Antoni Zambrowski

Antoni Zambrowski
W marcu 1968 r. trafiłem do aresztu śledczego na Mokotowie przy ul. Rakowieckiej 37. W lecie tegoż roku siedziałem w jednej celi z  Mirosławem Perzem, taksówkarzem warszawskim, pochodzącym z letniskowej miejscowości Mrozy. (Nieżyjący już od wielu lat Mirek po opuszczeniu więzienia pracował w FSO). Urodził się tuż przed wojną, pochodził z rodziny akowskiej, ale nigdy nie wspominał, by ktoś z jego bliskich  uczestniczył w podziemiu antykomunistycznym. Inny więzień  z naszej celi – Roman Michalak – otwarcie przyznawał się do tego, że był partyzantem AK na Lubelszczyźnie, w mojej obecności często na spacerze nucił cicho pod nosem piosenkę o akowcach więzionych przez UB na Zamku Lubelskim.  Z kolei trzeci z kolegów opowiadał nam, że walczył w oddziale leśnym przez kilka...
Antoni Zambrowski
Bohater Francji urodzony w Niżnym Nowogrodzie, przybrany syn wielkiego pisarza rosyjskiego Maksyma Gorkiego, starszy brat wybitnego działacza bolszewickiego Jakowa Swierdłowa, przyjaciel Charles'a de Gaulle'a – losy Zinowija Pieszkowa to gotowy materiał na scenariusz dobrego filmu sensacyjnego Żyd Mowsza Swierdłow był właścicielem drukarni w Niżnym Nowogrodzie i ojcem licznej rodziny. Jego najstarszy syn Salomon jako pierwszy z braci podjął działalność rewolucyjną. Pomiędzy nim a jego bratem Jakowem często dochodziło do bójek i po jednej z nich – o dziewczynę z sąsiedztwa – późniejszy działacz bolszewicki Jakow poskarżył się na niego policji. Ucieczka z domu 18-letni w owym czasie Salomon wrócił wieczorem z miasta i ujrzał przed domem ojca, który wzrokiem wskazał mu, czekającego na...
Antoni Zambrowski
Wyciąganych z tłumu i aresztowanych z miejsca okładano pałkami, a następnie stosowano wobec nich tzw. ścieżki zdrowia, przepędzając przez długi szpaler bijących ich milicjantów. Bito podczas przesłuchań i poza nimi. Cele w komisariatach pękały w szwach, ludzie spali na podłogach, pozbawieni wody, żywości i pomocy lekarskiej mimo ciężkiego niekiedy pobicia 25 czerwca 1976 r. Polskę ogarnęły masowe protesty robotnicze. Była to odpowiedź załóg robotniczych na podwyżki cen żywności, ogłoszone wieczorem poprzedniego dnia z trybuny sejmowej przez premiera Piotra Jaroszewicza. Według oficjalnej wersji miały to być propozycje do konsultacji ze społeczeństwem. Ludzie jednak dobrze wiedzieli, że jest to tylko propagandowa hucpa, gdyż nowe cenniki zostały już wydrukowane i rozwożono je...
Antoni Zambrowski
Moskiewska telewizja, nadając niedawno reportaż z kijowskiego Majdanu, pokazała młodą Ukrainkę, recytującą do mikrofonu powszechnie znane słowa „Testamentu” Szewczenki: „Pochowajte taj stawajte, kajdany porwite, taj wrażjoju złoju krowju wolu okropi te”. Moskiewski sprawozdawca, typowo dla kremlowskiej narracji, komentował: – Na Majdanie wciąż padają słowa ociekające krwią Taras Szewczenko to największy poeta Ukrainy, twórca jej poezji narodowej. Zwolennicy „normalizacji” na Ukrainie, czyli jej rusyfikacji, nader często szydzili, dowcipkując, że dla Ukraińców Szewczenko to:  „Ta-ras Szewczenko, ta-dwa Szewczenko, ta-tri Szewczenko”. I nic poza nim. Oczywiście było to typowe moskiewskie propagandowe kłamstwo, gdyż na Ukrainie nie brakowało wybitnych poetów i prozaików piszących,...
Antoni Zambrowski
Chcę opowiedzieć czytelnikom „Gazety Polskiej” niezwykłe dzieje człowieka, który nie chciał być „resortowym dzieckiem”. Bohaterem tej historii jest mój wieloletni przyjaciel Stanisław Gabriel Cichocki Jest synem znanego działacza Komunistycznej Partii Polski, członka Biura Politycznego jej KC, Kazimierza Cichowskiego ps. Hrabia, organizatora brygad międzynarodowych broniących republiki w Hiszpanii. Jak całe kierownictwo KPP oraz setki tysięcy Polaków w ZSRS, padł on ofiarą stalinowskiej czystki w 1937 r. Kazimierz Cichowski zawdzięcza swój pseudonim hrabiance Łubieńskiej. Rodzice komuniści Stanisław Gabriel Cichocki przyszedł na świat latem 1935 r. we Lwowie. Matka Gabriela urodziła się w 1906 r. w tym samym mieście, w zamożnej żydowskiej rodzinie kupieckiej. Miała dwie siostry,...
Antoni Zambrowski
Chcę opowiedzieć czytelnikom „Gazety Polskiej” niezwykłe dzieje człowieka, który nie chciał być „resortowym dzieckiem”. Bohaterem tej historii jest mój wieloletni przyjaciel Stanisław Gabriel Cichocki Jest synem znanego działacza Komunistycznej Partii Polski, członka Biura Politycznego jej KC, Kazimierza Cichowskiego ps. Hrabia, organizatora brygad międzynarodowych broniących republiki w Hiszpanii. Jak całe kierownictwo KPP oraz setki tysięcy Polaków w ZSRS, padł on ofiarą stalinowskiej czystki w 1937 r. Kazimierz Cichowski zawdzięcza swój pseudonim hrabiance Łubieńskiej. Rodzice komuniści Stanisław Gabriel Cichocki przyszedł na świat latem 1935 r. we Lwowie. Matka Gabriela urodziła się w 1906 r. w tym samym mieście, w zamożnej żydowskiej rodzinie kupieckiej. Miała dwie siostry,...
Antoni Zambrowski
Zbierałem z kolegami podpisy pod żądaniem transmitowania Mszy św. w TVP. Internowany w stanie wojennym prowadziłem w Białołęce modlitwę przez kraty. Byłem dwukrotnie więziony na Służewcu. Jako stróż na budowie metra podjąłem współpracę z prasą podziemną i emigracyjną. Po upadku komuny pracowałem w „Tygodniku Solidarność” i „Gazecie Polskiej”. „Resortowe dzieci” mogły wybrać taką drogę życiową. Wybrały inaczej Karol Modzelewski w swoich wspomnieniach pt. „Zajeździmy kobyłę historii” powiada z dumą, że jest rewolucjonistą w drugim pokoleniu. Ja bym mógł per anologiam zadeklarować, że jestem rewolucjonistą w pokoleniu trzecim. Mój cioteczny dziadek Władysław Skoryński był bowiem bojowcem w Organizacji Bojowej PPS i w strzelaninie z Kozakami został ciężko ranny. Powinienem tu z dumą...
Antoni Zambrowski
24 maja zmarł nagle nasz przyjaciel, śp. Wiktor Domuchowski – wybitny bojownik o niepodległość Gruzji.   Choć ród Domuchowskich wywodzi się z polskiego szlacheckiego zaścianka koło Smoleńska, to Wiktor przyszedł na świat (4 lutego 1948 r.) w drugim co do wielkości mieście Gruzji – Kutaisi, gdzie stacjonowała jednostka jego ojca Piotra Domuchowskiego. Tam Wiktor chodził do rosyjskojęzycznej szkoły podstawowej. Szkołę średnią – również rosyjską – ukończył natomiast w porcie Batumi, dokąd przenieśli się jego rodzice. W 1966 r. zaczął studia na wydziale fizyki Uniwersytetu w Tbilisi. Później służył w wojsku sowieckim na terenie NRD. Po zakończeniu służby wojskowej w 1973 r. wrócił do Tbilisi i jako fizyk podjął pracę w Instytucie Hutnictwa Akademii Nauk Gruzji. Tam przepracował 18 lat...
Antoni Zambrowski
Przed „wojną” W tamtym okresie pracowałem jako projektant w biurze OMEL-PROJEKT i byłem członkiem komisji zakładowej „S”. Pomagałem też założyć takową w dyrekcji zjednoczenia przemysłu optycznego i medycznego „OMEL”, która mieściła się w biurowcu Polskich Zakładów Optycznych na ul. Mińskiej. Byłem też zaprzyjaźniony z kierownictwem „S” w PZO i traktowany jako ich doradca (ze względu na dawną współpracę z Komitetem Obrony Robotników oraz z Towarzystwem Kursów Naukowych). W sumie uważałem się za niewielki trybik wielomilionowego związku. Nie podejrzewałem, że władza ma mnie na oku i zamierza zrobić mi krzywdę. Owszem, kiedy pod koniec 1980 r. liczyliśmy się z sowiecką inwazją zbrojną na Polskę, tłumaczyłem Antoniemu Macierewiczowi, że musi uważać na siebie jako były założyciel KOR....
Antoni Zambrowski
„Komandosi”, czyli naród jako byt urojony Adam stanął na czele dość licznej grupy opozycyjnie nastawionych studentów, określonych przez ówczesnego I sekretarza Komitetu Uczelnianego PZPR Andrzeja Jezierskiego „komandosami”, robiącymi „desanty” na zebrania otwarte PZPR oraz ZMS na terenie uniwersytetu, by zadawać „prowokacyjne” pytania partyjnym prelegentom. Na uniwersytecie było jeszcze w miarę liberalnie i Komitet Uczelniany PZPR postanowił udostępnić tekst „Listu otwartego” oraz poprzedzającego go manifestu (napisanego przez Kuronia) wszystkim członkom partii oraz ZMS, którzy chcieliby się z nimi zapoznać. Naraziłem się „komandosom” z powodu nader krytycznego stosunku do tez tego manifestu oraz „Listu otwartego”, przede wszystkim do rewolucji proletariackiej, która miała...
Antoni Zambrowski
Piewca sztabu Ojciec Aleksandra Prochanowa zginął na początku 1943 r. na froncie pod Stalingradem, a jego rodzina była represjonowanej przez bolszewików. Jako młodzieniec Aleksander obracał się w kołach młodzieży niezbyt ideowej. Miał hobby obojętne dla KGB, ale odmienne od ideowych komsomolców: pasjonował się wiejskim folklorem. Za rządów Leonida Breżniewa został jednak dziennikarzem i korespondentem. Przełomem okazał się dla niego jednak zbrojny konflikt rosyjsko-chiński nad rzeką Ussuri. Wówczas, obserwując na strażnicy WOP nieprzyjaciela (a niegdyś komunistycznego sojusznika), poczuł sympatię do towarzyszącego mu funkcjonariusza Informacji Wojskowej – zbliżył ich sowiecki i zarazem rosyjski patriotyzm. Później Aleksander Prochanow chętnie zwiedzał zakłady przemysłu...
Antoni Zambrowski
Od czasu do czasu władze usiłowały podnieść ceny żywności, by dostosować ceny do poziomu produkcji, ale to boleśnie uderzało w poziom życiowy szerokich i zarazem najuboższych warstw ludności. W grudniu 1970 r. Władysław Gomułka wprowadził „regulacje” cen żywności tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Wybuchły krwawe rozruchy na Wybrzeżu, w wyniku których tow. Wiesław przeszedł na emeryturę, a jego miejsce zajał popierany przez Kreml Edward Gierek. Warunkiem poparcia było mianowanie premierem Piotra Jaroszewicza, dobrze widzianego w Moskwie. Zamiana Gomułki na Gierka złagodziła napięcie na Wybrzeżu, natomiast w Łodzi zbuntowały się włókniarki, domagając się odwołania podwyżki cen żywności. Wysłany do Łodzi Piotr Jaroszewicz nie mógł dojść z nimi do ładu i ustąpił. Kierownictwo partyjne...
Antoni Zambrowski
Język ukraiński wciąż zagrożony Zagraniczni dziennikarze w komentarzach sceny mordobicia nie kryli ironii, nie zdając sobie sprawy z dramatyzmu sytuacji na Ukrainie. Deputowani opozycji patriotycznej wciąż odczuwają zagrożenie dla ojczystej mowy ze strony języka rosyjskiego. By zrozumieć ich obawy, trzeba przypomnieć sobie najważniejsze fakty z dziejów Ukrainy. W odróżnieniu od Litwy i Białorusi Ukraina nie była odrębnym członem Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Do Korony została wcielona na mocy unii lubelskiej w 1569 r. W okresie kontrreformacji język ukraiński (zwany wtedy ruskim) stał się mową chłopską. Szlachta na Rusi mówiła po polsku i po łacinie, nie dyskryminowała natomiast w żaden sposób mowy ukraińskiej. W każdej dużej wsi była cerkiew, a przy niej szkoła, w której...
Antoni Zambrowski
Red. Swanidze jest od wielu lat znanym rosyjskim liberałem o opozycyjnych poglądach. Na zasadach kontrastu prorządowym konserwatystą jest Siergiej Kurginian, który był nawet jednym z mówców na proputinowskim wiecu w Moskwie podczas kampanii wyborczej. Dodajmy, że S. Kurginian niezmiennie wygrywał swoje pojedynki ze Swanidzem, zdobywając przeważającą większość głosów oglądających program telewidzów. Z nieznanych mi bliżej powodów wycofano go z roli polemisty red. Swanidzego, któremu obecnie przeciwstawiono znanego moskiewskiego dziennikarza telewizyjnego Dmitrija Kisielowa. Równie jak S. Kurginian prorządowego. Punktem wyjścia do sporów politycznych stała się tym razem postać wybitnego rosyjskiego publicysty i wydawcy z poł. XIX w. Michaiła Katkowa. Był to polityk o poglądach...
Antoni Zambrowski
Roman Abramowicz jest znacznie młodszy od Bieriezowskiego i wiele mu zawdzięcza. Przez lata łączyły go z Bieriezowskim przyjacielskie relacje. Po ucieczce Bieriezowskiego Abramowicz pozostał lojalny wobec swojego prezydenta i został za to nagrodzony stanowiskiem gubernatora położonej na dalekiej północy Czukotki. Rosja jest tradycyjnie krajem antysemickim i zwyczajni Rosjanie nie przepadają za bogatymi Żydami, ale podwładni o Abramowiczu jako gubernatorze mówili z uznaniem i trzeba przyznać, że rzeczywiście troszczył się o mieszkańców tej polarnej krainy. Z dala od prawa telefonicznego Warto zwrócić uwagę na okoliczność, że rosyjscy magnaci finansowi wolą toczyć swoje spory o pieniądze w sądzie londyńskim, a nie rosyjskim. Sąd angielski jest istotnie niezależny od władzy i...
Antoni Zambrowski
Idźmy wszyscy polską drogą! Tłumy węgierskich studentów zebrały się wieczorem w Budapeszcie pod pomnikiem polsko-węgierskiego bohatera walk o niepodległość, gen. Józefa Bema, i ruszyły pochodem, wołając: „Polska idzie słuszną drogą. Idźmy wszyscy polską drogą!”. Tłum liczący początkowo kilkadziesiąt tysięcy ludzi w miarę marszu rozrastał się i ostatecznie pod gmachem parlamentu liczył już ponoć dwieście tysięcy osób. Część uczestników pochodu oddzieliła się i pomaszerowała pod olbrzymi pomnik Józefa Stalina, który zbiorowym wysiłkiem obalono. Na cokole pozostały jedynie wielkie buty dyktatora. Inna część demonstrantów udała się pod gmach węgierskiego radia. Studenci chcieli ogłoszenia przez radiowe mikrofony postulatów uchwalonych poprzedniego dnia na wiecu na Politechnice. Zamiast...
Antoni Zambrowski
To był początek drogi przez mękę kierowcy karetki Michała Wysockiego. Stał się on celem ataków czerwonych inkwizytorów. Podczas śledztwa grozili, że jeśli się nie przyzna, zabiją mu syna. Ten uczciwy człowiek kilkakrotnie usiłował popełnić samobójstwo. W czerwcu i lipcu 1984 r. podczas sądowej tragifarsy milicjantów uniewinniono, obarczając winą załogę karetki pogotowia. Skutkiem tej operacji był rozpad małżeństwa pana Michała. Z kart wspomnień wyłania się też postać prawdziwego bohatera tej tragedii – naocznego świadka, Cezarego Filozofa. On, w odróżnieniu od innych, nie bał się wsiąść do radiowozu wraz z przyjacielem, a następnie był bezsilnym świadkiem jego katowania. Mimo zagrożenia świadczył odważnie o prawdziwych przyczynach śmierci Przemyka. Konsekwencje takiej postawy on i jego...
Antoni Zambrowski
Już po obaleniu Władysława Gomułki i zastąpieniu go przez Edwarda Gierka wraz z Janem Olszewskim wystąpił jako obrońca Wojciecha Ziembińskiego w sprawie sądowej w Piszu oraz Olsztynie (w głośnej sprawie żartobliwie określanej w kręgach opozycyjnych jako „proces piski o pokój ryski”, czyli o kwestionowanie w gawędzie harcerskiej zaboru przez Stalina polskich Kresów Wschodnich). W tym samym 1971 r. bronił w procesie nielegalnej organizacji niepodległościowej „Ruch” najpierw Jana Kapuścińskiego w letnim procesie „Ruchu” w Łodzi, a następnie Stefana Niesiołowskiego w procesie przywódców organizacji na jesieni tegoż roku w Warszawie. Nie sposób wymienić wszystkich inicjatyw prawnych i politycznych, w których w owym czasie śp. Stanisław Szczuka brał udział. Wraz z mec. Janem Olszewskim...
Antoni Zambrowski
Zwiastunem całego przedsięwzięcia jest inny piękny album ze zdjęciami Adama Bujaka zatytułowany „Europa krzyżem bogata. Od Golgoty do Strasburga”. Prezentuje on fotografie obiektów sakralnych, głównie krzyży, ale również obrazów Męki Pańskiej oraz kościołów – jak ujęto to w tytule – od Golgoty aż po Strasburg. Są w nim zdjęcia wykonane w całej Europie, od Grenady poczynając i na Wyspach Sołowieckich w północnej Rosji kończąc. Obok obiektów zagranicznych w albumie umieszczono mnóstwo zdjęć dokumentujących tysiącletnie dzieje chrześcijaństwa na ziemiach polskich. Zdjęcia uzupełnia bogaty w treść teologiczną i historyczną obszerny esej pióra ks. kardynała prof. Stanisława Nagyego pt. „Potęga krzyża”. Omawia on różne aspekty historii kultu krzyża, dzięki Męce Zbawiciela przemienionego z...

Pages