Tadeusz Święchowicz

Tadeusz Święchowicz
Cztery lata temu Moskwa podjęła próbę przywrócenia swej władzy nad Kijowem. Kulminacyjnym punktem tego procesu było spotkanie premierów obu krajów po południu 10 kwietnia 2010 r., kilka godzin po tym, jak w Smoleńsku zginęła elita państwa polskiego i zanim jeszcze premier Władimir Putin udał się na miejsce katastrofy, aby doglądać prowadzonych tam działań W lutym 2010 r. Wiktor Janukowycz wygrał wybory prezydenckie na Ukrainie, co miało być początkiem nowego etapu w stosunkach z Rosją. Wrogość między obu państwami z okresu poprzednich pięciu lat miały teraz zastąpić przyjaźń i współpraca. Pierwszą wizytę zagraniczną prezydent Janukowycz odbył, co prawda, do Brukseli, ale zaraz potem, 5 marca, poleciał do Moskwy, gdzie spotkał się z prezydentem Dmitrijem Miedwiediewem i premierem...
Tadeusz Święchowicz
Władimir Putin  jest opętany ideą budowy imperium Eurazji, która rozciągać ma się od Lizbony po Władywostok. W przeświadczeniu o wyjątkowej historycznej misji i prawie do podbojów utwierdza go wielbiony przez rosyjskich polityków i generałów profesor moskiewskiego uniwerstytetu Aleksander Dugin. Ten charyzmatyczny myśliciel naucza, że droga do imperium Eurazji wiedzie przez wojnę ze Stanami Zjednoczonymi i całym Zachodem. W nowym, rosyjskim porządku świata nie ma miejsca dla takich państw jak Ukraina czy Polska, a katastrofa smoleńska była – zdaniem Dugina – tylko wyrazem historycznej sprawiedliwości Profesora Aleksandra Dugina łączą złożone relacje z prezydentem Władimirem Putinem. Mimo pozornej oczywistości wcale nie jest pewne, kto jest w tym związku ważniejszy. Dugin jest...
Tadeusz Święchowicz
Aneksją Krymu Rosja rozpoczęła nową zimną wojnę. Tym razem Moskwa nie ma już za sobą ani bratnich republik sowieckich, ani satelickich państw komunistycznych. Jest sama przeciw światu. W tej konfrontacji druga strona ma nad nią przewagę we wszystkich dziedzinach – od wojska przez gospodarkę i technologię, aż po racje moralne i prawne. Skutki gwałtu na Krymie poniesie więc wcześniej czy później Rosja, która dziś tak głośno oklaskuje mocarstwowe ambicje swojego cara Władimir Putin przygotowywał się do tego konfliktu od lat, tyle że przywódcy zachodni nie chcieli tego dostrzec. Pod jego panowaniem Rosja zbroi się nieprzerwanie. Wydatki na ten cel od 2000 r. potroiły się.  Według ostatniego raportu Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem (SIPRI), w  2012 r....
Tadeusz Święchowicz
Premier Donald Tusk chwali się swoimi rzekomymi sukcesami w budowaniu niezależności energetycznej Polski i poucza przywódców europejskich, jak powinni negocjować z Rosjanami. Jednak z tajnego raport NIK w tej sprawie wynika coś wręcz przeciwnego: pod rządami Tuska nasze uzależnienie od Gazpromu wzrosło, a rosyjski gigant dyktował naszym władzom warunki jak swoim wasalom Co miesiąc trafia do kas rosyjskich potentatów gazowych i naftowych 2 mld dolarów z Polski. W ciągu czterech lat zapłacimy im około 100 mld dolarów, czyli więcej, niż wynoszą całe dochody polskiego budżetu w ciągu roku. Płacimy za rosyjski gaz drożej niż bogatsze kraje leżące dalej na Zachód, do których transport surowca jest droższy. Płacimy też kilka razy drożej niż Amerykanie. Aby wyjaśnić ten fenomen, Najwyższa...
Tadeusz Święchowicz
W Elektrowni Opole rusza największa inwestycja przemysłowa III RP. Odpowiedzialne za realizację kontraktu wartego 11,6 mld zł jest konsorcjum trzech firm, które w ciągu rządów Donalda Tuska stoczyły się ze szczytu sukcesu na dno upadku. Faktycznie jednak zarobi na tym przedsięwzięciu ktoś inny – międzynarodowy potentat, który przegrał niegdyś konkurs na tę budowę. Dla premiera projekt w Opolu jest tak ważny, że aby go zrealizować, nie wahał się pozbyć zasłużonych urzędników i menedżerów. Nie oszczędził nawet starego przyjaciela Największa inwestycja epoki Donalda Tuska jest modelowym przykładem patologii stworzonego przez niego systemu. Realizatorami kontraktu są trzej potentaci budowlani, którzy pod rządami PO stali się biedakami. Gdyby nie udział w tym kontrakcie, firmy te straciłyby...
Tadeusz Święchowicz
Śmiertelny dla świń wirus przeniknął przez naszą wschodnią granicę. Po wykryciu na Podlasiu afrykańskiego pomoru świń (ASF) służby weterynaryjne musiały ograniczyć eksport produktów zwierzęcych z Polski. Chociaż zaraza ta jest niegroźna dla człowieka, to powoduje znaczne szkody gospodarcze, które mogą się wkrótce spotęgować. Co ciekawe, pierwsze wstrzymały zakupy w Polsce Rosja i Białoruś, a więc kraje, z których zaraza do nas przybyła W Polsce pierwszego dzika zarażonego ASF znaleziono koło wsi Grzybowszczyzna, niespełna kilometr od granicy z Białorusią. Zaraz potem Komisja Europejska ustanowiła strefę buforową na Podlasiu, dzięki czemu nasza wieprzowina z pozostałych obszarów kraju może być nadal eksportowana na rynki unijne. Gorzej jest z eksportem poza UE. Mińsk organizuje...
Tadeusz Święchowicz
Absurd, kuriozum, nonsens, idiotyzm – tak określają nowe prawo o Otwartych Funduszach Emerytalnych ekonomiści, prawnicy i pracownicy funduszy. Jedną z wprowadzonych zmian jest wykluczenie OFE z rynku obligacji państwowych Dzięki temu zyskają ich konkurenci, m.in. zagraniczni spekulanci, którzy nadal bez ograniczeń mogą skupować polski dług. W ostatnich latach lawinowo rosły zasoby naszych obligacji w sejfach obcych firm. Teraz zależność Polski od obcego kapitału skoczyła do najwyższego poziomu na świecie, a apetyt międzynarodowej finansjery na polski dług wciąż nie maleje. Eksperci ostrzegają, że tak silne uzależnienie od zagranicznego kapitału może się fatalnie skończyć Rząd DonaldaTuska demoluje system emerytalny i wywraca go do góry nogami – uważają profesjonaliści. Do tej pory...
Tadeusz Święchowicz
Prawie 1,8 miliona złotych z kasy państwowej agencji poszło na finansowanie telewizyjnej kampanii liderów PSL przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi i podczas Euro 2012. Było to o milion złotych więcej, niż wyniosły całe legalne wydatki PSL na reklamy telewizyjne w kampanii 2011 roku. „Gazeta Polska” dotarła do szokującego dokumentu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, który pokazuje nieprawidłowości w działaniach agencji Podejrzane reklamy ludowców od początku wzbudziły krytykę oponentów, która przyczyniła się do zainteresowania się sprawą przez służby państwowe. Kancelaria premiera poinformowała nas, że po zakończonej kontroli w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – bo o niej tu mowa – przekazała Agencji wnioski i zalecenia, a sprawę skierowała do CBA. Raportu z tej...
Tadeusz Święchowicz
Firmy budowlane biją na alarm: ich sytuacja wciąż się pogarsza. Cały sektor przynosi straty, a jego płynność finansowa spada. Chociaż wydajemy w ostatnich latach na inwestycje w infrastrukturę ogromne pieniądze, to sektor budowlany, zamiast przeżywać złoty okres, chyli się ku upadkowi. Wykonawcy rządowych projektów oceniają, że władze chcą przerzucić na nich całe ryzyko związane z realizacją kontraktów Polimex Mostostal to jedna z wiodących firm sektora inżynieryjno-budowlanego w Polsce, która popadła w kłopoty, realizując kontrakty drogowe. Od szczytu notowań w 2010 r. kurs spółki spadł ponad 40-krotnie. Aby uratować się przed niewypłacalnością, firma emitowała akcje dla wierzycieli i Agencji Rozwoju Przemysłu. W efekcie państwowa agencja stała się jego największym akcjonariuszem. Ma...
Tadeusz Święchowicz
Wicepremier, minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska zderzyła się czołowo z problemami resortu transportu. Klimat sparaliżował koleje, a spór z wykonawcą zatrzymał prace na budowie dwóch kluczowych odcinków autostrad. Już od dawna były na nich opóźnienia, ale teraz kontrakty całkiem zerwano. Nawet Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która uważa, że w budowie dróg odnosi sukcesy, przyznaje, że w tym przypadku ponieśliśmy porażkę W połowie stycznia zerwano kontrakty na budowę odcinków A1 ze Strykowa do Tuszyna i A4 z Rzeszowa do Jarosławia. „Dotychczasowi wykonawcy doprowadzili do bardzo dużych opóźnień i zakończenie budów z tym wykonawcą stało się niemożliwe.” – mówi „GP” wicedyrektor GDDKiA Tomasz Rudnicki. Generalna Dyrekcja planuje ogłosić w połowie lutego...
Tadeusz Święchowicz
Gdy w Ameryce trwa wielki boom łupkowy, w Polsce panują na tym polu zastój i bałagan. Wbrew deklaracjom rządu, nie widać postępu ani w zakresie tworzenia prawa, ani w działaniach wspierających poszukiwania gazu łupkowego. Premier Donald Tusk nie realizuje nawet własnych decyzji w tym obszarze. Te zaniechania godzą w polską rację stanu i służą interesom rosyjskiego Gazpromu Gdy surowce ze złóż łupkowych odgrywają coraz większą rolę w światowej energetyce, firmy poszukiwawcze wycofują się z Polski, która być może ma największe zasoby tego gazu w Europie. Jak to możliwe? Po części odpowiedź daje druzgocący dla rządu raport Najwyższej Izby Kontroli, który potwierdza fatalny stan naszych poszukiwań złóż niekonwencjonalnych. Nie dość że nie robimy w tej dziedzinie postępów, to wręcz cofamy...
Tadeusz Święchowicz
Po ograbieniu OFE rząd postanowił zabrać się za Lasy Państwowe, które w ostatnich latach zgromadziły sporą fortunę. Opozycja wskazuje, że przejęcie tych pieniędzy byłoby niezgodne z prawem i konstytucją. Według niej, rząd chce zdestabilizować sytuację Lasów Państwowych, aby doprowadzić do ich prywatyzacji. Były minister środowiska prof. Jan Szyszko działania te nazywa wręcz „zamachem stanu”, gdyż mogą one naruszyć bezpieczeństwo ekologiczne kraju Rząd kategorycznie zaprzecza, żeby kiedykolwiek rozważał prywatyzację Lasów Państwowych. Można w te zapewnienia wierzyć, tak jak w deklaracje sprzed kilku lat, że nasze oszczędności w OFE są święte i że władza nigdy po nie nie sięgnie. Lasy Państwowe gospodarują na blisko 1/3 powierzchni kraju. Ich majątek jest bezcenny. Wartość samego drewna...
Tadeusz Święchowicz
Już za kilka dni zaczną wchodzić w życie nowe przepisy dotyczące Otwartych Funduszy Emerytalnych. Ich skutki dotkną wszystkich Polaków, cały system emerytalny i gospodarkę. Zdaniem głównego krytyka tych zmian, Donald Tusk zaplanował skok na OFE, aby zdobyć środki na kiełbasę wyborczą. Te zmiany jednak zwrócą się wkrótce przeciwko niemu Rząd zasypuje dziurę budżetową pieniędzmi z OFE, aby zapewnić sobie spokój przed wyborami i nie musieć w tym czasie boleśnie ciąć wydatków. Działania te będą przykre szczególnie dla tych, którzy popierali reformę emerytalną i wierzyli w obietnice Tuska. Jeszcze trzy lata temu główny doradca premiera Jan Krzysztof Bielecki zapewniał, że pieniądze zgromadzone w OFE „są nienaruszalne” i przekonywał, że „rząd utrzyma tę zasadę”. Od tamtego czasu wszystko się...
Tadeusz Święchowicz
Zespół Macieja Laska, czyli tzw. eksperci rządowi zajmujący się katastrofą smoleńską, boją się jak ognia otwartej debaty. Wcale bowiem nie zajmują się badaniem tej tragedii, lecz czarną propagandą przeciw tym, którzy próbują zbliżyć nas do prawdy. Raport Millera, którego zespół ma bronić, jest kompozycją błędów i fałszywych tez kompromitujących jego autorów.   Zadaniem zespołu Laska jest prezentowanie stanowiska rządu i obrona raportu Jerzego Millera, czyli dokumentu przygotowanego ponad dwa lata temu, który dowodzi, że winę za katastrofę ponoszą przede wszystkim polscy piloci. Faktycznie zespół Laska prowadzi kampanię przeciw zespołowi parlamentarnemu zajmującemu się katastrofą i współpracującym z nim profesorom. – Zespół Laska nie chce z nimi debaty, bo musiałby pokazać dowody,...
Tadeusz Święchowicz
Niechciany prezent od sąsiada Możliwość budowy elektrowni przewidywał program rozwoju tego obwodu przyjęty w 2001 r. W 2008 r. Rosatom podpisał z miejscowymi władzami porozumienie o budowie, w 2009 r. premier Putin wydał w tej sprawie rozporządzenie, a w 2010 r. wmurowano kamień węgielny. Koszt Bałtyckiej Elektrowni Jądrowej oszacowano na 6,5 mld dol. Ma być ona w pełni gotowa w 2018 r. Nasi specjaliści byli wcześniej przekonani, że bez umowy z Polską ta budowa nie ruszy, bo nie ma ona ekonomicznego sensu. Kaliningrad nie potrzebuje energii z atomu na własne potrzeby, a żaden sąsiad jej nie chce. Mimo to Rosjanie mówią stale o eksporcie prądu, a opłacalność rosyjskiej inwestycji mogłaby zapewnić jedynie sprzedaż prądu do Polski. Ekspert ds. energetyki Instytutu Sobieskiego,...
Tadeusz Święchowicz
Miłe złego początki Mając ledwo 20 lat, Marcin Stefański został dyrektorem finansowym w spółce Nova, która działała pod firmą Multikasa. Prowadziła punkty przyjmujące opłaty za rachunki, pobierając bardzo skromną prowizję. W końcu okazało się, że z firmy zniknęło ponad 170 tys. zł. Ośmiuset klientów zostało oszukanych. Wpłacone przez nich pieniądze przepadły. W kolejnych latach Marcin Stefański został wielokrotnie skazany na kary więzienia w zawieszeniu. Sprawa Multikasy ciągnęła się za nim, więc trudno mu było rozkręcać kolejne biznesy. Ożenił się więc z koleżanką z liceum i przyjął jej nazwisko. W lipcu 2008 r. jego żona Katarzyna założyła spółkę Salony Finansowe Ex. Kapitał zakładowy wynosił 50 tys. zł. Przedmiotem działalności firmy miały być usługi finansowe. Pół roku...
Dorota Kania
Ludzie Amber Gold Już po wybuchu afery ze strony internetowej Amber Gold zniknęły nazwiska osób, które zasiadały we władzach spółki, oraz pracowników AG. Wcześniej jednak te dane zostały skopiowane i można je bez trudu odnaleźć w internecie. W kontekście Amber Gold pojawiają się nazwiska osób związanych z Janem Krzysztofem Bieleckim, szefem Rady Gospodarczej przy premierze. Bielecki należy do najbliższych i najbardziej zaufanych ludzi Donalda Tuska. Ich przyjaźń sięga lat 80., później razem tworzyli Kongres Liberalno-Demokratyczny. W Amber Gold pracował dr Mirosław Ciesielski, były pracownik spółdzielni „Doradca” – firmy konsultingowej założonej w latach 80. przez Jana Krzysztofa Bieleckiego. Dr Mirosław Ciesielski jest wykładowcą Wyższej Szkoły Bankowości w Gdańsku, przez wiele...
Tadeusz Święchowicz
Ludzie Amber Gold Już po wybuchu afery ze strony internetowej Amber Gold zniknęły nazwiska osób, które zasiadały we władzach spółki, oraz pracowników AG. Wcześniej jednak te dane zostały skopiowane i można je bez trudu odnaleźć w internecie. W kontekście Amber Gold pojawiają się nazwiska osób związanych z Janem Krzysztofem Bieleckim, szefem Rady Gospodarczej przy premierze. Bielecki należy do najbliższych i najbardziej zaufanych ludzi Donalda Tuska. Ich przyjaźń sięga lat 80., później razem tworzyli Kongres Liberalno-Demokratyczny. W Amber Gold pracował dr Mirosław Ciesielski, były pracownik spółdzielni „Doradca” – firmy konsultingowej założonej w latach 80. przez Jana Krzysztofa Bieleckiego. Dr Mirosław Ciesielski jest wykładowcą Wyższej Szkoły Bankowości w Gdańsku, przez wiele...
Wojciech Mucha
Ludzie Amber Gold Już po wybuchu afery ze strony internetowej Amber Gold zniknęły nazwiska osób, które zasiadały we władzach spółki, oraz pracowników AG. Wcześniej jednak te dane zostały skopiowane i można je bez trudu odnaleźć w internecie. W kontekście Amber Gold pojawiają się nazwiska osób związanych z Janem Krzysztofem Bieleckim, szefem Rady Gospodarczej przy premierze. Bielecki należy do najbliższych i najbardziej zaufanych ludzi Donalda Tuska. Ich przyjaźń sięga lat 80., później razem tworzyli Kongres Liberalno-Demokratyczny. W Amber Gold pracował dr Mirosław Ciesielski, były pracownik spółdzielni „Doradca” – firmy konsultingowej założonej w latach 80. przez Jana Krzysztofa Bieleckiego. Dr Mirosław Ciesielski jest wykładowcą Wyższej Szkoły Bankowości w Gdańsku, przez wiele...
Dorota Kania
Amber Gold to sponsor filmu Andrzeja Wajdy o Lechu Wałęsie, darczyńca gdańskiego zoo, partner internetowego wydania dziennika „Rzeczpospolita”, faworyt prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i zleceniodawca usług dla syna premiera Donalda Tuska. Właścicielem firmy jest Marcin Plichta vel Stefański, skazany prawomocnym wyrokiem sądu za oszustwa. Jak to było możliwe, że przez ponad dwa lata na rynku finansowym działała parabankowa firma, która nie ujawniła ani sprawozdania, ani faktycznego majątku, a na dodatek jej szefem jest osoba skazana za przestępstwo finansowe? Amber Gold ma udziały w kilku innych spółkach, m.in. OLT Express. To właśnie z nią współpracował Michał Tusk, który w korespondencji z firmą Plichty posługiwał się e-mailem na nazwisko J...
Tadeusz Święchowicz
Amber Gold to sponsor filmu Andrzeja Wajdy o Lechu Wałęsie, darczyńca gdańskiego zoo, partner internetowego wydania dziennika „Rzeczpospolita”, faworyt prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i zleceniodawca usług dla syna premiera Donalda Tuska. Właścicielem firmy jest Marcin Plichta vel Stefański, skazany prawomocnym wyrokiem sądu za oszustwa. Jak to było możliwe, że przez ponad dwa lata na rynku finansowym działała parabankowa firma, która nie ujawniła ani sprawozdania, ani faktycznego majątku, a na dodatek jej szefem jest osoba skazana za przestępstwo finansowe? Amber Gold ma udziały w kilku innych spółkach, m.in. OLT Express. To właśnie z nią współpracował Michał Tusk, który w korespondencji z firmą Plichty posługiwał się e-mailem na nazwisko J...
Wojciech Mucha
Amber Gold to sponsor filmu Andrzeja Wajdy o Lechu Wałęsie, darczyńca gdańskiego zoo, partner internetowego wydania dziennika „Rzeczpospolita”, faworyt prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i zleceniodawca usług dla syna premiera Donalda Tuska. Właścicielem firmy jest Marcin Plichta vel Stefański, skazany prawomocnym wyrokiem sądu za oszustwa. Jak to było możliwe, że przez ponad dwa lata na rynku finansowym działała parabankowa firma, która nie ujawniła ani sprawozdania, ani faktycznego majątku, a na dodatek jej szefem jest osoba skazana za przestępstwo finansowe? Amber Gold ma udziały w kilku innych spółkach, m.in. OLT Express. To właśnie z nią współpracował Michał Tusk, który w korespondencji z firmą Plichty posługiwał się e-mailem na nazwisko J...
Tadeusz Święchowicz
Godzina z synem Wszystko zaczęło się 70 lat wcześniej. Jego ojciec był zwykłym nauczycielem z prowincjonalnego miasteczka Żabno, niedaleko Tarnowa. Tutaj ojciec chodził do szkoły powszechnej, potem uczył gimnastyki, sztuki i techniki. Założył Drużynę Harcerską im. Tadeusza Kościuszki. Po Szkole Podoficerów Rezerwy Piechoty został podporucznikiem. W Żabnie poznał swoją żonę, Janinę. W przededniu wojny urodził im się syn. 30 sierpnia 1939 r. otrzymał alarmową kartę mobilizacyjną. Przydzielono go do 6. Dywizji Piechoty i przerzucono na polsko-niemieckie pogranicze w rejon Pszczyny. Potem uczestniczył też w walkach z Niemcami w rejonie Puszczy Solskiej i pod Tomaszowem Lubelskim. Po 20 września trafił do niewoli sowieckiej. Osadzono go w obozie w Kozielsku, skąd wysyłał ostatnie listy...
Tadeusz Święchowicz
Postęp wstecz Mistrzostwa Europy miały przynieść nam postęp cywilizacyjny, ekonomiczny i polityczny. Celem wspólnej organizacji Euro 2012 przez Polskę i Ukrainę było zacieśnienie naszej współpracy i integracja Kijowa z Zachodem. Miało to wzmocnić Polskę jako lidera przemian w regionie i strażnika zasad państwa prawa, demokracji i wolnego rynku. Mówiliśmy niegdyś dumnie o polityce jagiellońskiej. Teraz pozostaje ona już tylko wspomnieniem. Gołym okiem widać, jak bankrutuje polityka wschodnia Tuska. Dzięki projektowi Euro 2012 Ukraina wcale nie stała się bliższym nam krajem, a jej władze nie respektują wartości zachodnich. Co gorsza, projekt ten jest wykorzystywany jako sztandarowe przedsięwzięcie prorosyjskich władz w Kijowie, gdy jeden z głównych twórców wspólnego polsko-ukraińskiego...
Tadeusz Święchowicz
Dostęp do premiera Kilka dni po wywyższeniu Edmunda Klicha, czyli po uznaniu go za jedynego akredytowanego przy badaniu smoleńskiej katastrofy, wydarzyło się coś, co postawiłoby w stan alarmu służby bezpieczeństwa każdego niepodległego kraju. Rosjanie zaproponowali Klichowi, że załatwią mu kontakt z szefem polskiego rządu z pominięciem ministra obrony, któremu akredytowany formalnie podlegał, ale za którym nie przepadał. Akredytowany natychmiast przekazał do Warszawy informację o tej niecodziennej ofercie. Doniesienie, że służby obcego państwa (w tym przypadku potencjalnego przeciwnika i wroga naszego sojuszu obronnego) oferują komuś dostęp do szefa rządu, powinno wywołać szok. I rzeczywiście, u ministra obrony sygnał ten wywołał zdumienie. Efekt sprawy był jeszcze bardziej...
Tadeusz Święchowicz
Dlaczego takich sił nie ma? Z wielu powodów politycznych, ale możliwe jest też, że strefa euro pełni funkcję eksperymentu. Poprzez euro jest testowana funkcjonalność innego systemu monetarnego, pieniądza papierowego (fiducjarnego) z założenia ponadnarodowego. To coś innego niż przykład dolara amerykańskiego, który swoją siłę i ekspansję opiera na potędze USA. Euro zaś nie jest zwykłą walutą papierową wspartą zaufaniem do emitenta, lecz walutą podwójnie papierową, ponieważ zaufanie do euro gwarantuje nie konkretne państwo z jego gospodarką, armią, prestiżem międzynarodowym itd., tylko związek państw. W historii eksperymenty tego typu długo nie trwały, zresztą nigdy nie były całkowicie papierowe, na ogół obiecywano jakieś konkretne, np. kruszcowe, pokrycie. Objęcie wspólną waluta...
Tadeusz Święchowicz
Mit o beczce Eksperci rządowi zignorowali wszystkie takie głosy fachowców i powtórzyli z drobnymi korektami wersję rosyjską. Oparta jest ona na pomyśle fabularnym smoleńskiego „niezależnego” badacza Siergieja Amielina. Według niego samolot wpadł na drzewo i po utracie części skrzydła i uszkodzeniu konstrukcji wykręcił półbeczkę w powietrzu i uderzył wierzchem kadłuba w ziemię. Jest to jednak pomysł karkołomny, i to z kilku powodów. Przechył samolotu spowodowałby natychmiastowe odruchowe przeciwdziałania ze strony pilotów. Amielin i komisje rządowe uważają jednak, że różnica sił nośnych między skrzydłami była tak wielka, że nie można jej było „skontrować”. Waldemar Targalski, jedyny pilot Tu-154M w składzie komisji Millera, przekonuje: „Gdy samolot traci jedną trzecią skrzydła, nie jest...
Tadeusz Święchowicz
Mordercza brzoza Wersja o rozbiciu się samolotu o drzewo pojawiła się natychmiast po katastrofie, zanim jeszcze ustalono najważniejsze fakty czy liczbę ofiar. Teoria ta jest więc równie stara jak dezinformacje o czterech podejściach do lądowania czy nieposłuszeństwie pilotów wobec poleceń kontrolerów. W przeciwieństwie do innych kłamstw odcięcie skrzydła przez drzewo jest jednak wciąż uznawane przez oficjalne kręgi w Rosji i Polsce za jedynie prawdziwą wersję. I trzeba przyznać, że do pewnego czasu była ona rzeczywiście spójna i odporna na ustalenia śledztw. Mimo że przecięcie tępym pniem dziesięć razy szerszego od drewna kawałka blachy wydaje się sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, to jednak teoria trzymała się mocno, bo jej elementy pasowały do siebie, jak ulał. Twórcą tej wersji...
Tadeusz Święchowicz
Brzozowa maczeta Centralną rolę w tej oficjalnie uznawanej wersji destrukcji tupolewa odgrywa 16-metrowa brzoza, która stanęła na drodze odrzutowca. Od dawna w internecie nazywana jest „pancerną”, co podkreśla jej wytrzymałość i wyjątkowość. Większość ekspertów i media elektroniczne zarówno polskie, jak i rosyjskie uznają destrukcyjną rolę brzozy za fakt oczywisty. Mówią o „potężnym” lub „solidnym” drzewie, które miało być początkiem końca tupolewa. Fatalne drzewo było wielokrotnie mierzone i zostało uwiecznione na setkach fotografii, jednak wszystko budzi w tej sprawie wątpliwości, nawet najbardziej oczywiste cechy tego kikuta bez korony. Według ekspertów Jerzego Millera, brzoza została ścięta na wysokości dokładnie 5,1 m, a jej średnica wynosiła ok. 30 cm. Siergiej Amielin,...
Tadeusz Święchowicz
Impotencja drogowa Brak autostradowego połączenia Warszawy z Zachodem podczas Euro 2012 będzie nie tylko kompromitacją, ale też przejawem ukrytej, wstydliwej choroby władzy. Taka niemoc nie wynika z samego tylko braku profesjonalizmu i doświadczenia. Mając fundusze, wolę polityczną, ludzi do pracy, technologię, maszyny, materiały i brak przeszkód, zepsuć tego projektu nie byłby w stanie nawet Nikodem Dyzma. Błędy popełniono zarówno na etapie przetargu, wyboru oferenta, następnie w fazie współpracy z generalnym wykonawcą, jak i nadzoru nad realizacją projektu. Podobnie jak w przypadku budowy Stadionu Narodowego, aby doprowadzić do takich opóźnień, trzeba było zignorować wiele sygnałów i długo ukrywać faktyczny stan rzeczy. Jeszcze w kwietniu władze nie widziały problemu. Uważano, że...
Tadeusz Święchowicz
Biadolenie i kwękanie Wpadka z Chińczykami to wynik ułomnej strategii rządu. Cały jego program drogowy jest jak przekłuty wielokrotnie balon. Problemy są z przetargami, ze źle wykonanymi budowami, z przedłużającymi się remontami. Konflikty i spory między urzędnikami a wykonawcami prac są na porządku dziennym. Różnice zdań dotyczą wszystkiego: od dokumentacji, przez technologię, aż po materiały. I na nic tu się zdadzą nerwy, krytyka czy bunt. Możemy tylko się łudzić, że kiedyś wystawimy rachunek odpowiedzialnym osobom. A straty materialne są ogromne. Specjaliści od wydawania pieniędzy przekonują, że to wykonawcy zapłacą za opóźnienia w budowach. Ale nie jest to takie proste. Należałoby obliczyć wartość straconego w korkach i na objazdach czasu, koszt dodatkowo spalonej benzyny...
Tadeusz Święchowicz
Nowy lider Porozumienie w sprawie dokończenia Stadionu Narodowego przewiduje, że w konsorcjum budującym nowym liderem zamiast austriacko-niemieckiej Alpine zostanie inny jego członek – polska Hydrobudowa. Zmiana lidera ma przyczynić się rzekomo do zwiększenia efektywności prac, m.in. poprzez zmiany w kierownictwie budowy i zaangażowanie dodatkowych sił. Elementem zawartego porozumienia jest program naprawczy zewnętrznych schodów. Wybrano propozycję ich wzmocnienia dodatkową stalową konstrukcją, co podobno ma zapewnić bezpieczeństwo oraz trwałość. Koszty poniesie wykonawca, który w tym przypadku przyznał się do winy. Za generalne opóźnienie nie czuje się jednak odpowiedzialny. Porozumienie przewiduje, że do końca listopada mają być zakończone wszelkie prace na stadionie, a całość...
Tadeusz Święchowicz
Realizatorów widowiska wybrano w drodze międzynarodowego konkursu. Postawiono im niezwykle wysokie wymagania. Miał to być spektakl na najwyższym światowym poziomie zarówno od strony realizacyjnej, technicznej, jak i widowiskowej. Podczas tego niezapomnianego wydarzenia miała wytworzyć się niezwykła energia, nawiązując do hasła imprezy: „Energia Pokoleń – spektakl o pasji, marzeniach i emocjach”. Impreza ta z założenia miała się samofinansować – frekwencja na stadionie stuprocentowa, więc państwo i partia miały nic do imprezy nie dokładać. Nie miała ona też, broń Boże, nic wspólnego z kampanią wyborczą. Ta piękna artystyczna wizja dokonań ostatniego dwudziestolecia wznosiłaby się ponad skrzeczącą rzeczywistość, ale – niestety – nie zostanie zrealizowana. Skoro premier powiedział, że...
Tadeusz Święchowicz
Komunikat NCS brzmi, jak wypowiedzenie wojny generalnemu wykonawcy. Jest oczywiste, że wykonawca nie usunie powstałych wad przed planowanym terminem końca budowy. Wezwanie NCS dotyczy tylko przygotowania przez wykonawcę ścieżki dojścia do usunięcia rażących naruszeń umowy. Jeśli na tym etapie zerwano by z nim umowę, to groziłoby nam, że nie zdążymy zakończyć głównego stadionu w akceptowanym dla UEFA terminie, co z kolei mogłoby doprowadzić do przeniesienia turnieju Euro 2012 do innego kraju. Grożące zawaleniem schody to tylko początek NCS zawarło umowę na budowę Stadionu Narodowego z konsorcjum 4 maja 2009 r. Jak twierdzi prezes NCS, przez półtora roku prace posuwały się zgodnie z harmonogramem. Gigantyczne pieniądze płynęły wartką rzeką z budżetu państwa do spółki pośredniczącej i...
Tadeusz Święchowicz
Wielkie oszustwo W okresie pracy rosyjskiej komisji „badającej” katastrofę smoleńską starano się stwarzać wrażenie, jakoby komisja Jerzego Millera była równorzędna wobec rosyjskiej i również prowadziła prace na bazie konwencji chicagowskiej lub jej 13 załącznika. To wrażenie rozmijało się jednak z rzeczywistością. Ani konwencja o lotnictwie cywilnym, ani żadna inna umowa międzynarodowa nie przewiduje niczego takiego jak komisja ministra Millera. Komisja ta działa wyłącznie na bazie prawa polskiego. Co najciekawsze, minister obrony zdecydował o jej powołaniu dopiero pięć dni po katastrofie, podczas gdy Rosjanom wystarczyła na to godzina. Polska komisja powstała więc dopiero po tajnym porozumieniu Tuska z Putinem, które doprowadziło do przekazania badania katastrofy na wyłączność...
Tadeusz Święchowicz
Do spotkania doszło na zakończenie wizyty w Polsce w symbolicznym miejscu – katedrze polowej Wojska Polskiego. Witając gościa, ordynariusz polowy Wojska Polskiego bp Józef Guzdek podkreślił, że jest to miejsce wielu nabożeństw religijno-patriotycznych. – Wspominając przeszłość, modlimy się za tych, którzy na ołtarzu Ojczyzny złożyli daninę krwi – powiedział. W kaplicy katyńskiej pod tablicą smoleńską prezydent USA zapalił świecę i modlił się. Potem oglądał tablicę smoleńską zawierającą ziemię z miejsca katastrofy rządowego tupolewa i nazwiska ofiar. W księdze pamiątkowej prezydent USA napisał: „Wytrwałość, odwaga i siła polskiego narodu w obliczu tragedii służą jako inspiracja dla nas wszystkich”. Następnie Barack Obama przeszedł do nawy głównej katedry, gdzie oczekiwali go zaproszeni...
Tadeusz Święchowicz
Bez popłochu i sensacji Krótko mówiąc, prokuratura stara się nas przekonać, że pilna depesza nadana w dwóch najważniejszych rosyjskich agencjach prasowych to niemająca żadnego znaczenia dezinformacja sprzed roku, wypuszczona w przypadkowym momencie, nie wiadomo z jakiego powodu i po co. I można by to tłumaczenie przyjąć za dobrą monetę, gdyby nie doświadczenia z ostatnich kilkunastu miesięcy, kiedy Rosjanie wygrywali po kolei z polskimi władzami i prokuraturą wszystko, co się da. W świetle dotychczasowych efektów dochodzenia smoleńskiego należy raczej zakładać, że Rosjanie wiedzą, co i kiedy mówią. Dlaczego więc poinformowali o błędnej identyfikacji ofiar smoleńskich? Odpowiedź jest prosta. Chcieli nas uprzedzić, że w części grobów smoleńskich mogą być pochowane ciała innych osób....
Tadeusz Święchowicz
W tym czasie rosyjskie media informowały już o pojawieniu się tablicy na kamieniu pod Strzałkowem. Rosyjski napis głosił: „Tutaj spoczywa 8000 radzieckich czerwonoarmistów, brutalnie zamęczonych w polskich obozach śmierci w latach 1919–1921”. Rosyjski portal Life News natychmiast powiązał akcję „patriotów” pod Strzałkowem ze „skandalem z tablicą w Smoleńsku na miejscu katastrofy polskiego Tu-154M”. Z tradycyjnych mediów pierwsza wiadomość tę podała należąca do Gazpromu telewizja NTV. Następnego dnia w rosyjskiej prasie ukazały się już obszerne relacje na temat polskiego „bestialstwa”. Dziennik „Izwiestia” przypominał doniesienia swojego specjalnego korespondenta z Polski z lat 1919–1921 o bestialskim traktowaniu jeńców-czerwonoarmistów: „Potworne tortury i znęcanie się nad naszymi jeńcami...
Tadeusz Święchowicz
Jeszcze dziwniejszej odpowiedzi na podstawowe pytania dotyczące nieformalnego porozumienia międzyrządowego z kwietnia 2010 r. udzielił nam MSZ: „W odpowiedzi na Pańskie pytania chcielibyśmy zaznaczyć, że wszystkie informacje, które MSZ posiada w sprawie wyjaśnienia katastrofy rządowego samolotu w Smoleńsku, zostały przez Ministerstwo przekazane właściwej Prokuraturze”. Najgorsze przed nami Nieformalne porozumienie między Tuskiem a Putinem, nawet jeśli byłoby niezgodne z polskim prawem i konstytucją, może być wiążące z punktu widzenia prawa międzynarodowego. Brzmi to groźnie, gdyż prawie nikt nie wie, jaka jest treść tego porozumienia. Możemy tylko spekulować. Tajny układ w sprawie badania katastrofy musiał być zawarty przed 15 kwietnia ub.r., bo tego dnia strona polska uznawała...
Tadeusz Święchowicz
Od pierwszych dni po katastrofie Rosjanie nie umożliwiali polskim przedstawicielom udziału w wielu czynnościach i dostępu do licznych dokumentów. Na utrudnianie bądź uniemożliwianie pełnego uczestnictwa w badaniach wielokrotnie zwracał uwagę zarówno MAK-owi, jak i naszemu rządowi polski akredytowany płk Edmund Klich. Prof. Żylicz, członek Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, twierdzi, że w pierwszym okresie udział polskich przedstawicieli w badaniach MAK nie napotykał żadnych trudności. Nie zgadzam się z tą opinią. Pan Edmund Klich wielokrotnie od samego początku zgłaszał, że były bardzo poważne problemy we współpracy z MAK, choćby odmowa udziału w oblocie lotniska 15 kwietnia. Do dziś nie mamy dokumentacji tej czynności i wielu innych podstawowych dokumentów w...
Tadeusz Święchowicz
Tak jak Ojciec Święty był światłem dla Polski w mrocznych czasach, tak Urban był największym tego okresu koszmarem. Gdy papieża kochano, jego nienawidzono, i z tej nienawiści czerpał on energię do działania. I niewiele się w tej materii zmieniło, tyle że Polska jest już całkiem inna. Na szczęście to Jan Paweł II zwyciężył. Jerzy Urban nie jest już rzecznikiem obozu władzy. Ma jednak pilnych naśladowców. Jako rzecznik komunistycznej junty był wcieleniem cynizmu i podłości. Do dziś pozostał symbolem jednej ze stron w odwiecznej walce dobra ze złem. Wyznacznikiem tej alternatywy był w czasach pogardy właśnie stosunek do kapelana „Solidarności”. Pod pseudonimem „Jan Rem” rzecznik gen. Jaruzelskiego w tygodniku „Tu i teraz” (19.09.1984 r.) grzmiał, jak to ks. Popiełuszko urządza w swoim...
Tadeusz Święchowicz
Fałszerstwo stulecia Dowodem na sfałszowanie dokumentów sekcji są fundamentalne rozbieżności między opisem ofiar a ich rzeczywistymi cechami. Inne wytłumaczenie tych różnic, jeszcze bardziej przykre dla rodzin ofiar katastrofy, byłoby takie, że w rodzinnych grobach spoczywają obcy ludzie. Wstrzymując się z wyjaśnieniem tej kwestii, prokuratura wystawia rodziny na straszliwą niepewność już nie tylko co do bezpośredniej przyczyny śmierci ich bliskich, ale w ogóle miejsca ich pochowania. Prokuratura twierdzi, że składane od miesięcy wnioski dotyczące ekshumacji i sekcji zwłok rozstrzygnie dopiero po otrzymaniu z Moskwy całości dokumentacji. Ponieważ jej przygotowywanie, a potem tłumaczenie i analizowanie jest bardzo czasochłonne, na decyzję, która powinna być podjęta dawno, czekać możemy...
Tadeusz Święchowicz
Boom łupkowy W ostatniej dekadzie dokonała się rewolucja w surowcach energetycznych. Wydobycie gazu łupkowego w Stanach Zjednoczonych wzrosło ponad 12-krotnie. Nowa technologia i zasoby odkryte w skałach doprowadziły Stany do samowystarczalności. W 2009 r. wydobycie zbliżyło się do 0,6 bln m sześc. i USA wyprzedziły Rosję, stając się światowym liderem. Tempo wzrostu wydobycia gazu łupkowego i rozpoznanie jego zasobów prowadzą do szybkiego wzrostu podaży gazu, co zbija jego ceny. Od dwóch lat na rynkach światowych nastąpił „gazowy zalew”. Moce przesyłowe znacznie przekraczają popyt na ten surowiec. W ubiegłym roku ten nadmiar wyniósł 200 mld m sześc. Tymczasem polski konsument jedyne zmiany, jakie odczuwa, to rosnące rachunki za gaz. Światowe zasoby gazu łupkowego możliwego już dziś...
Tadeusz Święchowicz
Nadmierny pośpiech MAK-u nie zrobił wrażenia na polskiej prokuraturze. Tuż przed rocznicą tragedii ogłosiła ona triumfalnie zamknięcie głównego wątku śledztwa. Gdzie są dowody wykluczające zamach? Teraz, po zamknięciu wątku zamachu, prokuratura zapewne niezwłocznie opublikuje zebrane materiały, co nada jej działaniom większą wiarygodność. Już przed zakończeniem tego wątku padały bowiem głosy krytyczne. Np. w styczniowym wywiadzie dla Onet.pl Beata Gosiewska, wdowa po jednej z ofiar Smoleńska, na uwagę, że „przecież prokuratura sprawdza hipotezę zamachu”, odpowiedziała: „Działanie prokuratury w tym zakresie to fikcja. To tylko medialne doniesienia. Prokuratura nie ma dowodów, żeby sprawdzić hipotezę zamachu, a mówi o tym tylko dlatego, żeby to ładnie wyglądało w mediach”....

Pages