwawego Feliksa”, opowieścią o jego bohaterskim życiu, oddaniu sprawie, wielkich i trudnych miłościach i wreszcie gorzkim rozczarowaniu rewolucją, która nie spełniła wizji idealistycznie nastawionego Polaka. Świetnie ten klimat apologii, która co jakiś czas...
Antoni Zambrowski
Chcę opowiedzieć czytelnikom „Gazety Polskiej” niezwykłe dzieje człowieka, który nie chciał być „resortowym dzieckiem”. Bohaterem tej historii jest mój wieloletni przyjaciel Stanisław Gabriel Cichocki Jest synem znanego działacza Komunistycznej Partii Polski, członka Biura Politycznego jej KC, Kazimierza Cichowskiego ps. Hrabia, organizatora brygad międzynarodowych broniących republiki w Hiszpanii. Jak całe kierownictwo KPP oraz setki tysięcy Polaków w ZSRS, padł on ofiarą stalinowskiej czystki w 1937 r. Kazimierz Cichowski zawdzięcza swój pseudonim hrabiance Łubieńskiej. Rodzice komuniści Stanisław Gabriel Cichocki przyszedł na świat latem 1935 r. we Lwowie. Matka Gabriela urodziła się w 1906 r. w tym samym mieście, w zamożnej żydowskiej rodzinie kupieckiej. Miała dwie siostry,...
Jarosław Marek Rymkiewicz
Huragan, który przeleciał nad Milanówkiem w nocy z 5 na 6 grudnia zeszłego roku, przewrócił jeden ze świerków rosnących w naszym ogrodzie. O drugiej w nocy obudził mnie łomot – ale ponieważ wiedziałem, że nadciąga huragan, uznałem, że to wiatr tak łomocze, bijąc w dach i w ściany. Dopiero rano, kiedy podniosłem rolety, zobaczyłem, że z czterech ogromnych, starych świerków stoją tylko trzy – ten czwarty, najsłabszy, upadł na płot, który oddziela nas od sąsiadów, i połamał gałęzie rosnących przy nim brzózek. Ale ponieważ bryła korzeniowa wydobyta została z ziemi w połowie, brzózki oraz płot ocalały. Ciąg dalszy był taki. Udałem się do siedziby straży miejskiej i tam poinformowano mnie, że powinienem udać się do gminy, gdzie uzyskam pozwolenie na usunięcie świerka, oraz do straży...
Katarzyna Gójska-Hejke
Przyznam, że trudno mi zrozumieć tych, którzy w chwilach największego wolnościowego zrywu Ukraińców chcą za wszelką cenę skupić uwagę Polaków na karcie naszej najbardziej bolesnej wspólnej historii. Nie rozumiem nie dlatego, że nie mam wśród swoich najbliższych – Bogu dzięki – ofiar ludobójstwa wołyńskiego, bo sama wysłuchałam dziesiątków straszliwych relacji tych, którzy cudem ocalili życie, byłam wraz z nimi w miejscach masowych morderstw. Nie pojmuję dlatego, że wiem, czym dla setek tysięcy Polaków była sowietyzacja terenów Kresów. Jaki niewyobrażalny dramat spadał na naszych rodaków wraz z pojawieniem się tam władzy z Moskwy. Nie mam wątpliwości, że świadomość tego mają również i ci, którzy walczą o upamiętnienie ofiar UPA. Przed Ukraińcami rachunek sumienia za Wołyń, przed nami...
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
W 2006 r. społeczeństwo polskie zostało zaskoczone postępowaniem ks. prymasa Józefa Glempa, który w arbitralny sposób nakazał pochować ks. Jana Twardowskiego w betonowych podziemiach dopiero budującej się Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie. Uczynił to wbrew testamentowi księdza poety, który na miejsce wiecznego spoczynku wybrał sobie grób ziemny na ukochanym cmentarzu na warszawskich Powązkach. Decyzja ta do dziś wywołuje emocje. W cywilizacji europejskiej ostatnia wola zmarłego, o ile jej realizacja nie jest sprzeczna z prawem i moralnością, jest zawsze wiążąca. Kto jak to, ale Kościół katolicki powinien tej zasady przestrzegać. Tym bardziej że często wierni świeccy, zwłaszcza samotni, powierzają realizację swoich testamentów właśnie duchownym, ufając im w tym zakresie. Szkoda...
1. Grzegorz Kloc „W tył nie patrzę”; 2. Maleo Reggae Rockers „Blask”; 3. PANdamusic „Jesteś”; 4. Marcin Styczeń „Spotkania”; 5. Hiob „Kochana Polsko”; 6. Lidia Pospieszalska „Papież słowiański”; 7. Kanaan „Tato”; 8. Marek Jackowski & The Goodboys „Miłość jak sen, życie jak sen”; 9. KaCeZet i Fundamenty „Fundament” (ft. Mad Mike); 10. Porozumienie „Informacja życia”; 11. Raz. Dwa. Trzy „Zgodnie z planem”; 12. Paweł Kukiz „Koniec końców – Siła i honor”; 13. Luxtorpeda „Hymn”; 14. Monika Kuszyńska „Kiedy jesteś przy mnie”; 15. Albo i Nie „Nie do wiary”; 16. Elektryczne Gitary „Był NZS – Historia”; 17. Bęsiu „Nie opuszczaj ich” (ft. Nikola); 18. Twoje Niebo „Modlitwa o sens”; 19. Fragua „Ciało”; 20. Dobre udzie „Nowy Rok”. Chcesz oddać swój głos, wejdź na stronę http...
WIS
Przewspaniały Rostowski Bywa, że media wierzą z większym zapałem nawet niż rządzący. „Polska” rozpływa się nad Jackiem Rostowskim, który jest idealnym kandydatem na komisarza unijnego: „W 2011 r. prestiżowy »Financial Times« przyznał mu tytuł trzeciego najlepszego ministra finansów na Starym Kontynencie. Rok później w ocenie europejskich ministrów finansów nadal plasował się w pierwszej trójce. Wcześniej w 2009 r. magazyn »The Banker« przyznał mu tytuł ministra roku. Za granicą Rostowski jest tym, który zapobiegł rozlaniu się kryzysowego tsunami na naszą gospodarkę. Według informacji PAP były minister finansów miałby startować do Parlamentu Europejskiego z warszawskiej listy Platformy Obywatelskiej”. Rostowski jest tak wspaniały jak gazeta, która zamieniła się w jego ulotkę wyborczą. O...
Ryszard Czarnecki
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, do którego jednak znacznie bardziej pod względem mentalnym pasuje skrócona wersja jego imienia – Radek, skorzystał po latach z rady, jakiej udzielił kiedyś Polsce prezydent Francji Jacques Chirac Głowa francuskiego państwa wypowiedziała się w swoim czasie z typową dla tej nacji arogancją, że Polska powinna skorzystać z okazji, żeby siedzieć cicho. No i nasz nieustający kandydat na sekretarza generalnego ONZ, sekretarza generalnego NATO czy wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa, wreszcie na prezydenta RP skwapliwie posłuchał przedstawiciela narodu żabojadów. I na ostatniej, poniedziałkowej radzie ministrów spraw zagranicznych krajów członkowskich UE siedział jak mysz pod miotłą. Akurat...
Robert Tekieli
Zachodnia cywilizacja rozpadnie się nie w wyniku najbrutalniejszej nawet wojny. Ona zgnije Zły duch, w którego istnienie wierzy już mniejszość Polaków, jest obecny w historii zbiorowej. Łatwiej w to uwierzyć, jeśli uświadomimy sobie np., że w trakcie hiszpańskiej wojny domowej, od 1936 do 1939 r., lewicowi republikanie zamordowali, często wcześniej torturując, 6832 osoby duchowne. Zburzono połowę hiszpańskich kościołów. Zniszczyć 20 tys. świątyń to nie jest operacyjnie najłatwiejsze zadanie. Profanowano nie tylko kościoły, ale również cmentarze. Otwierano grobowce, wywlekano zwłoki, układano tak, by symulowały kopulację, grano czaszkami w futbol. Tysiące czarnych mszy w czasie rewolucji francuskiej i bezpośrednio po niej, totalność działań wobec kleru w rewolucyjnym Meksyku czy...
Tomasz Terlikowski
Mariusz Trynkiewicz popełnił odrażające przestępstwa. Nie żałuje ich i nie powinien opuścić więzienia. Ale zachowuje swoją godność Nie mam najmniejszych wątpliwości, że zbrodnie, jakie popełnił Mariusz Trynkiewicz, są odrażające. A fakt, że nie tylko nigdy ich nie żałował, ale także kultywował swoje zboczone zainteresowania w więzieniu, sprawia, że nie tylko nie należy go wypuścić na wolność, ale i trwale – dla bezpieczeństwa obywateli i społeczeństwa – odizolować, tak by już nigdy nikogo nie skrzywdził. Nie ma też sporu o to, że potężny błąd, by nie powiedzieć – zbrodnię przeciwko zasadzie sprawiedliwości popełnili ci, którzy zagłosowali za amnestią dla takich przestępców i uznali, że w miejsce kary śmierci można zaordynować jedynie 25 lat, a nie dożywocie. Ale... I tu właśnie...
Marcin Wolski
Jak pisze Koper, przyszłości nie planowano na lata, a nawet na miesiące, liczyły się tylko najbliższe dni. Wiele par nie dożyło końca powstania, a czasami chwilę zaślubin dzieliło od wdowieństwa zaledwie kilka godzin Choć od telewizyjnej emisji upłynęło ponad 50 lat, pamiętam wrażenie, jakie wywołała na mnie jedna ze scen  „Kanału” Wajdy, przedstawiająca powstańczy ślub. Po raz pierwszy zdałem sobie sprawę, że wśród walk na barykadach i bombardowań było jeszcze miejsce na miłość. Czasem naprawdę wielką. „Miłość w Powstaniu Warszawskim” jest w twórczości Sławomira Kopra pozycją nietypową. Tym razem nie tropi on minionych celebrytów, nie wyszukuje pikantnych skandali i smakowitych zagadek. Oczywiście w jego pracy nie brakuje osób znanych, jak Krzysztof Kamil Baczyński czy Jan...
Maciej Parowski
Zniewolony”, trzeci wybitny po „Głodzie” i „Wstydzie” film czarnoskórego reżysera o aktorskim nazwisku McQueen, ma na koncie parę Złotych Globów i nominacji do Oscara 2014. Stał się też już przyczyną małego skandalu. Do ekranizacji wspomnień Solomona Northupa, murzyńskiego muzyka porwanego z ulicy w Nowym Jorku i sprzedanego w niewolę na Południe USA, włoski producent zrobił durne plakaty, za które przeprosił. Wdzięczą się z nich białe gwiazdy: Pitt i Fassbender, nie ma głównego bohatera (Ejiofor), mimo że nie znika z ekranu. Zabrakło Nyongo, egzotycznej piękności, grającej niewolnicę sadystycznego plantatora pijaka, którego po mistrzowsku odtwarza rzeczony Fassbender. Pitt ma tu wyrazisty epizod kanadyjskiego cieśli. Ten prawy człowiek, ryzykując głowę, przekaże wiadomość o porwaniu i...
Ryszard Kapuściński
Na początku lutego w Narodowym Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej w Doylestown (USA) odbędzie się I Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” z USA i Kanady. W obu tych krajach bardzo aktywnie działa już 18 klubów „GP”, grupujących Polaków, którzy z różnych względów nie mogą znaleźć swojego miejsca w licznych organizacjach polonijnych i całą swoją energię i chęć działania dla dobra Polski realizują w klubach „GP”. Jak mówią organizatorzy zjazdu: – Istnieje potrzeba integracji środowiska związanego z „Gazetą Polską”, poznania się, wymiany doświadczeń i pomysłów, ale przede wszystkim wspólnej rozmowy o Polsce, płynącej z troski i miłości do Ojczyzny. W trzydniowym zjeździe zapowiedzieli udział przedstawiciele kilkunastu klubów „GP”, działających w obu północnoamerykańskich krajach, a także...
Tadeusz Święchowicz
Firmy budowlane biją na alarm: ich sytuacja wciąż się pogarsza. Cały sektor przynosi straty, a jego płynność finansowa spada. Chociaż wydajemy w ostatnich latach na inwestycje w infrastrukturę ogromne pieniądze, to sektor budowlany, zamiast przeżywać złoty okres, chyli się ku upadkowi. Wykonawcy rządowych projektów oceniają, że władze chcą przerzucić na nich całe ryzyko związane z realizacją kontraktów Polimex Mostostal to jedna z wiodących firm sektora inżynieryjno-budowlanego w Polsce, która popadła w kłopoty, realizując kontrakty drogowe. Od szczytu notowań w 2010 r. kurs spółki spadł ponad 40-krotnie. Aby uratować się przed niewypłacalnością, firma emitowała akcje dla wierzycieli i Agencji Rozwoju Przemysłu. W efekcie państwowa agencja stała się jego największym akcjonariuszem. Ma...
Tadeusz Święchowicz
Wicepremier, minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska zderzyła się czołowo z problemami resortu transportu. Klimat sparaliżował koleje, a spór z wykonawcą zatrzymał prace na budowie dwóch kluczowych odcinków autostrad. Już od dawna były na nich opóźnienia, ale teraz kontrakty całkiem zerwano. Nawet Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która uważa, że w budowie dróg odnosi sukcesy, przyznaje, że w tym przypadku ponieśliśmy porażkę W połowie stycznia zerwano kontrakty na budowę odcinków A1 ze Strykowa do Tuszyna i A4 z Rzeszowa do Jarosławia. „Dotychczasowi wykonawcy doprowadzili do bardzo dużych opóźnień i zakończenie budów z tym wykonawcą stało się niemożliwe.” – mówi „GP” wicedyrektor GDDKiA Tomasz Rudnicki. Generalna Dyrekcja planuje ogłosić w połowie lutego...
Tomasz Mysłek
Nowe plany Brukseli 22 stycznia Komisja Europejska przedstawiła nowy plan redukcji emisji dwutlenku węgla w ramach swojego projektu polityki energetycznej i klimatycznej UE. Do roku 2030 kraje Unii mają dokonać redukcji emisji CO2 aż o 40 proc., a udział tzw. odnawialnych źródeł energii ma w całej UE wzrosnąć średnio do 27 proc. Nowy projekt komisarzy zakłada też wprowadzenie restrykcyjnych zmian w obecnym systemie handlu prawami do emisji CO2. Unia zlikwiduje przemysł cementowy? W rozmowie z portalem wnp.pl, prof. Jan Deja ze Stowarzyszenia Producentów Cementu stwierdził, komentując działania Komisji Europejskiej dotyczące emisji CO2, iż przemysł cementowy w Europie może podzielić los producentów aluminium, którzy w praktyce już zaprzestali działalności. Przypomniał, że największe...
Olga Doleśniak-Harczuk
Czy żelazna kurtyna przeszkadzała w prowadzeniu interesów między Wschodem i Zachodem? W przypadku RFN i NRD tylko do końca lat 60. Z nastaniem nowej Ostpolitik Willego Brandta miejsce nieufności zajął biznes. Jednym z jego kół zamachowych była praca NRD-owskich więźniów, w tym politycznych. To oni za kilka fenigów dziennie produkowali towary sprzedawane później przez RFN-owskie domy towarowe Książki ukazujące się w naukowej serii wydawniczej Urzędu ds. Akt Stasi byłej NRD (BStU) nie budzą w Niemczech szczególnych emocji. To lektura raczej zarezerwowana dla wąskiego grona odbiorców. Z wydaną w zeszłym tygodniu książką Tobiasa Wunschika „Więzienny towar dla wroga klasowego” jest jednak inaczej. Współpracujący z BStU historyk zebrał w archiwach informacje dotyczące tego, jak NRD-owski...
Antoni Rybczyński
Kreml prowadzi podwójną grę. Z jednej strony uważa się za współautora porozumienia ws. irańskiego atomu, a z drugiej negocjuje umowę podważającą główny cel porozumienia. Poufne naftowe rozmowy Moskwy z Teheranem wywołały oburzenie w USA. Czyżby było już blisko momentu, w którym Amerykanie walną pięścią w stół? Gdzieś w zanadrzu wciąż jest sprawa Snowdena Przeciek kontrolowany – z obu stron jednocześnie – pojawił się 10 stycznia. Źródła Reutersa zbliżone do negocjatorów podały, że Iran i Rosja uzgadniają warunki wielkiej umowy handlowej. Rosjanie mieliby dostawać od Irańczyków do 500 tys. baryłek ropy dziennie w zamian za towary, technologie i produkty rolne. Przy obecnych cenach „czarnego złota” w okolicach 100 dolarów za baryłkę, oznaczałoby to dla Teheranu ok. 1,5 mld dolarów wpływów...
Piotr Lisiewicz
Był drugim – po Henryku Sienkiewiczu – najbardziej znanym polskim pisarzem w historii, co potwierdzają 142 przekłady jego książek na języki obce. Gdy komuniści objęli w Polsce władzę, wycofali pozycje Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego z bibliotek. NKWD rozkopało też jego grób, by sprawdzić, czy osobisty wróg towarzysza Lenina na pewno nie żyje Francuski krytyk Pirfeu w piśmie „L’Intransigeant” oceniał: „Jeżeli Ossendowski przeżył lub widział to wszystko, co opisuje, należy mu się nagroda wszystkich towarzystw geograficznych, jeżeli zaś utwory są dziełem wyobraźni, powinno mu się przyznać Nagrodę Nobla”. Daniel Bieniek z „Dziennika Zachodniego” opisał w 1996 r. wydarzenia, które rozegrały się w Milanówku w 1945 r., krótko po śmierci pisarza: „Brutalne łomotanie wyrwało grabarza ze...
Joanna Lichocka
Dla mnie to był największy szok – że wraca się z takiej rewolucji, a tu ludzie żyją w jakimś kompletnie innym życiu, i to życie wydaje się zupełnie nieprawdziwe, martwe Byłeś jednym z artystów, którzy na Majdanie zagrali koncert organizowany przez telewizję Republika. Mam naturę rebelianta, więc granie w takim miejscu to najlepsze, co tylko może być. Niesamowite to było, ale i mój udział tam dla mnie oczywisty. Być z tymi ludźmi, pokazać, że Polacy są z nimi. Przecież myśmy mieli podobne doświadczenia w stanie wojennym i tak samo potrzebowaliśmy wsparcia. Pamiętam, co to znaczyło, gdy się gdzieś przeczytało albo usłyszało, np. w Wolnej Europie, że ktoś nas, Polaków, wspiera. Teraz nasza kolej – wspieramy walczących o wolność Ukraińców. Dlatego od lat staram się także działać dla...
Piotr Lisiewicz
19 stycznia oczy świata zwrócone są na Kijów. Gdy rozpoczynają się tam dramatyczne wydarzenia, na Majdanie trwa koncert polskich gwiazd. Ale polskie media udają, że nie widzą na scenie Bronisława Wildsteina, Pawła Kukiza czy Dariusza Malejonka. Czy ten, kto trzyma za medialną wajchę w Polsce, wiedział już, że za kilka dni w Kijowie będą strzelać rosyjscy snajperzy? Postawienie tego pytania wielu uznać może za objaw paranoi. Że niby Rosjanie wydawali polecenia polskim dziennikarzom? No to przyjrzyjmy się faktom. Bezczelność tego, czego dokonała propaganda 19 stycznia, przerasta chyba wszystko, z czym mieliśmy dotychczas do czynienia. W przeddzień polskiego dnia na Majdanie redaktor naczelny „GP” Tomasz Sakiewicz zapowiada: „Dzisiaj i jutro przekonamy się, które media pracują dla...
Na Ukrainie wypełnia się właśnie rosyjski scenariusz. Nie wiadomo tylko, czy jego twórcy przewidują podział kraju i objęcie kontrolą „jedynie” części wschodniej, czy też zamierzają zapanować nad całością. Rosyjscy najemnicy, mierzący z broni do protestujących, Andrij Klujew na czele prezydenckiej administracji, FSB-owska siatka wpływów oplatająca najwyższe szczeble władzy To jasne, że sojusznicy Janukowycza przypuścili na Ukrainie atak nie po to, by go wesprzeć, lecz by dopiąć swego i osiągnąć własne cele. Strzelanie do manifestantów w Kijowie, uprowadzenia, ogólna destabilizacja sytuacji w państwie – wszystkie te „akcje” są, jak donoszą wiarygodne źródła, dziełem rosyjskich najemników. I nikt – od posłów ukraińskiego parlamentu począwszy, a na byłych oficerach służb specjalnych...
Wojciech Mucha
Przywódcy się skompromitowali. Protest na Majdanie nie ma lidera i my, naród, sami decydujemy o swoich następnych krokach. Jest taka grupa, która podejmuje decyzje w kolejnych sprawach. Ale lidera nie ma. Liderzy mają to do siebie, że przychodzą na gotowe, po awanse i splendor. Dlatego my nie mamy przywódców Jak masz na imię? Andrzej. Jaką pełnisz funkcję w proteście? Zastępca szefa ochrony całego Majdanu. Masz do tego przygotowanie? Nie powiem. Skąd pochodzisz? Z Kijowa. To skąd Twój płynny polski? Bo jestem Polakiem. Moja mama urodziła się w Polsce, ja na Ukrainie. Twój ojciec jest Polakiem? Ukraińcem. Od dwóch miesięcy zapewniasz ochronę wielu tysiącom ludzi. Nie ma incydentów, alkoholu, kradzieży. Jak to możliwe? Bo tu zebrali się ludzie którzy jednakowo...
Dawid Wildstein
Witalij z „kozackiej sotni”: „Janukowycz nie odpuści. To przestępca, zek. Będzie krew”. Ojciec Paweł z kijowskiej cerkwi: „Janukowycz jest dzieckiem sowieckiego nihilizmu, który wyrósł na Wielkim Głodzie”. Majdan zrozumiał, na czym polega zło oligarchicznego systemu. Dlatego roztańczony koncert przeobraził się w powstanie Gdy przyjeżdżałem na Majdan Niepodległości na początku grudnia 2013 r., widziałem roztańczony, optymistyczny protest. Nad tłumem powiewały flagi Unii Europejskiej. Co wieczór na scenie Majdanu odbywały się koncerty, a czasem sam plac stawał się miejscem gigantycznej dyskoteki. Ludzie byli zdeterminowani, ale szczęśliwi. Niewiele z tego dziś zostało. Poza determinacją, której ani mrozy, ani strzały nie są w stanie skruszyć. Rozśpiewany, roztańczony protest zamienił...
Piotr Lisiewicz
Potępiali syjonistów w marcu 1968 r., przyczyniając się do wypędzenia z Polski ponad 13 tys. Żydów. Pisali o syjonistach, „w swoim brudnym zacietrzewieniu jednoczących się pod znakiem gwiazdy Dawida”. Kto? Pieszczoszki III RP – posłanka PO, trzech ministrów prezydenta Kwaśniewskiego, b. szef „Wiadomości” TVP. Bo III RP kocha i promuje uczestników antysemickiej nagonki, jeśli zalicza ich do „swoich” W zeszłotygodniowym „News- weeku” Piotr Osęka zaatakował autorów „Resortowych dzieci”, kuriozalnie porównując wymowę ich książki do antysemickich kampanii moczarowskiej frakcji PZPR. Dziś postanowiliśmy przypomnieć, że to nie obecny obóz niepodległościowy ma na swoim koncie antysemicką czystkę, lecz ludzie ze środowisk wspieranych przez naczelnego „Newsweeka”. Kancelaria Kwaśniewskiego...
Aleksander Ścios
Ataki na Antoniego Macierewicza i zamysł powołania speckomisji są elementem szerszej kombinacji zmierzającej do reaktywacji układu byłych WSI. Społeczeństwo ma się dowiedzieć, że likwidacja tej służby była nie tylko błędem, ale i poważnym przestępstwem, oraz zagroziła bezpieczeństwu państwa Od chwili objęcia stanowiska prezydenta Bronisław Komorowski konsekwentnie dąży do budowy i umocnienia reżimu prezydenckiego. Ogólne założenia belwederskiej koncepcji przedstawił przed dwoma laty szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Stanisław Koziej: „Z konstytucji wynika, że są dwa ośrodki władzy wykonawczej – rządowy i prezydencki. Bierzemy jednak pod uwagę, że w przyszłości może się pojawić wola zmiany konstytucji i na przykład przejście na system prezydencki albo gabinetowy”. To...
Tomasz Łysiak
Dwór polskiego premiera zapomniał, że władza powinna być służbą. Dla niego jest tylko przywilejem Gdy pod oknami pałacu demonstrował tłum, królowa Maria Antonina zapytała: „Dlaczego tak wyją?”. Gdy jeden z dworzan wyjaśnił, że są głodni – nie mają chleba – Austriaczka miała odpowiedzieć: „S’ils n’ont pas de pain, qu’ils mangent de la brioche!”. Tłumaczono to zazwyczaj na język polski, jako: „Jeśli nie mają chleba, niech jedzą ciastka”. Sama anegdota, chociaż smaczna, nie jest jednak prawdziwa. Po pierwsze, słowa te wypowiedziała zapewne Maria Teresa, żona Króla Słońce, a potem przypisywano je innym wysoko urodzonym damom panującym, gdy prezentowały wyniosły styl, co zresztą było normą. Po drugie, nie jest dobre samo tłumaczenie. Nawet Tadeusz Boy-Żeleński, który przełożył „Wyznania”...
Dorota Kania
Antoni Macierewicz wygrywa niemal wszystkie sprawy wytoczone mu w związku z Raportem z weryfikacji WSI. Opublikowany przez prezydenta RP prof. Lecha Kaczyńskiego raport był legalny, nie doszło do złamania prawa podczas jego tworzenia, a mimo to z uporem maniaka byli żołnierze Wojskowych Służb Informacyjnych przy pomocy polityków partii Janusza Palikota chcą doprowadzić do powstania komisji śledczej w sprawie działań Antoniego Macierewicza i Jana Olszewskiego, likwidatorów WSI Janusz Palikot oraz posłowie jego ugrupowania nie ukrywają zażyłych związków z żołnierzami Wojskowych Służb Informacyjnych. Ostatnio doradcą Artura Dębskiego (posła z partii Palikota), wiceprzewodniczącego sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych, został b. żołnierz WSI Krzysztof Polkowski. Biorąc pod uwagę jego...
Grzegorz Wierzchołowski
Oświadczam, że informacje na temat Jacka Wilczyńskiego i Grzegorza Wilczyńskiego, podane przeze mnie do publicznej wiadomości w Gazecie Polskiej w dniu 29 stycznia 2014 r w artykule pt. „Wszystkie przetargi firmy od infoafery”, o oskarżeniu Jacka Wilczyńskiego i Grzegorza Wilczyńskiego w przedmiocie wyprowadzenia ze spółki Netline Group Sp. z o.o. pieniędzy w kwocie 700.000,00 zł w celu stworzenia funduszu na łapówki dla urzędników są nieprawdziwe i mogły narazić ich na utratę zaufania potrzebnego do pełnionej funkcji członków zarządu ww. spółki i poniżyć ich w opinii publicznej. Przepraszam panów Jacka Wilczyńskiego i Grzegorza Wilczyńskiego za wprowadzenie czytelników swoim artykułem w błąd. Grzegorz Wierzchołowski Ja niżej podpisany Grzegorz Wierzchołowski, jako Redaktor Naczelny...
Piotr Lisiewicz
„Newsweek” napisał, że autorzy „Resortowych dzieci” wykazują „zamiłowanie do wynajdywania żydowskich nazwisk”. Tere-fere kuku. Mniej najbardziej zainteresowało, dlaczego redaktor naczelny „Polityki” jeszcze na studiach zwał się Sroka, a potem stał się Baczyńskim. Czyżby chodziło o to, żeby ludzie nie mieli śmiałości redaktorkowi z komuszastej prasy nawrzucać? Srokę zwyzywać to pryszcz, każdy zna parę Srok z podstawówki. A z Baczyńskim gorzej. Jak się okaże, że to krewny poety Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, to wyjdzie głupio. Z książki wynika też, że Monika Olejnik przejściowo nazywała się Praczuk. Typowe nazwisko dla ukraińskiej praczki, z której mogliby rechotać Wojewódzki z Figurskim. Jakby zobaczyli ją w telewizorze, mogliby zwijać się ze śmiechu: „Moje skarpety też pierze taki...
Marcin Wolski
Podróże kształcą. Podczas niedawnego pobytu w Tajlandii szukałem śladów wielkiego niszczycielskiego tsunami z grudnia 2004 r., które pochłonęło blisko 300 tysięcy ludzkich istnień. Za punkt obserwacyjny wybrałem region Khao Lak nad Morzem Andamańskim, gdzie żywioł był najsroższy. Może podświadomie uważałem, że w leju po bombie najbezpieczniej, a piorun nie strzela dwa razy w to samo miejsce. W każdym razie siedząc na nadmorskim tarasie, wystarczyło przymknąć oczy, by wyobrazić sobie dwunastometrową falę, która przełamuje się nad barierkami, zmiata leżaki, bary, wybija szyby w luksusowych domkach, przebija się przez recepcyjne hole, topi ludzi w pokojach, idzie dalej dwa kilometry w głąb lądu, szeroka ponad 200 kilometrów. Po niej następują kolejne... Dziś ruin jest już niewiele,...
Tomasz Sakiewicz
Nie było tak istotnych wydarzeń wokół Polski od 10 kwietnia 2010 r. jak obecne powstanie na Ukrainie. Bez względu na to, co kto myśli o przyczynach tragedii smoleńskiej, mieliśmy wtedy do czynienia z ogromną ekspansją sił prorosyjskich w Polsce, które ogarnęły także Gruzję i Ukrainę, wycelowaną w Europę Środkowo-Wschodnią. Prezydent Lech Kaczyński był inicjatorem procesu jednoczenia państw zagrożonych planami Kremla. Ta polityka pokazała siłę w czasie wojny w Gruzji, kiedy zorganizowana przez niego wyprawa pięciu głów państw walnie przyczyniła się do zatrzymania rosyjskiej agresji w Gruzji. Paradoksalnie uświadomiła też zwolennikom twardej rozprawy z Polską, że w przygotowanym dla prezydenta samolocie mogą znaleźć się jednocześnie bardzo ważne osoby. To wtedy Moskwa dostała...